IV SA/Wa 1632/15

WyrokWSA w Warszawie2015-09-29

Skład orzekający: Alina Balicka, Aneta Dąbrowska, Krystyna Napiórkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Rady do Spraw Uchodźców o odmowie nadania statusu uchodźcy oraz udzielenia ochrony uzupełniającej i pobytu tolerowanego jest prawidłowa, gdy organ odwoławczy nie przeprowadził ponownego, całościowego rozpatrzenia sprawy i nie uzasadnił decyzji zgodnie z wymogami prawa?
Ratio decidendi
Decyzja Rady do Spraw Uchodźców została uchylona, ponieważ organ odwoławczy nie dokonał ponownego, całościowego rozpatrzenia sprawy, nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego oraz nie sporządził prawidłowego uzasadnienia decyzji, co narusza zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego oraz przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dlatego decyzja wymaga ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
R. T., obywatel F. R., wraz z rodziną złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy z powodu gróźb ze strony bojowników w kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz pobytu tolerowanego. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenia prawa materialnego i proceduralnego, wskazując m.in. na brak uwzględnienia przesłanek dotyczących pobytu tolerowanego i błędy w postępowaniu dowodowym.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2015 r. w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2015 r. sprawy ze skargi R. T. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy uchyla zaskarżoną decyzję Rada do Spraw Uchodźców decyzją [...] r. - zaskarżoną skargą przez R. T. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] r., którą odmówiono wymienionemu skarżącemu nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz nie udzielono zgody na pobyt tolerowany. Decyzją tą objęto również żonę skarżącego – K. M. oraz małoletnie dzieci: F. T., M. T., M. T. i I. T. Stan sprawy przedstawia się następująco: W dniu [...] r. R. T., obywatel F. R., ur. [...] r., wniósł - w imieniu własnym, żony i małoletnich dzieci - o nadanie statusu uchodźcy z powodu gróźb jakie dotykały jego i rodzinę ze strony [...] bojowników. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] r. odmówił R.T. nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz nie udzielił zgody na pobyt tolerowany. Decyzją tą objęto wyżej już wymienionych członków rodziny wnioskodawcy. Od powyższej decyzji R. T. odwołał się. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] r. - wydaną w wyniku rozpatrzenia wniesionego przez R. T. środka zaskarżenia - utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że R. T. składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy posługiwał się paszportem zagranicznym wydanym w [...] r. przez władze [...]. Zadeklarował narodowość [...]. Odpowiadając na pytania kwestionariusza oświadczył, że wyjechał z kraju pochodzenia w sposób legalny w dniu [...] r.; jest żonaty, wyznaje islam; od 1993 r. do wyjazdu do Polski mieszkał w G.; ma wykształcenie średnie i był bezrobotny; nie miał żadnych problemów z przekroczeniem granicy [...]. Zadeklarował, że jego ojczystym językiem jest [...], natomiast może swobodnie porozumiewać się w języku [...]. Podając istotne przyczyny ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy powiedział, że wyjechał z [...], ponieważ [...] bojownicy grozili jemu i rodzinie. Był prześladowany, był zatrzymany w kraju pochodzenia. Nie brał udziału w działaniach wojennych. Był poddany przemocy, [...] bojownicy grozili mu. Nie był skazany wyrokiem sądu, nie toczyło się przeciwko niemu postępowanie sądowe ani administracyjne. Dalej przesłuchany w charakterze strony w dniu [...] r. R. T. oświadczył, że od 1993 r. mieszkał i był zameldowany w G. Tam jest wysokie bezrobocie. W [...] jest niebezpiecznie, nie ma tam normalnego życia. W kraju pochodzenia pozostali rodzice, dwóch braci i siostra. W ostatnim czasie pracował trochę na rynku, sprzedawał różne rzeczy. Żona nie pracowała. Paszport dostał przez pośrednika. Przyczyną wyjazdu z kraju pochodzenia było to, że dwukrotnie był zabierany z domu. Pytano go wówczas o człowieka, który chodził do tego samego meczetu co on. Nie zna tego człowieka i nic o nim nie wie. Ci pytający byli w wojskowych mundurach, mieli broń. To było przed Nowym Rokiem. Zabrali skarżącego na posterunek i wypuścili tego samego dnia. Grozili, że jeżeli nie powiem nic o tym człowieku, to go posadzą. Drugi raz zatrzymali skarżącego w styczniu tego roku na ulicy i wywieźli w to samo miejsce. Znowu pytali o tego człowieka z meczetu i pobili skarżącego. Cudzoziemiec nie poszedł do szpitala, ale i nie wrócił do domu. Przez dwa miesiące tułał się po krewnych i znajomych. Jeszcze pod jego nieobecność przychodzili do jego domu w mundurach, z bronią i dopytywali się o miejsce jego pobytu. Nie wie kim byli ci ludzie, ale po tych najściach zdecydował się na wyjazd z [...] wraz z rodziną. Uważa, że był prześladowany w kraju pochodzenia, nie był skazany wyrokiem sądu, nie toczyło się przeciwko niemu żadne postępowanie i nie należał do żadnych organizacji. Protokół o przedstawionej treści strona podpisała i pokwitowała odbiór jego kopii. Dalej organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji mając za podstawę powyższe i włączone do akt sprawy obszerne materiały dotyczące sytuacji w [...], powołując się na art. 19 ust 1 pkt 1 i art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 97 ust. 1 pkt 1-1 a ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, odmówił nadania R. T. statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515, z późn. zm.) oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 517); stwierdził, że nie występują okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej i wobec braku przesłanek odmówił udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. Zdaniem organu I instancji cudzoziemiec nie podał wiarygodnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi ww Konwencja. Z kolei Rada do Spraw Uchodźców przechodząc do własnej oceny sprawy podkreśliła, że zgodnie z przyjętym orzecznictwem jako organ odwoławczy przejęła całą sprawę do ponownego rozpatrzenia, bo nie jest ona powołana wyłącznie do skontrolowania poprawności decyzji organu I instancji ani - tym bardziej - tylko zasadności zarzutów odwołania, lecz jej zadaniem jest ponowne rozpatrzenie sprawy co do jej istoty (pod. wyrok NSA z 9.10.1992 r., sygn. akt V SA 137/92). Istotą niniejszej sprawy było udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy wnioskodawca – R. T. jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. i czy odmowa nadania mu statusu uchodźcy w Polsce jest zasadna. Jak wynika z art. 13 ust. 1 ww ustawy, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Kluczowym sformułowaniem tej definicji jest "uzasadniona obawa przed prześladowaniem". Określenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Jednakże nie tylko stan jego umysłu (element subiektywny) decyduje o statusie uchodźcy, lecz stan ten musi być uzasadniony przez sytuację obiektywną. Prześladowanie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy, musi - ze względu na swoją istotę lub powtarzalność - stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowanie. Zgodnie z art. 13 ust. 4 pkt 1-6 ustawy prześladowanie może polegać w szczególności na: I użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej, w tym przemocy seksualnej; zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym; wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu, w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący; braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym. Zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Ustosunkowując się do oświadczeń złożonych przez stronę odwołującą się w toku postępowania, Rada stwierdziła, iż nie wykazała ona wiarygodnych faktów czy okoliczności, które mogłyby uzasadniać obawę przed indywidualnym prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Pojęcie uzasadnionej obawy mieści w sobie założenie, że okoliczności sprawy są wiarygodne. Tymczasem cudzoziemiec nie był w stanie w sposób logiczny i spójny przedstawić swojej historii. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wyłonił się wewnętrznie zgodny obraz, na podstawie którego można by racjonalnie przyjąć istnienie podstaw do nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy. Zdaniem Rady zeznania strony dotyczące zatrzymania są ogólnikowe, zostały złożone bez podania dokładniejszych dat najść, mimo ich zasadniczego dla sprawy znaczenia. Bez trudu też odwołujący się otrzymał paszport i sam oświadczył, że nie było przeciwko niemu prowadzone postępowanie sądowe i że nie był skazany żadnym wyrokiem. Nawet jeżeliby dać wiarę, że najścia miały miejsce, a strona nie wie kim byli napastnicy "w wojskowych mundurach", to tym bardziej niezrozumiałe jest oświadczenie cudzoziemca, z którego wynika, że nie podjął żadnych kroków dla uzyskania ochrony ze strony organów państwa, którego jest obywatelem. Organ Odwoławczy zaznaczyć, iż obowiązek procesowy dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy nie zwalnia strony z obowiązku współdziałania w gromadzeniu materiału dowodowego i podjęcia starań dla logicznego spójnego przedstawienia sprawy. Opis agresywnego zachowania napastników ma niewiele wspólnego ze znanymi Radzie opisami tortur zawartymi w zeznaniach wielu obywateli [...], narodowości [...]. Odnosząc się do odwołania, Rada uznała, że zarzuty pod adresem decyzji organu I instancji i jej uzasadnienia są całkowicie bezpodstawne, brak jest ich uzasadnienia, strona ogranicza się do ogólników. Zdaniem Rady postępowanie w sprawie prowadzone było właściwie, w oparciu o dostępne możliwości ustalenia stanu faktycznego i odpowiednio zastosowane przepisy zarówno prawa materialnego, jak też postępowania administracyjnego. Uwzględniając wniosek o ponowne przesłuchanie odwołującego się i jego żony w charakterze świadka, Rada do Spraw Uchodźców postanowiła przychylić się do wniosku strony. Strona zaś nie stawiła się na przesłuchanie w oznaczonym terminie, natomiast przesłuchana w charakterze świadka żona – K. M. nie wniosła nic do toczącego się postępowania. W tej sytuacji Rada do Spraw Uchodźców uznała, że decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców została wydana zgodnie z prawem i poparta jest trafną oceną stanu faktycznego. Odnosząc się jeszcze do nadesłanych przez stronę pism, mających uzasadniać wniosek i podniesionych w nich okoliczności dotyczących postępów w nauce, Rada stwierdziła, że deklarowana chęć życia w Polsce nie jest przesłanką do nadania statusu uchodźcy. R. T. w skardze na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z [...] r., uznając ją za zasadną, zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 Konwencji Genewskiej dotyczącej statusu uchodźców z 1951 r, oraz Protokołu Nowojorskiego z 1967 r. przez stwierdzenie, że nie jest uchodźcą w rozumieniu tych artykułów; 2) istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a. przez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz niewłaściwe uzasadnienie faktyczne decyzji, a nadto art. 8 K.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów państwa. W motywach skargi podniesiono: - po pierwsze, że organ powinien wziąć w sprawie pod uwagę szczególne okoliczności i nie tylko kwestie przyznania skarżącemu statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, ale również kwestię pobytu tolerowanego, do którego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie ma żadnego odniesienia. Skarżący podkreślił, że córki uczą się w szkole w szóstej i drugiej klasie szkoły podstawowej, znają polski język i ich stopień integracji z polskim społeczeństwem jest już bardzo zaawansowany. Wydalenie ich z Polski byłoby sprzeczne z Konwencją o Prawach Dziecka. Tymczasem organ II Instancji kompletnie nie zbadał tych kwestii; - po drugie, iż organ odwoławczy zarzucił skarżącemu niestawienie się na przesłuchanie w Radzie. Tymczasem on wezwania wcale nie otrzymał, wezwanie otrzymała jedynie jego żona, która stawiła się na przesłuchanie; - po trzecie w sprawie skarżącego pojawiły się nowe okoliczności. Niedawno złożyli kolejny wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Do wniosku dołączyli oryginalne wezwanie na przesłuchanie w kraju pochodzenia. Oznacza to, iż skarżący jest obiektem zainteresowań [...] organów ścigania i ma uzasadnioną obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Zasadnym zatem jest przekazanie jego sprawy do ponownego rozpatrzenia w oparciu o całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego. Reasumując skarżący stwierdził, że nie wzięto po uwagę wszelkich przesłanek przemawiających za przyznaniem mu na terytorium RP statusu uchodźcy. Oparto się tylko na jego zeznaniach statusowych, pomijając zeznania, które działały na jego korzyść. Podczas postępowania popełniono szereg błędów proceduralnych, które wpłynęły na wydanie decyzji. Skarżący jest w stanie wykazać, iż spełnia wszelkie przesłanki przemawiające za przyznaniem mu statusu uchodźcy. Rada do Spraw Uchodźców - w odpowiedzi na skargę - wniosła o oddalenie skargi, tym samym podtrzymała stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie, która odbyła się [...] r. pełnomocnik skarżącego podniosła, że skarżący nie otrzymał wezwania na przesłuchanie, nadto organ nie uwzględnił wezwania, które skarżący otrzymał od służb [...]; pełnomocnik organu, po okazaniu przez Sąd dokumentów załączonych przez skarżącego do odwołania, w tym tego nazwanego przez skarżącego wymienionym wezwaniem, zauważył że jeden z tych dokumentów jest wezwaniem sądowym (które w żaden sposób nie zostało udokumentowane i uwiarygodnione, stanowi wydruk z komputera), natomiast drugi awizem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) - zwanej dalej: P.p.s.a.], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, uwzględnił skargę. W konsekwencji uznał, że decyzja Rady do Spraw Uchodźców z [...] r. narusza prawo w stopniu kwalifikującym ją do wyeliminowania z obrotu prawnego. Tym samym - w wyniku analizy akt sprawy i treści wyżej wymienionej decyzji - stwierdzono naruszenie przywołanych w zarzutach skargi przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego [(Dz. U. z 2013 r., poz. 267) - dalej w skrócie: "K.p.a."] w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo Sąd z urzędu stwierdził naruszenie art 138 § 1 pkt 1, art. 80, art. 15 i art. 11 K.p.a. w stopniu wyżej wskazanym. Rada do Spraw Uchodźców utrzymując w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, choć sama podkreśliła, że organ odwoławczy przejmuje całą sprawę do ponownego rozpatrzenia, to nie dokonała ponownego, całościowego rozpatrzenia sprawy administracyjnej, będącej przedmiotem rozpoznania i rozstrzygnięcia przez organ I instancji. W ramach postępowania odwoławczego nie przeprowadziła postępowania wyjaśniającego (art. 7 w zw. art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.) i nie uzasadniła wydanej decyzji w sposób odpowiadający wymogom wynikającym z art. 107 § 3 w zw. z art. 11 K.p.a., w konsekwencji i nie wywiązała się z obowiązku wynikającego z art. 15 K.p.a., czyli nie zadośćuczyniła jednej z zasad ogólnych postępowania administracyjnego, tj. zasadzie dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Cechą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego jest to, że organ odwoławczy ponownie rozpatruje i rozstrzyga sprawę rozpoznaną i rozstrzygniętą przez organ I instancji. Oczywiście nie oznacza to, że organ odwoławczy powtarza całe postępowanie wyjaśniające, lecz oznacza, że opierając się na materiale dowodowym zasadniczo zebranym w toku postępowania przez organ I instancji, z możliwością jego uzupełnienia jaką daje art. 136 K.p.a., organ odwoławczy materiał ten jeszcze raz poddaje ocenie, przy czym czyni to między innymi w kontekście zarzutów odwołania, a w uzasadnieniu swojej decyzji wyjaśnia, w zależności od wyniku tej oceny, podstawy faktyczne i prawne swojego rozstrzygnięcia, a tym samym podziela stanowisko organu pierwszej instancji czy przyznaje rację podmiotowi wnoszącemu odwołanie (pod. wyrok WSA w Szczecinie z 27.03.2014 r., sygn. akt II SA/Sz 1472/13, publ. Lex nr 1474255). Rację ma skarżący, że "w uzasadnieniu decyzji nie ma żadnego odniesienia do kwestii pobytu tolerowanego". Zaś Sąd dodaje, że nie ma i wywodów, które świadczyłyby, żeby Rada - opierając się na materiale dowodowym zebranym w toku postępowania przez organ I instancji - jeszcze raz poddała go ocenie i w uzasadnieniu swojej decyzji wyjaśniła sprawę w kontekście przesłanek dających podstawy do udzielenia cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji sprowadza się jedynie do przekonania odwołującego się co do prawidłowości stwierdzenia, że w sprawie zaszły przesłanki do odmowy nadania skarżącemu i jego rodzinie statusu uchodźcy. Tymczasem przedmiotem postępowania przed organem I instancji było rozważanie nadania skarżącemu statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany. Dalej należy stwierdzić, że Rada nie przeprowadziła postępowania odwoławczego, w tym postępowania dowodowego w sposób rzetelny i również rzetelności tej zabrakło przy sporządzaniu uzasadnienia, w którym bezpodstawnie zarzucono skarżącemu indolencję we własnej sprawie. Ocena ta wiąże się z wnioskami skarżącego o przesłuchanie w charakterze świadka skarżącego i jego żony, które zawarto w odwołaniu, a następnie podniesieniem w skardze, że "organ II instancji zarzucił skarżącemu niestawienie się na przesłuchanie w Radzie, w sytuacji gdy skarżący takiego wezwania wcale nie dostał, wezwanie takie otrzymała jedynie jego żona, która na przesłuchanie się stawiła". W aktach sprawy znajduje się: - postanowienie Rady do Spraw Uchodźców z [...] r., z którego wynika, że organ postanowił przesłuchać w charakterze świadka żonę skarżącego – K. M., a następnie wezwanie wymienionej do stawiennictwa w dniu [...] r. celem przesłuchania, - pismo organu odwoławczego z [...] r. skierowane do Dyrektora Departamentu Postępowań Uchodźczych Urzędu do Spraw Cudzoziemców informujące, że w dacie jego sporządzenia nie odbyło się przez Radą przesłuchanie ob. [...], "Pana R T. [...] i Pani K. M. [...], zaplanowane w związku ze złożonym do Rady odwołaniem od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] r. [...]. Oboje ww cudzoziemcy nie mogli się okazać ważnymi dokumentami potwierdzającymi ich tożsamość. [...] Rada do Spraw Uchodźców zamierza przesłuchać oboje ww cudzoziemców [...]", - wezwanie Rady do Spraw Uchodźców z [...] r. skierowane do K. M. do stawiennictwa w dniu [...] r. na przesłuchanie w charakterze świadka w postępowaniu w sprawie o nadanie statusu uchodźcy R. T., - protokół z przesłuchania żony skarżącego z [...] r., - zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców z [...] r., w której uzasadnieniu podano, że "Uwzględniając wniosek o ponowne przesłuchanie Strony i jego żony w charakterze świadka, Rada do Spraw Uchodźców postanowiła przychylić się do wniosku Strony; Strona zaś nie stawiła się na przesłuchanie jej w oznaczonym terminie, natomiast przesłuchana w charakterze świadka żona Strony – K. M. nie wniosła nic do toczącego się postępowania". Powyższe po pierwsze również przemawia za trafnością twierdzeń skarżącego zawartych we wniesionym do Sądu środku odwoławczym, a nadto za zamiarem organu sprowadzającym się do dopuszczenia w postępowaniu odwoławczym dowodu z przesłuchania strony; po drugie dowodzi naruszeniu zasad ogólnych i postępowania dowodowego oraz wymogów prawidłowo sporządzonego uzasadnienia unormowanych w wyżej przywołanych przepisach postępowania. Kolejnym uchybieniem jakiego dopuściła się Rada do Spraw Uchodźców w przeprowadzonym postępowaniu odwoławczym jest nierozpoznanie sprawy w kontekście treści odwołania. Organ odwoławczy odnosząc się do rozpoznawanego środka zaskarżenia jedynie stwierdził, że "zarzuty pod adresem decyzji organu l instancji i jej uzasadnienia są całkowicie bezpodstawne. W uzasadnieniu skargi, mimo ilości podniesionych w skardze zarzutów, brak jest faktycznie ich uzasadnienia. Strona ogranicza się do ogólników". Zdaniem Rady postępowanie w sprawie prowadzone było właściwie, w oparciu o dostępne możliwości ustalenia stanu faktycznego i odpowiednio zastosowane przepisy zarówno prawa materialnego, jak też postępowania administracyjnego. Tymczasem skarżący w odwołaniu m. in. podniósł, że w ocenie jego sytuacji pominięto zeznania przemawiające na korzyść; paszport zrobił dzięki pomocy pośrednika i łapówce; wydalenie z Polski jego córki zagrażałoby w stopniu istotnym jej rozwojowi psychofizycznemu i byłoby sprzeczne z Konwencją o prawach dziecka. Dalej z treści odwołania i skargi wynika, że skarżący załączając do odwołania opinie dotyczące jego dzieci chciał poddać w wątpliwość i doprowadzić do weryfikować stanowisko organu I instancji jakoby nieudzielenie zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP mogło spowodować naruszenie praw dziecka określonych w Konwencji o prawach dziecka w stopniu istotnie zagrażającym rozwojowi psychofizycznemu. Tymczasem Rada do przedmiotowych opinii odniosła się jedynie w kontekście oceny przesłanek do nadania statusu uchodźcy. Pominęła też w swojej ocenie załączone do odwołania dokumenty będące - według twierdzenia skarżącego - wezwaniem na przesłuchanie w kraju pochodzenia uzasadniającym obawę przed prześladowaniem. Analiza treści zaskarżonej decyzji dała więc podstawy do uznania, że rozstrzygnięcie jest przedwczesne, jako że nie zostało poprzedzone wszechstronnym wyjaśnieniem sprawy w jej całokształcie i, że część składowa aktu, tj. uzasadnienie nie spełnia wymogów co do uzasadnienia faktycznego i prawnego. Uzasadnienie jest tym elementem decyzji, w którym organ ma przekonać strony postępowania do jednego z elementów decyzji, mianowicie do rozstrzygnięcia. To właśnie realizując zasadę przekonywania organ ma obowiązek wyjaśnić stronom zasadność przesłanek, jakimi kierował się przy załatwieniu sprawy (art. 11 K.p.a.). Motywy winny wyjaśnić tok rozumowania organu. Nadto, zasada przekonywania łączy się ściśle z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 K.p.a.). Strony (w tym strona odwołująca się) winny poznać argumenty i przesłanki podejmowanej decyzji. Nie można mówić o zrealizowaniu powyższych zasad postępowania administracyjnego, wówczas gdy organ nie rozpoznaje sprawy na nowo. Powyższe bez wątpienia wskazuje na naruszenie wyżej wymienionych przepisów postępowania i nie można wykluczyć, że naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wykazane uchybienia procesowe nie pozwoliły na przeprowadzenie przez Sąd kontroli merytorycznej zaskarżonej decyzji, w tym w zakresie zastosowanego prawa materialnego. Organ odwoławczy, ponownie rozpoznając sprawę, będzie miał na względzie powyższe wywody, w efekcie w ramach art. 138 K.p.a. i treści obowiązujących w chwili rozstrzygania przepisów prawa materialnego wyda akt zgodny z prawem. W tym stanie rzeczy Sąd - wobec naruszenia wyżej powołanych przepisów postępowania, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy - na mocy art. 145 § 1 pkt 1 c P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło