IV SA/Wa 1783/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-07

Skład orzekający: Katarzyna Golat, Aneta Dąbrowska, Małgorzata Małaszewska – Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o nadanie statusu uchodźcy może zostać uwzględniony, jeśli wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów na uzasadnioną obawę prześladowania, a jego zeznania są ogólnikowe i częściowo sprzeczne?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy. Wnioskodawczyni nie przedstawiła wystarczających dowodów na uzasadnioną obawę prześladowania, a jej zeznania były ogólnikowe i częściowo sprzeczne. Okoliczności przywołane przez skarżącą nie nosiły cech prześladowania w rozumieniu Konwencji Genewskiej ani nie uzasadniały udzielenia ochrony uzupełniającej.
Stan faktyczny
Skarżąca E.M. złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na zagrożenie w kraju pochodzenia związane z zaginięciem męża i najściami ludzi w maskach. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej oraz błędy proceduralne w gromadzeniu i ocenie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska, sędzia WSA Małgorzata Małaszewska – Litwiniec, Protokolant sekr. sąd. Wioletta Matuszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2017 r. sprawy ze skargi E. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia z dnia [...] kwietnia 2017 r. Rada do Spraw Uchodźców [...], działając na podstawie art. 89p ust. 1 oraz art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2016 r., poz. 1836), określanej dalej jako u.u.c.o. oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), określanego dalej jako k.p.a. Rada do Spraw Uchodźców, po rozpatrzeniu odwołania E.M., urodzonej [...] stycznia 1983 r., obywatelki [...], od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. o odmowie nadania statusu uchodźcy oraz odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Przywołane decyzje obejmowały również małoletnie dzieci: M.M., ur. [...] września 2004 r., I.M., ur. [...] lipca 2006 r., S.M., ur. [...] stycznia 2012 r. i A.M., ur. [...] listopada 2014 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że E.M., obywatelka [...], narodowości [...], w dniu 22 czerwca 2016 r. złożyła wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej. Po rozpatrzeniu wniosku Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. postanowił odmówić wnioskodawczyni nadania statusu uchodźcy oraz odmówić udzielenia ochrony uzupełniającej. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że cudzoziemka nie spełnia przesłanek, o których mowa w Konwencji Genewskiej, aby otrzymać ochronę międzynarodową. Od decyzji powyższej odwołała się do Rady do Spraw Uchodźców E.M., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i udzielenie wnioskodawczyni ochrony międzynarodowej, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W ocenie Rady ani postępowanie w I instancji, ani też ponowne rozpatrzenie sprawy w postępowaniu odwoławczym nie wykazały w sposób wystarczający, że E.M. może być uchodźcą w rozumieniu art. 13 u.o.c.o. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do tego przepisu nadanie statusu uchodźcy uzasadnione byłoby w razie stwierdzenia, że w kraju pochodzenia była ona narażona na prześladowanie z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych, albo też byłaby zagrożona takim prześladowaniem w razie powrotu do kraju pochodzenia. Składając w dniu 22 czerwca 2016 r. wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej skarżąca oświadczyła, że wyjechała z [...], ponieważ czuła się zagrożona przez ludzi maskach, którzy przychodzili do domu, przeszukiwali pomieszczenia i straszyli. Poszukiwali męża, który zaginął dwa lata temu. W związku z tym w obawie o bezpieczeństwo dzieci postanowiła szukać schronienia za granicą. Równocześnie wnioskodawczyni oświadczyła, że nie była poddawana przemocy fizycznej, zatrzymana, aresztowana lub skazana wyrokiem sądu. Nie należała do żadnej organizacji politycznej, społecznej, wyznaniowej lub etnicznej. Nie było prowadzone wobec niej żadne postępowanie sądowe lub administracyjne. Stwierdziła, że była poddawana presji psychicznej poprzez najścia ludzi w maskach poszukujących jej męża. Podała także, że w 2005 r. ubiegała się na [...] o nadanie statusu uchodźcy i otrzymała decyzję odmowną. Jako ostatnie miejsce zamieszkania wymieniła miejscowość [...] w [...]. Z kraju pochodzenia wyjechała w dniu 21 maja 2016 r., posługując się paszportem wydanym w dniu 27 marca 2014 r. W dniu 7 lipca 2016 r. skarżąca została przesłuchana w zrozumiałym dla niej języku [...]. W związku z deklaracją doświadczonej przemocy cudzoziemkę poinformowano o możliwości wynikającej z art. 68 u.u.c.o., tj. przeprowadzenia stosownych badań. Cudzoziemka nie wyraziła zgody na przeprowadzenie badań, w celu potwierdzenia doznanej przemocy fizycznej w kraju pochodzenia. W trakcie wywiadu wnioskodawczyni oświadczyła, że opuściła kraj pochodzenia w obawie o własne i dzieci bezpieczeństwo, po tym jak w 2014 r. ludzie w maskach zabrali z domu jej męża. Według cudzoziemki latem 2014 r. przyjaciel męża A.U.zostawił w ich garażu samochód osobowy. Po kilku dniach uzbrojeni ludzie w maskach przyjechali do domu z nakazem rewizji. Podczas kontroli w pozostawionym w garażu przez przyjaciela męża samochodzie znaleziono broń i amunicję w skrzynkach. Wówczas zabrano jej męża. Nic nie powiedzieli i nie podali gdzie będzie trzymany. Podjęte przez rodzinę próby ustalenia miejsca przetrzymywania męża za pośrednictwem policji i sądu w [...] nie przyniosły żadnych rezultatów. Także poszukiwanie poprzez prywatne kontakty nie dało żadnego efektu. Do dzisiaj cudzoziemka nie wie, co stało się z mężem i gdzie jest więziony. Wkrótce zaginął także przyjaciel męża, który zostawił samochód. Potem ludzie w maskach zaczęli przychodzić do domu i poszukiwali jeszcze broni. Straszyli, że mogą także ją zabrać. Raz też została ona uderzona przez jednego z nich. Uderzono także starszego syna, kiedy wystąpił w jej obronie. Po zaginięciu męża pogorszyły się także stosunki z teściową, która uważała, że jest ona winna zaginięcia męża. W związku z tym cudzoziemka postanowiła z dziećmi wyjechać za granicę. Wnioskodawczyni zeznała również, że w 2005 r. występowała razem z mężem o status uchodźcy na [...]. Początkowo otrzymali zgodę na pobyt czasowy, a w 2008 r. wydano decyzję odmowną. Potem wyjechali do [...], gdzie także wystąpili o status uchodźcy. Po pół roku otrzymali decyzję negatywną i w 2009 r. powrócili do [...]. Wnioskodawczyni oświadczyła, że w kraju pochodzenia nie była zatrzymana, aresztowana lub skazana wyrokiem sądu. Nie należała do żadnych organizacji politycznych, społecznych lub etnicznych. W ocenie organu nie przedstawiła innych istotnych faktów lub okoliczności w swojej sprawie, nie zażądała przeprowadzenia nowych dowodów i przesłuchania dodatkowych świadków. Na koniec oświadczyła, że wszystkie pytania zrozumiała, nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń do sposobu przeprowadzenia wywiadu i treści protokółu. Po odczytaniu protokołu, jako zgodny z tym co powiedziała, protokół podpisała. Zdaniem Rady do Spraw Uchodźców wnioskodawczyni nie była prześladowana przez władze publiczne z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych. Wymienione przez nią przyczyny opuszczenia kraju pochodzenia, takie jak rzekome zagrożenie bezpieczeństwa osobistego z powodu zabrania i zaginięcia jej męża w 2014 r. przez bliżej nieokreślonych ludzi w maskach, nie może stanowić wystarczającej podstawy dla jednoznacznego stwierdzenia występowania uzasadnionych obaw przed indywidualnymi prześladowaniami z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej. Przy tym należy podkreślić, że rzekome zagrożenie i przemoc ze strony bliżej nieokreślonych ludzi w maskach, rzekomo poszukujących ukrytej broni nie zostało wiarygodnie nieuprawdopodobnione przez wnioskodawczynię. Zeznania cudzoziemki w tej części są bardzo ogólnikowe, częściowo sprzeczne, pozbawione konkretnych danych lub rzetelnych dowodów, co rodzi uzasadnione wątpliwości, czy przedstawione zdarzenia rzeczywiście miały miejsce. Przede wszystkim należy wskazać na zasadnicze sprzeczności w zeznaniach cudzoziemki na temat rzekomej przemocy fizycznej. Składając wniosek cudzoziemka oświadczyła, że nie była poddawana przemocy fizycznej, odczuwała tylko presję psychiczną, spowodowaną najściami ludzi w maskach. Natomiast podczas przesłuchania zeznała, że raz została uderzona przez przeszukującego jej dom mężczyznę w masce. Zdaniem organu w przypadku najść bliżej nieokreślonych uzbrojonych ludzi w maskach, wnioskodawczyni miała możliwość wystąpienia oficjalnie do miejscowych organów sprawiedliwości, np. prokuratury, z wnioskiem o zapewnienie ochrony. Tym bardziej, że przez tych ludzi został także zabrany jej mąż i zaginął. Wprawdzie podczas przesłuchania zeznała ona, że rodzina chodziła na policję i do sądu w [...] w sprawie zaginięcia męża, ale policja nic nie zrobiła. Jednakże oficjalnie w tej sprawie wnioskodawczym nie wystąpiła do miejscowych organów sprawiedliwości. Rada wyraziła pogląd, że nie jest uchodźcą, w rozumieniu Konwencji Genewskiej, osoba obawiająca się pozaprawnych działań ze strony osób działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia i nie wykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony w kraju swego pochodzenia, nawet jeśli uzyskanie takiej pomocy byłoby iluzoryczne i mało realne. W ocenie Rady okoliczności wskazane przez wnioskodawczynię we wniosku statusowym oraz podczas przesłuchań nie zostały przez nią uprawdopodobnione i nie mogły stanowić wiarygodnej podstawy dla stwierdzenia występowania indywidualnych prześladowań. Wnioskodawczyni, nie była poszukiwana lub ścigana przez władze miejscowe. Nie udzielała się także w działalności politycznej. Opuściła kraj pochodzenia bez przeszkód legalnie na podstawie ważnego paszportu wydanego w kwietniu 2014 r. i nie miała żadnych problemów w podróży przez terytorium [...] i [...]. Rada argumentowała, że sytuacja cudzoziemki w szczególności w świetle faktu, iż legalnie otrzymała ona paszport oraz przez nikogo nieniepokojona, wraz z dziećmi opuściła kraj pochodzenia świadczy jednoznacznie o braku prześladowań i poważnych zagrożeń w kraju pochodzenia. W ocenie Rady o nadaniu statusu uchodźcy nie może przesądzać sam fakt opuszczenia kraju pochodzenia. Odwołując się do przepisów międzynarodowych organ podał, że kwestią kluczową jest obawa przed prześladowaniem. Oznacza to, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny - oba muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania, czy istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem. Tymczasem z materiałów dostępnych organom orzekającym wynika, że w przypadku wnioskodawczyni brak jest podstaw do twierdzenia, że była ona narażona na prześladowania w rozumieniu ustawy. Dalej organ argumentował, że jak wynika z jej zeznań, nie należała ona do żadnych organizacji politycznych, nie była nigdy zatrzymywana, aresztowana, ani skazana wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano jej żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niej żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. Nie oświadczyła ona także w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niej karę śmierci lub groziło jej wykonanie egzekucji. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla niej, a w świetle materiału dowodowego sprawy, obecnie nie można twierdzić, by w Inguszetii miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Nie ma zatem podstaw do udzielenia wnioskodawczyni ochrony uzupełniającej i nie doszło do naruszenia przepisu art. 15 u.o.c.o. W aktach sprawy znajdują się wciąż aktualne urzędowe opracowania na temat sytuacji w Inguszetii i regionie, stworzone pod kątem przesłanek ochrony międzynarodowej i bazujące na wszystkich dostępnych źródłach, znajdujące swoje odbicie w uzasadnieniu do decyzji zarówno Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców jak i Rady do Spraw Uchodźców (informacje zgromadzone przez organ I inst. k. 40-47, 83-85, 94-99). Nie można także rozpatrywać sytuacji w kraju pochodzenia w oderwaniu od indywidualnej sytuacji konkretnej osoby, w stosunku do której toczy się postępowanie. Niezbędne są bowiem poważne podstawy do stwierdzenia, że osoba, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w cytowanym przepisie zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić. Zdaniem Rady, postępowanie w sprawie cudzoziemki prowadzone było prawidłowo. Organ I instancji przesłuchał stronę za jej zgodą w języku rosyjskim. Po zakończonym przesłuchaniu protokół przesłuchania, jako zgodny ze złożonymi zeznaniami strona podpisała. Organ I instancji zgromadził też materiał dowodowy wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Rada wyraziła przekonanie, mając na uwadze dyspozycję art. 80 k.p.a., że organ I instancji, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego był uprawniony do oceny, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do uznania cudzoziemki za uchodźcę. Nie zaistniały też przesłanki do udzielenia innej formy ochrony. Nie doszło zatem do naruszenia przepisów prawa materialnego, ani postępowania administracyjnego. W każdej sprawie o nadanie statusu uchodźcy organy dokonują indywidualnej oceny sytuacji konkretnej osoby, w stosunku do której toczy się postępowanie. Ocena faktów dokonana przez organ I instancji może różnić się od oceny skarżącej, ale zdaniem Rady ocena ta była swobodna, a nie dowolna i nie doszło do naruszenia przepisu art. 80 k.p.a. Dodać należy też, że "słusznego interesu strony" nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami osoby zainteresowanej, w celu osiągnięcia osobistych korzyści. Rozstrzygnięcie musi być dokonywane na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, a nie na podstawie niczym niepotwierdzonych obaw, domniemań lub przypuszczeń. Wobec powyższego za chybione Rada uznała zarzuty pełnomocnika o naruszeniu przez organ orzekający przepisów postępowania art. 13 ust. 1 i ust. 3, art.14 ust. 3, art. 15 pkt 2, art. 16 ust. 2, art. 18 a, art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 42 i art. 43 u.o.c.o. na terytorium RP oraz art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, a także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3, w zw. z art. 11 k.p.a. Dalej organ argumentował, że cudzoziemka przed przesłuchaniem została poinformowana o prawach wynikających z art. 68 u.u.c.o. i możliwości przeprowadzenia stosownych badań dla potwierdzenia doznanej przemocy fizycznej w kraju pochodzenia. Jednakże nie wyraziła ona zgody na przeprowadzenie takich badań. Ponadto na zakończenie przesłuchania nie zgłosiła żadnych żądań przeprowadzenia nowych dowodów i przesłuchania dodatkowych świadków. Zeznania o rzekomej przemocy fizycznej nie zostały uprawdopodobnione przez cudzoziemkę, ponieważ jej zeznania w tej części były sprzeczne. Podczas składania wniosku stwierdziła, że nie była poddawana przemocy fizycznej, a podczas przesłuchania zeznała, że raz została uderzona przez człowieka z masce. Również przedstawiona przez pełnomocnika kserokopia, nie potwierdzona za zgodność z oryginałem, zaświadczenia lekarza psychologa o przeprowadzonej konsultacji w dniu 7 stycznia 2017 r. nie może stanowić dowodu na potwierdzenie rzekomej przemocy fizycznej w kraju pochodzenia. W skardze wywiedzionej 14 czerwca 2017 r. na decyzję z dnia 4 kwietnia 2017 r., E.M., M.M., I.M., S.M., A.M. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, tj. 1. art. 13 ust. 1 u.o.c.o. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skarżąca nie spełnia przesłanek do nadania jej statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w niniejszej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki warunkujące objęcie jej tą formą ochrony, co w konsekwencji doprowadziło do wydania przez Organ II instancji decyzji o odmowie udzielenia statusu uchodźcy E.M. i jej rodzinie, 2. art. 15 pkt 2 u.o.c.o. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że E.M. nie spełnia przesłanek do udzielenia jej ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki warunkujące objęcie jej tą formą ochrony, tj. powrót do kraju pochodzenia może narazić ją na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie, niedokonanie przez organ I jak II instancji wykładni pojęcia ustawowego "poważnej krzywdy" i "nieludzkiego i poniżającego traktowania" w konsekwencji poczynienie stwierdzenia, że przemoc fizyczna i psychiczna, której doznała E.M. w kraju pochodzenia nie może zostać uznana za "poważną krzywdę", podczas gdy biorąc pod uwagę stopień dolegliwości, częstotliwość stosowanej przemocy, płeć, jej rodzaj, skutki dla stanu psychofizycznego E.M. i jej małoletnich dzieci nie można z powyższym stwierdzeniem zgodzić się i należy je uznać za całkowicie dowolne i na pewno nie wynikające ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, 3. art. 17 ust. 1 u.o.c.o. poprzez niezastosowanie przez organ II instancji przy wydaniu zaskarżonej decyzji i uznanie, że skarżąca nie spełnia przesłanek do nadania jej statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w niniejszej formie zostały spełnione przesłanki warunkujące objęcie jej tą formą ochrony, 4. art. 18 a u.o.c.o. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez ich niezastosowanie przez organ I, jak i II instancji przy wydaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia i w konsekwencji dokonanie stwierdzenia, że w przypadku E.M. brak jest podstaw do uznania, że spełnia przesłanki do udzielenia jej ochrony międzynarodowej, 5. art. 19 ust. 1 pkt 1 u.o.c.o. poprzez jego zastosowanie i uznanie, że skarżąca nie spełnia przesłanek do nadania jej statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w niniejszej formie zostały spełnione przesłanki warunkujące objęcie jej tą formą ochrony, 6. art. 20 ust. 1 pkt 1 u.o.c.o. poprzez jego zastosowanie i w konsekwencji uznanie przez organ, że skarżąca nie spełnia przesłanek do udzielenia jej ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w niniejszej formie zostały spełnione wszystkie przesłanki warunkujące objęcie jej tą formą ochrony, tj. powrót do kraju pochodzenia może narazić ją na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie lub karanie, o czym świadczy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy art. 42 u.o.c.o., poprzez niezastosowanie przez organ II instancji przy wydaniu zaskarżonej decyzji i uznanie, że skarżąca nie spełnia przesłanek do nadania jej statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w niniejszej formie zostały spełnione przesłanki warunkujące objęcie jej tą formą ochrony, niezastosowanie przez organ II instancji zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony postępowania, 7. art. 43 u.o.c.o., w zw. z art. 4 ust. 3 Dyrektywy Rady 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców lub jako osoby, które z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony poprzez ich niezastosowanie przez organ I, jak II instancji przy wydaniu zaskarżonej decyzji i w konsekwencji niedokonanie ustaleń przez organ I instancji w zakresie czy władze państwowe bądź organizacje pozarządowe są w stanie w sposób skuteczny i trwały udzielić ochrony przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy, w szczególności przez zapewnienie skutecznego systemu prawnego w zakresie rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania czynów stanowiących prześladowania lub poważną krzywdę oraz ścigania i karania za takie czyny, i czy zapewniają osobom prześladowanym lub doznającym poważnej krzywdy dostęp do takiej ochrony, tym bardziej w sytuacji gdy sprawcami prześladowań są funkcjonariusze państwowi, dokonanie w tym zakresie dowolnego stwierdzenia, że negatywne dla skarżącej konsekwencje należy wywodzić z tego, że nie udała się o pomoc do władz państwowych, 8. art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez jego niezastosowanie przez organ I instancji i w konsekwencji nierozważenie, że działania podejmowane wobec E.M. na terytorium kraju pochodzenia składały się już na jej nieludzkie traktowanie, jak również, że noszą charakter traumatycznych doświadczeń, które wywołują poczucie silnego strachu przed powrotem do kraju pochodzenia, co oznacza, że wydalenie do kraju, w którym osoba była poddana traumatycznym doświadczeniom, może stanowić przeszkodę dla wydalenia lub deportacji, bez względu na istnienie obiektywnie uzasadnionego ryzyka i stanowi naruszenie ww. przepisów, Ponadto skarżąca wywodziła zarzut naruszenia prawa procesowego, mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1. art. 7, art. 77, art. 80, w zw. z art. 107 § 3, w zw. z art. 11, w zw. z art. 15 k.p.a., poprzez niepodjęcie przez organ II instancji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co w konsekwencji stało się przyczyną ustalenia stanu faktycznego w sposób nieprawidłowy i jest bezpośrednią przyczyną uznania, że nie występuje w przypadku skarżącej uzasadniona "obawa przed prześladowaniem" w rozumieniu art. 13 u.o.c.o. oraz że powrót do kraju pochodzenia nie narazi jej na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w rozumieniu art. 15 u.o.c.o., w szczególności poprzez: - niepoczynienie przez organ I, jak i II instancji ustaleń w zakresie czy władze państwowe oraz organizacje pozarządowe są w stanie w sposób skuteczny i trwały udzielić E.M. ochrony przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy, w szczególności przez zapewnienie skutecznego systemu prawnego w zakresie rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania czynów stanowiących prześladowania lub poważną krzywdę oraz ścigania i karania za takie czyny i czy zapewniają osobom prześladowanym lub doznającym poważnej krzywdy dostęp do takiej ochrony, tym bardziej w sytuacji gdy sprawcami prześladowań są funkcjonariusze państwowi, - potraktowanie zeznań złożonych przez E.M. w trakcie przesłuchania statusowego w sposób wybiórczy z pominięciem zeznań, które wskazują na doznanie przez E.M. długotrwałej przemocy psychicznej ze strony funkcjonariuszy państwowych co jest związane z problemami, które jej rodzina, w tym mąż, mieli jeszcze przed jego zaginięciem, 2. art. 7 k.p.a., w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 75 k.p.a. w zw. z art. 78 k.p.a. poprzez: - oddalenie wniosku o ponowne przesłuchanie w obecności psychologa E.M. jakkolwiek okoliczności, na które dowód ten został zawnioskowany miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności w ten sposób zachodziła możliwość wyjaśnienia wątpliwości co do przemocy doznawanej przez skarżącą w kraju pochodzenia - psycholog na podstawie rozmowy ze skarżącą udziału w przesłuchaniu, sporządza opinię, która jest następnie składana do akt sprawy i stanowi dowód w sprawie, - pominięcie przez organ II instancji wniosku dowodowego w postaci informacji o kraju pochodzenia powołanych w treści odwołania wskazując tylko, iż "(...) w aktach sprawy znajdują się wciąż aktualne urzędowe opracowania na temat sytuacji w Inguszetii i regionie, stworzone pod kątem przesłanek ochrony międzynarodowej (...)" i nie powołanie się na informacje o sytuacji w kraju pochodzenia, uzasadniające podtrzymanie decyzji organu I instancji, tym samym pomijając treść ww. wniosku i jego znaczenie dla sprawy, tymczasem ustalenia o warunkach panujących w kraju pochodzenia uchodźcy wymagają uwzględnienia nie tylko wyjaśnień składanych przez wnioskodawcę, ale przede wszystkim raportów czy opracowań pochodzących od organizacji międzynarodowych albo nawet przygotowanych przez agendy rządowe oraz z przepisów prawa nie wynika, że jako dowody w sprawie mogą zostać dopuszczone jedynie te opracowania, które we własnym zakresie zdobywa organ, zaś informacje o kraju pochodzenia, na które powołuje się wnioskodawca - pominięte, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, 3. art. 15 k.p.a., w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez nierozpoznanie przez organ II instancji i nierozstrzygnięcie sprawy w jej całokształcie zarówno pod kątem przepisów prawa materialnego oraz procesowego i w związku z tym nie zbadanie wszystkich okoliczności sprawy, jak i nie odniesienia się do zarzutów podniesionych przez stronę w odwołaniu, co skutkowało utrzymaniem w mocy decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2016 r. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w całości oraz uchylenie decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2016 r. w całości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647, ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), określanej dalej jako P.p.s.a. sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] października 2016 r. nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym, w myśl art. 145 P.p.s.a., wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Słusznie organ wywodził, że deklarowane przez stronę uwarunkowania przyjazdu do Polski nie mogą zostać ocenione jako wystarczająca podstawa do udzielenia ochrony międzynarodowej. Powody, na które powoływała się skarżąca w toku postępowania, nie stanowią wystarczającej przesłanki nadania statusu uchodźcy, gdyż nie można im przypisać charakteru prześladowań ze strony władz, ani prześladowań, przed którymi władze nie byłyby w stanie zapewnić obywatelowi należytej ochrony. Prześladowanie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.u.c.o. musi po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność, stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne w świetle art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, z późn. zm.) – dalej zwanej "Konwencją Rzymską", po drugie być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem administracyjnym (np. wyrok NSA z 6 maja 1998 r., sygn. akt V SA 1765/97, niepubl.) przesłanki do nadania statusu uchodźcy, wskazane w Konwencji Genewskiej, należy interpretować wąsko. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, lecz ze względu na istniejące, uzasadnione obawy prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy. Jak wskazał NSA w wyroku z 7 marca 2000 r., sygn. akt V SA 1765/99, CBOSA, nie mieszczą się tu ani wypadki poszukiwania możliwości osiedlenia z przyczyn ekonomicznych, ani legalizacja pobytu z przyczyn osobistych (np. założenie rodziny, integracja w społeczności polskiej). Osiągnięciu tych celów służą inne – niż instytucja nadania statusu uchodźcy - procedury legalizacyjne. Warunkiem udzielenia ochrony ze względu na ryzyko prześladowań ze strony podmiotu niepaństwowego jest po pierwsze, wykazanie uzasadnionej obawy przed prześladowaniem charakteryzowanym jako działania, które ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowią poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji Rzymskiej (art. 13 ust. 1 pkt 1 u.u.c.o.) lub też określanym jako kumulacja różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa powyżej (art. 13 ust. 1 pkt 2 tejże ustawy). Drugim warunkiem objęcia cudzoziemca ochroną w sytuacji, gdy ryzyko prześladowań ze strony podmiotu niepaństwowego nie jest związane z ww. Konwencją, jest wykazanie, że niezdolność lub odmowa udzielenia ochrony przez państwo ma związek z tą Konwencją. W dotychczasowym orzecznictwie nie budziło wątpliwości, że poważne akty dyskryminacji lub inne akty przemocy ze strony społeczności lokalnej lub poszczególnych jej członków można także uznać za prześladowania, jeżeli są one tolerowane przez władze, lub jeśli władze odmawiają, bądź też są niezdolne do zapewnienia skutecznej ochrony (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 7 czerwca 2001 r. sygn. akt III RN 110/00, OSNAPiUS 2002, nr 21, poz. 509 i wyrok NSA z 29 stycznia 1999 r., sygn. akt V SA 1499/98 oraz z 8 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 237/07). Podobne stanowisko prezentowane było w dokumentach UNHCR (zob. Podręcznik Biura Wysokiego Komisarza do Spraw Uchodźców ONZ, Zasady i trybu ustalania statusu uchodźcy zgodnie z Konwencją z 1951 r. dotyczącą uchodźców i Protokołem Dodatkowym z 1967 r., Genewa, styczeń 1992 r., pkt 65, por. wyrok NSA z 27 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 424/12, niepubl.). Sąd całkowicie aprobuje ustalenia poczynione przez organy, zgadza się z przeprowadzoną przez nie analizą i oceną prawną. Sąd stoi na stanowisku, że w zeznaniach złożonych we wniosku statusowym (akta organu I instancji k. 14), jak i podczas przesłuchania przed Szefem Urzędu, skarżąca wyrażając swoją obawę przed powrotem do kraju pochodzenia, przedstawiła jej przyczyny ogólnikowo, bez wskazania konkretnych osób i wydarzeń, które mogłyby zostać zweryfikowane. Z powyższego zatem należy wyprowadzić uprawniony wniosek, że okoliczności sprawy zasadniczo wskazują na brak zagrożenia w rozumieniu relewantnych przepisów. Zarówno Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, jak i Rada do Spraw Uchodźców zasadnie uznali, że skarżąca nie uprawdopodobniła w logiczny sposób okoliczności istniejącego w stosunku do niego stanu zagrożenia. Nieodzownym bowiem było aby skarżąca, w świetle złożonych oświadczeń, dostarczyła odpowiednie dowody na ich poparcie, a tego jak wyżej wskazano, nie uczyniła. Nie ma przy tym decydującego znaczenia dowód w postaci opinii psychologa. Okoliczności przedstawione przez skarżącą same w sobie nie stwarzają bowiem przesłanki do nadania statusu. Należy ponadto zauważyć, że w dniu 7 lipca 2016 r. skarżąca nie wyraziła zgody na przeprowadzenie badań, w celu potwierdzenia doznanej przemocy fizycznej w kraju pochodzenia. Składając w dniu 22 czerwca 2016 r. wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej skarżąca oświadczyła, że wyjechała z Inguszetii, ponieważ czuła się zagrożona przez ludzi maskach, którzy przychodzili do domu, przeszukiwali pomieszczenia i straszyli. Poszukiwali męża, który zaginął dwa lata temu. W związku z tym w obawie o bezpieczeństwo dzieci postanowiła szukać schronienia za granicą. Równocześnie wnioskodawczyni oświadczyła, że nie była poddawana przemocy fizycznej, zatrzymana, aresztowana lub skazana wyrokiem sądu. Nie należała do żadnej organizacji politycznej, społecznej, wyznaniowej lub etnicznej. Nie było prowadzone wobec niej żadne postępowanie sądowe lub administracyjne. Stwierdziła, że była poddawana presji psychicznej poprzez najścia ludzi w maskach poszukujących jej męża. Podała także, że w 2005 r. ubiegała się na [...] o nadanie statusu uchodźcy i otrzymała decyzję odmowną. W trakcie wywiadu wnioskodawczyni oświadczyła, że opuściła kraj pochodzenia w obawie o własne i dzieci bezpieczeństwo, po tym jak w 2014 r. ludzie w maskach zabrali z domu jej męża. Po kilku dniach uzbrojeni ludzie w maskach przyjechali do domu z nakazem rewizji. Podczas kontroli w pozostawionym w garażu przez przyjaciela męża samochodzie znaleziono broń i amunicję w skrzynkach. Wówczas zabrano jej męża. Nic nie powiedzieli i nie podali gdzie będzie trzymany. Podjęte poszukiwanie nie dało efektu. Do dzisiaj cudzoziemka nie wie, co stało się z mężem i gdzie jest więziony. Potem ludzie w maskach zaczęli przychodzić do domu i poszukiwali jeszcze broni. Skarżąca nie przywołała zatem takich okoliczności, które nosiłyby cechy prześladowania w wyżej przytoczonym rozumieniu na terenie całego kraju pochodzenia i nie podała, by zwracała się do struktur państwa o ochronę, a tym samym takowa nie została zrealizowana. Należy bowiem podkreślić, że przesłanką do nadania statusu ochronnego nie jest każdy rodzaj gróźb, lecz prześladowanie, spełniające wszystkie kwantyfikatory wskazane przez ustawodawcę. Ustawodawca wymaga, by osoba ubiegająca się o przyznanie ochrony dla skuteczności wniosku, ze względu na okoliczności panujące w jej państwie pochodzenia, żywiła uzasadnioną (a nie jakąkolwiek) obawę przed prześladowaniem swojej osoby z przynajmniej jednego z wymienionych konwencji genewskiej powodów (zob. wyrok Salahadin Abdulla i in., sprawa: C-175/08, C-176/08, C-178/08 i C-179/08, EU:C:2010:105, pkt 56, 57). Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa (podręcznik Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców, Genewa, styczeń 1992 r.). W związku z tym wyjaśnić należy, że skarżąca nie była członkiem żadnej organizacji ani nie brała udziału w takich działaniach, które mogłyby spowodować uzasadnioną obawę przed prześladowaniem, mającą obiektywne podstawy. Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej uwarunkowania prawne i ich wykładnię zgodzić się należy ze stanowiskiem organów, że powody, na które powoływała się skarżąca w toku postępowania, nie stanowią wystarczającej przesłanki nadania statusu uchodźcy, gdyż nie można im przypisać charakteru prześladowań ze strony władz, ani prześladowań, przed którymi władze nie byłyby w stanie zapewnić obywatelowi należytej ochrony. Żywiona przez skarżącą obawa przed prześladowaniem, jak również pojedyncze zdarzenia, nawet o charakterze przemocowym i napięta sytuacja w kraju pochodzenia, nie mogą zostać uznane za prześladowania, które stanowią pozytywną przesłankę do nadania statusu uchodźcy, bez zobiektywizowania tych obaw, poprzez odwołanie się do konkretnych okoliczności, które muszą posiadać rzeczywiste cechy pozwalające na uznanie, że skarżącej grożą wskazywane przez nią następstwa. Skarżąca nie powołała się również na wystarczające powody, by uznać, że działania uzasadniające przyznanie ochrony międzynarodowej wystąpiłyby w przyszłości w kraju pochodzenia. Jeżeli chodzi o sytuację na terenie kraju pochodzenia, to organ dokonał jej prawidłowej diagnozy, posiłkując się informacjami z UDSC. Słusznie organ miarkował znaczenie okoliczności, w kontekście wymaganego ich poziomu dla uznania, że wystąpiło prześladowanie, na które powołuje się skarżąca. Nie można ponadto odmówić racji organowi, który wskazywał, że pojedyncze akty przemocy nie stanowią o uzasadnionej obawie prześladowania czy poważnej krzywdy, która miałaby być wymierzona przeciwko skarżącej na terenie całego kraju. W materiale dowodowym nie stwierdzono uzasadnienia dla przedstawianej przez skarżącą tezy, że mogą występować okoliczności grożące skarżącej doznaniem poważnej krzywdy, czy prześladowaniami. Zachowania poszczególnych osób, nie można również określić jako "kumulację różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania". Należy przy tym podkreślić, że nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, lecz ze względu na istniejące, uzasadnione obawy prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy. Jak wskazał NSA w wyroku z 7 marca 2000 r., sygn. akt V SA 1765/99, CBOSA, nie mieszczą się tu ani wypadki poszukiwania możliwości osiedlenia z przyczyn ekonomicznych, ani legalizacja pobytu z przyczyn osobistych (np. założenie rodziny, integracja w społeczności polskiej). Osiągnięciu tych celów służą inne – niż instytucja nadania statusu uchodźcy - procedury legalizacyjne. Organ dokonał zatem logicznej i niesprzecznej z przywołaną wyżej wykładnią oceny powoływanych przez skarżącą okoliczności. W rozpatrywanej sprawie zasadnie organy uznały wyjaśnienia w zakresie istnienia pozytywnych przesłanek do przyznania statusu uchodźcy za niewystarczające. Prawidłowo organ odwołał się do aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia, a wiedzą notoryjną jest brak diametralnych zmian w tej sytuacji, biorąc pod uwagę dzień orzekania przez Sąd. Stosownie do art. 15 u.u.c.o., osobie która nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku, gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Nie może być mowy o wystąpieniu przesłanek z pkt 3 powyższego przepisu Konflikt zbrojny został zdefiniowany przez TSUE w sprawie C-285/12, jako sytuacja, w której państwowe uzbrojone siły porządkowe mierzą się z jedną lub większą ilością uzbrojonych grup albo w konflikcie występują uzbrojone grupy niebędące siłami państwowymi. W kontekście art. 15 c dyrektywy nie jest wymagane, aby konflikt należał do kategorii zbrojnego konfliktu, mającego międzynarodowy charakter według humanitarnego prawa międzynarodowego. O ile celem prawa humanitarnego jest przede wszystkim zapewnienie ochrony ludności cywilnej w strefach konfliktu poprzez ograniczenie negatywnych skutków wojny (por. np. J.-M. Henckaerts, L. Doswald-Beck, Customary International Humanitarian Law, International Committee of the Red Cross, Geneva 2005), to prawo unijne koncentruje się na przyznaniu ochrony międzynarodowej określonym cywilom poza strefami konfliktu. Nie ma wymogu, żeby konflikt zbrojny był szczególny, wymagana jest natomiast intensywność nieselektywnej przemocy oraz uwzględnienie innych elementów, np. rodzaju używanej broni w kontekście masowej (nieselektywnej) przemocy. Sytuacje wewnętrznych napięć i niepokojów, takich jak zamieszki, odizolowane i sporadyczne akty przemocy lub inne czyny o podobnym charakterze nie dają podstaw do uznania, że istnieje zbrojny konflikt wewnętrzny. W orzeczeniu C-285/12 TSUE stwierdził, że art. 15 c dyrektywy Rady 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców, jako uchodźców lub jako osób, które z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony oraz zawartości przyznawanej ochrony (Dz.U. UE z 30 września 2004 r. L 304), należy interpretować w ten sposób, że istnienie poważnego indywidualnego zagrożenia dla życia lub osoby ubiegającej się o ochronę uzupełniającą nie zależy od warunku, by sytuacja w państwie jego pochodzenia lub, w przypadku bezpaństwowca, w państwie, w którym miał on swoje stałe miejsce zamieszkania, mogła być zakwalifikowana, jako wewnętrzny konflikt zbrojny w znaczeniu MPH oraz, w szczególności, art. 3 MPH; - istnienie takiego zagrożenia powinno być ocenione zależnie od stopnia nieselektywnej przemocy, która charakteryzuje sytuację w państwie pochodzenia wnioskodawcy lub, w przypadku bezpaństwowca, w państwie, w którym miał on stałe miejsce zamieszkania w momencie rozstrzygania w sprawie prośby o ochronę uzupełniającą. Istnienie zbrojnego konfliktu nie jest warunkiem wystarczającym, zgodnie z art. 15 c dyrektywy. W relacji do generalnego ryzyka, art. 15 c dyrektywy wtedy będzie odpowiedni, jeżeli poziom powszechnej przemocy (mierzonej np. poprzez proporcje liczby zabitych do ilości mieszkańców), będzie tak wysoki, że cywile będą musieli stawić się czoła rzeczywistemu ryzyku poważnego niebezpieczeństwa (krzywdy). Taka sytuacja w odniesieniu do wnioskującej nie wystąpiła. Również skarga nie dostarczyła usprawiedliwionych podstaw do tezy przeciwnej. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów procesowych, w tym art. 7, art. 8 i 9, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc pod uwagę wymogi procesowe stwierdzić należy, że organy orzekające dołożyły wystarczających starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizowały wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach, odnosząc się do elementów zawartych we wniosku skarżącej. Jak wyżej wskazano skarżąca wyrażając swoją obawę przed powrotem do kraju pochodzenia, przedstawiła jej przyczyny ogólnikowo, nie podała konkretnych okoliczności, które poddawałyby się weryfikacji. Tym samym uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a., opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Odwołano się do aktualnej sytuacji polityczno-społecznej i militarnej w kraju pochodzenia. Zaskarżona decyzja wydana została z zachowaniem zasady dwuinstancyjności postępowania i w oparciu o wystarczający materiał dowodowy, co zostało odzwierciedlone w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym zgodnie z wymogami ww. przepisu. W skardze cudzoziemka nie przedstawiła żadnych negatywnych przesłanek, obiektywnie dyskwalifikujących stanowisko organów, i miała zapewniony w sprawie czynny udział zgodnie z dyspozycją art. 10 § 1 k.p.a. Organ I instancji przesłuchał skarżącą, a po zakończonym przesłuchaniu protokół przesłuchania, jako zgodny ze złożonymi zeznaniami, skarżąca podpisała. Organy statusowe zgromadziły też materiał dowodowy wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Protokół przesłuchania wskazuje, że jego celem było dokonanie ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy (k. 48-53 akt organu I instancji). Organy statusowe, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, były uprawnione do oceny, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do uznania skarżącej za uchodźcę. Nie zaistniały też przesłanki do udzielenia innej formy ochrony. Nie doszło zatem do naruszenia przepisów prawa materialnego. Sąd całkowicie aprobuje ustalenia poczynione przez organy, zgadza się z przeprowadzoną przez nie analizą i oceną prawną. Ponadto o prawidłowości procesowej sposobu prowadzenia sprawy świadczy fakt, że uzasadnienie decyzji odzwierciedla prawidłową ocenę materiału dowodowego i zawiera odniesienie się do aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia i odniesienia się do twierdzeń skarżącej. To, że odniesienia mają raczej charakter zbiorczego podsumowania wobec argumentacji skarżącej (niewątpliwie prawidłowego), nie ma wpływu na rozstrzygnięcie (w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.). Należy przy tym podkreślić, że na stronie stawiającej zarzuty procesowe spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 1014/14, CBOSA i cyt. tam orzecznictwo; Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. M. Wierzbowskiego i A. Wiktorowskiej, Legalis 2016, wyd. 17, teza 6 do art. 10 in fine). Pogląd ten zdaniem Sądu ma silne oparcie m. in. w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji z powodu uchybień proceduralnych od stwierdzenia, że mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a skarżąca nie wykazała takiego wpływu. Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionej przez skarżącą argumentacji, Sąd uznał, że nie daje one podstaw do postawienia organom orzekającym w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło