IV SA/Wa 186/08

WyrokWSA w Warszawie2008-04-29

Skład orzekający: Anna Szymańska, Łukasz Krzycki, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji jest ważna, jeśli została wydana w sytuacji braku formalnie złożonego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ odwoławczy rozpoznał sprawę mimo braku formalnie złożonego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Pismo skarżącego wpłynęło do organu tego samego dnia, w którym wysłano decyzję organu pierwszej instancji, co uniemożliwiało uznanie go za wniosek o ponowne rozpatrzenie tej decyzji. W konsekwencji, organ odwoławczy działał bez podstawy prawnej, utrzymując w mocy decyzję, która nie była zaskarżona, co skutkuje wadą nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący R. O. kwestionował decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, która utrzymała w mocy decyzję nakładającą obowiązek przekazania uszkodzonego pojazdu do stacji demontażu i zobowiązującą do przedstawienia zaświadczenia o demontażu. Organ uznał pojazd za odpad sprowadzony nielegalnie z USA. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i zasad postępowania, twierdząc, że pojazd nadaje się do naprawy i nie stanowi odpadu, a organ błędnie zakwalifikował jego żądanie. Sąd rozpoznał sprawę ze skargi R. O. na decyzję GIOŚ.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji. 2. Orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Asesor WSA Danuta Szydłowska (spr.), Protokolant Dominik Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2008 roku sprawy ze skargi R. O. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) grudnia 2007 r. nr (...) w przedmiocie przekazania odpadu do stacji demontażu 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. IV SA/Wa 186/08 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia (...) grudnia 2007 roku Główny Inspektor Ochrony Środowiska, po rozpoznaniu wniosku R. O. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia (...) sierpnia 2007 roku nakładającą na wyżej wymienionego, obowiązek przekazania odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu marki M., o numerze identyfikacyjnym nadwozia (...) bez usuwania z niego jakichkolwiek elementów, do upoważnionej stacji demontażu, posiadającej wszelkie wymagane prawem zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie demontażu pojazdów oraz zobowiązał do nadesłania do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska kopii otrzymanego zaświadczenia o demontażu tego pojazdu lub zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu w ciągu 30 dni od momentu przekazania odpadu do stacji demontażu pojazdów, nie później niż do dnia (...) listopada 2007 roku. W uzasadnieniu decyzji Główny Inspektor Ochrony Środowiska wyjaśnił, iż w dniu (...) kwietnia 2007 R. O. złożył w Oddziale Celnym w G. zgłoszenie celne o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu towaru w postaci używanego pojazdu marki M., o numerze identyfikacyjnym nadwozia: (...). Do zgłoszenia celnego dołączono dokument " Salvage Certificate", wydany przez właściwe władze Stanu New York w USA z adnotacją " szkoda całkowita ". Główny Inspektor Ochrony Środowiska, na podstawie dokumentacji zebranej w sprawie i przekazanej przez Oddział Celny w G. stwierdził, że przedmiotowy pojazd posiada unieważniony odpowiednik dowodu rejestracyjnego, został przejęty na własność przez ubezpieczyciela albowiem jego właściciel wyzbył się go z powodu uszkodzeń, o czym świadczy unieważniony odpowiednik dowodu rejestracyjnego," Salvage Certificate". Wola wyzbycia się pojazdu przez właściciela była jednoznaczna i została udokumentowana w w/w certyfikacie mówiącym o szkodzie całkowitej. Od ubezpieczyciela pojazd zakupił R. O. i wwiózł go do Polski. Przedmiotowy M. jako przedmiot powinien zostać zakwalifikowany do dwóch kategorii określonych w załączniku nr 1 do ustawy tj.: -do kategorii Q4 - "substancje lub przedmioty, które zostały rozlane, rozsypane, zgubione lub takie, które uległy innemu zdarzeniu losowemu, w tym zanieczyszczone wskutek wypadku lub powstałe wskutek prowadzenia akcji ratowniczej"-jest to pojazd powypadkowy a kolizja jest zdarzeniem losowym, lub -do kategorii Q2 – " produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym"- uszkodzone elementy, które muszą być wymontowane wymieniono w opinii technicznej W tej sytuacji organ stwierdził, iż wwieziony pojazd wypełnia definicję "odpadu" określoną w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach zgodnie, z którą "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany". Jednocześnie organ podkreślił, że właściciel przedmiotowego pojazdu wyzbył się go na rzecz strony, co jest przesłanką, o której mowa w art. 3 ust. 1 w/w ustawy o odpadach i pozwala na jego zakwalifikowanie do kategorii odpadów o kodzie 16 01 04* "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy", zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 roku w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206). Okoliczność, iż naprawa pojazdu jest możliwa, nie ma wpływu na fakt, że z chwilą, gdy przedmiotowy uszkodzony pojazd był przewożony przez granicę kraju, stanowił odpad, którego wysyłka do Polski powinna zostać zgłoszona właściwym organom, zgodnie z art. 6 ust. 5 i 6 Rozporządzenia Rady Nr 259/93/EWG z 1 lutego 1993 roku w sprawie nadzoru i kontroli przesyłania odpadów w obrębie, do Wspólnoty Europejskiej oraz poza jej obszar (Dz. Urz. WE L 30 z 06.02.1993, str. 1 i n. ze zm.), celem uzyskania zezwolenia na przywóz do Polski odpadów do odzysku. W przedmiotowym przypadku doszło do wprowadzenia odpadu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganego pozwolenia właściwego organu miejsca przeznaczenia, czyli GIOŚ, co wyczerpuje znamiona nielegalnego obrotu odpadami. W konkluzji organ, uznając, że za nielegalny międzynarodowy obrót przedmiotowego odpadu odpowiedzialność ponosi jego odbiorca, który sprowadził odpad spoza Wspólnoty Europejskiej (USA), zgodnie z art. 16 ust 1 pkt. 2 ustawy o międzynarodowym obrocie odpadami (Dz. U. Nr 191, poz. 1956) określił sposób gospodarowania tym odpadem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto organ wskazał, iż zgodnie z bogatym orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości pojęcie odpadu obejmuje także przedmioty przeznaczone do powtórnego użycia lub recyklingu ( sprawa C-359/88 i C-442/92). W obszernej skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie R. O., zwany dalej skarżącym, wniósł o uznanie, iż zaskarżona decyzja została wydana z istotnym naruszeniem prawa materialnego ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku o odpadach ( Dz. U. nr 39, poz. 251 ze, zm.) a w szczególności art. 3 ust. 1 a także zasad ogólnych postępowania administracyjnego określonych w art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 i art. 81 kpa. W uzasadnieniu skargi szeroko wywodził m.in., iż organ bezpodstawnie uznał przewożony pojazd za odpad uniemożliwiający naprawę i późniejszą rejestrację. Z przedłożonych w sprawie dokumentów a w szczególności z opinii rzeczoznawców wynika, iż pojazd po prawidłowo wykonanej naprawie może osiągnąć pełną sprawność techniczną i nie stanowi obecnie odpadu w myśl przepisów o ochronie środowiska. Skarżący podkreślił, iż w innych decyzjach wydanych w dniu (...) października 2007 roku organ umorzył postępowanie w sprawie dokonania wwozu do Polski uszkodzonych samochodów powołując się właśnie na opinie techniczne sporządzone przez rzeczoznawców. Dodał, iż organ naruszył zasady postępowania zmieniając kwalifikację prawną jego żądania zawartą w piśmie z dnia (...) października 2007 roku. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo wyjaśnił, iż jako wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zostało potraktowane przez organ pismo skarżącego z dnia (...) sierpnia 2007 roku. Natomiast wniosek z dnia (..) października 2007 roku nie mógł skutkować wznowieniem postępowania albowiem skarżący miał możliwość ustanowienia pełnomocnika a co więcej, nie podał właściwego adresu do doręczeń tym samym nie można uznać, iż nie brał udziału w postępowaniu nie z własnej winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W myśl art.127 § 3 kpa od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. Zgodnie z treścią art. 128 kpa odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Co za tym idzie odwołanie jest w zasadzie "zupełnie niesformalizowanym, co do treści środkiem prawnym" (Z. Janowicz, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, 1995, s. 311). Postępowanie odwoławcze zostaje, zatem uruchomione przez czynność procesową strony, jaką jest wniesienie odwołania. Aby jednak czynność ta wywołała skutek prawny, musi spełniać określone wymagania, co do treści, formy, terminu i trybu jej dokonania. Z akt administracyjnych rozpoznawanej sprawy wynika, że decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) sierpnia 2007 roku została wysłana do skarżącego w dniu (...) sierpnia 2007 roku-data wysłania, stempel kancelarii GIOŚ. W tym samym dniu wpłynęło do organu pismo skarżącego-data wpływu, stempel kancelarii GIOŚ. W takiej sytuacji uznać należy, iż pismo skarżącego nie mogło, jako złożone w dniu wysłania decyzji, być uznane jako wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej tą właśnie decyzją a tym samym nie mogło zainicjować postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji. Tymczasem pismo to zostało potraktowane przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska jako wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy i organ przystąpił do jego merytorycznego rozpatrzenia zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji. . Należy dodać, że organ odwoławczy nie może działać z urzędu, charakter organu odwoławczego w danej sprawie uzyskuje on w wyniku prawidłowo złożonego odwołania czy też wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. A zatem, ponieważ Główny Inspektor Ochrony Środowiska wydał przedmiotową decyzję mimo braku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia (...) sierpnia 2007 roku, uznać należy, iż bez podstawy prawnej wystąpił w charakterze organu odwoławczego i utrzymał w mocy decyzję, która nie była zaskarżona. W tym stanie rzeczy decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa i jest dotknięta wadą nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 kpa). . W tej sytuacji zbędne stały się rozważania, co do zasadności zarzutów skargi. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. ) w związku z art. 156 § 1 pkt 2 kpa, orzekł jak w sentencji wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 pierwszej z ww. ustaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło