IV SA/Wa 1809/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-24

Skład orzekający: Joanna Borkowska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy może zostać wydana wyłącznie w stosunku do części działki ewidencyjnej, a nie całej działki, oraz czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji z powodu błędnej interpretacji przepisów dotyczących zmiany przeznaczenia gruntów rolnych?
Ratio decidendi
Decyzja o warunkach zabudowy może być wydana w odniesieniu do części działki ewidencyjnej, a nie całej działki, gdyż przepisy operują pojęciem 'terenu', które nie jest tożsame z działką ewidencyjną. Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji z powodu błędnej interpretacji przepisów o ochronie gruntów rolnych, gdyż inwestycja nie obejmowała gruntów wymagających zmiany przeznaczenia, co skutkowało wadliwym ustaleniem stanu faktycznego i naruszeniem prawa materialnego oraz procesowego.
Stan faktyczny
W. K. złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji obejmującej budowę zespołu zabudowy inwentarskiej i sportowo-rekreacyjnej na działce nr [...]. Burmistrz Gminy wydał decyzję ustalającą warunki zabudowy, którą SKO utrzymało w mocy. Skarżący zarzucił błędne ustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy oraz błędną interpretację przepisów dotyczących zmiany przeznaczenia gruntów rolnych, wskazując, że decyzja powinna dotyczyć tylko części działki, a nie całej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]. Zasądził od SKO na rzecz skarżącego kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Borkowska, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.) sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant st. sekr. sąd. Izabela Urbaniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2017 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego W. K. kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. IV SA/Wa 1809/17 U Z A S A D N I E N I E Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z [...].05.2017 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (zwane dalej SKO) utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Gminy [...] z dnia [...].03.2017 r. nr [...] (zwanego dalej Burmistrzem), ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu zabudowy inwentarskiej i sportowo-rekreacyjnej, przeznaczonej pod ściółkową hodowlę koni wraz z zagospodarowaniem terenu składającym się z: budynku mieszkalnego jednorodzinnego, budynku wielofunkcyjnego mieszczącego: stajnie, ujeżdżalnię, część mieszkalną, część usługowo-gastronomiczną z zapleczem kuchennym oraz pomieszczenie gospodarcze i techniczne, 2 szamb na ścieki bytowo-gospodarcze, płyty gnojnej, 2 zjazdów z drogi gminnej, dróg wewnętrznych, miejsc postojowych i zieleni na terenie części działki nr ew. [...] z obrębu [...][...], gm. [...], po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...].01.2016 r. (nr kodu kreskowego [...]), złożonego przez W. K., uzupełnionego w toku postępowania pismami z dnia: [...].01.2016 r. (nr kodu kreskowego [...]) i z dnia [...].01.2016 (data wpływu [...].01.2016 r. nr kodu kreskowego [...]), a następnie zweryfikowanego pismem z dnia [...].02.2016 r. (nr kodu kreskowego [...]). Stan niniejszej sprawy przedstawia się następująco. W odwołaniu od decyzji Burmistrza Gminy [...] z dnia [...].03.2017 r. nr [...], Inwestor zarzucił ustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy dla inwestycji przez siebie planowanej, wyłącznie przez uwzględnienie działek sąsiednich, arbitralnie wyselekcjonowanych przez Organ I. instancji, z pominięciem działek sąsiednich wskazywanych przez Skarżącego. W konsekwencji doszło do wyznaczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy w odległości 25 metrów od granicy działki [...] co całkowicie uniemożliwiło zrealizowanie inwestycji planowanej przez Skarżącego. Inwestor podał, że Burmistrz ustalił nieprzekraczalną linię zabudowy dla całej inwestycji w odległości 50 metrów, licząc od stopy wału przeciwpowodziowego rzeki W. od strony odpowietrznej i 25 metrów od granicy prawnej obszaru objętego wnioskiem (tj. działki ewidencyjnej nr [...]) od strony drogi gminnej nr [...] (stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...]). Przyjął też błędnie – zdaniem Odwołującego się - średnią wysokość głównej kalenicy dla budynku gospodarczego na poziomie 10 metrów. SKO uchylając tę decyzję nadmieniło, że w niniejszej sprawie należało stosować zasadę, według której ustalenie warunków zabudowy odnosi się do działki objętej wnioskiem jako całości, nie jedynie tej jej części, która w wyniku realizacji inwestycji będzie faktycznie zabudowana. Istotą omawianej decyzji jest bowiem przesądzenie, czy na konkretnej działce jest możliwość realizacji wnioskowanego przedsięwzięcia o oznaczonych parametrach, nie określa się w niej natomiast dokładnego położenia inwestycji. W konsekwencji właściwy organ nie może zawężać swoich ustaleń w zakresie przeznaczenia gruntów tylko do wyznaczonego fragmentu działki inwestycyjnej. SKO stwierdziło, że w niniejszej sprawie Organ I. instancji oraz Starosta [...] w postanowieniu z dnia [...].12.2016 r. nr [...] przyjęli, że inwestycja nie obejmuje terenów objętych symbolem RIllb, stąd też nie mają do niej zastosowania przepisy art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 909, ze zm. – zwanej dalej u.o.g.r.l.), co oznaczało, że nie wymagała uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia z gruntu rolnego na cele nierolne (art. 7 ust. 2 pkt 5 u.o.g.r.l.). Takie stanowisko – zdaniem SKO - jest błędne. Organ odwoławczy stwierdził, że w świetle całokształtu regulacji ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, ochronę gruntów rolnych należy traktować jako zasadę, natomiast przeznaczenie ich na cele nierolnicze jako wyjątek od tej zasady. Podał, że budowę stajni oraz ujeżdżalni należy zakwalifikować jako inwestycję przeznaczoną na cele rolnicze (hodowla zwierząt). Jednakże planowana inwestycja na działce nr [...] przewiduje również budowę odrębnego budynku mieszkalnego oraz części usługowo - gastronomicznej, których nie można już zakwalifikować jako cele rolnicze, stąd też konieczność zastosowania dla planowanej inwestycji art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g.r.l. Odnosząc się do treści odwołania SKO zaznaczyło, że dla ustalenia linii zabudowy dla wnioskowanej inwestycji, nie może być argumentem usytuowanie budynku na działce przeciwległej (działce nr [...]). Obowiązującą linię zabudowy wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej na działkach sąsiednich (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19.04.2013 r. sygn. akt II SA/G1 573/11). Dodatkowo wskazać należy, że spełnienie żądania Skarżącego, skutkowałoby powstaniem uskoku i problemami z ustalaniem linii zabudowy na kolejnych działkach. Odnosząc się do zarzutów odwołania, dotyczących ustalenia wysokości budynku wielofunkcyjnego, SKO wskazało, że zasadą jest ustalenie parametrów średnich, zaś przyjęcie wymagań innych niż uśrednione, powinno ograniczać się jedynie do przypadków wyjątkowych, gdy zasadność takiego działania wynika z analizy. W przedmiotowej sprawie z analizy obszaru wynika, że średnia wysokość budynków gospodarczych w obszarze analizowanym wynosi 10 m. Z analizy nie wynika natomiast – jak podkreśliło SKO - aby wystąpiła przesłanka do zastosowania § 7 ust. 4 rozporządzenia. We wniesionej skardze, profesjonalny pełnomocnik Skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej, przyznanie zwrotu kosztów postępowania sądowego, z uwzględnieniem zastępstwa procesowego oraz uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa decyzji i zarzucił: 1) naruszenie następujących przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: a. art. 52 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz art. 59 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity w Dz. U. z 2016 roku, poz. 778 ze zm. – zwanej dalej u.p.z.p.) oraz art. 61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że nie można wydać decyzji o warunkach zabudowy wyłącznie w stosunku do części działki ewidencyjnej, na której planowana jest inwestycja, która to część tej działki nie obejmuje gruntu wymagającego uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze, pomimo iż w tych przepisach mowa jest o "terenie", a nie o działce ewidencyjnej, jak również pomimo iż żaden przepis prawa nie zabrania wydania decyzji o warunkach zabudowy w stosunku do części działki ewidencyjnej; b. art. 61 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 roku, nr 164 poz. 1588) poprzez ich błędną wykładnię i zaakceptowanie w tym zakresie treści decyzji o warunkach zabudowy, w której Organ I. instancji przy ustalaniu nieprzekraczalnej linii zabudowy dla inwestycji planowanej przez Skarżącego, wziął pod uwagę wyłącznie działki sąsiednie arbitralnie przez siebie wyselekcjonowane, z pominięciem działek sąsiednich wskazywanych przez Skarżącego, a w konsekwencji wyznaczył nieprzekraczalną linię zabudowy w odległości 25 metrów od granicy działki [...], co spowodowało, że całkowicie niemożliwe jest zrealizowanie inwestycji planowanej przez Skarżącego, a stanowi to niedopuszczalną ingerencję w przysługujące Skarżącemu prawo własności; 2) naruszenie następujących przepisów prawa procesowego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy: a. art. 139 k.p.a. w zw. art. 8 k.p.a. oraz art. 12 k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie przez Organ odwoławczy na niekorzyść Strony odwołującej się, przez uchylenie zaskarżonej decyzji o warunkach zabudowy wydanej przez Organ I. instancji w całości, pomimo braku konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez Organ I. instancji, wbrew zakazowi orzekania reformationis in peius, pomimo że zaskarżona decyzja o warunkach zabudowy nie narusza rażąco prawa, ani interesu społecznego, co w konsekwencji naruszyło zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz zasadę szybkości postępowania; b. art. 60 ust. 1 w zw. z art. 53 ust. 4 pkt 6 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. w zw. art. 8 i art. 106 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przez Organ treści postanowienia uzgodnieniowego Starosty [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] i wydanie decyzji niezgodnej z treścią tego postanowienia uzgodnieniowego, pomimo że Organ związany był treścią postanowienia uzgodnieniowego, a stanowisko Organu współdziałającego, z którym należy uzgodnić decyzję jest dla Organu prowadzącego postępowanie główne wiążące, zgodnie z poglądem od lat ukształtowanym w doktrynie, podzielanym również przez orzecznictwo sądów administracyjnych - podczas gdy treść stanowiska zajętego przez Organ uzgadniający była podstawą wydania przez Organ I. instancji decyzji o warunkach zabudowy, co w konsekwencji naruszyło zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa; c. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego dotyczącego charakteru rolnego terenu, względem którego ma zostać wydana decyzja o warunkach zabudowy, w tym nieuwzględnienie uzgodnienia Starosty [...], dokonanego w formie postanowienia z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] oraz okoliczności, że fragment działki ewidencyjnej o numerze [...] ma tylko w niewielkim zakresie nadaną kategorię RIII b (0,02 ha), pomimo iż okoliczności te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, co doprowadziło w konsekwencji do naruszenia zasady prawdy obiektywnej; d. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. art. 11 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i niesporządzenie szczegółowego uzasadnienia prawnego decyzji zawierającego przytoczenie przepisów prawa, w tym poprzez niewyjaśnienie, dlaczego Organ zastosował art. 138 § 2 k.p.a. na tle tego stanu faktycznego i materiału dowodowego, pomimo zakresu wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy obejmującego jedynie część działki ewidencyjnej [...] oraz treści postanowienia uzgodnieniowego wydanego przez Starostę [...], co w konsekwencji naruszyło zasadę przekonywania wyrażoną w art. 11 k.p.a.; e. art. 138 § 2 w zw. z art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji o warunkach zabudowy i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Organowi I. instancji, bez wskazania czy zaskarżona decyzja jest uchylona w całości, czy w części (podczas gdy Organ może zastosować ten przepis jedynie uchylając decyzję w całości), w sytuacji gdy decyzja o warunkach zabudowy nie została wydana z naruszeniem przepisów postępowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości zaskarżoną decyzję i ustalenia w niej zawarte. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga W. K. została oparta na uzasadnionych podstawach. Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - zwanej dalej P.p.s.a.) uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. Należy nadto zauważyć, iż w myśl art. 134 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji należy mieć na uwadze, że jakkolwiek początkowy wniosek Inwestora jako teren realizacji zamierzonej inwestycji wskazywał całą działkę nr ew. [...] z obrębu [...] [...], gm. [...], to w trakcie tego postępowania inwestycyjnego prowadzonego przed Burmistrzem, W. K. wniosek swój zmodyfikował. Najpierw uzupełnił go pismami z dnia [...].01.2016 r. (nr kodu kreskowego [...]) oraz z dnia [...].01.2016 (data wpływu [...].01.2016 r. nr kodu [...]Następnie zaś zweryfikował pismem z dnia [...].02.2016 r. (nr kodu kreskowego [...]), w którym podał, że zamierza ją zrealizować na części tej działki, a więc z wyłączeniem tego jej fragmentu, który w ewidencji gruntów i budynków oznaczony jest symbolem RIllb i wymagałby uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze. Nadmienić przy tym należy, że łączna pow. przedmiotowej działki nr ew. [...] wynosi 0,98 ha, a jej część oznaczona w ew. gruntów symbolem RIIIb zaledwie 0,02 ha. Nie można więc przyjąć, że wyłączenie tego fragmentu czyniłoby jej realizację co do zasady nierealną. Nie było uprawnione stanowisko SKO, że cała wskazana działka była przewidziana pod planowaną inwestycję. Jak już podano, Skarżący zmodyfikował swój wniosek, ograniczając teren inwestycji w ramach działki nr ew. [...] do 0,96 ha, z pominięciem gruntów rolnych klasy RIIIb. Znalazło to wyraz w decyzji I. instancji, przy opisie terenu przeznaczonego pod tę inwestycję (ust. 1. Rodzaj inwestycji) oraz przy opisie warunków i wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego (ust. 2 pkt 7 tej decyzji). Niewątpliwie rację ma Skarżący, że zasadnicze znaczenie w tym względzie miało także uzgodnienie, dokonane przez Starostę [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...]. Należy zauważyć, ze ustawodawca operuje pojęciem terenu, a nie działki ewidencyjnej. Przy czym pojęcie "teren" nie jest tożsame z pojęciem działki ewidencyjnej. W przepisach art. 52 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz art. 59 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 oraz art. 61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p. – co trafnie podniósł pełnomocnik Skarżącego - jest mowa o "terenie", a nie o działce ewidencyjnej. Nadto, przepisy obowiązującego prawa nie zabraniają wydania decyzji o warunkach zabudowy w stosunku do części działki ewidencyjnej. Doszło zatem do błędnego zinterpretowania wskazanych przepisów. Z akt administracyjnych sprawy jednoznacznie wynika, że zamierzona inwestycja nie obejmuje terenów objętych symbolem RIllb, stąd też nie mają do niej zastosowania przepisy art. 7 ust. 2 u.o.g.r.l.), co oznaczało, że nie wymagała uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia z gruntu rolnego na cele nierolne (art. 7 ust. 2 pkt 5 u.o.g.r.l.). Zważywszy, że zasadniczą przesłanką wydania przez SKO decyzji kasatoryjnej był brak zgody na odrolnienie działki przeznaczonej pod to zainwestowanie, decyzja ta nie mogła się ostać w obrocie prawnym. Były to ustalenia wadliwe. Wynikające zarówno z niewłaściwej interpretacji wskazanych przepisów prawa materialnego, jak i nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, a więc z naruszeniem artykułów 7, 8, 77 § 1 k.p.a., co znalazło w efekcie wyraz w wadliwie sformułowanym uzasadnieniu, a więc nie odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Nie można natomiast zgodzić się z zarzutem skargi, że doszło do naruszenia art. 139 k.p.a. w zw. art. 8 k.p.a. oraz art. 12 k.p.a. poprzez orzeczenie przez Organ odwoławczy na niekorzyść Strony odwołującej się, przez uchylenie zaskarżonej decyzji o warunkach zabudowy wydanej przez Organ I. instancji w całości, pomimo braku konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez Organ I. instancji, wbrew zakazowi orzekania reformationis in peius, pomimo że zaskarżona decyzja o warunkach zabudowy nie narusza rażąco prawa, ani interesu społecznego, co w konsekwencji naruszyło zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz zasadę szybkości postępowania. Gdyby bowiem rzeczywiście ustalenia SKO w tej mierze były zasadne, byłaby to sytuacja, w której mielibyśmy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa, co pozwalałoby na wydanie decyzji na niekorzyść Strony. Skierowanie sprawy do I. instancji, w myśl utrwalonego orzecznictwa Sądów Administracyjnych, nie narusza zakazu reformationis in peius, ustalenia Organu II. instancji nie wiążą Organu (tu Burmistrza), po przekazaniu mu sprawy do ponownego rozstrzygnięcia. Wobec tego w rozpatrywanej sprawie zarzut ten nie był trafny. Natomiast z całą pewnością nieprawidłowe wyjaśnienia stanu sprawy, skutkowało przyjęciem niewłaściwych ustaleń w zakresie wymagania zmiany przeznaczenia gruntów rolnych wchodzących w skład przedmiotowej działki na cele nierolnicze, co bezzasadnie skutkowało zastosowaniem przez SKO art. 138 § 2 k.p.a. Chybione są także zarzuty skargi co do tego, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika czy została uchylona w całości, czy w części. Należy mieć na względzie, że w dacie wydawania zaskarżonej decyzji przez SKO uznawano, że decyzja o warunkach zabudowy stanowi swoistą całość. Jeśli zatem inwestor kwestionuje pewne ustalenia w zakresie ustalonych w decyzji warunków i wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, to upada cała wydana mu decyzja, w razie uznania jej za nieprawidłową, w zakresie pewnych przyjętych w niej wskaźników. Organ odwoławczy w rozpatrywanej sprawie przyjął, choć wadliwie, że teren inwestycji wymagał uzyskania zmiany przeznaczenia gruntów rolnych na nierolnicze. Nie ma więc żadnych wątpliwości – wbrew zarzutom skargi – że z tego względu SKO w całości wyeliminowało decyzję Organu I. instancji z obrotu prawnego. Odnosząc się z kolei do ustaleń SKO, tyczących podniesionych w odwołaniu zarzutów co do przebiegu linii zabudowy dla wnioskowanej inwestycji, Sąd stwierdza, że co do zasady, ustaleń tych nie można uznać za wadliwe. Nie może stanowić argumentu dla sposobu ustalenia przebiegu linii zabudowy dla wnioskowanej inwestycji, usytuowanie budynku na działce przeciwległej (działce nr [...]). Obowiązującą linię zabudowy wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej na działkach sąsiednich. Zważywszy jednak, że decyzja I. instancji pochodzi sprzed 9-ciu miesięcy, SKO winno zweryfikować, czy w tzw. międzyczasie, po tej samej stronie drogi co planowane zamierzenie, nie powstała inwestycja usytuowana znacznie bliżej tej drogi i mogąca przez to stanowić odniesienie dla zamierzonej inwestycji. Winno też wziąć pod uwagę, że po tej stronie ulicy, w obszarze analizowanym - dotychczas (w dacie rozstrzygania sprawy przez SKO), zabudowana była tylko jedna działka. Czy zatem z punktu widzenia przyszłej koncepcji zabudowy tego terenu, nie zachodzą przesłanki, by nie nawiązywać do linii zabudowy jedynego budynku sąsiedniego, a poprowadzić ją w odmienny sposób. Podobnie rzecz się ma z przyjętą w decyzji Burmistrza średnią wysokością budynków gospodarczych w obszarze analizowanym, która dotąd wynosiła 10 m. SKO winno ocenić, czy ten stan nie uległ zmianie i czy nadal można mówić, że z analizy nie wynika, aby wystąpiła przesłanka do zastosowania § 7 ust. 4 rozporządzenia. Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, SKO winno zatem zweryfikować stan aktualnego zagospodarowania terenu objętego sporządzoną analizą i ustalić czy w razie zmian w tym zakresie, mogą mieć one wpływ na rozstrzygniecie niniejszej sprawy, w kontekście zarzutów odwołania. Z przytoczonych przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz c P.p.s.a. - orzekł jak w pkt 1. sentencji. Rozstrzygając o kosztach w punkcie 2. sentencji - Sąd uwzględnił, że w myśl art. 200 P.p.s.a., w przypadku uwzględnienia skargi, Skarżącemu należy się od Organu administracji publicznej, który wydał zaskarżony akt, zwrot kosztów postępowania, niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Wobec tego w zw. z art. 205 § 2 cyt. ustawy, zasądzono koszty postępowania sądowego, na które składał się wpis od skargi w kwocie 500 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w pierwszej instancji w kwocie 480 zł. Zaliczeniu do kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata oraz radcę prawnego), podlega również wydatek poniesiony przez Strony w kwocie po 17 zł, w związku z koniecznością uiszczenia opłaty skarbowej od dokumentu stwierdzającego ustanowienie pełnomocnika (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2003 r., sygn. akt III CZP 2/03, OSNC 2003, nr 12, poz. 161, LEX nr 76144). Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, ponownie rozpoznając sprawę należy zastosować się do wskazań i oceny prawnej w nim zawartych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło