IV SA/Wa 1678/07
WyrokWSA w Warszawie2007-10-19
Skład orzekający: Krystyna Napiórkowska, Aneta Opyrchał, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół pałacowo-parkowy, położony w granicach administracyjnych miasta, może być uznany za nieruchomość ziemską podlegającą reformie rolnej na podstawie dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r., jeśli istniał między nim a majątkiem ziemskim związek funkcjonalny?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie, ponieważ organ odwoławczy dopuścił się naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 8, 9, 11, 77 § 1, 80 i 107 § 3 K.p.a. oraz art. 153 P.p.s.a. Minister nie wyjaśnił wystarczająco, dlaczego uznał sporne działki za zespół pałacowo-parkowy, nie odniósł się do ich położenia w granicach miasta i nie wykazał w sposób przekonujący związku funkcjonalnego z majątkiem ziemskim.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która uchyliła decyzję Wojewody Wielkopolskiego i orzekła, że zespół pałacowo-parkowy podpada pod działanie dekretu o reformie rolnej. Wojewoda wcześniej orzekł, że działki nr (...) i (...) nie podpadały pod dekret, a postępowanie w pozostałym zakresie umorzył. Skarżący R. M. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i prawnych, naruszenie przepisów K.p.a. oraz P.p.s.a., w tym zignorowanie wskazań sądu z poprzedniego wyroku.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) maja 2007 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Sędziowie Asesor WSA Aneta Opyrchał (spr.), Asesor WSA Tomasz Wykowski, Protokolant Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 października 2007 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) maja 2007 r. nr (...) w przedmiocie reformy rolnej uchyla zaskarżoną decyzję
Wojewoda Wielkopolski decyzją z (...) stycznia 2004r. orzekł:
- w punkcie 1, że działki gruntowe nr (...) i (...) stanowiące własność H.
M., zapisane do (...) lutego 1943r. w księdze gruntowej D. Tom (...) W., następnie księdze W. tom (...) karta (...),nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945r., nr 3, poz. 13, ze zm.),
- w punkcie 2 umorzył postępowanie odnośnie działek gruntowych o nr (...) i
(...) w pozostałym zakresie. Powodem umorzenia postępowania we
wskazanej części był brak kompetencji do orzekania przez organ w
postępowaniu administracyjnym o podpadaniu pod inne niż art. 2 ust. 1 lit. e
przepisy nacjonalizacyjne dekretu PKWN, czyli art. 2 ust. 1 lit. b, c i d, jak
żądała tego strona wnioskująca, czyli R. M. (spadkobierca H.
M.).
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wskazał, iż bezspornym jest, że majątek ziemski należący do H. M. przekraczał normy obszarowe jakie wyznaczał art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN. Zasadniczą natomiast kwestią dla sprawy było ustalenie, czy ww działki gruntowe miały charakter ziemski w dacie wejścia w życie dekretu. Oceniając kwestię podpadania tych gruntów zgodnie z poglądem judykatury rozważono, czy działki te były powiązane funkcjonalnie z gospodarstwem rolnym, czy zgodnie z zasadami racjonalnej gospodarki były potrzebne do prowadzenia działalności rolniczej. Przy ocenie konkretnej nieruchomości jako ziemskiej znaczenie ma możliwość rolniczego jej wykorzystania oraz jej administracyjnego przeznaczenia na cele nierolne. Spod działania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nie były wyłączone grunty położone w granicach administracyjnych miast. Niemniej jednak fakt położenia terenu w granicach administracyjnych miasta nie mógł być bez znaczenia dla oceny rolnego charakteru gruntu. Z założenia bowiem na terenach miejskich w
przeważającej mierze powinna być realizowana funkcja mieszkalna oraz nierolnicze formy działalności gospodarczej. Oznacza to - w opinii organu -że w razie wątpliwości co do charakteru nieruchomości, położenie nieruchomości w mieście może przesądzić ojej nierolnej kwalifikacji.
Mając na względzie powyższe organ ustalił, iż działki nr (...) i (...) - na podstawie § 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia (...) stycznia 1939r. w sprawie zmiany granic gmin wiejskich i miejskich w powiecie w., województwie p. (Dz.U. (...)) -zostały wyłączone z gminy wiejskiej W. i włączone do gminy miejskiej W.. Działki te oznaczone były odpowiednio nr (...) li (...). Zgodnie z danymi katastralnymi działka nr (...) stanowiła pastwisko, a działka (...) ogród. Przedmiotowe grunty w projekcie parcelacyjnym zatwierdzonym w 1947r. zostały przeznaczone dla szkoły rolniczej. Na działce nr (...) usytuowany był dom mieszkalny (dworek) otoczony ogrodem. W budynku tym mieszkał Niemiec o nazwisku W. wraz z rodziną, który dzierżawił albo jedynie zarządzał w imieniu dzierżawcy częścią gruntów wchodzących w skład nieruchomości zapisanej w księdze gruntowej D. Tom (...) W.. W obiekcie tym realizowana była wyłącznie funkcja mieszkalna. Dom wraz z ogrodem był oddzielony od zabudowań gospodarczych i gorzelni (działka nr (...)) płotem i posiadał niezależny dostęp do drogi (brama od ul. (...)). Działka gruntowa nr (...) stanowiła łąkę, a w części kontynuację ogrodu otaczającego dom mieszkalny. Wymienione zabudowania znajdowały się poza granicami omawianych działek, a ich ilość i charakter umożliwiały prowadzenie działalności rolniczej niezależnie od dworku. Wyłącznie mieszkalny charakter dworku oraz jego wyodrębnienie przestrzenne od części gospodarczej w zestawieniu z okolicznością, że znajdował się w granicach administracyjnych miasta W. każą przyjąć, że grunty te nie stanowiły nieruchomości ziemskiej w rozumieniu przepisów dekretu PKWN. Również niezajęta pod ogród część działki gruntowej nr (...) nie była przydatna do prowadzenia działalności rolniczej, jako że od strony rzeki W. stanowiła grunt podmokły, a w pozostałej części (od strony ul. (...)) z uwagi na kształt i powierzchnię.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi - po rozpatrzeniu odwołania Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w P. oraz P. S.A. w P. od decyzji organu pierwszej instancji - decyzją z (...) maja 2007r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł, iż przedmiotowy zespół pałacowo-parkowy podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz umarzył postępowanie odwoławcze dotyczące Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w P.. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 4 lipca 2006r., sygn. akt IV SA/Wa 1865/05 uchylił wcześniejszą decyzję organu odwoławczego, podnosząc iż Minister wadliwie przyjął, iż nie istnieje droga administracyjna do rozpoznania wniosku skarżącego, a tym samym, że wszczęte nim postępowanie jest bezprzedmiotowe. Nadto organ wskazał, że ww Sąd podzielił stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu uchwały Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990r., stąd organ naczelny zobowiązany był do zbadania związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo - parkowym a pozostałą częścią majątku H. M..
Według organu odwoławczego związek terytorialny pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym a majątkiem ziemskim H. M. bezspornie istniał. Z akt sprawy nie wynika, aby zespół dworsko-parkowy w dacie przejęcia na własność Skarbu Państwa był w jakikolwiek sposób wyodrębniony prawnie od reszty majątku, a zwłaszcza aby posiadał oddzielnie urządzoną księgę wieczystą, czy też aby w inny sposób był wydzielony prawnie. Działki gruntowe o obecnym oznaczeniu nr (...) i nr (...) zapisane były przed przejęciem na własność Państwa w księdze wieczystej D. Tom (...) W. jako własność H. M., a następnie w księdze gruntowej W. tom (...) karta (...), a powierzchnia majątku ziemskiego wynosiła 2650,1638 ha. Zasadności twierdzenia o braku wyodrębnienia zespołu pałacowo-parkowego od reszty przejętej nieruchomości nie może podważać fakt istnienia ogrodzenia, czy bram wjazdowych. Te okoliczności mieściły się w ówcześnie obowiązujących normach społecznych oraz obyczajowych, w istocie służąc zapewnieniu niezbędnej prywatności i intymności właścicielowi majątku ziemskiego, jego rodzinie, domownikom i gościom, a nierozerwaniu więzi funkcjonalnych z majątkiem ziemskim. Przyjęcie argumentu, że istnienie na gruncie ogrodzenia lub drogi przecinającej nieruchomość, świadczy o prawnej odrębności wydzielonych nimi części gruntu dowodziłoby nieznajomości prawnego pojęcia
nieruchomości. Samo więc wyeksponowanie pałacu wraz z otaczającym go parkiem (zrozumiałe wobec roli pałacu w całym majątku) przez elementy wyodrębnienia fizycznego, nie może być traktowane jako oznaka braku powiązania funkcjonalnego tego zespołu z pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej. Z pewnością w przedmiotowej sprawie, istniały również powiązania funkcjonalne dworu z resztą majątku, przez więzi finansowe. Majątek w którym zdecydowaną część stanowiły użytki rolne, dostarczał bowiem środków finansowych na utrzymanie zespołu pałacowo-parkowego i żywności dla mieszkańców dworu. Spadkobierca H. M. nie wykazał bowiem, że właścicielka majątku ziemskiego we W. miała odrębne źródła dochodów, z których utrzymywał zespół pałacowo-parkowy, albo że miała odrębnych dostawców produktów rolnych na potrzeby dworu. Stąd też oczywiste jest, że pałac jak i mieszkające w nim osoby utrzymywane były z dochodów i produktów uzyskiwanych z majątku. W ocenie organu naczelnego, sama okoliczność, iż majątek ziemski służył utrzymaniu zespołu pałacowo-parkowego choćby w części, przesądza o istnieniu związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem dworsko - parkowym a pozostałą częścią majątku ziemskiego H. M..
Powyższe wywody świadczą, iż organ naczelny nie podziela stanowiska organu pierwszej instancji, iż nieruchomość obejmująca pałac wraz z parkiem nie pozostawała w związku funkcjonalnym z nieruchomością rolną, przejętą na cele reformy rolnej od H. M.. Przedmiotowy zespół pałacowo-parkowy stanowił terytorialnie i przestrzennie jednolitą całość z pozostałą częścią majątku ziemskiego H. M.. Przedstawione w niniejszej decyzji okoliczności jednoznacznie i niepodważalnie świadczą, iż pomiędzy pałacem, a majątkiem położonym we W. zachodził związek funkcjonalny, uzasadniający podpadanie tego pałacu i parku wraz z całym majątkiem ziemskim pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.
W kwestii umorzenia postępowania odwoławczego zainicjowanego odwołaniem Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa. organ odwoławczy wskazał, iż strona odwołująca się nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. Ze znajdującego się aktach sprawy pisma Starosty W. z dnia 5 maja 2005r., wynika iż żadna z działek ewidencyjnych, których powierzchnia
zawiera się w obszarze dawnych parcel nr (...) i nr (...) nie stanowiła w chwili wszczęcia postępowania przed Wojewodą Wielkopolskim i nie stanowi obecnie zasobu Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa. Nadto Starosta podniósł, iż żadna z tych działek nie jest również użytkowania przez Agencję ani przez nią wydzierżawiana. Pismem z dnia (...) czerwca 2005 r., znak: (...) Ministerstwo Rolnictwo i Rozwoju Wsi wezwało Agencję Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w P. do udokumentowania swojego interesu prawnego w niniejszej sprawie. W odpowiedzi Agencja potwierdziła, iż przedmiotowe działki w dacie wszczęcia postępowania przez Wojewodę Wielkopolskiego nie znajdowały się w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa, którym Agencja dysponuje z mocy ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, ani też nie znajduje się w nim obecnie. Swój interes prawny Agencja wywodzi natomiast z faktu, iż Wojewoda Wielkopolski uznał ją w prowadzonym przez siebie postępowaniu za uczestnika tego postępowania. W ocenie organu naczelnego Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w P. nie uzasadniła, iż przedmiotowe postępowanie dotyczy praw i obowiązków Agencji, tym samym nie udokumentowała, iż przysługuje jej status strony postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a.
R. M. - w skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z (...) maja 2007r. -wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji. Zarzucił:
1) rażący błąd w dokonanych ustaleniach prawnych i faktycznych, mający
fundamentalne znaczenie dla wydanego rozstrzygnięcia przez przyjęcie przez
Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - bez wskazania żadnych podstaw - że sprawa
niniejsza dotyczy jakiegoś zespołu dworsko - parkowego, podczas gdy w
rzeczywistości chodzi o dom mieszkalny z ogrodem, który był przedmiotem najmu
na rzecz zarządcy o nazwisku W., świadczącego pracę osobie trzeciej, więc
nawet nie H. M.. Zdaniem skarżącego przedmiotem sporu w sprawie
są działki oznaczone - nie "obecnie", jak to przyjął Minister, ale poprzednio -
numerami (...) i (...), które nigdy nie stanowiły zespołu dworsko-parkowego, czy
też pałacowo-parkowego. Zespołem pałacowo-parkowym były działki oznaczone
obecnie numerami (...) i (...) (dawniej numerami od (...) do (...));
2) naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN przez błędne zastosowanie tego
przepisu do nieruchomości miejskiej, zbudowanej budynkiem mieszkalnym, nie wykorzystywanej na cele produkcji rolnej, pozostającej bez związku funkcjonalnego z nieruchomościami ziemskimi tego samego właściciela; przez błędną wykładnię, wyrażającą się w przyjęciu, że na mocy tego przepisu na rzecz Skarbu Państwa przechodził cały majątek wraz z nieruchomościami miejskimi, jeżeli pozostawały one w związku terytorialnym z całym majątkiem ziemskim, a nie że wywłaszczeniu podlegały same nieruchomości ziemskie, wchodzące w skład tego majątku; przez błędną wykładnię, wyrażającą się w przyjęciu, że "nieruchomość ziemska podlegała przejęciu nawet wtedy, gdy w jej skład w ogóle nie wchodziły użytki rolne;
3) rażące naruszenie art. 153 P.p.s.a. przez zignorowanie wiążących organ wskazań i zapatrywań prawnych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartych w uzasadnienia wyroku z 4 lipca 2006r., sygn. akt IV SA/Wa 1865/05 i wydanie decyzji wbrew tym wytycznym;
4) art. 107 § 3 K.p.a. w zakresie uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji przez niewskazanie jakie fakty Minister uznał za udowodnione i na jakich dowodach się oparł przyjmując "z pewnością, iż istniały powiązania funkcjonalne dworu z resztą majątku oraz nieuwzględnienienie całokształtu przepisów prawa oraz zasad ich stosowania.
5) art. 9 K.p.a. przez niepoinformowanie strony skarżącej, że akurat w sprawie niniejszej to nie organ naczelny ma ustalić istnienie ewentualnego związku funkcjonalnego pomiędzy daną nieruchomością a nieruchomościami ziemskimi H. M. tylko strona;
6) art. 7, 11 K.p.a. w zw. z art. 8 K.p.a. przez nie podjęcie przez organ naczelny jakichkolwiek kroków celem wyjaśnienia (nie mówiąc o już o dokładnym wyjaśnieniu), czy pomiędzy przedmiotowymi gruntami a nieruchomościami ziemskimi H. M. istniał jakikolwiek związek funkcjonalny, lecz w to miejsce założenie z góry - wbrew ustaleniom Wojewody Wielkopolskiego, opartych na uzyskanych (m.in. przez przeprowadzenie rozprawy) dowodach - istnienia takiego związku oraz podanie przesłanek jakimi kierował się podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie;
7) art. 12 § 1 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez brak jakiejkolwiek wnikliwości i wydanie decyzji w oparciu o abstrakcyjne własne rozważania organu naczelnego, oderwane od zgromadzonego w sprawie materiału i dowodów.
Podsumowując skarżący stwierdził, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi - w przeciwieństwie do Wojewody Wielkopolskiego - nie przedstawił żadnej rzeczowej argumentacji, która pozwalałaby na zweryfikowanie zasadności stanowiska organu pierwszej instancji i prawidłowości wydanej przez niego decyzji. Dodatkowo skarżący przedstawił argumentację Wojewody Wielkopolskiego wyrażoną w decyzji rozstrzygającej część przedmiotowej sprawy, mianowicie dotyczącej działki nr (...) objętej tożsamym wnioskiem skarżącego co działki nr (...) i (...). Nadto wskazał, iż porównując postępowanie administracyjne przeprowadzone przez Wojewodę Wielkopolskiego z prowadzonym przez Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (określającym się jako "organ naczelny"), należy stwierdzić, że ostatnie z wymienionych postępowań i wydana w nim decyzja w sposób rażący naruszają prawo.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi - w odpowiedzi na skargę - wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - dalej w skrócie: P.p.s.a. (Dz.U. nr 153, poz. 1270, ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, uznał iż zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z (...) maja 2007r. narusza prawo w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego, zatem skarga jest zasadna.
Rozważając zarzuty skargi Sąd uznał je w przeważającej części za trafne. W pełni należy zgodzić się ze skarżącym, iż Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydając zaskarżoną decyzję dopuścił się w szczególności naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i
art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 153 P.p.s.a. Nadto - w ocenie Sądu - naruszył także art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. Wymienione naruszenia niewątpliwie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Jak wynika z przedstawionego stanu sprawy organ pierwszej instancji orzekł, iż działki gruntowe nr (...) i (...) będące częścią majątku ziemskiego D., na których usytuowany był dom mieszkalny (dworek) zamieszkały przez Niemca o nazwisku W. wraz z ogrodem, nie podpadały pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Z kolei organ odwoławczy zaskarżoną decyzją uchylił ww decyzję organu pierwszej instancji i orzekł, iż "przedmiotowy zespół pałacowo - parkowy" podpadał pod powołany przepis dekretu PKWN oraz umorzył postępowanie odwoławcze w części dotyczącej wniosku Agencji Nieruchomości Rolnych.
Stosownie do art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy. Powyższe dowodzi, iż odpowiadająca dyspozycji tego przepisu sytuacja procesowa miała miejsce w sprawie. Podjęcie rozstrzygnięcia reformacyjno - merytorycznego, po pierwsze oznacza, iż Minister nie podzielił stanowiska organu pierwszej instancji, jako że zastosował instytucję reformacji i dokonał merytorycznie odmiennego rozstrzygnięcia od organu pierwszej instancji. Po wtóre rodzi po stronie organu odwoławczego obowiązek wskazania przesłanek którymi kierował się podejmując rozstrzygnięcie o uchyleniu zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji oraz ponownego rozpoznania sprawy i uzasadnienia rozstrzygnięcia merytorycznego zgodnie z wymogami art. 107 § 3 K.p.a., trzymając się w tym względzie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym art. 11 K.p.a. oraz reguł wynikających z przepisów postępowania dowodowego, w szczególności art. 77 § 1 i 80 K.p.a.
Tymczasem Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w rozważaniach uzasadniających podjęte w dniu (...) maja 2007r. rozstrzygnięcie w ogóle nie wskazał powodów, dla których zastosował pkt 2 art. 138 § 1 K.p.a., uchylając decyzję Wojewody Wielkopolskiego, nie zastosował się również do dyspozycji wymienionych wyżej przepisów prawa. Odnosząc się do części rozstrzygnięcia dotyczącego istoty sprawy organ odwoławczy nie wyjaśnił dlaczego orzekł o zespole pałacowo - parkowym, do tego ze wskazaniem że chodzi o "przedmiotowy"
zespół, uznając iż pozostaje on w funkcjonalnym związku z pozostałym majątkiem ziemskim należącym do H. M., w sytuacji gdy organ pierwszej instancji przedmiotem analizy objął zgodnie z żądaniem wnioskodawcy (skarżącego) działki gruntowe nr (...) i (...). Zaś w ustaleniach faktycznych organ pierwszej instancji wskazał, iż na działce (...) usytuowany był dom mieszkalny (być może o charakterze dworku) otoczony ogrodem, w którym mieszkał dzierżawca wraz z rodziną albo jedynie zarządca zarządzający częścią gruntów wchodzących w skład omawianego majątku ziemskiego o nazwisku W.. Z kolei druga z wymienionych działek stanowiła w części łąkę, a w części kontynuację ogrodu otaczającego dom mieszkalny. Dodatkowo w skardze zostało podkreślone, iż sporne działki nigdy nie stanowiły zespołu dworsko - parkowego czy też pałacowo - parkowego. Zespołem pałacowo - parkowym były działki oznaczone obecnie numerami (...) i (...) (dawniej (...) do (...)), które były już przedmiotem innego postępowania administracyjnego.
Dalej idąc, organ odwoławczy wskazując na powiązanie funkcjonalne "przedmiotowego zespołu pałacowo - parkowego" z pozostałą częścią majątku ziemskiego H. M. podał, iż związek funkcjonalny pomiędzy zespołem pałacowo - parkowym a pozostałą częścią majątku ziemskiego bezspornie istniał. Z akt sprawy wynika, iż zespół nie był wyodrębniony prawne, albowiem objęty był wraz z pozostałym majątkiem jedną księga wieczystą. Samo istnienie ogrodzenia, czy bram wjazdowych w istocie służyło zapewnieniu niezbędnej prywatności właścicielowi majątku ziemskiego, a nierozerwaniu więzi funkcjonalnych z majątkiem ziemskim. Stwierdził też, iż powiązania funkcjonalne pałacu z resztą majątku kształtowały się z pewnością przez więzi finansowe. Majątek dostarczał środków finansowych i żywności dla mieszkańców dworu.
Przytoczone ustalenia organu ogólnie opierają się na aktach sprawy, na z góry przyjętych pewnikach i założeniach, bez powołania się na konkretne dowody potwierdzające stawiane tezy. Brak w nich konkretnego, czyli nie tylko opartego na osobie właściciela czy też związku finansowym i terytorialnym, wykazania funkcjonalnego powiązania tych danych nieruchomości z pozostałą częścią majątku związanego z produkcją rolną. Nadto organ przemilcza kwestię, którą kierował się organ pierwszej instancji orzekając o niepodpadaniu działek pod dekret PKWN, mianowicie dotyczącą położenia administracyjnego spornej części majątku. Zgodnie z ustaleniami organu pierwszej instancji przedmiotowe grunty w 1939r.
zostały wyłączone z gminy miejskiej W. i włączone do gminy miejskiej W..
Przedstawione działanie organu, oprócz naruszenia wyżej wskazanych przepisów prawa procesowego, stanowi także naruszenie kolejnej z zasad postępowania administracyjnego, mianowicie zasady przekonania z art. 11 K.p.a., przez niewyjaśnienie stronie przesłanek rozstrzygnięcia. Największe znaczenie dla realizacji tej zasady ma właściwe uzasadnienie decyzji administracyjnej, które winno być tak zredagowane, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możności zaakceptować zasadność przesłanek, faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Z aktu administracyjnego, który otrzymuje strona powinno jasno wynikać jakie ustalenia faktyczne poczynił organ i przyjął za podstawę rozstrzygnięcia, jakimi w tym względzie kierował się przesłankami oraz jakie przepisy zastosował do dokonanych ustaleń. Zwłaszcza w uzasadnieniu faktycznym winno się wskazać konkretne fakty, które uznaje się za udowodnione, dowody na których się w tej materii opiera, oraz przyczyny, z powodu których innym przeprowadzonym dowodom (z powołaniem się na nie) odmawia wiarygodności i mocy dowodowej. Uzasadnienie sformułowane przez organ odwoławczy pod żadnym względem nie odpowiada art. 107 § 3 K.p.a.
W kontekście powyższych wywodów należy także podzielić zarzut skarżącego, jakoby w sprawie doszło do naruszenia art. 153 P.p.s.a. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 1865/05, na którą powołuje się strona, była decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (...) lipca 2005r. uchylająca decyzję Wojewody Wielkopolskiego z (...) stycznia 2004r., mocą której stwierdzono że działki gruntowe (...) i (...) nie podpadały pod dekret PKWN i umarzająca postępowanie przed organem pierwszej instancji, z racji braku podstaw prawnych do orzekania przez organy administracji w przedmiocie żądania wnioskodawcy. Sąd skargę na opisaną decyzję uznał za zasadną i wyrokiem z 4 lipca 2006r. zaskarżoną decyzję organu odwoławczego wyeliminował z obrotu prawnego. Uznał, iż ustalenie, czy jakaś określona część nieruchomości ziemskiej (dana nieruchomość) nie podpadała pod działanie dekretu, należy do kognicji organów administracji publicznej orzekających w tym przedmiocie w drodze decyzji administracyjnej, zatem umorzenie postępowania administracyjnego w powołaniu na właściwość sądów powszechnych naruszyło przepisy postępowania administracyjnego w
stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik spraw. Zajmując przytoczone stanowisko Sąd m. in. wyraził jednocześnie pogląd, z powołaniem się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sądu Najwyższego, a także Trybunału Konstytucyjnego, iż na podstawie § 5 rozporządzenia wykonawczego do dekretu o reformie rolnej można orzekać czy dana nieruchomość jest nieruchomością ziemską o charakterze rolniczym (w części lub całości), a jeżeli taką nie jest, czy w takim razie pozostawała w związku funkcjonalnym (łączności) z nieruchomością ziemską. Z kolei podsumowując swoje rozważania wskazał, iż organ drugiej instancji orzekając ponownie winien zastosować się do wykładni przepisów dokonanej w uzasadnieniu orzeczenia, w efekcie ocenić czy zachodzą przesłanki do uwzględnienia żądania skarżącego zawartego we wniosku, który wszczął postępowanie administracyjne. Przy czym oczywistym jest fakt, iż organ przedmiotowej oceny powinien dokonać z zachowaniem zasad ogólnych i wszelkich reguł postępowania dowodowego. Tymczasem z powyższego wynika, iż organu dopuścił się szeregu naruszeń przepisów postępowania, które niewątpliwie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jednocześnie naruszył art. 153 P.p.s.a.
Sąd uznał wypowiadanie się w kwestii podpadania pod dekret o reformie rolnej nieruchomości położonych w granicach administracyjnych miast za przedwczesne. Odniesienie się do powyższej okoliczności mogłoby przesądzić o wyniku sprawy, w sytuacji niewyjaśnienia przez organ odwoławczy powodów przyjęcia, iż w sprawie chodzi o zespół pałacowo - parkowy bez ewidencyjnego go umiejscowienia, tym samym nieodniesienia się do administracyjnego położenia działek gruntowych nr (...) i (...).
Nadto wobec treści wywodów skarżącego sformułowanych w piśmie procesowym z 15 października 2007r. Sąd zauważa, iż podziela stanowisko prezentowane wielokrotnie w orzecznictwie, iż użyte przez normodawcę określenie o "przejściu" na własność Skarbu Państwa nieruchomości wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu i to "bezzwłocznym", wskazuje na to, że przewłaszczenie nastąpiło z mocy samego prawa w chwili wejścia w życie dekretu. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w uchwale z 16 kwietnia 1996r. (sygn. akt OTK 1996, t. I, poz. 15) wniosek ten jest niewątpliwy nie tylko ze względu na brzmienie interpretowanego przepisu, a także dlatego, iż ani w samym dekrecie, ani w przepisach z nim związanych nie można znaleźć sformułowań, które uzasadniałyby inne stanowisko, np. takie, że przejście prawa własności uzależniono od jakichś
aktów stosowania prawa, które miałyby konstytutywny charakter "przejęcia" własności, bądź odraczających w czasie skutek wyrażony w art. 2 dekretu. Oznacza to, że dekret wywoływał ex legę skutki polegające na przejściu na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskich określonych w rozpatrywanym przepisie. Skutek ten był przy tym niezależny od tego, czy w dniu wejścia w życie dekretu o reformie rolnej określone części terytorium państwa były już faktycznie pod władztwem PKWN, czy też pozostawały jeszcze pod okupacją niemiecką. Świadczą o tym sformułowania zawarte w interpretowanym przepisie, w którym mowa jest m.in. o województwach poznańskim, pomorskim i śląskim, czyli o terenach, które w dniach wydania i ogłoszenia dekretu o reformie rolnej znajdowały się jeszcze pod okupacją niemiecką (postanowienie TK z 28.11.2001 r., SK 5/01, OTK 2001/8/266).
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ drugiej instancji zastosuje się do oceny prawnej i wytycznych co do dalszego postępowania sformułowanym w niniejszym orzeczeniu, a nadto oceny prawnej zawartej w wyroku Sądu Administracyjnego z 4 lipca 2006r. W szczególności będzie miał na uwadze, iż zgodnie z zasadą unormowaną w art. 15 K.p.a. jest obowiązany do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, nie zaś tylko kontroli decyzji organu pierwszej instancji. W przypadku tożsamej treści rozstrzygnięcia, wyjaśni w sposób przekonywujący i nienasuwający wątpliwości, dlaczego przyjął, iż w sprawie chodzi o zespół pałacowo - parkowy, na jakich działkach był ów zespół usytuowany i jakim działkom obecnie odpowiada, jakie nieruchomości wchodziły w skład tego zespołu, jak i przez kogo był wykorzystywany w momencie wejścia w życie dekretu i na jakie cele reformy rolnej mógł być przeznaczony. Nadto zarówno w przypadku podtrzymania tezy, że w sprawie chodzi o zespół pałacowo - parkowy, jak i w sytuacji podzielenia ustalenia organu pierwszej instancji w kwestii zagospodarowania spornych działek, w sposób szczególny winien odnieść się do ich położenia w granicach administracyjnych gminy miejskiej W. i wpływu tej okoliczności na podpadanie przedmiotu postępowania pod art. 2 ust. 1 lit e dekretu PKWN.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja narusza powyższe przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik spraw i na mocy art. 145 § 1 pkt 1 c P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Natomiast nie stwierdzono nieważności zaskarżonej decyzji zgodnie z wnioskiem skarżącego,
albowiem - w ocenie Sądu - naruszenia przepisów jakich dopuścił się organ odwoławczy nie noszą cech rażącego naruszenia prawa. Wobec braku wniosku o zwrot poniesionych kosztów postępowania nie postanowiono w tym przedmiocie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło