IV SA/Wa 1532/14
WyrokWSA w Warszawie2015-02-17
Skład orzekający: Piotr Korzeniowski, Katarzyna Golat, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany osobie ubiegającej się o międzynarodową ochronę, której obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia opierają się na rzekomych działaniach organów ścigania wobec członków rodziny, jest zgodna z prawem, gdy zeznania wnioskodawcy są niespójne i niepoparte dowodami?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, ponieważ skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Jego zeznania były niespójne, niepoparte dowodami i sprzeczne z wcześniejszymi oświadczeniami, co podważało ich wiarygodność. Brak było obiektywnych przesłanek wskazujących na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy, tortur lub nieludzkiego traktowania po powrocie do kraju pochodzenia.Stan faktyczny
Skarżący G. G. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, powołując się na obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia ze względu na działalność jego krewnych w zbrojnym podziemiu. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, a decyzję tę utrzymała w mocy Rada do Spraw Uchodźców. Skarżący zarzucił organom naruszenie prawa materialnego i proceduralnego, kwestionując ocenę jego obaw i wiarygodności zeznań.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Korzeniowski, Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat, sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak (spr.), Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2015 r. sprawy ze skargi G. G. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy - oddala skargę -
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] orzekającą o odmowie nadania G. G. statusu uchodźcy w RP, o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o stwierdzającą, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany i orzekł o jego wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Powyższe rozstrzygnięcie oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych.
G. G., ur. [...] listopada 1980 r., obywatel [...], deklarujący narodowość [...] w dniu 21 września 2011 r. złożył do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Jako główny motyw wyjazdu z kraju pochodzenia i ubiegania się o status uchodźcy podał obawę przed doznaniem w kraju pochodzenia poważnej krzywdy ze strony organów ścigania poprzez pozbawienie życia, zastosowanie tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania. Powyższe obawy zdaniem wnioskodawcy wynikają z faktu, że on i jego bliscy krewni byli członkami zbrojnego podziemia, w związku z czym był on zatrzymywany przez funkcjonariuszy siłowych i poddawany przemocy fizycznej oraz psychicznej.
Cudzoziemiec we wniosku podał m.in., że wyznaje islam, jest żonaty, ma wykształcenie średnie zawodowe. Podał, że nigdy nie był zatrzymany, aresztowany, nie prowadzono przeciwko niemu postępowania, nie był sądzony, ani skazany. Nigdy nie należał do żadnej z partii politycznych lub organizacji, w tym religijnej. Do Polski wjechał nielegalnie, "ukryty w ciężarówce".
W dniu [...] grudnia 2013 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców powołując się na art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odmówił nadania G. G. statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 i 517) i stwierdził, że brak jest przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, a nadto nie występują okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej oraz postanowił o wydaleniu z terytorium RP.
Rozpatrując odwołanie G. G. od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, Rada do Spraw Uchodźców wskazała, że istotą sprawy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy G. G. jest uchodźcą w rozumieniu przepisów ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP i czy odmowa nadania mu statusu uchodźcy w Polsce jest zasadna.
Organ drugiej instancji podał, że stosownie do przepisu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2012 r., poz. 680), cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju.
Zgodnie z przepisem art. 13 ust. 3 prześladowanie, o którym mowa w ust. 1, musi: 1/ ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub 2/ być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1.
Organ odwoławczy podkreślił, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że wnioskodawca nie wykazał, aby w jego indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowaniem z powodów wskazanych w ustawie. Składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy G. G. oświadczył: "Mam problemy ze względu na kuzyna, któremu pomagałem podczas działań wojennych (...) w 2007 r. mój kuzyn G. S. został zabity i od tego czasu na mój adres są przysyłane wezwania więc ja w każdym wypadku do kraju pochodzenia wrócić nie mogę" (k. 25 v akt organu pierwszej instancji). Z wniosku wynika ponadto, że strona nie należała do żadnej partii politycznej lub innej organizacji. Wnioskodawca oświadczył, że nie był nigdy zatrzymywany lub aresztowany, nie był skazany wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne. Ponadto oświadczył, że jest zdrowy, nie cierpi na choroby przewlekłe, jest pełnosprawny.
W toku postępowania, w trakcie przeprowadzonego w dniu [...] lutego 2012 r. przesłuchania, G. G. oświadczył, że w kraju pochodzenia był dwukrotnie zatrzymywany przez [...] funkcjonariuszy siłowych. Za pierwszym razem był wypytywany o kuzyna i zmuszony groźbami do współpracy, natomiast za drugim razem został brutalnie pobity, Z powyższych powodów obawia się powrotu do kraju pochodzenia i zdecydował się ubiegać o nadanie statusu uchodźcy w Polsce.
Jednocześnie organ wskazał, że cudzoziemiec w latach 2004 - 2011 przebywał na terytorium [...], gdzie wraz z małżonką, również ubiegał się o nadanie statusu uchodźcy. W 2011 r. został deportowany przez władze [...], skąd nielegalnie przedostał się na terytorium RP i złożył w dniu 21 września 2011 r. w jednostce Straży Granicznej wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Jego małżonka uniknęła deportacji do [...], gdyż ukrywała się przed władzami [...], a następnie również nielegalnie przedostała się we wrześniu 2011 r. na terytorium RP.
Organ odwoławczy powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał, że w świetle brzmienia art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP kwestią kluczową jest obawa przed prześladowaniem, "obawa prześladowania musi mieć charakter uzasadniony. Uchodźcą jest osoba, która żywi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, gdyż przekonanie musi być uzasadnione sytuacją obiektywną. Ubiegający się o status uchodźcy powinien wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania". "Podstawową przesłanką decydującą o możliwości uzyskania statusu uchodźcy jest "uzasadniona" obawa przed prześladowaniem po stronie aplikującego. Obawa jest odczuciem subiektywnym, bezpośrednio nie poznawalnym i niemożliwym do zweryfikowania".
Przedstawione podejście odpowiada stanowisku Wysokiego Komisarza ONZ do Spraw Uchodźców wyrażonemu w podręczniku pt. "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" (Genewa 1992, s. 20). Uznaje on, że pojęciu "obawy" - która jest stanem umysłu i elementem subiektywnym - towarzyszy określenie "uzasadniona". Oznacza to, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Zdaniem organu odwoławczego z materiałów dostępnych organom orzekającym wynika, że w przypadku wnioskodawcy brak jest podstaw do twierdzenia, że jest on narażony na prześladowania w rozumieniu powyższej ustawy, nie istnieje też ryzyko obawy o naruszenie praw zagwarantowanych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Wnioskodawca nie wykazał żadnych istotnych faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie, lub mogłoby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości.
Zdaniem Rady Do Spraw Uchodźców zeznań cudzoziemca nie można było uznać za przekonywujące i wystarczające dla udzielenia międzynarodowej ochrony. Są one ogólnikowe i niepoparte żadnymi dowodami, ani żadną rzeczową argumentacją. Ponadto, jego oświadczenia różnią się na różnych etapach postępowania. Znaczące rozbieżności występują pomiędzy zeznaniami złożonymi przez cudzoziemca w Polsce, a tymi złożonymi w toku wcześniejszej procedury o nadanie mu statusu uchodźcy w Austrii.
Zdaniem Rady przekazując w toku procedury ogólnikowe, niespójne, a momentami sprzeczne informacje, cudzoziemiec próbował celowo wyolbrzymić swoją sytuację w zamiarze uwiarygodnienia faktów rzekomego prześladowania (poziom ogólnikowości i niespójności, a także wzajemnej sprzeczności w dużym stopniu wskazuje na to, że pewne zasłyszane, ogólnie dostępne informacje, zostały przez cudzoziemca zaadoptowane do stworzenia własnej historii).
Celem wyjaśnienia wszystkich wątpliwości w sprawie, Rada Do Spraw Uchodźców przeprowadziła dowód z przesłuchania strony, które odbyło się w dniu [...] kwietnia 2014 r. Podczas przedmiotowego przesłuchania G. G. podjął zdaniem Rady kolejną próbę "udramatyzowania" swojej historii celem przewlekania postępowania statusowego. Oświadczył, że:
- podjął leczenie psychiatryczne. Dostarczył recepty oraz skierowanie do psychiatry od psychologa/psychoterapeuty wydane "na prośbę pacjenta" oraz zaświadczenie lekarskie od psychiatry, że leczy się "od dnia dzisiejszego" w Przychodni Zdrowia Psychicznego (jednostki chorobowe: zaburzenia urojeniowe oraz zespół uzależnienia i abstynencyjny) również wydane "na prośbę pacjenta". Obydwa dokumenty wystawione zostały z datą [...] kwietnia 2014 r. czyli na dwa dni przed pierwotnym terminem przesłuchania, które miało się odbyć w dniu [...] kwietnia 2014 r. - wcześniej cudzoziemiec, w toku trwającej kilka lat procedury o nadanie statusu uchodźcy (najpierw w [...], a obecnie w Polsce), nie podnosił, iż cierpi na zaburzenia psychiczne i nie korzystał z konsultacji poradniach psychiatrycznych; - był ostatnio hospitalizowany po próbie samobójczej (stwierdził m.in. "przerasta mnie sytuacja, w której cały czas ktoś chce ze mną rozmawiać, czegoś ode mnie chce"). Z załączonych dokumentów, w tym zaświadczeń lekarskich, nie wynika jednak by rzeczywiście podjął próbę samobójczą. Ponadto w trakcie przesłuchania cudzoziemiec próbował stosować szantaż emocjonalny stwierdzając: "myślę, że wiem co zrobię jeżeli dostanę drugi raz odmowę, ale nie chcę nikomu o tym mówić", co ewidentnie odnosiło się do wspomnianej przez niego wcześniej rzekomej próby samobójczej.
Rada Do Spraw Uchodźców wyraziła przekonanie, że doświadczenie życiowe wskazuje, iż kolejno przekazywane informacje często wynikają z wyrachowania oraz poznania procedury i wymagań przepisów dotyczących udzielania ochrony międzynarodowej, słuchania rad współmieszkańców ośrodka dla cudzoziemców, czy innych osób doświadczonych w procedurze statusowej. Za każdym razem takie informacje należy weryfikować indywidualnie.
Rada powołując się na orzecznictwo sądowe wskazała, że "kolejne oświadczenia, skutkiem poznania reguł konwencyjnych i proceduralnych oraz porad różnych osób, noszą cechy sztucznych scenariuszy próbujących dopasować ich sytuację do tychże reguł".
Wnioskodawca był informowany o konieczności wykazania faktów czy okoliczności istotnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Na stronie 8 wniosku w punkcie E (k. 25v akt organu pierwszej instancji) w języku [...], a więc zrozumiałym dla cudzoziemca, został on poproszony: o podanie, przy wykorzystaniu dowolnej ilości dodatkowych arkuszy, zasadniczych okoliczności, z powodu których ubiega się o nadanie statusu uchodźcy, w tym wszelkich informacji, które uważa za istotne dla jego wniosku dotyczące jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, przekonań politycznych, spodziewanych prześladowań lub poważnej krzywdy, których doświadczać może w kraju pochodzenia; o wymienienie wszelkich dowodów - danych osobowych świadków, dokumentów, legitymacji itp.; o podanie wszelkich innych informacji, które mogą mieć związek ze złożonym wnioskiem. Podobnie, swobodnie i w nieograniczony sposób mógł się wypowiedzieć w trakcie wywiadu statusowego.
W tym miejscu Rada Do Spraw Uchodźców podkreśliła, że jest w pełni świadoma, że posiadanie materialnych dowodów przez cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy jest trudne i należy do rzadkości i nie interpretuje takiej sytuacji na niekorzyść cudzoziemców. Natomiast przy braku dowodów materialnych, dokonuje oceny złożonych zeznań, z punktu widzenia ich wewnętrznej logiki, a więc także wiarygodności. Jeżeli więc są spójne, logiczne i wyczerpujące, nie można mieć na ogół zastrzeżeń co do ich wiarygodności. Zeznania G. G., co do jego rzekomych prześladowań były w istocie bardzo ogólnikowe, momentami sprzeczne, w sumie mało przekonywujące. Tymczasem w interesie samego skarżącego leżało odpowiednio wyczerpujące przedstawienie wszystkich faktów i okoliczności wskazujących na zagrożenie jego osoby prześladowaniami, z powodów wskazanych przez Konwencję Genewską.
Rada zwróciła także uwagę, że w świetle uregulowań zawartych w Dyrektywie Rady 2004/83/WE z dnia 29.04.2004 r. w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców (...), zgodnie z którymi w sytuacji, gdy zeznania cudzoziemca nie są poparte żadną dokumentacją, można je uznać za wiarygodne i wystarczające gdy:
- wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, aby uzasadnić swój wniosek;
- wszystkie właściwe elementy będące w posiadaniu wnioskodawcy zostały przedstawione oraz zostało przedstawione wystarczające wyjaśnienie, co do braku innych odpowiednich elementów;
- stwierdzenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami dotyczącymi wnioskodawcy;
- wnioskodawca wnioskował o udzielenie międzynarodowej ochrony w najwcześniejszym możliwym terminie, chyba, że może wskazać wystarczający powód, dlaczego tego nie zrobił oraz
- została ustalona ogólna wiarygodność wnioskodawcy.
Na podstawie powyższych ustaleń Rada stwierdziła, że wnioskodawca nie był osobą bezpośrednio zagrożoną prześladowaniem z przyczyn, jakie określa Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Materiały sprawy nie zawierają żadnej informacji, by G. G. posądzano w kraju pochodzenia o jakąś wrogą działalność, sprzeczną z interesami państwa. Zdaniem Rady wnioskodawca nie był obiektem zainteresowania władz [...] i nie był osobą, stanowiącą zagrożenie dla interesów tego państwa.
"Obawa" jest pojęciem subiektywnym i niemożliwym do zweryfikowania. Aby uznać, iż obawa jest "uzasadniona", musi być ona potwierdzona przez konkretnie zaistniałe zdarzenia, a więc przez zdarzenia lub sytuacje obiektywne. Tymczasem, w ocenie Rady, w świetle materiału dowodowego sprawy, należało przyjąć, iż powodem opuszczenia przez G. G. kraju pochodzenia nie było poczucie osobistego prześladowania, ale próba znalezienia lepszych warunków do życia.
Zdaniem Rady nie było również podstaw, by udzielić G. G. ochrony międzynarodowej z uwagi na posiadanie w dalszej rodzinie bojowników. Jak podkreślił WSA w Warszawie w wyroku z dnia 2 października 2006 r. (V SA/Wa 684/06): "(...) posiadanie w rodzinie bojowników za niepodległość [...] i śmierć osób bliskich poległych w wojnie, w niewielkiej [...] jest zjawiskiem powszechnym i dotyczy większości mieszkańców tej republiki. Nie oznacza to, iż wszystkim krewnym poległych bądź walczących bojowników należy się status uchodźców".
Organ drugiej instancji wskazał, że o nadaniu statusu uchodźcy nie może przesądzać sam fakt opuszczenia kraju pochodzenia. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną cudzoziemca, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status.
Aby uzyskać status uchodźcy, należy wykazać indywidualny charakter tych prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami, "główną przesłanką stosowania Konwencji Genewskiej są zindywidualizowane, uzasadnione obawy danej osoby przed prześladowaniem z powodów ściśle określonych w Konwencji, a nie istniejąca generalnie sytuacja w kraju jej pochodzenia".
Zdaniem Rady Do Spraw Uchodźców, wbrew twierdzeniom skarżącego zawartym w odwołaniu, negatywna decyzja w sprawie o nadanie G. G. statusu uchodźcy nie wynikała z braku wiedzy o sytuacji w jego kraju pochodzenia i stanie przestrzegania w tym regionie praw człowieka, lecz wyłącznie z oceny sytuacji osobistej wnioskodawcy i wiarygodności jego zeznań ponieważ ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o uznanie tego statusu, a nie oceny sytuacji panującej w kraju jego pochodzenia. Ogólne uwagi o sytuacji społeczno-politycznej, raporty organizacji mają znaczenie jedynie w takim zakresie, w jakim opisywane w nich okoliczności mogą odnosić się bezpośrednio do cudzoziemca.
Rada Do Spraw uchodźców nie podważała tezy, że sytuacja w regionie [...] jest napięta i dynamiczna, ale rzadko dotyka przeciętnego mieszkańca tego regionu (informacje zgromadzone przez organ pierwszej instancji k. 59-71 akt).
Organ odwoławczy wskazał ponadto, że zgodnie z przepisem art. 48 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy, w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu ochrony uzupełniającej z przyczyn, o których mowa w art. 15, tj. gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1/ orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2/ tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3/ poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Zdaniem Rady Do Spraw Uchodźców, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w świetle nieprzekonywujących zeznań cudzoziemca nie można mówić o żadnym z wymienionych zagrożeń wobec G. G. Jak wynika z zeznań cudzoziemca nie należał on do żadnych organizacji politycznych, społecznych czy religijnych, nie był nigdy aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niego żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. G. G. nie oświadczył w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niego karę śmierci łub groziło mu wykonanie egzekucji. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla strony, a z pewnością obecnie nie można mówić o tym, by w [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego.
Rada Do Spraw Uchodźców wskazała, że zgodnie z dyspozycją art. 48 ust 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej i nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a. Organy administracji zobowiązane są zatem do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. Organ oparł się w tej kwestii na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie o nadanie statusu uchodźcy. Organ pierwszej instancji stwierdził, że w przypadku strony nie zachodzą okoliczności uzasadniające konieczność wyrażenia zgody na pobyt tolerowany. Rada do Spraw Uchodźców podzielił ten pogląd.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje – zdaniem organu drugiej instancji – że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, cudzoziemiec nie będzie narażony na prześladowanie, ani innego rodzaju represje. G. G. nie wskazał przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 ust. 1 pkt 1, czy 1a ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. Nie jest przy tym wystarczające samo stwierdzenie, że prawa człowieka są łamane w kraju pochodzenia, lecz strona musi wykazać, że obawy w jej przypadku są uzasadnione i że powrót do kraju pochodzenia istotnie wiązałby się z zagrożeniem. Nie ma podstaw by sądzić, że G. G. mogłoby grozić aresztowanie, ukaranie bez podstawy prawnej czy nieludzkie traktowanie w rozumieniu przytoczonej Konwencji Rzymskiej. Żywione przez niego obawy, szczególnie w świetle jego nieprzekonywujących zeznań, można jedynie rozpatrywać w kategoriach domniemania, które nie zostało potwierdzone faktami opartymi na materiałach dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie.
Rada Do Spraw Uchodźców wskazała, że nie dostrzega żadnego klarownego związku między sytuacją cudzoziemca, a zagrożeniami któregokolwiek z praw wyszczególnionych w wymienionym wyżej przepisie. Przeanalizowane raporty i źródła na temat sytuacji w kraju pochodzenia odnotowują wprawdzie określone naruszenia praw człowieka, ale ani nie jest to zagrożenie nieselektywne, tj. dotykające każdego obywatela tego państwa, ani w zgromadzonym materiale dowodowym nie ma takich wskazań, które sugerowałyby, że Stronę można zaliczyć do grup zagrożonych.
Zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności, niedostatków praworządności czy nawet ogólnego poczucia braku bezpieczeństwa w państwie pochodzenia. Przedmiotem oceny jest w dalszym ciągu sytuacja cudzoziemca, a nie jego ojczyzny. Aby rozstrzygnięcie było pozytywne materiał dowodowy musi dawać podstawy do twierdzenia, że te generalne zagrożenia przełożą się na indywidualne położenie cudzoziemca i będą skutkować zagrożeniami, które art. 97 ustawy wymienia.
Zdaniem organu odwoławczego przesłanki udzielenia zgody na pobyt tolerowany rozważa się w stosunku do konkretnego cudzoziemca, któremu odmówiono nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej. Jednak nie prowadzi się odrębnego postępowania w sprawie udzielenia zgody na pobyt tolerowany, ale na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie o nadanie statusu uchodźcy w konkretnej, jednostkowej sprawie, rozważa się przesłanki z art. 97 ust. 1. Przepis ten stanowi, że cudzoziemcowi (konkretnej osobie, która złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy) udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego (tego konkretnego cudzoziemca) wydalenie:
1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego (tego cudzoziemca) prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu;
Rada Do Spraw Uchodźców wskazała, że mimo, iż nie jest obojętna sytuacja w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o udzielenie międzynarodowej ochrony, nie jest ona samoistną podstawą do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Nie można rozpatrywać sytuacji w kraju pochodzenia w oderwaniu od indywidualnej sytuacji konkretnej osoby, w stosunku do której toczy się postępowanie. Niezbędne są bowiem poważne podstawy do stwierdzenia, że osoba, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w cytowanym przepisie zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić.
Odnosząc się z kolei do treści przepisu art. 97 ust. 1 pkt 1a, Rada do Spraw Uchodźców wskazała, że G. G. nie spełnia przesłanek określonych w tym przepisie.
Przede wszystkim, zakres ochrony wynikający z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka ma względny charakter, dopuszcza bowiem ingerencję państwa w warunkach określonych w ust. 2 tego artykułu. Również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wielokrotnie podkreślał, że tam, gdzie trzeba brać pod uwagę zjawisko imigracji, art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka nie może być postrzegany jako nakładający na państwo generalny obowiązek respektowania wyboru imigranta kraju pobytu.
Odnosząc się do sytuacji dzieci wnioskodawcy Rada Do Spraw Uchodźców wskazała, że fakt niestabilnej sytuacji w kraju pochodzenia nie przesądza w żadnym stopniu, że organy orzekające w sprawie o nadanie statusu uchodźcy są zobowiązane do niewydalania rodziców i dzieci do tego kraju. Ewentualne wydalenie wnioskodawcy wiązać się będzie również z wydaleniem całej rodziny, zatem nie zostanie naruszona zasada jedności rodziny. Dobro dziecka i budowanie relacji rodzinnych zależy w pierwszej kolejności od warunków stworzonych mu przez rodzinę, a nie od miejsca jego wychowywania. Przepisy prawa polskiego i międzynarodowego nie przewidują odrębnych przesłanek przyznania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany dla dzieci, innych niż dla osób pełnoletnich. Przesłanki te są identyczne i tak jak nie spełnia ich skarżący, tak nie spełniają ich jego małoletnie dzieci.
Ponadto, nie udziela się międzynarodowej ochrony tylko z powodu potrzeby zapewnienia lepszych warunków bytowych dla swojej rodziny. Analiza informacji o sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca, nie dała podstaw do twierdzenia, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia mogłyby być naruszone prawa dzieci w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu.
W tym kontekście załączona do odwołania opinia Dyrektora Szkoły, iż jeden z synów wnioskodawcy dobrze zaadaptował się w Polsce i "bardzo dobrze współpracuje z kolegami w czasie zajęć ruchowych", nie może w ocenie Rady stanowić uzasadnienia dla tezy, iż zmiana zamieszkania małoletniego "wpłynie zdecydowanie negatywnie na rozwój psychofizyczny dziecka cudzoziemca". Ponadto dzieci wnioskodawcy będą miały możliwość realizacji obowiązku szkolnego na terytorium [...].
Zdaniem Rady Do Spraw Uchodźców postępowanie w sprawie G. G. prowadzone było prawidłowo. Organ pierwszej instancji przesłuchał stronę - w obecności psychologa - za jej zgodą w języku [...]. Po zakończonym przesłuchaniu protokół przesłuchania, jako zgodny ze złożonymi zeznaniami strona podpisała.
W ocenie Rady Do Spraw Uchodźców nie zasadny jest zarzut, że organ pierwszej instancji powinien - w obliczu twierdzeń, że strona była poddawana przemocy psychicznej i fizycznej - jeszcze dodatkowo przeprowadzić dowód z opinii biegłego psychologa.
Odnosząc się zaś do zarzutu niewłaściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, Rada Do Spraw Uchodźców podkreśliła, iż przepisy art. 37 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony nakładają na wnioskodawcę obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego (pkt 1) oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku (pkt 2). Zakłada się zatem, w ramach procedury ubiegania się o status uchodźcy, daleko idące współdziałanie Wnioskodawcy w zebraniu materiału dowodowego.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie G. G.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego:
- art. 13 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem, że skarżący nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną międzynarodową,
- art. 19 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy poprzez uznanie, że po powrocie do kraju pochodzenia nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem,
- art. 20 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy poprzez stwierdzenie, że nie istnieje ryzyko doznania krzywdy w kraju pochodzenia, pomimo chęci zmiany religii, co uznawane jest za przestępstwo,
- art. 3 i 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. poprzez stwierdzenie, że po powrocie do [...] nie dojdzie do naruszeń praw do wolności i bezpieczeństwa osobistego.
Ponadto skarżący zarzucił istotne naruszenie przepisów prawa proceduralnego:
- art. 7 kpa poprzez przekroczenie zasady prawdy obiektywnej, art. 8 kpa poprzez zignorowanie istotnych dla postępowania okoliczności i tym samym nadwyrężenia zaufania do organu administracji, art. 77 kpa poprzez naruszenie obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, w uzasadnieniu skargi wskazał, że aktualna sytuacja na terytorium [...] jest nadal niestabilna. Podkreślił, że organy nie przesłuchały świadków, których pisemne oświadczenia skarżący dołączył do skargi.
W piśmie z dnia 22 sierpnia 2014 r. skarżący rozwinął wskazane w skardze zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi.
W ocenie Sądu organy administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), Konwencji dotyczącej statusu uchodźcy sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 z późn. zm.), Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 517), a także przepisów kpa.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy administracji obu instancji prawidłowo orzekły co do braku podstaw do przyznania skarżącemu ochrony międzynarodowej – statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany.
Stosownie do treści przepisu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Uregulowanie to ma on charakter taksatywny, zawiera katalog przesłanek warunkujących nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w podręczniku Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno - prawnej i polityczno - ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Przenosząc powyższe reguły na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że z uzasadnień zapadłych decyzji wynika, że organy dokładnie analizowały treść oświadczeń G. G. zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz treść jego wypowiedzi złożonych podczas przesłuchań. Analiza tych wypowiedzi jest wyczerpująca i obejmuje całość oświadczeń cudzoziemca. Wskazać nadto należy, że uzasadnienia decyzji tak pierwszej, jak i drugiej instancji zawierają wnioski wypływające z tej analizy. Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że powodem opuszczenia przez skarżącego kraju jego pochodzenia są problemy, których wnioskodawca miał doświadczyć w kraju pochodzenia ponieważ jego bliski krewny był członkiem zbrojnego podziemia, w związku z czym skarżący miał być zatrzymywany przez funkcjonariuszy siłowych. Stwierdzić należy, że organy orzekające w sprawie, prawidłowo uznały, że skarżący nie wykazał, aby władze kraju pochodzenia skarżącego, prowadziły wobec niego działania noszące znamiona prześladowań w rozumieniu art. 13 powołanej ustawy. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organów, że powód, który wskazał skarżący – jako nieudowodniony – nie stanowi wystarczającej przesłanki nadania statusu uchodźcy.
Podkreślić jednocześnie należy, że informacje wskazane przez skarżącego nie znajdują potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym zebranym w sprawie. Nie są jednolite, a ponadto sprzeczne ze sobą. Najistotniejsze informacje z punktu widzenia spełnienia przesłanek do nadania statusu uchodźcy nie zostały podane przez skarżącego we wniosku czy pierwszym przesłuchaniu. Wnioskodawca oświadczył, że nie był nigdy zatrzymywany lub aresztowany, nie był skazany wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne. Ponadto oświadczył, że jest zdrowy, nie cierpi na choroby przewlekłe, jest pełnosprawny. Z zasad doświadczenia życiowego i logiki wynika, że gdyby skarżący był zatrzymywany i poddawany przemocy fizycznej wskazałby powyższą informację we wniosku, a nie "przypomniał" sobie o tym fakcie podczas kolejnego przesłuchania. Trudno też uznać powyższe obawy za uzasadnione ponieważ od prawie 10 lat skarżący nie przebywa w miejscu zamieszkania w [...], bowiem od 2004 r. do 2011 r. przebywał nielegalnie w [...], gdzie również nie uzyskał statusu uchodźcy. W [...] pozostała część jego rodziny.
Mając na uwadze powyższe Sąd podzielił w pełni argumentację organów administracji, że skarżący nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy zasadnie przyjęły, że w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
W związku z powyższym, organ administracji słusznie uznał, że G. G. nie potrzebuje międzynarodowej ochrony bowiem nie spełnia przesłanek uzasadniających uznanie go za uprawnionego do nadania statusu uchodźcy, ani udzielenia mu ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 13 ust 1 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Warto dostrzec, że w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy w razie odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium RP, orzeka się o zasadności udzielenia zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy. Zgodnie z tymi przepisami cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, lub wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu ww. Konwencji lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym rozwojowi psychofizycznemu.
W efekcie przeprowadzonego postępowania oraz w odniesieniu się do argumentów podniesionych w tekście skargi Sąd stwierdza, że w przypadku powrotu skarżącego do kraju pochodzenia nie można przyjąć, aby znalazł się on w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego skarżącego lub też, aby został on poddany torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, był zmuszany do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarana bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka nie można przyjąć, że art. 8 Konwencji nakłada na państwo ogólny obowiązek poszanowania wyboru przez cudzoziemca kraju, w którym chciałby on mieszkać. Regulacja ta nie może być interpretowana w sposób prowadzący do narzucenia państwu konieczności poszanowania dokonanego przez cudzoziemca wyboru miejsca zamieszkania.
Zaskarżona decyzja nie narusza również przepisów Konwencji o prawach dziecka. Należy mieć bowiem na uwadze, że przepisy tej Konwencji nie mogą prowadzić do narzucenia państwu przyjmującemu cudzoziemców konieczności legalizowania ich pobytu w formie przez nich wybranej, ani tym bardziej na wybranej przez cudzoziemców podstawie prawnej niezależnie od przepisów prawa krajowego oraz okoliczności faktycznych sprawy. Skarżący chciałaby z praw zagwarantowanych swoim dzieciom wywodzić prawo do uzyskania objęcia go ochroną międzynarodową. Okoliczność, że dziecko skarżącego jako osoby ubiegającej się o status uchodźcy zostały objęte obowiązkiem szkolnym nie może oznaczać automatyzmu do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Brak jest jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, że małoletnie dzieci będą pozbawione w przyszłości możliwości realizacji obowiązku szkolnego i kontytuowania rozpoczętej edukacji w [...], gdzie dzieci bez żadnych przeszkód mogą korzystać z bezpłatnego systemu edukacji.
Odnosząc się do pisma Prezesa [...] w Polsce dołączonego do skargi, to wskazać należy, że wobec nie załączenia powyższego pisma przetłumaczonego na język polski nie może stanowić ono dowodu w sprawie.
Sąd nie dopatrzył się również w postępowaniu organów naruszenia przepisów postępowania, tj. naruszenia treści art. 7 kpa, art. 77 kpa, art. 80 kpa oraz art. 6 kpa.
W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzył cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń, a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 kpa, zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło