IV SA/Wa 1630/11
WyrokWSA w Warszawie2012-01-04
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Alina Balicka, Aneta Dąbrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna wymierzona za demontaż pojazdów poza stacją demontażu, prowadzący do zanieczyszczenia gleby, jest adekwatna do stopnia szkodliwości czynu, nawet jeśli skarżący podjął działania naprawcze?Ratio decidendi
Kara pieniężna wymierzona na podstawie art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji jest obligatoryjna przy stwierdzeniu naruszenia. Jej wysokość, ustalana zgodnie z art. 53a ust. 4 tej ustawy, powinna uwzględniać stopień szkodliwości czynu, w tym zakres naruszeń, ilość odpadów i rodzaj zagrożenia dla środowiska. Zanieczyszczenie gleby olejem mineralnym, stwierdzone badaniami próbek, stanowi uzasadnioną podstawę do wymierzenia kary, która jest obiektywna i opiera się na samym fakcie naruszenia prawa, a nie na późniejszych działaniach naprawczych.Stan faktyczny
Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję o wymierzeniu M. K. kary pieniężnej w wysokości 80.000 zł za demontaż pojazdów poza stacją demontażu, co doprowadziło do usunięcia elementów niebezpiecznych, wymontowania części nadających się do ponownego użycia i odzysku, a także zanieczyszczenia gleby. Skarżący zarzucił nadmierną surowość kary, naruszenie przepisów KPA oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędziowie Sędzia WSA Alina Balicka (spr.), Sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [....] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej - oddala skargę -
Główny Inspektor Ochrony Środowiska zaskarżoną do Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] nr [...], po rozpatrzeniu odwołania M. K., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2010 r., znak: [...], w sprawie wymierzenia M. K. , prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą A. , kary pieniężnej w wysokości 80.000 zł za dokonanie poza siecią demontażu usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów i substancji niebezpiecznych, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, wymontowania elementów nadających się do odzysku lub recyklingu.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, że w dniach 1, 7, 14 i 19 października 2010 r. została przeprowadzona przez [...] Inspektora Ochrony Środowiska u M. K. kontrola. Ze względu na to, iż podjecie czynności kontrolnych było niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia, pozwoliło to organowi przeprowadzającemu kontrolę na odstąpienie od dokonania zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Z tego też względu w trakcie prowadzonej kontroli, na mocy art. 83 ust. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, nie miały zastosowania przepisy ograniczające czas kontroli wynikające z tej ustawy.
W trakcie kontroli ustalono, że działalności gospodarcza firmy A. , której przedmiotem zgodnie z wpisem do ewidencji winna być sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek, konserwacja i naprawa pojazdów samochodowych, produkcja opon i dętek, bieżnikowanie i regenerowanie opon, ewentualnie transport drogowy towarów, w rzeczywistości polega na zakupie pojazdów od osób fizycznych, a następnie na poddawaniu ich demontażowi poprzez usunięcie elementów i substancji niebezpiecznych, wymontowanie wyposażenia oraz części, a także odpadów nadających się do odzysku lub recyklingu - bez zapewnienia bezpiecznego dla środowiska przetwarzania tych pojazdów oraz odpadów z nich powstających.
W trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 30 września 2010 r. stwierdzono, że na terenie prowadzonej działalności znajdowały się pojazdy częściowo zdemontowane w ilości 27 sztuk oraz pojazdy zdemontowane w postaci karoserii w ilości 12 sztuk. Ponadto stwierdzono, że dwie osoby prowadziły na kontrolowanym terenie demontaż, polegający na rozebraniu silnika i układu chłodzącego pochodzącego z jednego ze zgromadzonych pojazdów. Fakt ten został udokumentowany przez organ pierwszej instancji w protokołach ze złożenia ustnej informacji oraz dokumentacji zdjęciowej, stanowiących załącznik do protokołu kontroli.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska wskazał, iż demontaż pojazdów prowadzony był na nieutwardzonym terenie, bezpośrednio na gruncie. Wytworzone w trakcie demontażu odpady, w tym odpady zawierające substancje niebezpieczne (silniki, części silników, skrzynie biegów, układy kierownicze i hamulcowe, akumulatory), magazynowane były w sposób nieselektywny, bezpośrednio na gruncie, w sposób niezabezpieczony przed zanieczyszczeniem środowiska. Na kontrolowanym terenie ujawniono dodatkowo miejsce spalania odpadów z dużą ilością popiołu. Stwierdzono w nim elementy foteli samochodowych oraz elektroniki w postaci kabli.
W trakcie postępowania kontrolnego ustalono, że M. K. nie posiada uregulowanego stanu formalno-prawnego w zakresie gospodarowania odpadami w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji. Nie prowadzi też ewidencji odpadów. Stwierdzono ponadto, że teren, na którym prowadzony był demontaż nie spełnia minimalnych wymagań dla stacji demontażu.
Organ prowadzący kontrolę w dniu 7 października 2010 r. pobrał trzy próbki gleby z miejsca przeprowadzania demontażu oraz z miejsca magazynowania odpadów pochodzących z demontażu. Badania szczegółowe wykazały przekroczenie wartości standardów jakości dopuszczalnych stężeń oleju mineralnego dla wszystkich trzech pobranych próbek. M. K. nie wniósł uwag co do zebranych dowodów i materiałów.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego organ odwoławczy uznał, że M. K. dokonał usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów i substancji niebezpiecznych, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, wymontowania elementów nadających się do odzysku lub recyklingu.
Przy ustaleniu kary pieniężnej uwzględniono, że M. K. prowadzący działalność gospodarczą: usuwał z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementy i substancje niebezpieczne, wymontowywał przedmioty i części nadające się do ponownego użytku oraz odzysku i recyklingu, zdemontował 12 sztuk pojazdów, spowodował zagrożenie dla środowiska poprzez zanieczyszczenie gleby w miejscu demontażu pojazdów oraz magazynowania odpadów pochodzących z demontażu. Wymierzając karę uwzględniono jednocześnie, że M. K. nie zapewnił bezpiecznego dla środowiska przetwarzania pojazdów wycofanych z eksploatacji. Wszystkie te ustalenia, zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, zostały potwierdzone w postępowaniu odwoławczym. Biorąc pod uwagę stopień szkodliwości czynu, w szczególności liczbę zdemontowanych pojazdów oraz spowodowanie zagrożenia środowiska poprzez zanieczyszczenie gleby, wymierzono skarżącemu karę pieniężną w wysokości 80.000 zł.
Dodatkowo organ odwoławczy wskazał, iż przeprowadzona w dniu 30 września kontrola dokonana została na podstawie upoważnienia. W upoważnieniu tym wskazano datę rozpoczęcia kontroli- 30 września 2010 r. oraz planowany termin zakończenia- 13 października 2010 r. Planowany termin zakończenia kontroli został jednak zmieniony poprzez przekreślenie liczby oznaczającej dzień miesiąca i wpisanie obok innej liczby, co wskazywało, iż planowanym terminem zakończenia kontroli jest 19 października 2010 r. Zmiana ta została parafowana przez M. K. oraz osobę kontrolującą. Zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska jakkolwiek przepis o ograniczeniu czasu kontroli nie ma zastosowania w przypadkach, gdy przeprowadzenie kontroli jest niezbędne dla przeciwdziałania popełnienia przestępstwa lub wykroczenia lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia, a także w przypadkach, gdy przeprowadzenie kontroli jest uzasadnione bezpośrednim zagrożeniem życia, zdrowia lub środowiska naturalnego, to jednak organ pierwszej instancji nie mógł swobodnie, bez zachowania odpowiedniej procedury zmienić planowanego terminu kontroli. Przedłużenie czasu kontroli jest bowiem możliwe jedynie z przyczyn niezależnych od organu kontroli i wymaga pisemnego uzasadnienia. Naruszenie przez organ przeprowadzający kontrolę procedury związanej ze zmianą terminu zakończenia kontroli, zdaniem organu odwoławczego nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy. W niniejszym postępowaniu bowiem istotne wyniki kontroli zostały ustalone w trakcie kontroli na podstawie dowodów wytworzonych w pierwotnie wyznaczonym terminie zakończenia kontroli (protokół z oględzin przeprowadzony w dniu 30 września 2010 r., protokoły ze złożenia ustnej informacji sporządzone w dniu 30 września 2010 r.) oraz na podstawie dowodów, które zostały wytworzone przez samą stronę (dokumentacja związana z zakupem pojazdów). W ocenie organu nie dotyczy ich zatem zasada wynikająca z art. 77 ust. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i mogą one stanowić dowody w postępowaniu administracyjnym. Z dowodów tych wynika natomiast w sposób jednoznaczny, że M. K. prowadził poza stacją demontażu działania związane z demontażem pojazdów wycofanych z eksploatacji. Zmiana przewidywanego terminu zakończenia kontroli oraz prowadzenie działań kontrolnych po pierwotnie wyznaczonym terminie nie miły zatem wpływu na sposób rozstrzygnięcia przedmiotowej spawy. Dodatkowo stwierdzono, że wymierzona skarżącemu kara pieniężna jest adekwatna do naruszeń przez niego popełnionych.
Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. K. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jako wydanej z naruszeniem prawa, oraz uchylenie utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 53a ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202, ze zm.) poprzez uznanie, że stopień szkodliwości czynu, w szczególności zakres naruszeń, ilość odpadów, rodzaj stwarzanego zagrożenia dla środowiska oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów o odpadach uzasadniają wymierzenie kary w wysokości 80.000 zł, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy, a przede wszystkim postawa samego skarżącego, wyrażająca się w natychmiastowym zastosowaniu się do zaleceń pokontrolnych wskazuje, iż jest to kara nadmiernie surowa, jednocześnie godząca w interes prawny skarżącego. Ponadto skarżący wskazał na naruszenie przez zaskarżoną decyzję art. 7 i 107 § 3 Kpa poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, załatwienie sprawy bez uzasadnienia słusznego interesu skarżącego oraz nie ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów oraz brak podania przyczyn, z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności.
W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawiając stan faktyczny sprawy wskazał, iż przeprowadzona kontrola został dokonana z przekroczeniem terminu, bez uprzedniego przedłużenia terminu oraz podania na piśmie powodów tego przedłużenia. Ponadto w ocenie skarżącego organ powołując się na przeprowadzone w spawie w dniu 7 października 2010 r. dowody w postaci pobrania próbek gleby, nie dokonał oceny tych dowodów. Przy ocenie stopnia szkodliwości czynu, w szczególności zakresu naruszeń, ilości odpadów, rodzaju stwarzanego zagrożenia dla środowiska, zdaniem skarżącego, powinna mieć przede wszystkim znaczenie prawidłowa ocena rzeczywistego uszczerbku dla środowiska. Organ ochrony środowiska wymierzając karę nie rozważył natomiast, czy zgodnie z zasadą proporcjonalności wymierzona kara jest adekwatna do stopnia naruszenia prawa. Nie wzięto pod uwagę stopnia w jakim odpady znajdujące się na przedmiotowej nieruchomości naruszały dopuszczalne warunki. Zdaniem skarżącego, organ przy rozpoznawaniu sprawy powinien uwzględnić interes społeczny i słuszny interes strony. Nie jest bowiem dopuszczalne wymierzenie tak wysokiej kary pieniężnej, która zagraża funkcjonowaniu przedsiębiorstwa skarżącego oraz jego egzystencji.
Organ w zaskarżonej decyzji ograniczył się jedynie do wymienienia elementów stanu faktycznego, który przyjął za podstawę wymierzenia kary, oraz wskazania, że miały one wpływ na wysokość kary. W ocenie skarżącego zaskarżona decyzja nie zawiera natomiast wystarczającego wyjaśnienia elementów ocennych, stanowiących podstawę przyjętego rozstrzygnięcia. Odpowiedzialność za spowodowanie pogorszenia stanu środowiska nie ponosi się na zasadzie domniemania, lecz faktycznego jego pogorszenia. Określony podmiot może zatem ponieść odpowiedzialność jedynie wówczas, gdy swoim działaniem lub zaniechaniem doprowadził do zanieczyszczenia środowiska. Skarżący podkreślił, iż wymierzenie kary nie może nastąpić w całkowitym oderwaniu od treści art. 53a ust. 4 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, gdzie jest wyraźnie mowa o rodzaju stworzonego zagrożenia dla środowiska. Nie bez znaczenia w ocenie skarżącego pozostaje również fakt, że w zaskarżonej decyzji całkowicie przemilczano inne kryterium, a mianowicie okoliczność uprzedniego naruszenia przepisów o odpadach. Organ nie wspomina, czy takie naruszenie miało miejsce wcześniej i w jaki sposób kryterium to miało wpływ na wysokość kary. Wymierzając karę nie wzięto również pod uwagę, że skarżący natychmiast przywrócił teren do stanu zgodnego z prawem.
Niezależnie od wskazanych powyżej zarzutów skarżący podniósł, iż organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutów zawartych w odwołaniu, nie poczynił własnych ustaleń faktycznych oraz nie podał przyczyn z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art.1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ) zadaniem sądu jest sprawowanie kontroli zaskarżonych aktów i czynności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, obowiązującym w dacie ich wydania. W wyniku dokonanej oceny należy stwierdzić, iż wbrew zarzutom skargi kwestionowana decyzja nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia jej legalności. Rozpatrywana pod tym względem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Skarżący jednym z zasadniczych zarzutów swojej skargi uczynił zarzut nie uwzględnienia przez orzekające organy przy wymierzeniu kary stopnia szkodliwości popełnionego czynu, a przede wszystkim braku prawidłowej oceny rzeczywistego uszczerbku dla środowiska spowodowanego przez dokonane naruszenie.
W ocenie Sądu z zarzutem tym nie sposób się zgodzić.
Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Zgodnie z tym przepisem, każdy kto poza stacją demontażu dokonuje usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu - podlega karze pieniężnej od 10.000 do 300.000 zł.
Ustalony przez organy orzekające w sprawie stan faktyczny wskazuje na zaistnienie okoliczności określonych w cytowanym przepisie. O ile bowiem okoliczności te skarżący kwestionuje, to nie zmienia faktu, iż wykazanie w protokole kontroli ich zaistnienia powoduje konieczność zastosowania wobec skarżącego cytowanego przepisu. Samo nałożenie kary nie ma bowiem charakteru uznaniowego, lecz jest obligatoryjne przy stwierdzeniu zaistnienia okoliczności określonych w tym przepisie. Natomiast dopiero przy ustalaniu wysokości kary, w myśl art. 53a ust. 4 powołanej ustawy, należy uwzględnić stopień szkodliwości czynu, w szczególności zakres naruszeń, ilości odpadów, rodzaj stwarzanego zagrożenia dla środowiska oraz okoliczność uprzedniego naruszenia przepisów o odpadach.
W ocenie Sądu elementy składające się na ocenę stopnia szkodliwości czynu popełnionego przez skarżącego, które mają zasadnicze znaczenie dla ustalenia wysokości kary pieniężnej zostały przez orzekające organy właściwie ocenione. Zarówno w zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu pierwszej instancji odniesiono się do zakresu naruszeń, ilości odpadów oraz rodzaju zagrożenia stworzonego dla środowiska. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, iż skarżący nie tylko nie zapewnił bezpiecznego dla środowiska przetwarzania pojazdów wycofanych z eksploatacji ale przede wszystkim dokonała zanieczyszczenia środowiska. Pobrane przez kontrolujący organ próbki gleby z miejsca demontażu pojazdów oraz z miejsca magazynowania odpadów pochodzących z demontażu tych pojazdów bezsprzecznie wykazały przekroczenie wartości standardów jakości dopuszczalnych stężeń oleju mineralnego dla wszystkich pobranych próbek gleby. Ustalenia poczynione w tym zakresie stanowiły natomiast uzasadnioną podstawę zwiększenia wymiaru kary pieniężnej.
Teren, na którym prowadzony był demontaż pojazdów, nie spełniał minimalnych wymagań dla stacji demontażu. Przeprowadzona kontrola wykazał, iż demontaż pojazdów prowadzony był bezpośrednio na gruncie, wytworzone w trakcie demontażu odpady, w tym odpady zawierające substancje niebezpieczne, magazynowane były w sposób niezabezpieczony przez zanieczyszczeniem środowiska. Ponadto na kontrolowanym terenie ujawniono miejsce spalania odpadów, z dużą ilością odpadów zanieczyszczających środowisko.
Ustalenie przez orzekające organy powyżej wskazanych okoliczności potwierdza bezsprzecznie, iż wymierzając skarżącemu karę pieniężną wzięto pod uwagę stopień szkodliwości popełnionego przez niego czynu. Wobec wykazanych naruszeń, a przede wszystkim stopnia szkodliwości czynu (ilości zdemontowanych odpadów oraz spowodowanie zagrożenia dla środowiska przez zanieczyszczenie gleby) nieuzasadnione są zarzuty skarżącego, iż wymierzona kara pieniężna jest nadmiernie surowa. Orzekające organy zasadnie ustaliły, iż wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 80.000 zł jest adekwatna do naruszeń popełnionych przez skarżącego.
Nie znajdują również uzasadnienia te zarzuty skargi, które wskazują na niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Wbrew zarzutom skargi organy orzekające zgromadziły wystarczający materiał dowodowy potwierdzający stworzenie przez skarżącego zagrożenia dla środowiska. Należy mieć na uwadze, iż istotne wyniki kontroli zostały potwierdzone w protokole oględzin przeprowadzonych w dniu 30 września 2010 r. oraz w protokołach ze złożenia ustnej informacji sporządzonych w dniu 30 września 2010 r. Istotne dla rozpoznania sprawy ustalenia zostały również poczynione w oparciu o dowody, w postaci dokumentacji związanej z zakupem pojazdów, które zostały wytworzone przez samego skarżącego. Ustalenia faktyczne wynikające ze wskazanych dowodów były znane skarżącemu w toku postępowania administracyjnego. M. K. nie wniósł uwag co do zebranych dowodów i materiałów. Wbrew zarzutom skargi, organy orzekające zgromadziły zatem wystarczający materiał dowodowy należycie dokumentując ustalenia kontroli w protokole, którego skarżący w żaden sposób nie podważył. Twierdzenie skarżącego, że organ odwoławczy nie poczynił stosownych ustaleń faktycznych - w świetle zgromadzonych akt sprawy - należy zatem uznać za gołosłowne.
Treść protokołu kontroli w jednoznaczny sposób opisuje stan faktyczny na nieruchomości skarżącego, dlatego trudno uznać zarzuty skargi o braku dogłębnego wyjaśnienia sprawy za uzasadnione. To właśnie w trakcie przeprowadzania kontroli u skarżącego i sporządzania protokołu oględzin skarżący miał możliwość kwestionowania spostrzeżeń osób kontrolujących i w przypadku odmowy uwzględnienia jego uwag, mógł odmówić podpisania protokołu kontroli żądając zaprotokołowania swoich uwag i zastrzeżeń. Tymczasem, nie wynika z akt, aby skarżący domagał się od organu pierwszej instancji zweryfikowania ustaleń i ocen opisanych w protokole kontroli. Skarżący nie wykazał, poza swoimi oświadczeniami, jakoby w postępowaniu przed organem pierwszej instancji kwestionował poczynione ustalenia. Oznacza to, że wbrew zarzutom skargi, organy orzekające obu instancji nie naruszyły art. 7 i art. 77 kpa, wręcz przeciwnie, przeprowadzone postępowanie dowodowe (udokumentowane w aktach sprawy) należy uznać za spełniające wymagania tych przepisów.
Organy orzekające należycie wykazały również, że stan stwierdzony na nieruchomości skarżącego jednoznacznie wskazuje na dokonywanie przez niego demontażu pojazdów znajdujących się na jego nieruchomości. Zakres i sposób tego demontażu, opisany w protokole kontroli, wskazuje na spełnienie wszystkich okoliczności wyszczególnionych w cytowanym wyżej art. 53a ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. Ilość zgromadzonych pojazdów i zdemontowanych elementów w oczywisty sposób wyklucza uznanie działań skarżącego, jako incydentalnych, a wręcz przeciwnie, wskazuje na znaczną skalę dokonywanych przez skarżącego czynności spełniających przesłanki art. 53a ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r.
Skala tych działań w oczywisty więc sposób stanowi znaczne zagrożenie dla środowiska, dlatego w zaskarżonej decyzji prawidłowo oceniono zaistnienie wszystkich okoliczności określonych w art. 53a ust. 1 i 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. w takim rozmiarze, który uzasadniał wymierzenie kary w wysokości 80.000 zł, tj. w kwocie adekwatnej do wykazanego w zaskarżonej decyzji stopnia szkodliwości popełnionych przez skarżącego czynów. Jakkolwiek wysokość wymierzonej kary nie jest dowolna, to okoliczności rozpatrywanej sprawy wskazują na jej wymierzenie w wysokości uzasadnionej okolicznościami określonymi w art. 53a ust. 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r.
Okoliczności tych nie może również zmienić fakt naruszenia przez organ procedury związanej ze zmianą terminu zakończenia przeprowadzonej kontroli. Jakkolwiek słuszne są zarzuty skarżącego, iż dokonanie zmiany terminu kontroli nastąpiło z pominięciem właściwej procedury, jednak uchybienie to nie ma wpływu na wynik niniejszej sprawy. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie bezsprzecznie potwierdza, iż istotne wyniki kontroli, mące decydujący wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, zostały ustalone w pierwotnie wyznaczonym terminie kontroli.
Nie znajduje również uzasadnienia zarzut skarżącego, iż wpływ na wysokość wymierzonej kary pieniężnej może mieć okoliczność, iż skarżący natychmiast przywrócił teren do stanu zgodnego z prawem. Należy mieć na uwadze, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia prawa. Jedyną przesłanką zatem jaką mogły kierować się orzekające w niniejszej sprawie organy wymierzając skarżącemu karę była okoliczność popełnienia przez niego czynu wskazanego w art. 53a ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r.
Ostatecznie należy wskazać, iż celem ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji jest m.in. przeciwdziałanie demontażowi pojazdów w sposób nieprofesjonalny kosztem zasobów środowiska naturalnego skutkujący degradacją tego środowiska. Dokonane przez orzekające organy ustalenia faktyczne przez pryzmat przesłanek wynikających z art. 53a ust. 1 cyt. ustawy potwierdzają, iż wymierzenie skarżącemu kary w wysokości wskazanej w zaskarżonej decyzji było uzasadnione.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło