IV SA/Wa 1615/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-03
Skład orzekający: Paweł Groński, Anna Falkiewicz-Kluj, Krystyna Napiórkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany jest zgodna z prawem, gdy skarżący powołuje się na obawę prześladowania w kraju pochodzenia, ale nie przedstawił wystarczających dowodów i odmówił udziału w przesłuchaniu statusowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, ponieważ skarżący nie udowodnił uzasadnionej obawy prześladowania w kraju pochodzenia. Odmowa udziału w przesłuchaniu statusowym, mimo pouczenia o konsekwencjach, oraz legalny wyjazd z kraju pochodzenia i późniejszy pobyt w innym kraju UE, wskazują na brak rzeczywistej potrzeby ochrony i próbę przedłużenia postępowania. Informacje o kraju pochodzenia nie potwierdzały indywidualnego zagrożenia.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel kraju pochodzenia, złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na obawę przed prześladowaniem i przemocą ze strony władz. Organy odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, uznając, że skarżący nie udowodnił uzasadnionej obawy prześladowania. Skarżący odmówił udziału w szczegółowym przesłuchaniu statusowym, powołując się na brak zaufania do metody telekonferencji. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców, która utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Groński, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi T. U. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę
Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r., Rada do Spraw Uchodźców (dalej również jako "Rada", "organ odwoławczy") po rozpatrzeniu odwołania T. U. (dalej jako "skarżącego") od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2014 r. o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, odmowie udzielenia zgody na pobyt tolerowany, utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
Stan sprawy przedstawiał się następująco.
T. U., obywatel [...], ur. [...] listopada 1988 r. w G, deklarujący narodowość [...], w dniu 5 marca 2013 r. w T. złożył wniosek o nadanie mu status uchodźcy w RP. Jako powód wyjazdu z kraju pochodzenia i wszczęcia w Polsce procedury uchodźczej wskazał obawę przed pozostawaniem w kraju pochodzenia. Skarżący zadeklarował, że był obiektem stosowania przemocy i przymuszano go do potwierdzenia czynności, których nie zrobił. Był nachodzony, grożono mu i nalegano na identyfikację nieznanej osoby.
W postępowaniu organ dokonał następujących ustaleń: skarżący posługuje się paszportem zagranicznym [...] wydanym w lutym 2013 r. oraz dowodem osobistym wydanym w listopadzie 2012 r. Wyjechał z kraju pochodzenia na [...]; nie wskazywał na jakiekolwiek problemy z przekraczaniem granicy kraju pochodzenia.
Nie zadeklarował członkostwa w żadnej partii politycznej, bądź organizacji społecznej, etnicznej lub religijnej. Nie brał udziału w działaniach wojennych. Ponadto nie był skazany wyrokiem sądu i nie prowadzono wobec niego postępowania sądowo-administracyjnego. Podczas składania wniosku o nadanie statusu uchodźcy skarżący oświadczył, że czuł się prześladowany w kraju pochodzenia i jednocześnie padał ofiarą przemocy fizycznej – był bity i grożono mu.
W dniu 29 kwietnia 2014r. podczas pobytu skarżącego w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w B. miało zostać przeprowadzone jego szczegółowe przesłuchanie na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia oraz spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz państwowych w kraju pochodzenia lub innych podmiotów. W dniu 29 kwietnia 2014r. skarżący jednoznacznie odmówił – choć był informowany z wyprzedzeniem kilku dni o wywiadzie, udzielenia odpowiedzi na pytania wywiadu statusowego. Sytuacja powtórzyła się 14 maja 2014 r. W dn. 28 maja 2014 r. skarżący przekazał oświadczenie, że nie ma zaufania do przeprowadzenia telewideowywiadu (metodą telekonferencji).
Przed wydaniem decyzji Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców zbadał ogólną sytuację w regionie/kraju pochodzenia skarżącego (Wydział Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC oraz Ośrodek Studiów Wschodnich).
W dniu [...] czerwca 2014r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją nr [...] postanowił odmówić nadania skarżącemu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu Konwencji o statusie uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28.7.1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31.1.1967 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 119, poz. 515 i 517), odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej i odmówił udzielenia zgody na pobyt tolerowany.
Skarżący odwołał się od powyższej decyzji i wystąpił z wnioskiem o zwolnienie go ze strzeżonego ośrodka – w celu pozyskania nowych dowodów w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy.
Następnie w dniu 13 czerwca 2014 r. poinformowano skarżącego o możliwości wypowiedzenia się w trybie art. 10 Kpa. Skarżący z możliwości tej skorzystał i przesłał oświadczenie, w którym stwierdził, że aktualnie nachodzeni są jego krewni w celu uzyskania informacji o miejscu jego pobytu.
Rozpatrując sprawę w drugiej instancji, organ odwoławczy stwierdził, że skarżący nie udowodnił w wystarczający sposób, że aby na terytorium [...] i w ojczystej republice był faktycznie prześladowany, a sama jego emigracja do Polski wynikała bezpośrednio z działań o charakterze prześladowczym ze strony struktur siłowych w republice lub władz kraju pochodzenia. Przekazane przez skarżącego oświadczenia – dotyczące ewentualnego zagrożenia nie mogą zostać uznane za przesłankę do opuszczenia kraju pochodzenia. Jako zasadnicza – według organu odwoławczego - przesłanka jawi się sytuacja materialna skarżącego -
z oświadczeń skarżącego wynika, że w [...] nie pracował przed emigracją. W efekcie gospodarstwo domowe utrzymywało się ze skromnych dochodów.
Jednocześnie Rada nie uznała za wystarczające wyjaśnień w zakresie deklarowanego wezwania na posterunek policji – oświadczenie skarżącego Rada oceniła jako gołosłowne i niepoparte żadnym drukiem o charakterze formalnym.
Rada podkreśliła, że skarżący po złożeniu wniosku o nadanie statusu uchodźcy w Polsce nielegalnie wyemigrował w marcu 2013 r. do [...]. W B. złożył wniosek azylowy. W dniu 8 kwietnia br. został przekazany do Polski.
Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że powszechne zagrożenie wynikające z wojny lub zakłócenie porządku publicznego nie może zostać uznane za okoliczność przemawiającą za udzieleniem ochrony międzynarodowej w sytuacji, gdy nie istnieje zindywidualizowana obawa prześladowania. Skarżący, zdaniem Rady, w toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy w Polsce takich obaw nie wykazał. W związku z powyższym organ stwierdził, że w jego przypadku nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w rozumieniu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, wobec czego, zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy, Szef Urzędu postanowił odmówić nadania Cudzoziemcowi statusu uchodźcy.
Rada uznała, że skarżący nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze [...] lub [...] bądź inne podmioty wymienione w art. 16 ust. 1 pkt. 2-3 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych.
Organ odwoławczy doszedł do wniosku, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku reemigracji do kraju pochodzenia skarżący nie byłby narażony na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Nie uznano za wiarygodne, że w przypadku powrotu skarżącego do [...] i [...] mogłoby mu grozić orzeczenie kary śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenia dla życia i zdrowia.
Zdaniem Rady cudzoziemiec może podjąć próbę osiedlenia się w innej części [...], która jest krajem jej pochodzenia. Nic nie wskazuje, że jest on poszukiwany przez władze swego kraju. Organ, powołując się na raport Ośrodka Studiów Wschodnich nr [...] z [...].12.2009 r. stwierdził, że osoby pochodzące z [...] nie są systemowo i powszechnie prześladowane na terenie innych części [...]. Mogą swobodnie podróżować, osiedlać się, o czym najlepiej świadczy fakt istnienia dużych skupisk diaspory czeczeńskiej w prawie wszystkich dużych aglomeracjach miejskich [...]. Korzystają z pełnej swobody wyznania. Oczywiście proces adaptacji do odmiennych warunków życia dla niektórych jest trudny, a ponadto osiedlając się należy pokonać wiele barier biurokratycznych. Jednak te utrudnienia biurokratyczne dotyczą w równym stopniu [...], jak i przybyszów z innych [...] czy [...] wchodzących skład [...].
W ocenie Rady potwierdzony został brak związku przyczynowego między prześladowaniami a wyjazdem z kraju pochodzenia. Podkreślono, że skarżący nie podejmował starań o udzielenie międzynarodowej ochrony w najwcześniejszym możliwym terminie i nie wykazał wystarczających powodów, dlaczego tego nie uczynił.
Z tych też względów Rada do Spraw Uchodźców uznała, że skarżący nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium RP.
Ponadto stwierdzono, ze w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie istnieje ryzyko orzeczenia wobec niego kary śmierci lub wykonania egzekucji, gdyż Sąd Konstytucyjny [...] orzeczeniem nr [...] z dnia [...].11.2009r., wprowadził bezterminowe moratorium na orzekanie i wykonywanie kary śmierci, które będzie obowiązywać aż do momentu zniesienia kary śmierci w drodze ustawowej. Ponadto skarżący w trakcie postępowania uchodźczego nie powołał się na obawę orzeczenia wobec niego kary śmierci lub obawę przed wykonaniem egzekucji. Brak jest również podstaw, zdaniem Rady, aby sądzić, że w razie powrotu Cudzoziemca do kraju pochodzenia, wystąpi w stosunku do jego osoby rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy poprzez stosowanie tortur, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Skarżący nie deklarował bezpośredniego zaangażowania w działania wojenne w [...]. Także jego stan zdrowia nie uniemożliwia w żadnej mierze przemieszczenia się do kraju pochodzenia. W ocenie Rady nie ma podstaw do uznania, że zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP.
T. U. wniósł skargę na ww. decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2014 r. zarzucając jej naruszenie art. 1 Konwencji Genewskiej dotyczącej statusu uchodźców z 1951 r. oraz Protokołu Nowojorskiego z 1967 r., poprzez stwierdzenie, że nie jest uchodźcą w rozumieniu tych przepisów oraz istotne naruszenie przepisów postepowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. art. 7, 77 i 107 § 3 K.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz niewłaściwe uzasadnienie faktyczne decyzji a także art. 8 K.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów państwa.
W uzasadnieniu skarżący zarzucił, że w jego sprawie nie przeprowadzono żadnego przesłuchania statusowego. Były tylko próby przeprowadzenia przesłuchania na zasadzie konferencji za pomocą Skypa. Skarżący odmówił bo, po pierwsze, nie miał pewności z kim będzie rozmawiał, a po drugie, słyszał, że podczas takich przesłuchań dochodzi do licznych przekłamań, nie ma możliwości swobodnej wypowiedzi.
Skarżący ponadto zarzucił, że nie wzięto pod uwagę wszystkich przesłanek, oparto się tylko na jego zeznaniach statusowych, zupełnie pomijając zeznania, które działały na jego korzyść.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, uznając zarzuty w niej podniesiona za nieuzasadnione.
Na rozprawie w dniu 3 grudnia 2014 r. pełnomocnik skarżącego zarzucił ponadto naruszenie art. 10 K.p.a. wskazując, że skarżący nie mógł opuścić strzeżonego ośrodka w celu zapoznania się z aktami.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), dalej: p.p.s.a., w którym wskazano, iż sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie. Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią – bez wątpienia – sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną polegającą na zbadaniu, czy organ administracji publicznej nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi jego uchylenie. Jednocześnie stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c) powołanej wyżej ustawy), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 w/w ustawy).
Badając zaskarżoną decyzję w granicach określonych ww. przepisami, Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w brzmieniu obowiązującym do 30 kwietnia 2014 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 680) – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju.
A contrario artykuł 19 ust. 1 pkt 1 wskazanej ustawy stanowi, iż cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia.
W tym miejscu Sąd wyjaśnia, że zgodnie z art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.) – uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Konwencja zawiera więc zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy jednak określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w Podręczniku ,,Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Sąd dokonując badania prawidłowości działania organów przy wydaniu objętych kontrolą sądu decyzji, w pierwszej kolejności analizował prawidłowość działania organów w zakresie oceny występowania wyżej omówionych przesłanek uzasadniających nadanie statusu uchodźcy.
Skarżący we wniosku o nadanie statusu uchodźcy wskazał, że był prześladowany i poddawany przemocy. Według jego oświadczenia, był kilkakrotnie wzywany, policja go nachodziła, biła. Chciano, aby potwierdził nieprawdę, że zna jakiegoś człowieka, którego w rzeczywistości nie znał.
Należy jednak stwierdzić, że skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie swoich słów. W tej sytuacji, organ był zobowiązany ocenić oświadczenia skarżącego przez pryzmat całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w odniesieniu do wszelkich okoliczności mających wpływ na wynik sprawy. Zatem należało również wziąć pod uwagę fakt, że skarżący wyjechał z kraju pochodzenia w sposób legalny, posługiwał się paszportem zagranicznym wydanym w lutym 2013 r. oraz paszportem wewnętrznym z listopada 2012 r. Stwierdził, że nie miał żadnych problemów z przekroczeniem granicy [...]. Skarżący dwukrotnie odmówił udziału w przesłuchaniu statusowym przy użyciu środków komunikacji elektronicznej. Jego obawy co do takiego sposobu przeprowadzenia przesłuchania są bardzo ogólnikowe (nie wie z kim by rozmawiał i słyszał, ze podczas takiego przesłuchania dochodzi do licznych przekłamań), co jak słusznie zauważył organ, świadczy jedynie o chęci wydłużenia postępowania uchodźczego. Skarżący został poinformowany, w zrozumiałym dla niego języku o konsekwencjach odmowy składania zeznań, mimo to nie zmienił zdania. Zwrócić należy uwagę, że w sytuacji w której cudzoziemcy przybywają w strzeżonych ośrodkach powszechnym jest stosowanie systemów teleinformatycznych. Obawy skarżącego, że nie będzie wiedział z kim rozmawia, w sytuacji w której skype zapewnia przekaz dźwięku i obrazu, stanowią, w ocenie Sądu próbę przedłużenia postępowania. Na uwagę zasługuje również fakt, że skarżący po złożeniu wniosku o nadanie statusu uchodźcy w RP, nielegalnie wyjechał z Polski do [...], z czego organ słusznie wywnioskował, że skarżący nie potrzebował skutecznej ochrony ze strony pierwszego bezpiecznego kraju na swojej drodze, a najprawdopodobniej dążył do przedostania się do kraju, w którym zamierzał urządzić sobie wygodniejsze życie.
Ponadto organy miały na uwadze aktualne informacje o kraju pochodzenia. W aktach sprawy znajdują się: opracowanie Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia nr [...] z dnia [...] września 2013 r.; W. G., [...]. Prace OSW n r[...], styczeń 2014 – fragmenty; artykuł ze strony internetowej [...].
W ocenie Sądu organ prawidłowo przeanalizował sprawę we wszystkich jej aspektach i dało to podstawę do uznania, że w istocie skarżący nie powoływał się na żadne okoliczności mogące świadczyć o możliwym prześladowaniu w rozumieniu zarówno art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, jak i podstawach do udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany na podstawie art. 97 ust. 1 pkt 1.
Reasumując, zdaniem Sądu postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w pełni zgodnie z wymaganiami określonymi w art. 77 § 1 k.p.a., zebrane dowody zostały ocenione zgodnie z wymogami art. 80 k.p.a., a następnie ta ocena została w sposób wyczerpujący przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego zarzucane naruszenie przepisów procedury nie miało miejsca . W szczególności za nietrafny należy uznać zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. przez organ II instancji, gdyż skarżący pismem z dnia 13 czerwca 2014 r. został powiadomiony o możliwości składania wniosków, dowodów oraz zapoznania się z aktami.
Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdza, że organ dokonał dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, uzasadnił podstawę prawną wskazaną w zaskarżonej decyzji Rady do Spraw Uchodźców i poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej i dokonując właściwej interpretacji przepisów wydał decyzję zgodną z prawem.
Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), należało oddalić skargę jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło