IV SA/Wa 1724/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-12
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Piotr Korzeniowski, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o nadanie statusu uchodźcy może zostać uwzględniony, jeśli cudzoziemiec nie udowodnił indywidualnego prześladowania lub uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jedynie ogólną niestabilność sytuacji w tym kraju?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo materialne. Cudzoziemiec nie wykazał indywidualnego prześladowania ani uzasadnionej obawy przed nim, a jedynie ogólną niestabilność sytuacji w kraju pochodzenia nie jest wystarczającą przesłanką do nadania statusu uchodźcy. Również ryzyko doznania poważnej krzywdy, tortur czy nieludzkiego traktowania nie zostało udowodnione w sposób uzasadniający udzielenie ochrony uzupełniającej. Wydalenie całej rodziny do kraju pochodzenia nie narusza prawa do życia rodzinnego ani praw dziecka.Stan faktyczny
Skarżący D. B., obywatel F., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na prześladowanie i przemoc w kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, a także orzekł o wydaleniu. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję w części dotyczącej odmowy nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, uchylając jednocześnie decyzję o wydaleniu. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak zebrania materiału dowodowego i niedostateczne uzasadnienie decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Piotr Korzeniowski (spr.), sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant st. sekr. sąd. Katarzyna Tomiło-Nawrocka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 listopada 2014 r. sprawy ze skargi D. B. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata W. S. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
W dniu [...] czerwca 2013 r. D. B. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Wnioskiem została objęta także jego żona I. I. oraz małoletnie dzieci: R. B., L. B., R. B., A. B., A. B. D. B. urodził się w dniu [...] maja 1977 r. w A. w R. i tam mieszkał, jest obywatelem F. , deklaruje narodowość [...]. Ma wykształcenie wyższe rolnicze, pracował jako mechanik samochodowy i taksówkarz. Stwierdził, że nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był zatrzymany ani skazany prawomocnym wyrokiem sądu, nie należał do partii ani organizacji, ale czuł się prześladowany i został poddany przemocy podczas przesłuchania. Oskarżano go, że przewoził taksówką [...] Y. i przymuszano by wskazał miejsce, gdzie zawiózł [...]. Wypuszczono go po trzech dniach. Następnie pod nieobecność skarżącego wojskowi przyszli do jego domu i wypytywali jego żonę, gdzie znajduje się D. B., a także domagali się przekazania jego numeru telefonu. Żona skarżącego powiedziała, że mąż nie ma telefonu i wtedy została uderzona w twarz. Skarżący przybył do Polski po tym, jak otrzymał wezwanie na przesłuchanie do [...] komisariatu w charakterze świadka, bez wskazania w jakiej sprawie.
W decyzji z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił D. B. nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej, nie udzielił zgody na pobyt tolerowany i wydalił z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja objęła również żonę i dzieci skarżącego. Organ stwierdził, że D. B. nie udowodnił, że w kraju pochodzenia był prześladowany lub zagrożony prześladowaniem z powodu rasy, narodowości, wyznania, poglądów politycznych czy też przynależności do określonej grupy społecznej. Skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów na poparcie swoich oświadczeń. Organy siłowe w państwie pochodzenia nie wysunęły wobec niego oficjalnych oskarżeń, nie był aresztowany i nie wszczęto wobec niego postępowania sądowego. Obawa skarżącego o bezpieczeństwo wiąże się z ogólną sytuacja w kraju pochodzenia, jednak organ nie stwierdził, by istniała uzasadniona obawa przed prześladowaniem i z tego względu odmówił nadania mu statusu uchodźcy. W ocenie organu nie zachodziło również rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy, ponieważ w kraju pochodzenia wprowadzono bezterminowe moratorium na orzekanie i wykonywanie kary śmierci, skarżący nie jest także narażony na ryzyko zastosowania tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania, dlatego nie udzielono skarżącemu ochrony uzupełniającej. Również wydalenie skarżącego do państwa pochodzenia nie spowoduje naruszenia prawa do życia rodzinnego oraz prawa dziecka w stopniu zagrażającym rozwojowi psychofizycznemu, ponieważ decyzje obejmuje zarówno skarżącego, jak i jego żonę oraz małoletnie dzieci. Skarżący wskazywał, że jego żona nie miała własnych odrębnych od męża obaw o prześladowanie, a swój wniosek oparła na tych samych przesłankach, co skarżący. Pobyt rodziny w Polsce od czerwca 2013 r. nie spowodował, że wytworzyły się na tyle silne więzi edukacyjne i społeczne małoletnich dzieci, że wydalenie ich do kraju pochodzenia spowoduje naruszenie praw dziecka.
Po rozpoznaniu odwołania Rada do Spraw Uchodźców w decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję w części dotyczącej odmowy nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej, odmowy udzielenia zgody na pobyt tolerowany oraz uchyliła tę decyzję w części dotyczącej wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i umorzyła postępowanie organu I instancji. Rada do Spraw Uchodźców podzieliła argumentację Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców i wskazała, że skarżący nie wykazał w sposób dostateczny faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie lub mogłyby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Trudno jednoznacznie ustalić, czy najście na dom cudzoziemca oraz wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka dotyczyły tej samej sprawy. Cudzoziemiec podjął decyzję o wyjeździe po otrzymaniu wezwania na przesłuchanie, jednak wcześniej był przesłuchiwany i według jego oświadczenia, poddawany przemocy, to tamte okoliczności nie skłoniły go do opuszczenia kraju pochodzenia. Mimo że skarżący nie stawił się na przesłuchanie, nie doznał trudności przy przekroczeniu granicy, gdy opuszczał kraj pochodzenia. Wcześniej, podczas procedury wydawania paszportu zagranicznego, ani skarżący, ani jego żona i dzieci również nie napotkali trudności ze strony kraju pochodzenia.
Skarżący nie dysponuje dokumentem wezwania na przesłuchanie, ponieważ został on podarty przez jego dziecko, jednak nawet w takiej wersji mógłby on zostać przedstawiony jako dowód w postępowaniu. Skarżący nie przedłożył choćby uszkodzonego lub częściowo zniszczonego dokumentu. Wobec braku szczegółowych informacji organ stwierdził, że nieprecyzyjne oświadczenie skarżącego co do treści dokumentu nie może stanowić o zaistnieniu przesłanki prześladowania.
Wykonywanie zawodu taksówkarza i wiążąca się z tym potencjalna możliwość przewożenia osób podejrzewanych o udział w zbrojnym podziemiu w sposób zindywidualizowany nie zwiększa ryzyka prześladowania. Incydent z przewożeniem [...] był zdarzeniem przypadkowym, a skarżący sam nie był zaangażowany w działalność podziemną czy zbrojną. W ocenie Rady niespójność i niekonsekwencja w zeznaniach skarżącego budzą uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności skarżącego w kontekście prezentowanych okoliczności i żywionych obaw.
Organ zauważył również, że decyzja nie narusza praw dziecka, ponieważ dzieci skarżącego w swojej świadomości i tożsamości bliżej związane są z krajem pochodzenia, jego językiem i kulturą, niż z Polską. Świadczy o tym słaba znajomość języka polskiego. Dlatego też poziom zintegrowania z polskim społeczeństwem nie daje podstaw do konkluzji, że brak zgody na pobyt tolerowany w Polsce groziłby dalszemu rozwojowi psychofizycznemu dzieci skarżącego.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję z dnia [...] czerwca 2014 r. wniósł D. B. W skardze zarzucił decyzji istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy oraz przepisów prawa materialnego.
W ocenie skarżącego organ naruszył art. 7, art. 8, art. 11, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i § 2, art. 78, art. 80, art. 107 § 1 i § 3 oraz art. 136 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) zwanej dalej "k.p.a.". Skarżący wskazał, że organ nie odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, w wyniku tego nie zebrał całego materiału dowodowego i niedostateczne uzasadnił decyzję. Z tego powodu organ nie zbadał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem lub ryzyka doznania poważnej krzywdy w związku z ryzykiem jakim jest dla taksówkarzy w C. przyjęcie, że jeden z ich klientów jest uznany przez władze za [...]. W ocenie skarżącego organ nie zbadał też, czy istnieje ryzyko naruszenia prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, poddania torturom, nieludzkiemu, poniżającemu traktowaniu lub karaniu, zmuszania do pracy, pozbawienia prawa do rzetelnego procesu sądowego, ukarania bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w stosunku do osoby podejrzanej o wspieranie [...] oraz osoby, która wróciła do C. z zagranicy. Organ nie ustalił faktu istnienia [...]: Y. i B. V. oraz ich związków ze skarżącym. Nie przeprowadzono także przesłuchania żony skarżącego na okoliczność poszukiwania skarżącego przez władze oraz prześladowania go poprzez uprowadzenie i pobicie oraz pobicie żony podczas najścia na dom skarżącego.
Skarżący podniósł także zarzut naruszenia art. 11 oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie, dlaczego organ uznał zeznania skarżącego za niespójne. W dalszej kolejności skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 7, art. 9, art. 10, art. 40 § 1 oraz art. 73 w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez nieumieszczenie w aktach sprawy kopii pisma wpisanego do metryki sprawy pod pozycją nr 4 i datowanego na dzień [...] maja 2014 r. wskazango jako "pismo do pełnomocniczki – wezwanie" i niewysłanie tego pisma do pełnomocniczki strony. Skarżący podniósł, że organ uniemożliwił mu wypowiedzenie się przed zebraniem materiału dowodowego w sprawie oraz nie zawiadomił strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, przez co naruszył art. 10 oraz art. 36 w zw. z art. 8 k.p.a.
W ocenie skarżącego doszło także do naruszenia art. 44 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 ze zm.) poprzez niewskazanie dlaczego organ uznał, że w przypadku powrotu do kraju skarżący nie zostanie poddany przemocy, podczas gdy organ uznał za udowodnione, że skarżący był poddany przemocy przed opuszczeniem kraju. Organ naruszył również art. 13 ust. 1 oraz art. 15 powołanej ustawy poprzez uznanie, że dobrowolny wybór zawodu zwiększającego ryzyko bycia prześladowanym wyłącza możliwość uznania wnioskodawcy za uchodźcę lub przyznanie mu ochrony uzupełniającej, ponieważ skarżący był świadomy, na jakie ryzyko się naraża. Organ nie wziął pod uwagę ryzyka bycia kuzynem [...], gdy jednocześnie władze uznały, że skarżący wspierał [...] jako taksówkarz. Organ nie wziął także pod uwagę ryzyka opuszczenia kraju w związku ze wskazanymi przesłankami.
Skarżący podniósł na koniec zarzut naruszenia art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony oraz zasady jedności rodziny. Zdaniem skarżącego, łatwiej będzie młodszym dzieciom zintegrować się z polskim społeczeństwem, niż starszym dzieciom wrócić do [...] szkoły.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi oraz odniósł się do zarzutów skargi. Rada wskazała, że "pismo do pełnomocniczki", na które powołuje się skarżący, nie zostało wysłane, ponieważ po jego sporządzeniu do organu wpłynął materiał z odpowiednio opracowanymi fragmentami. Zaistniałą sytuację organ wyjaśnił skarżącemu w piśmie z dnia [...] lipca 2014 r. W pozostałym zakresie organ podtrzymał argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce skorzystać z ochrony tego kraju. Zgodnie zaś z przepisem art. 13 ust. 3 ustawy prześladowanie, o którym mowa w ust. 1, musi ze względu na swoją istotę lub powtarzalność, stanowić poważne naruszenie praw człowieka w szczególności praw których uchylenie jest niedopuszczalne, zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowanie o którym mowa w pkt 1.
Niewątpliwie w świetle art. 13 ust. 1 ustawy obawa przed prześladowaniem jest kwestią kluczową. Judykatura wskazuje jednak, że prześladowanie musi mieć charakter uzasadniony. Uchodźcą jest bowiem osoba, która żywi realną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, albowiem przekonanie to musi być uwarunkowane obiektywną sytuacją odnoszącą się do konkretnej osoby. Ubiegający się o status uchodźcy powinien więc wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania. Należy również pamiętać o tym, że przesłanki przemawiające za nadaniem statusu uchodźcy nie powinny być interpretowane w sposób rozszerzający albowiem nie nadaje się statusu uchodźcy ze względu na warunki życia i sytuacje osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia.
Na podstawie art. 48 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony w przypadku gdy wnioskodawcy lub osobie, w której imieniu wnioskodawca występuje, odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się ponadto o udzieleniu ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 powołanej ustawy cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane przez organy w niniejszej spawie są prawidłowe. Organ szczegółowo przedstawił stan faktyczny sprawy, opierając się na zeznaniach skarżącego oraz aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia skarżącego.
Przesłuchanie żony skarżącego nie było potrzebne do wyjaśnienia stanu faktycznego, ponieważ przy składaniu wniosku nie wskazała ona odrębnych od męża przesłanek uzasadniających nadanie statusu uchodźcy. Także sam skarżący w kolejnych pismach w postępowaniu administracyjnym oraz w skardze nie wskazał, jakie okoliczności miałaby podczas przesłuchania przedstawić jego żona. Organ uznał za udowodnione okoliczności dotyczące najścia na dom skarżącego, podczas którego wojskowi uderzyli żonę skarżącego w twarz. Podobnie należy odnieść się do kwestii wcześniejszego zatrzymania skarżącego przez władze, ponieważ organ w tym zakresie dał wiarę zeznaniom skarżącego. Skarżący nie wskazał innych przyczyn, dla których przesłuchanie jego żony byłoby niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Organ odwoławczy przeprowadził dodatkowe postępowanie wyjaśniające jedynie w ograniczonym zakresie, tj. co do raportu [...], na który skarżący powołał się w odwołaniu. W pozostałym zakresie stan faktyczny sprawy nie budził wątpliwości i nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowych czynności, co jedynie mogłoby doprowadzić do przedłużania postępowania administracyjnego.
Powiązania z [...], na które powołuje się skarżący, nie dają podstaw, by organ prowadził w tym zakresie szczegółowe postępowanie dowodowe w celu potwierdzenia ich tożsamości. Przypadkowo dokonany wybór, jakim było skorzystanie przez rzekomego [...] z taksówki skarżącego, nie stanowi o istnieniu związku pomiędzy skarżącym, a wymienionymi osobami. Nic nie wskazuje na to, by wymienione osoby korzystały z taksówki skarżącego częściej i celowo, kierując się osobą kierowcy. W kontekście pokrewieństwa skarżącego z [...] należy zauważyć, że skarżący dopiero na dalszym etapie postępowania powołał się na tę okoliczność, jako niosącą dla niego ryzyko prześladowania. Sąd podziela zatem stanowisko organu co do niespójności zeznań skarżącego, który modyfikuje swoje oświadczenia tak, by powoływane przez niego okoliczności spełniały przesłanki nadania statusu uchodźcy. Z tego względu organ nie uznał za celowe potwierdzenia istnienia wskazywanych [...], a także ich rzekomego pokrewieństwa ze skarżącym lub innych powiązań.
Rację ma również organ, powołując się na niekonsekwencję w działaniach skarżącego. Zatrzymanie go i pobicie przez organy siłowe nie spowodowało, że skarżący podjął decyzję o opuszczeniu kraju pochodzenia. Jak wynika z akt sprawy, dalej wykonywał swój zawód, godząc się na ryzyko z nim związane, jednak dopiero kolejne wezwanie na przesłuchanie spowodowało, że skarżący postanowił opuścić kraj pochodzenia. Nie znajduje uzasadnienia również argument, że skarżący jako taksówkarz był szczególnie narażony na prześladowania ze względu na ryzyko kontaktu z [...] w taksówce. Wybór zawodu przez skarżącego był dobrowolny. Nic też nie wskazuje na fakt, by taksówkarze w C. byli poddawani szczególnym represjom. Dodatkowo należy zauważyć, że skarżący ma wykształcenie wyższe rolnicze, a także wykonywał wcześniej zawód mechanika samochodowego. Ma zatem inne możliwości zarobkowania na utrzymanie siebie i rodziny w kraju pochodzenia, jeżeli dotychczas wykonywany zawód jest w jego ocenie niebezpieczny.
W szczególności wątpliwości budzi motywacja skarżącego do opuszczenia kraju pochodzenia, ponieważ skarżący nie wiedział, jaka sprawa ma być przedmiotem przesłuchania go w charakterze świadka. Żadne okoliczności nie wskazują też na istnienie ciągu przyczynowo-skutkowego pomiędzy zatrzymaniem skarżącego, najściem na jego dom i wezwaniem na przesłuchanie. Skarżący nie przedłożył też żadnych dokumentów na potwierdzenie okoliczności wezwania na przesłuchanie. Organ nie miał możliwości ocenić wiarygodności i autentyczności wezwania na przesłuchanie, na które powoływał się skarżący. Słusznie organ zauważył, że nawet dokument w złym stanie (porwany, zniszczony) może stanowić dowód w sprawie, więc niezrozumiałe jest, dlaczego skarżący nie zachował dokumentu, który mógł mieć znaczenie w sprawie. Tym samym nie dochował należytej staranności, oczekując, że organ oprze swoją decyzję wyłącznie na jego oświadczeniach, które nie zostały poparte innymi dowodami.
Jak wskazuje art. 44 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, jeżeli wnioskodawca był w przeszłości prześladowany lub doznał poważnej krzywdy lub był bezpośrednio zagrożony takim prześladowaniem lub doznaniem poważnej krzywdy, organ prowadzący postępowanie może stwierdzić, że nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy, wyłącznie wtedy, gdy istnieją uzasadnione powody, aby uznać, że prześladowanie lub poważna krzywda nie będą się powtarzać. Wskazany przepis nie miał w tej sprawie zastosowania, ponieważ jak słusznie wskazał organ, niewątpliwie skarżący był poddawany przemocy (zatrzymanie, pobicie), to jednak nie miało to charakteru prześladowania. Z tego względu na organie nie ciążył obowiązek dowodzenia, że skarżący nie będzie po powrocie narażony na prześladowania lub poważną krzywdę.
Skarżący nie powołał się w toku postępowania na przesłanki uzasadniające znalezienie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 15 bądź w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a powołanej ustawy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
Oceniając sytuację bezpieczeństwa na K. organy stwierdziły, że jest on najbardziej niestabilnym regionem F., jednakże w chwili obecnej nie toczy się w C. konflikt zbrojny pomiędzy siłami rządowymi a zorganizowanymi i uzbrojonymi grupami. W ciągu ostatnich miesięcy w C. nie wydarzyło się nic, co mogłoby skłonić większą grupę mieszkańców republiki do wyjazdu za granicę i szukania ochrony międzynarodowej.
W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo przeanalizowały sytuację w kraju pochodzenia skarżącego, odnosząc ją do indywidualnej sytuacji skarżącego w warunkach tej konkretnej sprawy i odmawiając udzielenia ochrony uzupełniającej.
Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę nie stwierdza również podstaw do udzielenia skarżącemu zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt. 1 ustawy. Należy podnieść, że zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności w kraju pochodzenia. Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania, organy prawidłowo przyjęły, że skarżący nie uwiarygodnił, że ze względu na swoje działania byłby w konsekwencji wydalenia do kraju pochodzenia narażony na ww. naruszenia, o których mowa w powołanym wyżej przepisie. Trafnie organy podniosły, że sytuacja w kraju jest co prawda napięta, ale nie istnieją żadne realne przesłanki skłaniające do twierdzenia, że może dotknąć skarżącego i jego rodzinę.
W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 97 ust. 1 a ustawy, tj. do naruszenia prawa do życia rodzinnego. Należy bowiem zgodzić się z organami rozpoznającymi sprawę, że nie dojdzie do naruszenia prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji Praw Człowieka w sytuacji, w której cała rodzina (ojciec, matka i ich małoletnie, zależne od nich dzieci) zostanie wydalona do kraju pochodzenia. Życie rodzinne nie zostanie w tym wypadku zerwane, a jedynie przeniesione do kraju, którego wydalane osoby są obywatelami.
W ocenie Sądu wydalenie nie naruszy prawa dziecka określonych w Konwencji o Prawach Dziecka, w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu. W tym zakresie wskazać należy, że również Konwencja o Prawach Dziecka uznaje zasadę poszanowania prawa do życia rodzinnego, opiera się ona na uznaniu, wyrażonym w motywie szóstym preambuły, że w celu harmonijnego rozwoju osobowości dziecka powinno ono wyrastać w środowisku rodzinnym. Z tego względu, mając na uwadze, że decyzja obejmuje cała rodzinę, należy uznać, że wydalenie do kraju pochodzenia nie zagraża rozwojowi psychofizycznemu dzieci. Twierdzenia skarżącego, że powrót do kraju pochodzenia oznacza dla dzieci konieczność dostosowania się do [...] nie stanowi przesłanki uzasadniającej udzielenie zgody na pobyt tolerowany i objęcia rodziny ochroną międzynarodową. Z faktu przebywania na terytorium Polski małoletnich dzieci, w tym pobierania przez nie nauki w szkole, nie można wywieść samoistnego uprawnienia przysługującego tym dzieciom oraz ich rodzicom do skorzystania z ochrony w zakresie pobytu tolerowanego. Konwencja o Prawach Dziecka, ani Konwencja o Ochronie Praw Człowieka nie gwarantują dzieciom bezwarunkowego prawa do nauki w miejscu wybranym przez ich rodziców. ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lipca 2006 r. II OSK 297 /06).
Po wniesieniu odwołania skarżący nadesłał następnie jego uzupełnienie, dlatego organ odstąpił od doręczenia pisma z dnia [...] maja 2014 r. Według informacji udzielonych przez organ w piśmie do skarżącego z dnia [...] lipca 2014 r. oraz w odpowiedzi na skargę, przedmiotowe pismo dotyczyło wezwania skarżącego do przedłożenia raportu, na który skarżący się powoływał, z odpowiednio zaznaczonymi fragmentami dotyczącymi sytuacji skarżącego. Ponieważ do organu wpłynął raport z zaznaczonymi fragmentami, ale już po sporządzeniu pisma, to organ uznał za zasadne nie wysyłać pisma. Sąd w tym zakresie stwierdza, że organ dostatecznie wyjaśnił skarżącemu okoliczności, które doprowadziły do tego, że wysłanie pisma było niecelowe. Jednocześnie okoliczności te nie miały wpływu na wynik sprawy.
W toku postępowania przed organami obu instancji zapewniono skarżącemu czynny udział w postępowaniu. Mógł on się wypowiedzieć przed organem podczas przesłuchania przeprowadzonego w dniu [...] stycznia 2014 r., także jego pełnomocnikowi umożliwiono przejrzenie akt sprawy w związku z prośbą z dnia [...] kwietnia 2014 r. Po wniesieniu odwołania w piśmie z dnia [...] maja 2014 r. organ zawiadomił pełnomocnika skarżącego o możliwości wypowiedzenia się strony co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący został również poinformowany o możliwym przekroczeniu terminu do rozpoznania sprawy. Na przekroczenie terminu niewątpliwie wpływ miała także korespondencja skarżącego, który podnosił szereg dodatkowych zarzutów w kolejnych pismach. W przedmiotowym postępowaniu Sąd prowadzi kontrolę legalności merytorycznej decyzji, a nie ocenia czy organ pozostawał w bezczynności lub prowadził postępowanie przewlekle, a także czy informował o tym strony. Nie stanowi to zatem naruszenia, które skutkowałoby koniecznością eliminacji zaskarżonej decyzji z obiegu.
Nie doszło także do naruszenia zasad postępowania administracyjnego - Nie doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 k.p.a., ponieważ jak to wyżej wskazano organ prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy, umożliwił skarżącemu udział w postępowaniu administracyjnym, na każdym etapie postępowania informował go o stanie sprawy, pogłębiając tym samym zaufanie skarżącego do organów administracji publicznej. Decyzji obu instancji były prawidłowo i wyczerpująco uzasadnione, organ odniósł się do wszystkich podnoszonych w toku postępowania zarzutów skarżącego, szczegółowo opisał zebrane w sprawie dowody i podał powody, dla których uznał lub odmówił im wiarygodności. Jak to dowiedziono wyżej trzeba także stwierdzić, że nie doszło także do naruszenia przepisów postępowania art. 36, art. 40 § 1, art. 73, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i § 2, art. 78, art. 80, art. 107 § 1 i § 3, art. 136 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, na postawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło