IV SA/Wa 1810/09

PostanowienieWSA w Warszawie2009-12-17

Skład orzekający: Referendarz sądowy Aneta Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy studentka prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą, która ponosi znaczne wydatki związane z remontem mieszkania i opłatami za studia, może zostać zwolniona od kosztów sądowych i otrzymać prawo pomocy w pełnym zakresie?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie, uznając, że skarżąca nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Pomimo trudnej sytuacji finansowej, wydatki na remont mieszkania i opłaty za studia, a także potencjalne przyszłe koszty sądowe, które nie są wysokie i mogą być rozłożone w czasie, podważają wiarygodność oświadczeń o całkowitej niemożności poniesienia kosztów. Sąd podkreślił również, że brak profesjonalnego pełnomocnika nie ogranicza dostępu do sądu, a sąd ma obowiązek udzielać wskazówek stronom nieposiadającym reprezentacji.
Stan faktyczny
Skarżąca A. P., studentka studiów niestacjonarnych, prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą (solarium), wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego. W uzasadnieniu wskazała na niskie dochody z działalności i wysokie koszty utrzymania. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku, przedstawiła dokumenty dotyczące przychodów i wydatków związanych z działalnością gospodarczą oraz kosztów utrzymania mieszkania. Sąd powziął wątpliwości co do rzetelności przedstawionych przez skarżącą informacji, zwłaszcza w kontekście ponoszenia przez nią znacznych wydatków na remont mieszkania i opłat za studia, a także faktu braku posiadania rachunku bankowego.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - Aneta Żak po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. P. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2009 r., Nr [...] w przedmiocie uchylenia czynności materialno-prawnej zameldowania postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. W skardze na decyzję Wojewody [...] w przedmiocie uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania skarżąca A. P. wniosła o przyznanie jej prawa pomocy poprzez zwolnienie od opłaty sądowej od skargi. Na wezwanie sądowe, w dniu 13 listopada 2009 r. skarżąca złożyła wniosek o prawo pomocy na urzędowym formularzu tego wniosku (PPF), wnosząc w nim o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Strona podała, że jest studentką, pracuje w solarium za wynagrodzeniem 600 zł miesięcznie (netto) i nie posiada żadnego majątku. Skarżąca oświadczyła także, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, zaś na jej stałe wydatki miesięczne składają się wydatki na: czynsz za najem mieszkania – 80 zł, opłaty za prąd – 50 zł, wyżywienie – 350 zł, środki higieny osobistej - 50 zł, odzież – 70 zł, co daje łączną kwotę 600 zł. Uzasadniając wniosek skarżąca podniosła, że ma kłopoty ze sformułowaniem żądań i wniosków dowodowych, a zarazem nie posiada środków na poniesienie kosztów zastępstwa procesowego we własnym zakresie. Wątpliwości odnoszące się do sytuacji majątkowej wnioskodawczyni, powzięte po analizie złożonego wniosku i akt sprawy, uzasadniały wezwanie strony w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej jako: p.p.s.a., do uzupełnienia złożonego wniosku w wyznaczonym terminie poprzez złożenie dodatkowych oświadczeń oraz przedłożenie dokumentów źródłowych dotyczących aktualnej kondycji finansowej skarżącej. W odpowiedzi na wezwania skarżąca wyjaśniła, że dzięki środkom otrzymanym z powiatowego urzędu pracy, od 1 sierpnia 2009 r. prowadzi działalność gospodarczą (solarium), która jednak obecnie nie przynosi zysków. Na tą okoliczność skarżąca przedstawiła zaświadczenie z właściwego urzędu skarbowego o wysokości obrotu w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych, z którego wynika, że w księdze Ewidencji Przychodów z prowadzonej działalności gospodarczej za miesiąc listopad 2009 r. wykazano obrót (przychód) w kwocie 1860,90 zł. Skarżąca złożyła także aktualne zaświadczenie z uczelni, poświadczające fakt pobierania wykształcenia na studiach niestacjonarnych, wraz z dowodem uiszczenia kwoty 875 zł tytułem czesnego, a także kopię umowy najmu lokalu użytkowego, w której wysokość czynszu za najem lokalu w którym prowadzona ma być działalność usługowa (solarium) ustalono w wysokości 1200 zł miesięcznie. W załączeniu skarżąca przedstawiła ponadto kopie rachunków (faktur VAT), które musi opłacać z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (energia elektryczna – 1016,43 zł za dwumiesięczny okres rozliczeniowy, gaz - 113 zł miesięcznie, zaopatrzenie w wodę i wywóz nieczystości – 22,12 zł miesięcznie), wyjaśniając zarazem, że wydatki te ulegają dodatkowo zwiększeniu o kwotę składek odprowadzanych do ZUS. Nadesłała również kopię dowodu uiszczenia kwoty 265 zł tytułem opłaty za mieszkanie (za trzy miesiące) oraz fakturę VAT za energię elektryczną dostarczaną do wynajmowanego przez nią mieszkania, opiewającą na kwotę 23,24 zł (za dwumiesięczny okres rozliczeniowy) wraz z oświadczeniem, że rachunki te skarżąca opłaca na bieżąco, zaś okoliczność, że przedstawiona faktura wystawiona jest na właścicielkę mieszkania, ciotkę skarżącej, wynika z tego, że skarżąca nie może zawrzeć z dostawcą prądu umowy we własnym imieniu, nie posiada bowiem umowy najmu. Ustosunkowując się zaś do wezwania o przedstawienie wyciągów ze wszystkich posiadanych przez wnioskodawczynię rachunków bankowych i lokat skarżąca oświadczyła, że nie posiada rachunku bankowego. Dodatkowo strona wyjaśniła, że nie otrzymuje pomocy finansowej od rodziny. Mając powyższe na uwadze, zważono co następuje: A. P. wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych, a także o ustanowienie pełnomocnika procesowego (radcy prawnego), a zatem rozpoznawany wniosek dotyczy przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym (art. 245 § 2 p.p.s.a.). Warunkiem przyznania osobie fizycznej prawa pomocy w takim zakresie jest wykazanie przez wnioskodawcę, że nie jest on w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przyznanie prawa pomocy stanowi bowiem wyjątek od zasady, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (art. 199 p.p.s.a.). Przedstawiona w rozpoznawanym wniosku sytuacja majątkowa i osobista skarżącej, rozważana pod kątem obowiązku poniesienia kosztów sądowych w postępowaniu wszczętym skargą złożoną na decyzję w przedmiocie uchylenia zameldowania, w którym wpis od skargi wynosi 100 zł, jak też ustanowieniem dla strony w postępowaniu sądowym profesjonalnego pełnomocnika (radcy prawnego), nie uprawnia do stwierdzenia, że wnioskodawczyni wykazała, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Z oświadczeń złożonych przez stronę oraz z informacji zawartych w przesłanych przez nią dokumentach wynika, że skarżąca jest studentką studiów niestacjonarnych, która prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i utrzymuje się wyłącznie z dochodów z prowadzonej od niedawna (tj. od 1 sierpnia 2009 r.) działalności gospodarczej (solarium). Z oświadczeń skarżącej złożonych we wniosku o prawo pomocy wynika, że strona osiąga dochód w wysokości 600 zł miesięcznie, który w całości służy pokryciu stałych, niezbędnych do utrzymania się wydatków: czynsz za najem mieszkania – 80 zł, opłaty za prąd – 50 zł, wyżywienie – 350 zł, środki higieny osobistej - 50 zł, odzież – 70 zł, przy czym strona udokumentowała wydatki związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego w wysokości ok. 100 zł miesięcznie (ok. 88 zł czynsz miesięcznie oraz 12 zł miesięcznie za energię elektryczną). Załączonymi do wniosku dokumentami wnioskodawczyni wykazała ponadto, że w miesiącu złożenia wniosku o prawo pomocy osiągnęła przychód w wysokości 1860,90 zł, zaś miesięczne koszty prowadzenia działalności (bez składku na ZUS) wyniosły 1840 zł (tu: czynsz za najem lokalu użytkowego - 1200 zł miesięcznie, energia elektryczna – ok. 500 zł miesięcznie, gaz - 113 zł miesięcznie, zaopatrzenie w wodę i wywóz nieczystości – 22,12 zł). W sytuacji, kiedy z oświadczeń strony wynika, że nie posiada ona żadnych innych źródeł dochodu, nie korzysta też ze wsparcia finansowego ze strony rodziny, powyższe dane, wskazujące na to, że prowadzona przez stronę działalność gospodarcza nie generuje zysków, uzasadniałby stanowisko, że skarżąca nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, a zatem uwzględnienie wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, gdyby nie to, że analiza akt sprawy i zawartych w nich innych oświadczeń skarżącej uprawnia do przyjęcia, że opisana we wniosku o prawo pomocy kondycja finansowa skarżącej nie została przez nią przedstawiona w sposób rzetelny i pełny, a zatem nie odzwierciedla rzeczywistej możliwości płatniczych skarżącej. Wniosek taki jest uprawniony w świetle następujących okoliczności. Wiarygodność skarżącej podważona może zostać z uwagi na treść złożonych przez nią oświadczeń, z których wynika, że nie otrzymuje ona pomocy finansowej od rodziny (pismo z dnia 2 grudnia 2009 r., k. 26) i utrzymuje się wyłącznie z prowadzonej działalności gospodarczej, a także, że miesięcznie dysponuje kwotą 600 zł, która w całości spożytkowana jest na pokrycie wskazanych przez stronę wydatków (czynsz za najem mieszkania, opłaty za prąd, wyżywienie, środki higieny osobistej, odzież). W świetle tych wyjaśnień zasadnicze wątpliwości co do ujawnienia przez stronę wszystkich źródeł dochodu powstają w związku z podanymi przez stronę informacjami odnoszącymi się do rodzaju i wysokości ponoszonych przez nią dodatkowych wydatków - opłat za studia (875 zł) oraz wydatków na remont mieszkania, które to wydatki nie znajdują pokrycia w uzyskiwanych przez skarżącą dochodach. Należy bowiem zauważyć, że w skardze z dnia 5 października 2009 r. skarżąca podała, że rozpoczęła remont generalny mieszkania przy ul. [...] w M., który w całości przeprowadzany jest ze środków własnych skarżącej. Należy zatem stwierdzić, że przeznaczanie środków na przeprowadzenie remontu mienia, do którego wnioskodawca nie posiada tytułu prawnego, w tym przypadku dobrowolne czynienie nakładów na nieruchomość nie będącą własnością skarżącej, nie może być traktowane priorytetowo w stosunku do ustawowego obowiązku ponoszenia przez stronę kosztów swojego udziału w sprawie sądowoadministracyjnej. Okoliczność podjęcia tego rodzaju przedsięwzięcia, realizowanego w celu – jak podnosi się w skardze – przystosowania mieszkania do aktualnych standardów mieszkaniowych – a zatem niewątpliwie wiążąca się z potrzebą posiadania znacznych zasobów finansowych, w sposób bezpośredni świadczy zaś o tym, że skarżąca albo posiada takie środki, albo czuje się osobą zdolną do ich zgromadzenia. Powyższe każe przypuszczać, że skarżąca posiada również zdolność do wygospodarowania środków niezbędnych do prowadzenia postępowania sądowego wszczętego wniesioną przez siebie skargą, tym bardziej, że w rozpoznawanej sprawie wysokość opłat sądowych ustanowiona została na najniższym poziomie. Koszty sądowe obciążające skarżącą w sprawie, której dotyczy złożony wniosek o prawo pomocy, sprowadzą się w obecnym jej stadium do wpisu od skargi w wysokości 100 zł. Warto podkreślić, że opłaty sądowe, do których poniesienia skarżąca potencjalnie może być zobowiązana w przyszłości, również każdorazowo nie przekroczą kwoty 100 zł (wpis od potencjalnej skargi, opłata kancelaryjna za sporządzenie uzasadnienia wyroku, którą strona będzie zobowiązana ponieść jedynie w przypadku oddalenia skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny), zaś ich uiszczenie rozłożone będzie w czasie. Zważywszy na powyższe uprawnione jest stwierdzenie, że skarżąca, posiadająca stałe źródło dochodów, a także wiedzę odnośnie do wysokości opłat sądowych w sprawie IV SA/Wa 1810/09, ma możliwość zabezpieczenia środków finansowych w celu samodzielnego wywiązania się z obowiązku uiszczenia opłat sądowych związanych ze swoim udziałem w sprawie. Uiszczenie opłat sądowych nie musi oznaczać trwałego uszczerbku w środkach finansowych strony, bowiem w przypadku uwzględnienia skargi, zgodnie z art. 200 p.p.s.a. (w przypadku skargi kasacyjnej – z art. 203 pkt 1 p.p.s.a.) stronie skarżącej należy się od organu zwrot poniesionych kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Należy ponadto stwierdzić, że sposób formułowania przez skarżącą skargi i innych pism procesowych wskazuje, że skarżąca – wbrew temu, co podnosi w uzasadnieniu rozpoznawanego wniosku – nie ma problemów z przedstawieniem swojego stanowiska w sprawie oraz z wyartykułowaniem swoich żądań. Należy przypomnieć, że przed wojewódzkim sądem administracyjnym nie obowiązuje tzw. przymus adwokacki, a zatem brak reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata czy radcę prawnego) w żaden sposób nie wpływa na dostęp do sądu. Zgodnie z wyrażoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. zasadą oficjalności, wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd badając legalność zaskarżonej decyzji, z urzędu bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszelkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Ponadto - stosownie do art. 6 p.p.s.a., Sąd ma obowiązek udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Jeśli okazałoby się, że rozstrzygnięcie podjęte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny będzie niesatysfakcjonujące dla strony i zdecyduje się ona kontynuować postępowanie sądowe przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, skarżąca będzie miała wystarczającą ilość czasu na zgromadzenie niezbędnych środków w celu opłacenia profesjonalnego pełnomocnika. Skarżąca dopiero rozpoczęła prowadzić działalność gospodarczą, a zatem nie można wykluczyć, że w niedalekiej perspektywie czasowej jej sytuacja finansowa ulegnie poprawie. Prawo pomocy jest instytucją skierowaną do osób, które wykazały w sposób nie budzący wątpliwości, że znajdują się w ubóstwie, a zatem nie są stanie – z uwagi na wiek, stan zdrowia, trudną sytuacje rodzinną – zdobyć środki finansowe na pokrycie kosztów swojego udziału w postępowaniu sądowym. Do osób charakteryzujących się trudną sytuacją materialną zaliczyć zaś można bezrobotnych, którzy nie pobierają zasiłku lub osoby, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia bądź środki te są bardzo ograniczone i zaspokajają tylko podstawowe potrzeby życiowe (postanowienie NSA 19 października 2005, sygn. akt I GZ 107/05). Zwolnienie strony od kosztów sądowych w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania z budżetu państwa, zaś ustanowienie zastępstwa procesowego, o co również wnosi skarżąca w niniejszej sprawie, wiąże się z poniesieniem przez Skarb Państwa określonych kosztów. Wydatek tego rodzaju ma charakter publicznoprawny i może zostać zrealizowany tylko wtedy, gdy zostanie ustalone w sposób nie budzący wątpliwości, iż wnioskodawca nie jest w stanie we własnym zakresie opłacić kosztów sądowych oraz kosztów działania profesjonalnego pełnomocnika. W rozważanym przypadku, w ocenie referendarza sądowego, skarżąca nie zdołała zaś wykazać, że poniesienie kosztów postępowania będzie stanowić dla niej nadmierne obciążenie finansowe. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 i art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., należało postanowić jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło