IV SA/Wa 1824/14

WyrokWSA w Warszawie2015-11-02

Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Marzena Milewska-Karczewska, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił, że wnioskodawczyni nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, ze względu na brak uzasadnionej obawy prześladowania w kraju pochodzenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, ponieważ zeznania wnioskodawczyni były niespójne i niewiarygodne w kontekście obiektywnej sytuacji w kraju pochodzenia. Brak było dowodów na uzasadnioną obawę prześladowania z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do grupy społecznej, a także nie zaistniały przesłanki do udzielenia innych form ochrony międzynarodowej.
Stan faktyczny
K. S. złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na obawy o bezpieczeństwo swoje i rodziny z powodu prześladowania męża. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, orzekając jednocześnie o wydaleniu. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu w części dotyczącej odmowy ochrony. Wnioskodawczyni zaskarżyła decyzję Rady, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony oraz k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. S.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Magdalena Durzyńska, Sędziowie sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 listopada 2015 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] lipca 2014 r.,nr [...], wydaną na podstawie art.19 ust.1 pkt 1, art. 20 ust.1 pkt 1, art. 48 ust.2, art. 97 ust.1 i 1a i art. 89p ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terenie Rzeczypospolitej Polskiej ( Dz. U. z 2012 r., poz. 680 ze zm.), art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 514 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach, po rozpatrzeniu odwołania K. S., w pkt 1 utrzymał w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2014 r. części dotyczącej odmowy nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej, odmowy udzielenia zgody na pobyt tolerowany, w pkt 2 w części dotyczącej wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie organu I instancji. Decyzja ta obejmowała również małoletnie dzieci: I. S., T. S.,T. S., I. S.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podano, że w dniu [...] lipca 2013 r. K. S. złożyła wniosek o udzielenie jej statusu uchodźcy, podając, że boi się o rodzinę podając, gdyż bojownicy grozili jej i jej rodzinie, zabili oni brata jej męża i chcieli zabić jej męża, ale on uciekł, nie wie gdzie on jest. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w wyniku przeprowadzonego postępowania, decyzją z dnia [...] maja 2014 r. odmówił wnioskodawczyni statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej i jednocześnie orzekł o jej wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Organ wskazał, że wnioskodawczyni nie należała do żadnej partii bądź organizacji, w której jej działalność mogłaby być postrzegana za opozycyjną wobec władz kraju, nie brała udziału w działaniach wojennych, nie pomagała bojownikom oraz nie była poddawana przemocy fizycznej, nigdy nie była zatrzymana, aresztowana bądź skazana wyrokiem sądu. Wnioskodawczyni w 2003 roku zawarła związek małżeński z A. S., posiada z nim czwórkę dzieci. Ojciec męża zaginął bez wieści w 1994 roku, a w 1996 roku podczas działań wojennych poległ brat jej męża. Z uwagi na rozbieżne zeznania wnioskodawczyni oraz jej męża złożone w toku postępowania organ za niewiarygodne organ uznał zeznania cudzoziemki dotyczące jej problemów, problemów jej męża oraz jej obaw. W odwołaniu K. S. zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 15 i 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP oraz naruszenie art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione i dowodów na których się oparł. Wskazując na powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i udzielenie jej ochrony międzynarodowej. Pismem z dnia [...] czerwca 2014 r. przesłała Radzie zaświadczenie o śmieci oraz akt zgonu brata męża, zaświadczenie lekarskie i informacje szkolną dotyczącą jej dzieci. Organ wyjaśnił, iż ocena zasadności przyznania statusu uchodźcy i pozostałych form ochrony międzynarodowej następuje w odniesieniu do zindywidualizowanej sytuacji w jakiej znalazł się wnioskodawca w kontekście do aktualnej sytuacji w kraju jego pochodzenia. Organ wskazał, iż według opinii Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców i opracowania Ośrodka Studiów Wschodnich ogólna sytuacja w [...] jest trudna, ale nie w takim stopniu, który by uzasadniał ubieganie się o status uchodźcy lub inne formy ochrony tylko z jej powodu. Wobec tego konieczne jest ustalenie zindywidualizowanego zagrożenia prześladowaniami, poważnej krzywdy lub innych naruszeń praw człowieka. Organ przytoczył treść art. 13 ustawy i stwierdził, że stan faktyczny ustalony w sprawie wskazuje na brak jest podstaw do uznania, że wnioskodawczyni może mieć uzasadnioną obawę przed prześladowaniami w kraju pochodzenia. Ze zgromadzonego materiału wynika, że wnioskodawczyni nie była prześladowana z powodu własnej działalności. Obawy przed prześladowaniem wynikały z jej przynależności do grupy społecznej, jaką była rodzina. Małżeństwo jej z A. S. nie było silnym związkiem małżeńskim, gdyż mąż gorzej ją traktował niż pierwszą żonę K. K., nie łożył na dzieci, ich kontakty były bardzo rzadkie, nie poinformował jej o zamiarze wyjazdu do Polski z pierwszą żoną. Organ za mało wiarygodne uznała twierdzenia cudzoziemki, że podejrzewano ją o bliskie i trwałe kontakty z mężem, chcąc uzyskać informacje o miejscu jego pobytu i tego powodu ją prześladowano. Organ stwierdził, że treść protokół przesłuchań wnioskodawczyni i jej męża wskazują na istotne rozbieżności w opisie prześladowań. Według twierdzeń wnioskodawczyni jej mąż nie brał udziału w działaniach przeciwko władzom, a jego prześladowcami byli bojownicy-[...], ukrywał się w lesie. Natomiast mąż jej jako prześladowców wskazał służby bezpieczeństwa. Podał on, że jego zatrzymanie w 2008 roku trwało 2 tygodnie, zaś wnioskodawczyni, ze cały rok. Nieprawdą jest, że w połowie kwietnia 2013 r. spotkała się z mężem, gdyż w tym czasie przebywał w Polskie, bowiem [...] marca 2013 r. złożył ponownie wniosek o nadanie statusu uchodźcy, o czym nie poinformował wnioskodawczyni. W ocenie organu zeznania wnioskodawczyni nie są wiarygodne, a jej prześladowania z powodu męża za mało wiarygodne, gdyż od kilku lat nie ma stałego z nim kontaktu. W konstatacji Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że na podstawie art. 19 ust.1 pkt 1 ustawy postanowiła odmówić nadania statusu uchodźcy. Wobec tego Rada na podstawie art. 48 ust.1 ustawy zbadała czy wnioskodawczyni może otrzymać ochronę uzupełniającą. Zgodnie z art. 15 ustawy cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organ wskazał, że w Rosji nie występuje zagrożenie ryzykiem orzeczenia kary śmierci, lub wykonaniem egzekucji wobec wprowadzenia od 19 listopada 2009 r. moratium. Zdaniem organu zebrany materiał dowodowy nie daje podstawy do przyjęcia aby wnioskodawczyni po powrocie do kraju pochodzenia zagrażały ryzyka, o których mowa w pkt 2 art. 15 ustawy, obawy jej co do tych zagrożeń. Nigdy z takim zagrożeniem nie zetknęła się w swoim kraju pochodzenia. Zdaniem Rady wnioskodawczyni nie spełnia również przesłanki z art. 97 ust. 1 i pkt 1a ustawy do udzielenia zgody na pobyt tolerowany, wedle którego cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie: mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. ( pkt 1); naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu ( pkt 1a). Rada stwierdziła, iż w oparciu o analizę okoliczności faktycznych brak jest podstaw do przyjęcia aby w kraju pochodzenia mogłaby ona zostać pozbawiona wolności lub bezpieczeństwa osobistego, czy to w trybie określonym przez prawo [...], czy też bezprawnie. Brak jest podstaw do uznania za realne takiego zagrożenia, jak również przyjęcia, że po powrocie do kraju pochodzenia grożą jej pozostałe ryzyka wymienione w art. 97 ust. 1.,jak i przyjęcia, że wypadku jej spełnione są przesłanki z pkt 1 tego artykułu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie K. S. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i udzielenie jej ochrony międzynarodowej na terytorium RP, zarzucając jej naruszenie: - art. 13, 15 i 97 ust.1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie ww. przepisów, skutkujące uznaniem, że nie spełnia ona przesłanek do objęcia jej i jej rodziny ochroną międzynarodową; - art. 19 ust.1 pkt 1 ww. ustawy poprzez uznanie, że po powrocie do kraju pochodzenia nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem; - art. 20 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy poprzez stwierdzenie, że nie istnieje ryzyko doznania przez jej rodzinę poważnej krzywdy w kraju pochodzenia; - art. 3 i 5 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. poprzez stwierdzenie, że po powrocie do Czeczeni nie dojdzie do naruszeń moich praw do wolności i bezpieczeństwa osobistego; - art. 7, art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, art. 80 k.p.a. przez nieuwzględnienie całokształtu materiału w sprawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. W myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie o którym mowa w art.13 ust.1 ww. ustawy musi, po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art.15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r. Po drugie musi być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania (art. 13 ust. 3 ww. ustawy). Nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest zatem wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. Zgodnie bowiem z treścią art. 19 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie stan uczuć osoby zainteresowanej i jej subiektywne przekonanie, lecz konieczne jest aby obawa ta została potwierdzona przez ocenę sytuacji obiektywnej poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Innymi słowy ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. W literaturze przyjmuje się, że "jeśli jakaś osoba ma zostać zakwalifikowana jako uchodźca, to konieczne jest stwierdzenie rozbratu pomiędzy nią a władzami kraju ojczystego. Jednakże sama opozycja czy niezgadzanie się z rządem sprawującym władzę nie wystarczają. Musi istnieć ryzyko poważnego uszczerbku dla tej osoby, stanowiące konsekwencję politycznych wypadków lub okoliczności. Wynika to wyraźnie z powiązania (...) faktu przebywania za granicą z obawą prześladowania. Oznacza to, po pierwsze, że akt lub akty stanowiące prześladowanie albo muszą być podejmowane przez same władze państwowe, albo przez inne ciała lub osoby prywatne, jeśli władze państwowe nie są w stanie lub nie chcą interweniować na rzecz jednostki" (zob. B. Wierzbicki, Sytuacja prawna uchodźcy w systemie międzynarodowej ochrony praw człowieka, Białystok 1993, s. 37). Podkreślić należy, że oprócz wykazania uzasadnionej obawy prześladowania, wymaga się dodatkowo, aby takie prześladowanie miało za podstawę rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub poglądy polityczne uchodźcy. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną wnioskodawcy, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status. O ile intencje tego rodzaju są bezsprzecznie zrozumiałe z życiowego punktu widzenia, o tyle winny być realizowane przez cudzoziemca w innych trybach, umożliwiających obywatelom państw obcych legalne przebywanie, czy też pracę na terenie Polski, nie zaś w trybie zarezerwowanym dla uchodźców. Ustawowe przesłanki, których wystąpienie jest konieczne do objęcia cudzoziemców ochroną, nie mogą być zatem interpretowane w sposób dowolny, nadmiernie zliberalizowany. Postępowanie administracyjne, którego przedmiotem jest nadanie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim przeprowadzenie oceny oświadczeń ubiegającego się o tą ochronę cudzoziemca. W postępowaniu takim organy orzekające, co do zasady, napotykają bowiem na istotne utrudnienia w kompletowaniu materiału dowodowego. Brak jest realnych możliwości dokonywania przez organ bezpośrednich, samodzielnych ustaleń w odniesieniu do sytuacji cudzoziemca w kraju jego pochodzenia poprzez np. przesłuchanie świadków, dokonanie oględzin, itd. Wobec tego, że zasadniczym elementem materiału w sprawie są zeznania ubiegającego się o status uchodźcy cudzoziemca, organ zeznania te musi szczególnie wnikliwie zweryfikować i rozważyć w kontekście sytuacji, którą określa. W tym miejscu należy wskazać, na inne instrumenty ochrony międzynarodowej, z których ewentualnie powinny skorzystać organy w ramach procedury uchodźczej. Instrumenty te, podobnie jak nadanie statusu uchodźcy mają ściśle określony cel, jakim jest, w szerokim ujęciu, ochrona osób zagrożonych w swoich krajach pochodzenia różnego rodzaju nieuzasadnionymi i dolegliwymi represjami, godzącymi w ich podstawowe prawa. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w wypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Ponadto organy obowiązane są do oceny przesłanek pozwalających na zastosowanie w sprawie art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, zgodnie z którymi cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP gdy jego wydalenie: 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; 1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 120, poz. 526 ze zm.), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu; 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca. Stosownie zaś do treści art. 48 ust. 2 ww. ustawy, w przypadku gdy nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej albo zgody na pobyt tolerowany, w decyzji, w której odmawia się nadania statusu uchodźcy wnioskodawcy lub osobie, w imieniu której wnioskodawca występuje, orzeka się o ich wydaleniu, z wyłączeniem przypadków określonych w przepisie. Odnosząc powyższe uwagi do warunków rozpoznawanej sprawy należy zgodzić się z organami obu instancji, że zeznania K. S. złożone w toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy nie pozwalały przyjąć, że zasadnie żywi ona obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Skarżąca jako zasadniczy powód ubiegania się o ochronę międzynarodową podała obawy o bezpieczeństwo swoje i rodziny jakie żywiła z powodu prześladowania jej męża A. S., gróźb zamaskowanych mężczyzn chcących uzyskać od niej informację o miejscu pobytu. Według zeznań skarżącej mąż jej nie brał udziału w jakichkolwiek działaniach przeciwko władzom, prześladowany był przez bojowników – [...], ukrywał się w lesie przed prześladowcami, w 2008 roku był przez rok zatrzymany. Natomiast A. S. składając wniosek w dniu [...] sierpnia 2011 r. o nadanie statusu uchodźcy zeznał, że brał udział w I wojnie [...] wraz z ojcem i bratem. W 2000 roku przyłączył się do bojowników i przebywał u nich w górach do 2008 roku. Po powrocie z gór w marcu 2008 roku zatrzymany był przez ludzi w maskach przez dwa tygodnie. Było to ostatni raz, zatrzymania te były nieformalne. Z zestawienia treści zeznań skarżących z treścią zeznań jej męża wynika, że nie są one ze sobą zgodne, różnią się bowiem co okoliczności dotyczących prześladowania, stąd też, jak słusznie uznały organy nie można uznać ich za w pełni wiarygodne. Zasadnie również organy uznały za niezgodne z prawdą zeznania skarżącej co do okoliczności spotykania się w 2011 roku z mężem mającym ukrywać się w tym czasie w lesie, jak i co do tego, że po raz ostatni spotkała się z nim w połowie kwietnia 2013 r., wobec ustalenia, że w tym czasie jej mąż A. S. przebywał w Polsce i ubiegał się o status uchodźcy wraz z drugą żoną K. K.. Wynika z tego, że mąż nie informował skarżącej o swoich planach życiowych, że zamierza wyjechać do Polski. W toku postępowania przed organami skarżąca sama przyznała, że była gorzej przez niego traktowana niż pierwsza żona, nie łożył na utrzymanie rodziny. To wszystko świadczy o jego małym zainteresowaniu losem jej i ich czwórki dzieci, jak również o tym, że małżonkowie utrzymywali rzadkie ze sobą kontakty. We wniosku o status uchodźcy skarżąca oświadczyła, nie należała do żadnej partii, bądź organizacji opozycyjnej, nie brała udziału w działaniach wojennych, nie pomagała bojownikom, nie była poddawana przemocy, nie była też zatrzymywana, aresztowana bądź skazana wyrokiem sądu, jak również nie podała aby była prześladowana z powodu własnej działalności. W świetle powyższego stwierdzić należy, że zasadnie organy odmówiły wiarygodności zeznaniom skarżącej, że była ona prześladowania jej z powodu męża ,a w konsekwencji właściwie przyjęły aby mogła mieć ona uzasadnioną obawę przed prześladowaniami w kraju pochodzenia. Ocenę stanu faktycznego dokonaną przez organy należy uznać za właściwą, albowiem skarżąca nie wykazała uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju, tj. przesłanek określonych w art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Organy miały przy tym na względzie sytuację społeczną, gospodarczą i polityczną w kraju pochodzenia cudzoziemca. Jak wskazały sytuacja w [...] choć nie jest stabilna, to działania bojowników tylko incydentalnie dotykają ludność cywilną. Prawidłowe jest również stanowisko organu, że w odniesieniu do skarżącej nie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie jej ochrony międzynarodowej w postaci ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany. Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika bowiem, aby cudzoziemce w kraju pochodzenia groziła kara śmierci lub egzekucja. Brak jest również podstaw do uznania, że skarżący winien obawiać się represji, o których mowa w art. 15 pkt 2 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP (tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie). Z akt sprawy nie wynika też, aby skarżąca podlegał tego rodzaju represjom w okresie poprzedzającym wyjazd z kraju pochodzenia. Z racji tego, że kraj pochodzenia skarżącej nie jest obecnie areną międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, nie zachodzą przesłanki do uznania, że skarżącej grożą prześladowania, o których mowa w art. 15 pkt 3 ww. ustawy. Zaskarżona decyzja organu odwoławczego nie narusza również przepisu art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Sądu okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że w razie powrotu do kraju pochodzenia skarżąca stałaby w obliczu zagrożeń wymienionych w wyżej wymienionym przepisie. Ponownie podkreślić należy, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby cudzoziemce groziły tego rodzaju represje w dacie opuszczenia kraju i aby stan ten uległ zmianie w chwili obecnej. W ocenie Sadu organy administracji przeanalizowały sytuację skarżącej pod kątem każdej z powyższych przesłanek. Wbrew zarzutom skargi organy dołożyły wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizowały wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Tym samym uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz 80 k.p.a., opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Zaskarżona decyzja została wydana z zachowaniem zasady dwuinstancyjności postępowania i w oparciu o całokształt materiału dowodowego, co zostało odzwierciedlone w uzasadnieniu decyzji, sporządzonego zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Organ wyjaśnił stronie zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy (art. 11 k.p.a.), stąd prowadzone postępowanie prowadzone było w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Mając powyższe na uwadze Sąd uznając skargę za pozbawianą usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło