IV SA/Wa 1520/19
WyrokWSA w Warszawie2020-06-03
Skład orzekający: Wojciech Rowiński, Katarzyna Golat, Paweł Dańczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej pełnomocnikowi strony, która została odebrana przez jego dorosłego domownika (żonę), jest skuteczne, a w konsekwencji, czy odwołanie wniesione po terminie, liczonym od daty takiego doręczenia, powinno zostać uznane za złożone z uchybieniem terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że doręczenie decyzji administracyjnej pełnomocnikowi strony, która została odebrana przez jego żonę (dorosłego domownika) w jego mieszkaniu, jest skuteczne zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. W związku z tym, termin do wniesienia odwołania biegnie od daty takiego doręczenia. Skoro odwołanie zostało wniesione po upływie ustawowego terminu, organ prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do jego wniesienia.Stan faktyczny
Przedmiotem skargi było postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez hodowcę od decyzji skreślającej jego odmianę z krajowego rejestru. Hodowca kwestionował prawidłowość doręczenia decyzji, twierdząc, że została ona przekazana osobie nieuprawnionej. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym, oceniając, czy doręczenie decyzji pełnomocnikowi hodowcy, odebranej przez jego żonę, było skuteczne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Rowiński Sędzia WSA Katarzyna Golat Asesor WSA Paweł Dańczak (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Przedmiotem skargi uczyniono postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej "organ") z [...] marca 2019 r. nr [...], stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez M. M., [...], [...] [...] (dalej "hodowca") od decyzji Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych (dalej: "COBORU") z [...] września 2018 r. nr [...] w sprawie skreślenia z krajowego rejestru odmiany [...].
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ wskazał, że dyrektor COBORU decyzją z [...] września 2018 r. skreślił wskazaną odmianę z krajowego rejestru, w związku z brakiem opłat określonych w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 grudnia 2015 r. w sprawie opłat związanych z badaniem odmian i prowadzeniem rejestru odmian (Dz.U. z 2015 r., poz. 2169). Pełnomocnik hodowcy do prowadzenia spraw przed COBORU odebrał tę decyzję [...] października 2018 r. Następnie 18 października 2018 r. hodowca wniósł odwołanie w formie faxu przesłanego do COBORU, które wpłynęło do organu 25 października 2018 r. Pismem z 13 grudnia 2018 r. organ wezwał hodowcę do uzupełnienia braków formalnych odwołania poprzez jego podpisanie oraz wskazanie pełnomocnika do prowadzenia sprawy lub pełnomocnika do doręczeń zamieszkałego w Polsce. 23 stycznia 2019 r. do organu wpłynęło pełnomocnictwo dla profesjonalnego pełnomocnika ustawionego przez hodowcę.
W tym stanie rzeczy organ doszedł do przekonania, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu, ponieważ zostało nadane faxem w piętnastym dniu, licząc od dnia następującego po doręczeniu decyzji.
Skargę na to postanowienie wywiódł hodowca, wnosząc o jego uchylenie, z uwagi na naruszenia art. 134 k.p.a. Hodowca stanął na stanowisku, że odwołanie nie zostało mu nigdy skutecznie doręczone, ponieważ listonosz przekazał je osobie nieuprawnionej, wobec czego zakwestionował prawidłowość wypisania dokumentu pocztowego, tzw. zwrotki i wniósł o powołanie biegłego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o odrzucenie skargi, ewentualnie jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Punktem wyjścia dla rozważań Sądu jest okoliczność, że data złożenia odwołania od decyzji COBORU z [...] września 2018 r. nie budzi wątpliwości. Hodowca kwestionuje natomiast prawidłowość doręczenia zaskarżonej decyzji, która w jego przekonaniu miała zostać wydana osobie nieuprawnionej.
Istota sporu sprawdza się do ustalenia, czy przesyłka, która została doręczona na adres wskazany przez pełnomocnika hodowcy do prowadzenia spraw przed COBORU, mogła zostać uznana za prawidłowo doręczoną, wobec faktu, że pod wskazanym adresem odebrała ją osoba trzecia. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja została doręczona uprawnionemu pełnomocnikowi w sposób zastępczy, tj. za pośrednictwem dorosłego domownika, a zatem doręczenie to nastąpiło z poszanowaniem przepisów prawa.
Stosowanie do art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o nasiennictwie (Dz.U. z 2019 r., poz. 568), do wniosku o wpis odmiany do krajowego rejestru zawiera dołącza się upoważnienie do reprezentowania hodowcy lub zachowującego odmianę we wszystkich sprawach związanych z wpisem odmiany do krajowego rejestru, jeżeli wniosku nie składa hodowca lub zachowujący odmianę.
W aktach sprawy znajduje się pismo hodowcy z 13 października 2011 r., w którym desygnował on upoważnionego pełnomocnika, jak i zapewnił, że A. K. prześle oświadczenie, które do organu ostatecznie wpłynęło 27 października 2011 r. W ocenie Sądu, z treści oświadczenia wywieść można, że ww. pełnomocnik był upoważniony do reprezentowania hodowcy we wszystkich sprawach związanych z wpisem odmiany do krajowego rejestru bez wyłączenia jakiegokolwiek zakresu działania organu. Podkreślić przy tym należy, że desygnat pojęcia "wszystkich spraw związanych z wpisem", jakim posłużył się ustawodawca w powołanym wcześnie przepisie art. 13 ust. 2 ustawy, jest bardzo szeroki, ale jednocześnie uzasadniania przekonanie, że pełnomocnik uprawniony były do reprezentowania hodowcy również w sprawach związanych z wykreśleniem odmiany z krajowego rejestru. Nie mógł więc odnieść zamierzonego skutku argument skarżącego hodowcy, że A. K. nie był umocowany do działania w jego imieniu. A zatem przesyłkę z decyzją doręczono właściwej osobie.
Stosownie do art. 40 § 2 k.p.a., jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Natomiast zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a., pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy, a w razie nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi, o czym zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.
W toku postępowania administracyjnego ustalono, że podczas nieobecności pod wskazanym adresem pełnomocnika hodowcy, przesyłka została odebrana przez jego żonę, co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. Na etapie postępowania administracyjnego, jak również sądowego, nie pojawiła się zaś informacja, że żona pełnomocnik oświadczyła doręczycielowi, że nie jest uprawniona do odbioru korespondencji w imieniu męża, a mimo to listonosz wydał jej przesyłkę.
COBORU kierował zatem korespondencję do pełnomocnika, honorując adres przez niego wskazany. Organ działał więc zgodnie z wolą hodowcy i pełnomocnika i w żadnej mierze nie można doszukiwać się w tym zakresie nieprawidłowości dotyczących określenia adresata przesyłki, tym bardziej, że pełnomocnik hodowcy w toku postępowania sam wskazał adres do doręczeń, który umożliwił odbiór korespondencji osobie trzeciej. Nie można zatem czynić zarzutu, że przesyłkę doręczono osobie nieuprawnionej.
Co więcej, w takiej sytuacji przyjąć należy, że doręczenie nastąpiło w dacie potwierdzenia przez tę osobę odbioru pisma, a na jej ustalenie nie ma wpływu to, czy osoba ta przekazała następnie pismo adresatowi. Skoro hodowca zdecydował, że będzie działała przez upoważnionego pełnomocnika, to ponosi wszystkie prawne tego konsekwencje. Nawet, jeżeli za zaniechania pełnomocnika odpowiada inna osoba, a "posłużenie się" osobą trzecią było niezamierzone.
W tym stanie rzeczy Sąd nie dał wiary stanowisku hodowcy, że decyzja nie została mu doręczona, jak również nie uwzględnił oświadczenia A. K., że nie odebrał decyzji osobiście. W ocenie Sądu, rację należało więc przyznać organowi, który twierdzi, że do skutecznego doręczenia decyzji doszło 3 października 2018 r. i od tego dnia zaczął biec termin na wniesienie środka zaskarżenia. Odwołanie wysłano za pośrednictwem faxu 18 października 2018 r. Zestawienie wskazanych dat prowadzi bezsprzecznie do konkluzji, że uchybiono terminowi na wniesienie środka zaskarżenia. Rozstrzygnięcie organu odpowiada zatem przepisom prawa, w szczególności art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej: p.p.s.a.)
Na zakończenie Sąd uznał za stosowne wyjaśnienie, że przepisy p.p.s.a. nie przewidują uprawnienia do powoływania biegłych w toku postępowania sądowego.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 w zw. z art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło