IV SA/Wa 1690/15

WyrokWSA w Warszawie2015-12-04

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Alina Balicka, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cudzoziemiec, który powołuje się na prześladowania ze strony lokalnych władz separatystycznych i groźby związane z jego poglądami politycznymi, może uzyskać status uchodźcy w Polsce, jeśli nie udowodnił istnienia zindywidualizowanej obawy prześladowania z przyczyn konwencyjnych i możliwości bezpiecznego zamieszkania w innej części kraju pochodzenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy prześladowania w kraju pochodzenia z przyczyn konwencyjnych. Organy administracji prawidłowo oceniły, że przedstawione przez skarżącego dowody, w tym "listy gończe", nie były wiarygodne, a jego oświadczenia dotyczące prześladowań miały charakter subiektywny i nie wykazywały związku z przyczynami określonymi w Konwencji Genewskiej. Ponadto, skarżący nie udowodnił braku możliwości bezpiecznego zamieszkania w innej części kraju pochodzenia.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel kraju objętego konfliktem zbrojnym, złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na obawy o życie swoje i rodziny związane z działaniami wojennymi oraz prześladowaniami ze strony lokalnych władz separatystycznych. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, uznając dowody przedstawione przez skarżącego (w tym "listy gończe") za niewiarygodne i stwierdzając brak uzasadnionej obawy prześladowania z przyczyn konwencyjnych. Skarżący zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego i brak uzasadnienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), sędzia WSA Jakub Linkowski, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi P. T. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę Zaskarżoną do Sądu decyzją z [...] marca 2015 r. nr [...] Rada do Spraw Uchodźców, działając na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r. poz. 680) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), po rozpatrzeniu odwołania P. T. (dalej również "skarżący" lub "cudzoziemiec"), utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy cudzoziemcowi nadania statusu uchodźcy oraz odmowy udzielenia mu ochrony uzupełniającej. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie sprawy. P. T., obywatel [...], deklarujący narodowość [...], urodzony [...] lipca 1973 r. w miejscowości M. złożył 21 sierpnia 2014 r. – za pośrednictwem Komendanta Placówki Straży Granicznej w M. - wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Wnioskiem objął żonę T. T. oraz małoletnie dzieci: M. T. i E. T. Jako zasadnicze powody opuszczenia kraju pochodzenia wskazał lęk o swoje życie i jego rodziny w związku z działaniami wojennymi, jakie toczą się w rejonie ich zamieszkania. Ponadto dodał, iż w związku z faktem, że pochodzi z rejonu [...], w zachodniej [...] uważany był za separatystę. We wniosku uchodźczym oświadczył również, że był prześladowany i poddany przemocy psychicznej w kraju pochodzenia. Wskazał, że nie był nigdy zatrzymywany, aresztowany, sądzony bądź skazany wyrokiem sądu, nie uczestniczył również w działaniach wojennych. Nie zadeklarował przynależności do organizacji politycznych, społecznych, religijnych. Podczas przesłuchania statusowego cudzoziemiec potwierdził swoje wcześniejsze oświadczenie dotyczące miejsca zamieszkania na [...]. Oświadczył, że do Polski przyjechał z powodu działań wojennych, jakie toczą się w jego rodzinnym mieście położonym w obwodzie [...]. Zeznał, że po proklamowaniu [...] Republik Ludowej zaczęły się jego problemy z nową władzą: Cudzoziemiec był właścicielem sklepu warzywnego, jego towary były zabierane przez separatystów czuwających na barykadach. W maju 2014 r. opowiedział o tym nowemu merowi i wicepremierowi [...]RL (z którym się znał jeszcze ze szkoły), ci zagrozili mu, ze zostanie pobity, jeśli nie będzie pomagał. O groźbach słownych cudzoziemiec zawiadomił milicję, ale jedynym efektem było zaprzestanie odbierania mu towaru, natomiast zaczęto pobierać od niego opłatę za przejazd. W dniu 3 sierpnia 2014 r. został wraz ze swoim kierowca zatrzymany do kontroli dokumentów. Kierowcę po wylegitymowaniu puszczono wolno, natomiast cudzoziemca, który nie posiadał przy sobie paszportu wewnętrznego zabrano do budynku administracyjnego. Stamtąd wraz z innymi ludźmi został wywieziony do wsi A, gdzie zostali zmuszeni do kopania okopów, noszenia worków z piaskiem. Po trzech tygodniach podczas ostrzału udało mu się uciec do domu, skąd wraz z rodziną uciekli do Polski. Po swoim wyjeździe dowiedział się, że jest poszukiwany przez przedstawicieli [...]RL, skonfiskowano także jego samochód. Cudzoziemiec wskazał, że nie chce wracać na [...] z powodu prześladowań jakich doświadczył ze strony mera jego miasta, który groził mu i nakazywał zdjęcie z domu flagi [...]. Cudzoziemiec zeznał, że nie ukrywał przed nikim swoich poglądów pro[...]. Dodał, że nie szukał schronienia w innej części [...], ponieważ na zachodzie kraju występują konflikty na gruncie etnicznym. Do akt sprawy dołączył 5 zdjęć przedstawiających m.in. wspomnianego mera i wicepremiera oraz wydruk fragmentu artykułu z internetu o A. P. Wskazał, iż żona objęta jego wnioskiem ubiega się o ochronę międzynarodową z tych samych przyczyn co on. Po rozpatrzeniu materiału dowodowego w sprawie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] stycznia 2015 r. odmówił nadania skarżącemu i jego członkom rodziny statusu uchodźcy oraz odmówił udzielenia im ochrony uzupełniającej. Na skutek odwołania cudzoziemca, Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] marca 2015 r. utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy opisał sytuację społeczno-polityczną w kraju pochodzenia cudzoziemca i wskazał, w szczególności, że w rejon zamieszkania cudzoziemca - wschodzie [...] - dochodzi do działań militarnych i aktów przemocy oraz brak jest gwarancji bezpieczeństwa i stabilności dla ludności tego obszaru. Jednocześnie organ podniósł, że w centralnej, zachodniej, południowej i znacznej części wschodniej [...] całkowitą władze sprawują władze [...], a sytuacja tam jest stabilna i nie różni się w zależności od obwodu. Nie toczą się tam obecnie walki zbrojne, nie dochodzi również do poważniejszych incydentów o takim charakterze. Sytuacja pod względem ochrony praw człowieka na tym obszarze nie zmieniła się znacząco od sytuacji z okresu przed wystąpienia konfliktu [...]. Mając na uwadze powyższe oraz okoliczności sprawy organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji i stwierdził, że cudzoziemiec nie wykazał, że w stosunku do niego istnieje zindywidualizowana obawa prześladowania z przyczyn, o których mówi Konwencja Genewska. Tym samym brak było podstaw do udzielenia ochrony międzynarodowej cudzoziemcowi i członkom jego rodziny. W ocenie organu działania o charakterze rabunkowym były prowadzone przez środowisko uzurpatorów, zaś nawet deklarowane zatrzymanie stało w sprzeczności z działaniami władz [...] i w istocie właśnie przeciwko nim było dokonane. Po wnikliwej analizie dowodów przedstawionych przez skarżącego, organ wyprowadził wniosek, że zdjęcia złożone do akt sprawy stanowią wydruki z ogólnie dostępnego źródła internetowego. Z kolei listy gończe, które miałyby świadczyć o poszukiwaniu cudzoziemca w kraju pochodzenia – zdaniem organu – nie są oryginalne. W ocenie organu "listy gończe" zostały wykonane prymitywną techniką, tj. wykonane na drukarce igłowej, natomiast znajdujące się na nich pieczęcie zostały zeskanowane lub skopiowane z pliku internetowego, a następnie wydrukowane (zaświadcza o tym poziomy układ tuszu na krawędziach). O autentyczności listów gończych nie świadczy, zdaniem organu również fakt ich rozmieszczenia poza miejscem wykonania. Na fotografiach widać, że kartki z tzw. "listem gończym" znajdują się w rozmaitych mało uczęszczanych miejscach, a nie np. na budynku struktur siłowych [...]RL lub poczcie czy jakimkolwiek miejscu urzędowym. Rada zakwestionowała również fakt ucieczki i bezpośredniej ewakuacji cudzoziemca wraz z rodziną do Polski. Organ podkreślił, że cudzoziemiec nie wskazał, aby podczas przejazdu podlegał kontrolom. W konsekwencji organ uznał, że przedstawione przez cudzoziemca powody dla których obawia się powrotu do kraju pochodzenia nie mogą być uznane za "uzasadnioną obawę" i nie stanowią podstawy do nadania mu statusu uchodźcy. Rada wskazała również, że cudzoziemiec nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze [...] bądź inne podmioty wymienione w art. 16 ust. 1 pkt. 2-3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Opierając się na oświadczeniach strony, organ wykluczył tego rodzaju zagrożenia. Żaden organ państwowy lub organizacja społeczna działające legalnie na terytorium [...] nie podjęły działań na jego szkodę. Wskazywane przez cudzoziemca okoliczności – w ocenie organu - miały skrajnie subiektywny charakter i nie mogą być uznane za dowód doznawanych prześladowań, także zagrożenia prześladowaniami w przyszłości. W ocenie organu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje również na to, że w przypadku reemigracji do kraju pochodzenia cudzoziemiec nie będzie narażony na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Organ uznał, że w przypadku powrotu na [...] cudzoziemcowi nie grozi orzeczenie kary śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenia dla życia i zdrowia. Cudzoziemiec nie jest poszukiwany przez władze swego kraju. Co więcej, cudzoziemiec może podjąć próbę osiedlenia się w innej części [...], która jest krajem jego pochodzenia. Dotychczas w żaden sposób nie uzasadnił niemożności życia w innym regionie kraju pochodzenia. Uznanie za zbyt skromne warunki do relokacji wewnętrznej nie stanowią przesłanki do udzielenia ochrony międzynarodowej. Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z [...]marca 2015 r. wniósł P. T. Zaskarżonej decyzji zarzucił: - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 Konwencji Genewskiej dotyczącej statusu uchodźców z 1951 r., oraz Protokołu Nowojorskiego z 1967 r., poprzez stwierdzenie, że nie jest on uchodźcą w rozumieniu tych artykułów, - istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, oraz niewłaściwe uzasadnienie faktyczne decyzji, oraz art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów państwa. W uzasadnieniu skargi podniósł, że przedstawione przez niego zdjęcia i listy gończe nie zostały przez niego spreparowane. Wyjaśnił, że materiały te zostały przesłane pocztą, w oryginalnej kopercie przez jego mamę. Jest to starsza kobieta, która kompletnie nie zna się na obsłudze komputera i preparowaniu takich dokumentów. Po listach gończych, a w szczególności po śladach zniszczenia widać natomiast wyraźnie, że musiały wisieć na świeżym powietrzu do momentu ich zerwania i nadesłania do Polski. Niezrozumiałe dla skarżącego jest również stanowisko organu, iż nie dostarczył on fotografii listów gończych zawieszonych na budynkach rządowych i poczcie. Podkreślił, że nie mógł dostarczyć takich zdjęć, ponieważ budynki te są pod szczególną ochroną i obowiązuje tam zakaz fotografowania. Skarżący podniósł, że Rada w żaden sposób nie odniosła się do zeznań nadesłanych przez jego matkę, informacji dot. wicepremiera [...] Republiki Ludowej – A. P. Nie uwzględniła również wniosku, o ponowne przesłuchanie strony i jego żony w charakterze świadka. Organ uchybił również przepisom proceduralnym gwarantującym skarżącemu obecność psychologa podczas przesłuchania statusowego (pomimo, iż stwierdził, że był ofiarą przemocy) oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego (art. 10 k.p.a.). Ponadto – zdaniem skarżącego - opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia o aktualnej sytuacji na [...] są kompletnie oderwane od rzeczywistości. Tymczasem uchodźcy ze wschodniej części [...] są pozostawieni bez jakiejkolwiek pomocy Nie tylko nie otrzymują pomocy od państwa, ale także nie mogą wynająć sobie mieszkań na rynku wtórnym, na co wyraźnie wskazują raporty znajdujące się na stronie http://www.ohchr.org. Rada do Spraw Uchodźców w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie i podtrzymała stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Pełnomocnik skarżącego w uzupełnieniu skargi, pismem z 2 grudnia 2015 r. wskazał, że obawa, którą żywi cudzoziemiec jest uzasadniona i bezsprzecznie połączona z jego narodowością i poglądami politycznymi. Pomimo, iż skarżący nie angażował się ani w działalność polityczną ani w działania wojenne (co jest zrozumiałe, jako że jest ojcem dwójki małych dzieci), to ze względów na swoją przynależność narodową i niechęć do aktualnie rządzących samozwańczych władz [...] Republiki Ludowej w połączeniu z osobistym konfliktem z przedstawicielem władz stał się ofiarą prześladowań. Zgodnie z jego zeznaniami doświadczał przemocy psychicznej ze strony przedstawicieli władz i służb separatystów, będącej bezpośrednim następstwem tego, że nie popiera nowych, samozwańczych władz obwodu [...]. Jak sam oświadczył doznawał szykan związanych z wywieszaniem przez niego przed domem flagi państwowej [...]. Otrzymywał groźby od mera miasta oraz od wicepremiera [...]RL. Przetrzymywano go wbrew jego woli i zmuszano do prac na rzecz separatystów. Aktualnie jest poszukiwany listem gończym, którego zdjęcia figurują w aktach. W oparciu o tak sformułowane zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej ma stwierdzić, że doszło nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Oceniając zasadność skargi w świetle wskazanych wyżej kryteriów, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców oraz utrzymana nią w mocy decyzja organ I instancji nie naruszają prawa w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie o którym mowa w art.13 ust.1 ww. ustawy musi, po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art.15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r. Po drugie musi być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania (art. 13 ust. 3 ww. ustawy). Nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest zatem wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. Zgodnie bowiem z treścią art. 19 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie stan uczuć osoby zainteresowanej i jej subiektywne przekonanie, lecz konieczne jest aby obawa ta została potwierdzona przez ocenę sytuacji obiektywnej poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Innymi słowy ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. W literaturze przyjmuje się, że "jeśli jakaś osoba ma zostać zakwalifikowana jako uchodźca, to konieczne jest stwierdzenie rozbratu pomiędzy nią a władzami kraju ojczystego. Jednakże sama opozycja czy niezgadzanie się z rządem sprawującym władzę nie wystarczają. Musi istnieć ryzyko poważnego uszczerbku dla tej osoby, stanowiące konsekwencję politycznych wypadków lub okoliczności. Wynika to wyraźnie z powiązania (...) faktu przebywania za granicą z obawą prześladowania. Oznacza to, po pierwsze, że akt lub akty stanowiące prześladowanie albo muszą być podejmowane przez same władze państwowe, albo przez inne ciała lub osoby prywatne, jeśli władze państwowe nie są w stanie lub nie chcą interweniować na rzecz jednostki" (zob. B. Wierzbicki, Sytuacja prawna uchodźcy w systemie międzynarodowej ochrony praw człowieka, Białystok 1993, s. 37). W tym miejscu należy wskazać, że stosownie do treści art. 18 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, w sytuacji gdy na części terytorium kraju pochodzenia cudzoziemca nie zachodzą okoliczności uzasadniające jego obawę przed prześladowaniem lub doznaniem poważnej krzywdy oraz istnieje uzasadnione przypuszczenie, że cudzoziemiec będzie mógł bezpiecznie i legalnie przemieścić się na tę część terytorium i zamieszkać na niej, uznaje się, że nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. Przy ocenie powyższej sytuacji bierze się pod uwagę okoliczności dominujące na tej części terytorium kraju oraz osobiste uwarunkowania cudzoziemca (ust. 2 powołanego przepisu). Postępowania administracyjne, których przedmiotem jest nadanie statusu uchodźcy wymagają przede wszystkim przeprowadzenia oceny oświadczeń ubiegającego się o tę ochronę cudzoziemca. W postępowaniu takim organy orzekające, co do zasady, napotykają bowiem na istotne utrudnienia w kompletowaniu materiału dowodowego. Brak jest realnych możliwości dokonywania przez organ bezpośrednich, samodzielnych ustaleń w odniesieniu do sytuacji cudzoziemca w kraju jego pochodzenia poprzez np. przesłuchanie świadków, dokonanie oględzin, itd. Wobec tego, że zasadniczym elementem materiału w sprawie są zeznania ubiegającego się o status uchodźcy cudzoziemca, organ zeznania te musi szczególnie wnikliwie zweryfikować i rozważyć w kontekście sytuacji, którą określa. Innym instrumentem ochrony międzynarodowej, z którego ewentualnie powinny skorzystać organy w ramach procedury uchodźczej jest udzielenie cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej. Celem tego instrumentu jest, w szerokim ujęciu, ochrona osób zagrożonych w swoich krajach pochodzenia różnego rodzaju nieuzasadnionymi i dolegliwymi represjami, godzącymi w ich podstawowe prawa. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w wypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd podziela stanowisko organów administracji orzekających w sprawie, iż P. T. nie wykazał, że żywi on uzasadnioną obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia ze względu na poglądy polityczne. W ocenie składu orzekającego zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, stąd zarzuty skargi odnośnie naruszenia przepisów postępowania uznać należało za chybione. W oparciu o zeznania skarżącego organy uznały, że zasadniczym powodem ubiegania się o ochronę międzynarodową były obawy cudzoziemca o bezpieczeństwo swoje i rodziny, jakie żywił w związku z sytuacją panującą w regionie [...], z którego pochodzi. W toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy cudzoziemiec wyjaśnił, że decyzja o opuszczeniu kraju pochodzenia pojawiła się w wraz z problemami z nową władzą [...] Republik Ludowej. Jako przedsiębiorca, handlujący warzywami na bazarze był zatrzymywany w "punktach kontrolnych", podczas których zabierano mu jego produkty. O tych incydentach zawiadomił milicję, a także rozmawiał z A. P., szkolnym kolegą cudzoziemca, a obecnie vicepremierem partii [...]NR. Zaprzestano zabierania produktów, lecz zaczęto żądać od niego opłaty za przejazd. Podczas powrotu z pracy, 3 sierpnia 2014 r. został zatrzymany z powodu braku dokumentów (paszportu [...]) i zabrany do budynku administracyjnego znajdującego się obok punktu kontrolnego. Następnie przewieziony do pobliskiej wsi A. i przez 3 tygodnie budował rowy dla żołnierzy. Gdy zaczął się obstrzał, cudzoziemiec uciekł do domu, zabrał rodzinę i postanowili wyjechać do Polski. Granicę polsko-[...] przekroczył 21 sierpnia 2014 r. Zdaniem Sądu zasadnie organy przyjęły, że wiarygodne są oświadczenia cudzoziemca co do zamieszkiwania w rejonie [...], objętym działaniami wojennymi. Za prawdopodobne uznać również należało groźby pro[...] separatystów, kierowane do osób o pro[...] poglądach oraz żądania udzielenia pomocy. W sposób uprawniony organy uznały również, że cudzoziemiec nie uprawdopodobnił ani faktu wskazującego na jego poszukiwanie przez przedstawicieli [...] Republiki Ludowej, ani braku możliwości zamieszkiwania w innej, bezpiecznej części [...] z uwagi na istniejące tam konflikty na tle etnicznym. Wbrew zarzutom skargi, uzasadnione były wątpliwości organu co do autentyczności "listu gończego" złożonego przez skarżącego w toku postępowania. Organ wskazał, że ww. listy, zerwane z miejsc ich wywieszenia, zostały wykonane prymitywną techniką. Co więcej nie zawierają pieczęci [...] Republiki Ludowej, a jedynie zamieszczono odzwierciedlenie takiej pieczęci, która uprzednio została skopiowana (np. z pliku internetowego), a następnie naniesiona na "list gończy" i wydrukowana. Stwierdzenie tej okoliczności nie wymaga wiedzy specjalistycznej i przeprowadzania ekspertyz (wystarczy obejrzeć pieczęć pod lupą, aby dostrzec, że widać tam nadrukowane kropeczki zamiast ciągłej linii, ponadto w miejscu zamoczenia pieczątki powstał kleks charakterystyczny dla wydruku atramentowego, podobny jak w innym miejscu listu). Odmowa wiarygodności "listu" jako dowodu w sprawie jest równoznaczna z brakiem jego mocy dowodowej, stąd chybiony jest zarzut skarżącego, że organ nie odniósł się do jego treści. Faktem jest, że organ nie odniósł się do treści listu matki skarżącego, jednak uchybienie to – zdaniem składu orzekającego - nie miało wpływu na wynik sprawy. Sąd miał na uwadze, że list napisany przez matkę skarżącego, która niewątpliwie ma interes w pomyślnym załatwieniu sprawy przez cudzoziemca przed organami azylowymi, ma charakter dokumentu prywatnego. Dokument ten, w szczególności w świetle braku uznania autentyczności listu gończego, który został przesłany właśnie przez matkę cudzoziemca nie przyczyniłby się do wyjaśnienie sprawy i wydania odmiennego rozstrzygnięcia. Zasadne było również nie uwzględnienie wniosku skarżącego o dodatkowe przesłuchanie skarżącego i jego małżonki. Organ właściwie ocenił, że oświadczenie składane przez skarżącego w miarę toczącego się postępowania doznają eskalacji i słusznie je zakwestionował. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, tj. naruszenia przepisów postępowania: art. 10 k.p.a. oraz art. 68 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony (brak udziału psychologa przy przesłuchaniu statusowym), Sąd uznał je za chybione. Zarzuty te sformułowane w sposób lakoniczny, nie wskazują związku pomiędzy naruszeniem powyższych przepisu a wydanym rozstrzygnięciem. Wyraźnie zaakcentować należy, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie każde naruszenie przepisów proceduralnych skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji, ale tylko takie które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W świetle powyższe Sąd stanął na stanowisku, że organ dołożył wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizował wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Tym samym uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz 80 k.p.a., opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Zaskarżona decyzja została wydana z zachowaniem zasady dwuinstancyjności postępowania i w oparciu o całokształt materiału dowodowego, co zostało odzwierciedlone w uzasadnieniu decyzji, sporządzonego zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Organ wyjaśnił stronie zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy (art. 11 k.p.a.), stąd prowadzone postępowanie prowadzone było w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Zdaniem Sądu trafna jest również ocena stanu faktycznego dokonana przez organy azylowe. Skarżący nie uprawdopodobnił, że przyczyną wyjazdu z [...] i wszczęcia procedury uchodźczej była obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju, tj. przesłanek określonych w art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Skarżący wskazał, że nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był zatrzymywany ani aresztowany, nie prowadzono wobec niego kiedykolwiek postępowania sądowego lub administracyjnego. Natomiast deklaracje skarżącego, że był on poddany przemocy psychicznej ze strony separatystów nie wskazują jednak, że zdarzenia te miała charakter prześladowań z powodów konwencyjnych, tj. reprezentowanych poglądów politycznych. Skarżący oświadczył, że nie był członkiem żadnej organizacji politycznej, a formą demonstrowania poglądów politycznych była flaga [...] zawieszona na domu. Okoliczności te nie stanowiły bezpośredniego związku z zatrzymaniem skarżącego, a następnie zmuszaniem go do pracy na rzecz separatystów. Zdarzenia te można zakwalifikować jako przejaw bezprawia w [...] Republice Ludowej. Charakteru prześladowań nie sposób również przypisać kontrolom dokumentów w tzw. punktach kontrolnych i żądań opłat za przejazd. Nie istniały też żadne wiarygodne przesłanki wskazujące, że cudzoziemcowi odmówiono pomocy w kraju pochodzenia. Skarżący i jego rodzina nie podjęli jakiejkolwiek próby przesiedlenia się do innej, bezpiecznej części [...]. Niejako z góry założyli, że nie mogą tam mieszkać z uwagi na konflikty etniczne oraz możliwe poszukiwania przez władze [...] Republiki Ludowej. Tymczasem przebieg wydarzeń, który stanowił impuls do opuszczenia kraju pochodzenia przez cudzoziemca (zatrzymanie skarżącego 3 sierpnia 2014 r. i wyjazd z kraju pochodzenia 20 sierpnia 2014 r.) jednoznacznie wskazuje, że skarżący nawet nie rozważał możliwości poszukiwania schronienia w innej części kraju pochodzenia. Organ mając na uwadze treść art. 18 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, zasadnie więc stwierdził, że skarżący nie żywi uzasadnionej obawy przed prześladowaniem lub rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. W tym miejscu należy zauważyć, że – zgodnie z treścią uzasadnienia zaskarżonej decyzji - poza wschodnią częścią [...] sytuacja w tym kraju jest stabilna i panują tam bezpieczne warunki do zamieszkania. Okoliczność taką potwierdzają, znajdujące w aktach sprawy opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia z 17 listopada 2014 r. i 22 grudnia 2014 r. sporządzone w oparciu o aktualne dostępne źródła informacji, w tym również o wskazane w skardze raporty Office of the United Nations Nigh Commissioner for Human Rights. Z treści powyższych opracowań wynika, że zarówno organizacje międzynarodowe, jak i władze [...] podejmują szereg działań, które miałyby pomóc osobom wewnętrznie przemieszczającym się. Tytułem przykładu warto wskazać, że Rada Najwyższa [...],[...] października 2014 r. podjęła ustawę Nr [...] o [...], która obowiązuje od [...] listopada 2014 r. Zdaniem Sądu brak było również podstaw do uznania, że skarżący winien obawiać się represji, o których mowa w art. 15 pkt 2 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP. Skarżący nie uprawomocnił, że w kraju pochodzenia grozi mu rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Z okoliczności faktycznych nie wynika, aby cudzoziemcowi w kraju pochodzenia groziła kara śmierci lub egzekucja. Brak podstaw do uznania, że powinien się on obawiać tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania. Z akt sprawy nie wynika, aby tego rodzaju represjom podlegał w okresie poprzedzającym wyjazd z kraju pochodzenia. W świetle powyższego Sąd stwierdził, że organy przenalizowały przesłanki udzielenia skarżącemu ochrony międzynarodowej i wydały rozstrzygnięcie w granicach prawa. Z tych przyczyn Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia legalności wydanej w sprawie decyzji i działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło