IV SA/Wa 1825/13
WyrokWSA w Warszawie2013-12-10
Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Anna Falkiewicz-Kluj, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pobyt pełnomocnika w szpitalu z powodu zagrożenia ciąży, udokumentowany zwolnieniem lekarskim i kartą pobytu, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pobyt pełnomocnika w szpitalu z powodu zagrożenia ciąży, udokumentowany kartą pobytu, stanowi okoliczność niezawinioną przez stronę, która uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ administracji publicznej naruszył przepisy prawa procesowego, wadliwie interpretując przesłanki przywrócenia terminu, w szczególności nieprawidłowo ocenił znaczenie pobytu w szpitalu jako przyczyny uchybienia terminu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi U. V. na postanowienie Rady do Spraw Uchodźców, która stwierdziła uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy. Pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu, wskazując na swój pobyt w szpitalu z powodu zagrożenia ciąży w okresie, gdy upływał termin do wniesienia odwołania. Rada odmówiła przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Rady do Spraw Uchodźców i zasądził od Rady na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Jakub Linkowski, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi U. V. na postanowienie Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Rady do Spraw Uchodźców na rzecz skarżącego U. V. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] kwietnia 2013 r. znak: [...] Rada ds. Uchodzców, dalej RdU, działając na podstawie art. 134 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. D.U. z 2000 r. Nr, 98, poz. 1071 ze zm.), i art. 89p ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U.z 2012 r, poz. 680), dalej ustawa o udzielaniu ochrony, po rozpoznaniu odwołania U. V. od decyzji Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców z [...] marca 2013 r. o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, wydaleniu z terytorium Polski, stwierdził, że odwołanie zostało z uchybieniem terminu.
Powyższe postanowienie było wynikiem następujących ustaleń organu.
Wyżej powołaną decyzji z [...] marca 2013 r. Szef Urzędu ds. Uchodźców postanowił o odmowie nadania U. V. statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, wydaleniu z terytorium Polski i zakazie ponownego wjazdu na terytorium RP o państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy.
Organ wskazał, że odpis decyzji został skarżącemu doręczony 25 marca 2013r. a więc 14 dniowy termin do wniesienia odwołania upłynął 8 kwietnia 2013r.
Odwołanie zostało nadane na poczcie 10 kwietnia 2013 r. a więc z uchybieniem terminu.
Pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jednakże w ocenie RdU wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem pełnomocnik nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Złożone przez pełnomocnika skarżącego zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy, gdyż nie zostało wykazane, że sam skarżący albo jego domownik lub domownik pełnomocnika nie mogli nadać na poczcie odwołania. Pełnomocnik przedstawił zaświadczenie lekarskie zaczynające się od ostatniego dnia upływu terminu do wniesienia odwołania, odwołanie zostało wniesione w czasie jego trwania i te okoliczności, zdaniem Rady, nie pozwalały Radzie na przyjęcie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy.
Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zarzucił naruszenie:
1. art. 58 § 1 w zw. z art. 129 § 2 K.p.a. poprzez błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na wadliwym przyjęciu, że pobyt pełnomocnika w szpitalu nie jest wystarczającym do przyjęcia, że jest to okoliczność niemożliwa do przezwyciężenia usprawiedliwiająca uchybienie terminu;
2. art. 6 K.p.a. poprzez wadliwe zastosowanie przez organ przepisów prawa lub ich niezastosowanie;
3. art. 7 K.p.a. poprzez nie podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz jej załatwienia, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik wskazała, że uchybienie terminu było przez nią niezawinione, gdyż z powodu zagrożenia ciąży w dniu 8 kwietnia 2013 r. znalazła się w szpitalu, w którym przebywała od 8 do 10 kwietnia 2013 r. Ponieważ w ówczesnym czasie kancelarię prowadziła samodzielnie nikt nie mógł za nią sporządzić odwołania. Uczyniła to natychmiast po wyjściu ze szpitala, składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Z daleko posuniętej ostrożności złożyła odwołanie jeszcze w czasie trwania zwolnienia lekarskiego.
Pełnomocnik skarżącego w pierwszej kolejności wniosła o uwzględnienie skargi przez organ, bez przesyłania jej do WSA a gdyby to nie było możliwe o uchylenie przez WSA zaskarżonego postanowienia i wydanie nowego rozstrzygnięcia w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga jest co do zasady trafna.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej (postanowienia). Ocenie podlega konkretna sprawa, rozpoznawana wcześniej przez organ administracji publicznej, pod kątem prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa i trafności rozstrzygnięcia.
W ocenie sądu organ dopuścił się naruszenia art. 58 § 1 w zw. z art. 129 § 2 k.p.a, 134 k.p.a. ponieważ odmówił przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania w sytuacji w której pełnomocnik uprawdopodobnił w wystarczający sposób, że wniesienie odwołania w terminie nastąpiło bez jej winy. Stwierdzone uchybienia uzasadniają także naruszenie przez organ art. 6 K.p.a, ponieważ stanowią o naruszeniu przez organ przepisów prawa procesowego na skutek wadliwej jego wykładni.
Po pierwsze, odnosząc się do argumentów organu, iż pełnomocnik mogła wcześniej wnieść odwołanie stwierdzić należy, że termin do wniesienia odwołania nie nakazuje stronie wniesienie tego środka na początku biegu tego terminu a zatem to decyzji strony pozostawione zostało czy środek odwoławczy wniesie pierwszego czy ostatniego dnia terminu do zaskarżenia aktu administracyjnego.
Po drugie, nie budzi wątpliwości fakt, że pobyt w szpitalu, tak jak to miało miejsce w przypadku pełnomocnika skarżącego, jest przyczyną niezawinioną przez stronę i uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia.
Po trzecie, pełnomocnik spełniła wszystkie z przesłanek o jakich mowa w art. 58 § 2 k.p.a. bowiem wniosek o przywrócenie terminu wniosła przed upływem 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, którą nie było, jak wywodzi organ zwolnienie lekarskie, ale pobyt w szpitalu i uprawdopodobniła okoliczności uchybienia terminowi poprzez złożenie dokumentacji medycznej z pobytu w szpitalu. Ponadto wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożyła odwołanie.
Po czwarte, wadliwe są w tym wypadku wywody organu, iż pełnomocnik mogła posłużyć się kimś w wysłaniu odwołania skoro kancelarię prowadzi samodzielnie a złożenie odwołania nie tylko wymagało jego wysłania ale przede wszystkim jego sporządzenia.
Po piąte, przyczyną uchybienia terminu był przede wszystkim pobyt w szpitalu a nie zwolnienie lekarskie. Ma rację organ wywodząc, z powołaniem się na orzecznictwo NSA, że strona uprawdopodobniając wniosek o przywrócenie terminu musi wykazać, że obiektywnie nie mogła tej czynności dokonać bez swej winy. Twierdzenie organu, że stan faktyczny w sprawie nie przekonał go w zakresie spełnienia przez pełnomocnika skarżącego przesłanki uprawdopodobnienia jest pozbawione racji. Skoro pełnomocnik leżała w szpitalu z powodu zagrożenia ciąży, to jasnym jest że okoliczność ta była obiektywnie nie do przezwyciężenia, tym bardziej, że to lekarz skierował ją do szpitala w obawie przed poronieniem ciąży (nie była tam z własnej woli).
W związku z tym ponownie rozpoznając sprawę organ przywróci skarżącemu termin do wniesienia odwołania.
Natomiast w ocenie sądu nie doszło do naruszenia art. 7 k.p.a. co miało nastąpić poprzez nie podjęcie przez organ wszystkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego ponieważ organ zebrał w sposób prawidłowo materiał dowodowy jednakże na jego podstawie doszedł do błędnych wniosków.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. D.U. z 2012, poz. 270) uchylił zaskarżone postanowienie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło