IV SA/Wa 1626/18

WyrokWSA w Warszawie2018-09-13

Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Anna Sękowska, Aleksandra Westra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości, wydana w 1976 r., może zostać uznana za nieważną z powodu naruszenia przepisów o właściwości organu lub wadliwego doręczenia, pomimo upływu wielu lat od jej wydania?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju, uznając, że organy administracji publicznej oraz Sąd I instancji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia prawidłowego kręgu stron postępowania zakończonego decyzją z 1976 r. oraz kwestii jej doręczenia. Brak tych ustaleń uniemożliwia ocenę, czy decyzja była wadliwa i czy termin do stwierdzenia jej nieważności rozpoczął bieg.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku K.J. o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta z 1976 r. zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości. Organy administracji (Wojewoda, Minister) odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając decyzję z 1976 r. za prawidłową. WSA w Warszawie oddalił skargę K.J., jednak NSA uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. WSA w Warszawie, rozpoznając sprawę ponownie, uchylił decyzję Ministra, uznając, że nie przeprowadzono wystarczającego postępowania wyjaśniającego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, Sędziowie sędzia WSA Anna Sękowska, sędzia del. SO Aleksandra Westra (spr.), Protokolant spec. Iwona Hoga, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2018 r. sprawy ze skargi K.J. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję ; 2. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżącego K.J. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W wyniku skargi kasacyjnej K. J., Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1341/16, uchylił oddalający skargę wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 lutego 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 3515/15, i do ponownego rozpoznania Sądowi I. instancji przekazał sprawę tyczącą decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] września 2015 r. nr [...], który po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez K. J., od decyzji Wojewody [...] z [...] stycznia 2015 r. nr [...], o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. nr [...], sprostowanej postanowieniem tego Organu wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej z [...] listopada 2013 r., zezwalającej Zakładowi [...] na czasowe zajęcie nieruchomości położonej w [...], oznaczonej jako działka nr [...], w części niezbędnej do przeprowadzenia linii napowietrznej 110 kV do stacji energetycznej 110/20/6 kV "[...]", znajdującej się we władaniu J. K., w części dotyczącej aktualnej działki nr [...] – utrzymał tę decyzję w mocy. Stan niniejszej sprawy przedstawia się następująco. Prezydent Miasta [...] zarządzeniem z dnia [...] lipca 1976 r., wydanym na podstawie art. 21 ustawy z dnia 23 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz.U. nr 38, poz. 229 ze zm.), zatwierdził lokalizację linii napowietrznej 110 kw do stacji energetycznej 110/20/6 kV "[...]" w [...]. Inwestycja miała przebiegać m.in. przez nieruchomości objęte nr [...], będące wówczas – jak przyjęły Organy- we władaniu J. K. Prezydent Miasta [...] decyzją z [...] listopada 1976 r. (sprostowaną postanowieniem z [...] listopada 2013 r. w części dotyczącej numeru działki [...]), wydaną na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 i art. 36 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. nr 10, poz. 64 ze zm.) zezwolił Zakładowi [...] na czasowe zajęcie części opisanej nieruchomości. Decyzja ta została podpisana przez Wiceprezydenta Miasta [...] ([...]). W piśmie z 29 sierpnia 2012 r. K. J. złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. We wniosku K. J. wywiódł, że kwestionowana decyzja została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej jako k.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w zw. z art. 57 ust. 1 pkt 2 ustawy z 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych (t. j. Dz.U. z 1975., Nr 26, poz. 139). Zdaniem strony kwestionowana decyzja jest ponadto dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ponieważ nie została doręczona wszystkim stronom postępowania, w związku z tym zostały one pozbawione prawa wniesienia odwołania. W tej sytuacji narusza rażąco art. 101 § 1, art. 102 w zw. z art. 11 § 1 i art. 110 § 1 k.p.a. (w brzmieniu wówczas obowiązującym). Wojewoda [...] decyzją z [...] stycznia 2015 r.nr [...], wydaną na podstawie art. 156 § 1, art. 157 § 1 i § 2 oraz art. 158 § 1 k.p.a. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] listopada 1976 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ stwierdził, że decyzja Prezydenta Miasta [...] nie narusza prawa. Wbrew stanowisku skarżącego, kwestionowana decyzja została wydana przez właściwy organ (wiceprezydenta działającego w imieniu prezydenta miasta) oraz weszła do obrotu prawnego. Organ wyjaśnił, że zgodnie z § 13 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 maja 1975 r. w sprawie zasad organizacji urzędów terenowych organów administracji państwowej (Dz.U. Nr 17, poz. 93), terenowy organ administracji państwowej mógł poza ustalonym statutem organizacyjnym podległego mu urzędu upoważnić innych pracowników wydziałów do załatwienia określonych spraw w jego imieniu, w tym również do wydawania decyzji administracyjnych. W toku postępowania administracyjnego udało się jedynie odnaleźć zarządzenie nr [...] Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 1975 r. w sprawie statutu organizacyjnego Urzędu Miejskiego w [...] (które obowiązywało w dniu wydania decyzji z [...] listopada 1975 r. o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości). Nie udało się jednak odnaleźć załącznika nr 1 do tego zarządzenia ani też pozaustawowych upoważnień dla wiceprezydenta T. W., do wykonywania przez niego niektórych zadań w imieniu prezydenta miasta. Wojewoda, powołując się na orzecznictwo wskazał, że brak poszczególnych dokumentów, spowodowany bądź upływem czasu (od wydania kwestionowanej decyzji upłynęło 39 lat) bądź zaginięciem, nie oznacza, że ich nie było, w szczególności gdy na ich istnienie wskazują inne dokumenty zgromadzone w toku postępowania. W tej sytuacji nie można skutecznie postawić organowi zarzutu, że nie zbadał wszechstronnie sprawy i nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego. Wojewoda zauważył ponadto, że art. 99 § 1 k.p.a. (w brzmieniu wówczas obowiązującym) stanowił, iż decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu, administracji państwowej i strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, osnowę i datę decyzji, pouczenie czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie oraz podpis z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego podpisującego. Przepis ten nie wymieniał wśród elementów decyzji obowiązku wskazania upoważnienia osoby, która tę decyzję podpisała. Wojewoda [...] podał również, że nie posiada zwrotnych potwierdzeń odbioru przez strony postępowania decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r., niemniej jednak w piśmie z 14 stycznia 2014 r. następca prawny inwestora ([...] S.A. z/s w [...] Oddział w [...]) oświadczył, że jego poprzednik prawny otrzymał tę decyzję i na jej podstawie została wybudowana linia elektroenergetyczna przebiegająca przez działkę stanowiącą obecnie własność K. J. Z tych wszystkich względów, zdaniem Wojewody, nie ma podstaw prawnych do przyjęcia, że kwestionowana decyzja narusza przepisy powołane we wniosku o stwierdzenie jej nieważności. K. J. we wniesionym odwołaniu podtrzymał swoje zarzuty sformułowane we wniosku. Dodatkowo zarzucił naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. albowiem organ nie przeprowadziło dowodu z zeznań świadka na okoliczność niedoręczenia decyzji wszystkim stronom. Podniósł także, że zaskarżona decyzja została wydana przedwcześnie, ponieważ istniały podstawy do zwieszenia postępowania o stwierdzenie nieważności na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. do czasu zakończenia postępowania dotyczącego sprostowania decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności. Po rozpoznaniu odwołania J. Minister Infrastruktury i Rozwoju decyzją z [...] września 2015 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2015 r. W uzasadnieniu Minister podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji co do tego, że nie ma podstaw prawnych do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. Minister stwierdził, że jeżeli postępowanie nadzwyczajne prowadzi się po upływie wielu lat od dnia wydania kwestionowanej decyzji, to nie można przyjąć założenia, że dokument, którego nie udało się odnaleźć nie istniał. Konieczna jest wówczas kompleksowa analiza materiału dowodowego i wnioskowanie pośrednie w oparciu o te dowody w sprawie, które udało się zgromadzić. Minister podkreślił, że podpisanie kwestionowanej decyzji przez wiceprezydenta miasta, a nie przez prezydenta miasta, było dopuszczalne i nie naruszało przepisów o właściwości, ponieważ zgodnie z § 13 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 maja 1975 r. w sprawie zasad organizacji urzędów terenowych administracji państwowej, prezydent miasta mógł upoważnić inną osobę do wydania w jego imieniu decyzji administracyjnych. Nieodnalezienie spornego załącznika do zarządzenia z [...] grudnia 1975 r. nie oznacza zaś, że decyzja z [...] listopada 1976 r. została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości organów. Minister nie podzielił również zarzutów dotyczących braku w decyzji odpowiednich odesłań wskazujących na konkretne, wydane w sprawie upoważnienie do podpisywania decyzji udzielone osobie (wiceprezydentowi miasta), która decyzję podpisała. Minister wyjaśnił, że informacja o tym upoważnieniu nie jest elementem decyzji (art. 107 § 1 k.p.a.), ale ma jedynie znaczenie informacyjne. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niedoręczenia decyzji wszystkim stronom postępowania, Minister podał, że jego rozpatrzenie w niniejszym postępowaniu nie jest dopuszczalne, ponieważ dotyczy on podstawy wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Organ wyjaśnił, że Prezydent Miasta [...] postanowieniem z [...] listopada 2013 r. sprostował z urzędu kwestionowaną decyzję z [...] listopada 1976 r., natomiast Wojewoda [...] postanowieniem z [...] grudnia 2014 r. odmówił zawieszenia postępowania, wywodząc w jego uzasadnieniu, że złożenie przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z [...] listopada 2013 r. nie uzasadnia zastosowania art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Na tę decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] września 2015 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiódł K. J., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając, że zaskarżona decyzji została wydana z naruszeniem prawa, ponieważ odmawiała stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z naruszeniem przepisów o właściwości oraz podjętej bez podstawy prawnej. Strona skarżąca wskazała, że decyzja z [...] września 2015 r. narusza: 1) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji o zezwoleniu Zakładowi [...] na czasowe zajęcie nieruchomości Skarżącego, w sytuacji, gdy zarówno postępowanie prowadzone w trybie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jak i decyzja wydana w jego wyniku, nie wymieniały aktualnych właścicieli (ani też użytkowników wieczystych) spornej nieruchomości, 2) art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości, podczas, gdy decyzja ta została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie, 3) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji, która została wydana z rażącym naruszeniem prawa, tj.: a) art. 15 k.p.a., polegające na naruszeniu zasady dwuinstancyjności postępowania wyrażającym się w niedoręczeniu decyzji stronom postępowania, co w konsekwencji uniemożliwiło im złożenie odwołania, a ponadto poprzez uznanie, że do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie tego przepisu niezbędne jest stwierdzenie naruszenia normy prawa materialnego, podczas gdy do rażącego naruszenia prawa może dojść w wyniku naruszenia normy prawa zarówno procesowego, jak i ustrojowego, b) art. 102 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości w zw. z art. 101 § 1 k.p.a. i art. 110 § 1 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że kwestia doręczenia decyzji nie miała wpływu na jej prawidłowość i legalność, podczas gdy ten przepis stanowił, że Organ który wydał decyzję był nią związany od chwili jej doręczenia, które winno nastąpić na piśmie, c) art. 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji, podczas gdy ówcześni właściciele gruntu nie uczestniczyli w postępowaniu o zatwierdzenie planu realizacyjnego i nie był wobec nich spełniony warunek z art. 35 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej, dotyczący zgodności robót z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową (planem realizacyjnym), d) art. 16 ust. 1 i 2 pkt 1, 3, 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji w sytuacji, gdy postępowanie o wywłaszczenie prowadzone było na podstawie wniosku nieodpowiadającego warunkom art. 16 cytowanej ustawy w zakresie oznaczenia nieruchomości, której dotyczy, jej powierzchni oraz właścicieli; 4) art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości i art. 57 ust. 1 pkt 2 ustawy o radach narodowych poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości w sytuacji, gdy wiceprezydent Miasta [...] nie był uprawniony do wydawania decyzji administracyjnych w trybie art. 35 wskazanej ustawy wywłaszczeniowej, 5) art. 80 k.p.a., poprzez oparcie zaskarżonej decyzji na okolicznościach nieudowodnionych, a w szczególności uznaniu, że Wiceprezydent T. W. był upoważniony do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu Prezydenta Miasta [...] pomimo nieuzyskania jakichkolwiek dowodów w tym zakresie, podczas gdy zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej ocenia czy dana okoliczność została udowodniona jedynie na podstawie zebranego materiału dowodowego, 6) art. 75 § 1 oraz 7 k.p.a., poprzez: a) zaniechanie zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności dokumentów załączonych do wniosku o stwierdzenie nieważności w postaci: odpisów ksiąg wieczystych i umów kupna spornych nieruchomości, b) zaniechanie przesłuchania wskazanego przez skarżącego świadka J. S. na okoliczność ustalenia własności spornej nieruchomości w dacie wydania zaskarżonej decyzji oraz braku doręczenia decyzji Wiceprezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r., pomimo nieuzyskania w trakcie postępowania żadnych dowodów na tezy przeciwne, c) niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia, czy decyzja z [...] listopada 1976 r. była skierowana do stron postępowania, 7) przedwczesność zaskarżonej decyzji, bowiem Minister Infrastruktury i Rozwoju wydał ją przed rozstrzygnięciem kwestii numeru działki, której dotyczy przedmiotowa decyzja, 8) art. 139 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i wydanie rozstrzygnięcia, które w konsekwencji pogorszyło sytuację skarżącego i stanowi naruszenie zakazu reformatioms in peius, poprzez naruszenie przysługującego K. J. prawa własności 9) art. 10 § 1 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak zapewnienia stronie możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji w niniejszej sprawie. Skarżący na tej podstawie zażądał uchylenia decyzji objętej skargą. W uzasadnieniu skargi skarżący ponowił zarzuty i argumentację zawartą we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji oraz w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Wyraził pogląd, że decyzja z 1976 r. nie powinna się ostać w demokratycznym państwie prawa. Brak kompletnych akt, pominięcie wszystkich stron postępowania, nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w celu wyjaśnienia spornych okoliczności oraz rozstrzygnięcie sprawy przed zakończeniem postępowania w sprawie sprostowania decyzji z 1976 r., dobitnie świadczą zarówno o rażącym naruszeniu prawa, jak i o wydaniu tej decyzji bez podstawy prawnej. K. J. wyraził ponadto pogląd, że w rozpoznawanej sprawie nie upłynął termin o którym mowa w art. 156 § 2 k.p.a., ponieważ decyzja objęta wnioskiem o stwierdzenie nieważności nie została doręczona stronom – ówczesnym władającym nieruchomością. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju, odnosząc się do zarzutów skargi, wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 12 lutego 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 3515/15, oddalił skargę K. J. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z [...] września 2015 r. Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Sąd I. instancji podkreślił, że Skarżący nie wykazał swego tytułu prawnego do przedmiotowej działki. Powołał się bowiem jedynie na akt notarialny – umowę sprzedaży nieruchomości z [...] października 2007 r., dotyczącą działki [...], która powstała z podziału działki [...] na działki [...], [...], [...]. W ocenie Sądu I. instancji, Skarżący nie miał zatem interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji z [...] listopada 1976 r. w pełnym zakresie, obejmującym całą działkę [...] sprzed jej podziału. W odróżnieniu bowiem od toku odwoławczego, stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej może i musi mieć miejsce jedynie w razie ustalenia, że decyzja jest dotknięta konkretnymi wadami kwalifikowanymi, w tym przypadku określonymi w art. 156 § 1 pkt 1, 2 i 4 k.p.a. Sąd I. instancji wskazał, że nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4, i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 10 lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne (art. 156 § 2 k.p.a.). Mimo przedawnienia, o którym mowa w art. 156 § 2 k.p.a., Sąd I. instancji stwierdził, że decyzja z [...] listopada 1976 r. została doręczona stronom. W ocenie Sądu, z akt sprawy wynika, że władającym działką nr [...] w czasie wydania spornej decyzji z [...] listopada 1976 był J. K. Świadczą o tym: wykaz właścicieli użytkowników gruntów, nad którymi miała przebiegać planowana inwestycja Zakładu [...] w [...], sporządzony 23 marca 1976 r. przez Urząd Miejski w [...] oraz wykaz zmian gruntowych dla celów postępowania sądowego sporządzony 20 października 2011 r. przez Urząd Miejski w [...], według stanu prawnego z 1979 r. Sąd uznał, że Skarżący bezzasadnie zarzuca, że J. K. nie był osobą władającą tą działką, o czym ma świadczyć treść aktu notarialnego z [...] października 2007 r. - umowy sprzedaży m. in. działki nr [...] od J. S. i A. S. Tymczasem z treści aktu wynika, że przedmiotem sprzedaży była działka nr [...], a nie działka nr [...]. Ponadto sprzedający uzyskali sądowe potwierdzenie nabycia tej działki przez zasiedzenie [...] lutego 2001 r. Oznacza to, że przed tą datą nie mogli legitymować się żadnym tytułem prawnym do spornej działki, a zatem nie mogli uzyskać statusu stron w postępowaniu administracyjnym, w którym wydano decyzję z [...] listopada 1976 r. Sąd uznał, że decyzja z [...] listopada 1976 r. została doręczona stronom. Wskazuje na to przede wszystkim treść tej decyzji, z której wynika że decyzję otrzymują: J. K. i Zakład [...] (inwestor). Skarżący nie powołał zaś w tym zakresie żądnych wiarygodnych dowodów mogących wskazywać, że tym dwóm stronom nie doręczono decyzji z [...] listopada 1976 r. Zdaniem Sądu I. instancji nie ulega wątpliwości, że decyzję doręczono prawidłowo Zakładowi [...] w [...], o czym świadczy zrealizowanie przez zakład planowanej inwestycji, a co z kolei oznacza, że decyzja weszła do obrotu prawnego. Sąd I. instancji stwierdził, że Skarżący, zarzucając organowi naruszenie art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. nie wykazał, że decyzję tę podpisał wiceprezydent miasta bez wymaganego upoważnienia prezydenta. Skarżący powołał bowiem zarządzenie Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 1974 r., nr [...], które nie obowiązywało w dniu wydania decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności. W tym czasie obowiązywało zarządzenie Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 1975 r. Nie zachował się jednak statut organizacyjny Urzędu Miejskiego w [...], stanowiący załącznik do tego zarządzenia, z którego mógłby wynikać zakres umocowania wiceprezydenta T. W. do zastępowania prezydenta miasta. Z zarządzenia z 7 grudnia 1975 r. wynika, że prezydent miasta wykonywał swoje zadania przy pomocy urzędu miasta, co oznacza że prezydent miał podstawę do upoważnienia swoich zastępców do działania w jego imieniu. Uprawdopodabnia to wniosek, że takie upoważnienie dla wiceprezydenta T. W. zostało udzielone. Z tych względów Sąd I. instancji stwierdził, że Minister prawidłowo rozstrzygnął, że nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r., bowiem decyzja ta nie narusza prawa. W wyniku skargi kasacyjnej K. J., Naczelny Sąd Administracyjny - wyrokiem z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1341/16, uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 lutego 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 3515/15, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I. instancji. W ocenie NSA, Sąd I. instancji nie dokonał wyczerpującej oceny zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, szczególnie pod kątem ustalenia prawidłowości zasadniczych dla istoty każdego postępowania administracyjnego kwestii, a więc kręgu podmiotów posiadających status strony oraz kluczowego dla bytu decyzji zagadnienia prawidłowości jej doręczenia. NSA podkreślił, że przedmiotem procedury nadzorczej jest decyzja, nie zaś sprawa administracyjna, a organ administracji publicznej orzekający w tym trybie posiada jedynie uprawnienia kasacyjne, tzn. rozstrzyga tylko i wyłącznie w kwestii istnienia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. W ocenie NSA, zasadniczą rolę sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję w sprawie stwierdzenia nieważności – oprócz oczywistej analizy zastosowanych w sprawie przepisów prawa – stanowi odniesienie się do prawidłowości dokonanej przez organy oceny zebranych w toku postępowania administracyjnego dowodów. Organy rozpoznające sprawę w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] listopada 1976 r., a następnie Sąd I. instancji, kontrolując zgodność z prawem decyzji rozstrzygającej żądanie stwierdzenia nieważności obowiązani byli zatem przeprowadzić wszechstronną ocenę zgromadzonego w postępowaniu zwykłym materiału dowodowego, który dał podstawę do wydania decyzji o czasowym zajęciu nieruchomości. Dodatkowo Sąd I. instancji powinien ocenić także postępowanie dowodowe przeprowadzone w postępowaniu nadzorczym. Zdaniem NSA, w niniejszej sprawie Sąd I. instancji nie był w stanie w sposób przekonujący wykazać, czy zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał rzeczywiście podstawę do utrzymania w mocy decyzji o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] listopada 1976 r. Ponadto uzasadnienie wyroku nie daje także klarownego wyjaśnienia odnośnie kwestii ustalenia stron postępowania oraz doręczenia (brak dowodu doręczenia tej decyzji Zakładowi [...] w [...]), a więc bytu kwestionowanej w trybie nadzorczym decyzji. Wskazano, że Sąd nie wyjaśnił, dlaczego za strony uznano jedynie J. K. i Zakład [...], nie dokonał dokładnych ustaleń co do kompletności akt postępowania administracyjnego, na podstawie których została wydana decyzja z 1976 r. Zarzucono, że Sąd nie odniósł się do kwestii sprostowania numeru działki i prowadzonego w tym zakresie postępowania. Wskazano, że pomimo podnoszonych przez Skarżącego w toku całego postępowania administracyjnego zarzutów związanych z właściwym ustaleniem stron postępowania, organ nie wykorzystał zeznań świadka J. S. dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, a zeznania tej osoby mogłyby w znacznej mierze przyczynić się do wyjaśnienia dlaczego i czy zasadnie decyzja z dnia [...] listopada 1976 r. miała zostać doręczona tylko J. K. Niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego pozbawiło NSA możliwości dokonania kontroli, czy obowiązujące przepisy prawa uzasadniały wydanie zaskarżonego wyroku i czy rozstrzygnięcie to było adekwatne do stanu faktycznego i prawnego sprawy. W ocenie NSA, skoro wskazano na zasadnicze wątpliwości co do ustaleń faktycznych dotyczących kręgu stron postępowania, jak i dokonywanych w rozpatrywanej sprawie doręczeń, to tym samym nie znajdują uzasadnienia stanowcze stwierdzenia Sądu I. instancji dotyczące przedawnienia. NSA nie podzieli jednak zarzutu, że bezpodstawnie przyjęto, że decyzja z [...] listopada 1976 r. została wydana przez organ uprawniony. NSA przyjął bowiem, że wydanie decyzji przez pracownika organu bez powołania udzielonego mu upoważnienia nie stanowi dostatecznej podstawy do przyjęcia, że decyzja jest dotknięta wadą określoną w art. 156 § 1 k.p.a. NSA, jak i Sąd I. instancji, przyjął, że materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia, że kwestionowana decyzja z [...] listopada 1976 r. została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie rozważań należy zaznaczyć, że dla rozpatrzenia niniejszej sprawy istotne znaczenie ma fakt, że była ona już przedmiotem oceny dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1341/16, uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 lutego 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 3515/15, oddalający skargę K. J. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] września 2015 r. Fakt ten wpływa bezpośrednio na ramy kognicji Sądu obecnie orzekającego w niniejszej sprawie, które rozstrzygnięciem NSA zostały w pewien sposób ograniczone. Wynika to z art. 190 p.p.s.a., który stanowi, że sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Artykuł ten znajduje zastosowanie, gdy doszło do wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 185 § 1 p.p.s.a., a mianowicie, gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny. Jak wskazuje się w orzecznictwie, Sąd I. instancji rozpoznający sprawę ponownie nie może dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikałoby to z wyroku kasacyjnego. Nie może również – co oczywiste - poddawać ocenie prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu II. instancji (por. wyrok NSA z 12 października 2010 r., sygn. akt II GSK 808/09). Trzeba też zaznaczyć, że związanie wykładnią prawa wiąże zarówno Sąd rozpoznający sprawę ponownie, jak również Organ administracji publicznej, do czasu wydania ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, powodująca, że pogląd prawny NSA staje się nieaktualny. Oznacza to, że orzeczenie Sądu II. instancji wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. W tym stanie rzeczy wojewódzki sąd administracyjny nie może rozpoznawać sprawy z pominięciem oceny prawnej wyrażonej w danym orzeczeniu NSA. Wyjaśnić również należy, że obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Sądu II. instancji, ciążący na sądzie ponownie rozpoznającym sprawę, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego - co na gruncie rozpatrywanej sprawy nie ma miejsca. Z tych też względów Sąd ponownie rozpoznając niniejszą sprawę nie może dokonywać nowych, własnych ocen prawnych dotyczących kwestii będących już uprzednio przedmiotem oceny NSA, w wydanym w tej sprawie wyroku kasacyjnym. Wyrażone zaś w nim poglądy prawne muszą zostać w pełni zaakceptowane, ze wszystkimi wynikającymi z nich konsekwencjami prawnymi. W tym stanie rzeczy, Sąd w składzie obecnie orzekającym, nie znajdując podstaw do zastosowania odstępstw od konieczności podzielenia poglądu prawnego wyrażonego w wyroku z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1341/16 - zobowiązany był przyjąć tę ocenę prawą. Przenosząc przytoczone rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy wskazać na przyczyny uwzględnienia przez NSA skargi kasacyjnej Skarżącego, wniesionej od wyroku WSA z 12 lutego 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 3516/15. W ocenie NSA, Sąd I. instancji nie dokonał wyczerpującej oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Ministra z [...] września 2015 r., szczególnie pod kątem ustalenia prawidłowości zasadniczych dla istoty każdego postępowania administracyjnego kwestii, a więc kręgu podmiotów posiadających status strony postępowania oraz kluczowego dla bytu decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. - zagadnienia prawidłowości jej doręczenia. Sąd w składzie obecnie orzekającym, kierując się oceną prawną przedstawioną przez NSA, stwierdził, że w tej sprawie nie został w sposób wystarczający ustalony stan faktyczny, dający podstawy do uznania, że istnieją okoliczności uzasadniające odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. (sprostowaną postanowieniem z [...] listopada 2013 r. w części dotyczącej numeru działki) o zezwoleniu Zakładowi [...] na czasowe zajęcie części nieruchomości położonej w [...], oznaczonej jako działka nr [...], w części niezbędnej do przeprowadzenia linii napowietrznej 110kV do stacji energetycznej 110/20/6 kV "[...]", będącej we władaniu J. K., w części dotyczącej aktualnej działki nr [...]. Przedmiotem kwestionowanej przez Skarżącego decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. stało się zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości – działki nr [...] w [...]. Podkreślić należy, że Skarżący w rozpatrywanej sprawie nie wykazał jednak, aby posiadał tytuł prawny do tej działki. W toku postępowania powołał się bowiem jedynie na akt notarialny – umowę sprzedaży nieruchomości z [...] listopada 1998 r. dotyczącą działki [...], która, jak wynika z akt sprawy, powstała z podziału działki [...] na działki [...] i [...] i [...] (wykaz zmian gruntowych dla celów postępowania sądowego według stanu na 1979 r.). Wobec tego Organy ponownie rozpoznające tę sprawę powinny zbadać interes prawny Skarżącego w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. w pełnym zakresie, obejmującym całą działkę [...] sprzed jej podziału na trzy części. Organy winny przy tym uwzględnić podnoszone przez Skarżącego twierdzenia, jakoby J. K. nie był władającym działką [...], zaś stroną postępowania w sprawie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości powinni być również: J. S., E. R. i R. R. Skarżący załączył postanowienie Sądu Rejonowego w przedmiocie stwierdzenia nabycia własności działki [...] przez zasiedzenie na rzecz ww. osób. Postanowienie to zostało wydane w 2001 r. ale data zasiedzenia została przez Sąd wskazania na 1972 r. Niewątpliwie organ wydający decyzję w 1976 r. nie mógł dysponować tym dokumentem, ale przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ nadzorczy winien rozważyć kwestię własności oraz władania przedmiotową nieruchomością uwzględniając, że takie postanowienie zostało wydane w 2001 r., zasiedzenie stwierdzono z 1972 r. i dokonać oceny sprawy w całokształcie jej okoliczności. Zwrócić również należy uwagę na twierdzenia Skarżącego odnośnie skierowania decyzji do osoby zmarłej. Skarżący twierdzi, że wskazany w decyzji z 1976 r. J. K. nie żył w dacie wydawania decyzji, i że organy administracji posiadały wiedzę o tym fakcie. Co prawda w aktach sprawy w wykazie władających figuruje imię i nazwisko J. K. przy działce o nr ., ale kwestionowana decyzja została również wydana w przedmiocie działki [...], co do której w tym samym wykazie władających wskazano "spadkobierców J. K.". W toku postępowania sądowoadministracyjnego wpłynęły dokumenty z postępowania rozgraniczeniowego (operat nr [...]) prowadzonego w 1971 r., w których to dokumentach powoływani są właśnie spadkobiercy J. K. Niewątpliwie powyższe kwestie winny być wnikliwie rozpoznane w toku ponownego postępowania prowadzonego przed organem nadzorczym Ustalenie stanu prawnego działki nr [...] na dzień wydania decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. powinno stanowić punkt wyjścia dla ponownego rozpoznania sprawy przez Ministra. Wskazać bowiem należy, że tylko w przypadku właściwego ustalenia osób władających przedmiotową nieruchomością możliwe będzie ustalenie prawidłowego kręgu stron postępowania o zezwolenie na czasowej zajęcie działki nr [...] oraz wyjaśnienie skutecznego doręczenia decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. Znaczny upływ czasu od dnia wydania spornej decyzji administracyjnej z pewnością utrudnia przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w niniejszej sprawie, jednakże nie zwalnia to Organów od obowiązku wszechstronnego i wyczerpującego zbadania istotnych w sprawie okoliczności faktycznych. Postępowanie wyjaśniające prowadzone przez Organy administracji publicznej, w tym również w jednym z trybów nadzwyczajnych, powinno być bowiem kontynuowane aż do momentu wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności związanych z daną sprawą, celem uzyskania podstawy do jej właściwego rozstrzygnięcia Zaniechanie przez Organ podjęcia wszystkich dopuszczalnych z prawnego punktu widzenia czynności, zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, jest naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, powodującym wadliwość wydanej decyzji. W konsekwencji Organ, obowiązany do wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego rozstrzyganej sprawy, nie może dowolnie wybierać dowodów, które stanowią podstawę ustaleń faktycznych, poprzez dyskredytowanie inicjatywy dowodowej Strony. W przeciwnym razie oznaczałoby to, że prowadzi postępowanie pod z góry założoną tezę, co zaprzeczałoby wszelkim zasadom rzetelnego postępowania administracyjnego, określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Niedopuszczenie dowodu wnioskowanego przez stronę powinno mieć miejsce tylko wtedy, gdy jest oczywiste, że okoliczność, która ma być w ten sposób udowodniona, nie ma i nie może mieć żadnego znaczenia dla sprawy (treści rozstrzygnięcia), co obejmuje również przypadki, gdy dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności, jak również gdy z przyczyn obiektywnych dowodu nie da się przeprowadzić (np. nieprzesłuchanie świadka, który zmarł albo którego miejsca pobytu nie można ustalić, albo zaszła niemożność przesłuchania danej osoby ze względu na stan zdrowia). W rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości, że zawnioskowany przez Skarżącego w charakterze świadka J. S. mógł zostać przesłuchany w toku postępowania wyjaśniającego na okoliczność ustalenia własności spornej nieruchomości w dacie wydania zaskarżonej decyzji oraz braku doręczenia decyzji Wiceprezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. Tym bardziej, że – wobec twierdzeń Skarżącego – J. S. był jedną z osób władających działką nr [...] w czasie wydania decyzji o zezwoleniu na zajęcie tej nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Ponadto, w myśl art. 78 § 1 k.p.a., żądnie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca dla niej znaczenie. Na gruncie rozpatrywanej sprawy, przez cały okres toczącego się postępowania, Skarżący wnioskował o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania J. S., jak również na tym tle sformułował zarzuty skargi oraz skargi kasacyjnej, co do niekompletności materiału dowodowego sprawy, wykazując, że ten środek dowodowy, który nie został przeprowadzony w sprawie, mógł mieć istotny wpływ na wynik postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. W orzecznictwie NSA ugruntowany jest pogląd, według którego "cechą właściwą decyzji administracyjnej, będącej kwalifikowanym aktem administracyjnym, jest uzewnętrznienie oświadczenia woli kompetentnego organu administracji publicznej. (...) Z rozwiązań przyjętych w Kodeksie postępowania administracyjnego wynika, że wyłączną formą zakomunikowania jednostce oświadczenia woli jest doręczenie lub ogłoszenie decyzji (por. uchwała NSA z 15 października 2008 r., sygn. akt II GPS 4/08). Dlatego też Minister ponownie rozpoznając niniejszą sprawę powinien ustalić prawidłowość ustalenia kręgu podmiotów posiadających status strony postępowania o zezwolenie Zakładowi [...] na czasowe zajęcie nieruchomości położonej w [...], oznaczonej jako działka nr [...], w części niezbędnej do przeprowadzenia linii napowietrznej 110kV do stacji energetycznej 110/20/6 kV "[...]" oraz dla kluczowego dla bytu tej decyzji w obrocie prawnym skutecznego jej doręczenia stronom tego postępowania. W ślad za NSA, powtórzyć również należy, że skoro w niniejszej sprawie pojawiły się zasadnicze wątpliwości co do ustaleń faktycznych dotyczących kręgu stron postępowania, jak i dokonywanych w rozpatrywanej sprawie doręczeń, to tym samym nie znajdują uzasadnienia stanowcze stwierdzenia Sądu I. instancji uprzednio rozpoznającego tę sprawę, dotyczące przedawnienia. Zgodnie z art. 156 § 2 k.p.a., nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Przy czym, co podkreślono w wyroku NSA z 10 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 343/00,: "z art. 156 § 2 k.p.a. (...) wynika jednoznaczny wniosek, że dziesięcioletni okres przedawnienia liczy się od daty doręczenia lub ogłoszenia decyzji do daty wydania decyzji w sprawie jej nieważności, a nie do daty złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności tej decyzji". Wobec braku klarownego wyjaśnienia przez Organy kwestii właściwego ustalenia stron postępowania o czasowe zajęcie tej nieruchomości, jak również prawidłowego doręczenia decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r., Sąd obecnie rozpoznający tę sprawę nie jest w stanie kategorycznie przesądzić daty rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia, a tym samym ocenić faktu spełnienia przesłanki z art. 156 § 2 k.p.a. Wymaga to bowiem przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Wskazać należy, że jeżeli Organy w powtórnym postępowaniu administracyjnym stwierdzą, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. nie została skierowana do właściwie ustalonych stron postępowania, wówczas nie będzie można mówić o prawidłowości jej doręczenia. Spełnienie zaś przesłanki z art. 156 § 2 k.p.a. może być przedmiotem oceny dopiero wówczas, gdy Organy potwierdzą, że krąg stron postępowania o czasowe zajęcie działki nr [...] został ustalony prawidłowo oraz że decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. została skutecznie doręczona chociaż jednej z nich. Przesłanka "doręczenia decyzji", warunkująca rozpoczęcie biegu terminu, o którym mowa w art. 156 § 2 k.p.a. nie oznacza bowiem doręczenia decyzji wszystkim stronom postępowania. Dlatego też do czasu zbadania prawidłowości ustalenia kręgu stron postępowania i doręczenia im decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r., Organy nie mogą podnosić okoliczności skutecznego doręczenia tej decyzji Zakładowi [...] w [...], która to wg NSA również nie została dowiedziona. Wobec stwierdzenia uchybień procesowych w rozpatrywanej sprawie, mających wpływ na jej wynik, Sąd w składzie orzekającym odstąpił do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, gdyż trafność zastosowania tych przepisów może być przedmiotem oceny jedynie na tle prawidłowo ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Wskazać również należy, że wyrokiem z dnia 8.03.2017 r. WSA w Gliwicach oddalił skargę K. J. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...].10.2016 r. utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].04.2016 r. w przedmiocie stwierdzenia wydania postanowienie z dnia [...].11.2013 r. z naruszeniem prawa. Ponownie rozpoznając sprawę, Minister Infrastruktury i Rozwoju przeprowadzi postępowanie wyjaśniające, uwzględniając ocenę prawną wyrażoną w niniejszym wyroku, jak również wyroku NSA z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1341/16, w szczególności przeprowadzi postępowanie dowodowe w celu oceny prawidłowości ustalenia stron postępowania zakończonego wydaniem decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 1976 r. oraz zbadania prawidłowości jej doręczenia, z poszanowaniem regulacji Kodeksu postępowania administracyjnego, wg. brzmienia obowiązującego w chwili wydawania spornej decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie w sprawie kosztów postępowania podjęte zostało na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składał się wpis od skargi i wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika ustalone w stawce wynikającej z § 14 ust. 1 c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2018.265) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa. W sprawie nie było podstaw do uwzględnienia wniosku złożonego przez Skarżącego w piśmie z dnia 14.08.2018 r. i zasądzenie stawki minimalnej podwyższonej 6-krotnie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło