IV SA/Wa 1483/18

WyrokWSA w Warszawie2018-12-07

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska – Litwiniec, Kaja Angerman, Agnieszka Wąsikowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego, jeśli granice nieruchomości zostały już prawomocnie ustalone w postępowaniu sądowym?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej zasadnie odmówił wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego, ponieważ granice nieruchomości zostały już prawomocnie ustalone w postępowaniu sądowym. Prawomocne orzeczenie sądu powszechnego wiąże inne sądy i organy administracji publicznej, co wyłącza możliwość ponownego ustalania tych samych granic w postępowaniu administracyjnym.
Stan faktyczny
Gmina odmówiła wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości G. G. i K. M., wskazując, że granice zostały już ustalone prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. G. G. wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i twierdząc, że granica nie została prawidłowo ustalona w postępowaniu sądowym, a zgromadzone dokumenty geodezyjne wskazują na błędy. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska – Litwiniec Sędziowie: Sędzia WSA Kaja Angerman Asesor WSA Agnieszka Wąsikowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi G. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę. Burmistrz Miasta i Gminy R. postanowieniem [...] z dnia [...] lutego 2018 r., po rozpatrzeniu wniosku G. G. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie rozgraniczenia pomiędzy nieruchomością uregulowaną w księdze wieczystej Nr [...], położoną w obrębie N., gmina R., stanowiącą działkę ewid. nr [...], będącą własnością G. G. a nieruchomością uregulowaną w księdze wieczystej Nr [...], położoną w obrębie N., gmina R., stanowiącą działkę ewid. nr [...], będącą własnością K. M. Organ pierwszej instancji wskazał, że postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami zostało przeprowadzone w ramach postępowania przez Sądem Rejonowym w W., zakończonym wyrokiem z dnia [...] października 2011 r. sygn. akt [...]. Apelacja od tego wyroku została oddalona przez Sąd Okręgowy W. wyrokiem z dnia [...] lutego 2013 r. sygn. akt [...]. Na powyższe postanowienie zażalenie wniosła G. G. reprezentowana przez W. G. Zdaniem Strony wyrok Sądu Rejonowego w W., dotyczył wyłącznie zwrotu części nieruchomości K. M. i nie był to wyrok stabilizujący granice i na podstawie tego wyroku nie została wytyczona granica w terenie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] po rozpatrzeniu powyższego zażalenia utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. Organ odwoławczy wskazał, że postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy działką nr [...] i nr [...] zostało przeprowadzone w ramach postępowania przez Sądem Rejonowym w W., zakończonym wyrokiem z dnia [...] października 2011 r. sygn. akt [...]. Postępowanie to dotyczyło wydania przez G. G. na rzecz K. M. części działki nr [...] o powierzchni 66 m2, bezprawnie zajętej przez pozwaną. Sąd Okręgowy W. w wyroku z dnia [...] lutego 2013 r. sygn. akt [...] stwierdził, że Sąd Rejonowy w W. słusznie i prawidłowo przeprowadził rozgraniczenie przedmiotowych nieruchomości na podstawie art. 36 z dnia 17 maja 1989 r. ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2101, dalej p.g.k.). W ocenie Kolegium należy zatem podzielić zdanie organu I instancji, że rozgraniczenie pomiędzy działkami nr [...] i [...] zostało już przeprowadzone. Oczywiście przeprowadzenie rozgraniczenia w okresie wcześniejszym nie jest bezwzględną przeszkodą dla jego ponownego przeprowadzenia. W wyniku wieloletniego użytkowania nieruchomości mogą wystąpić przesłanki uzasadniające ponowne rozgraniczenie. Jednakże od uprawomocnienia się wyroku w przedmiocie rozgraniczenia upłynęło zaledwie 5 lat, i zdaniem składu orzekającego przesłanki takie nie wystąpiły. Wobec powyższego organ odwoławczy uznał, że wystąpiła przyczyna, o której mowa w przepisie art. 61a K.p.a., uzasadniająca odmowę wszczęcia postępowania w sprawie. Przyczyną tą jest fakt, że w tej samej sprawie zapadło już rozstrzygniecie. G. G. podnosiła, że granica nie została ustabilizowana po wyroku Sądu. Organ wyjaśnił, że czym innym jest postępowanie rozgraniczeniowe mające za cel ustalenie przebiegu granic, a czym innym ustabilizowanie granic, czyli utrwalenie granic w terenie za pomocą znaków granicznych. Postępowanie w sprawie wznowienia punktów granicznych uregulowane jest w art. 39 ust. 1 - 5 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne. Wznowienia znaków granicznych dokonują, na zlecenie zainteresowanych, podmioty, o których mowa w art. 11. Przepisy dotyczące odnowienia zniszczonych znaków granicznych, stosuje się odpowiednio przy wyznaczaniu punktów granicznych ujawnionych uprzednio w ewidencji gruntów i budynków. G. G. w skardze na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2018 r. powyższemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania: art. 7 w zw. z 77 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy; art 8 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania obywateli do władzy publicznej, przez mechaniczne stosowanie prawa i pominięcia zasad współżycia społecznego i dobra jednostki; art. 80 K.p.a. przez wybiórczą i dowolną ocenę materiału dowodowego poprzez pominięcie istotnych kwestii przy uznaniu prawidłowości wydanego postanowienia, w tym również bezpodstawne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nastąpiło już rozgraniczenie nieruchomości, podczas gdy całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym prowadzi do odmiennych wniosków oraz art. 61 a § 1 K.p.a. uznając przedmiotową sprawę już za rozstrzygniętą. Wobec powyższego Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu I instancji. W uzasadnieniu Skarżąca wyjaśniła, że organ przy wydawaniu przedmiotowego postanowienia przyjął za pewnik, jak i niepodlegające dyskusji okoliczności, uznając tym samym, że skarżąca posiada prawidłowo wytyczoną granicę działki. Pierwsze nieprawidłowości na działce – jak wskazała Strona - wykazała geodeta w dniu [...] sierpnia 2008 r. sporządzając mapę inwentaryzacyjną, na której zaznaczyła nieprawidłowości w przebiegu granicy pomiędzy działkami na odcinku [...]. Przedmiotowa mapa inwentaryzacyjna została przyjęta do zasobu geodezyjnego w Starostwa Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W. pod nr [...] Ldz. [...] w dniu 2008-08-[...] r.. (zał. Nr 1). W dniu [...] lipca 2009 r. złożyła prośbę do Inspektora Kontroli Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W. o sprostowanie i prawidłowe ustalenie znaków geodezyjnych. W odpowiedzi na powyższe pismo usłyszała, że dokonano sprawdzenia całego zasobu geodezyjnego i nie stwierdzono nieprawidłowości. W ocenie Strony to jest pomyłka, dlatego też zleciła Pracowni Geodezyjnej w W. przeprowadzenie pomiarów działki, które to pomiary zostały wykonane [...] września 2009 r. i które potwierdziły źle wytyczoną granicę działki. Następnie poprzez pełnomocnika zwróciła się na piśmie [...] listopada 2013 r. do Starosty Powiatowego w W. z prośbą o objęcie osobistym nadzorem sprawy i doprowadzenie do stabilizacji działki. Jednakże Starosta nie zajął stanowiska w sprawie i nie pomogła też osobista rozmowa. W tym też czasie właściciel działki nr [...] założył jej sprawę o wydanie pasa gruntu i Sąd Rejonowy w W. powołał biegłego, który wydał opinie w sprawie. Biegły ten nie wskazał na konkretne dokumenty, w oparciu o które dokonał pomiaru boku działki. "Biegły ten wydał opinię taka jaką sobie życzył Sąd." Dalej Strona podniosłą, że z uwagi na nieprawidłowości zawarte w opinii biegłego zmuszona została do zlecenia wykonania prac inwentaryzacyjnych sytuacji działki oraz sporządzenia operatu technicznego i zarejestrowanie go w zasobach geodezyjnego w Starostwa Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W. Przedmiotowa mapa inwentaryzacyjna została przyjęta do zasobu geodezyjnego w Starostwie W. pod nr [...] w dniu [...] lutego 2014 r., L.dz. [...] wraz z wnioskiem do Starostwa w. z dnia [...] stycznia 2014 r. - Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W[...] o przyjęcie do zasobu geodezyjnego inwentaryzacji działki nr [...]. Z opinii tej wynika, że biegły T. K. w opinii przygotowane dla Sadu Rejonowego w W. w swej pracy nie wykazał prawidłowo, ani jednego wymiaru rzeczywistego działki, choć był do tego zobowiązany z racji powołania go przez Sąd jako biegłego geodetę, co stanowi ewidentne fałszerstwo dokumentów geodezyjnych. "Powyższe potwierdza tylko tezę, że Sąd wydał wyrok taki jaki był "potrzebny"". Sąd ten nie określił żadnych punktów. "Ale widać taka była potrzeba." Wskazała także, że długość spornego boku działki nr [...] nigdy nie była przez nią kwestionowana, która według mapy i dokumentów zgromadzonych w geodezji posiada dł. 34,95 m. "Jednakże nikt z urzędników, a tym samym sąd, nie ma cywilnej odwagi aby wytyczyć prawidłowy przebieg tej granicy w terenie, tj. wytyczyć sporny bok 34,95 m w liniach podziałowych osi x-y." Wobec tego Strona stwierdziła, że stan prawny wynikający z Postanowienia sądu o zasiedzenie i wyroku sądu z 2011 r. jest radykalnie odmienny od rzeczywistości w terenie. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2018 r., poz. 1032 ze zm.), dalej jako p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, iż w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekające w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że w granicach danej sprawy Sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Rozpoznając skargę w świetle wyżej wskazanych kryteriów należało uznać, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Sąd stwierdza, że organy administracji zasadnie odmówiły wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego w sytuacji, gdy w sprawie niniejszej zostało przeprowadzone i prawomocnie zakończone "wpadkowe" postępowanie rozgraniczeniowe przed sądem powszechnym. Zgodnie z art. 36 p.g.k. Sąd, przed którym toczy się sprawa o własność lub o wydanie nieruchomości albo jej części, jest właściwy również do przeprowadzenia rozgraniczenia, jeżeli ustalenie przebiegu granic jest potrzebne do rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy. W tym wypadku sąd w orzeczeniu zamieszcza również rozstrzygnięcie o rozgraniczeniu nieruchomości. W myśl art. 29 ust. 1 rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami (ust. 2). Rozgraniczenia nieruchomości dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy (ust. 3). Z treści art. 29 ust. 1 i 2 p.g.k. wynika zatem, że istotą sporu o rozgraniczenie jest przebieg granic sąsiednich nieruchomości, w celu ustalenia, jaki jest zakres prawa własności na gruncie właścicieli sąsiadujących ze sobą nieruchomości (por. S. Rudnicki, Sąsiedztwo nieruchomości, Zakamycze 1998, str. 80). Jak wynika z akt sprawy granice pomiędzy działkami Skarżącej i jej sąsiada ustalone zostały w postępowaniu o wydanie nieruchomości prowadzone przeciwko G. G. z powództwa sąsiada K. M. W toku tego postępowania – jak wynika między innymi z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego W. w W. z dnia [...] lutego 2013 r., sygn. akt [...]- ustalono przebieg spornych granic. Sąd wskazał, że przedmiotem postępowania było wydanie pasa gruntu, a ustalenie spornych granic natomiast miało charakter wpadkowy, ale niezbędny dla stwierdzenia czy powództwo jest zasadne. Sąd Okręgowy oddalając apelację G. G. zwrócił uwagę, że Sąd Rejonowy słusznie "zgodnie z art. 36 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne przeprowadził rozgraniczenie nieruchomości powoda i pozwanej, a w związku z art. 153 kc dokonał rozgraniczenia według stanu prawnego, uznając, że jest on ustalony, jasny i jednoznaczny, gdyż granice te zostały oznaczone w postępowaniu o zasiedzenie działek o nr [...] i [...]". Dodatkowo należy także podnieść, że Sąd Rejonowy w wyroku z dnia [...] października 2011 r., sygn. akt [...] wskazał, że "z dokumentów geodezyjnych w postaci map i szkiców, a także z dokumentów znajdujących się w sprawach Sądu Rejonowego w W. [...] i [...], a także z opinii biegłego sądowego T. K., jednoznacznie wynika przebieg granicy pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami. Granica ta jest linią prostą i biegnie od pkt d6-c6. Poza tym Sąd wskazał, że biegły w opinii na szkicu przedstawił przebieg granicy pomiędzy nieruchomościami objętymi pozwem, jak również przedstawił przebieg ogrodzenia postawionego przez ojca pozwanej. Wyliczył także powierzchnię zajętego terenu nieruchomości powoda. Sąd zwrócił uwagę, że w tej sprawie de facto zaistniał spór o przebieg granicy. Pozwana bowiem zakwestionowała jej przebieg, wskazany przez powoda. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela przeważające w orzecznictwie stanowisko, że skoro doszło już do uregulowania, orzeczeniem sądu powszechnego granicy między działkami, wyłączona jest możliwość ustalenia w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym innego przebiegu granicy, niż ustalono to w orzeczeniu sądu powszechnego (np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 czerwca 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 885/14, CBOSA). Prawomocne orzeczenie sądu ma ten skutek, że wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i organy administracji publicznej (art. 365 § 1 k.p.c.). Organ właściwy do prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego jest zatem związany prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego, który ustalił już przebieg granicy. W orzecznictwie sądowym niekwestionowane jest stanowisko, że niemożliwe jest ustalenie w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym innego przebiegu granicy, niż uczynił to sąd powszechny w postępowaniu cywilnym (wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2014 r., I OSK 971/13, CBOSA). Zatem w tej sytuacji postępowanie rozgraniczeniowe w postępowaniu administracyjnym w sprawie niniejszej nie może być prowadzone. Skoro tak, to zasadna była odmowa wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Zdaniem Sądu, nie ma racji strona skarżąca twierdząc, że w sprawie niniejszej zaszły okoliczności uzasadniające możliwość przeprowadzenia administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego pomimo rozstrzygnięcia sprawy przez sąd powszechny. Skarżąca w istocie próbuje w drodze postępowania administracyjnego wzruszyć prawomocne ustalenia sądu powszechnego kwestionując czynności biegłego geodety sądowego, na których Sąd Rejonowy opierał się w toku swojego postępowania, a następnie Sąd Okręgowy potwierdził za prawidłowe. W tej sytuacji należy podkreślić, że postępowanie administracyjne w sprawie rozgraniczenia nieruchomości nie może spełniać roli środka wzruszenia prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego. Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny sprawy, Sąd stwierdza, iż organ dokonał wyjaśnienia okoliczności sprawy, uzasadnił podstawę prawną rozstrzygnięcia i dokonując właściwej interpretacji przepisów wydał postanowienie zgodne z prawem. Poza tym jak słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy, przeprowadzenie rozgraniczenia w okresie wcześniejszym nie jest bezwzględną przeszkodą dla jego ponownego przeprowadzenia. W wyniku wieloletniego użytkowania nieruchomości mogą wystąpić przesłanki uzasadniające ponowne rozgraniczenie. Jednakże w rozpatrywanej sprawie od uprawomocnienia się wyroku ustalającego rozgraniczenie (co wynika z uzasadnienia) upłynęło 5 lat, a z podnoszonych przez Stronę okoliczności/dokumentów wynika, że były już one przedmiotem badania przez sąd powszechny. Zatem w tej sytuacji nie można mówić o kwestiach prawnych nowych, które mogłyby wpłynął na zmianę przebiegu ustalonej spornej granicy od prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego. Okoliczności i dane, na które strona się powołuje pochodzą z przed wydania wyroku Sądu Okręgowego zatem nie można uznać, że są to nowe okoliczności. Sytuacja prawna od wydania rozstrzygnięcia przez sąd nie uległa zmianie. Ponadto odnosząc się do zarzutu skargi, iż np. załącznik nr 6 do skargi "pomiar kontrolny sytuacji" podpisany przez [...] M. K., który – w ocenie Strony - wskazuje, że biegły w postępowaniu przed sądem powszechnym nie wykazał prawidłowo rzeczywistego wymiaru działki, to należy uznać, że nie wynika z akt sprawy, aby ten dokument został przyjęty do zasobu geodezyjnego (na co także zwrócił uwagę organ I instancji). Poza tym powołane pozostałe dokumenty także nie wykazały wprost o wadliwym ustaleniu granic przed sądem powszechnym, a jedynie stanowią wynik pracy geodezyjnej – inwentaryzacji aktualnej sytuacji obiektu zlokalizowanego w gminie R., obręb N. tj. działki nr [...] należącej do Skarżącej. W ocenie Sądu – jak już wcześniej podniesiono - Skarżąca w istocie próbuje w drodze postępowania administracyjnego wzruszyć prawomocne ustalenia sądu powszechnego. Prawidłowo zatem organ odmówił wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie. Zaszła bowiem przesłanka, że brak jest podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy w zakresie żądania wnioskodawcy, gdyż w tej sprawie zapadło już rozstrzygnięcie. Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło