IV SA/Wa 1827/14
WyrokWSA w Warszawie2015-01-15
Skład orzekający: Aneta Dąbrowska, Anna Szymańska, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany osobie, która opuściła kraj pochodzenia z powodu ogólnej trudnej sytuacji politycznej i ekonomicznej, a nie z powodu indywidualnych prześladowań ze strony władz?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Skarżąca nie wykazała uzasadnionej obawy przed indywidualnymi prześladowaniami w kraju pochodzenia, a jedynie ogólną trudną sytuację polityczną i ekonomiczną, która nie stanowi podstawy do udzielenia ochrony międzynarodowej. Brak było również dowodów na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.Stan faktyczny
Skarżąca, G. L., złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy, wskazując na ogólną niepewną sytuację polityczną w kraju pochodzenia, groźby zabójstwa, zamknięcie banków i brak świadczeń socjalnych. Twierdziła, że czuje się zagrożona i obawia się wojny. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, uznając, że skarżąca nie wykazała indywidualnych prześladowań ani uzasadnionej obawy przed nimi. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Sędziowie sędzia WSA Anna Szymańska, sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi G. L. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy - oddala skargę -
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] o odmowie nadania G. L. statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany.
Powyższe rozstrzygnięcie oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych.
G. L., obywatelka [...], narodowości [...], w dniu 11 kwietnia 2014 r. złożyła wniosek o nadanie jej statusu uchodźcy, ponieważ: "na [...] jest sytuacja polityczna niepewna. Za odmowę otrzymania [...] paszportu (władze zmuszają, żeby wnioskować o wydanie [...] paszportu) grożą zabiciem obywateli – i nawet zabijają na ulicy. Banki są zamknięte; nacjonalizują – od 2 miesięcy nie otrzymaliśmy świadczeń socjalnych. Nowe władze nie robią nic dla uchodźców. Czuję się zagrożona, ponieważ moje bezpieczeństwo jest niepewne. Może wybuchnąć wojna [...]. Najbardziej bliska kultura [...] to kultura polska. Moja córka planuje ślub w [...] z obywatelem [...]. Jeśli zostałabym na [...] nie mogłabym mieć bliskich kontaktów z córką. Marzeniem córki jest to, żebym przyjechała do [...]". Z wniosku wynika ponadto, że skarżąca była prześladowana; nie brała czynnego udziału w działaniach wojennych, nie należała do żadnej partii politycznej, była natomiast członkiem organizacji artystyczno-kulturalnej "[...]" w latach 2012-2014. Nie stosowano wobec niej przemocy fizycznej lub psychicznej. Wnioskodawczyni oświadczyła, że nigdy nie była zatrzymywana ani aresztowana, nie była skazana wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niej postępowanie sądowe lub administracyjne. Kraj pochodzenia wnioskodawczyni opuściła 10 kwietnia 2014 r., na podstawie paszportu, wydanego przez władze kraju pochodzenia w dniu [...] sierpnia 2010 r. Z wniosku wynika ponadto, że skarżąca przed wyjazdem z kraju pochodzenia mieszkała na [...] w miejscowości [...] (od 2010 r. do 2014 r.). Ponadto oświadczyła, że jest inwalidką III grupy, w 2007 r. usunięto jej prawą pierś. W kraju pracowała jako animator kultury w kółku artystycznym, w domu kultury, posiada wyższe wykształcenie. Wyjeżdżała za granicę w celach turystycznych w 2010 r.
W trakcie przeprowadzonego w języku [...] i z udziałem psychologa wywiadu statusowego w dniu [...] maja 2014 r. skarżąca oświadczyła, że mieszkała i była zameldowana na [...] w miejscowości [...]. Wcześniej od urodzenia mieszkała w [...]. Z wykształcenia jest architektem. Trochę pracowała w zawodzie, ale potem pracowała w kinie, teatrze, zajmowała się kulturą. Przez ostatnie 10 lat prowadziła wykłady z animacji kultury w [...]. Na [...] też zajmowała się nauczaniem w tym zakresie. Wyjeżdżała za granicę, była u córki w [...], wtedy zwiedziła trochę Europę. Córka studiuje w [...]. Ma tam narzeczonego i chce zostać w [...]. Od 2000 r. cudzoziemka jest w nieformalnym związku z obywatelem [...] I. G., który też ubiega się o status uchodźcy. On jest emerytem, pracował nad książką dotyczącą historii [...]. Organ podał, że skarżąca zapytana o powody ubiegania się o status uchodźcy oświadczyła, że nie przypuszczała, że dojdzie do [...]. Ona była za [...], występowała po stronie [...], co było powszechnie wiadome. Znajomi nawet zwracali się przeciwko niej i jej partnerowi. Nazywali ich [...], nacjonalistami. Trwała [...] propaganda. Skarżąca oświadczyła, że takich jak ona i jej partner nie było wielu. Podała, ze w pracy też było ciężko, utrudniano jej życie, aby zrezygnowała z pracy. Nie chciała tego zrobić, bo ma małą emeryturę. Przez to miała problemy z sercem. Po ulicach chodziły grupy ludzi. Nie było bezpiecznie "Podobno oznaczali domy osób, które nie opowiadały się za [...]". Partner cudzoziemki mówił jej, że mu grożono: "Powiedział, że chciano go też wywieźć gdzieś samochodem. Ale szczegółów nie znam". Cudzoziemka zeznała, że przed referendum przychodzili do nich do domu ludzie z listami i mówili, że muszą głosować, inaczej będą mieć problemy: "Byliśmy także zmuszani do [...]. Kto nie chciał go przyjąć nie był osobą pożądaną na [...]". Czuli zagrożenie i postanowili wyjechać. Bali się, że potem mogą być zamknięte granice. Wyjechali z [...] ok. 20 marca 2014 r. i bez żadnych problemów dotarli do [...]. Obserwowali po drodze kontrolowane samochody, ale tych kontrolerów interesowali głównie młodzi mężczyźni. W [...] zatrzymali się u matki skarżącej. Nie uzyskali żadnej pomocy ze strony władz, choć przyjechali jako uchodźcy z [...]. Usłyszeli, że muszą to przecierpieć, że muszą czekać na nowe przepisy, że w tym momencie mogą liczyć na pomoc w ramach wolontariatu, np. przez udostępnienie mieszkania. Skarżąca podała, że oni takiej pomocy nie potrzebowali, bo w [...] mieszka matka cudzoziemki i przyjaciele. "Na dłużej nie mogliśmy jednak tak żyć. Każdy ma swoją rodzinę i swoje problemy." Udali się więc po pomoc do konsulatu Polski, gdzie uzyskali informacje i wizy. Córka pomogła im kupić bilety przez Internet. Potem wyjechali do Polski. W czasie podróży nie mieli żadnych problemów. W kraju pozostała matka cudzoziemki i jej brat z rodziną. Zapytana, dlaczego wyjechała na [...] powiedziała, że gdy córka wyjechała na studia za granicę chciała jej pomóc finansowo. Sprzedała więc mieszkanie w [...] i dała jej połowę pieniędzy. Za resztę miała kupić mniejsze mieszkanie pod [...]. Wyjechała jednak z krewnymi na urlop na [...], gdzie bardzo jej się spodobało, odpowiadał jej klimat. Jej partner zgodził się na wyjazd razem z nią, tym bardziej, że interesował się [...], i zamieszkanie na [...]. Oświadczyła, że nie była poddawana przemocy fizycznej, ale była poddawana przemocy psychicznej. Tak jak mówiła wcześniej, w pracy miała problemy. Otoczenie odwróciło się od niej. Nie była nigdy zatrzymywana, aresztowana ani sądzona. Nie brała udziału w konflikcie zbrojnym. Nie chce wracać do kraju pochodzenia, bo nie może tam liczyć na żadną pomoc materialną. Ponadto nie wiadomo, co na [...] się będzie działo. Może tam dojść do wojny. Powiedziała, że po przyjeździe do [...] zwracała się o pomoc materialną, ale powiedziano jej, że musi czekać na nowe przepisy prawa, a poza tym państwo nie ma pieniędzy na pomoc finansową. Zapytana o przyczyny wyjazdu partnera z kraju pochodzenia odpowiedziała, że aktywnie opowiadał się za [...]. Działał na rzecz [...], ale cudzoziemka szczegółów nie zna. Generalnie przez to byli źle postrzegani w swojej miejscowości. Skarżąca do sprawy dołączyła zaświadczenie o ukończeniu studiów, o swojej grupie inwalidzkiej, oraz że córka studiuje – dokument za rok akademicki 2012/2013.
W dniu 27 maja 2014 r. cudzoziemka złożyła do akt administracyjnych sprawy pisemne oświadczenie, w ramach uzupełnienia informacji przekazanych w trakcie wywiadu statusowego. W oświadczeniu podniosła, że w dniu 24 maja 2014 r. skontaktowali się z nią i z jej partnerem znajomi z [...], którzy pozostawali w kontakcie telefonicznym z ich sąsiadami z [...]. Sąsiedzi powiedzieli, że miejscem pobytu cudzoziemki i jej partnera interesują się [...] organy ścigania. Pytali czy przebywają na [...], czy mają zamiar wziąć udział w wyborach prezydenckich na [...]. Według oświadczeń mieszkańców [...], w [...] dochodzi do zatrzymań obywateli [...], którzy do dnia [...] kwietnia 2014 r. powinni opuścić [...]. Zatrzymań tych dokonują [...], którzy podlegają [...] władzom, a osoby zatrzymywane "przepadają".
Rozpatrując sprawę, organ odwoławczy stwierdził, że z materiałów dostępnych organom orzekającym wynika, że w przypadku wnioskodawczyni brak jest podstaw do twierdzenia, że jest ona narażona na prześladowania w rozumieniu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Nie istnieje też ryzyko obawy o naruszenie praw zagwarantowanych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że wnioskodawczyni nie wykazała żadnych istotnych faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie lub mogłoby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Zarówno we wniosku o nadanie statusu uchodźcy, jak i w trakcie wywiadu statusowego skarżąca jednoznacznie oświadczyła, że nigdy nie była zatrzymywana, aresztowana, skazana wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niej postępowanie sądowe lub administracyjne. Nie brała udziału w działaniach wojennych. Nigdy nie stawiano jej żadnych zarzutów, które świadczyłyby o posądzaniu jej o jakąś wrogą działalność wobec władz. We wniosku statusowym oświadczyła wprawdzie, że była prześladowana, ale, zdaniem Rady, takie stwierdzenie w żadnym razie nie uzasadnia tezy, że skarżąca była rzeczywiście prześladowana.
Odnosząc się do wskazanych przez cudzoziemkę powodów ubiegania się o status uchodźcy Rada wyjaśniła, że okoliczność doznanej niechęci i przemocy psychicznej ze strony mieszkańców [...] na [...], w związku z tym, że cudzoziemka popierała ludzi z [...] i przystąpienie [...], nie jest przesłanką do nadania statusu uchodźcy, o której mowa w Konwencji Genewskiej. Organ przy tym dodał, że uczestnicząca w przesłuchaniu psycholog, nie zauważyła w zachowaniu wnioskodawczyni symptomów świadczących o problemach w zakresie funkcjonowania emocjonalnego, czy nieprawidłowych reakcji. Nie stwierdziła też występowania objawów zespołu stresu pourazowego, co potwierdza tezę, że zaistniałe zdarzenia nie mają istotnego znaczenia dla cudzoziemki i jej indywidualnej sytuacji w kontekście przesłanek do nadania statusu uchodźcy. Rada wskazała też, że partner cudzoziemki, w czasie swojego wywiadu statusowego, jednoznacznie stwierdził, że G. L. nie miała żadnych indywidualnych problemów na [...]. Odnosząc się natomiast do wydarzeń na [...], Rada podała, że nie kwestionuje faktu, że ludzie na [...] zostali zmuszeni do [...] lub powrotu do [...] i deklarację w tej sprawie mieli złożyć do dnia [...] kwietnia 2014 r. (fakt ten znajduje potwierdzenie w materiałach zgromadzonych przez organ pierwszej instancji nt. informacji o sytuacji na [...], k. 48-49). Jednak kto zdecydował się na wyjazd do [...] jako uchodźca złożył jednocześnie deklarację, że nie przyjmuje obywatelstwa [...]. Natomiast po przyjeździe do [...], oprócz problemów materialnych, skarżąca nie doznała żadnych działań ze strony władz, które można byłoby nazwać prześladowaniem. Podobnie, z informacji zgromadzonych przez organ pierwszej instancji nie wynika, aby osoby, które pozostały na [...] i przyjęły [...] były systemowo narażone na jakiekolwiek problemy. Odnotowuje się wprawdzie pobicia z powodu posługiwania się językiem [...], pobicia i dewastacje mienia z powodu używania symboliki [...], porwania i pobicia, ale dotyczy to aktywistów [...]. Natomiast w świetle materiału dowodowego sprawy cudzoziemka taką aktywistką nie była. Cudzoziemce nie grozi indywidualne prześladowanie na [...], ale to, że decydując się na pozostanie na [...]. Jednak, w ocenie organu odwoławczego, w świetle podjętej przez cudzoziemkę decyzji o wyjeździe do [...], ten wątek nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy.
Rada wyjaśniła również, że trudna sytuacja materialna po przyjeździe do [...] i nieotrzymywanie renty, nie jest to okolicznością uzasadniającą nadanie statusu uchodźcy. Jak wynika z opracowań Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC oraz Ośrodka Studiów Wschodnich władze [...], tak na poziomie centralnym jak i wojewódzkim, wystąpiły z ofertą pomocy [...]. Podejmują działania w celu zapewnienia im schronienia. Powstały punkty informacyjne na wszystkich dworcach kolejowych. Uruchomiono "gorące linie" telefoniczne zarówno w Ministerstwie Polityki Społecznej, jak i w Obwodowych Administracjach Państwowych, gdzie można uzyskać niezbędne informacje dotyczące osiedlenia, korzystania z opieki zdrowotnej, zatrudnienia oraz pobierania takich świadczeń jak rekompensaty, renty czy emerytury. Ponadto organy [...] władzy, jak stwierdziła Rada, wbrew twierdzeniom wnioskodawczyni sformułowanym w odwołaniu, pomagają osobom przybywającym z [...] w zameldowaniu czy rejestracji. Swoje działania władze [...] koordynują z regionalnym przedstawicielem UNHCR. Ponadto w dniu [...] kwietnia 2014 r. została przyjęta ustawa o [...], która stanowi, że [...] mają prawo do swobodnego przemieszczania się po całym terytorium [...]. Komitet ds. Praw Człowieka w [...] podczas przygotowania ustawy uwzględnił wszystkie poprawki i uwagi organizacji międzynarodowych, m. in. IOM i UNHCR. Nad prawidłową realizacją zapisów ustawy czuwać ma powołany w najbliższej przyszłości minister lub wiceminister odpowiedzialny za [...]. Z opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC wynika ponadto, że w reakcji na problemy mieszkaniowe [...] oraz z południowo-wschodnich województw [...], władze oraz urzędnicy Państwowych Administracji Obwodowych centralnych i zachodnich obwodów dokonują wszelkich starań by zapewnić [...], w którym zostanie im zapewniona pomoc socjalna, medyczna, oświatowa itp. Duży wysiłek w pomoc [...] podejmuje również społeczeństwo. W świetle powyższego oraz wobec faktu, że cudzoziemka ma w [...] matkę i brata i przez lata tam mieszkała, w ocenie organu odwoławczego niezasadny jest zarzut, sformułowany w odwołaniu, że nie może tam zamieszkać, bo nie można tam uzyskać zameldowania i że władze [...] nie robią nic, aby pomóc [...]. Natomiast z całą stanowczością Rada stwierdziła, że cudzoziemka nie podjęła działań w celu dochodzenia i ochrony swoich praw na [...], ale w pierwszej kolejności zdecydowała się na wyjazd do Polski. Tymczasem w świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych Rada wyjaśniła, że nie jest uchodźcą osoba niewykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony i pomocy w kraju swego pochodzenia, nawet jeśli uzyskanie takiej pomocy byłoby iluzoryczne i mało realne.
W ocenie organu odwoławczego również obawa skarżącej związana z trudnościami w kontaktach z córką przebywającą w [...] nie jest okolicznością istotną w sprawie o nadanie statusu uchodźcy i nie ma znaczenia dla jej rozstrzygnięcia. Rada zauważyła przy tym, że skarżąca kontaktowała się bez przeszkód z córką, o czym świadczy fakt, że córka pomogła jej zakupić bilety do Polski oraz pomagała jej finansowo. Rada odniosła się również do podniesionej w odwołaniu okoliczności, że już w dniu wyjazdu z [...] nie można było korzystać z Internetu i z telefonu i wskazała, że z zeznań partnera wnioskodawczyni (k. 50 akt org. I inst. nr [...]) wynika, że na [...] konieczne jest zezwolenie władz na wykupienie karty telefonicznej lub korzystanie z Internetu, a kontrola osób korzystających z usług internetowych, czy telefonicznych miała już miejsce przed obecną sytuacją na [...]. Dlatego, w ocenie Rady, zarzut ten jest niezasadny.
Zdaniem Rady bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostaje także okoliczność, że cudzoziemka jest inwalidką III grupy, oraz że należała do organizacji artystyczno-kulturalnej [...]. Jeśli chodzi natomiast o stan zdrowia cudzoziemki, to podejmowała ona leczenie w kraju pochodzenia i była objęta stosowną opieką medyczną, natomiast w związku z przynależnością do wymienionej wyżej organizacji nie doświadczała żadnych problemów.
W ocenie Rady, w świetle zeznań skarżącej, należało przyjąć, że powodem opuszczenia przez cudzoziemkę kraju pochodzenia nie było poczucie osobistego prześladowania, ale ogólnie trudna sytuacja w kraju pochodzenia i próba znalezienia lepszych warunków do życia. O nadaniu statusu uchodźcy nie może przesądzać sam fakt opuszczenia kraju pochodzenia. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną cudzoziemca, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status. Nie udziela się międzynarodowej ochrony tylko z powodu potrzeby zapewnienia lepszych warunków bytowych dla osoby wnioskującej i jej rodziny. Aby uzyskać status uchodźcy, należy wykazać indywidualny charakter tych prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami.
Na podstawie powyższych ustaleń Rada stwierdziła, że wnioskodawczyni nie była osobą bezpośrednio zagrożoną prześladowaniem z przyczyn, jakie określa Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców.
Rada wyjaśniła też, że negatywna decyzja w sprawie o nadanie skarżącej statusu uchodźcy nie wynikała z braku wiedzy o sytuacji w jej kraju pochodzenia i stanie przestrzegania w tym regionie praw człowieka, lecz wyłącznie z oceny sytuacji osobistej wnioskodawczyni i wiarygodności jej zeznań. Rada powołując się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 lipca 2005 r., V SA/Wa 2139/04 stwierdziła, że "ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o uznanie tego statusu, a nie oceny sytuacji panującej w kraju jego pochodzenia. Tego rodzaju podejście pozostaje w zgodzie z wymogami Konwencji Genewskiej związanymi z koniecznością indywidualizacji prześladowań, potrzebą oceny racjonalności obawy w połączeniu z oceną wiarygodności aplikanta, wreszcie oceną faktycznych i przewidywanych kroków, jakie zostały lub mogą zostać podjęte przeciwko tej osobie, biorąc pod uwagę jej poglądy i odczucia. Tylko w takim zakresie może mieć znaczenie ogólna sytuacja społeczno-prawna i polityczno-ekonomiczna kraju pochodzenia cudzoziemca. Tak więc ogólne uwagi o sytuacji społeczno-politycznej (...), raporty organizacji (...) mają znaczenie jedynie w takim zakresie, w jakim opisywane w nich okoliczności mogą odnosić się bezpośrednio do cudzoziemca".
Rada nie podważa tezy, że sytuacja na [...] jest napięta i dynamiczna, ale rzadko dotyka przeciętnego mieszkańca tego regionu. W kwestii bezpieczeństwa na [...] należy podnieść, że rząd [...] zdecydował się na powołanie [...]. Ma docelowo liczyć ok. [...] osób. Do jej zadań ma należeć ochrona granic, działania antyterrorystyczne, walka z przestępczością zorganizowaną. [...] pozostaje obecnie poza kontrolą władz centralnych w [...]. Za bezpieczeństwo osób tam przebywających odpowiadają aktualnie [...]. Należy podkreślić, że powstania tzw. [...] nie uznają zarówno władze [...], jak i inne państwa i organizacje międzynarodowe. Ponadto, w związku z tym, że w obrębie wschodniej granicy [...] chcąc przygotować się do ewentualnej konfrontacji zbrojnej, przyjęła w dniu [...] marca 2014 r. [...]. W dniu [...] marca 2014 r. [...] postawiła swoje siły zbrojne w stan pełnej gotowości bojowej i zaprosiła m. in. [...]. Niemniej jednak, na chwilę obecną brak jest jednoznacznych dowodów na to, że [...] faktycznie zamierza dokonać [...]. Co prawda faktem jest, że nieoznakowane grupy o poglądach [...], którymi dowodzą najprawdopodobniej oficerowie [...] dokonują ataków, czy też pobić [...], wywołują starcia zbrojne z [...] oraz dokonują zajmowania budynków władz lokalnych w południowo-wschodnich regionach [...], a władze w [...] chcąc nie dopuścić do [...].
Mając powyższe na względzie, obawy skarżącej, wyrażone w odwołaniu, co do zagrożenia w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie znajdują uzasadnienia w ocenie Rady.
Zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można też mówić o żadnym z wymienionych w art. 48 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy zagrożeniach wobec skarżącej, bowiem jak wynika z zeznań cudzoziemki nie należała ona do żadnych organizacji politycznych, nie była nigdy zatrzymywana, aresztowana, ani skazana wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano jej żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niej żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. Skarżąca nie oświadczyła w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niej karę śmierci lub groziło jej wykonanie egzekucji. Rada podała, że analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla skarżącej, a w świetle materiału dowodowego sprawy, obecnie nie można mówić o tym, by na [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Nie ma zatem podstaw do udzielenia skarżącej ochrony uzupełniającej , jak również nie zachodzą okoliczności uzasadniające konieczność wyrażenia zgody na pobyt tolerowany. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, zdaniem Rady, na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia cudzoziemka nie będzie narażona na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Skarżąca nie wskazała przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 ust. 1 pkt 1, czy 1a powołanej ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Nie jest przy tym wystarczające samo stwierdzenie, że prawa człowieka są łamane w kraju pochodzenia, strona musi wykazać, że obawy w jej przypadku są uzasadnione i że powrót do kraju pochodzenia istotnie wiązałby się z zagrożeniem. Nie ma podstaw by sądzić, że skarżącej mogłoby grozić aresztowanie, ukaranie bez podstawy prawnej czy nieludzkie traktowanie w rozumieniu przytoczonej Konwencji Rzymskiej. Żywione przez nią obawy, szczególnie w świetle jej zeznań, można jedynie rozpatrywać w kategoriach domniemania, które nie zostało potwierdzone faktami opartymi na materiałach dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie. Przeanalizowane raporty i źródła na temat sytuacji w kraju pochodzenia odnotowują wprawdzie określone naruszenia praw człowieka, ale ani nie jest to zagrożenie nieselektywne, tj. dotykające każdego obywatela tego państwa, ani w zgromadzonym materiale dowodowym nie ma takich wskazań, które sugerowałyby, że stronę można zaliczyć do grup zagrożonych. Zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności, niedostatków praworządności czy nawet ogólnego poczucia braku bezpieczeństwa w państwie pochodzenia. Przedmiotem oceny jest w dalszym ciągu sytuacja cudzoziemki, a nie jej ojczyzny. Aby rozstrzygnięcie było pozytywne materiał dowodowy musi dawać podstawy do twierdzenia, że te generalne zagrożenia przełożą się na indywidualne położenie cudzoziemki i będą skutkować zagrożeniami, które art. 97 ustawy wymienia. Rada, jak podała, takich okoliczności nie dostrzega.
Rada wyjaśniła, że mimo, że nie jest obojętna sytuacja w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o udzielenie międzynarodowej ochrony, nie jest ona samoistną podstawą do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Nie można rozpatrywać sytuacji w kraju pochodzenia w oderwaniu od indywidualnej sytuacji konkretnej osoby, w stosunku do której toczy się postępowanie. Niezbędne są bowiem poważne podstawy do stwierdzenia, że osoba, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w powołanym przepisie zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić.
W ocenie Rady "słusznego interesu strony" nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami osoby zainteresowanej w celu osiągnięcia osobistych korzyści. Rozstrzygnięcie musi być dokonywane na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, a nie na podstawie niczym niepotwierdzonych domniemań.
Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła G. L., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego oraz istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 13 ust. 1, art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w zw. z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 15, art. 20 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 48, a także art. 97 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 1 pkt 2 tej ustawy poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie;
2) art. 97 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy poprzez pominięcie okoliczności dotyczących sytuacji w kraju pochodzenia, tj. faktu, że wydalenie z terytorium RP mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby prawo skarżącej do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mogłaby zostać poddana torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu;
3) art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 i art. 80 kpa poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, wydanie rozstrzygnięcia z pominięciem słusznego interesu strony, poczynienie ustaleń dotyczących sytuacji skarżącej z naruszeniem przepisów wymagających wszechstronnej oceny materiału dowodowego, niewyczerpujące zebranie dowodów umożliwiających podjęcie decyzji w sprawie;
4) art. 8 kpa oraz art. 11 kpa poprzez naruszenie zasady przekonywania i naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego, ustalonego i obowiązującego w dniu wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie pod kątem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, a nie celowości czy słuszności lub sprawiedliwości społecznej i z urzędu bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego, niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednak tylko w granicach sprawy, w której skarga została wniesiona. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 tej ustawy, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt organu administracji państwowej, niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia.
Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi.
Przeprowadzona na płaszczyźnie zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do konstatacji, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. W ocenie Sądu organy administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), Konwencji dotyczącej statusu uchodźcy sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 z późn. zm.), Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 517), a także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy administracji obu instancji prawidłowo orzekły co do braku podstaw do przyznania skarżącej ochrony międzynarodowej – statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany.
Stosownie do treści przepisu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Uregulowanie to ma charakter taksatywny, zawiera katalog przesłanek warunkujących nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi “uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie “uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w podręczniku Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Dla przyjęcia, że ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Przenosząc powyższe reguły na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że z uzasadnień wydanych decyzji wynika, że organy dokładnie analizowały treść oświadczeń cudzoziemki zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz treść jej wypowiedzi złożonych podczas późniejszych przesłuchań. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje, aby w stosunku do skarżącej istniały rzeczywiste obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Skarżąca nie wykazała, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami. Nie potwierdziła obiektywnego charakteru deklarowanych zagrożeń dla jej bezpieczeństwa, wolności, zdrowia i życia. Nie wykazała, aby władze kraju pochodzenia skarżącej, prowadziły wobec niej działania noszące znamiona prześladowań w rozumieniu art. 13 powołanej ustawy. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organów, że powód, który wskazała skarżąca, nie stanowi wystarczającej przesłanki nadania statusu uchodźcy, gdyż nie ma on charakteru prześladowań ze strony władz, ani prześladowań, przed którymi władze nie byłyby w stanie zapewnić obywatelowi należytej ochrony. Słuszne jest zatem stanowisko Rady wobec poczynionych ustaleń, z których wynika, że skarżąca nigdy nie brała czynnego udziału w działaniach wojennych, nie była zatrzymana ani aresztowana, nie była poddana przemocy fizycznej lub psychicznej, nigdy nie prowadzono wobec niej postępowania sądowego lub administracyjnego, nigdy nie była skazana wyrokiem sądu, nie może stanowić podstawy do objęcia takiej osoby ochroną międzynarodową. Mając na uwadze powyższe Sąd podzielił w pełni argumentację organów administracyjnych, że skarżąca nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. Nietrafny jest tym samym zarzut zawarty w skardze, a dotyczący naruszenia art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP.
W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy zasadnie przyjęły, że w stosunku do skarżącej nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżąca ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być realnie narażona na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
W związku z powyższym, organ administracji słusznie uznał, że cudzoziemka nie potrzebuje międzynarodowej ochrony, bowiem nie spełnia przesłanek uzasadniających uznanie jej za uprawnioną do nadania statusu uchodźcy ani udzielenia jej ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 13 ust 1 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 48 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1 a.
Przechodząc do oceny istnienia w niniejszej sprawie przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, że zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie:
1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu;
2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca.
Mając zatem na uwadze ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organy prawidłowo przyjęły, że skarżąca nie uwiarygodniła, że jest narażona na wymienione naruszenia praw człowieka. Nie przedstawiła bowiem żadnego wiarygodnego dowodu, że władze kraju pochodzenia lub inne podmioty podejmowały krzywdzące wobec niej działania mające związek z wyjazdem z kraju pochodzenia i nie wykazała w wystarczającym stopniu, że władze ukraińskie nie mogły lub nie chciały zapewnić jej ochrony w rozumieniu art. 16 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy. W istocie zarzuty skargi sprowadzają się do próby zakwestionowania poczynionych przez organy ustaleń faktycznych, do ich nieadekwatności w stosunku do aktualnej sytuacji politycznej na [...].
Zatem, w ocenie Sądu, organ trafnie orzekł, w oparciu o posiadany materiał dowodowy, że przytoczone przez skarżącą okoliczności nie dają podstaw uzasadniających obawę przed prześladowaniem z powodów, o których mówi art. 1 A pkt 2 Konwencji Genewskiej oraz nie uzasadniają udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany.
Należy dodać, że psycholog nie zauważyła w zachowaniu skarżącej symptomów świadczących o problematyce w zakresie funkcjonowania emocjonalnego, czy nieprawidłowych reakcji, nie zauważyła również występowania zespołów stresu pourazowego.
Sąd również nie dopatrzył się w postępowaniu organów naruszenia przepisów postępowania, tj. naruszenia treści art. 7 kpa, art. 77 kpa, art. 80 kpa i art. 11 kpa. Wyjaśnić należy, że zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 kpa i zawarty w art. 77 § 1 kpa obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącego. Nie zwalnia to skarżącego z obowiązku dostarczania takich materiałów, z których chce on wyciągać korzystne dla siebie skutki zwłaszcza w sytuacji, gdy ze względu na specyfikę sprawy takiej jak przedmiotowa, organ nie ma możliwości zdobywania z urzędu dowodów wskazujących na prześladowania skarżącej czy zagrożenia jej praw do życia, w tym również życia rodzinnego, wolności i bezpieczeństwa. Słusznie więc organy oparły się na materiałach dowodowych dostarczonych przez skarżącą, dokonując ich swobodnej, ale nie dowolnej oceny, ale też i na dokonanej ponownej prawidłowej ocenie sytuacji bezpieczeństwa w kraju pochodzenia cudzoziemki. Analiza sytuacji na [...], na podstawie opracowań i ekspertyz wskazuje, że [...] nie jest stroną żadnego międzynarodowego konfliktu zbrojnego, który miałby być źródłem powszechnego stosowania w tym kraju przemocy względem ludności cywilnej, a konflikt mający miejsce na [...] nie jest konfliktem o charakterze zbrojnym w rozumieniu art. 15 ust. 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Nie można również jeszcze mówić o występującym w tym kraju zespole zjawisk stanowiących wewnętrzny konflikt zbrojny, który stanowiłby poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia i zdrowia skarżącej. Obecnie nie można mówić, o tym by na [...] miało miejsce powszechne naruszanie praw człowieka lub stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej. Twierdzenia zatem skarżącej, że sytuacja w jej kraju pochodzenia stanowi dla niej zagrożenie i uniemożliwia jej powrót do kraju nie znajduje uzasadnienia. Ponadto, jak wynika z analizy materiału dowodowego, skarżąca nie należała on nigdy do żadnej organizacji politycznej, nie była członkiem, ani też nie była powiązana ze strukturami bojowników. Za potwierdzeniem braku zainteresowania władz osobą skarżącej należy fakt nieutrudniania jej przez władze kraju pochodzenia poruszania się po jej terytorium i opuszczenia jej granic. Ponownie podkreślić należy, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby skarżącej groziły prześladowania ani innego rodzaju represje w chwili opuszczenia kraju i aby stan ten uległ zmianie w chwili obecnej. Powyższe potwierdza, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżąca nie byłaby narażona na. Zauważyć również należy, że w przypadku skarżącej istnieje możliwość tzw. ucieczki wewnętrznej, czyli faktyczna możliwość zamieszkania w innym, bezpiecznym regionie [...], co w następstwie wskazuje na brak potrzeby udzielania cudzoziemce ochrony międzynarodowej, tym bardziej, że w kraju pochodzenia skarżąca pozostawiła matkę i jej brata z rodziną, więc skarżąca miałaby się u kogo zatrzymać.
Sąd stanowczo podkreśla, że w świetle okoliczności faktycznych sprawy nie można przyjąć, że skarżąca nie ma realnej alternatywy tzw. ucieczki wewnętrznej do innej [...], ze względu na łatwość dalszego jego prześladowania nawet w innym rejonie tego kraju.
Według art. 18 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony, jeżeli na części terytorium kraju pochodzenia nie zachodzą okoliczności uzasadniające obawę cudzoziemca przed prześladowaniem lub doznaniem poważnej krzywdy i istnieje uzasadnione przypuszczenie, że cudzoziemiec będzie mógł bezpiecznie i legalnie przemieścić się na tę część terytorium i zamieszkać na niej, uznaje się, że nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. Natomiast art. 8 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/95/UE z 13 grudnia 2011r. w sprawie norm dotyczących kwalifikowania obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako beneficjentów ochrony międzynarodowej, jednolitego statusu uchodźców lub osób kwalifikujących się do uzyskania ochrony uzupełniającej oraz zakresu udzielanej ochrony (tzw. dyrektywa kwalifikacyjna) stanowi, że oceniając wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, państwa członkowskie mogą stwierdzić, że wnioskodawca nie potrzebuje ochrony międzynarodowej, jeżeli na części terytorium w jego kraju pochodzenia a) nie zachodzi uzasadniona obawa, że będzie on prześladowany, lub nie istnieje realne niebezpieczeństwo, że dozna on poważnej krzywdy lub, b) ma dostęp do zdefiniowanej w art. 7, ochrony przed prześladowaniem lub poważną krzywdą; a także może on bezpiecznie i legalnie pojechać i uzyskać wstęp do tej części kraju oraz można racjonalnie oczekiwać, że może on się tam osiedlić (ust. 1).
W tym miejscu należy zauważyć, że skarżąca bez żadnych przeszkód wyjechała z [...]. W [...] nie była prześladowany, poddawana przemocy fizycznej i psychicznej. Jej twierdzenia, że nie mogła bezpiecznie i legalnie zamieszkać w [...] sprowadzają się do polemiki z wnioskami, jakie organ wyciągnął z ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Ze wspomnianych raportów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że w [...] jest spokojnie, uchodźcy z [...] mogą liczyć na pomoc i opiekę władz i nie są prześladowani za swoje pochodzenie czy religię. Z dokumentów tych nie wynika również, aby uchodźcy z [...] napotykali problemy z zameldowaniem. Skarżąca może zatem bezpiecznie dotrzeć do [...], gdzie kiedyś przez kilkadziesiąt lat mieszkała i osiedlić się tam ponownie w ramach tzw. wewnętrznej emigracji.
Reasumując, zdaniem Sądu, skarżąca nie wykazała, aby była prześladowana z powodów określonych w ustawie lub aby mogła się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszona była opuścić kraj pochodzenia. W ocenie Sądu wnioskodawczyni nie wykazała, aby była w ogóle prześladowana, nawet z innych powodów, które nie zostały zakwalifikowane jako uzasadniające udzielenie ochrony międzynarodowej w formie statusu uchodźcy.
Zdaniem Sądu zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny. Organy swoje ustalenia co do stanu faktycznego oparły m.in. na oświadczeniach skarżącej zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy, zeznaniach złożonych podczas przesłuchań statusowych, zeznaniach złożonych przez I. G. (partnera cudzoziemki) w toku jego postępowania statusowego oraz aktualnych materiałach dotyczących kraju pochodzenia Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia dotyczącej sytuacji na [...] z dnia 16 kwietnia 2014r. oraz Ośrodka Studiów Wschodnich dotyczącego bezpieczeństwa na [...] oraz możliwości [...]z dnia 23 kwietnia 2013r. Nie można zatem zarzucić organom orzekającym w sprawie, że nie ustalono w sposób wyczerpujący wszystkich okoliczności sprawy.
O prześladowaniu skarżącej nie może przesądzać również to, że pozostając na [...]. Ze znajdujących się w aktach sprawy opracowań: Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia dotyczącej sytuacji na [...] z dnia 16 kwietnia 2014 r. oraz Ośrodka Studiów Wschodnich dotyczącego bezpieczeństwa na [...] oraz możliwości [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. wynika, że mieszkańcy [...] zostali zmuszeni do [...] i deklarację w tej sprawie mieli złożyć do dnia [...] kwietnia 2014 r. Ten, kto zdecydował się na wyjazd do [...] jako uchodźca złożył jednocześnie deklarację, że nie [...], z kolei osoby, które pozostały na [...] nie były systemowo narażone na jakiekolwiek problemy. Pobicia z powodu posługiwania się językiem [...], i dewastacje mienia z powodu używania symboliki [...], do których cudzoziemiec nie należy.
W tym miejscu należy podkreślić, że nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną wnioskodawcy, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status. Niemniej jednak trzeba stwierdzić, że jak wynika z opracowań Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia oraz Ośrodka Studiów Wschodnich władze [...], tak na poziomie centralnym jak i wojewódzkim, pomagają [...] w nowym zorganizowaniu życia. Powstały punkty informacyjne na wszystkich dworcach kolejowych, uruchomiono "gorące linie" telefoniczne w Ministerstwie Polityki Społecznej oraz w obwodowych Administracjach Państwowych, gdzie można uzyskać niezbędne informacje dotyczące osiedlenia, korzystania z opieki zdrowotnej, zatrudnienia oraz pobierania takich świadczeń jak rekompensaty, renty czy emerytury. Ponadto organy ukraińskiej władzy, wbrew twierdzeniom wnioskodawcy sformułowanym w skardze, pomagają osobom przybywającym z [...] w zameldowaniu czy rejestracji samochodu oraz rejestracji firmy. Swoje działania władze [...] koordynują z regionalnym przedstawicielem UNHCR. Ponadto w dniu [...] kwietnia 2014 r. została przyjęta ustawa [...], która stanowi, że [...]. Z opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC wynika ponadto, że w reakcji na problemy mieszkaniowe [...] oraz z południowo-wschodnich województw [...], władze oraz urzędnicy Państwowych Administracji Obwodowych centralnych i zachodnich obwodów dokonują wszelkich starań by zapewnić miejsce pobytu lub zamieszkania [...], w którym zostanie im zapewniona pomoc socjalna, medyczna, oświatowa itp. Duży wysiłek w pomoc [...] podejmuje również społeczeństwo [...].
W ocenie Sądu, wobec wydania decyzji odmawiających skarżącej nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, wydalenie skarżącej nie naruszy w jakikolwiek sposób jej prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie człowieka i podstawowych wolności. Stąd brak jest podstaw do udzielenia cudzoziemce zgody na pobyt tolerowany.
W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzył cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 kpa, zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona, a przed wydaniem zaskarżonej decyzji organ poinformował skarżącą o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, czym wyczerpał dyspozycję art. 10 § 1 kpa.
Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżącą zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do postawienia organom orzekającym w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji, bowiem w rozpoznawanej sprawie, organy wydając zaskarżone decyzje, podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i dokonały wnikliwej i prawidłowej oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a ustalone okoliczności faktyczne sprawy znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych sprawy.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło