IV SA/Wa 1610/15
WyrokWSA w Warszawie2015-11-09
Skład orzekający: Katarzyna Golat, Aneta Dąbrowska, Krystyna Napiórkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie odebrania zwierząt (koni) może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego, nie rozpatrzył wszystkich wniosków dowodowych stron i nie zapewnił im czynnego udziału w postępowaniu, a zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że dalsze pozostawanie zwierząt u właściciela nie zagrażało ich życiu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów proceduralnych, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności organy nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego, nie rozpatrzyły wszystkich wniosków dowodowych stron, nie zapewniły im czynnego udziału w postępowaniu, a zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne stwierdzenie braku zagrożenia życia zwierząt. Sąd podkreślił, że organy miały obowiązek wyjaśnić wszelkie wątpliwości i rozpatrzyć wszystkie istotne dowody, w tym dowody nienazwane, takie jak nagrania filmowe.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza B. o odmowie odebrania 5 koni rasy arabskiej od ich właściciela, A. W. Stowarzyszenie "[...]" i Fundacja M. zaskarżyły decyzję SKO, zarzucając organom obu instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, nierozpatrzenie wniosków dowodowych, brak zapewnienia czynnego udziału stron w postępowaniu oraz wadliwą ocenę materiału dowodowego, która nie wykazała zagrożenia życia zwierząt. Skarżący podnosili, że zwierzęta były w złym stanie, zaniedbane i wymagały natychmiastowego odebrania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. i utrzymaną nią w mocy decyzję Burmistrza B. z dnia [...] oraz zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Katarzyna Golat, sędzia WSA Aneta Dąbrowska, sędzia WSA Krystyna Napiórkowska (spr.), Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2015 r. przy udziale Prokuratora Rejonowego w G. sprawy ze skarg Stowarzyszenia "[...]" z siedzibą w T. i Fundacji M. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy odebrania zwierząt 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Burmistrza B. z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego Stowarzyszenia "[...]" z siedzibą w T. kwotę 200 (dwieście) złotych, a na rzecz skarżącej Fundacji M. z siedzibą w W. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...].. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpatrzeniu odwołań: Stowarzyszenia [...] z siedzibą w T., Prokuratora Rejonowego w G. i Fundacji [...] z siedzibą w W., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a, utrzymało w mocy decyzję Burmistrza B. Nr [...] z dnia [...]o odmowie odebrania zwierząt – 5 koni rasy arabskiej A. W..
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium przedstawiło przebieg postępowania w sprawie. Podało, że decyzją Nr [...] z dnia [...] Burmistrz B. orzekł o odmowie odebrania zwierząt - 5 koni rasy arabskiej A. W. Burmistrz B. motywując, iż do dnia wydania decyzji do organu nie wpłynął wniosek o wydanie decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt, zaś do rozstrzygnięcia sprawy niezbędne są dokumenty lekarza weterynarii świadczące o naruszeniu art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002 ze zm.). Po rozpatrzeniu odwołania Stowarzyszenia [...] w T. decyzją z dnia [...] . Kolegium uchyliło w/w decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji wskazując, że iż to na organie administracji ciąży obowiązek przeprowadzenia postępowania i rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego. Na powyższą decyzję SKO skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł A. W.. Wyrokiem z dnia 22 lutego 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 1733/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Kolegium z dnia [...]
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Burmistrz B. decyzją Nr [...] z dnia [...] odmówił odebrania A. W. zam. C. gmina B. 5 koni rasy arabskiej, od której odwołania wniosła Fundacja [...]oraz Pogotowie dla Zwierząt w T.. Decyzją z dnia [...]Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji wskazując m.in. na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, w tym uzupełnienie akt sprawy o materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu karnym.
Kolejną decyzją Nr [...] z dnia [...] Burmistrz B. ponownie orzekł o odmowie odebrania zwierząt - 5 koni rasy arabskiej A. W., stwierdzając, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki, o których mowa w art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2013 r., poz. 856 z późn. zm.).
Od powyższej decyzji odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. wnieśli Prokurator Rejonowy w G., Fundacja [...], oraz Stowarzyszenie Pogotowie dla Zwierząt w T..
Prokurator Rejonowy w G. zarzucił organowi I instancji wydanie decyzji w oparciu o przepis art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt w brzmieniu obowiązującym przed jego nowelizacją, a mianowicie bez uwzględnienia, że z dniem 1 stycznia 2012 r. powołany przepis wśród przesłanek warunkujących odebranie zwierząt wskazuje także na wystąpienie zagrożenie dla zdrowia zwierzęcia w przypadku dalszego pozostawania u dotychczasowego właściciela lub opiekuna. Tymczasem organ I instancji nie uwzględnił okoliczności zagrożenia dla zdrowia zwierząt, koncentrując się wyłącznie na kwestii zagrożenia życia.
Fundacja [...], zarzuciła organowi I instancji naruszenie art. 7, 75 i 77 § 1 k.p.a., art. 8 i 10 k.p.a., art. 76 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., art. 79 § 1 k.p.a., art. 86 oraz art. 107 § 3 k.p.a. i art. 7 ust. 1 i 3 ustawy o ochronie zwierząt. Skarżąca zarzuciła organowi stronniczość, wadliwe i niewyczerpujące przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a także naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez brak zapewnienia możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem zaskarżonej decyzji.
Pogotowie dla Zwierząt w T. podniosło natomiast, że decyzja wydana została z naruszeniem art. 77 § 1 oraz art. 79 § 1 k.p.a. poprzez brak powiadomienia strony o terminie przesłuchania świadka oraz brak przesłuchania świadków na okoliczność znęcania się nad zwierzętami przez A. W., a także naruszenie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.
Organ odwoławczy przytaczając treść art. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, podał, że w niniejszej sprawie Pogotowie dla Zwierząt w T., działając na podstawie art. 7 ust. 3 zawiadomiło Burmistrza B. w dniu [...](drogą elektroniczną) o odebraniu w dniu [...] A. W. 5 koni i wskazało ponadto, że w terminie 7 dni przesłany zostanie wniosek o wydanie decyzji w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt. Wniosek o wydanie decyzji został skierowany przez Pogotowie dla Zwierząt do Burmistrza B. w dniu [...]. Z powyższego wniosku wynika, że w dniu [...] na terenie posesji A.W. w C. miała miejsce kontrola warunków utrzymania oraz stanu zdrowia koni. Na terenie posesji znajdowało się 20 koni czystej krwi arabskiej, w tym 6 dorosłych ogierów. 12 koni znajdowało się na wybiegu, a 8 przebywało w stajni, w boksach. W trzech przypadkach zamknięte były po dwie sztuki w jednym boksie. Wszystkie konie były w bardzo złej kondycji, większość wręcz w kondycji głodowej. U wszystkich koni widoczne były żebra, kości łopatek, grzebienie kręgosłupa, kości biodrowe oraz kulszowe. Sierść koni była matowa, zmierzwiona, a w wielu przypadkach widoczne były liczne wyłysienia na skórze, co mogło być skutkiem grzybicy. Konie były w znacznym stopniu zawszone. Teren posesji oraz padoki i pastwisko ogrodzone było plątaniną sznurków, drewnianych kołków oraz drutu gładkiego o kolczastego. Takie ogrodzenie stanowi zagrożenie dla koni i może prowadzić do poważnej kontuzji. Na terenie posesji nie odnotowano żadnych zapasów karmy dla koni ani słomy, pozwalających przeżyć dłużej niż 1 dzień. Budynek stajenny był częściowo murowany, częściowo drewniany, zaś elementy drewniane w znacznym stopniu były poobgryzane przez konie. Ściany boksów mocno zniszczone, z dużymi ubytkami desek, zaś drzwi do boksów zawieszone były na sznurkach służących jako zawiasy, sznurki stanowiły także zamknięcia. Drugi budynek służący za stajnię stanowiła stara, rozpadająca się drewniana stodoła, grożąca w każdej chwili zawaleniem. W żadnym z pomieszczeń dla koni nie stwierdzono pojemników na wodę. Jedyny pojemnik znajdował się w pobliżu studni, z której wodę czerpie się starym żurawiem, a do którego nie wszystkie konie miały dostęp. Podczas kontroli jedna z klaczy zaczęła przedwcześnie rodzić, była bardzo osłabiona, natomiast urodzony źrebak nie miał szans na przeżycie i podjęto za zgodą właściciela decyzję o eutanazji. W wyniku tej kontroli zabezpieczono i wywieziono z terenu posesji 13 koni, w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Kilka dni później odebrano klacz, która oźrebiła się w dniu [...], wymagającą stałego nadzoru lekarza weterynarii.
Podczas kontroli w dniu [...] właścicielowi przedstawiono zalecenia, które dotyczyły głównie zabiegów ratujących zdrowie i życie 6 koni pozostawionych na terenie posesji. W wyniku powtórnej kontroli stwierdzono, że A.W. nie wykonał zaleceń. Konie nie miały wystruganych kopyt, nie były ani odrobaczone ani odwszone. Według opinii lekarzy weterynarii: B. W. oraz A. M. stan koni, warunki ich utrzymania absolutnie nie pozwalały na pozostawienie ich na terenie posesji. Podobne stanowisko zajął Powiatowy Lekarz Weterynarii, który w opinii z dnia [...]stwierdził, że dalsze utrzymywanie tych zwierząt (biorąc pod uwagę zły stan pastwisk oraz obiektów, w których przebywają i wiek właściciela), nie rokuje szans na ich utrzymanie w normalnym dobrostanie. W związku z powyższym podjęto decyzję o czasowym odebraniu 5 koni (jedną z klaczy właściciel sprzedał krótko po interwencji z dnia [...]).
Kolegium podkreśliło, że w warunkach niniejszej sprawy kwestię kluczową stanowi odpowiedź na pytanie, czy w dniu [...]stan faktyczny sprawy pozwalał na stwierdzenie, że dalsze pozostawienie koni u dotychczasowego właściciela zagrażało ich życiu, a co za tym idzie w sprawie wystąpił przypadek niecierpiący zwłoki w odebraniu zwierząt.
W ocenie organu II instancji w niniejszej sprawie podstawowe dowody stanowią dokumenty pozwalające na ustalenie stanu faktycznego w dniu przeprowadzonej interwencji lub bezpośrednio przed bądź po jej dokonaniu w celu możliwości zweryfikowania twierdzeń zawartych we wniosku o wydanie decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt.
Zaznaczyło, że w aktach sprawy znajduje się notatka służbowa sporządzona w dniu [...] przez Inspektora Weterynaryjnego Powiatowego Inspektoratu Weterynarii właściwego dla Powiatu W. w O., z której wynika, że na terenie gospodarstwa A. W. znajduje się stado koni arabskich w liczbie ok. 20 sztuk, z czego ok. 12-15 zwierząt jest wychudzonych, pozostałe chude. Okrywa włosowa zaniedbana (wypadanie bardzo długiej zimowej okrywy), kopyta korygowane prawidłowo. Objawów chorobowych nie stwierdzono u żadnego z oglądanych zwierząt. Nie stwierdzono zagrożenia życia.
W aktach sprawy znajduje się również protokół z kontroli nr [...] z dnia [...]i z dnia [...], sporządzony przez Inspektora Weterynaryjnego Powiatowego Inspektoratu Weterynarii właściwego dla Powiatu W. w O., z którego wynika, że kondycja 6 koni pozostałych w gospodarstwie A. W. jest dostateczna, żadne zwierzę nie wykazuje objawów chorobowych, pokrywa włosowa zimowa wychodząca. W gospodarstwie stwierdzono ok. 500 kg owsa, ok. 200 kg otrąb i ok. 400 pęczków siana, słomę w małej ilości.
Ponadto z protokołu z kontroli doraźnej Powiatowego Lekarza Weterynarii właściwego dla Powiatu W. w O., przeprowadzonej w gospodarstwie A. W. w dniu [...], wynika, że w dniu kontroli na terenie gospodarstwa przebywało 6 koni. Zwierzęta przebywały na pastwisku, były wychudzone, widoczne ślady żeber i miednicy, kopyta korygowane prawidłowo. Nie stwierdzono widocznych objawów chorobowych. U jednej klaczy widoczne otarcie skóry w okolicy grzbietu. Zarys brzuchów dwóch klaczy wskazywał prawdopodobną ciążę. W odległości ok. 100 m od miejsca przebywania koni znajdował się pojemnik zapełniony wodą ok. 200 l, na pastwisku wyłożone były także 2 lizawki. Budynki, w których utrzymywane są zwierzęta znajdują się w stanie zaniedbania: nieszczelne ściany, okna, drzwi, 10 boksów, gdzie grubość obornika sięga ok. 50 cm, na co wyłożona jest świeża słoma. W sąsiednim budynku znajduje się 13 worków owsa gniecionego, 5 worków otrębów pszennych, znaczna ilość siana i słomy. Ogrodzenie posesji tworzą konary drzew i ogromna liczba sznurków. Z dokumentacji leczenia zwierząt wynika, że opieka lekarsko-weterynaryjna sprawowana jest przez lekarza wet. W. R..
Do akt sprawy załączone zostały także opinie weterynaryjne lek. wet. A. M. z dnia [...], z której wynika, że w dniu [...]miała miejsce kontrola warunków utrzymania oraz stanu zdrowia zwierząt na terenie posesji A. W., podczas której odebrano 13 koni, które wymagały natychmiastowej interwencji weterynaryjnej. Na terenie posesji pozostało 6 klaczy, zaś właścicielowi udzielono zaleceń odnośnie poprawy warunków utrzymania koni, przeprowadzenie odrobaczenia oraz korekty kopyt. W opinii z dnia [...]w/w lek. wet. stwierdził, że właściciel nie zastosował się do w/w zaleceń w związku z czym okoliczność ta, jak również warunki w jakich utrzymywane były konie nie pozwalają na pozostawienie ich w tym miejscu.
Ponadto Kolegium zauważyło, że w aktach sprawy znajdują się opinie weterynaryjne lek. wet. M. H. z dnia [...], na okoliczność oceny stanu zdrowia odebranych zwierząt, z których wynika, że w chwili badania ich życie nie było zagrożone. Jednocześnie w opiniach wskazano, że oględziny oraz badanie wykonane były po około miesiącu od zmiany miejsca pobytu, co pozytywnie wpłynęło na stan zdrowia. Następnie organ zaznaczył, że z protokołu z przesłuchania w charakterze świadka lek. wet M. H. z dnia [...]wynika, że popełnił on błąd w ocenie upływu czasu od odebrania zwierząt, które badane były po upływie 8 dni od ich odebrania.
W ocenie SKO powyższe opinie w żaden sposób nie wskazują, aby w niniejszej sprawie wystąpił przypadek niecierpiący zwłoki uzasadniający odebranie zwierząt dotychczasowemu właścicielowi. Stwierdziło, że wbrew zarzutom podniesionym w odwołaniach w aktach sprawy zgromadzony został obszerny materiał dowodowy, pozwalający na ustalenie stanu faktycznego na dzień [...], tj. na dzień odebrania zwierząt. Materiał ten w opinii organu odwoławczego został prawidłowo oceniony przez Burmistrza B., a wyciągnięte z niego wnioski Kolegium w pełni podzieliło. Zdaniem składu orzekającego Kolegium materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne stwierdzenie braku zaistnienia przesłanek, o których mowa w art. 7 ust. 3 ustawy. Z akt sprawy wynika bezspornie, iż stan utrzymania zwierząt oraz opieka nad nimi nie były właściwe, jednakże nie można w żaden sposób uznać, iż życie zwierząt było zagrożone w przypadku pozostawienia ich u dotychczasowego właściciela, a tym samym w sprawie brak było podstaw do podjęcia czynności niecierpiących zwłoki, o których mowa w art. 7 ust. 3 ustawy.
Kolegium zaznaczyło, że problem koni w gospodarstwie A. W. trwa od początku [...], co potwierdzają zeznania świadków oraz dane zawarte we wniosku Pogotowia dla Zwierząt w T. o wydanie decyzji w przedmiocie odebrania koni. Tym samym – zdaniem Kolegium - trudno uznać, aby stan, który pojawiał się co roku w okresie zimy i wiosny na przestrzeni wielu lat, mógł nagle zostać oceniony jako taki stan utrzymania zwierząt, który wymaga niecierpiącego zwłoki odebrania koni.
SKO zwróciło uwagę, że organ I instancji powołał w toku postępowania biegłych w osobach mgr inż. P. S. oraz lek. wet. W. R. w celu sporządzenia opinii na temat warunków panujących w gospodarstwie A. W. oraz stanu zdrowia koni. Obie opinie sporządzone zostały w oparciu o zgromadzony w aktach materiał dowodowy, a zatem jedynie pośrednio wpływają one na ocenę stanu faktycznego w dniu [...]Z obu opinii wynika, że warunki panujące w gospodarstwie oraz stan zwierząt nie były zadowalające jednakże nie stanowiły zagrożenia dla życia koni.
W ocenie składu orzekającego Kolegium nie ulega wątpliwości, że istniały podstawy do odebrania zwierząt w trybie art. 7 ust. 1 ustawy, zaś zastosowany tryb art. 7 ust. 3 - zdaniem Kolegium - nie znajduje oparcia w materiale dowodowym.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniach Kolegium stwierdziło, że stan faktyczny został ustalony prawidłowo, a dalsze prowadzenie postępowania, w tym przesłuchiwanie kolejnych świadków, dopuszczanie dowodów z nagrań programów telewizyjnych, ma na celu jedynie przedłużanie postępowania. Podkreśliło, że postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone jest od maja [...]., w jego toku zgromadzono 14 tomów akt liczących ponad 2300 stron. W ocenie Kolegium zgłaszane przez strony kolejne wnioski dowodowe nie przyczyniają się do pełniejszego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Podniosło, że skoro w opinii lek. wet. M. H., badającego konie w 8 dni po ich odebraniu, ich stan nie zagrażał życiu, to trudno uznać, że w przypadku utrzymywania koni w stanie skrajnego niechlujstwa, na co wskazują skarżący, ich stan mógłby ulec tak daleko idącej poprawie w tak krótkim czasie.
Organ odwoławczy stwierdził, że nie można podzielić zarzutów odwołania podniesionych przez Prokuratora Rejonowego w G., w zakresie konieczności uwzględnienia w dacie orzekania przez organ I instancji nowego brzmienia przepisu art. 7 ust. 3 ustawy, bowiem w dacie dokonania interwencyjnego odebrania koni Pogotowie dla Zwierząt w T. kierowało się zagrożeniem życia zwierząt, gdyż przepis ten nie przewidywał wówczas zagrożenia zdrowia zwierzęcia jako przesłanki odebrania w jego trybie zwierzęcia właścicielowi.
Skargi na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. złożyli Stowarzyszenie [...], zwane dalej Stowarzyszeniem oraz Fundacja [...], zwana dalej Fundacją.
Stowarzyszenie zarzuciło zaskarżonej decyzji naruszenie:
- art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak realizacji przez organ wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w tym rozpatrzenia wniosków dowodowych, brak przesłuchania świadków G. B. - prezesa Zarządu Stowarzyszenia [...], który odbierał konie na okoliczność konieczności ich zabezpieczenia;
- art. 7 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, w tym działanie w sprawie redukcyjnie, (tj. do z góry dopasowanej tezy, iż do znęcania się nad zwierzętami nie doszło, dobieranie materiału dowodowego, tak by uzasadnienie decyzji sprawiało wrażenie, iż faktycznie odbiór koni nie był konieczny;
- art. 79 § 1 kpa poprzez brak zawiadomienia strony jaką było Stowarzyszenie [...] o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków przynajmniej na siedem dni przed terminem, pomimo, iż strona zgodnie z art. 79 § 2 chciała wziąć udział w przeprowadzeniu dowodu i zadawać pytania świadkom;
- wydanie decyzji pomimo, iż w sprawie złożono wnioski, których organ nie zdążył rozpatrzyć mając już przygotowaną decyzję o odmowie wydania koni, co dowodzi iż treść decyzji znana była wcześniej niż zakończenie postępowania.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
Z kolei Fundacja zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy,tj.:
1. art. 7, 75 i 77 § 1 k.p.a. wobec niezasadnego uznania, iż przeprowadzenie poniższych dowodów byłoby niecelowe dla rozstrzygnięcia sprawy, tj.:
a) dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach postępowania karnego, które toczy się przez Sądem Rejonowym w G. przeciwko A. W. o znęcanie się nad końmi, których dotyczy zaskarżona decyzja;
b) przesłuchania w charakterze świadków G. B., A. R., B. W., E. B., A. K., M. P., L. G., A. I., Z. Z., P. F.;
c) rozpatrzenia wniosków dowodowych strony zgłoszonych pismem z dnia [...];
d) przeprowadzenia dowodu z oględzin płyty z filmem, na którym zarejestrowano, jak A. W. bije swoje konie;
e) przeprowadzenia dowodu z nagrania programu "Uwaga" dotyczącego sytuacji w gospodarstwie A. W., które jest powszechnie dostępne w Internecie;
2. art. 79 § 1 k.p.a. wobec nierozpoznania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze zarzutu o niepoinformowaniu pełnomocnika strony o terminie przesłuchania świadka E.K. oraz M.S.;
3. art. 77 § 1 i 80 § 1 k.p.a. wobec wadliwej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, wyrażającej się w:
a) uznaniu, iż skoro zły stan zwierząt pojawiał się co roku, to nie zachodził przypadek niecierpiący zwłoki i pominięciu, iż na kilka dni przed pierwszą interwencją z [...]. jedna z klaczy musiała zostać poddana eutanazji z powodu kacheksji wywołanej niedożywieniem;
b) oparciu rozstrzygnięcia o ekspertyzę techniczną z [...], podczas gdy jak sam organ stwierdza - winien oceniać stan na dzień odebrania koni, to jest maj [...];
c) oparciu rozstrzygnięcia o opinię biegłego lekarza weterynarii, która straciła na swojej aktualności w świetle zgromadzenia dodatkowego materiału dowodowego, a ponadto stanowi ocenę materiału dowodowego, do czego władny jest organ, a nie biegły;
d) oparciu rozstrzygnięcia o opinię biegłego P. S., która jest wadliwa, bowiem biegłemu zadano nieprawidłowe pytanie, a także nie pokrywa się z pozostałym materiałem dowodowym odnośnie urazów koni;
e) odmówieniu waloru wiarygodności zeznaniom inspektorów organizacji społecznych – C. W., G. B., M. S., P. A., a także K. K. i J. B. - osobom mającym wysoce specjalistyczną wiedzę dotyczącą hodowli koni, którzy jednoznacznie stwierdzili, że zwierzęta padły ofiarą znęcania oraz znajdowały się w stanie zagrożenia życia;
f) pominięciu zeznań świadka D. W., psychologa zwierząt i biegłego sądowego, która jednoznacznie stwierdziła, że zwierzęta padły ofiarą znęcania i znajdowały się w stanie zagrożenia życia;
II. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt poprzez błędną ich wykładnię wyrażającą się w uznaniu, iż adresatem normy z art. 7 ust. 3 ustawy jest organ administracyjny, który winien ocenić, czy zachodziła przesłanka zagrożenia życia, podczas gdy tę okoliczność ocenia każdorazowo podmiot uprawniony, który odbiera zwierzę (policjant strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt), a organ administracyjny winien t o cenić, czy zwierzę było w traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt.
Wskazując na powyższe naruszenia Fundacja wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz ponowne przekazanie sprawy organowi I instancji oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona przedstawiła rozbudowaną argumentację podniesionych zarzutów.
Zdaniem skarżącej Fundacji należy mieć na względzie, iż postępowanie karne mające za przedmiot znęcanie się nad tymi samymi końmi, które zostały odebrane jest na daleko zaawansowanym etapie. Przeprowadzenie dokumentów z akt powyższej sprawy przyczyniłoby się do pełniejszego wyjaśnienia wszelkich okoliczności i dokonania oceny przesłanki zagrożenia życia. Burmistrz B. zaniechał przeprowadzenia dowodu z przesłuchania istotnych świadków w sprawie. A. R. oraz G. B., upoważnieni przedstawiciele organizacji społecznych, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt odbierali konie w dniu [...]. Stwierdzili oni, że konie padły ofiarą znęcania się nad nimi w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, a ponadto znajdują się w stanie zagrożenia życia, uzasadniającego ich natychmiastowe odebranie. Przesłuchanie A. R. zostało przerwane w trakcie rozprawy w dniu [...], świadek miała zostać przesłuchana w urzędzie właściwym dla jej miejsca zamieszkania. Jedyny termin przesłuchania wyznaczony był w trakcie pobytu świadka w szpitalu. Świadek nie była ponownie wzywana. Z kolei G. B., kluczowy świadek w niniejszej sprawie, zdążył zaledwie rozpocząć swoje zeznania w dniu [...]. Zostały one przerwane w celu zdobycia materiału z programu "[...]", chociaż materiał ten jest powszechnie dostępny w Internecie, świadek miał też program nagrany ze sobą. Świadek nie został powtórnie przesłuchany, a organ nie wyczerpał możliwości, aby skutecznie wezwać świadka na rozprawę. Doktor B. W. badała konie po ich odebraniu. A. K., M. P., L. G. oraz A. I. zajmują się końmi w miejscu ich pobytu, widzieli konie zaraz po ich odebraniu oraz pracują z końmi na co dzień - mają zatem wiedzę, jakie trwałe skutki wywołało znęcanie się nad nimi przez A. W., jakie konie musiały przejść zabiegi, terapię czy leczenie. Z. Z. widziała wszystkie konie podczas interwencji w dniu [...]. E. B. i P. F. znali dobrze sytuację w C., mieli możliwość obserwowania co się dzieje ze zwierzętami regularnie. Zdaniem Fundacji oddalenie dowodu z przesłuchania powyższych świadków nie było zasadne, bowiem ich przesłuchanie przyczyniłoby się do pełniejszego wyjaśnienia sprawy.
Fundacja podniosła, że pismem z dnia [...]zwróciła się do Burmistrza B. z wnioskiem o przeprowadzenie szeregu czynności. Burmistrz B. do powyższego wniosku w ogóle się nie ustosunkował, tylko po 7 dniach wydał decyzję administracyjną.
Następnie wskazała, że G. B. złożył do akt postępowania film, na którym zarejestrowano, jak A.W. bije swoje konie. Film był odtwarzany w obecności stron postępowania oraz pokazywany świadkom – D. W. i A. M.. Prawdziwość nagrania nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Jednakże Burmistrz B. nie dopuścił dowodu z powyższego nagrania filmowego, nie przeprowadził oględzin płyty, nie sporządził z tych oględzin protokołu w myśl art. 67 § 2 pkt 3 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie odniosło się do zarzutu dotyczącego pominięcia filmu, sformułowanego w odwołaniu od decyzji Burmistrza B.. Strona skarżąca podkreśliła, że film rejestruje, jak A. W. ze wściekłością okłada swoje konie kijem, siłą zaganiając je do stajni, a jednego z koni uderza za karę, gdyż z tej stajni wybiegł. Bicie zwierząt jest to znęcanie się nad nimi w czystej postaci, o czym mówi art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie zwierząt. Podczas składania zeznań, G. B. złożył wniosek o odtworzenie nagrania z programu "[...]", wyemitowanego w stacji [...]. Nagranie to jest powszechnie dostępne w Internecie, jak wszystkie odcinki tego programu. Burmistrz B. jednak przerwał przesłuchanie G. B. w celu zwrócenia się do stacji [...] o przesłanie nagrania. Nagranie takie nie znajduje się w aktach sprawy, nie znajduje się także protokół oględzin programu znajdującego się na oficjalnej stronie programu [...], co oznacza, iż organ zaniechał przeprowadzenia dowodu z przedmiotowego nagrania. Zdaniem Fundacji jest to dowód szczególnie istotny, bowiem organ dysponowałby nie tylko materiałem zdjęciowym, ale również materiałem filmowym obrazującym kondycję zwierząt, wygląd pastwiska, stan budynków.
Strona wskazała, że nie została poinformowana o terminie przesłuchania E. K. oraz M. S. i została pozbawiona możliwości zadania świadkom pytań, a na zeznania M. S. organ I instancji powołał się w swojej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie odniosło się do powyższego zarzutu strony sformułowanego w odwołaniu od decyzji Burmistrza B..
Skarżąca zwróciła uwagę, że kilka dni przed interwencją z dnia [...]na pastwisku zaległa klacz M. Przez kilka dni nie podnosiła się, w końcu lekarze z PIW podjęli decyzję o eutanazji zwierzęcia. U klaczy stwierdzono kacheksję, a zatem stan wyniszczenia organizmu wywołany niedożywieniem.
Według skarżącej nie sposób zatem godzić się ze stanowiskiem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że skoro większość zwierząt przeżyła poprzednie okresy zimy i wiosny, to oznacza, iż należy zaryzykować życie koni i pozostawić je właścicielowi. Powołanie w uzasadnieniu decyzji takiego dowodu jak ekspertyza techniczna z 2008 r., przy pominięciu tak istotnych dowodów jak zeznania świadków (chociażby D.W.) czy nagrania obrazującego bicie koni przez A.W. dowodzi, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze oceniając, czy zachodziła przesłanka zagrożenia życia czy nie, oparło swoje rozstrzygnięcie na wybiórczym materiale dowodowym. Opinia W.R., na którą powołuje się organ wydana została na podstawie szczątkowego materiału. Po ponownym rozpoznawaniu sprawy , większość wątpliwości biegłego, w szczególności tych dotyczących opinii A. M. oraz M. H., została wyjaśniona w toku przesłuchania świadków.
W ocenie skarżącej organ nie rozpatrzył należycie dowodu w postaci zeznań świadków C. W., G. B., M. S., P. A., a także K. K. i J. B.. Są to osoby posiadające wysoce specjalistyczną wiedzę dotyczącą dobrostanu zwierząt, zdobytą w skutek przeprowadzonych licznych interwencji, a K. K. i J. B. specjalizują się w zakresie hodowli koni. Wszyscy ci świadkowie zeznali jednoznacznie, że zwierzęta nie miały zapewnionych bezpiecznych warunków bytowania, były utrzymywane w stanie rażącego niechlujstwa, nie miały zapewnionej wystarczającej ilości pokarmu i stałego dostępu do wody, były wychudzone, wyniszczone i w stanie zagrożenia życia. Strona zwróciła uwagę na bardzo szczegółowe zeznania świadka K. K., która dokładny, drobiazgowy i znacznie bardziej szczegółowy sposób niż W. R. wytłumaczyła na czym polegało zagrożenie życia u tych pięciu konkretnych koni. K. K. jest członkiem PZHK, instruktorem jeździectwa, sędzią jeździeckim, pracuje w ośrodku rekreacyjnym przy hodowli koni.
Zdaniem skarżącej, oceniając zebrany materiał dowodowy w sposób bezstronny, uwzględnieniem wszystkich dowodów, mając na względzie wskazania wiedzy, logiki doświadczenia życiowego oraz kierując się dobrem zwierząt, należy dojść do wniosku, że pozostałe w przedmiotowym gospodarstwie zwierzęta znajdowały się w stanie zagrożenia życia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Skarga jest zasadna.
Przedmiotem oceny sprawowanej przez Sąd po względem zgodności z prawem w niniejszym postępowaniu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] oraz poprzedzające jej wydanie czynności procesowe organów obu instancji, mające na celu wydanie decyzji dotyczącej odebrania na podstawie art. 7 ust 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2013 r. poz. 856 j.t.) uczestnikowi postępowania A.W. 5 koni rasy arabskiej. Zwierzęta te zostały odebrane uczestnikom postępowania przez Stowarzyszenie [...] w T. dnia [...], które następnie podaniem z dnia [...] ( data wpływu do organu [...].) wystąpiło do organu pierwszej instancji o wydanie w niniejszej sprawie decyzji.
Podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. 2013 r., , poz. 856 ze zm.). Zgodnie z regulacją zawartą w art. 6 ust. 1a ustawy zabrania się znęcania nad zwierzętami. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć, w myśl art. 6 ust. 2 ustawy zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, w tym m.in.: utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa (art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy), a także utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (art. 6 ust. 2 pkt 19 ustawy). Równocześnie, jak wynika z art. 7 ust. 1 ustawy zwierzęta traktowane we wskazany wyżej sposób mogą być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierząt i przekazane schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. Decyzja w tym przedmiocie podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (art. 7 ust. 1a ustawy).
Natomiast w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Z przepisów powyższych wynika, że w sytuacji opisanej w art. 7 ust. 1 ustawy odebranie zwierząt następuje po wydaniu decyzji administracyjnej orzekającej o odebraniu czasowym zwierząt, zaś w sytuacji wskazanej w art. 7 ust. 3 ustawy w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela zagraża jego życiu, odebranie zwierząt jest działaniem poprzedzającym niejako podjęcie decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt. Wydanie decyzji w trybie ust. 3 art. 7 ustawy musi zostać poprzedzone postępowaniem, w którym organ zbada następczo zasadność dokonania czynności odebrania zwierząt.
Analiza akt administracyjnych sprawy przedstawionych Sądowi prowadzi do stwierdzenia, że jakkolwiek organy procedowały dość długi okres, to jednak postępowanie zakończone wydaniem zakwestionowanej decyzji przeprowadzone zostało z naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak powyżej zostało zauważone w postępowaniu celem którego jest podjęcie decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia na podstawie art. 7 ust. 3 w/w ustawy kwestią zasadniczą jest ustalenie, czy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela zagrażało jego życiu. Przepis ten nakłada na organ administracji publicznej obowiązek jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a mianowicie, czy zachodzi przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu (w stanie prawnym do 1 stycznia 2012 r.).
W ocenie Sądu wbrew stanowisku organów orzekających w sprawie zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne przyjęcie, że dalsze pozostawienie 5 koni w gospodarstwie A. W. nie zagrażało ich życiu. Organ I instancji dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego stwierdził, że kluczowe są protokoły z kontroli przeprowadzonej przez organy Inspekcji Weterynaryjne. Organ podkreślił, że protokoły te dotyczą m.in. dobrostanu koni utrzymywanych w stadzie A. W. i zostały sporządzone przed odebraniem zwierząt w dniu [...], a ponadto stanowią one dokumenty urzędowe, o których mowa w art. 76 k.p.a., a więc korzystają z domniemania prawdziwości tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzono. Dodatkowo organ zaakcentował, że zostały one sporządzone przez jedyny organ administracji rządowej, który z mocy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt jest uprawniony do nadzoru nad przepisami o ochronie zwierząt (art. 34a ust. 1). Na podstawie wymienionej dokumentacji organ uznał, że można jednoznacznie orzec, że stan zwierząt utrzymywanych w dniu 4 maja 2011 r. był zadawalający, zwierzęta nie były wyniszczone, nie widać również u nich ran ani objawów chorobowych. Wręcz przeciwnie mimo stwierdzonych uchybień oceniono kondycję koni jako "dostateczną".
W tym miejscu wskazać należy, że w świetle innych dowodów przeprowadzonych przez organ I instancji, zwłaszcza zeznań świadka A. M., który był obecny w dniu [...] na posesji A. W. w C. w czasie odbioru 5 koni, jak również świadka A. R., która nie tylko odbierała konie w dniu [...], ale miała z nimi styczność po ich odebraniu, zatem miała wiedzę, jakie trwałe skutki wywarło na koniach znęcania się nad nimi oraz świadków: C. W., G. B., M. S., P. A., a także K. K., którzy jednoznacznie stwierdzili, że zwierzęta padły ofiarą znęcania oraz znajdowały się w stanie zagrożenia życia, stwierdzenie organu, że stan zwierząt był zadawalający jest co najmniej wątpliwe. Zauważyć należy, że podczas rozprawy w dniu [...]świadek A. R. zeznała, że A. W. nie poprawił warunków zwierząt sprzed 3 tygodni. Nadal stajnia stwarzała zagrożenie życia, gdyż wszędzie były niebezpieczne dla koni elementy, konie były zarobaczone, zawszawione. Według relacji świadka w gospodarstwie w dniu [...] już nie było zapasów siana ani paszy. W wannie była resztka brudnej deszczówki. Konie miały brudną zimową okrywę, pomimo, że o tej porze powinny już były wylinieć.
Z kolei świadek K. K. w trakcie przesłuchania w dniu [...] zeznała, iż wszystkie konie były w kondycji głodowej i powinny zostać odebrane natychmiast. Świadek zeznała, że policja nie chciała wpuścić przedstawicieli Pogotowia dla Zwierząt na teren gospodarstwa, gdyż zakazał tego Powiatowy Lekarz Weterynarii. K. K. zeznała także, że pozostawienie kilku koni było jedyną drogą, żeby część z nich zabrać od razu.
Podkreślić wypada, że żaden dowód w postępowaniu administracyjnym nie ma absolutnej mocy w takim sensie, który wyłączałby obalenie lub kwestionowanie wniosków, jakie z niego wynikają, wykluczając możność badania jego rzetelności. Organ administracyjny nie może czuć się zwolniony z obowiązku przeprowadzenia swobodnej oceny każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, i to w kontekście zarówno pozostałego materiału dowodowego, jak i twierdzeń stron, które zawsze muszą być z tym materiałem skonfrontowane. Obowiązek ten można wyinterpretować z treści art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które powołano w ramach zarzutów rozpoznawanych skarg. Według pierwszego z tych przepisów organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, natomiast zgodnie z art. 80 k.p.a. ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Bezsprzecznie przy tym to na organie spoczywa ciężar dowodu, toteż to on powinien wykazać się inicjatywą dowodową, jeżeli dostrzeże, że jakiś aspekt stanu faktycznego sprawy wciąż domaga się wyjaśnienia. W myśl wszak art. 7 k.p.a., również wskazanego w skargach, organy z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Końcowy fragment ostatnio przytoczonego przepisu wskazuje, że materiał dowodowy sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony, nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem.
Tym samym niedopuszczalne jest ignorowanie przez organy aktywności strony w dążeniu do ustalenia stanu faktycznego bez podjęcia próby rozstrzygnięcia podnoszonych przez nią wątpliwości. Zaniechanie to stanowi uchybienie procesowe skutkujące wadliwością decyzji administracyjnej, zwłaszcza w takiej sytuacji, gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności. W związku z tym zauważyć należy, że skarżąca Fundacja w toku postępowania, po otrzymaniu w dniu [...] zawiadomienia z dnia [...] o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym w terminie 3 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, pismem z dnia [...]wniosła o przeprowadzenie dowodów, które mogą te ustalenia podważyć. Strona wniosła m.in. o przesłuchanie w charakterze świadka G. B., który odbierał zwierzęta w dniu [...] i ma wiedzę na temat ich stanu oraz warunków w jakich przebywały. Organy były więc w stanie i powinny te dowody przeprowadzić, a w szczególności przesłuchać, a w zasadzie dokończyć przerwane przesłuchanie świadka G. B., jak również lek. wet. B. W., która badała odebrane w dniu [...]konie. Stwierdzając tego rodzaju rozbieżność, nie mogły przejść nad nią do porządku i miały obowiązek uzupełnić materiał dowodowy celem jej usunięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 kwietnia 1998 r., sygn. akt III SA 158/97, LEX nr 35927).
Niezależnie od powyższego Sąd zwraca uwagę, że wyznaczony przez organ I instancji trzydniowy termin na zapoznanie się z zebranym materiałem dowodowym i zgłoszonych żądań nie zapewniał stronie realnej możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądania przeprowadzenia dodatkowych dowodów, o czym świadczy wniosek strony skarżącej o prolongowanie terminu na wypowiedzenie się w tym zakresie i zgłoszenie wniosków dowodowych. We wniosku tym Fundacja podniosła, że pismo z dnia [...]odebrała w piątek [...] w godzinach popołudniowych, a więc po godzinach pracy Urzędu. Pierwszym i ostatnim zarazem dniem, w którym strona mogła wykonać kopie akt był poniedziałek [...]Strona zaznaczyła, że nie jest możliwe, aby w ciągu jednego dnia wykonać fotokopie kilkuset kart postępowania, przeanalizować je i wypowiedzieć się co do zebranego materiału w tym samym dniu. Pismo zawierające omówiony wniosek do Urzędu Miejskiego w B. wpłynęło w dniu [...]Z akt sprawy wynika, że Burmistrz B. nie odniósł się w żaden sposób do tego wniosku, zaś w dniu [...]wydał decyzję pomimo, że zawiadomienie z dnia [...]nie sygnalizuje zamiaru wydania w sprawie decyzji albo innego aktu. Nie ma w nim też żadnych innych pouczeń, które można by uznać za prawidłową realizację obowiązków organu wynikających z art. 9 k.p.a.
Słusznie podnosi się w skargach również zarzut naruszenia art. 79 k.p.a. Udział w przesłuchaniu świadków oraz w oględzinach polega na obecności przy tych czynnościach, a nie na zapoznaniu się z protokołami przesłuchania świadków i oględzin. Zapoznanie się przez stronę jedynie z wynikami przeprowadzonego dowodu nie czyni zadość zasadom czynnego, bezpośredniego udziału w przeprowadzeniu dowodu, w szczególności prowadzi do pozbawienia możliwości zadawania pytań, składania wyjaśnień. W konsekwencji naruszenia art. 79 k.p.a. w sprawie doszło do naruszenia art. 7 kpa ustanawiającego zasadę prawdy obiektywnej.
Zdaniem Sądu organ naruszył również art. 75 § 1 k.p.a. Przepis ten przewiduje, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Katalog dowodów w postępowaniu administracyjnym nie ma zatem charakteru zamkniętego. W wyroku NSA (przed reformą sądownictwa administracyjnego) z dnia 27 lipca 1982 r., sygn. akt SA/Po 227/82, podkreślono, iż w postępowaniu administracyjnym dopuszczalne są środki dowodowe "nienazwane", jeżeli mogą się przyczynić do wykrycia prawdy obiektywnej - w tym np. taśmy nagrań, filmy itp. Zatem nie było przeszkód aby przeprowadzić wnioskowany przez stronę skarżącą dowód z oględzin płyty z filmem, na którym zarejestrowano, traktowanie koni przez właściciela A. W. oraz z nagrania programu "[...]" dotyczącego sytuacji w gospodarstwie A. W., które jest powszechnie dostępne w Internecie.
Uchylając decyzje organów obu instancji Sąd kierował się koniecznością przeprowadzenia w niniejszej sprawie postępowania dowodowego w stopniu przekraczającym ramy art. 136 kpa, co byłoby równoznaczne z naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
Prowadząc ponownie postępowanie organy administracji biorąc pod uwagę wyrażone powyżej poglądy prawne, winny w sposób nie budzący wątpliwości ustalić stan faktyczny sprawy, a następnie przeprowadzić jego analizę z uwzględnieniem zasad ogólnych postępowania administracyjnego i przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Organy obowiązane są zapewnić spójność materiału dowodowego i dopilnować aby twierdzenia istotne dla podjęcia decyzji znalazły odzwierciedlenie w aktach sprawy.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. , poz. 270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło