IV SA/Wa 1683/10
WyrokWSA w Warszawie2010-10-21
Skład orzekający: Krystyna Napiórkowska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kar pieniężnych za połowy dorsza w Morzu Bałtyckim w okresie obowiązywania zakazu, wprowadzonego rozporządzeniem Komisji Europejskiej w związku z przekroczeniem ogólnej kwoty połowowej, jest zasadne, nawet jeśli armator twierdzi, że nie doszło do faktycznego wyczerpania tej kwoty?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kar pieniężnych za połowy dorsza w okresie obowiązywania zakazu jest zasadne, ponieważ zakaz ten, wprowadzony rozporządzeniem Komisji Europejskiej, jest bezpośrednio wiążącym aktem prawa wspólnotowego i jego moc obowiązująca nie wymaga aktu inkorporacji. Przekroczenie ogólnej kwoty połowowej, będące podstawą wprowadzenia zakazu, zostało ustalone przez Komisję Europejską na podstawie kontroli i nie budzi wątpliwości, a indywidualne zezwolenie połowowe obowiązywało jedynie w granicach obowiązującego porządku prawnego, który obejmował również zakaz połowów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg M. Z. na decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które utrzymały w mocy decyzje Okręgowego Inspektora Rybołówstwa Morskiego o wymierzeniu M. Z., armatorowi statku rybackiego, kar pieniężnych w wysokości 20.000 zł za każdorazowe połowy dorsza w Morzu Bałtyckim w określonych okresach 2007 roku. Połowy te miały być prowadzone z naruszeniem przepisów o rybołówstwie i rozporządzenia Komisji Europejskiej zakazującego połowów dorsza w tym okresie z powodu przekroczenia ogólnej kwoty połowowej przyznanej Polsce. Skarżąca kwestionowała zasadność nałożonych kar, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące niewyczerpania kwoty połowowej, naruszenia prawa procesowego i materialnego oraz błędnego wymiaru kary.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi M. Z.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.), Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Kurek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 października 2010 r. sprawy ze skarg M. Z. na decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] w przedmiocie wymierzenia kar pieniężnych oddala skargi
Zaskarżonymi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzjami z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] wydanymi po rozpatrzeniu odwołań M. Z., Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzje Okręgowego Inspektora Rybołówstwa Morskiego w S. z dnia [...] marca 2010 r. o numerach: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], wymierzające M. Z., armatorowi statku rybackiego [...] o długości całkowitej większej niż 10 m, kary pieniężne w wysokości po 20.000 zł za połowy dorsza w Morzu B., w dniach od [...] do [...] września 2007 r., od [...] do [...] września 2007 r., od [...] do [...] października 2007 r., od [...] do [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., od [...] do [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., i [...] października 2007 r. z naruszeniem przepisów art. 34 pkt 4 ustawy z dnia 19 lutego 2004 r. o rybołówstwie (Dz. U. Nr 62, poz. 574 ze zm.) oraz art. 2 Rozporządzenia Komisji (WE) Nr 804/2007 z dnia 9 lipca 2007 r. ustanawiającego zakaz połowów dorsza w Morzu B. (podobszary 25 – 32, wody WE) przez statki pływające pod banderą polską (Dz. U. UE L 180 z dnia 10 lipca 2007 r., s. 3 – 4), którym to decyzjom nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu rozstrzygnięć Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazał, iż w rezultacie przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji czynności kontrolnych stwierdzono, na podstawie wpisu do kart dziennika pokładowego odpowiednio nr: [...], [...], [...], [...], [...]. [...], [...] i [...], oraz dokumentów sprzedaży produktów rybnych odpowiednio nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...], że M. Z. – armator jednostki rybackiej [...] podczas rejsów powołowych w dniach: od [...] do [...] września 2007 r., od [...] do [...] września 2007 r., od [...] do [...] października 2007 r., od [...]
do [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., od [...] do [...] października 2007r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r. i [...] października 2007 r. złowiła i przywiozła do portu odpowiednio: ok. 2492 kg dorsza w relacji pełnej, ok. 877 kg dorsza w relacji pełnej, ok. 2457 kg dorsza w relacji pełnej, ok. 666 kg dorsza w relacji pełnej, ok. 2000 kg dorsza w relacji pełnej, ok. 4563 kg dorsza w relacji pełnej, ok. 315 kg dorsza w relacji pełnej, ok. 105 kg dorsza w relacji pełnej i ok. 70 kg dorsza w relacji pełnej.
Ponownie badając sprawę, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podzielił stanowisko organu pierwszej instancji.
Odnosząc się do zarzutów złożonych odwołań Minister uznał za niezasadny zarzut strony wskazujący na naruszenie art. 77 § 1 K.p.a., gdyż organ pierwszej instancji trafnie określił okoliczności faktyczne naruszenia przepisów o rybołówstwie tj. prowadzenie połowów dorszy podczas obowiązującego zakazu wprowadzonego przez Komisję Europejską. Fakt ten został bowiem potwierdzony w dziennikach połowowych. Zdaniem organu decyzja stanowiąca o specjalnym zezwoleniu połowowym nie musiała być wyeliminowana z obrotu prawnego, gdyż nastąpiła częściowa utrata uprawnień w niej określona z mocy prawa, wskutek zaistnienia przesłanek określonych w art. 2 Rozporządzenia Komisji (WE) Nr 804/2007. Uprawnienia określone w tym zezwoleniu wygasły po wyłowieniu ogólnej kwoty połowowej dorszy przyznanej Polsce do odłowienia w 2007 r. w Rozporządzeniu Rady (WE) Nr 1941/2006 i zostało całkowicie zakazane od dnia 11 lipca do dnia 31 grudnia 2007 r.
Organ wskazał, ze zakaz prowadzenia połowów dorszy podyktowany był znacznym przekroczeniem przez polskich rybaków ogólnej kwoty połowowej dorszy jaka została przyznana Polsce w 2007r. W preambule rozporządzenia Komisji Nr 804/2007 wyraźnie wskazano, iż połowy stada dorsza przez polskie statki rybackie w 2007r. przekroczyły ilości zgłoszone przez Polskę i w związku z tym wielkości dopuszczalne uznaje się za wyczerpane. Minister wskazał przy tym, że pojęcie ogólnego dopuszczalnego połowu oraz zasady podziału poszczególnych kwot połowowych w ramach specjalnych zezwoleń połowowych są powszechnie znane w środowisku rybackim, przynajmniej od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 18 stycznia 1996r. o rybołówstwie morskim. Zdaniem organu niezaprzeczalnym pozostaje fakt, że wprowadzony zakaz połowu dorszy wskutek wyłowienia przez polskich rybaków ogólnej kwoty połowowej został przez stronę po prostu zignorowany. Wprowadzające
zakaz połowu dorszy Rozporządzenie Komisji z istoty tego aktu prawnego w całości i bezpośrednio stało się częścią polskiego porządku prawnego z chwilą wejścia w życie. Polska z chwilą przystąpienia do Unii Europejskiej stała się adresatem ogółu przepisów wspólnotowych stanowiących wspólną politykę rybołówstwa.
Organ podkreślił, iż z danych pochodzących z Europejskiego Systemu Wymiany Danych (FIDES III) wynika, że przyznana kwota połowowa dorsza na obszarze 25-32 Morza B. została wykorzystana w 162,5 % przez polskie statki rybackie, co oznacza, iż została wyłowiona kwota dorsza przyznana na cały obszar Morza B.
Przywołując stanowisko wyrażone w postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt U 6/08 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazał, iż zakaz połowu dorsza został ustanowiony przez Komisję Europejską na podstawie informacji uzyskanych od inspektorów, którzy podczas kontroli ustalili, że połowy dorsza dokonywane przez polskie statki rybackie w 2007 r. trzykrotnie przekroczyły ilości zgłoszone KE przez Polskę na 2007 r. Komisja Europejska z własnej inicjatywy określiła, że z dniem wejścia w życie Rozporządzenia KE z dnia 9 lipca 2007 r. (tj. od 11 lipca 2007 r.) do 31 grudnia 2007 r. obowiązuje zakaz połowu, przechowywania, przeładunku lub wyładunku dorsza przez statki pływające pod polską banderą. Organ podkreślił, iż naruszenie przez rybaków w 2007 r. tzw. zakazu połowowego skutkowało w konsekwencji zmniejszeniem dla Polski ogólnej kwoty połowowej dorsza na lata 2008-2011.
Zdaniem Ministra zastosowane przez organ pierwszej instancji przepisy dotyczące wymiaru kary, tj. § 2 pkt 22 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 kwietnia 2005 r. w sprawie kar pieniężnych za naruszenie przepisów o rybołówstwie (DZ. U. Nr 76, poz. 671) i art. 34 pkt 4 ustawy o rybołówstwie są jak najbardziej uzasadnione i w pełni potwierdzają stan faktyczny w przedmiotowej sprawie.
Zarzut nałożenia zbyt wysokiej kary również należy uznać, za niezasadny, bowiem organ wymierzył karę w najniższej wysokości przewidzianej za przedmiotowe naruszenie.
Odnosząc się do zarzutu braku podstaw faktycznych i prawnych do wymierzenia kary za dokonywanie połowów w sytuacji, gdy nie powołano biegłego na okoliczność wyczerpania ogólnej kwoty połowowej organ wskazał, że w świetle zasady domniemania legalności działania instytucji stanowiących prawo (w tym na szczeblu UE) nie można przyjąć, iż Rozporządzenie Komisji (WE) Nr 804/2007,
ustanawiające zakaz połowów w podobszarach 25 – 32 z powodu znacznego przekroczenia kwoty połowowej, zostało wydane pomimo braku wystąpienia stosownych przesłanek. Następstwem przekroczenia kwoty połowowej był kolejny akt normatywny – Rozporządzenie Rady (WE) Nr 338/2008, na mocy którego ogólna kwota połowowa została dla Polski ograniczona w kolejnych latach.
Ustosunkowując się do przedłożonej "Opinii na temat stopnia wykorzystania ogólnej kwoty połowowej dorsza przez polskich rybaków w 2007 r." z dnia [...] maja 2010 r. opracowanej na zlecenie Związku Rybaków Polskich w U. organ wskazał, że opinia ta nie odzwierciedla rzeczywistych połowów dorsza w 2007 r., jak również stanu zasobów tego gatunku.
Skargi na powyższe decyzje do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie wniosła M. Z. wnosząc o ich uchylenie oraz o uchylenie utrzymanych nimi w mocy decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonym decyzjom zarzucono:
- naruszenie prawa procesowego, tj. art. 77 § 1 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a. w zw. z art. 136 K.p.a. w zw. z art. 140 K.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, polegające na nie dokonaniu jakichkolwiek ustaleń w zakresie wyczerpania bądź niewyczerpania ogólnej kwoty połowowej za 2007r. w momencie dokonywania przez skarżącą rejsów połowowych, w szczególności nie powołanie biegłego, nie przeprowadzenie dowodu z oficjalnych rejestrów połowowych, treści skargi Rzeczypospolitej Polskiej przeciwko Komisji Europejskiej oraz oficjalnych stanowisk Ministerstwa w 2007r.;
- naruszenie prawa materialnego, tj. art. 34 ust. 4 ustawy o rybołówstwie w zw. z § 2 pkt 22 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 kwietnia 2005 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenie przepisów o rybołówstwie poprzez ich zastosowanie w sytuacji, gdy nie zaistniała przesłanka odpowiedzialności z tych przepisów w postaci wyczerpania kwoty połowowej;
- naruszenie prawa procesowego, tj. art. 16 K.p.a. poprzez nie uwzględnienie okoliczności, że inkryminowane połowy dokonywane były na podstawie niewyeliminowanych z obrotu prawnego ostatecznych decyzji administracyjnych w postaci licencji i specjalnego zezwolenia połowowego;
- naruszenie art. 92 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 63 ust. 1 ustawy o rybołówstwie w zw. z § 2 pkt 22 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi
z dnia 21 kwietnia 2005 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenie przepisów o rybołówstwie poprzez błędne uznanie, że w przedmiotowej sprawie istnieje dolna granica wymiaru kary;
- naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 139 K.p.a. poprzez ukaranie skarżącej według przepisów przewidujących surowszą odpowiedzialność po uchyleniu przez Ministra decyzji organu pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skarg skarżąca podniosła, że nie można utożsamiać zakazu połowów wprowadzonego Rozporządzeniem Komisji (WE) Nr 804/2007 z faktem wyczerpania ogólnej kwoty połowowej za 2007r. Rozporządzenie to samo w sobie nie jest dowodem w sprawie. To, że Komisja subiektywnie przyjęła, iż istnieje zagrożenie nie oznacza, że ono faktycznie nastąpiło. Rozporządzenie stało się przedmiotem zaskarżenia przez stronę polską do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu właśnie w oparciu o wątpliwości co do tego czy ogólna kwota połowowa faktycznie została wyczerpana. Skarga została wycofana w wyniku uzyskania kompromisu co do określenia wysokości przełowienia. Wyliczenia Morskiego Instytutu Rybackiego w G. wskazują, ze do końca 2007r. Polska wykorzystała jedynie 8,6 tyś. ton dorsza, kiedy limit wynosił 12,8 tyś. ton. Skarżąca wykonywała jedynie swoje uprawnienia i nie złamała ustawowego zakazu poprzez dokonywanie połowów mimo faktycznego wyczerpania ogólnej kwoty połowowej. Dokonywanie połowów w czasie, gdy ogólna kwota połowowa została wyczerpana jest warunkiem koniecznym dla wymierzenia kary. Organ nie pokusił się jednak o zbadanie czy faktycznie doszło do wyczerpania tej kwoty, przyjmując to jedynie za fakty powszechnie znane. Skarżąca wskazała, że dokonała połowu ryb w inkryminowanym okresie na warunkach decyzji specjalnego pozwolenia połowowego. Nie naruszyła zatem prawa, gdyż realizowała prawa nabyte przez armatora. Nie można doprowadzić do ustania przedmiotowego prawa bez ustania decyzji ostatecznej przyznającej prawo nabyte i bez stosownego odszkodowania. Przedmiotowe uprawnienie nie wygasło, bowiem warunki wykonywania tej decyzji nie łączą połowów z uznaniem ogólnej kwoty połowowej za wyczerpaną. Specjalne zezwolenie połowowe nie podlegało żadnym zmianom. Organy przerzuciły odpowiedzialność będącą skutkiem ich bezczynności na obywatela, co nie powinno mieć miejsca
Zdaniem skarżącej, w art. 63 ustawy o rybołówstwie, ustawodawca nie wykazał dolnej granicy kary. Dlatego też wskazanie tej dolnej granicy w rozporządzeniu bez wyraźnego ustawowego upoważnienia powoduje, że rozporządzenie jest sprzeczne z ustawą.
W ocenie skarżącej organy ustalając karę nie dokonały jakichkolwiek ustaleń w zakresie stanu majątkowego skarżącej, posługując się dowolnie przyjętymi kryteriami. Suma nałożonych na skarżącą kar stanowi kwotę trudną do zapłaty dla przeciętnego obywatela. Na skutek ponownego rozpoznania sprawy przez organ pierwszej instancji sytuacja skarżącej uległa pogorszeniu wobec wymierzenia surowszej kary, co nie powinno mieć miejsca ze względu na zakaz reformationis in peius. Zakaz ten bowiem dotyczy całego przebiegu postępowania, a nie wyłącznie jednej z jego faz. W ocenie skarżącej w przedmiotowym postępowaniu nie było przesłanek przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargi Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o ich oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonych decyzjach. Dodatkowo podniósł, że rażące lekceważenie przepisów o rybołówstwie prowadzi do zbyt intensywnej eksploatacji zasobów Morza B., a w efekcie do zaniku tych zasobów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że na rozprawie w dniu 21 października 2010 r. Sąd zarządził połączenie spraw o sygnaturach akt: IV SA/Wa 1683/10, IV SA/Wa 1684/10, IV SA/Wa 1685/10, IV SA/Wa 1686/10, IV SA/Wa 1687/10, IV SA/Wa 1688/10, IV SA/Wa 1689/10, IV SA/Wa 1690/10 i IV SA/Wa 1691/10, do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia i prowadzenie ich pod sygnaturą akt IV SA/Wa 1683/10. Dlatego też wydany w sprawie wyrok dotyczy wymienionych wyżej decyzji.
W ocenie Sądu skargi nie zasługują na uwzględnienie, gdyż zaskarżone decyzje nie naruszają obowiązujących przepisów prawa zarówno wspólnotowego jak i krajowego w stopniu skutkującym konieczność ich uchylenia.
W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, na podstawie wpisów w kartach dziennika połowowego oraz dokumentów sprzedaży produktów rybnych, że statek rybacki, którego armatorem była M. Z. w trakcie rejsów połowowych wykonywanych w dniach od [...] do [...] września 2007 r., od [...] do [...] września 2007 r., od [...] do [...] października 2007 r., od [...] do [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., od [...] do [...] października 2007r., [...] października 2007 r., [...]
października 2007 r. i [...] października 2007 r. dokonywał połowu dorsza. Połowy te wykonywane były po wprowadzeniu z dniem 11 lipca 2007 r. zakazu połowów tego gatunku ryb przez statki pływające pod polską banderą przez Rozporządzenie Komisji (WE) Nr 804/2007 (srt. 2 i 3 zd. 1). Za działania te armatorowi statku rybackiego zostały wymierzone kary pieniężne w wysokości po 20.000 zł, a więc wysokości odpowiadającej dolnej granicy zagrożenia przewidzianego przez przepisy prawa.
Należy wskazać, że wobec faktu członkowstwa Rzeczpospolitej Polskiej w Unii Europejskiej krajowy porządek prawny kształtują zarówno akty stanowione na szczeblu krajowym i lokalnym, jak też bezpośrednio wiążące normy prawa stanowionego przez upoważnione instytucje tej międzynarodowej organizacji. Rozporządzenia (WE) zaliczane do pochodnego prawa wspólnotowego są aktami wiążącymi w całości, przewidzianymi do bezpośredniego stosowania w każdym państwie członkowskim. Dla ich mocy obowiązującej nie jest konieczny akt inkorporacji zawartych w nich treści do prawa wewnętrznego państw członkowskich. Stają się więc częścią krajowego systemu prawa, wywołują skutki bezpośrednie dla jednostek i mają charakter wiążący co do wszystkich zawartych w nich postanowień.
Podstawą do wymierzenia skarżącej kwestionowanych kar administracyjnych było naruszenie zakazu połowu dorsza, określonego w Rozporządzeniu Komisji (WE) Nr 804/2007. Zakaz ten wprowadzono w wyniku wyczerpania ogólnej kwoty połowowej przyznanej Polsce na rok 2007. Fakt owego wyczerpania, wbrew twierdzeniu skarżącej, nie może budzić wątpliwości. Wskazuje na to zawarte w akapicie 3 preambuły tego Rozporządzenia stwierdzenie, iż połowy stada dorsza przez polskie statki rybackie w 2007 r. trzykrotnie przekroczyły ilości zgłoszone przez Polskę i jej przyznane, zgodnie z Rozporządzeniem Rady (WE) Nr 1941/2006. Nadto Komisja w akapicie 5 preambuły stwierdziła jednoznacznie, że połowy dorsza dokonywane w Morzu B. na samym tylko obszarze B. (podobszar 25-32) wyczerpały całą kwotę połowową przyznaną Polsce i należy bezzwłocznie zakazać połowu tego stada.
Należy wskazać, że podstawę dla uprawnień Komisji Europejskiej w zakresie ustalania wielkości dopuszczalnych połowów na akwenach Unijnych, jak też stosowania środków zapobiegawczych przed poważnym zagrożeniem dla ochrony żywych zasobów wodnych oraz wprowadzenia zakazu działalności połowowej w przypadku, gdy została wyczerpana kwota przyznana danemu państwu
członkowskiemu (art. 26 ust. 4), stanowiło Rozporządzenie Rady (WE) Nr 2371/2002 z dnia 20 grudnia 2002r. w sprawie ochrony i zrównoważonej eksploatacji zasobów rybołówstwa w ramach wspólnej polityki i rybołówstwa (Dz.U, L Nr 358 z 31 grudnia 2002r). Stosownie bowiem do treści art. 26 w/w Rozporządzenia Komisja Europejska jest podmiotem odpowiadającym za ocenę i kontrolę stosowania zasad wspólnej polityki rybołówstwa przez Państwa Członkowskie. Treść art. 26 ust. 4 wskazuje, że Komisja uprawniona jest do wprowadzenia bezwzględnego zakazu działalności połowowej na podstawie dostępnych sobie informacji. W świetle zasady domniemania legalności działania instytucji stanowiących prawo nie można przyjąć, iż Rozporządzenie Komisji (WE) Nr 804/2007 zostało wydane pomimo nieistnienia przewidzianych w art. 26 ust. 4 Rozporządzenia Rady (WE) Nr 2371/2002 przesłanek. Konsekwentnym następstwem ustalonego przez Komisję znacznego przekroczenia kwot połowowych był kolejny akt normatywny - Rozporządzenie Rady (WE) Nr 338/2008 z dnia 14 kwietnia 2008r. (Dz.U. L Nr 107 z 17 kwietnia 2008r.) na podstawie którego ograniczono kwotę połowową przyznaną Polsce na kolejne lata. Ustalenia Komisji nie zostały dotychczas zmienione, wobec czego brak jest podstaw do uznania, że były wadliwe. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy nawet zaskarżenie Rozporządzenia Komisji (WE) Nr 804/2007 do Europejskiego Trybunału Konstytucyjnego nie stanowi przesłanki do niestosowania przepisów Rozporządzenia do czasu, gdy funkcjonuje w porządku prawnym. W ocenie Sądu brak jest także podstaw do twierdzenia, że rozpoznając przedmiotową sprawę organ niedostatecznie ustalił i ocenił stan faktyczny, gdyż w rzeczywistości ustalił okoliczności faktyczne naruszenia przepisów o rybołówstwie w postaci prowadzenia połowów dorszy podczas obowiązującego zakazu wprowadzonego przez Komisję Europejską w związku z przekroczeniem ogólnej kwoty połowowej przyznanej Polsce na 2007r. Ustalenia dotyczące przekroczenia kwoty połowowej przez statki pływające pod polska banderą zostały dokonane przez Komisję Europejską na podstawie kontroli, które ujawniły nieprawidłowości w zakresie raportowanych danych.
Sąd nie uwzględnił wniosku strony skarżącej o przeprowadzenie dowodu z pisma Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z listopada 2009r. oraz pytania deputowanego do Parlamentu Europejskiego M. G. i odpowiedzi udzielonej przez komisarz M. D.
Z powyższych względów zarzuty naruszenia art. 34 ust. 4 ustawy o rybołówstwie w zw. z § 3 pkt 20 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w
sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenie przepisów o rybołówstwie oraz art. 7 i 77 § 1 k.p.a. należy uznać za niezasadne.
Obowiązywanie w porządku prawnym normy prawnej upoważniającej Komisję Europejską do wprowadzania natychmiastowego zakazu prowadzenia działalności połowowej przez wszystkie statki pływające pod banderą konkretnego państwa członkowskiego (Rozporządzenie Nr 2371/2002) ma to znaczenie, że także ostateczna decyzja przyznająca specjalne zezwolenie połowowe konkretnemu podmiotowi przyznawała określone w niej uprawnienie tylko w granicach obowiązującego porządku prawnego, kształtowanego także przez w/w Rozporządzenie. Uprawnienie do dokonywania połowu przyznane tą indywidualną decyzją obowiązywało więc w granicach wyznaczonych z jednej strony przez termin jego obowiązywania i indywidualnie określoną kwotę połowową, z drugiej przez termin związany z wprowadzeniem zakazu połowów o charakterze ogólnym. Oczywistym jest, że określona indywidualnie kwota połowowa musiała zawierać się w ogólnej kwocie połowowej przyznanej Polsce na dany rok. Z chwilą wprowadzenia zakazu działalności połowowej indywidualnie przyznane uprawnienie przestało obowiązywać. Zasada ta wynika więc z mocy prawa. Należy też wskazać na treść art. 34 pkt 4 ustawy o rybołówstwie, z którego wynika, że zabroniony jest połów organizmów morskich, których ogólna kwota połowowa została wyczerpana. Przepis ten pozostaje w spójności z regulacjami unijnymi i wskazuje, że w razie wyczerpania kwoty połowowej określonych organizmów morskich uprawnienie do połowów wynikające z indywidualnego zezwolenia w części niewykorzystanej wygasa. Oczekiwane przez stronę skarżącą rozwiązanie wprowadzające skuteczność zakazu ustanowionego przez Komisję Europejską dopiero w drodze indywidualnego rozstrzygnięcia administracyjnego pozostawałoby w sprzeczności z porządkiem prawnym Unii Europejskiej, wobec faktycznego ograniczenia zasady bezpośredniej skuteczności rozporządzeń. Należy wskazać, że z Rozporządzenia wprowadzającego natychmiastowy zakaz połowów nie wynika zakaz ustanawiania regulacji prawnych służących kompensacji strat poniesionych przez podmioty, które nie mogą wykorzystać już przyznanych indywidualnie kwot połowowych. Rybacy, którzy ponieśli szkody zostali objęci określonymi programami w ramach środków pomocowych. Bez znaczenia zatem dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy jest zarzut pozostawania w obrocie decyzji uprawniającej do prowadzenia połowów –
specjalnego zezwolenia połowowego, z którego limit indywidualny nie był wyczerpany, czy też licencji połowowej.
Niezasadny jest zdaniem Sądu zarzut naruszenia § 2 pkt 22 Rozporządzenia wykonawczego z uwagi na wymierzenie kary za jeden połów, w sytuacji gdy przepis ten przewiduje jedną sankcję za prowadzenie połowów, nie zaś za jeden połów, a w stosunku do skarżącej toczą się inne postępowania dotyczące połowów tego samego rodzaju.
Słusznie wskazuje organ w odpowiedzi na skargę, że zgodnie z definicja ustawową rybołówstwo morskie jest to prowadzenie połowów organizmów morskich w morzu w celach zarobkowych i stąd stosownie do treści § 2 pkt 22 Rozporządzenia, kara pieniężna wymierzana jest za prowadzenie połowów organizmów morskich, których ogólna kwota połowowa została wyczerpana. Trafnie więc wskazuje organ, ze połowy ryb oznaczają tak czynności połowowe związane z wydobywaniem ryb i organizmów morskich z ich środowiska, jak i efekt tych czynności w postaci wydobytej masy ryb dokonywane w trakcie rejsu połowowego.
Wykładnia regulacji zastosowana przez organ jest racjonalna. Wykładnia zaś proponowana przez skarżącą prowadziłoby do nieuprawnionego różnicowania sytuacji prawnej podmiotów. Ilość popełnianych czynów podlegających karze administracyjnej zagrożonych wymierzeniem jednej kary pieniężnej uzależniona byłaby od czasu pomiędzy wszczęciem i zakończeniem postępowania administracyjnego. Kara taka stanowiłaby jednorazową sankcję dla połowów prowadzonych nawet w różnych latach i nie wykluczałaby możliwości wykonywania dalszych połowów przez podmiot w stosunku do którego wszczęto postępowanie administracyjne, w trakcie jego trwania. Ciągłość czynu uprawniająca do zastosowania jednorazowej sankcji w postaci kary pieniężnej, by była dopuszczalna, musiałaby wynikać wprost z przepisów ustawy.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w zakresie ustalenia
sytuacji majątkowej skarżącej jako przesłanek wymiaru kary należy wskazać, iż jest to zarzut niezasadny.
Należy wskazać, że kara administracyjna stosowana jest automatycznie w związku z zaistniałym zdarzeniem. Odpowiedzialność karnoadministracyjna ma charakter obiektywny, niezależny od stopnia zawinienia podmiotu jej podlegającego. Wysokość kary administracyjnej za naruszenie przepisów o rybołówstwie
niewątpliwie uzależniona jest od podmiotu, który dopuścił się naruszenia, długości całkowitej statku rybackiego oraz społecznej szkodliwości naruszenia. Okoliczności te organ administracji publicznej niewątpliwie uwzględnił przy wymiarze kary. Niesłusznie jednak zdaniem Sądu organ wskazał, iż nie posiada kompetencji do badania sytuacji majątkowej podmiotu podlegającego karze. Organ nie posiada co prawda żadnych uprawnień kontrolnych w tym zakresie, ale nie jest pozbawiony możliwości oceny sytuacji dokumentowanej przez podmiot podlegający karze. Zdaniem Sądu zakreślenie przez ustawodawcę górnej granicy odpowiedzialności na poziomie wielokrotności minimalnej kary umożliwia i zakłada dokonywanie indywidualizacji wymierzanej przez organ kary, chociażby w oparciu o ogólne zasady proporcjonalności i słuszności wynikające z k.p.a. W przedmiotowej sprawie brak zainteresowania innymi niż wyrażonymi wprost w przepisach przesłankami wymiaru kary, w tym sytuacją majątkową skarżącej nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem organ wymierzył skarżącej kary w wysokości dolnej granicy zagrożenia, a zatem kary minimalne. Należy podkreślić przy tym, że przepisy ustawy o rybołówstwie nie przewidują możliwości złagodzenia kary bądź odstąpienia od jej wymierzenia, a zatem sytuacja majątkowa skarżącej nie mogła mieć w tej sytuacji wpływu na rozstrzygnięcie.
W ocenie Sądu zarzut naruszenia zakazu reformationis in peius w przedmiotowej sprawie nie jest zasadny, gdyż przepis art. 139 k.p.a. nie ma zastosowania w postępowaniu toczącym się w następstwie kasacyjnej decyzji organu odwoławczego (zob. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 4 maja 1998 r., sygn. FPS 2/98 publ. ONSA 1998 nr 2, poz. 79). Wysokość kary ponownie ustalał organ pierwszej instancji.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło