IV SA/Wa 152/08
WyrokWSA w Warszawie2008-04-04
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu administracji utrzymująca w mocy obowiązek przekazania pojazdu jako odpadu do stacji demontażu, z jednocześnie niemożliwym do dotrzymania terminem przedłożenia zaświadczenia o demontażu, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Decyzja organu administracji, która utrzymuje w mocy obowiązek przekazania pojazdu jako odpadu do stacji demontażu, ale jednocześnie wyznacza termin na przedłożenie zaświadczenia o demontażu, który stał się trwale niewykonalny w chwili wydania tej decyzji, jest dotknięta wadą nieważności w części dotyczącej tego terminu. W pozostałym zakresie decyzja jest zgodna z prawem, jeśli prawidłowo zakwalifikowano pojazd jako odpad na podstawie obowiązujących przepisów.Stan faktyczny
Skarżący A. P. kwestionował decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, która utrzymała w mocy decyzję nakazującą przekazanie uszkodzonego pojazdu marki NISSAN 350 Z do stacji demontażu i wyznaczyła termin na przedłożenie zaświadczenia o demontażu. Skarżący zarzucał organowi naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o odpadach, błędną interpretację przepisów oraz brak podstaw faktycznych decyzji. W skardze podnoszono, że pojazd może być zarejestrowany po naprawie, a ocena jego stanu technicznego należy do stacji diagnostycznej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji w części, w jakiej utrzymano w mocy decyzję organu I instancji w zakresie określenia terminu do nadesłania zaświadczenia o demontażu pojazdu. W pozostałej części skargę oddalił i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot połowy kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, asesor WSA Marian Wolanin (spr.), Protokolant Katarzyna Tomiło, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2008 r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) października 2007 r. nr (...) w przedmiocie nakazu przekazania odpadu I. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji w części, w jakiej utrzymano w mocy decyzję z dnia (...) czerwca 2007 roku nr (...), w zakresie określenia terminu do nadesłania zaświadczenia o demontażu pojazdu; II. w pozostałej części skargę oddala; III. zasądza od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącego A. P. kwotę 220 (dwieście dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu połowy kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2007 r. Nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] czerwca 2007 r. o nałożeniu na A. P. obowiązku przekazania odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu marki NISSAN 350 Z, o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], bez usuwania z niego jakichkolwiek elementów, do upoważnionej stacji demontażu, posiadającej wszelkie wymagane prawem zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie demontażu pojazdów i przekazania organowi orzekającemu kopii zaświadczenia o demontażu tego pojazdu w ciągu 30 dni od chwili przekazania Ga do stacji demontażu, nie później jednak niż do dnia 1 października 2007 r, oraz o umorzeniu postępowania w części dotyczącej pojazdu TOYOTA YARIS o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...].
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, że o pojazd marki NISSAN 350 Z uznany został za odpad na podstawie dokumentacji zgromadzonej w sprawie, w tym unieważnionego odpowiednika dowodu rejestracyjnego, na którym kompetentne władze Stanu New York w USA umieściły zapis "Certyfikat odzysku - szkoda całkowita", zdjęć oraz wyceny sporządzonej przez Rzeczoznawcę inż. M. P. Za przedmiotowy pojazd, ubezpieczyciel wypłacił pełną kwotę ubezpieczenia i przejął pojazd na własność, a powstały w ten sposób odpad uzyskał przeznaczenie "tylko na export", co wynika z unieważnionego odpowiednika dowodu rejestracyjnego "Salvage Certificate". Według analizy tłumaczenia tego dokumentu sporządzonego przez tłumacza przysięgłego, Wydział Pojazdów Mechanicznych dla Stanu New York w USA wydał dla przedmiotowego NISSANA 350 Z, o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] Certyfikat, z którego wynika, iż S. J. Z. wyzbyła się przedmiotowego pojazdu. Wyzbycie to nastąpiło z powodu uszkodzeń pojazdu, a Ubezpieczyciel "P." wypłacił pełną kwotę odszkodowania, o czym świadczy adnotacja w polu czwartym "TOTAL LOSS" (Całkowita Strata). Stanowisko zawarte w sporządzonej w dniu [...] marca 2007 r. ocenie technicznej znak [...] odnośnie ustalenia procentowego ubytku wartości na około 72 %, odpowiada rzeczywistości i znajduje swoje odzwierciedlenie w wartości celnej określonej przez stronę na 7200 PLN. Natomiast zapis, w którym rzeczoznawca uznaje, iż naprawa ww. pojazdu jest technicznie i ekonomicznie uzasadniona nie zmienia faktu, że były właściciel pojazdu dokonał jego wyzbycia, nie znajdując dla niego dalszego zastosowania, a strona dokonała zakupu odpadu i odpad przewoziła.
Skarżący dokonał zatem zakupu odpadu i fakt, iż planował dokonać operacji odzysku/naprawy, nie ma wpływu na spoczywający na nim obowiązek dokonania zgłoszenia wysyłki właściwym organom, zgodnie z art. 6 ust. 5 i 6 Rozporządzenia
Rady Nr 259/93/EWG z 1 lutego 1993 r. w sprawie nadzoru i kontroli przesyłania odpadów w obrębie, do Wspólnoty Europejskiej oraz poza jej obszar (Dz. Urz. WE L 30 z 06.02.1993, str. 1 i n. z późn. zm.), celem uzyskania zezwolenia na przywóz do Polski odpadów do odzysku. Zarzut strony, że w dokumencie "Salvage Certificate" nie ma zapisu o treści "certyfikat odzysku - szkoda całkowita" jest częściowo prawdziwy, ponieważ według sporządzonego tłumaczenia, słowo 'salvagef - zgodnie ze słownikiem - oznacza odzysk, ocalenie, ratownictwo, uratowanie złom ratować ocalać, ocalić. Natomiast zapis "Total Loss" (Całkowita Strata) posiada swój odpowiednik w prawie polskim, jako "szkoda całkowita", z którą mamy do czynienia w chwili, gdy koszt naprawy pojazdu przekracza 70 % wartości takiego samego pojazdu w stanie nieuszkodzonym. Oznacza o, iż spełnione zostały przesłanki określone w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2007 r. Nr 39, poz. 251, ze zm.). Właściciel w wyniku ugody zawartej z towarzystwem ubezpieczeniowym "wyzbył się" przedmiotowego uszkodzonego pojazdu na rzecz skarżącego, który miał świadomość istniejących uszkodzeń oraz wpisów znajdujących się w dokumencie własności. Sam uszkodzony pojazd powinien być natomiast zakwalifikowany do kategorii, Q4 oraz do kategorii Q2, które zostały określone w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach. Należy przy tym zaznaczyć, iż odpadem nie jest jedynie przedmiot, który zagraża środowisku naturalnemu, ale każdy przedmiot, którego posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do jego pozbycia się jest obowiązany, a który należy do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach. Dodatkowo należy wskazać, że w sytuacji gdy mamy do czynienia z odpadem powstałym z pojazdu samochodowego, to zgodnie z ustawą z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202, ze zm.), musi on zostać oddany do uprawnionej stacji demontażu.
W skardze na powołaną decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] października 2007 r. A. P. zarzucił naruszenie art. 7; art. 77 i art. 107 kpa poprzez nie rozpatrzenie wszystkich aspektów sprawy w oparciu o przedłożone dowody, dokumenty oraz złożone wyjaśnienia i przedstawione orzecznictwo, a także naruszenie art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, poprzez błędną jego interpretację polegającą na nieuzasadnionej poszerzonej interpretacji przepisów tej ustawy, w tym w szczególności załącznika do ustawy tj. kategorii Q4 i kategorii Q2, a nadto bezpodstawne zakwalifikowanie przedmiotowego samochodu do kategorii odpadów niebezpiecznych o kodzie 16 01 04* załącznika do Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 w sprawie katalogu odpadów. Ponadto, zarzucono brak podstawy faktycznej decyzji poprzez nieustosunkowanie się do przedłożonych przez stronę argumentów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W uzasadnieniu skargi stwierdzono, że zapis w certyfikacje samochodu, iż jest on "uratowany" i został przez Ubezpieczyciela zakwalifikowany jako "całkowita strata" nie pozbawia możliwości zarejestrowania tego pojazdu zarówno w USA jak i w Polsce. Jedynym warunkiem jest tu tylko i wyłącznie ocena stacji diagnostycznej uprawnionej do wydania świadectwa dopuszczenia do ruchu pojazdów samochodowych. Organ orzekający nie uwzględnił, że pojazd jest przedmiotem niejednorodnym, składa się z bardzo wielu elementów składowych, wymiennych i dla uznania za odpad niezbędna jest ocena, że nie da mu się przy dokonaniu napraw przywrócić cech używalności, a przeprowadzona naprawa pojazdu nie prowadzi do jego wtórnego wykorzystania lecz polega na przywróceniu jego pierwotnej funkcji. Skarżący powołał również pogląd zaczerpnięty z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt I Sa/Ka 2252/82, w którym Sąd zakwestionował definicję odpadu prezentowaną przez Głównego Inspektora Ochronny Środowiska, krytycznie odnosząc się do stanowiska, które za kryterium "przydatności" przyjmuje ocenę poprzedniego właściciela, ponieważ różne mogą być przyczyny, dla których poprzedni właściciel wyzbywa się pojazdu. W zaskarżonej decyzji nie uwzględniono art. 83 prawa o ruchu drogowego, według którego, do oceny pojazdu pod względem technicznym upoważniona jest stacja kontroli pojazdów i tylko ocena wydana przez tę stację winna rozstrzygać czy naprawa pojazdu i usunięcie uszkodzeń pozwoli na dopuszczenie pojazdu do ruchu drogowego. W konsekwencji należałoby przyjąć, że tylko negatywna ocena stacji diagnostycznej dyskwalifikuje pojazd jako przedmiot przeznaczony do ruchu drogowego w konsekwencji zaś, jako odpad. Ponadto, według ekspertyzy sporządzonej przez firmę prawniczą P. dotyczącej definicji odpadu w związku z Dyrektywą Unii Europejskiej nr 2000/53/WE w sprawie zużytych samochodów, definicja odpadu w Unii Europejskiej jest niejednolita i nie istnieją w pełni zharmonizowane wspólnotowe zasady dotyczące technicznych wymagań jakie musi spełniać pojazd aby mógł być nadal używany. Oznacza to, że każdy przypadek winien być oceniany indywidualnie, czego zabrakło w rozpatrywanej sprawie. Wniesione przez skarżącego zastrzeżenia i uwagi nie zostały rozpatrzone, a nawet organ nie wskazał przyczyn dla których ich nie uwzględnił. Błędne i nieuprawnione, jako podstawa faktyczna decyzji, jest powoływanie się przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na fakt ubytku wartości pojazdu w wymiarze 70% i wyciąganie z tego tytułu błędnego wniosku, że pojazd jest odpadem, ponieważ ocena dokonana przez jednego z ekspertów nie ma charakteru wiążącego i faktycznie pojazd może być przywrócony do stanu pierwotnego za kwotę niższą niż 70% jego wartości. Certyfikat dotyczący przedmiotowego pojazdu nie zawiera klauzuli "for young" ani też "parts only", które dyskwalifikowałyby ten pojazd do rejestracji. Nie ma zatem wskazania, że pojazd nadaje się tylko do sprzedaży na części lub że jest nie naprawialny, zaś adnotacja "sprzedaż wyłącznie na eksport" wynika tylko i wyłącznie ze
stanowego unormowania i nie dyskwalifikuje tego pojazdu w zakresie jego rejestracji po przeprowadzeniu napraw w innym stanie USA lub za granicą. Wynika to także ze stanowiska Ministerstwa Transportu i Budownictwa [...] z dnia [...] marca 2006 r.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddaleni, ustosunkowując się do zarzutów w niej zawartych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek tylko w części i to z przyczyny dostrzeżonej przez Sąd z urzędu, skutkującej stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji w części dotyczącej utrzymania w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia [...] czerwca 2007 r. w zakresie wyznaczenia terminu na przedłożenie zaświadczenia o demontażu pojazdu do dnia 1 października 2007 r. Zgodnie bowiem z art. 134 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi.
W decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia [...] czerwca 2007 r., organ orzekający wyznaczył skarżącemu termin do dnia 1 października 2007 r. na przedłożenie zaświadczenia o dokonaniu demontażu pojazdu marki NISSAN 350 Z. W wyniku złożenia przez skarżącego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzja ta nie podlegała wykonaniu. Jednakże, skutkiem rozpatrzenia tego wniosku, wydana została zaskarżona decyzja, w której organ orzekający podtrzymał wskazany termin. Zaskarżona decyzja wydana jednak została dopiero w dniu [...] października 2007 r., co oznacza, iż dotrzymanie przez skarżącego wyznaczonego terminu na przedłożenie zaświadczenia o dokonaniu demontażu pojazdu do dnia 1 października 2007 r. stało się trwale niewykonalne, i niewykonalność ta istniała już w chwili wydania decyzji z dnia [...] października 2007 r. Okoliczność ta wyczerpuje zatem przesłankę nieważności decyzji z dnia [...] października 2007 r. w tej części, określoną w art. 156 §1 pkt 5 kpa.
W pozostałej części, zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd administracyjny uprawniony jest bowiem do oceny zaskarżonej decyzji jedynie przez pryzmat jej zgodności z prawem, i zobowiązany jest uchylić decyzję tylko wtedy, gdy stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem jej nieważności lub wznowieniem postępowania, naruszenie prawa materialnego które miało wpływ na wynika rozstrzygnięcia, albo naruszenie prawa procesowego, którego mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Z żadnym z wymienionych przypadków, poza częścią decyzji wyżej opisaną, dotyczącą wyznaczenia terminu do przedłożenia zaświadczenia o dokonaniu demontażu pojazdu, nie ma mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie.
Przede wszystkim należy podkreślić, iż ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji dokonywana jest przez pryzmat stanu prawnego istniejącego w dniu jej wydania oraz według stanu faktycznego, z którym przepisy obowiązującego prawa wiążą skutek wydania tej decyzji. Wszelkie więc zmiany, szczególnie stanu faktycznego w zakresie dokonania naprawy przedmiotowego pojazdu, dokonane po dniu wprowadzenia tego pojazdu na terytorium Polski, nie mają znaczenia w sprawie, skoro organ orzekający miał obowiązek dokonać oceny tego pojazdu przez pryzmat przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2007 r. Nr 39, poz. 251, ze zm.), na dzień jego wprowadzenia na terytorium Polski, zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 30 lipca 2004 r. o międzynarodowym obrocie odpadami (Dz.U. Nr 191, poz. 1956) w zw. z art. 41 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. Nr 124, poz. 859).
Zaskarżona decyzja wydana została w warunkach materialnoprawnych określonych w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2007 r. Nr 39, poz. 251, ze zm.), według którego, odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany.
W rozpatrywanej sprawie, pojazd marki NISSAN 350 Z, o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], zakwalifikowany został przez organ orzekający do kategorii, oznaczonej w załączniku Nr 1 do powołanej ustawy, symbolem Q2 - Produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym, oraz do kategorii oznaczonej symbolem Q4 - Substancje lub przedmioty, które zostały rozlane, rozsypane, zgubione lub takie, które uległy innemu zdarzeniu losowemu, w tym zanieczyszczone wskutek wypadku lub powstałe wskutek prowadzenia akcji ratowniczej. W ramach powołanych kategorii, przedmiotowy pojazd uznany został przez organ orzekający, jako spełniający warunki zaliczenia go do odpadów oznaczonych kodem 16 01 04, określonym w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. Nr 112, poz. 1206), z którego wynika, iż odpadem jest pojazd zużyty lub nie nadający się do użytkowania.
Dokumentacja faktograficzna oraz pozostały materiał dowodowy zgromadzony w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego, w tym wycena Nr [...] z dnia [...] marca 2007 r., potwierdza, iż przedmiotowy pojazd sprowadzony został na terytorium Polski w stanie uszkodzonym, nie nadającym się do dalszego użytkowania w tym stanie. Z dokumentu powołanego w zaskarżonej decyzji, będącego odpowiednikiem unieważnionego dowodu rejestracyjnego, wydanego na terytorium USA wynika, iż były właściciel tego pojazdu, po zaistnieniu zdarzenia losowego skutkującego jego uszkodzeniem, wyzbył się tego pojazdu na rzecz firmy ubezpieczeniowej, za kwotę
odszkodowania ustaloną, jako odpowiadającą całkowitej stracie tego pojazdu. Stan tego pojazdu oceniony zatem został w powołanym dokumencie, jako całkowita strata.
Tak ustalony stan faktyczny dotyczący tego pojazdu prawidłowo zatem został oceniony przez organ orzekający w sprawie, jako spełniający warunki do zaliczenia tego pojazdu do kategorii odpadów o symbolu Q2 i Q4, określonych w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach, stanowiąc jednocześnie rodzaj odpadu oznaczony kodem 16 01 04, jako pojazd zużyty lub nie nadający się do użytkowania.
Istotą uznania tego pojazdu za odpad, nie było ustalenie braku jakiejkolwiek możliwości przywrócenia go do stanu używalności, spełniającego techniczne warunku bezpiecznego użytkowania, lecz fakt, iż dotychczasowy jego właściciel (będący zarazem posiadaczem tego pojazdu w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach) sprzed zaistnienia zdarzenia skutkującego jego uszkodzeniem, pozbył się tego pojazdu po jego uszkodzeniu, ocenionym w chwili pozbywania się jako całkowita strata. W takich okolicznościach, nie jest więc istotne, jaki zamiar przyświecał byłemu właścicielowi tego pojazdu, i czy miał on możliwość przywrócenia tego pojazdu do stanu technicznego sprzed zaistnienia zdarzenia skutkującego jego uszkodzeniem. Dla uznania tego pojazdu za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach wystarczające było stwierdzenie jego niezdatności do dalszego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem i sam fakt pozbycia się go przez dotychczasowego posiadacza wskutek zaistniałego uszkodzenia, ocenionego jako całkowita strata. Okoliczności te zostały przez organ orzekający w sprawie należycie wykazane i udokumentowane.
Odrębną kwestią, podniesioną w skardze, jest możliwość przywrócenia tego pojazdu do stanu jego bezpiecznej używalności zgodnie z przeznaczeniem i w konsekwencji tego jego rejestracja. Możliwość ta nie ma jednak znaczenia prawnego dla uznania przedmiotowego pojazdu za odpad, w kontekście zaistniałego stanu faktycznego, i ustawowej definicji odpadu, zawartej w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Natomiast, sam fakt ustawowo uregulowanej możliwości prowadzenia odzysku odpadów tego typu, jak m.in. uszkodzone pojazdy, wskazuje, iż możliwość dokonywania takiego odzysku i następnie rejestrowanie takiego pojazdu, po uprzednim dopuszczeniu go do ruchu, nie przeczy uznaniu go przed dokonaniem odzysku za odpad. Właśnie procedura odzysku, prawnie reglamentowana, potwierdza, iż jego przedmiotem stają się pojazdy uprzednio uznane za odpady.
W ocenie Sądu, nie można ustawowego pojęcia odpadu, jak czyni to skarżący, utożsamiać jedynie z takim stanem pojazdu, który nie rokuje przywrócenia stanu używalności sprzed zaistnienia uszkodzeń. Prawna kwalifikacja odpadu, wynikająca z art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach oraz z załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów, nie zależy od ustalenia, czy pojazd uznany za odpad, nadaje się do odzysku. W tym względzie, nie
ma znaczenia, powoływane przez skarżącego, stanowisko Ministerstwa Transportu i Budownictwa w piśmie z dnia [...] marca 2006 r., jako dotyczące kwestii rejestracji pojazdów, a więc nie mającej nic wspólnego z ustawową definicją odpadu. Z tych samych względów, wbrew zarzutom skargi, nie ma w rozpatrywanej sprawie znaczenia okoliczność wynikająca z art. 83 ustawy prawa o ruchu drogowym, skoro ocena uznania pojazdu za odpad zastrzeżona została do właściwości organów administracji z zakresu ochrony środowiska. Także bez znaczenia dla rozpatrywanej sprawy, pozostają rozważania w ekspertyzie powołanej przez skarżącego, odnoszące się do pojęcia odpadu, skoro definicja ta prawidłowo i w wystarczający sposób została przez organ orzekający odczytana z norm prawa krajowego.
Wbrew twierdzeniom skargi, przedmiotowy pojazd nie może być traktowany jako przedmiot niejednorodny, zbiór wielu składowych elementów, koniecznych do odrębnej oceny ich stanu i jakości, skoro jego funkcjonalność i przeznaczenie wynika z traktowania tych elementów, tak pod względem technicznym, jak i prawnym, jako nierozerwalnej całości. Również, za kategorię odpadów oznaczanych kodem 16 01 04, jak w niniejszej sprawie, przyjmuje się pojazdy, nie zaś konglomerat wielu składowych części tworzących pojazd.
Nie można również organowi orzekającemu postawić skutecznego zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 i art. 107 kpa, skoro w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji precyzyjnie wskazano, na podstawie jakich dokumentów ustalono stan faktyczny sprawy, i w jaki sposób dokonano ich kwalifikacji prawnej. Organ orzekający wyjaśnił również, dlaczego nie podzielił oceny tego stanu, prezentowanej przez skarżącego. W wystarczający również sposób, dla wydania zaskarżonej decyzji o treści w niej zawartej, ustosunkowano się do argumentacji przedstawionej we wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nie można bowiem z faktu odmiennej, od skarżącego, oceny prawnej dokonanej przez organ orzekający, uznanej przez sąd za prawidłową, wywodzić, iż brak wyczerpującego wyjaśnienia wszystkich jego zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jest wystarczający do uchylenia zaskarżonej decyzji. W zaskarżonej decyzji w wystarczający bowiem sposób odniesiono się do tych wszystkich okoliczności, które miały znaczenie dla wyniku rozstrzygnięcia.
Sąd nie znalazł także podstaw, mimo braku zarzutów skarżącego w tym względzie, do zakwestionowania zaskarżonej decyzji w części dotyczącej ustalenia nakazanego skarżącemu sposobu postępowania z przedmiotowym pojazdem, polegającego na przekazaniu do uprawnionej stacji demontażu, jako znajdującym podstawę w art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 lipca 2004 r. o międzynarodowym obrocie odpadami oraz w przepisach ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202, ze zm.).
Również w zakresie utrzymania w mocy decyzji z dnia [...] czerwca 2007 r., w części dotyczącej umorzenia postępowania wobec sprowadzonego przez skarżącego na terytorium Polski pojazdu marki TOYOTA YARIS, Sąd nie stwierdził naruszenia prawa mogącego stanowić podstawę do wyeliminowania decyzji w tej części z obrotu prawnego, zwłaszcza, iż stan faktyczny w tym względzie jest odmienny od stanu faktycznego dotyczącego pojazdu marki NISSAN. Były właściciel pojazdu marki TOYOTA YARIS pozbył się go jako uszkodzonego, lecz uszkodzenie to nie było przy dokonywaniu owej czynności ocenione jako całkowita strata.
Mając powyższe na uwadze, działając wobec części zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 §1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a wobec pozostałej części decyzji na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.
O zwrocie części kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 §2 i art. 206 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło