IV SA/Wa 1493/19
WyrokWSA w Warszawie2019-10-03
Skład orzekający: Wanda Zielińska-Baran, Alina Balicka, Agnieszka Wąsikowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, na której prowadzona jest działalność wydobywcza, ponosi administracyjną odpowiedzialność za przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, nawet jeśli faktyczne zarządzanie kopalnią sprawował inna osoba (np. syn właściciela)?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości, na której zlokalizowana jest kopalnia, jest posiadaczem odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach, nawet jeśli faktyczne zarządzanie kopalnią sprawował inna osoba. Odpowiedzialność administracyjna właściciela wynika z faktu posiadania tytułu prawnego do nieruchomości i koncesji na wydobycie, co wyklucza możliwość zrzeczenia się posiadania odpadów znajdujących się na terenie kopalni. Zarządzanie kopalnią przez inną osobę odbywa się w imieniu i na rzecz właściciela, nie zwalniając go z odpowiedzialności administracyjnej.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę Z.L. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o wymierzeniu Z.L. kary pieniężnej w wysokości 50 000 zł. Kara została nałożona za przetwarzanie odpadów (odpady komunalne i osady ściekowe) na terenie kopalni kruszywa bez wymaganego zezwolenia. Z.L. kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że faktyczne zarządzanie kopalnią sprawował jej syn, P.L., a działania związane z odpadami odbywały się bez jej wiedzy i zgody. Organy administracji uznały jednak, że jako właścicielka nieruchomości i posiadaczka koncesji na wydobycie, Z.L. ponosi odpowiedzialność administracyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Z.L. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), asesor WSA Agnieszka Wąsikowska, Protokolant ref. staż. Magdalena Domagała, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2019 r. sprawy ze skargi Z.L. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją nr [...] , z [...] kwietnia 2019 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 189c ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096), po rozpatrzeniu odwołania Z. L. , prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "P." z siedzibą pod adresem: [...] , od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] sierpnia 2018 r. znak: [...] , wymierzającej karę pieniężną w wysokości 50 000 zł za przetwarzanie odpadów, na terenie kopalni kruszywa w obrębie wsi [...] gm. [...] , bez wymaganego zezwolenia utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
[...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, dalej PWIOŚ, decyzją z [...] sierpnia 2018 r., wydaną na podstawie przepisów art. 194 ust. 1 pkt 4, art. 194 ust. 3, art. 196, art. 197 pkt 1, art. 198, art. 199, ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r., poz. 992 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o odpadach", wymierzył Z. L. , prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "P." z siedzibą pod adresem: [...] , karę pieniężną w wysokości 50 000 zł za przetwarzanie odpadów na terenie kopalni kruszywa w obrębie wsi [...] , gm. [...] , bez wymaganego zezwolenia.
Pismem z [...] września 2018 r. odwołanie od ww. decyzji strona złożyła odwołanie.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska rozpoznając sprawę ustalił, że [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w dniach od [...] czerwca do [...] sierpnia 2017 r. w obecności funkcjonariuszy Policji oraz powołanego przez PWIOŚ biegłego, przeprowadził kontrolę w P. w siedzibą pod adresem: [...] , na terenie żwirowni w miejscowościach [...] oraz [...] .
Podczas kontroli ustalono, iż kontrolowany podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie:
1. Wydobywanie żwiru i piasku; wydobywanie gliny i kaolinu (08.12.z);
2. Instalowania maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia (33.20.Z.);
3. Roboty związane z budową dróg i autostrad (42.1 Łz);
4. Roboty związane z budową rurociągów przesyłowych i sieci rozdzielczych (42.21.z);
5. Roboty związane z budową pozostałych obiektów inżynierii lądowej i wodnej, gdzie indziej niesklasyfikowane (42.99.z);
6. Rozbiórka i burzenie obiektów budowlanych (43.11.z);
7. Przygotowanie terenu pod budowę (43.12.z);
8. Wykonywanie wykopów i wierceń geologiczno-inżynierskich (43.13.z);
9. Posadzkarstwo; tapetowanie i oblicowywanie ścian (43.33.z);
10. Wykonywanie pozostałych robót budowlanych wykończeniowych (43.39.z);
11. Pozostałe specjalistyczne roboty budowlane, gdzie indziej niesklasyfikowane (43.99.z);
12. Transport drogowy towarów (49.41.z);
13. Pozostałe sprzątanie (81.29.z).
W dniu rozpoczęcia kontroli wykonano wykopy odkrywkowe na terenie obu kopalni kruszywa, w celu zweryfikowania informacji o zakopywaniu odpadów. Z czynności tych sporządzono protokoły oględzin oraz dokumentację fotograficzną.
Kopalnia kruszywa w [...] zajmuje rozległy teren o nieregularnym kształcie, mający powierzchnię ok. 17 ha. Głębokość wyrobiska osiąga kilkanaście metrów poniżej poziomu terenu. W czasie trwania kontroli kopalnia była eksploatowana. Wydobycie kruszywa ze złoża [...] " odbywa się na podstawie decyzji Marszałka Województwa [...] z [...] października 2009 r., znak [...] . Złoże "[...] " położone jest na działkach nr geod. [...], [...] , [...], [...], [...], [...], [...]obręb [...] oraz nr geod. [...], [...] , [...] , [...] , [...] , [...] , [...] , [...] , [...] , [...] i [...] w obrębie [...] .
W kopalni kruszywa [...] wykonano 5 wykopów w pryzmie ziemi, zajmującej działkę nr geod. [...], oraz część działek nr geod. [...], [...], [...]. [...] . We wszystkich 5 miejscach odnaleziono odpady komunalne o dosyć drobnych frakcjach i wyraźnym nieprzyjemnym zapachu. Może to świadczyć, że jest to pozostałość po sortowaniu odpadów - zgodnie z katalogiem odpadów oznaczona kodem 19 12 12 - inne odpady (w tym zmieszane substancje i przedmioty) z mechanicznej obróbki odpadów inne niż wymienione w 19 12 11. Ponadto pod górną powierzchnią znajdowała się warstwa ciemnej, cuchnącej substancji, zidentyfikowanych jako osady ściekowe.
W kopalni kruszywa w [...] wykonano 7 odkrywek w różnych miejscach kopalni. W odkrywce nr 1 stwierdzono obecność drobnych frakcji odpadów komunalnych oraz wielkogabarytowych (wersalka). W wykopach nr 2 i 3 stwierdzono płytko pod powierzchnią obecność jednolitej warstwy odpadów, o nieznanej grubości. We wszystkich odkrywkach przeważały drobne frakcje odpadów komunalnych, emitujące odór. Podobnie jak na kopalni kruszywa w [...] , są to prawdopodobnie odpady o kodzie 19 12 12.
Podczas kontroli, pełnomocnik właścicielki zakładu Z. L. j oświadczył, że P. nie posiada zezwoleń na gospodarowanie odpadami na terenie kopalń kruszywa w [...] i [...]. Posiadane przez zakład koncesje na wydobycie kruszywa nie przewidują kierowania odpadów na tereny kopalni w [...] i [...]
W toku kontroli właścicielka zakładu oświadczyła, że w latach 2016 i 2017 kontrolowanymi kopalniami zarządzał P. L. Nie ma ona wiedzy na temat rodzaju i ilości dowożonych odpadów, źródła ich pochodzenia, podmiotu je dostarczającego, okresu, w którym dowożono odpady, ani osób, które je na kopalniach przysypywały ziemią. Właścicielka przedsiębiorstwa nie wie też, czy wystawiano jakieś dokumenty, dotyczące przekazywanych na jej żwirownie odpadów. Nie podejmowała żadnych działań, mających na celu uniemożliwienie dowożenia odpadów, z uwagi na brak wiedzy o tym procederze.
W dniu [...] sierpnia 2017 r. pełnomocnik Z. L. wniósł o przesłuchanie P. L. w celu ustalenia, kto faktycznie zarządzał kopalniami kruszywa w [...] i [...] Dużych oraz w jakich okolicznościach powstały i zostały dowiezione odpady, ujawnione w tych miejscach. Kontrolujący uznał przesłuchiwanie za niecelowe, gdyż przedsiębiorcą posiadającym koncesje na wydobycie kruszywa, jest Z. L. . Pozwolenia te nie zostały formalnie scedowane na inne osoby. W związku z tym to Z. L. ponosi odpowiedzialność za sposób funkcjonowania swojego zakładu, w tym za naruszenia przepisów, jakich dopuszczono się w ramach tej działalności.
Organ I instancji dopuścił jako dowodu w sprawie dokumentację, która znajdowała się w aktach śledztwa prowadzonego pod sygn. akt [...] przez Prokuraturę Okręgową w [...] na okoliczność ustalenia osób, odpowiedzialnych za gospodarowanie odpadami na terenie kopalni kruszywa w [...]. Dokumentacja obejmowała protokoły przesłuchania m.in. podejrzanego P. L., pracowników P., a także kierowców samochodów ciężarowych, którzy wozili odpady do żwirowni w [...] , w charakterze świadków.
Zeznania świadków potwierdziły ustalenia kontroli, m.in. że pracownicy zakopywali piaskiem odpady po ich przywiezieniu na teren żwirowni, (zeznanie S. K., S. C., Z. A.). Tym samym fakt przetwarzania odpadów na terenie żwirowni został wystarczająco udowodniony. Kierowcy, jeździli do sortowni odpadów, skąd zabierali odpady kilkoma pojazdami ciężarowymi. Ilość odpadów ładowanych na pojedynczy samochód to 10-15 Mg. (zeznanie M. L., R. N.). Transporty odpadów były realizowane w porze wieczorowej i nocnej, każdej nocy przez ok. 6 miesięcy, zeznał S. K. i, dozorca w żwirowni. Ilość wykonanych transportów z odpadami to 10-20 (M. L., J. M. ). Po wyładunku zawartości kilku samochodów samowyładowczych na terenie żwirowni (ok 40-50 Mg jednorazowo), odpady były przykrywane warstwa piasku. Z. L. pojawiała się na terenie żwirowni (zeznanie Z. A., D. K. M. , M. L. ). 50 Mg odpadów przykładowo stanowi pryzma o wymiarach 4 m x 5 m x 11 m. Zgodnie z będącą w aktach sprawy opinią biegłych, odpadami przywożonymi na teren kopalni były odpady z mechanicznej obróbki odpadów oraz komunalne osady ściekowe. Odpady te charakteryzują się bardzo specyficznym, typowym i nieprzyjemnym zapachem. Trudno zatem, w ocenie organu I instancji, nie dostrzec takiej ilości odpadów nawet sporadycznie wizytując teren prowadzonej działalności. Z tego powodu twierdzenie o braku wiedzy na temat działań podejmowanych na terenie będącym własnością strony jest mało prawdopodobne.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska wskazał, że w dacie orzekania przez organ II instancji przepis art. 194 ustawy o odpadach został zmieniony ustawą z dnia 20 lipca 2018 r. o odpadach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1592), która weszła w życie w dniu 5 września 2018 r. Ponieważ zgodnie z ustawą obowiązującą w momencie popełniania deliktu administracyjnego, tj. ustawą z dnia 14 grudnia 2012 r. (Dz. U. 2018 r., poz. 992) w brzmieniu sprzed 5 września 2018 r., kara pieniężna za przetwarzanie odpadów bez zezwolenia wynosiła nie mniej niż 1000 zł i nie mogła przekroczyć 1 000 000 zł. Oznacza to, że ustawa obowiązująca uprzednio przewidywała potencjalnie niższe konsekwencje finansowe dla strony. Wobec tego organ odwoławczy, stosowanie do art. 189c k.p.a., zobligowany był do rozpatrzenia przedmiotowej sprawy na podstawie dotychczasowych przepisów ustawy o odpadach, które są względniejsze dla strony.
Po rozpoznaniu sprawy organ II instancji stwierdził, że Z. L. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą P. w zakresie wydobywania kruszywa naturalnego na działkach nr ewid. geod. [...] , [...], [...] [...] , [...], [...], [...], [...], oraz na działkach nr ewid. geod. [...], [...], [...], [...], [...]. [...], [...], [...], [...], [...], [...] obręb [...] . Dodatkowo w postępowaniu odwoławczym organ ustalił, że dla działek prowadzone są w Sądzie Rejonowym w [...] księgi wieczyste nr [...] , [...] oraz [...] . Z dokumentów tych wynika, iż właścicielem tychże działek jest Z. L.. Przeważającą działalność strony stanowi wydobywanie żwiru i piasku;
wydobywanie gliny i kaolinu (08.12.Z).
W ocenie organu odwoławczego, wyniki zakończonej w dniu [...] sierpnia 2017 r. kontroli "P.", dały podstawy do stwierdzenia, że na posiadanym terenie, przedsiębiorca dokonuje wydobycia kruszywa naturalnego ze złoża [...] oraz, że w wyrobisku żwiru zakopywane były odpady.
Zakopywanie odpadów, stanowi proces przetwarzania odpadów w drodze unieszkodliwiania w procesie D2 (składowanie w gruncie lub na powierzchni ziemi). Skoro doszło do przetwarzania odpadów, to zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o odpadach, ich posiadacz winien to czynić po uzyskaniu wymaganego zezwolenia. Ustalono także, że przedsiębiorca działający pod nazwą ,,P. " nie posiada żadnych zezwoleń umożliwiających prowadzenie działalności w zakresie unieszkodliwiania odpadów w procesie D2.
Dalej organ odwoławczy wskazał, że ustawa o odpadach przypisuje władztwo nad odpadami posiadaczowi terenu, na którym odpady się znajdują (art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach). Obalenie tego domniemania prawnego może nastąpić tylko poprzez wskazanie, że odpadem faktycznie władał inny podmiot. Ciężar przeprowadzenia dowodu, celem obalenia domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. W ocenie organu, nie jest wystarczające składanie kolejnych wniosków dowodowych o przeprowadzenie przesłuchania P. L.. Konieczne jest wykazanie przez władającego powierzchnią ziemi za pomocą odpowiednich dokumentów, np. umów, że odpowiedzialność za odpady została przekazana na inny podmiot. Pełnomocnik Z. L. nie podnosił, że posiadaczem odpadów jest P. L.. Pełnomocnik strony w składanych przed organem odwoławczym wnioskach dowodowych domaga się przesłuchania P. L. na okoliczność, kto zajmował się kopalniami w [...] i w [...] . W aktach sprawy brak jest dowodów, ani też nie podnoszono, że zawarto jakąkolwiek umowę z której wynikałoby, że P. L. jest posiadaczem nieruchomości, na której zdeponowano odpady i, co za tym idzie, również posiadaczem znajdujących się na jej terenie odpadów. Uprawniona jest zatem konkluzja, że posiadaczem terenu, jak i będących na nim odpadów jest Z. L. .
Główny Inspektor Ochrony Środowiska podniósł, że odpowiedzialność administracyjna stanowi odrębny rodzaj odpowiedzialności prawnej od odpowiedzialności karnej. Dlatego wynik postępowania Prokuratury Okręgowej w [...] ws. podejrzanego P. L. nie stanowi skutecznej przesłanki do obalenia domniemania prawnego, zgodnie z którym posiadaczem odpadów znajdujących się na terenie kopali "[...] " jest Z. L..
Ustalenia kontroli potwierdzają, iż Z. L. prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą "P. " nie posiada zezwolenia na przetwarzanie odpadów na terenie kopali "[...]". Tym samym wypełnione zostały ustawowe przesłanki do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, określone w art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach.
Zdaniem organu odwoławczego, wymierzona kara pieniężna nałożona na stronę zaskarżoną decyzją jest zasadna, a jej wysokość jest adekwatna do stopnia szkodliwości popełnionego czynu. Trudny jest do określenia dokładny rozmiar prowadzonej działalności, z powodu braku dokumentacji. Nie doszło jednak do bezpośredniego zagrożenia dla ludzi i środowiska, dlatego też nie ustalono wyższego wymiaru administracyjnej kary pieniężnej. Nałożona na stronę administracyjna kara pieniężna jest miarą odpowiedzialności przypisanej stronie za stwierdzone naruszenie. W ocenie organu odwoławczego, kara w wysokości 50 000 zł jest uzasadniona okolicznościami sprawy i jest karą umiarkowaną, szczególnie uwzględniając brak podjęcia przez stronę jakichkolwiek skutecznych działań, które prowadziłyby do ich usunięcia.
Organ odwoławczy rozważył zarzut naruszenia art. 7, 8, 75 § 1, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegającego na nieprzeprowadzeniu zgłoszonych przez stronę dowodów i błędnym przyjęciu, że strona jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości należącej do Z. L. . Przywołane zarzuty w świetle zebranego materiału dowodowego nie zasługują na uwzględnienie. Organ pięciokrotnie wzywał P. L. do złożenia zeznań w charakterze świadka, bezpośrednio przed organem I instancji, o czym pełnomocnik strony był równolegle informowany. W tych okolicznościach nie można obronić tezy o dopuszczeniu się przez organ uchybienia przepisowi art. 78 § 2 k.p.a., polegającemu na nieuwzględnieniu jego wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka, które to zdaniem strony, doprowadziło do niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych w sprawie. Oceny dokumentacji zebranej w przedmiotowej sprawie, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, wyrażoną w art. 80 kpa. dokonał organ administracji, powołany do kontroli podmiotów korzystających ze środowiska. Wyłączne kwestionowanie dokonanych przez organ ustaleń nie może odnieść oczekiwanego skutku. Strona powinna wykazać się aktywnością dowodową, jeżeli zmierza do skutecznego podważenia ustawowego domniemania władztwa nad odpadami, będącego podstawą wydania decyzji. Zgłaszanie wciąż tego samego wniosku dowodowego przy braku wskazania powodów, dla których przesłuchanie świadka bezpośrednio przez organ prowadzący postępowanie miałoby być bardziej przekonującym dowodem niż zeznania tejże osoby złożone w Prokuraturze Okręgowej w [...] , jest nieuzasadnione z punktu widzenia organu odwoławczego, znacząco wpływa na przedłużenie postępowania i nie może być utożsamiane z obowiązkiem jego uwzględnienia przez organ i wynikającym z art. 7 k.p.a. obowiązkiem podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Organ odwoławczy uznał, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaszły przesłanki określone w art. 189 f k.p.a. umożliwiające odstąpienie od wymierzonej kary zarówno w trybie obligatoryjnym, jak i fakultatywnym. Naruszenia stwierdzone przez organ I instancji nie można uznać za znikome, działalność prowadzona była bez dopełnienia wymaganych prawem formalności, w tym uzyskania zezwolenia w trybie art. 41 ustawy o odpadach. Strona również nie doprowadziła do zgodności prowadzonej działalności z warunkami wydanych pozwoleń, tym samym nie zaprzestała naruszeń. W ocenie organu odwoławczego nie zachodzą również przesłanki do odstąpienia od wymierzenia kary z uwagi na podjęcie przez stronę działań zmierzających do zniwelowania następstw niezgodnego z prawem zachowania.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] kwietnia 2019 r. wniosła Z. L.. Skarżąca zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
- art. 8 k.p.a. poprzez wadliwą ocenę zasadności odmowy dopuszczenia dowodu z dokumentów, z postępowania Prokuratury Okręgowej w [...] , sygn. akt [...], dla ustalenia, iż podejrzany P. L. , któremu przedstawiono zarzuty był osobą odpowiedzialną za zarządzanie kopalnią kruszywa w miejscowości [...] oraz za gospodarowanie odpadami na jej terenie, w sytuacji gdy żądanie nie dotyczyło okoliczności stwierdzonych innymi dowodami, lecz okoliczności dotyczących tego, iż Z. L. nie jest odpowiedzialna za przetwarzanie odpadów na terenie kopalni bez wymaganego zezwolenia, a czynności te zostały dokonane bez jej wiedzy i zgody, tj. przez P. L.;
- art. 7 k.p.a. w zw. z przepisem art. 77 § 1 k.p.a. oraz przepisem art. 80 k.p.a. poprzez niedokonanie dokładnego i wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego, w tym pominięciu wadliwie nieuwzględnionych wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodu z dokumentów z akt Prokuratury Okręgowej w [...] , sygn. akt [...], a ponadto przesłuchania świadka w osobie P. L. , złożonych przez stronę, które dotyczyły istotnych okoliczności w sprawie dla ustalenia osoby odpowiedzialnej za przetwarzanie odpadów na terenie kopalni kruszywa, ustalenia, iż przetwarzanie odpadów nastąpiło wbrew wiedzy i woli Z. L. a przeprowadzone przez organ dowody pod względem zakresu przedmiotowego, dotyczyły innych nie tożsamych okoliczności, niż te które mogły zostać stwierdzone środkami dowodowymi przeprowadzonymi przez organ, wnioskowane przez stronę dowody dotyczyły innych mających znaczenie okoliczności dotyczących znalezienia się odpadów na obszarze kopalni wbrew woli i wiedzy skarżącej Z. L. , co w konsekwencji doprowadziło do niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy i do naliczenia Z. L. kary pieniężnej w wysokości 50.000 zł za przetwarzanie odpadów na terenie kopalni kruszyw bez wymaganego zezwolenia;
- art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. w zw. z, art. 7 k.p.a., art. 77 § 1, art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. poprzez wadliwe zaakceptowanie przez organ odwoławczy uchybień w zakresie oceny materiału dowodowego i ustalenia stanu faktycznego przez organ I instancji w wyniku odstąpienia od przesłuchania świadków – P. L. , S. K. , S. C., Z. A., M. L., J. M., E. R., H. P., R. N., D. M., J. S. i zastąpienia zeznań świadków protokołami ich przesłuchań sporządzonymi w toku postępowania prowadzonego pod sygn. akt [...] przez Prokuraturę Okręgową w [...], co w konsekwencji doprowadziło do niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy i do wymierzenia Z. L. kary pieniężnej w kwocie 50.000 zł.
W konsekwencji podniesionych zarzutów, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) dalej jako P.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. W myśl art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd dokonując kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 189c k.p.a., jeżeli w czasie wydawania decyzji w sprawie administracyjnej kary pieniężnej obowiązuje ustawa inna niż w czasie naruszenia prawa, w następstwie którego ma być nałożona kara, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest ona względniejsza dla strony. Przepis ten reguluje zagadnienie intertemporalne, czyli przypadek kolizji ustawy obowiązującej w czasie wydawania decyzji z ustawą obowiązującą w czasie naruszenia prawa. Przepis ten nakazuje stosowanie ustawy nowej, czyli ustawy obowiązującej w czasie wydawania decyzji. Od tego nakazu przepis ten przewiduje wyjątek, a mianowicie stosowanie ustawy poprzednio obowiązującej, jeżeli jest ona względniejsza dla strony, tj. sprawcy naruszenia prawa.
Organ w zaskarżonej decyzji wykazał, że w dacie orzekania przez organ II instancji przepis art. 194 ustawy o odpadach został zmieniony ustawą z dnia 20 lipca 2018 r. o odpadach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1592), która weszła w życie w dniu 5 września 2018 r. Jednakże zmiana wprowadzona tą ustawą nie tylko nie zniosła obowiązku organów do wymierzania kar pieniężnych między innymi za zbieranie i przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, ale dodatkowo zmieniła sposób obliczania wymiaru kar. Organ wykazał, że ustawa obowiązująca uprzednio przewidywała potencjalnie niższe konsekwencje finansowe dla strony, wobec czego organ odwoławczy, stosowanie do art. 189c k.p.a., zobligowany był do rozpatrzenia przedmiotowej sprawy na podstawie dotychczasowych przepisów ustawy o odpadach, jako względniejszej dla strony.
Zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, prowadzenie zbierania odpadów i prowadzenie przetwarzania odpadów wymaga uzyskania zezwolenia.
W toku postępowania administracyjnego ustalono, że Z. L. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą "P." z siedzibą pod adresem: [...] . Działalność gospodarcza prowadzona jest w zakresie wydobywania kruszywa naturalnego na działkach nr ewid. geod. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], oraz na działkach nr ewid. geod. [...], [...], [...], [...], [...]. [...], [...], [...], [...], [...], [...] obręb [...] których właścicielem jest Z. L.. W toku przeprowadzonej kontroli "P." stwierdzono, Z. L. na posiadanym terenie dokonuje wydobycia kruszywa naturalnego ze złoża [...] oraz, że w wyrobisku żwiru zakopywane były odpady. Zgodzić się należy z organem, że zakopywanie odpadów, stanowi proces przetwarzania odpadów w drodze unieszkodliwiania w procesie D2 (składowanie w gruncie lub na powierzchni ziemi). Z. L. w toku postępowania administracyjnego przyznała, że prowadzone przez nią ,,P." nie posiada żadnych zezwoleń na przetwarzanie odpadów na terenie kopalni [...] umożliwiających prowadzenie działalności w zakresie unieszkodliwiania odpadów w procesie D2.
Zatem z ustaleń organów wynika, że na terenie nieruchomości, których właścicielem jest Z. L., prowadzi ona działalność gospodarczą pod nazwą "P." w postaci wydobycia kruszywa naturalnego ze złoża [...] . Jednocześnie wykazano, że po wydobyciu kruszywa, w wyrobisku żwiru zakopywane były odpady.
Marszałek Województwa [...] decyzją z [...] października 2009 r., zmienioną decyzją z [...] lipca 2012 r., udzielił Z. L. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą P. koncesji na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża [...]. Koncesja ta nadała przedsiębiorcy – Z. L. wyłączne prawo do wydobywania kopaliny ze złoża [...]. Koncesja wydana jest na okres do [...] marca 2033 r. Z zapisów koncesji wynika, że wydobywanie kopaliny może się odbywać wyłącznie pod kierownictwem i dozorem osób posiadających odpowiednie kwalifikacje w zakresie kierownictwa i dozoru ruchu zakładu górniczego.
Z koncesji jednoznacznie wynika, że to Z. L. prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą "P." posiada wyłączne prawo do wydobywania kopaliny ze złoża [...]. Oczywiście samą kopalnią nie musiała ona sama zarządzać, mógł zarządzać nią np. jej syn P. L.. Nie zmienia to faktu, że osoba zarządzająca kopalnią, mogła to czynić wyłącznie w imieniu i na rzecz jej właściciela i jednocześnie osoby, której udzielono koncesji, w tym przypadku Z. L..
Przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia miało miejsce na terenie kopalni, do której tytuł prawny w zakresie nieruchomości, na których zlokalizowana jest kopalnia, jak i samego Przedsiębiorstwa posiada wyłącznie Z. L. Prowadzenie kopalni związane jest z udzieleniem koncesji w drodze decyzji administracyjnej, z której uprawnienia nie mogą być przekazane w drodze cywilnoprawnej na rzecz innego podmiotu. Zatem za to, co działo się na terenie kopalni, odpowiedzialność administracyjną ponosi skarżąca. Odpowiedzialność administracyjna jest innym rodzajem odpowiedzialności niż odpowiedzialność karna, która opiera się na zasadzie winy. Ponadto zakres podmiotowy reżimu odpowiedzialności administracyjnej, obejmuje nie tylko osoby fizyczne, lecz także osoby prawne i inne jednostki organizacyjne. Stąd też P. L., jako osoba postępująca z odpadami w sposób nieodpowiedni, mógł być uznany za winnego czynu z art. 183 § 1 kodeksu karnego.
Zgodnie z art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach administracyjną karę pieniężną wymierza się za zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia lub gospodarowanie odpadami niezgodnie z posiadanym zezwoleniem na zbieranie odpadów, zezwoleniem na przetwarzanie odpadów lub zezwoleniem na zbieranie i przetwarzanie odpadów, o którym mowa w art. 41. Podmiotem obowiązanym do ponoszenia administracyjnych kar pieniężnych, jest zasadniczo posiadach odpadów w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. Z kolei przez posiadacza odpadów w myśl art. 3 ust. 2 pkt 13 ustawy o odpadach należy rozumieć każdego, kto faktycznie włada odpadami (wytwórcę odpadów, inną osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną), z wyłączeniem prowadzącego działalność w zakresie transportu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Władającym powierzchnią ziemi jest natomiast właściciel nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem - podmiot ujawniony jako władający (art. 3 pkt 44 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska). Domniemanie zawarte w art. 3 ust. 3 pkt 13 ustawy o odpadach wprowadzające odpowiedzialność za odpady władającego nieruchomością, na której się one znajdują podlega obaleniu i znajduje zastosowanie dopiero wówczas, gdy przeprowadzenie innych środków dowodowych nie doprowadzi do ustalenia, kto jest posiadaczem odpadów.
W przedmiotowej sprawie, organy prawidłowo ustaliły, że skarżąca jako właścicielka nieruchomości, na których zlokalizowana jest kopalnia, na terenie której doszło do przetwarzania odpadów bez wymaganego zezwolenia, jest posiadaczem odpadów w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. Reżim uprawnień wynikających z udzielonej jej koncesji decyzjami Marszałka Województwa [...] z [...] października 2009 r. i [...] lipca 2012 r. wyklucza możliwość uznania, że skarżąca mogła wyzbyć się posiadania kopalni kruszywa i rzeczy znajdujących się na jej terenie, w tym odpadów, które były na jej terenie przetwarzane. Prawnie, syn skarżącej, nie mógł być posiadaczem odpadów znajdujących się na terenie kopalni, nie mając żadnych praw do nieruchomości i samej kopalni. Zarządzanie kopalnią i tym co się na jej terenie działo, P. L. mógł prowadzić tylko na rzecz i w imieniu Z. L. .
Wobec powyższego, zarzuty podniesione w skardze pozostają bez znaczenia w zakresie odpowiedzialności skarżącej za delikt z art. 194 ust. 1 pkt 4 ustawy o odpadach.
Z tych wszystkich względów, Wojewódzki Sąd Adiustacyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło