IV SA/Wa 1889/15

WyrokWSA w Warszawie2016-03-16

Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Anna Falkiewicz-Kluj, Anna Sękowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej jest zasadna, gdy cudzoziemiec nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jego zeznania są niespójne i niewiarygodne?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracyjne prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jego zeznania były niespójne i niewiarygodne, co zgodnie z przepisami prawa i dyrektywami unijnymi uniemożliwia przyznanie ochrony międzynarodowej.
Stan faktyczny
Skarżący, A. A., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na obawy związane z działalnością dwóch zwalczających się ugrupowań w jego kraju pochodzenia i niechęć do współpracy z nimi. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej, uznając jego zeznania za niewiarygodne i niespójne, a także stwierdzając brak uzasadnionej obawy przed prześladowaniem. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Anna Sękowska (spr.), Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 marca 2016 r. sprawy ze skargi A. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z 4 lutego 2015 r. na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 z późn. zm.) zwanej dalej "ustawą o udzielaniu ochrony" odmówił skarżącemu (zwanemu także "cudzoziemcem") – A. A. nadania statusu uchodźcy oraz objęcia go ochroną uzupełniającą. W uzasadnieniu wyjaśnił, że skarżący – obywatel [...], deklarujący narodowość [...], 10 listopada 2014 r. złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy. W uzasadnieniu wniosku cudzoziemiec oświadczył, że swe obawy wiąże z sytuacją w regionie i kraju pochodzenia. W jego mieście funkcjonują dwa zwalczające się [...] ugrupowania, zaś on nie chce z nimi współpracować. Skarżący nie był prześladowany w kraju pochodzenia i jak ocenił – nie był poddany przemocy psychicznej, a także nie uczestniczył w działaniach wojennych. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uzasadniając decyzję z [...] lutego 2015 r. wyjaśnił, że odmówił nadania skarżącemu statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 119 poz. 515 i 517) i odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej, z uwagi na fakt, że skarżący nie podał żadnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podkreślił, że nie zgadza się z zaskarżoną decyzją. [...] marca 2015 roku Rada do Spraw Uchodźców poinformowała Stronę o możliwości wypowiedzenia się w trybie art. 10 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.) zwanej dalej "k.p.a.", skarżący skorzystał z tej możliwości i przesłał fotokopie dokumentów, które miałyby potwierdzać jego tożsamość. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] lutego 2015 r., nr [...] utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji z [...] lutego 2015 r. w części dotyczącej odmowy nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej. W uzasadnieniu wskazała, że istotą sprawy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy skarżący jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej. Rada podkreśliła, że w swych zeznaniach cudzoziemiec wyjaśnił, iż nielegalnie wyemigrował do Polski w 2014 r. przez [...]. Udzielił informacji na temat swojej miejscowości zamieszkania (położenie geograficzne, liczba ludności). Poinformował też o wykształceniu. W dalszej części wywiadu opisał uwarunkowania migracji do Polski (dwie zwalczające się partie). Nie zdecydował się na przesiedlenie wewnętrzne, bowiem obawiał się zemsty krewnych. W [...] zostali liczni krewni cudzoziemca (rodzice, bracia i siostry). Opisał też okoliczności zabicia jego wuja i samobójstwa kuzyna, którzy nie chcieli współpracować z jednym z opisanych ugrupowań. Wyjazd do Polski skarżący sfinansował z pożyczki oraz sprzedaży gruntu. Uzasadniając odmowę nadania statusu uchodźcy, Rada – po zapoznaniu się z wnioskiem, oświadczeniami cudzoziemca, a także materiałami opisującymi sytuację w kraju jego pochodzenia, stwierdziła, że skarżący nie jest zagrożony w kraju pochodzenia żadnymi prześladowaniami ze strony struktur państwowych lub społecznych. W ocenie Rady w trakcie prowadzonego postępowania, skarżący nie przedstawił żadnych okoliczności wskazujących na to, że w kraju pochodzenia był lub będzie prześladowany z przyczyn, o których mówi Konwencja Genewska. W świetle postępowania przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji i zebrane w sprawie dowody, organ stwierdził, że skarżący nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej. Wskazane przez cudzoziemca okoliczności nie mogą zostać uznane za przesłankę przemawiającą za udzieleniem ochrony międzynarodowej w sytuacji, gdy nie istnieje zindywidualizowana obawa prześladowania. Rada podkreśliła, że oświadczenia cudzoziemca są mało wiarygodne – dotyczy to zarówno okoliczności wjazdu na terytorium RP (potwierdzono posiadanie dokumentu podróży przez cudzoziemca), a także fakt zatrzymania przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i dopiero późniejsze poszukiwanie ochrony międzynarodowej. Zdaniem organu odwoławczego, skarżący nawet w trakcie wywiadu składał sprzeczne oświadczenia. Rada kwestionowała także wskazane przez cudzoziemca okoliczności emigracji do Polski. Podkreśliła, że wartość dowodowa fotokopii dokumentów skarżącego jest znikoma, zaś przekazane organowi publikacje mają ogólnikowy charakter i na ich podstawie nie można wnioskować o faktycznym zagrożeniu skarżącego w kraju pochodzenia. Organ odwoławczy wskazał, że powody, dla których skarżący obawia się powrotu do kraju pochodzenia nie mogą być uznane za "uzasadnioną obawę" i nie stanowią podstawy do nadania jej statusu uchodźcy. Cudzoziemiec nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze kraju pochodzenia bądź inne podmioty wymienione w art. 16 ust. 1 pkt. 2-3 ustawą o udzielaniu ochrony podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Zgodnie z przywołanymi powyżej oświadczeniami skarżącego tego rodzaju zagrożenia należy wykluczyć. Żaden organ państwowy lub organizacja społeczna działające legalnie na terytorium kraju pochodzenia nie podjęły działań na jego szkodę. Wskazywane przez cudzoziemca okoliczności są niewiarygodne i nie mogą być uznane za dowód doznawanych prześladowań – także zagrożenia prześladowaniami w przyszłości. Rada podkreśliła, że oparła się na Dyrektywie Rady 2004/83/WE z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm kwalifikacji i status obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców, która stanowi: - w przypadku braku dowodów w sprawie kluczową kwestią jest ocena wiarygodności wnioskodawcy, - zgodnie z uregulowaniami, w sytuacji, gdy zeznania cudzoziemca nie są poparte żadną dokumentacją można uznać za wiarygodne i wystarczające gdy: - wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, by uzasadnić swój wniosek, - wszystkie właściwe elementy będące w posiadaniu wnioskodawcy zostały przedstawione oraz zostało przedstawione wystarczające wyjaśnienie, co do braku innych odpowiednich elementów, - stwierdzenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami dotyczącymi wnioskodawcy, - wnioskodawca ubiegał się o udzielenie międzynarodowej ochrony w najwcześniejszym możliwym terminie chyba, że może wykazać wystarczający powód, dlaczego tego nie zrobił. Rada do Spraw Uchodźców analizując deklaracje skarżącego doszła do wniosku, że nie uprawdopodobnił on, że przyczyną wyjazdu z kraju pochodzenia i wszczęcia procedury uchodźczej była obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, wyznawanych poglądów politycznych czy przynależności do określonej grupy społecznej, co jest ipso iure przesłanką dla nadania statusu uchodźcy. W związku z tym Rada podkreśliła, że nie uznaje, aby był on prześladowany przez struktury państwa na obszarze kraju pochodzenia z powodów konwencyjnych i wyczerpał przesłanki art. 1 A Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego oraz art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony. Zdaniem Rady analiza deklaracji skarżącego jednoznacznie wskazywała, że nie można uznać, że był on przedmiotem stałego i zindywidualizowanego, usilnego zainteresowania przedstawicieli struktur państwowych lub legalnych organizacji społecznych. W ocenie Rady do Spraw Uchodźców skarżący nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego. Cudzoziemiec nie wykazał, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej, to jest z powodu jego rasy, narodowości, religii, przynależności do określonej grupy społecznej lub poglądów politycznych. Rada podniosła też, że kluczową przesłankę migracyjną stanowiły uwarunkowania materialne, na co wskazują wypowiedzi cudzoziemca. Odnosząc się do udzielenia ochrony uzupełniającej Rada do Spraw Uchodźców wskazała, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, iż w przypadku reemigracji do kraju pochodzenia skarżący nie byłby narażony na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Nie można uznać za wiarygodne, że w przypadku powrotu skarżącego do kraju pochodzenia mogłoby grozić mu orzeczenie kary śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenia dla życia i zdrowia. Cudzoziemiec może podjąć próbę osiedlenia się w innej części [...], który jest krajem jego pochodzenia. Rada oceniła, że nie jest on poszukiwany przez władze swego kraju. Ponadto w żaden sposób nie uzasadnił niemożności życia w innym miejscu/regionie kraju pochodzenia. W konkluzji przeprowadzonego postępowania Rada stwierdziła, że nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania przez skarżącego poważnej i realnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Z tych też względów Rada do Spraw Uchodźców uznała, że skarżący nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium RP i zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony i należy odmówić jej udzielenia. W przypadku powrotu skarżącego do kraju pochodzenia nie można uznać za wiarygodne, aby znalazł się on w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jego prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też aby został poddany torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, zmuszany do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarany bez podstawy prawnej. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. Naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepełne zgromadzenie materiału dowodowego w sprawie; b. art. 80 k.p.a. oraz art. 37a ustawy o udzielaniu ochrony poprzez dowolną i niesamodzielną ocenę zebranego materiału dowodowego, a także niezasadną odmowę wiarygodności zeznaniom cudzoziemca, co skutkowało odmową udzielenia mu ochrony międzynarodowej; 2. naruszenie prawa materialnego tj.: a. art. 16 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o udzielaniu ochrony poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że podmiotem dopuszczającym się prześladowania lub wyrządzającymi poważną krzywdę są organizacje lub organizacje społeczne działające legalnie na terytorium kraju pochodzenia, podczas gdy wskazany przepis nie wymaga, aby organizacje te działały legalnie ani aby były to organizacje społeczne; b. art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niesłuszne odmówienie nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy pomimo tego, iż w jego przypadku zachodzi uzasadniona obawa przed prześladowaniem z powodów wskazanych w tym przepisie; c. art. 15 pkt 2 i 3 ustawy o udzielaniu ochrony poprzez ich błędne zastosowanie i nie udzielenie cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej pomimo spełnienia przesłanek jej uzyskania; d. art. 18 ustawy o udzielaniu ochrony poprzez jego nieprawidłową wykładnię i zastosowanie polegające na braku uwzględnienia kryterium stosowności i racjonalności zastosowania alternatywy relokacji wewnętrznej. W obszernym uzasadnieniu, skarżący rozwinął podniesione zarzuty oraz wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zarówno zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców jak i utrzymana nią w mocy decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie naruszają prawa. Przeprowadzona pod względem zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do wniosku, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa. W pierwszej kolejności wskazać należy, że skarga wniesiona została przez cudzoziemca używającego imienia i nazwiska A. A. Jednak z akt administracyjnych, jak i z załączonych do skargi dokumentów, że imię i nazwisko skarżącego to A. A. A. zaś to nazwa rodu skarżącego. Sąd zatem uznał, iż skarga została wniesiona przez cudzoziemca o imieniu i nazwisku A. A. Przechodząc do meritum sprawy, wskazać należy że skarżący jako przyczynę ubiegania się o statusu uchodźcy podał obawę przed powrotem do kraju pochodzenia, związaną z sytuacją w regionie i kraju pochodzenia. Wskazał jednak, że w jego mieście funkcjonują dwa zwalczające się [...] ugrupowania, zaś on nie chce z nimi współpracować. Skarżący podkreślił jednakże, że nie był prześladowany w kraju pochodzenia i jak ocenił – nie był poddany przemocy psychicznej, a także nie uczestniczył w działaniach wojennych. Odnosząc się do tak sformułowanych przyczyn ubiegania się o status uchodźcy, wskazać należy, że stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce skorzystać z ochrony tego kraju. Zgodnie zaś z przepisem art. 13 ust. 3 ww. ustawy prześladowanie, o którym mowa w ust. 1 musi ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowanie o którym mowa w pkt 1. Niewątpliwie w świetle art. 13 ust. 1 ww. ustawy, dla udzielenia statusu uchodźcy ustalenie wystąpienia obawy przed prześladowaniem jest kwestią kluczową. Judykatura wskazuje jednak, że obawa przed prześladowaniem musi mieć charakter uzasadniony. Uchodźcą jest bowiem osoba, która żywi realną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, albowiem przekonanie to musi być uwarunkowane obiektywną sytuacją odnoszącą się do konkretnej osoby. Ubiegający się o status uchodźcy powinien więc wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania. Należy również pamiętać o tym, że przesłanki przemawiające za nadaniem statusu uchodźcy nie powinny być interpretowane w sposób rozszerzający albowiem nie nadaje się statusu uchodźcy ze względu na warunki życia i sytuację osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia. W ocenie Sądu wymienione wyżej przesłanki uznania cudzoziemca za uchodźcę nie zachodzą w rozpatrywanej sprawie. Jak już była o tym mowa, nadanie statusu uchodźcy uwarunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca, że "żywi on uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów, co oznacza, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób niebudzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. Z kolei organy azylowe wyjaśnienia te muszą szczególnie wnikliwie zweryfikować i rozważyć w kontekście sytuacji, którą określają. Istotne jest bowiem ustalenie, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem, nie jest tylko jego subiektywnym przekonaniem, lecz czy potwierdzają to realia panujące w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Innymi słowy ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca. W literaturze przyjmuje się, że "jeśli jakaś osoba ma zostać zakwalifikowana jako uchodźca, to konieczne jest stwierdzenie rozbratu pomiędzy nią a władzami kraju ojczystego. Jednakże sama opozycja czy niezgadzanie się z rządem sprawującym władzę nie wystarczają. Musi istnieć ryzyko poważnego uszczerbku dla tej osoby, stanowiące konsekwencję politycznych wypadków lub okoliczności. Wynika to wyraźnie z powiązania (...) faktu przebywania za granicą z obawą prześladowania. Oznacza to, po pierwsze, że akt lub akty stanowiące prześladowanie albo muszą być podejmowane przez same władze państwowe, albo przez inne ciała lub osoby prywatne, jeśli władze państwowe nie są w stanie lub nie chcą interweniować na rzecz jednostki" (zob. B. Wierzbicki, Sytuacja prawna uchodźcy w systemie międzynarodowej ochrony praw człowieka, Białystok 1993, s. 37). Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane przez organy w niniejszej spawie są prawidłowe. Ustaleń tych dokonano na podstawie m. in. wniosku z 10 listopada 2014 r. o nadanie statusu uchodźcy, protokołu przesłuchania z [...] grudnia 2014 r. w Urzędzie do Spraw Cudzoziemców, informacji dotyczących kraju pochodzenia z 7 stycznia 2015 r. dotyczących sytuacji bezpieczeństwa w [...] oraz możliwości relokacji wewnętrznej osób, zamieszkujących na tych terenach, oraz pisma Ambasady [...] z [...] stycznia 2015r., dotyczącego potwierdzenia tożsamości skarżącego. W ocenie Sądu, organy w sposób szczegółowy wykazały, że deklaracje skarżącego składane w toku całego postępowania administracyjnego były sprzeczne a niekiedy wzajemnie wykluczające się. Analiza uzasadnienia kwestionowanego rozstrzygnięcia prowadzi do wniosku, że wyjaśnienia i deklaracje skarżącego zostały opisane wyjątkowo obszernie i następnie szczegółowo przeanalizowane, w głównej zaś mierze pod kątem ich wiarygodności. Zdaniem Sądu, dokonana przez organy ocena oświadczeń skarżącego, jest prawidłowa. Należy stwierdzić, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i ponownie rozpatrujący sprawę organ odwoławczy, precyzyjnie wyjaśnił z jakich powodów odmówił wiarygodności wyjaśnieniom wnioskodawcy złożonym w tej sprawie. Rozważania zaprezentowane w tej materii są wyczerpujące i logiczne. Zdaniem Sądu, nie można przypisać im cechy dowolności, czy też braku racjonalności. Jak słusznie podniosły organy administracyjne, skarżący składał wyjaśnienia wzajemnie sprzeczne, a co za tym idzie i nieprzekonujące. Sprzeczności te w pierwszej kolejności dotyczyły wprowadzenia w błąd władz polskich odnośnie wieku skarżącego, co znacznie obniża jego wiarygodność. Nadto, skarżący nie przyznał się w trakcie przesłuchania, iż posiadał dokument podróży, wydany przez pakistańskie władze. Składał także sprzeczne ze sobą zeznania dotyczące bezpieczeństwa jego braci i rodziców w miejscu pochodzenia. W kwestii doznanej przemocy skarżący również wypowiadał się rozbieżnie w toku postępowania. We wniosku stwierdził, że nie był poddany przemocy. W trakcie przesłuchania zadeklarował natomiast, że pewna rodzina chciała go zabić. Skarżący nie uzasadnił także należycie obaw, dotyczących wcielenia go w szeregi jednej z [...] frakcji działających w miejscu zamieszania cudzoziemca. Odnosząc się do rzekomych problemów wuja, którego synowie zostali aresztowani przez [...], a także śmierci samego wuja, skarżący stwierdził, z początku, że dwóch synów wuja zostało aresztowanych przez [...]. Następnie, zapytany, dlaczego we wniosku deklaracje wskazywały, że tylko jeden syn wuja był aresztowany skarżący wycofał się z oświadczeń, dotyczących zatrzymania dwóch synów wuja i wskazał, że nie było dwóch synów, tylko jeden. Uwzględniając charakter zeznań Wnioskodawcy, brak konsekwencji i logiki w jego ustnych deklaracjach. Zdaniem Sądu, za prawidłowe uznać należy ustalenia organu, wskazujące na brak konsekwencji i logiki w ustnych deklaracjach skarżącego, przez co należy traktować A. A. jako mało wiarygodną stronę postępowania. Oceniając wiarygodność wnioskodawcy Rada, co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, opierała się na przepisach dyrektywy Rady 2004/83/WE z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm kwalifikacji i status obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców. Zgodnie z tą dyrektywą w przypadku braku dowodów w sprawie, kluczową kwestią jest ocena wiarygodności wnioskodawcy. W sytuacji gdy zeznania cudzoziemca nie są poparte żadną dokumentacją można je uznać za wiarygodne i wystarczające, gdy: wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, by uzasadnić swój wniosek, wszystkie właściwe elementy, będące w posiadaniu wnioskodawcy, zostały przedstawione oraz zostały przedstawione wystarczające wyjaśnienia, co do braku innych niezbędnych elementów, stwierdzenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami wnioskodawcy, wnioskodawca wnioskował o udzielenie międzynarodowej ochrony w najwcześniejszym możliwym terminie, chyba że może wykazać wystarczający powód, dlaczego tego nie zrobił. Analiza wiarygodności wnioskodawcy została, zdaniem Sądu, przeprowadzona prawidłowo. Organ szczegółowo i obszernie wyjaśnił, z jakich powodów odmówił uznania wiarygodności deklaracjom skarżącego. Podsumowując tę część rozważań, należy stwierdzić, że wobec wykazanego braku wiarygodności oświadczeń wnioskodawcy, organ prawidłowo uznał, że w przypadku skarżącego nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniami w kraju pochodzenia, co w konsekwencji uzasadniało odmowę nadania statusu uchodźcy skarżącemu, na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu ochrony. Tym samym podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony, Sąd uznał za nieuzasadniony. Jednocześnie zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony, cudzoziemcowi odmawia się udzielenia ochrony uzupełniającej, między innym jeżeli nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy. W ocenie Sądu organ odwoławczy ma rację twierdząc, że zgromadzony materiał dowodowy nie wskazywał na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżący będzie narażony na prześladowanie bądź też innego rodzaju represje. Nie wykazał on bowiem istnienia przesłanek uzasadniających znalezienie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony. Zasadnie organy uznały, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można wysnuć wniosku, że skarżący narażony jest na doznanie poważnej krzywdy poprzez wykonanie kary śmierci lub wykonanie egzekucji. Cudzoziemiec nigdy nie był skazany wyrokiem sądu. Brak jest podstaw do uznania, że po powrocie do [...] zostanie on poddany torturom, nieludzkiemu czy poniżającemu traktowaniu lub karaniu. Także ocena dokonanej przez organy sytuacji w [...], nie dawała podstaw do udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Organy, analizując sytuację w kraju pochodzenia skarżącego, doszły do wniosku, że pomimo wielu nierozwiązanych kwestii dotyczących bezpieczeństwa, brak jest podstaw do przyjęcia, że w [...] istnieje jakiekolwiek poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia i zdrowia skarżącego. Ocena ta, oparta na informacjach pochodzących z opracowania sporządzonego 7 stycznia 2015 r. i nie budzi wątpliwości Sądu. W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo przeanalizowały sytuację w [...], odnosząc ją do indywidualnej sytuacji skarżącego w warunkach tej konkretnej sprawy. W ocenie Sądu, nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut w zakresie naruszenia art. 16 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o udzielaniu ochrony poprzez niezasadne przyjęcie, że podmiotem dopuszczającym się prześladowania lub wyrządzającymi poważną krzywdę są organizacje lub organizacje społeczne działające legalnie na terytorium kraju pochodzenia. Organ wypowiadał się o stanie mu znanym, natomiast rzeczą skarżącego było ewentualne wykazanie innych organizacji niż wymienione przez organy, które stanowiłyby zagrożenie dla cudzoziemca. Takich organizacji jednak – jak zasadnie wskazał organ odwoławczy - skarżący nie wskazał. Nawet zatem gdyby przyjąć, że organ I instancji posługiwał się pojęciem organizacji działających legalnie, organ odwoławczy rozpatrując sprawę w jej całokształcie odniósł się do podmiotów wymienionych w art. 16 ust. 1 pkt 2-3. Tym samym naruszenie, którego dopuścił się organ I instancji, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Okoliczność o której mowa w przywołanym wyżej przepisie, poddana została analizie przez organ odwoławczy. Zdaniem Sądu, organy obu instancji dołożyły wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizowały wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Organy uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7 i art. 77 oraz 80 k.p.a., opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Odmawiając wiarygodności poszczególnym oświadczeniom skarżącego, organy uczyniły to po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Dlatego też zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a., należy uznać za bezpodstawny. Wyjaśnić należy, odnosząc się do sformułowanych w skardze wymagań co do rozstrzygania wątpliwości dotyczących wiarygodności cudzoziemca na jego korzyść, iż ta ogólna reguła ma zastosowanie wyłącznie w razie gdy wątpliwości się pojawiają. Organy natomiast wyjaśniły precyzyjnie powody, dla których takich wątpliwości nie mają, a dowodów potwierdzających tezy cudzoziemca, wbrew spoczywającemu na nim obowiązkowi, skarżący nie przedstawił. Sąd dokonując powyższej oceny, miał na uwadze, że organy administracyjne opierały się na Dyrektywie Rady 2004/83/WE z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm kwalifikacji i status obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców, która stanowi, iż w przypadku braku dowodów w sprawie kluczową kwestią jest ocena wiarygodności wnioskodawcy. Przy tym dyrektywa wskazuje w jakich okolicznościach zeznania cudzoziemca, które – jak w rozpoznanej sprawie – nie są poparte żadną dokumentacją, można uznać za wiarygodne i wystarczające. Po pierwsze dzieje się tak wówczas, gdy wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, by uzasadnić swój wniosek, gdy wszystkie właściwe elementy będące w posiadaniu wnioskodawcy zostały przedstawione oraz zostało przedstawione wystarczające wyjaśnienie, co do braku innych odpowiednich elementów, gdy stwierdzenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami dotyczącymi wnioskodawcy. W rozpoznanej sprawie jednak w szczególności ostatnia okoliczność nie została spełniona. Organy w sposób wyczerpujący wykazały przyczyny, dla których uznały zeznania cudzoziemca za niespójne i niewiarygodne. Zdaniem Sądu brak podania prawdziwego imienia i nazwiska, daty urodzin, informacji o posiadanym dokumencie podróży a nadto rozbieżne zeznania co do sytuacji rodziny i stanu zagrożenia jej bezpieczeństwa, uprawniają ocenę dokonaną przez organ. Bez wpływu na wynika sprawy pozostaje również wyrażona w sprawie ocena jakoby przyczyna wyjazdu z kraju pochodzenia miała podłoże ekonomiczne. Przypuszczenia organu w powyższym zakresie, nawet jeżeli nieuprawnione, nie wpływają bowiem na ustalenie, że z akt sprawy oraz przeprowadzonego postępowania nie wynika, iż w sprawie A. A. spełnione zostały przesłanki do nadania statusu uchodźcy bądź udzielenia ochrony uzupełniającej. Reasumując, zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego i procesowego Sąd uznał za nieuzasadnione. Również z urzędu nie dopatrzył się innych uchybień, skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło