IV SA/Wa 1556/13
WyrokWSA w Warszawie2013-10-10
Skład orzekający: Anna Szymańska, Anna Falkiewicz-Kluj, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, mimo braku znajomości języka polskiego przez stronę i problemów z kontaktem z pełnomocnikiem?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nieprawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ nie dokonał wszechstronnej analizy przesłanek określonych w art. 58 k.p.a. W szczególności, organ nie zbadał wystarczająco okoliczności wskazanych przez stronę, takich jak brak znajomości języka polskiego i problemy z pełnomocnikiem, które mogłyby uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, organ naruszył zasady postępowania administracyjnego, w tym zasadę prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów, a także wymogi dotyczące uzasadnienia postanowienia.Stan faktyczny
Skarżąca A.B. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie, który został jej odmówiony decyzją Wojewody. Odwołanie od tej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostało złożone po terminie. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił przywrócenia terminu, uznając, że uchybienie nastąpiło z winy skarżącej, która miała kontakt z pełnomocnikiem i zapoznała się z aktami sprawy. Skarżąca argumentowała, że nie miała kontaktu z pełnomocnikiem, który ją oszukał, a także nie znała języka polskiego, co utrudniało jej zrozumienie decyzji i podjęcie działań w terminie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, stwierdził, że postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.), Protokolant spec. Dominik Niewirowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2013 r. sprawy ze skargi A. B. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej A. B. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W dniu 31 maja 2012 r. A.B.za pośrednictwem pełnomocnika B.G.wystąpiła do Wojewody [...]z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w trybie ustawy z dnia 28 lipca 2011 r. o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach (Dz. U. Nr 191, poz. 1133).
Wojewoda [...]decyzją z dnia [...] listopada 2012r. Nr [...] odmówił udzielenia cudzoziemce wnioskowanego zezwolenia
z uwagi na fakt, iż nie udokumentowała nieprzerwanego pobytu w Polsce w badanym okresie i złożyła wniosek zawierający fałszywe informacje.
W dniu 29 stycznia 2013 r. cudzoziemka wniosła odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wraz z wnioskiem
o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania. Cudzoziemka wyjaśniła, że
nie wie, kiedy pełnomocnik odebrał decyzję w jej sprawie, natomiast ona w dniu 22 stycznia 2013r. otrzymała odpis tej decyzji. A.B.podniosła,
że pełnomocnik nie informował jej o przebiegu sprawy i nie miała z nim kontaktu,
w związku z czym uchybienie terminu do złożenia odwołania nie wynikło z jej winy.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2013 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców działając na podstawie art. 58 § 1 i § 2 oraz art. 59 § 2 k.p.a. po rozpatrzeniu wniosku złożonego przez obywatelkę [...] Republiki N.
A.B.ur. [...].09.1985r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...]z dnia [...] listopada 2012r. Nr [...] orzekającej o odmowie udzielenia jej zezwolenia na
zamieszkanie na czas oznaczony postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż stosownie do postanowień art. 129 § 2
k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie,
a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Ponadto wyjaśnił, iż zgodnie z art. 40 § 1 k.p.a. pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa
przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi. Jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi (§2).
Zgodnie z treścią art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że
uchybienie nastąpiło bez jego winy. W myśl art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z kolei w myśl art. 58 § 3 k.p.a. , przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne.
Mając na uwadze treść w/w artykułu organ podkreślił, że strona (lub jej pełnomocnik) występująca z wnioskiem o przywrócenie terminu powinna wykazać, że mimo całej staranności nie udało się Jej zachować terminu do złożenia przedmiotowego odwołania. Organ odwoławczy wskazał, iż decyzja Wojewody [...]z dnia [...] listopada 2012 r. orzekająca o odmowie udzielenia A.B.zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony została przesłana na adres podany przez pełnomocnika tj. ul. [...] w W. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji - w dniu 20 grudnia 2012r. - widnieje podpis odbiorcy, określonego jako domownik. W dniu 18 grudnia 2012 r. cudzoziemka zapoznała się z aktami sprawy, a zatem także z treścią wydanej decyzji. W dniu 15 stycznia 2013 r. wystąpiła do organu I instancji z prośbą o wydanie odpisu decyzji wydanej w jej sprawie. W dniu 22 stycznia 2013 r. cudzoziemka odebrała odpis decyzji. Następnie, w dniu 29 stycznia 2013r. cudzoziemka odwołała pełnomocnictwo udzielone B.G.. W tym samym dniu cudzoziemka nadała w placówce pocztowej odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Organ wskazał, iż A.B.jak powód złożenia odwołania
z uchybieniem terminu podała brak kontaktu z pełnomocnikiem. Organ odwoławczy podkreślił jednak, iż działania pełnomocnika obciążają stronę, a cudzoziemka ponosi winę nieumyślną. Zainteresowana sama dokonała wyboru pełnomocnika i do dnia wydania zaskarżonej decyzji, nie miała zastrzeżeń do jego działań. Przedmiotowa decyzja organu l instancji została prawidłowo doręczona na adres pełnomocnika. Cudzoziemka dowiedziała się o rodzaju rozstrzygnięcia w dniu 18 grudnia 2012 r.,
lecz dopiero w dniu 15 stycznia 2013 r. podjęła działania we własnym zakresie w celu złożenia odwołania od zaskarżonej decyzji, a zatem po upływie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Nawet w przypadku braku kontaktu z pełnomocnikiem, cudzoziemka powinna podjąć działania bezpośrednio po uzyskaniu wiedzy
o rozstrzygnięciu. Nie mniej, brak kontaktu z pełnomocnikiem nie stanowi podstawy
do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Zatem organ odwoławczy uznał, iż brak jest podstaw do stwierdzenia, że złożenie odwołania po terminie nastąpiło bez winy cudzoziemki. O braku winy
w niedopełnieniu obowiązku wniesienia odwołania w terminie można mówić tylko
w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, faktycznie niezależny od strony oraz trwać przez cały bieg terminu dla dokonania czynności procesowej. Jednocześnie należy dodać, że strona obowiązana jest do dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie.
Mając na uwadze powyższe ustalenia organ stwierdził, iż A.B.nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania,
a zatem brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
Pismem z dnia 20 maja 2013r, A.B.wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie zarzucając naruszenie przepisów postępowania tj.art.7, art. 8, art. 9, art.11, art. 77 k.p.a. oraz art. 10 ust.1 ustawy o cudzoziemcach.
W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła powyższe zarzuty podnosząc, iż
w trakcie pobytu w Urzędzie Wojewódzkim w dniu 18 grudnia 2012 r. w celu zapoznania się z aktami sprawy została poinformowana przez pracownika, że skoro nie mówi i nie czyta w języku polskim to powinna stawić się w urzędzie z tłumaczem.
Wyjaśniła ponadto, iż w dniu 18 grudnia 2012r, nie upłynął jeszcze termin do wniesienia odwołania i była przekonana, że pełnomocnik to uczyni. Wielokrotnie bezskutecznie próbowała się z nim skontaktować. Pod wskazanym przez niego adresem zamieszkania okazało się, że nikt go nie zna.
Podkreśliła, iż jako przyczynę uchybienia terminu wskazała właśnie na okoliczność, iż została oszukana przez pełnomocnika. O treści decyzji dowiedziała się w dniu otrzymania odpisu decyzji tj. w dniu 22 stycznia 2013 r. Nie została jednak
pouczona w języku dla niej zrozumiałym o prawach i obowiązkach zgodnie z wymogiem o którym mowa w at.10 ust.1 ustawy o cudzoziemcach.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do
zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn.
zm. - zwanej p.p.s.a.), Sąd wydaje przy tym rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą
prawną. To z kolei oznacza, że w granicach sprawy, w której skarga została wniesiona, Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów. Nie jest jednak władny do zastępowania organów administracji publicznej
w rozstrzyganiu spraw administracyjnych.
Przeprowadzona w niniejszej sprawie, według powyższych kryteriów, kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że nie odpowiada ono wymogom prawa, gdyż wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7,
art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a., w stopniu mogącym mieć wpływ
na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. regulującymi instytucję przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej
w postępowaniu administracyjnym, termin w razie jego uchybienia podlega przywróceniu, na prośbę zainteresowanej osoby, jeżeli uprawdopodobni ona, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a wniosek o przywrócenie terminu złoży
w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz ze złożeniem
wniosku dopełni czynności, dla której określony był termin. Ustawodawca uzależnił zatem przywrócenie terminu w postępowaniu administracyjnym od łącznego
spełnienia kilku przesłanek. W myśl art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania.
Stosowne do art. 58 k.p.a. podejmując rozstrzygnięcie w przedmiocie przywrócenia terminu winien on tym samym ustalić, czy spełnione zostały wszystkie określone przez ustawodawcę przesłanki. Niespełnienie którejkolwiek z nich, nawet przy zaistnieniu pozostałych, czyni bowiem niedopuszczalnym przywrócenie terminu. Dokonując ustaleń w graniach określonych art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. organ zobowiązany jest również do przestrzegania zasad postępowania administracyjnego.
Prowadząc postępowanie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu winien zatem, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., podejmować działania
w celu wyjaśnienia stanu faktycznego istotnego dla podjęcia takiego rozstrzygnięcia
i dokonać oceny na podstawie całokształtu wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego. W tym zakresie, jeżeli wniosek nie czyni zadość
wymaganiom ustawowym, na mocy art. 64 § 2 k.p.a. powinien także wezwać wnoszącego do usunięcia jego braków. Natomiast uzasadniając postanowienie wydane na podstawie art. 59 § 1 k.p.a. powinien wskazać fakty i dowody na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym odmówił wiarygodności.
Bezsporne w niniejszej sprawie jest iż skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...]z dnia [...] listopada
2012r. Nr [...] odmawiającej udzielenia cudzoziemce wnioskowanego zezwolenia na terytorium RP. Jak wynika z akt sprawy, decyzja ta doręczona została pełnomocnikowi skarżącej B.G.w dniu 20 grudnia
2012r.
Termin do wniesienia odwołania, jak prawidłowo ustalił organ, upłynął z dniem
3 stycznia 2013 r.
W dniu 15 stycznia 2013 r., skarżąca wniosła o przesłanie jej odpisu decyzji, który otrzymała w dniu 22 stycznia 2013r. Odwołanie wraz z wnioskiem
o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżąca wniosła w dniu 29 stycznia 2013r.
Oceniając zatem legalność zaskarżonego postanowienia w kontekście przesłanek przywrócenia terminu, w ocenie Sądu należy stwierdzić, że organ nie poddał złożonego przez skarżącego wniosku wszechstronnej analizie i ocenie.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika, aby organ dokonał ustalenia w zakresie tego, czy wniosek został złożony w terminie 7 dni od dnia
ustania przyczyny uchybienia terminowi. Okoliczność ta, jak już wcześniej wskazano, stanowi jedną z kumulatywnych przesłanek przywrócenia terminu, podlegających ocenie i badaniu organu przy rozpoznawaniu wniosku. Brak dokonania ustaleń oraz oceny w tym zakresie, bez wątpienia powodował naruszenie przez organ obowiązku dokonania ustaleń, co do zaistnienia tej przesłanki, w oparciu o dokładnie wyjaśniony stan faktyczny, tj. naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Przywołanym przepisom organ uchybił również dokonując oceny co do tego,
że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki w postaci uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi oraz złożenia jednocześnie z wnioskiem odwołania od decyzji.
Wskazać też trzeba, że uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a. jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi bowiem tylko wtedy, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie
o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego
niezależna.
W niniejszej sprawie skarżąca wnosząc o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wyjaśniła, iż została oszukana przez pełnomocnika, który jak wynika z akt sprawy nie był profesjonalnym pełnomocnikiem. Ponadto mając na uwadze fakt, iż
skarżąca nie zna języka polskiego, nie można było oczekiwać, iż w dacie jej pobytu
w Urzędzie w dniu 18 grudnia 2012 r. była w stanie zapoznać się z treścią wydanej
w jej sprawie decyzji i złożyć odwołanie. Ponadto w tej dacie nie upłynął jeszcze
termin do wniesienia odwołania przez pełnomocnika. Dopiero bezskuteczne próby nawiązania z nim kontaktu uświadomiły skarżącej, iż pełnomocnik nie zamierza wywiązać się ze swoich obowiązków.
Za uzasadniony w ocenie Sądu uznać należało także zarzut naruszenia art. 10 ustawy o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 r. Nr 264 poz.1573 ze zm.), który nakłada na organy administracji obowiązek dokonywania wezwania do usunięcia braków formalnych wniosku i pouczenia o trybie postępowania oraz o przysługujących mu prawach i obowiązkach w zrozumiałym dla cudzoziemca języku.
Wydając zaskarżone postanowienie organ nie odniósł się jednak do tych okoliczności, jako mogących uprawdopodobniać brak winy skarżącej w uchybieniu terminu. Organ dokonując oceny staranności skarżącej przy dokonaniu określonej czynności pominął okoliczność, iż skarżąca nie zna języka polskiego a więc dopiero otrzymanie decyzji i zapoznanie z jej treścią (zapewne po jej przetłumaczeniu lub skorzystaniu z pomocy innej osoby) uznać należało za moment, którym mówić możemy o ustaniu przyczyny uchybienia terminu. Odpis decyzji otrzymała zaś
dopiero w dniu 22 stycznia 2013 r.
W zakresie oceny co do spełnienia przesłanki z art. 58 § 1 k.p.a. organ ograniczył się jedynie do ogólnego stwierdzenia, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Dokonując oceny we wskazanym zakresie nie odniósł się do żadnych okoliczności faktycznych. W szczególności nie wyjaśnił, dlaczego pominął okoliczności wskazane przez skarżącą dotyczące zachowania pełnomocnika i braku znajomości języka polskiego czy też uznał, że nie mogą one uprawdopodobniać braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawiona w zaskarżonym postanowieniu w tym zakresie ocena dokonana zatem została z naruszeniem określonej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej, a także zasady swobodnej oceny wynikającej z art. 80 k.p.a. Jednocześnie też, uzasadnienie postanowienia nie odpowiadało w tym zakresie wymogom wynikających z art. 107 § 3 k.p.a.
Reasumując, w ocenie Sądu uznać należy, że w niniejszej sprawie organ nie dokonał prawidłowej oceny, w zakresie przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i wydając zaskarżone postanowienie naruszył przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do przekonania, iż sprawa wymaga ponownej analizy we wskazanym wyżej kierunku i dlatego działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie w pkt 2 wyroku oparto na dyspozycji art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sad orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło