IV SA/Wa 1566/14
WyrokWSA w Warszawie2014-10-30
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Anna Falkiewicz-Kluj, Katarzyna Golat
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy problemy zdrowotne cudzoziemca, który przebywa w Polsce nielegalnie, mogą stanowić podstawę do udzielenia mu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie art. 53a ust. 2 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, jeśli sytuacja ta nie ma charakteru nagłego zdarzenia medycznego i może być leczona w kraju pochodzenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że problemy zdrowotne skarżącej nie stanowiły wyjątkowej sytuacji osobistej wymagającej obecności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu art. 53a ust. 2 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Stwierdzono, że schorzenia nie miały charakteru nagłego zdarzenia medycznego, a skarżąca mogła kontynuować diagnostykę i leczenie w kraju pochodzenia. Ponadto, okoliczności powstałe po wydaniu zaskarżonej decyzji, takie jak obietnica pracy, nie mogły wpłynąć na ocenę legalności tej decyzji.Stan faktyczny
Skarżąca, R. P., wniosła o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w Polsce ze względu na problemy zdrowotne. Wojewoda odmówił, uznając, że leczenie nie uniemożliwia powrotu do kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał decyzję w mocy, wskazując m.in. na nielegalny pobyt skarżącej po wygaśnięciu poprzedniego zezwolenia i analizując przedłożone dokumenty medyczne. Skarżąca złożyła skargę do WSA, powołując się na problemy zdrowotne, małżeństwo z obywatelem polskim oraz obietnicę pracy. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Przesław, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2014 r. sprawy ze skargi R. P. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP - oddala skargę -
1. Skarżąca - R. P. w dniu 17 marca 2014 r. zwróciła się do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie jej zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ze względu na szczególne okoliczności, tj. na problemy zdrowotne i fakt pozostawania pod opieką lekarską.
2. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] orzekł o odmowie udzielania skarżącej wnioskowanego zezwolenia stwierdzając, iż ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby wymagała ona leczenia uniemożliwiającego jej powrót do kraju pochodzenia.
3. Skarżąca w odwołaniu od powyższej decyzji podniosła, że Wojewoda [...] dowolnie zinterpretował przedłożone przez nią dokumenty, tj. zaświadczenie lekarskie, skierowanie do szpitala oraz kartę informacyjną ze szpitalnego oddziału ratunkowego, jak również nie wziął pod uwagę, że zdiagnozowano u niej "ostre zakażenie górnych dróg oddechowych". Podkreśliła także, że jest żoną obywatela polskiego.
4. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy powyższą decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r.
W uzasadnieniu decyzji wskazał, że skarżąca w dniu 3 maja 2010 r. zawarła zawiązek małżeński z obywatelem Polski: Z. P. i posiadała z uwagi na ww. okoliczność zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony z terminem ważności od 2 stycznia 2012 r. do 1 stycznia 2013 r. Następnie w dniu 16 listopada 2012 r. skarżąca wystąpiła ponownie do Wojewody [...] o udzielenie jej przedmiotowego zezwolenia, lecz decyzją z dnia [...] września 2013 r. orzekł on o odmowie udzielenie ww. zezwolenia na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1 i pkt 4 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573, ze zm.). Ww. decyzja została utrzymana w mocy przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w dniu [...] lutego 2014 r. i skutecznie doręczona w dniu 25 lutego 2014 r., wobec czego w tym dniu weszła do obrotu prawnego. Z tej okoliczności organ wywodził, że skarżąca po dniu 26 lutego 2014 r. przebywa w Polsce nielegalnie.
Ponadto organ wskazał, że w trakcie postępowania prowadzonego przed organem I instancji skarżąca przedłożyła zaświadczenie lekarskie wystawione w dniu 13 marca 2014 r. przez specjalistę medycyny ogólnej - W. P., z którego wynika, że skarżąca cierpi na samoistne nadciśnienie i przewlekłą chorobę niedokrwienną serca, co z uwagi na zaostrzenie wymaga pilnej diagnostyki i leczenia, a skarżąca jest niezdolna do odbycia podróży. Ponadto lekarz skarżącej – W. P. w piśmie skierowanym do organu wskazał, że skarżąca była u niego jeden raz, tj. w dniu 13 marca 2014 r. i otrzymała wówczas, z uwagi na zebrany wywiad i badania, leki, skierowania i zalecenia. Podał także, że przed ustaleniem ostatecznego leczenia, nie jest wskazana dla skarżącej długa uciążliwa podróż. Organ zwrócił ponadto uwagę, że w dniu 4 kwietnia 2014 r. skarżąca zeznała, że do lutego 2014 r. przebywała w Polsce legalnie, w momencie przesłuchania jej pobyt był nielegalny oraz, że nie opuściła terytorium naszego kraju przed końcem legalnego pobytu z uwagi na problemy zdrowotne, tj. nadciśnienie, ból oczu, problemy z sercem i płucami. Oświadczyła także, że leczy się w Polsce od dnia 13 marca 2014 r. i wybrała W. P., jako swojego lekarza. W trakcie przesłuchania skarżąca dołączyła skierowanie do szpitalnego oddziału ratunkowego z dnia 3 kwietnia 2014 r. wystawione przez lekarza internistę – M. P., który w rozpoznaniu wpisał: podejrzenie zapalenia płuc, stan po zasłabnięciu z utratą przytomności, nadciśnienie tętnicze. Zeznała ponadto, że jej pierwszy lekarz był na urlopie oraz, że zamierza pójść do szpitala w poniedziałek. Podała, że chciałaby uzyskać zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie art. 53a ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, gdyż ma w Polsce rodzinę i różne sprawy, że przeszła wiele przez męża, musi dojść do siebie oraz, że jest naprawdę chora. Wskazała, że po uzyskaniu wnioskowanego zezwolenia opuści Polskę razem z mężem i wjedzie ponownie na podstawie wizy.
Organ przywołał okoliczność telefonicznej rozmowy pracownika organu w dniu 8 kwietnia 2014 r. z lekarzem – M. P., podczas której lekarz wskazał, że skarżąca stawiła się u niego po dwóch latach od ostatniej wizyty oraz, że z uwagi na nadciśnienie i szmery w płucach wystawił jej skierowanie do szpitala, gdzie powinna była udać się natychmiast, gdyż taki jest cel ww. skierowania.
Następnie organ wskazał, że w piśmie z dnia 10 kwietnia 2014 r. skarżąca podała, że starała się dostać do czterech szpitali, lecz wszędzie były duże kolejki, a ponadto dowiedziała się, że jej pobyt w szpitalu wiąże się z dużymi kosztami finansowymi. Skarżąca zwróciła się o udzielenie jej wnioskowanego zezwolenia, aby mogła leczyć się u swojego lekarza - W. P. i wykupić ubezpieczenie zdrowotne.
Organ przytaczając okoliczności faktyczne wskazał ponadto, że z karty informacyjnej ze Szpitala C. w W. wynika, iż skarżąca w dniu 9 kwietnia 2014 r. zgłosiła się do ww. placówki z podejrzeniem nieokreślonego ostrego zakażenia dróg oddechowych, które nie zostało jednak potwierdzone w badaniu radiologicznym, ciśnienie cudzoziemki wynosiło 140/90, EKG było bez zmian, atroponina w normie; zalecono jej zażycie leków przeciwgorączkowych i przeciwzapalnych, tj. APAP.
Organ odwoławczy wskazał również, że wezwał skarżącą do nadesłania oryginałów lub potwierdzonych urzędowo za zgodność z oryginałem kserokopii dokumentów świadczących o wyjątkowej sytuacji osobistej, wymagającej jej obecności w Polsce. W dniu 20 maja 2014 r. skarżąca dostarczyła polisę ubezpieczenia zdrowotnego ważną od dnia 19 maja 2014 r. do dnia 18 maja 2015 r. oraz potwierdzenie odbycia wizyty lekarskiej w dniu 19 maja 2014 r. u M. S., lekarza internisty, specjalisty chorób wewnętrznych, z którego wynika, że skarżąca ma szereg problemów zdrowotnych, w tym nadciśnienie, zwyrodnienie kręgosłupa, PCHOP i miażdżycę, które wymagają dalszej diagnostyki i stałego leczenia, lecz brak jest informacji, że zainteresowana wymaga natychmiastowej hospitalizacji lub nie może w związku z ww. przypadłościami podróżować.
Zdaniem organu odwoławczego, biorąc pod uwagę powyższe ustalenia, należy stwierdzić, iż Wojewoda [...] zasadnie odmówił udzielenia skarżącej zezwolenia na zamieszkanie na czas-oznaczony na podstawie art. 53a ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, gdyż skarżąca nie spełnia żadnej z przesłanek wskazanych w ww. artykule. Podniósł także, że w trakcie postępowania odwoławczego skarżąca nie wykazała, aby jej wyjątkowa sytuacja osobista wymagała jej obecności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wyjaśnił, iż cudzoziemcy przebywający w Polsce nielegalnie, ubiegający się o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie art. 53a ust. 2 ustawy o cudzoziemcach powinni wykazać, iż ich aktualna sytuacja życiowa wynikła niezależnie od nich i wymaga krótkoterminowej legalizacji pobytu w szczególnym trybie. W ocenie organu, trudno uznać, iż nielegalny pobyt skarżącej wyniknął niezależnie od niej. Skarżąca powinna była opuścić Polskę pod koniec lutego 2014 r., a jej pierwsze zgłoszenie do lekarza - W. P. miało miejsce w dniu 13 marca 2014 r., a zatem po upływie ponad pół miesiąca od daty doręczenia decyzji, wobec czego ciągu tego okresu skarżąca mogła swobodnie opuścić terytorium RP. Ponadto ww. wizyta miała miejsce 4 dni przed złożeniem przez skarżącą przedmiotowego wniosku o udzielenie jej zezwolenia na zamieszkanie w Polsce.
Podkreślił, iż w wyniku zdiagnozowania problemów zdrowotnych zgłoszonych przez skarżącą obu ww. lekarzom przez lekarzy szpitalnego oddziału ratunkowego ustalono, że nie jest ona chora na zapalenie płuc, ma prawidłowe wyniki badań, w tym ciśnienie i EKG serca, wobec czego nie została zatrzymana w szpitalu, lecz zalecono jej przyjęcie leku APAP. Zdaniem organu zastanawiający jest fakt zgłoszenia się skarżącej do szpitalnego oddziału ratunkowego dopiero w dniu 9 kwietnia 2014 r., a zatem po niemal tygodniu od wystawienia skierowania, szczególnie, że pomimo długiego oczekiwania w kolejce w szpitalu, zostałaby jednak w rezultacie zbadana w dniu zgłoszenia.
Organ zaznaczył, że kolejna wizyta skarżącej u lekarza, miała miejsce w dniu 19 maja 2014 r., tj. po otrzymaniu przez nią wezwania od organu dotyczącego przedłożenia dokumentów świadczących o wyjątkowej sytuacji osobistej wymagającej jej obecności w Polsce. Z danych dotyczących wizyty u dr. M. S. wynika, że skarżąca ma pewne problemy zdrowotne, lecz nie mają one charakteru nagłego zdarzenia medycznego, a cudzoziemka może prowadzić dalszą diagnostykę stanu zdrowia i leczenie w kraju pochodzenia, gdzie ma możliwość udać się po niezbyt długiej i obciążającej podróży. W ocenie organu ustalenia przeprowadzone przez organy obu instancji świadczą niezbicie o tym, że stan zdrowia skarżącej nie stoi na przeszkodzie opuszczenia przez nią terytorium naszego kraju.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, w ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców skarżąca nie udowodniła, iż spełnia przesłanki określone w art. 53a ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, wymagane do udzielenia przedmiotowego zezwolenia.
Odnosząc się do odwołania skarżącej wskazał, iż skarżąca niewłaściwie zinterpretowała zapis znajdujący się w karcie informacyjnej ze Szpitala B. tj. "ostre zakażenie górnych dróg oddechowych", jako diagnozę swojego stanu zdrowia, a nie schorzenie, które jedynie podejrzewał u niej lekarz zlecający, a którego istnienia nie potwierdzono się po przeprowadzeniu szczegółowych badań. Ponadto zdaniem organu nie ma żadnego związku pomiędzy udzieleniem skarżącej wnioskowanego zezwolenia, a możliwością podjęcia przez nią bezpłatnego leczenia w Polsce, gdyż aby z niego korzystać powinna po prostu posiadać stosowne ubezpieczenie zdrowotne.
Końcowo organ wskazał, że nie może w obecnym postępowaniu odnieść się do kwestii fikcyjności małżeństwa skarżącej, która to została rozstrzygnięta ostateczną decyzją Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2014 r.
5. Skarżąca złożyła skargę na powyższą decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W treści skargi, przedstawiając swoją sytuację życiową podniosła, że nadal jest żoną Polaka, jednakże nie chce, by to było powodem udzielenia jej zezwolenia na zamieszkanie. Wskazała, że ma "przyrzeczenie na pracę" i ma gdzie mieszkać dlatego też chce otrzymać przedmiotowe zezwolenie, by móc w dalszym ciągu samej się utrzymywać, płacić podatki i dalej się leczyć. Do skargi załączyła kopię oświadczenia z dnia 23 czerwca 2014 r. o powierzeniu przez A. T. skarżącej wykonywania pracy jako pomocy domowej (zarejestrowanego w Powiatowym Urzędzie Pracy w L.).
6. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Organ zwrócił uwagę, że okoliczności podnoszone przez skarżącą w skardze nie mogą mieć żadnego znaczenia dla kontroli legalności decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Skarżąca powołuje się bowiem na uzyskanie oświadczenia o zamiarze powierzenia wykonywania jej pracy, które zostało w dniu 23 czerwca 2014 r. zarejestrowane w Powiatowym Urzędzie Pracy w L. Oświadczenie złożyła A. T., zaś skarżąca ma wykonywać pracę w charakterze pomocy domowej. Organ argumentował, że jest to okoliczność, która niewątpliwie wystąpiła po wydaniu zaskarżonej decyzji, co czyni ten argument niezasadnym. Organ administracji publicznej wydając decyzję jest obowiązany do dokonania ustaleń faktycznych relewantnych w sprawie administracyjnej, które aktualne będą w dacie wydawania tej decyzji. Organ argumentował, że kontrolując tę decyzję sąd administracyjny nie ustala na nowo stanu faktycznego sprawy, tylko ocenia, czy ustalenia faktyczne organu, ujawnione w uzasadnieniu jego decyzji, mają oparcie w zebranym materiale dowodowym i czy w procesie zbierania i oceny tego materiału organ nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji okoliczność, którą obecnie, tj. już po zakończeniu postępowania w sprawie, skarżąca chciałaby uczynić podstawą żądania udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, nie ma dla kontroli zaskarżonej decyzji żadnego znaczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
7. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej p.p.s.a.).
Oceniając zaskarżoną decyzję w oparciu o wskazane kryteria orzekający w sprawie Sąd doszedł do przekonania, iż nie narusza ona przepisów prawa procesowego i materialnego, w związku z czym skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
8. Podstawą prawną złożonego przez R. P. wniosku jest art. 53a ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573).
Skarżąca w uzasadnieniu wniosku wskazała, że ma problemy zdrowotne, przybywa w Polsce nielegalnie i wniosła o udzielenie "zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie wyjątkowej sytuacji".
Stosownie do art. 53a ust. 2 ustawy o cudzoziemcach zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony można udzielić cudzoziemcowi, który przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nielegalnie, jeżeli:
1) przepisy prawa polskiego wymagają od cudzoziemca osobistego stawiennictwa przed polskim organem władzy publicznej;
2) wyjątkowa sytuacja osobista wymaga obecności cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
3) wymaga tego interes Rzeczypospolitej Polskiej;
4) organ właściwy do prowadzenia postępowania w sprawie zwalczania handlu ludźmi stwierdza, że cudzoziemiec jest prawdopodobnie ofiarą handlu ludźmi w rozumieniu decyzji ramowej Rady z dnia 19 lipca 2002 r. w sprawie zwalczania handlu ludźmi (Dz. Urz. WE L 203 z 1.08,2002, str. 1; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 19, t. 6, str. 52).
9. Przepis art. 53a ust. 2 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach zawiera konstrukcję prawną, odnoszącą się do wyjątkowych zdarzeń, która nie może być przedmiotem rozszerzającej wykładni. Okoliczność, w oparciu o wystąpienie której cudzoziemka mogła w okolicznościach sprawy ubiegać się o udzielenie zezwolenia, a więc wyjątkowa sytuacja osobista określona w art. 53a ust. 2 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, musi być rzeczywiście niepowszednia, szczególna, nietypowa, a jednocześnie wymagająca pobytu na terenie Polski, celem uregulowania ważnej, indywidualnej sprawy. Zdaniem Sądu zgodnie z art. 53 ust. 2 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony udzielane na podstawie powyższego przepisu służy legalizowaniu wyłącznie krótkotrwałych pobytów cudzoziemców, którzy znaleźli się w specyficznych, niestandardowych i niezależnych od nich sytuacjach, a ich pobyt w Polsce jest uzasadniony względami humanitarnymi lub losowymi. Do zakresu objętego hipotezą tego przepisu należałaby np. sytuacja związana z koniecznością kontynuowania specjalistycznej procedury leczniczej w Polsce, niedostępnej w kraju pochodzenia.
W ocenie Sądu na aprobatę zasługuje twierdzenie organu, że takich okoliczności skarżąca nie przedstawiła i nieuprawdopodobniła. Jak słusznie zauważył organ, powołując się na dane z wizyty skarżącej u dr. M. S., skarżąca ma pewne problemy zdrowotne, lecz nie o charakterze nagłego zdarzenia medycznego. Organ zasadnie wywodził, że cudzoziemka może prowadzić dalszą diagnostykę stanu zdrowia i leczenie w kraju pochodzenia, gdzie ma możliwość udać się po niezbyt długiej i obciążającej podróży. Za taką interpretacją materiałów znajdujących się w aktach sprawy przemawia również okoliczność niezgłoszenia się skarżącej do szpitala, mimo posiadania skierowania, stąd nie dają podstaw do przyjęcia odmiennego poglądu dane z wizyty u dr W. P..
10. Ustawodawca w art. 53 oraz art. 53 a ustawy o cudzoziemcach odmiennie ukształtował przesłanki uzasadniające udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Sąd podziela wyrażane w orzecznictwie stanowisko, że organ administracji publicznej ma obowiązek wziąć pod uwagę całokształt przepisów regulujących rozstrzygane zagadnienie (por. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 1983 r., sygn. akt II SA 475/83, ONSA 1983/1/43). Należy jednak w tym miejscu podkreślić, zamiar wykonywania pracy, jako na przesłankę udzielenia zezwolenia na osiedlenie się w Polsce skarżąca powołała dopiero w skardze na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2014 r., wskazując na dysponowanie oświadczeniem o zamiarze powierzenia wykonywania pracy z dnia 23 czerwca 2014 r. Uprzednio tj. w dniu 4 kwietnia 2014 r. skarżąca zeznała, że chciałaby uzyskać zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie art. 53a ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, gdyż ma w Polsce rodzinę i różne sprawy, że przeszła wiele przez męża, musi dojść do siebie oraz, że jest naprawdę chora. Wskazała, że po uzyskaniu wnioskowanego zezwolenia opuści Polskę razem z mężem i wjedzie ponownie na podstawie wizy.
Wszelkie okoliczności zaistniałe po wydaniu zaskarżonej decyzji nie mogły mieć wpływu na ocenę jej legalności, bowiem o zgodności z prawem tej decyzji decyduje Sąd, biorąc za podstawę stan faktyczny i prawny istniejący w dniu jej wydania. Ponadto przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi, że Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania. Z obowiązujących rozwiązań prawych i kasacyjnego typu kontroli działalności administracji publicznej wynika, że wobec odróżnienia kontroli administracji publicznej (rozstrzygania sprawy sądowoadministracyjnej) od wykonywania administracji publicznej (rozstrzygania sprawy administracyjnej), sąd administracyjny nie ma kompetencji do przejęcia sprawy administracyjnej, jako takiej, do jej końcowego załatwienia i rozstrzygnięcia co do jej istoty. Sąd administracyjny nie jest organem odwoławczym, a postępowanie sądowoadministracyjne nie stanowi formy, trybu, rodzaju, czy też kontynuacji postępowania administracyjnego. Przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest więc "sprawa administracyjna", lecz zgodność z prawem zaskarżonego aktu, a rolą sądu administracyjnego operującego w granicach sprawy i na podstawie ustalonego przez organ administracji jej stanu faktycznego jest przeprowadzenie kontroli i oceny działania organu z punktu widzenia jego zgodności z prawem (tak NSA w wyroku z 9 kwietnia 2014 r., sygn. akt I GSK 1380/12, LEX nr 1484767).
Inną kwestią byłoby pojawienie się nowych okoliczności i dowodów, które istniały w dacie wydania decyzji z [...] czerwca 2014 r, a które z różnych przyczyn nie były znane organowi, a mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Wówczas zaistniałaby podstawa do wznowienia postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją (art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.), co rzutowałoby na konieczność zastosowania przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.
11. Wobec faktu nie dostrzeżenia przez Sąd naruszeń przepisów prawa wyszczególnionych w skardze ani innych naruszeń prawa materialnego czy procesowego, które Sąd bierze pod uwagę z urzędu skarga podlegała oddaleniu.
Sąd orzekł zatem jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło