IV SA/Wa 1768/05

WyrokWSA w Warszawie2006-02-02

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Zbigniew Rudnicki, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Rada Miejska w B. prawidłowo odrzuciła zarzut dotyczący projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który zakładał poszerzenie ulicy Z. kosztem działki skarżących, mimo naruszenia ich interesu prawnego wynikającego z prawa własności?
Ratio decidendi
Rada Miejska w B. działała w granicach przysługującego jej władztwa planistycznego, odrzucając zarzut skarżących. Mimo że poszerzenie ulicy Z. naruszyło interes prawny skarżących wynikający z prawa własności, Rada wykazała, że ingerencja ta była konieczna ze względu na przepisy techniczne dotyczące dróg publicznych i potrzeby komunikacyjne obszaru objętego planem. Działanie Rady nie naruszyło obiektywnego porządku prawnego ani nie przekroczyło granic jej uprawnień planistycznych, dlatego odrzucenie zarzutu było uzasadnione.
Stan faktyczny
Skarżące E. B. i M. M. wniosły skargę na uchwałę Rady Miejskiej w B. odrzucającą ich zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzut dotyczył planowanego poszerzenia ulicy Z. do 10 metrów, co skutkowałoby zawężeniem ich działki budowlanej i uniemożliwiłoby realizację planowanej parcelacji. Rada Miejska uzasadniła odrzucenie zarzutu koniecznością zapewnienia obsługi komunikacyjnej terenu i zgodnością projektu z przepisami technicznymi dla dróg dojazdowych. Skarżące podtrzymały swoje stanowisko, kwestionując uzasadnienie uchwały i wskazując na nadmierny zabór ich gruntu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jakub Linkowski, Sędziowie sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.), asesor WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant Piotr Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lutego 2006 r. sprawy ze skargi E. B. i M. M. na uchwałę Rady Miejskiej w B. z dnia [...] czerwca 2005 r. nr [...] w przedmiocie odrzucenia zarzutu do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - oddala skargę - Uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w B. z dnia [...] czerwca 2005 r. w sprawie odrzucenia zarzutu E. B. i M. M., złożonego do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w północno-wschodniej części B. - części III, oznaczonej literą C, odrzucono zarzut zgłoszony jako protest) w/w do projektu powołanego planu. W uzasadnieniu do uchwały stwierdzono, że skarżące są współwłaścicielkami działki nr ew. [...] z obrębu [...], położonej w B. przy ulicy M., na terenie objętym projektem planu. Skarżące nie zgadzają się na poszerzenie ul. Z. do 10 m wskazując, że działka stanowiąca ich własność w części południowej zostałaby zawężona, a tym samym stałaby się zbyt wąska na cele budowlane. Działka ta została już pomniejszona o szerokość ul. M., której przedłużenia plan zagospodarowania przestrzennego nie uwzględnił. W przyszłości może to spowodować utrudniony dostęp do części zachodniej działki nr ew. [...]. Uzasadniając odrzucenie protestu stwierdzono, iż zaprojektowany w projekcie planu układ komunikacyjny ma zapewnić obsługę komunikacyjną działek z obydwu stron. Ulica Z. została wytypowana w projekcie planu jako leżąca w środku ciężkości opracowywanego terenu i przeznaczona została do przejęcia ruchu z tego obszaru. Zaprojektowana szerokość ulicy Z. jest minimalną szerokością w liniach rozgraniczających przewidzianą w obowiązujących przepisach dla dróg o klasie dróg dojazdowych. Zaprojektowana ulica dojazdowa oznaczona symbolem [...] o szerokości 10 m, stanowiąca przedłużenie ul. Z., spełnia wymogi techniczne dla przenoszenia większego ruchu kołowego z obszaru objętego planem. Ponadto zaprojektowany układ komunikacyjny zapewnia obsługę działki nr ew. [...], jak również pozwala na wydzielenie z niej mniejszych działek. Działka nr ew. [...] już po zwężeniu o 3 m (na poszerzenie ulicy Z.) w dalszym ciągu pozostanie dostatecznie szeroka (ok. 27 m). Uwzględniając, że projekt planu ustala nieprzekraczalne linie zabudowy dla dróg dojazdowych i lokalnych w odległości 4 m, do zabudowy pozostanie w dalszym ciągu pas o szerokości ok. 18 m. Taka szerokość zapewnia dostateczne warunki dla zagospodarowania tego terenu na cele budowlane. Projektowane drogi oznaczone w planie symbolem [...] zapewnią dostęp no nowotworzonych działek budowlanych i nie będą zamykać możliwości dalszego przedłużenia drogi stanowiącej ul. M. - w przyszłości, gdy zajdzie taka konieczność. Ulica Z. w proponowanym przebiegu zapewnia dojazd do działek po jej stronie północnej, przeciwnej do działek skarżących. Ulica ta została wytyczona do granic miasta i ma obsługiwać cały ten teren w części zabudowanej. Jej likwidacja spowodowałaby znaczne pogorszenie warunków bytowych mieszkańców tych terenów. Skargę na powyższą uchwałę wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zainteresowane wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skarżące zakwestionowały uzasadnienie zaskarżonej uchwały, odwołujące się, ich zdaniem, jedynie do potrzeb obsługi komunikacyjnej terenu objętego planem z punktu widzenia okolicznych mieszkańców. Takie uzasadnienie nie ma umocowania w stanie faktycznym. Skarżące zwróciły uwagę, że już wcześniej kwestionowały potrzebę poszerzenia ulicy Z. o 3 m, podkreślając, że przy odsunięciu linii zabudowy na tym terenie o 4 m od linii rozgraniczających tej ulicy oznaczać to będzie dalsze uszczuplenie ich terenu. Podniosły, że planowały i zamierzają wydzielić ze swojej działki nr ew. [...] kilkanaście mniejszych działek o powierzchni ok. 1000 m2 w celu ich przeznaczenia pod zabudowę. Projektowane poszerzenie ulicy Z. i wyodrębnienie przewidzianych w planie dróg o klasie [...], których przebieg określono w projekcie planu w sposób orientacyjny (liniami przerywanymi), uniemożliwi skarżącym realizację projektowanej parcelacji i spowoduje jeszcze większe zajęcie ich terenu (przez dwie drogi tej klasy). W związku z czym skarżące podtrzymują swoje stanowisko, że ewentualne przedłużenie ulicy M., mającej obecnie na istniejącym odcinku szerokość 6,40 m, przyczyniłoby się dotworzenia drogi publicznej, która mogłaby odprowadzać ruch kołowy na równi z innymi równoległymi drogami na planowanym obszarze. Ponadto zapewniłaby dostęp do drogi publicznej dla działek, które maja być wydzielone z nieruchomości skarżących, bez nadmiernego zaboru gruntów skarżących. W odpowiedzi na skargę Rada Miejska w B. wniosła o jej oddalenie. Ustosunkowując się do zarzutów skarżących wskazano, iż zaprojektowany dla przedmiotowego terenu układ komunikacyjny bierze pod uwagę konieczność obsługi komunikacyjnej całego obszaru objętego planem. Dlatego też dokonano wyboru trzech ulic (klasy [...]), które zaproponowano potraktować jako ulice "zbiorcze", odprowadzające ruch z terenu planu do obwodnicy [...]. Ulice te są w miarę proporcjonalnie rozłożone na całym obszarze planu; jedną z nich jest ulica Z.. Za wyborem ulicy Z. jako jednej z podstawowych dróg odprowadzających ruch z terenu objętego projektem planu przemawiało szereg argumentów. Ulica Z. jest już wytyczona w terenie na całej przewidywanej długości do obwodnicy. W chwili obecnej jest dwukrotnie dłuższa od ulicy M. i ma równą szerokość na całej długości. Przy wlocie na obwodnicę, za działkami nr ew.[...], ulica Z. dochodzi do działki nr [...], stanowiącej własność gminy B. Na odcinku za obwodnicą, po granicy tej działki i na jej terenie została wytyczona ulica Z. - jako przedłużenie dotychczas istniejącej ulicy. Ponadto w przeważającej części właśnie na działce nr [...] usytuowano wjazd na obwodnicę. Obydwa te argumenty miały zasadnicze znaczenie przy podejmowaniu rozstrzygnięcia co do wyboru ulicy "zbiorczej". W ten sposób gmina nie naraża się na zarzuty mieszkańców o naruszenie ich praw właścicielskich. Ponadto wobec gminy nie będą zgłaszane roszczenia właścicieli działek o odszkodowanie. Poza tym za nietrafny uznano argument, iż poszerzenie ulicy Z. nastąpi jedynie do granic opracowywanego projektu planu. Wskazano, że poszerzenie tej ulicy przewidziano również w projekcie drugiego planu. Za słusznością wyboru ulicy Z. przemawia też fakt, że w trakcie podziałów, z których powstały działki o numerach ewidencyjnych. od [...], ulica Z. została już wyodrębniona i zostały przy niej zbudowane domy. Nie można więc zlikwidować istniejącej ulicy, by obok próbować wydzielić nową ulicę, która mogłaby ewentualnie przejąć funkcje ulicy już istniejącej. Niecelowe byłoby też świadome dążenie do wytyczenia kolejnej ulicy, którą od równoległej dzieliłby zaledwie jedna działka, ograniczona z obydwu stron ulicami. Taka zaś sytuacja powstałaby, gdyby obok ulicy Z. została przedłużona ulica M. Niezależnie od przedstawionych argumentów wskazano, że wszystkie istniejące na przedmiotowym terenie (objętym projektem planu) działki i ulice powstały z tzw. podziałów rolnych. Dokonując podziałów nieruchomości o większych powierzchniach właściciele wydzielali z nich drogi, bo bez nich nowopowstałe działki byłyby bezużyteczne. W taki sposób powstała również ulica M. Jest to, zdaniem gminy, praktyka prawidłowa, gdyż właściciel nie może jedynie korzystać ze swego prawa i bez wkładu ze swojej strony żądać, aby to gmina ponosiła wszelkie koszty związane z obsługą prawa własności obywateli. Mając nieruchomość przeznaczoną do podziału w celu sprzedaży powstałych nowych działek na cele budowlane, na właścicielu ciąży obowiązek zapewnienia obsługi komunikacyjnej tych nowych działek, chociażby poprzez wydzielenie ze swojego terenu odpowiednich dróg dojazdowych. Wytyczenie drogi prywatnej jako drogi dojazdowej do drogi publicznej nie uniemożliwia dokonania podziału terenu lub otrzymania pozwolenia na budowę na działce przylegającej do drogi prywatnej. Odpowiadając na zarzut zaboru części nieruchomości skarżących stwierdzono, że z poszerzeniem ulicy Z. do 10 m łączyć się będzie konieczność przejęcia - z każdej jej strony - pasów gruntu o szerokości 3 m. Spowoduje to uszczerbek w majątku skarżących. Jednakże biorąc pod uwagę konieczność doprowadzenia ulicy Z. do szerokości 10 m, zarówno z uwagi na wynikające z obowiązujących przepisów warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, jak i rzeczywiste potrzeby wynikające z codziennego użytkowania dróg w tym obszarze, nie było możliwe zrezygnowanie w projekcie planu z poszerzenia ulicy Z. do zakładanej szerokości 10 m. Natomiast zarzut pomniejszenia działki o kolejne 4 m, związany z obowiązkiem usytuowania linii zabudowy w tej odległości od linii rozgraniczającej drogi, nie powinien być kierowany do gminy, gdyż wynika z obowiązujących przepisów ustawy - Prawo budowlane. W zakończeniu podniesiono, że z władztwem planistycznego gminy łączą się uprawnienia do ograniczania uprawnień indywidualnego właściciele, m.in. poprzez określenie sposobu korzystania z należących doń gruntów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ( art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na uchwałę Nr [...] Rady Miejskiej w B. z dnia [...] czerwca 2005 r. w sprawie odrzucenia zarzutu E. B. i M. M., złożonego do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w północno-wschodniej części B. - części III, oznaczonej literą C. Tytuł uchwały oddaje treść zawartego w niej rozstrzygnięcia. Rozpatrując zarzuty do planu miejscowego sąd administracyjny jest zobowiązany zbadać zarówno kwestie proceduralne - tak z urzędu (jak np. dochowanie terminu do złożenia zarzutu), jak i zarzuty zgłoszone przez skarżącego, związane z naruszeniem procedury planistycznej, mogącym mieć wpływ na kwestionowane rozwiązania planistyczne, jak i materialno-prawne, związane z pojęciem interesu prawnego i jego naruszeniem. Wszystkie te kwestie mają charakter prawny, w sprawach proceduralnych oczywisty, a w kwestiach materialno-prawnych związany z odniesieniem pojęcia interesu prawnego do konkretnego przepisu prawa materialnego i odniesieniem się do jego naruszenia przez organ sporządzający plan. Przedmiot rozważań sądu administracyjnego w tym zakresie spraw nie wykracza więc poza badanie prawa - już to procesowego, proceduralnego, już to materialnego, z którego strona skarżąca wywodzi swój interes prawny, i którego naruszenie daje jej legitymację do złożenia zarzutu do projektu planu. W żadnym zaś razie sąd ten nie jest uprawniony do badania meritum rozwiązań urbanistycznych , czy - szerzej - planistycznych, przyjętych w projekcie planu miejscowego, do którego złożono zarzut. Inaczej mówiąc, sąd administracyjny rozpatrując zarzut nie jest uprawniony do wychodzenia poza sferę prawa, do decydowania o meritum rozwiązań przyjętych w projekcie planu. To nie sąd administracyjny rozstrzyga o tych kwestiach, a już w żadnym przypadku nie rozstrzyga stanowczo - i pozytywnie - o przyjętych w tym projekcie rozwiązaniach komunikacyjnych dla określonego, objętego projektem planu terenu czy, jak np. w rozpatrywanej sprawie - przebiegu i parametrach konkretnej ulicy. Przedmiotem kognicji sądu administracyjnego nie są bowiem rozwiązania komunikacyjne, ale naruszenie konkretnych przepisów, związanych z interesem prawnym skarżącego. Zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139, z późn. zm.), pod rządami której kontynuowana jest procedura planistyczna związana z uchwaleniem przedmiotowego projektu planu, zarzut może wnieść każdy, którego interes prawny lub uprawnienia zostały naruszone przez ustalenia przyjęte w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyłożonym do publicznego wglądu. Inaczej mówiąc, legitymację do wniesienia zarzutu ma ten, kto - po pierwsze - wykaże, że ma w tym interes prawny, a więc interes znajdujący bezpośrednie oparcie w przepisach prawa materialnego, po drugie zaś - wykaże, że interes ten został naruszony przez ustalenia przyjęte w projekcie planu, a więc w konsekwencji - z naruszeniem wspomnianych przepisów prawnych statuujących ten interes. Badając z tego punktu widzenia interes prawny skarżących należy zauważyć, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że źródłem interesu prawnego może być również prawo rzeczowe, a w szczególności przysługujące stronie prawo własności (zwłaszcza art. 140 Kc). W świetle tych poglądów interes prawny skarżących w rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości. Nie ulega też wątpliwości, że zamierzone poszerzenie ulicy Z., związane z przejęciem 3 m pasa wchodzącego w głąb działki nr ew. [...] z obrębu [...], stanowiącej własność skarżących, położonej w B. przy ulicy M., narusza interes prawny skarżących. W tym świetle prawo skarżących do wniesienia zarzutu do projektu planu nie ulega też wątpliwości, gdyż niewątpliwy jest zarówno interes prawny skarżących, jak i jego naruszenie. Należy jednak pamiętać, że w postępowaniu planistycznym, kwestionującym w formie zarzutu projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia jest tylko przesłanką dopuszczalności zarzutu i dopiero otwiera drogę do jego merytorycznej oceny. Ocena ta zaś dotyczy rodzaju naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia wnoszących zarzut i w zależności od tego zarzut może być uwzględniony lub odrzucony. W literaturze przedmiotu (Z. Niewiadomski, "Planowanie przestrzenne. Zarys systemu"., Wyd. Prawnicze, Warszawa 2002, str. 113-115) podkreśla się, że obowiązek uwzględnienia zarzutu do projektu planu powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia zarzucającego jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego (normy prawa materialnego). Obowiązku takiego rada gminy nie ma wówczas, gdy naruszony zostaje interes prawny lub uprawnienie wnoszącego zarzut, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie - z mocy art. 4 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym - władztwa planistycznego, w ramach którego rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wówczas, mimo że naruszony został prawem chroniony interes wnoszącego zarzut, w szczególności wynikający z uprawnień właścicielskich, nie ma obowiązku uwzględnienia zarzutu i w ślad za tym radzie gminy nie można skutecznie zarzucić, iż zgłoszony zarzut odrzuciła. Rada działa w takiej sytuacji w granicach przysługującego jej uznania i o ile uznania tego nie nadużywa, odrzucenie zarzutu nie może później skutkować stwierdzeniem przez sąd administracyjny nieważności stosownej uchwały rady gminy. W rozpatrywanej sprawie Rada Gminy B. działała w granicach przysługującego jej władztwa planistycznego, w określonych powyżej warunkach. Należy zwrócić uwagę, że choć podstawowym celem przedmiotowego projektu planu była zmiana przeznaczenia terenu pod zabudowę mieszkaniową, to równocześnie projekt planu miał zawierać (zgodnie z uchwałami o przystąpieniu do jego sporządzenia) i zawiera ustalenia dotyczące przeznaczenia i linii rozgraniczających dla terenów o różnych zasadach zagospodarowania, w tym ulic. Zgodnie z art. 10 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym tego rodzaju problematyka mieści się w granicach ustaleń planu, w szczególności w ust. 1 pkt 2 tego przepisu, w myśl którego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ustala się, w zależności od potrzeb, m.in. (pkt 2) linie rozgraniczające ulice, place oraz drogi publiczne wraz z urządzeniami pomocniczymi (...). Jednocześnie w piśmiennictwie podkreśla się, że jeżeli planem objęte zostały tereny o różnych funkcjach lub też zostały wskazane ulice, place oraz drogi publiczne, wówczas konieczne jest oznaczenie linii rozgraniczających ("Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym z komentarzem i przepisami wykonawczymi", red. R. Hauser, Z. Niewiadomski, Wyd. Prawnicze, Warszawa 1995, str.39). Z kolei przy ustalaniu linii rozgraniczających dróg mają bezwzględne zastosowanie przepisy rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 43, poz. 430), które to rozporządzenie określa m.in. pojęcie linii rozgraniczających drogę (§ 3 pkt 2), wiążąc to pojęcie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, klasy dróg, a także ich minimalną szerokość (z dopuszczeniem ewentualnych wyjątków). Inaczej mówiąc, jeżeli projekt planu miejscowego dotyczy również dróg, to powinien ustalać ich linie rozgraniczające - zgodnie z ich klasą, o odpowiedniej szerokości minimalnej, wyznaczonej w przepisach powołanego wyżej rozporządzenia. Inne działanie projektanta, organu sporządzającego projekt planu (burmistrza) oraz organu uchwalającego plan (rady gminy) jest po prostu sprzeczne z prawem. Do tych też przepisów odwołuje się słusznie Rada Gminy B. w treści zaskarżonej uchwały, wskazując na swoje związanie przepisami powołanego rozporządzenia w zakresie ustaleń dotyczących szerokości projektowanych ulic, a zwłaszcza ulicy Z. i M. Jest oczywiste, że inne, urbanistyczne i przestrzenne kryteria będą decydować o kształcie przyjmowanego w projekcie planu miejscowego układu komunikacyjnego, który z zasady nawiązuje do stanu (układu) istniejącego i do wyboru podstawowych elementów (dróg, ulic) tego układu, chociaż i w tym zakresie przepisy powołanego wyżej rozporządzenia, regulując m.in. warunki połączeń dróg, dopuszczalne odstępy między węzłami lub skrzyżowaniami oraz warunki stosowania zjazdów (§ 9 rozporządzenia) mają istotne znaczenie. Wybór ulicy Z. jako jednej z trzech podstawowych ulic układu komunikacyjnego na terenie objętym projektem planu został racjonalnie uzasadniony i dokonany z porównaniem proponowanego przez skarżące przedłużenia ulicy M. W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały przytoczono szereg przekonywujących, zdaniem Sądu, argumentów, przemawiających za wyborem tej ulicy jako jednej z podstawowych dróg dojazdowych na obszarze planistycznym. Odnoszą się one zarówno do stanu istniejącego - faktu istnienia tej ulicy na całej jej długości, konieczności obsługi istniejącej już zabudowy, jej zasięgu obsługi (działki po drugiej stronie drogi) jak i możliwości jej dalszego przedłużenia, a także wykorzystania do jej budowy gruntów gminnych. Argumenty te rozwinięto w odpowiedzi na skargę. Trafnie też podniesiono, że zakładany układ komunikacyjny jest projektowany dla obszaru tylko częściowo dziś zabudowanego, którego podział ma charakter typowy dla terenów wiejskich. Jego przekształcenie w układ miejski wymagać będzie parcelacji na mniejsze działki, o bardziej regularnym kształcie, których obsługa komunikacyjna wymagać będzie większego nasycenia siecią ulic. Rzeczywiście, jak zauważono to w odpowiedzi na skargę, nie sposób wymagać, by takie przekształcenie terenu dokonane mogło być tylko przez władze samorządowe B. i tylko na ich koszt, bez zaangażowania się w proces urbanizacji przedmiotowego terenu właścicieli położonych na nim nieruchomości. W rezultacie należało uznać, że w rozpatrywanej sprawie naruszony został prawem chroniony interes wnoszących zarzut - p. E. B. i M. M., w szczególności wynikający z ich uprawnień właścicielskich do działki nr ew. [...] z obrębu [...], położonej w B. przy ulicy M., ale Rada Miejska w B. prawidłowo uzasadniła konieczność i zakres swojej ingerencji w prawa skarżących, nie naruszyła przy tym obiektywnego porządku prawnego i nie przekroczyła granic przysługującego jej władztwa planistycznego. W tej sytuacji Rada nie miała obowiązku uwzględnienia zarzutu i nie można jej skutecznie zarzucić, iż zgłoszony zarzut odrzuciła. Rada działa w takiej sytuacji w granicach przysługującego jej uznania, zdefiniowała granice tego uznania i uznania tego w rozpatrywanej sprawie nie nadużyła. Reasumując, w rozpatrywanej sprawie dotyczącej zgłoszonego przez skarżące zarzutu chodziło o to, aby poprzez wnikliwą i obiektywną analizę argumentów wnoszących zarzut Rada Miejska w B. dokonała ustalenia, czy naruszenie interesu prawnego wnoszącego zarzut jest konieczne, a ponadto czy nie wykracza poza ramy władztwa planistycznego gminy oraz nie narusza przepisów prawa. Wychodząc z tego punktu widzenia oraz uwzględniając przedstawione wyżej argumenty należało uznać, że zaskarżona uchwała Rady Miejskiej w B., odrzucająca zrzut skarżących do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu w północno-wschodniej części B. - części III, oznaczonej literą C, została podjęta zgodnie z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisów dotyczących warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Co za tym idzie - prawa skarżących związane z możliwością złożenia zarzutu do projektu planu zostały dochowane. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło