IV SA/Wa 153/17

WyrokWSA w Warszawie2017-04-21

Skład orzekający: Wanda Zielińska-Baran, Tomasz Wykowski, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek właściciela o przeprowadzenie kolejnej gleboznawczej klasyfikacji gruntów, które zostały już sklasyfikowane prawomocną decyzją administracyjną, obliguje organ do wszczęcia postępowania klasyfikacyjnego, czy też organ jest upoważniony do oceny zasadności takiego wniosku i odmowy wszczęcia postępowania, jeśli nie stwierdzi przesłanek merytorycznych uzasadniających ponowną klasyfikację?
Ratio decidendi
Wniosek o przeprowadzenie kolejnego postępowania klasyfikacyjnego musi być poprzedzony wstępną oceną jego zasadności przez organ administracji. Organ jest upoważniony do odmowy wszczęcia postępowania na podstawie art. 61 § 1a k.p.a., jeśli nie stwierdzi przesłanek merytorycznych uzasadniających ponowną klasyfikację, zwłaszcza gdy wcześniejsza klasyfikacja została przeprowadzona zgodnie z prawem i nie wystąpiły nowe okoliczności faktyczne istotnie zmieniające charakter gleby. Ponowne prowadzenie postępowania w sprawie już rozstrzygniętej ostateczną decyzją administracyjną, bez uzasadnionych przyczyn, stanowiłoby naruszenie prawa.
Stan faktyczny
Skarżący wystąpili o przeprowadzenie klasyfikacji gruntów, twierdząc, że wcześniejsza klasyfikacja zawierała błędy i nie odpowiada stanowi faktycznemu. Starosta odmówił wszczęcia postępowania, wskazując na istnienie ważnych operatów klasyfikacji z lat 1960, 1980 i 1998, które zostały zatwierdzone ostatecznymi decyzjami, oraz brak dowodów na zmianę stanu gleby. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego utrzymał w mocy postanowienie Starosty. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów rozporządzenia o gleboznawczej klasyfikacji gruntów poprzez niewłaściwą interpretację i uznanie, że wszczęcie procedury jest obowiązkiem, a nie uprawnieniem organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Wójcik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 kwietnia 2017 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. C. i S. C. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania Oddala skargę I. Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sądu") postanowieniem z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] (dalej "zaskarżonym postanowieniem") [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (dalej także "Inspektor"), po rozpatrzeniu zażalenia M. i S. C. (dalej "skarżących") na postanowienie Starosty [...] (dalej także "Starosty") nr [...] znak [...] z dnia [...] września 2016 r., odmawiające wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie "przeprowadzenia klasyfikacji gruntów w działkach [...],[...],[...] z obrębu [...], gm. [...]", utrzymał postanowienie Starosty w mocy. II. Stan sprawy, poprzedzający wydanie przez Inspektora zaskarżonego obecnie postanowienia z dnia [...] listopada 2016 r., przedstawia się następująco: 1. Pismem z dnia [...] czerwca 2016 r. skarżący wystąpili do Starosty o przeprowadzenie klasyfikacji gruntów na działkach nr [...],[...],[...] z obrębu [...] gm. [...], podnosząc że na w/w działkach nie były przeprowadzone badania glebowe przy klasyfikacji dlatego zapisy w ewidencji gruntów i budynków są niezgodne ze stanem faktycznym. Wnieśli jednocześnie o upoważnienie gleboznawcy R. C. do przeprowadzenia żądanej klasyfikacji, deklarując pokrycie jej kosztów. 2. Postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. Starosta, na podstawie art.61 §1a k.p.a., odmówił wszczęcia postępowania w sprawie. Uzasadniając orzeczenie, organ wskazał w szczególności, co następuje: (i) W zasobie tutejszego urzędu odnaleziono operaty klasyfikacji z 1960 i 1980 roku, o których mowa w przedmiotowym wniosku. Oba w/w operaty zostały przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego pod numerem [...] i zatwierdzone ostateczną decyzją. Ponadto, w 1998 roku została przeprowadzona kontrola klasyfikacji gruntów na terenie wsi [...], przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego pod numerem [...]. Wszystkie opracowania zawierają odkrywki wykonane przez klasyfikatora. (ii) Po porównaniu zapisów dwóch najnowszych opracowań (z 1980 i 1998 roku), rozkład klas na przedmiotowym terenie jest tożsamy i przebiega w następujący sposób od strony północnej: "RHIa", "Rlllb", RTVa", "Rlllb", "Rllla". Działki ewidencyjne położone są w środku w/w konturów klasyfikacyjnych. Zakres tych kompleksów został przebadany i ustalony przez klasyfikatora zgodnie ze składem chemicznym, barwą, typem, rodzajem oraz gatunkiem gleb. W opracowaniu z 1998 roku były wykonywane odkrywki a całość prac została zatwierdzona decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...] grudnia 1997 roku znak: [...]. Zgodnie z § 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 roku w spawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (tj. Dz. U. 2012r., poz. 1246) "klasyfikacja przeprowadzona na podstawie dotychczasowych przepisów zachowuje ważność". (iii) W czasie inspekcji w terenie stwierdzono, cyt.: "Działka [...] zabudowana budynkiem mieszkalnym i budynkiem gospodarczym, w pełni zagospodarowana, ogrodzona płotem (podjazd utwardzony, ogród, plac zabaw). Pozostałe działki wykorzystywane na uprawą roślin (dynia, ziemniaki, maliny, truskawki itp.). Na moment przeprowadzenia wizji działka [...] oprócz upraw częściowo porośnięta chwastami.". Taka sama sytuacja dotyczy działki [...] stanowiącej wąski pas gruntu (około 2 m szerokości). Przedmiotowa wizja w terenie potwierdziła również, iż na tym terenie nie wystąpiły żadne czynniki ingerujące w strukturę gleby, powodujące jej degradację, o których mowa w § 4 pkt 1 - 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 roku w spawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (tj. Dz. U. 2012r., poz. 1246). W takim przypadku ma zastosowanie §12 w/w rozporządzenia. (iv) Ponadto, z argumentów przytoczonych we wniosku właściciela, nie wynika jakakolwiek zmiana w zakresie urodzajności gleby i jej produkcyjności. (v) Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 3 lutego 1995 roku o ochronie gruntów rolnych i leśnych (tj. Dz. U. z 2015r., póz. 909 z późn. zm.) to właściciel gruntu stanowiącego użytki rolne, jest obowiązany do przeciwdziałania degradacji gleb, w tym szczególnie erozji i ruchom masowym ziemi. (vi) W związku z powyższym, zgodnie ze stanem faktycznym na gruncie oraz analizą dokumentów znajdujących się w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym, nie znaleziono podstaw do przeprowadzenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów dla działek ewid. nr [...],[...],[...] z obrębu [...],[...], gmina [...]. 3. Skarżący wnieśli do Inspektora zażalenie na postanowienie Starosty z dnia [...] września 2016 r. (za pośrednictwem tego organu), powielając argumentację wniosku oraz podnosząc, że przeprowadzona wcześniej klasyfikacja zawierała błędy. III. Zaskarżonym obecnie postanowieniem z dnia [...] listopada 2016 r., Inspektor rozpatrzył zażalenie skarżących na postanowienie Starosty z dnia [...] września 2016 r., utrzymując to postanowienie w mocy. Uzasadniając wydane orzeczenie, Inspektor wskazał w szczególności, co następuje: 1. W przedmiotowej sprawie zauważyć należy, że wniosek złożony do Starosty pochodził tylko od jednego ze współwłaścicieli. Ponieważ organ I instancji rozpoznając ten wniosek odmówił wszczęcia postępowania nie zawiadamiał wszystkich stron, a postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania skierował tylko do wnioskodawcy. Ponieważ jednak zażalenie w tej sprawie zostało ostatecznie złożone przez oboje skarżących, rozpoznając przedmiotową sprawę w postępowaniu II instancyjnym należy rozszerzyć krąg stron, gdyż skarżąca jako współwłaścicielka ma niewątpliwie interes prawny w sprawie dotyczącej jej nieruchomości, nie można jej zatem odmówić prawa do złożenia zażalenia. Nie można zaś zarzucić organowi I instancji uchybień w zakresie ustalenia stron postępowania, gdyż dopiero na etapie prowadzenia postępowania jest zobowiązany ustalić i powiadomić wszystkie strony. 2. W ewidencji gruntów i budynków ujawnione są działki stanowiące własność skarżących: działka nr [...] o pow. [...] ha zabudowana na gruntach rolnych klasy Ilia, działka nr [...] o pow. [...] ha stanowiąca grunty orne klasy IlIa, IIIb oraz IVa oraz działka nr [...] o pow. [...] ha stanowiąca grunty orne klasy IIIa. Dla przedmiotowego terenu zasięg poszczególnych konturów klasyfikacyjnych został ustalony w trakcie klasyfikacji przeprowadzonej 1980 r. Klasyfikacja ta poddana była kontroli i aktualizacji w 1997 r. Przeprowadzona wówczas klasyfikacja została zatwierdzona na mocy obowiązujących wówczas przepisów decyzją Wójta Gminy [...] znak [...] z dnia [...] grudnia 1997 r. Ponieważ od decyzji tej wniesiono odwołanie, ostatecznie klasyfikację zatwierdził Wojewoda [...], który decyzją nr [...] znak [...] z dnia [...] lutego 1998 r. utrzymał decyzję Wójta w mocy. Jeżeli zatem podczas klasyfikacji dokonano błędnych ustaleń lub popełniono błędy formalne przedmiotowe decyzje można zmienić lub uchylić w stosownym do tego trybie określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Nie jest jednak dopuszczalne ponowne prowadzenie postępowania administracyjnego w tym samym zakresie, gdyż rozstrzygnięcie takie byłoby obarczone wadą z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Prowadząc postępowanie przygotowawcze w tej sprawie nie stwierdzono przy tym, aby zaszły w terenie zmiany uzasadniające ponowne przeprowadzenie klasyfikacji, w szczególności zjawiska wskazane w § 4 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (dotyczą one co prawda klasyfikacji przeprowadzanej z urzędu a nie na wniosek ale wskazują m.in. obiektywne czynniki mogące wpływać na zmianę klasy gleby) bądź zmianę sposobu zagospodarowania gruntu podlegającego klasyfikacji (np. z roli na łąkę). Zauważyć zaś należy, że poza szczególnymi przypadkami (np. klęski żywiołowe, przeprowadzenie melioracji) zjawiska glebotwórcze mające wpływ na zmianę typu i rodzaju gleby a w konsekwencji jej klasę są zjawiskami długotrwałymi. Mając zatem na względzie, iż istnieje w obrocie prawnym ostateczna decyzja dotycząca kwestii podniesionej we wniosku, a ponadto nie wskazano, żadnych okoliczności, które nastąpiłyby po wydaniu ww. decyzji a uzasadniały ponowne przeprowadzenie klasyfikacji, należało uznać stanowisko organu I instancji wyrażone w zaskarżonym postanowieniu za prawidłowe. Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w osnowie. IV. Pismem z dnia [...] grudnia 2016 r. skarżący wnieśli do tut. Sądu skargę na postanowienie Inspektora z dnia [...] listopada 2016 r., podnosząc przeciwko zaskarżonemu orzeczeniu zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. § 3 w zw. z § 5, 6, 7 i 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów poprzez niewłaściwą interpretację i uznanie, że przepisy rozporządzenia obligują organ administracji do dokonania czynności wstępnych w badaniu zasadności wniosku o przeprowadzenie klasyfikacji gruntów, podczas gdy procedura taka nie jest opisana w w/w rozporządzeniu, a z redakcji § 3 rozporządzenia w sposób nie budzący żadnych wątpliwości wynika, że wszczęcie opisanej procedury jest obowiązkiem, a nie uprawnieniem organu administracji publicznej. Uzasadniając zarzuty skargi, skarżący wskazali, że Inspektor nie odniósł się do merytorycznych zarzutów ich zażalenia na postanowienie Starosty z dnia [...] września 2016 r., przytaczając ich dosłowne brzmienie: "Ze względu na częściowe niezgodności stanu faktycznego na gruncie ze stanem ujawnionym w ewidencji gruntów (odnośnie wartości bonitacyjnej gleby) złożyliśmy wniosek o przeprowadzenie klasyfikacji gruntów na działkach ewidencyjnych nr [...];[...] i [...] z obrębu [...] gminy [...]. W pierwotnej klasyfikacji z 1960 roku na obszarze naszych działek nie występowała klasa IlIa. Wyższą klasę wprowadzono bez wykonania badań glebowych na obszarze przedmiotowych działek. Klasyfikacja z 1980 roku wprowadziła także na części obszaru zmianę z klasy IVb na klasę Illb i odwrotnie z klasy IVb na klasę IVa. Taka różnorodność zmian wskazuję na potrzebę gruntownego sprawdzenia badaniami glebowymi obszaru naszych działek aby określić faktyczną klasę bonitacyjną gleby. Obecnie klasę przypisano na podstawie badań z dalszego terenu. W klasyfikacji z 1980 roku dla odkrywki nr [...] opisującej kontur RIIIa w profilu glebowym ujawniono materiał zwięźlejszy - glinę na głębokości od 45 cm. I przez to, że odkrywka znajdowała się kilkadziesiąt metrów od przedmiotowego terenu to do konturu RIIIa włączono grunt w którym glina faktycznie występuje poniżej 70 cm. Podobny teren klasyfikator w 1980 roku włączył do konturu RIVa - odkrywka nr [...].". Skarżący podnieśli, że: (-) ich intencją było spowodowanie zbadania przedmiotowego gruntu w kilkunastu miejscach celem jednoznacznego określenia właściwości produkcyjnych gruntu i klasy bonitacyjnej gleby, (-) wskazali przykłady zasadniczych błędów w zapisie w ewidencji gruntów, (-) z brzmienia przepisów rozporządzenia w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów wynika, że wszczęcie procedury klasyfikacji jest obligatoryjne, a kwestia ewentualnego uaktualnienia klasy gleb zależy od wyników procedury opisanej w Rozporządzeniu. V. W odpowiedzi na skargę, wniesionej pismem procesowym z dnia [...] stycznia 2017 r., Inspektor wniósł o jej oddalanie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: VI. Sąd rozpoznał skargę na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] listopada 2016 r. z racji sprawowania wymiaru sprawiedliwości, polegającego na kontrolowaniu działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art.1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz.U. z dnia 20 września 2002 r., Nr 153, poz.1269 z późn.zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty (art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zwanej dalej "p.p.s.a."). Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art.135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Stosownie do art.119 pkt 1 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest m.in. postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty, na które służy zażalenie. Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art.145 § 1 p.p.s.a. W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził. VII. Kontrola legalności zaskarżonego obecnie postanowienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] listopada 2016 r. prowadzi do następujących wniosków: 1. Orzekające w niniejszej sprawie organy odmówiły na podstawie art.61 ust.1a k.p.a. wszczęcia na wniosek skarżących z dnia [...] czerwca 2016 r. postępowania w przedmiocie przeprowadzenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów, regulowanego przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów, uznając że z racji niestwierdzenia wystąpienia w odniesieniu do objętych wnioskiem gruntów (tj. działek nr [...],[...] i [...]) okoliczności, w jakikolwiek sposób dezaktualizujących wyniki obowiązującej już klasyfikacji gleboznawczej, przeprowadzonej w 1980 r. a skontrolowanej i zaktualizowanej decyzjami Wójta Gminy [...] z dnia [...] grudnia 1997 r. i Wojewody [...] z dnia [...] lutego 1998 r., przeprowadzenie żądanego postępowania musiałoby nieuchronnie zmierzać do orzekania przez organ w sprawie rozstrzygniętej już wcześniejszą decyzją administracyjną, co z kolei byłoby równoznaczne z obciążeniem tak wydanego rozstrzygnięcia kwalifikowaną wadą prawną, przewidzianą w art.156 § 1 pkt 3 k.p.a. Stanowisko to należy uznać za przekonujące, co oznacza, że zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. 2. Z przepisu §3 rozporządzenia w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów wynika w sposób bezsporny, że do wnioskowania o przeprowadzenie takiej klasyfikacji jest uprawniony zarówno właściciel gruntu, jak i podmiot tym gruntem władający, wykazany w ewidencji gruntów i budynków. Odnotować przy tym należy, że o ile przepis §4 rozporządzenia szczegółowo wylicza przesłanki obligujące organ do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania klasyfikacyjnego z urzędu, o tyle akt ten nie zawiera żadnych regulacji na temat przesłanek wszczęcia i przeprowadzenia postępowania klasyfikacyjnego na wniosek właściciela. Skarżący wywodzą w tej sytuacji, że skoro rozporządzenie nie uzależnia dopuszczalności wszczęcia i przeprowadzenia postępowania klasyfikacyjnego na wniosek właściciela nieruchomości od spełnienia jakichkolwiek szczegółowych warunków, to wszczęcie tego postępowania następuje z momentem złożenia w/w wniosku, spełniającego ogólne wymogi formalne, wynikające z przepisów k.p.a. W konsekwencji powyższego założenia: 1) organ klasyfikacyjny nie jest umocowany do oceny dopuszczalności wniosku pod kątem jego merytorycznej zasadności, która to zasadność może być oceniana dopiero po przeprowadzeniu czynności klasyfikacyjnych w terenie, wymienionych w §7 rozporządzenia, 2) obowiązkiem organu jest w tej sytuacji (tj. w sytuacji złożenia przez właściciela niewadliwego formalnie wniosku) uznanie postępowania klasyfikacyjnego za wszczęte oraz przystąpienie do jego przeprowadzenia. W związku z istotą tych zarzutów skargi zachodzi konieczność przesądzenia, czy pod rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. złożenie przez zainteresowany podmiot wniosku o przeprowadzenie na jego gruncie, objętym już gleboznawczą klasyfikacją gruntów, klasyfikacji kolejnej, obliguje właściwy organ do wszczęcia postępowania klasyfikacyjnego, czy też organ ten jest upoważniony w pierwszej kolejności do oceny, czy zachodzą przesłanki merytoryczne, uprawdopodabniające konieczność dokonania klasyfikacji powtórnej, skutkującej – w razie niestwierdzenia przez organ takich przesłanek – odmową wszczęcia przedmiotowego postępowania na podstawie art.61 § 1a k.p.a. Dylemat ten należy w ocenie Sądu rozstrzygnąć na rzecz drugiego ze w/w wariantów, tj. stwierdzić, że wniosek o przeprowadzenie kolejnego postępowania klasyfikacyjnego musi być poprzedzony wstępną oceną jego zasadności, której pozytywny wynik jest dopiero warunkiem wszczęcia w/w postępowania. Jako nieracjonalny należy uznać taki kierunek wykładni przepisów rozporządzenia z dnia 12 września 2012 r., który obligowałaby organ klasyfikacyjny do automatycznego wszczynania żądanego postępowania administracyjnego, przy całkowitym abstrahowaniu od zasadności przeprowadzania nowej klasyfikacji gruntów, a zatem także w sytuacji, w której wniosek strony jest oczywiście bezzasadny, a wszczęcie postępowania łączyłoby się z obowiązkiem przeprowadzenia przez organ szeregu czynności przewidzianych w szczególności w §§ 5 i 7 rozporządzenia. 3. Zarówno ze stanowiska skarżących, formułowanego na etapie postępowania administracyjnego, jak i z uzasadnienia zarzutów skargi wynika w sposób czytelny, że wolą skarżących jest pominięcie wyników obowiązującej klasyfikacji, pochodzącej z 1980 r., którą tą klasyfikacją w ocenie skarżących wadliwie, tj. bez dokonania koniecznych badań glebowych zawyżono klasę bonitacyjną części gruntów (poprzez oznaczenie tej klasy jako III a), jak też dokonano innych zmian w tym zakresie na gruntach pozostałych (zmiana z klasy IVb na klasę Illb i odwrotnie z klasy IVb na klasę IVa) i przeprowadzenie w to miejsce klasyfikacji nowej. Skarżący nie wywodzą zatem, że po dacie przeprowadzenia klasyfikacji obowiązującej wystąpiły jakiekolwiek nowe okoliczności faktyczne, istotnie zmieniające fizyczny czy też chemiczny charakter sklasyfikowanych gleb, wywołując tym samym konieczność zaktualizowania przedmiotowej klasyfikacji. Brak wystąpienia tego rodzaju zmian stwierdził przy tym jednoznacznie organ I instancji, podnosząc że: (-) w świetle ustaleń przeprowadzonej wizji w terenie na obszarze objętym wnioskiem nie wystąpiły żadne czynniki ingerujące w strukturę gleby, powodujące jej degradacje, o których mowa w § 4 pkt 1- 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 roku w spawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (tj. Dz. U. 2012 r., poz. 1246). W takim przypadku ma zastosowanie §12 w/w rozporządzenia, (-) z argumentów przytoczonych we wniosku właściciela, nie wynika jakakolwiek zmiana w zakresie urodzajności gleby i jej produkcyjności. Starosta stwierdził również, że po porównaniu zapisów dwóch najnowszych opracowań (z 1980 i 1998 roku), rozkład klas na przedmiotowym terenie jest tożsamy i przebiega w następujący sposób od strony północnej: "RHIa", "Rlllb", RTVa", "Rlllb", "Rllla". Działki ewidencyjne położone są w środku w/w konturów klasyfikacyjnych. Zakres tych kompleksów został przebadany i ustalony przez klasyfikatora zgodnie ze składem chemicznym, barwą, typem, rodzajem oraz gatunkiem gleb. W opracowaniu z 1998 roku były wykonywane odkrywki a całość prac została zatwierdzona decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...] grudnia 1997 roku znak: [...]. Zgodnie z § 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 roku w spawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (tj. Dz. U. 2012r., poz. 1246) "klasyfikacja przeprowadzona na podstawie dotychczasowych przepisów zachowuje ważność". W świetle powyższego uznać należy, że wniosek skarżących zmierzał do niedopuszczalnego prawnie (w sytuacji braku zmiany okoliczności faktycznych) ponownego przeprowadzenia klasyfikacji gruntów na obszarze objętym już taką klasyfikacją, będącą przedmiotem ostatecznych decyzji administracyjnych. Istotnie zatem uwzględnienie wniosku skarżących prowadziłoby do wadliwego w świetle art.156 § 1 pkt 3 k.p.a. orzeczenia przez organ (poprzez wydanie wskazanej w §5 pkt 1 ppkt 6 rozporządzenia decyzji o ustaleniu klasyfikacji) w sprawie rozstrzygniętej już ostateczną decyzją administracyjną (tj. decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...] grudnia 1997 roku znak: [...], utrzymaną w mocy decyzją Wojewody [...] nr 28 znak [...] z dnia [...] lutego 1998 r.). Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art.151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło