IV SA/Wa 1667/11

WyrokWSA w Warszawie2012-01-04

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Alina Balicka, Aneta Dąbrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jeśli skarżący kwestionował prawidłowość doręczenia decyzji, a podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie pozwalał na jednoznaczną identyfikację odbiorcy?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nieprawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ nie wyjaśnił w sposób należyty wątpliwości dotyczących prawidłowości doręczenia decyzji. W sytuacji, gdy podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie pozwalał na jednoznaczną identyfikację odbiorcy, organ powinien był podjąć dalsze kroki w celu ustalenia, komu faktycznie doręczono przesyłkę, zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący J. P. wniósł skargę na postanowienie Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych (DGLP) stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania na decyzję Regionalnego Dyrektora Lasów Państwowych (RDLP) w przedmiocie wyłączenia gruntów z produkcji rolnej. Skarżący podnosił, że nie odbierał osobiście listów, które znalazł na klatce schodowej, a podpisy na zwrotnych potwierdzeniach odbioru nie należą do niego. Organ uznał, że doręczenie było prawidłowe, ponieważ nastąpiło pod adresem miejsca pracy skarżącego, a kwestionowanie podpisów nie leży w jego kompetencji. Skarżący argumentował, że przesyłki powinny mieć dwa różne podpisy, jeśli odebrałaby je osobiście z żoną, a on sam nie przebywa w biurze codziennie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia [...] lipca 2011 r. Stwierdzono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alina Balicka, Sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi J. P. na postanowienie Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] Lipca 2010 r. Dyrektor Generalny Lasów Państwowych stwierdził, w myśl art. 134 K.p.a., uchybienie terminu przez p. J. P. i L. Z. do wniesienia odwołania na decyzję Regionalnego Dyrektora Lasów Państwowych z dnia [...] marca 2011, w przedmiocie stwierdzenia wyłączenia gruntów z produkcji rolnej, niezgodnie z przepisami. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia DGLP wskazał, iż decyzja organu I. instancji została odebrana pod adresem wskazanym, jako adres do doręczeń, w dniu 17 marca 20110 r. a na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje czytelny podpis "P.". Tym samym termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 31 marca a zostało ono wniesione 1 kwietnia a więc z uchybieniem terminu. Odnosząc się do stanowiska zajętego przez Stronę, wskazano, iż nie wniesiono o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, lecz wskazano przyczyny złożenia odwołania po terminie. Strona podnosiła, iż nie odebrała listu poleconego a na zwrotnym poświadczeniu odbioru nie figurują jej podpisy a bliżej nieokreślonej osoby i znalazła list na klatce schodowej. W ocenie organu twierdzenia Strony nie uprawdopodabniają, że wniesienie odwołania nastąpiło bez jej winy. Odnotowano, iż list został dostarczony pod adres wskazany, jako korespondencyjny. Stanowi on miejsce pracy skarżącego. Strona podając go wiedziała o związanych z tym obowiązkach i terminach. Weryfikacja podpisów na poświadczeniach odbioru nie jest rolą organów obu instancji. Jeżeli Strona je kwestionuje, może dochodzić swoich praw wobec operatora pocztowego. Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł J. P., wskazując, iż odwołanie wniesiono z nieznacznym opóźnieniem (1 dzień). Ani on ani jego żona nie odbierali listów i nie kwitowali ich a przesyłki leżały pod drzwiami. O ile by je odebrali osobiście, powinny widnieć dwa różne podpisy na zwrotnych poświadczeniach odbioru. Listy przyszły pod adres, gdzie Skarżący prowadzi jednoosobowo działalność gospodarczą, nie zatrudnia pracowników. Biuro znajduje się w domu wielorodzinnym. Odwołanie zostało wniesione w przekonaniu skarżącego we właściwym terminie. Nie trafnie organ administracji uznał, iż skoro Skarżący prowadzi działalność pod danym adresem to przebywa tam codziennie. W rzeczywistości pracuje tam jedynie kilka dni w miesiącu (zależnie od zleceń). W odpowiedzi na skargę DGLP wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Na rozprawie Skarżący, na pytanie Sądu początkowo oświadczył, iż odebrał osobiście zawiadomienie o terminie rozprawy i je pokwitował. Następnie, po okazaniu zwrotnego poświadczeniu odbioru tego zawiadomienia oraz dowodu doręczenia decyzji RDLP, oświadczył, iż nie odbierał osobiście zawiadomienia z Sądu a być może odebrała je jego babcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji uznał, iż wydano ją z naruszeniem przepisów postępowania w zakresie obowiązku właściwego wyjaśnienia sprawy, które może mieć istotny wpływ na jej wynik. Sąd orzekając w sprawie miał na względzie, iż wyjaśnienia Skarżącego nie wydają się generalnie spójne i wiarygodne (vide; zmiana stanowiska w kwestii doręczenia korespondencji sądowej wobec okazania zwrotnego dowodu doręczenia decyzji RGLP, opatrzonego analogicznym podpisem). Składanie przez Stronę mało wiarygodnych wyjaśnień nie zwalniało jednak organu administracji z obowiązku dogłębnego wyjaśnienia sprawy, zgodnie z zasadą obiektywizmu. Uznanie, iż nastąpiło uchybienie do wniesienia odwołania, w myśl art. 134 K.p.a. (nota bene sama sentencja postanowienia została w tym zakresie wadliwie sformułowana poprzez użycie pojęcia "niedopuszczalność odwołania", co jednak nie miało wpływu na wynik sprawy), jest możliwe jedynie w przypadku ustalenia prawidłowego doręczenia aktu. Zasady doręczania pism w procesie administracyjnym normuje m.in. art. 42 § 1 i art. 43 zd. 1 K.p.a. Możliwe jest ich doręczenie za pokwitowaniem w mieszkaniu lub miejscu pracy, a gdy nie zastanie się adresata m.in. dorosłemu domownikowi, o ile podejmie się doręczenia przesyłki. W rozpoznawanej sprawie doręczono dwa pisma tj. decyzje RDLP na rzecz skarżącego oraz jego żony. W toku postępowania kwestionowano z kolei prawidłowość doręczenia korespondencji (twierdzenie o jej odnalezieniu na korytarzu, pokwitowaniu przez "nieznaną" osobę). W tej sytuacji zasadną była analiza materiału dowodowego w tym zakresie. Należy zauważyć, iż na zwrotnym poświadczeniem odbioru przesyłki skierowanej do skarżącego znajduje się podpis przez wskazanie nazwiska "B.". Nie daje to odpowiedzi, czy korespondencja została odebrana przez Skarżącego, dorosłego domownika czy zupełnie inną osobę o tym samym nazwisku. Brak adnotacji choćby na jednej ze zwrotek adresowanych do różnych osób a analogicznie pokwitowanych, wykluczało uznanie, iż doręczyciel zamieszczał stosowne informacje w tym zakresie. W takiej sytuacji konieczne było ustalenie u operatora pocztowego, komu zostały w istocie doręczone przesyłki zawierające decyzję RDLP, co stanowi warunek oceny czy doszło do prawidłowego doręczenia a co za tym idzie, można mówić o uchybieniu terminu. Podkreślić wypada obowiązek wnikliwego wyjaśnienia sprawy i zajęcia w tym zakresie stanowiska skoro Strona, w toku postępowania, kwestionowała właściwe doręczenie przesyłek. Założenie prawidłowego doręczenia jest uprawnione tylko, gdy nie jest to okoliczność kwestionowana. Należy zgodzić się z poglądem, iż nie jest zadaniem organu administracji dokonywanie analizy, czy podpis pod zwrotnym poświadczeniem odbioru jest autentyczny, jednak w sytuacji, gdy materiał dowodowy obiektywnie rodzi uzasadnione wątpliwości, jego rolą jest wnikliwe wyjaśnienie sprawy, nie zależnie od oceny postawy Strony składającej wyjaśnienia. W niniejszej sprawie uchybiono zarówno obowiązkowi właściwego wyjaśnienia sprawy (art. 7 i 77 § 1 K.p.a.) lecz także zasadzie przekonywania (art. 11 K.p.a.). skoro przedwcześnie uznano, iż prawidłowo doręczono przesyłkę, co jest istotne dla oceny zachowania terminu. W tej sytuacji uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Bez znaczenia dla orzekania w przedmiocie uchybienia terminu jest natomiast zagadnienie, czego co do meritum dotyczy sprawa administracyjna jak i kwestia, czy opóźnienie było znaczne (tu 1 dzień). Z powyższych względów na podstawie art. 145 § pkt 1 lit. c i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło