IV SA/Wa 189/14
WyrokWSA w Warszawie2014-05-13
Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Katarzyna Golat, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, obywatel S., wykazał uzasadnioną obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, uzasadniającą nadanie mu statusu uchodźcy, udzielenie ochrony uzupełniającej lub zgodę na pobyt tolerowany w Polsce?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania skarżącemu statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jego twierdzenia o zagrożeniu były niewiarygodne i oparte na domysłach, a nie na konkretnych faktach. Podkreślono, że ciężar wykazania tych obaw spoczywa na wnioskodawcy, a ogólna sytuacja w kraju pochodzenia nie jest wystarczająca do udzielenia ochrony międzynarodowej.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel S., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy po nielegalnym przybyciu do Polski. Twierdził, że opuścił kraj z powodu obaw przed prześladowaniem ze strony organizacji [...] oraz podejrzenia o kontakty z terrorystyczną organizacją [...]. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, uznając jego twierdzenia za niewiarygodne i motywowane względami ekonomicznymi lub osobistymi. Skarżący zaskarżył decyzję Rady do Spraw Uchodźców, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i dowolne podważenie jego wiarygodności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano ze środków budżetowych wynagrodzenie pełnomocnikowi z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat, sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2014 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] grudnia 2013r. nr [...] na podstawie art. 89p ust 1 i art 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 680) oraz art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 - dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania obywatela S. J.G. ur. [...]1970 r. od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...] z dnia [...] września 2013 r. 1) o odmowie nadania statusu uchodźcy, 2) o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej w Rzeczypospolitej Polskiej, 3) o wydaleniu z terytorium RP oraz 4) o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy - utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej pkt 1-3 natomiast w części dotyczącej pkt 4 uchyliła zaskarżoną decyzję i umorzyła postępowanie organu I instancji.
Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
J.G. , obywatel S., deklarujący narodowość [...], (dalej jako skarżący) po nielegalnym przybyciu do Polski w dniu 22 lipca 2013 roku złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy. Wyjaśnił, że ze S. wyleciał samolotem w marcu 2007 roku do M. potem do T., a stamtąd na W. i następnie do Polski. W dniu 19.04.2007 roku przybył do W. legitymując się polską wizą turystyczną wystawioną przez konsula RP w K., jednakże z uwagi na brak odpowiednich dokumentów potwierdzających cel i warunki pobytu nie otrzymał zezwolenia na wjazd na terytorium RP. W związku z tym został odesłany na W. i tam złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy po czym został przekazany do Polski w celu rozpatrzenia ww wniosku. Nie czekając na rozstrzygnięcie skarżący we wrześniu 2007 nielegalnie udał się do N. i tam ponownie wystąpił o nadanie statusu uchodźcy. Po otrzymaniu decyzji negatywnej ze wskazaniem, że jego wniosek winien być rozpatrzony przez władze polskie, nie czekając na oficjalne przekazanie do Polski, w dniu 16 lipca 2013 roku nielegalnie przybył do Polski i złożył nowy wniosek o nadanie statusu uchodźcy. W dniu [...] lipca 2013 roku cudzoziemiec postanowieniem Sądu Rejonowego dla m.W. w W. III Wydział Karny Sygn. akt [...] został umieszczony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w celu wydalenia.
Decyzją nr [...] z dnia [...] września 2013 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić wnioskodawcy nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalić z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Jednocześnie zakazał skarżącemu ponownego wjazdu na terytorium RP i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy.
Skarżący złożył odwołanie od ww decyzji do Rady do Spraw Uchodźców wnosząc o jej uchylenie i nadanie statusu uchodźcy, nie sformułował przy tym zarzutów wskazujących na to, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa. Podał, że w kraju pochodzenia jest zagrożony prześladowaniami z powodu posiadanej narodowości [...] oraz podejrzenia o kontakty z terrorystyczną organizacją [...], co winno stanowić wystarczającą podstawę dla udzielenia mu ochrony międzynarodowej. W toku postępowania dodatkowo do akt przesłał wydruki stron internetowych w języku angielskim na temat sytuacji wewnętrznej S. w 2012 roku ze wskazaniem pewnych fragmentów do przetłumaczenia. Następnie jako kolejny dowód w sprawie skarżący przekazał list matki z dnia 29 września 2013 roku, w którym informowała, że po jego wyjeździe za granicę w marcu 2007 roku jacyś bliżej nieokreśleni ludzie dwukrotnie pytali o niego ponieważ chcieli go przesłuchać. Powyższe miało świadczyć o tym, że jego bezpieczeństwo może być zagrożone.
Rozpatrując odwołanie od decyzji organu I instancji Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że istotą niniejszej sprawy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy wnioskodawca jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej oraz czy odmowa nadania mu statusu uchodźcy oraz ochrony międzynarodowej i zgody na pobyt tolerowany w Polsce jest zasadna. Organ wyjaśnił, że w postępowaniu w sprawie o nadanie statusu uchodźcy z uwagi na jego specyfikę szczególną rolę ma dowód z przesłuchania strony, a wiarygodność wnioskodawcy nabiera znaczenia tym bardziej, że weryfikacja przytaczanych w trakcie przesłuchań okoliczności jest trudna, a w wielu wypadkach niemożliwa. Rada uznała, że ani postępowanie przed organem I instancji, ani przed organem li instancji nie wykazały w sposób wystarczający, że J.G. może być uchodźcą w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej tzn., że w kraju pochodzenia był on narażony na prześladowanie z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych, albo też byłby zagrożony takim prześladowaniem w razie powrotu. W uzasadnieniu swojej decyzji Rada szczegółowo przytoczyła okoliczności podnoszone przez skarżącego. Mianowicie składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy oświadczył on, że opuścił kraj pochodzenia kiedy poczuł się zagrożony przez członków organizacji [...] ([...]) podejmujących próby zmuszenia go do współpracy. Podał, że w 2004 roku był zatrudniony przez organizatorów wyścigów samochodowych na terenie jednostki wojskowej w C. i miał przepustkę na teren tej jednostki a przedstawiciele organizacji [...] telefonicznie prosili go o udzielnie im pomocy w wejściu na teren wyścigów. Twierdził, że po tym jak odmawiał im udzielenia pomocy, w grudniu 2006 roku został porwany na półtora dnia; grożono mu wówczas śmiercią i poważnymi konsekwencjami dla jego rodziny. W obawie, że władze mogą dowiedzieć się o jego kontaktach z członkami [...] postanowił wtedy wyjechać za granicę. Zapytany o działania wojenne skarżący deklarował, że nie brał w nich udziału, nie był zatrzymany, aresztowany, ani więziony. Nie był też skazany wyrokiem sądu, nie prowadzono wobec niego żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. Oświadczył, że nie należał do żadnych organizacji politycznych, społecznych lub etnicznych; niemniej zastrzegł, że czuł się prześladowany i poddawany przemocy, nie opisał jednak żadnych konkretnych okoliczności, które miałyby być powodem tychże obaw czy wyrazem przemocy czy prześladowania.
W trakcie wywiadu statusowego przeprowadzonego w obecności tłumacza wyjaśnił, że o opisanym zajściu porwania nikogo nie poinformował, ani pracodawcy, ani miejscowych władz ani nawet matki, której miał powiedzieć, że nie wrócił na noc gdyż był u kolegi. Zeznał też, że po jego wyjeździe jacyś ludzie (prawdopodobnie z [...] ) pytali matkę o niego, tzn. o jego aktualny adres za granicą. Na pytanie skąd wywodzi, że byli to przedstawiciele [...] wskazał, że matka zna wszystkich jego przyjaciół a to nie był nikt z nich, a więc z pewnością byli to właśnie oni. Według skarżącego poszukiwali go także wojskowi, ponieważ podejrzewali go o kontakty z organizacją [...] i udział w przygotowywaniu zamachów, nie wskazał jednak przykładów owego "poszukiwania".
Ostatecznie Rada uznała, że skarżący nie wykazał podstaw do objęcia go ochroną międzynarodową; wskazała, że po opuszczeniu kraju pochodzenia skarżący poszukiwał możliwości osiedlenia się w Europie i dwukrotne występował o nadanie statusu uchodźcy po raz pierwszy na W., a potem w N. i stwierdziła, że rzeczywistą przyczyną opuszczenia kraju były względy osobiste lub ekonomiczne. Niewątpliwie tym powodem nie były prześladowania lub represje ze strony władz publicznych, gdyż skarżący nie był poddawany przemocy, zatrzymany, aresztowany lub sądzony, nie brał żadnego udziału w działalności politycznej, społecznej lub etnicznej a ponadto, jak wynika z akt sprawy, podróżował zawodowo posługując się oficjalnym paszportem. Dodatkowo Rada wskazała, że sytuacja wewnętrzna na S. uległa zasadniczej zmianie gdyż w maju 2009 roku siły rządowe pokonały ostatecznie ugrupowania partyzantki [...] ale też ogłosiły amnestię dla partyzantów, którzy zdadzą broń. Rząd ogłosił zakończenie wojny domowej, a w 2011 roku zniósł trwający od 40 lat stan wyjątkowy. Wskazała, że według oficjalnych danych od 2009 roku na terenie kraju nie odnotowano żadnych przypadków zamachów terrorystycznych. Po wielu latach konfliktu zbrojnego w kraju jest trudna sytuacja ekonomiczna, panuje wysokie bezrobocie ale na terenach północnych zamieszkałych głównie przez mniejszość [...] sytuacja w ostatnich latach uległa znacznej normalizacji, trwa odbudowa zniszczonych podczas walk dróg, mostów i domów a ludności udzielane są pożyczki na podjęcie własnej działalności gospodarczej. Wszystkie te działania zmierzają do dalszej stabilizacji sytuacji wewnętrznej także w tym rejonie kraju. Nie ma więc podstaw by twierdzić, by obecnie na terenie S. miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej.
Zdaniem Rady domniemane obawy przed zagrożeniem bezpieczeństwa osobistego w związku z próbami pozyskania skarżącego do współpracy przez członków organizacji [...], nie mogą stanowić jednoznacznej podstawy dla stwierdzenia występowania uzasadnionych obaw przed indywidualnymi prześladowaniami z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej. Uznała przy tym, że wnioskodawca jest mało wiarygodny i zastrzegła, że w okolicznościach opisywanych przez skarżącego tj. w przypadku zaistnienia bezpośredniego zagrożenia ze strony konkretnych ludzi np. nielegalnie działających członków organizacji [...] w pierwszej kolejności winien on skorzystać z prawa poszukiwania ochrony u swego pracodawcy oraz władz państwowych. Podzieliła tym samym pogląd, że nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej, osoba obawiająca się pozaprawnych działań ze strony osób działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia i nie wykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony w kraju swego pochodzenia, nawet jeśli uzyskanie takiej pomocy byłoby iluzoryczne i mało realne (por. wyrok z dnia 9.07.1999 r. sygn. akt V SA 239/99 lub wyrok z dnia 30.1L2000 r. sygn. akt V SA 1437/00).
Powołując się na art. 19 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy Rada odmówiła nadania skarżącemu statusu uchodźcy w RP. Podała, że zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, status uchodźcy w RP może być nadany cudzoziemcowi, który spełnia przesłanki zawarte w Konwencji Genewskiej, tj. jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie może polegać na użyciu przemocy fizycznej, psychicznej lub seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych sposób dyskryminacyjny lub o charakterze dyskryminacyjnym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego lub karania w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminacyjny, pozbawieniu prawa do odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminacyjnym.
Rada podkreśliła, że kluczową kwestią niniejszego postępowania jest ustalenie wiarygodności strony i składanych przez nią deklaracji i oświadczeń, ustalenie, czy spełnia ona przesłanki do uznania za uchodźcę, udzielania ochrony uzupełniającej, czy też wyrażenia zgody na pobyt tolerowany. Zdaniem organu, przedstawiona analiza jednoznacznie wskazuje, że deklarowane przez stronę rzekome zagrożenia prześladowaniami z powodu przynależności do narodowości [...] są niewiarygodne. Według Rady wnioskodawcę należy uznać za migranta, który w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości opuścił kraj pochodzenia, przedstawiając jako powód domniemane obawy o swoje bezpieczeństwo.
Rada wskazała ponadto, że działając zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 1 oraz art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, nie stwierdziła podstaw do wyrażenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a bądź przyznania mu ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ww. ustawy cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Rozstrzygnięcie sprawy w części ochrony uzupełniającej wymaga od organu dokonania oceny sytuacji w kraju pochodzenia.
Organ podkreślił, że wiedza o warunkach w kraju pochodzenia jest jedynie elementem branym pod uwagę przy określaniu wiarygodności strony. Zdaniem organu obraz przedstawiony przez wnioskodawcę jest subiektywny, ma służyć poparciu tezy o stanie powszechnego zagrożenia. Natomiast z informacji zgromadzonych w sprawie na temat S. wynika, że sytuacja wewnętrzna nie rodzi obecnie żadnych poważnych zagrożeń dla mieszkańców tego kraju, a tym bardziej nie istnieją żadne przesłanki skłaniające do twierdzenia, że sytuacja ta może być zagrożeniem dla cudzoziemca. Rada podkreśliła przy tym, że każdorazowo sytuacja wewnętrzna w danym kraju musi być powiązana z indywidualnym statusem czy też pozycją osoby wnioskującej o ochronę. Zagrożenia dla osoby skarżącego Rada się nie dopatrzyła. Tymczasem zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej można udzielić, jeżeli wydalenie cudzoziemca mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, lub wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu ww. Konwencji.
Organ podkreślił, że zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności w kraju pochodzenia, niedostatków praworządności, czy nawet ogólnego braku bezpieczeństwa. Przedmiotem oceny jest bowiem pojedyncza sytuacja cudzoziemca, a nie kraju jego pochodzenia. Aby uznać, że spełnia on przesłanki do wyrażenia zgody na pobyt tolerowany, materiał dowodowy obejmujący deklaracje i oświadczenia wnioskodawcy musi dać podstawy do twierdzenia, że generalne zagrożenia przełożą się na indywidualne położenie wnioskodawcy i będzie to skutkować zagrożeniami, które wymienia art. 97 ustawy.
W ocenie Rady, zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw, by twierdzić, że skarżący spełnia którąkolwiek przesłankę warunkującą wyrażenie zgody na pobyt tolerowany. Organ podkreślił także, iż zakres ochrony subsydiarnej ma charakter ograniczony. W świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zgodnie z ustalonymi zasadami prawa międzynarodowego i uwzględnieniem ich obowiązków traktatowych łącznie z art. 3 Konwencji, państwa mają prawo do kontroli wjazdu, pobytu i wydalenia cudzoziemców. Sama tylko możliwość złego traktowania nie uzasadnia zastosowania ochrony, muszą istnieć poważne podstawy do uznania, iż dana osoba narażona jest na rzeczywiste ryzyko traktowania sprzecznego z art. 3 Konwencji.
Uzasadniając uchylenie pkt. dotyczącego orzeczenia o zakazie wjazdu na terytorium RP Rada podkreśliła, iż nie ma podstaw prawnych do orzekania w przedmiotowym zakresie w decyzjach o odmowie nadania statusu uchodźcy. Odnosząc się z kolei do przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/115/WE z dnia 12 grudnia 2008 r. w sprawie wspólnych norm i procedur stosowanych przez państwa członkowskie w odniesieniu do powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich (Dz. U. L 348, str. 98-107), Rada zauważyła, iż przepisów tych nie można stosować bezpośrednio.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł J.G. Kwestionowanej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7, 77, 107 § 3 k.p.a. i art. 80 k.p.a. - poprzez dowolne podważenie jego wiarygodności oraz art. 15 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprawidłowe sporządzenie uzasadnienia decyzji tj. niewskazanie ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Zarzucił tez naruszenie art. 8 k.p.a. podnosząc, że postępowanie zostało przeprowadzone w sposób naruszający zaufanie do organów państwa. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
W obszernej odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców podtrzymała stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji oraz wniosła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Stosownie do z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego, ustalonego i obowiązującego w dniu wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego wtoku postępowania administracyjnego.
Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej jako ppsa), przy czym zgodnie z art. 134 § 1 cytowanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji, Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, w sposób który uzasadniałby uwzględnienie skargi.
Przeprowadzona pod względem zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do oceny, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. Organy administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), Konwencji dotyczącej statusu uchodźcy sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.), Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 517), a także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy administracji obu instancji prawidłowo orzekły co do braku podstaw do przyznania skarżącemu statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany.
Stosownie do treści art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 ust. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Uregulowanie to ma charakter taksatywny, zawiera katalog przesłanek warunkujących nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Wskazać należy, że w myśl art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, status uchodźcy w RP nadaje się cudzoziemcowi, który spełnia warunki do uznania za uchodźcę, określone w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim.
Stosownie do postanowień art. 1 ust. A pkt 2 powołanej Konwencji i art. 1 Protokołu Nowojorskiego, termin "uchodźca" stosuje się w szczególności do osoby, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Charakter określonych w Konwencji przyczyn powodujących obawę przed prześladowaniem i jej skutek, mianowicie niemożność korzystania z ochrony państwa swego obywatelstwa, wskazuje, że chodzi głównie o zagrożenie prześladowaniami ze strony władz państwa przez nie stosowanymi, bądź przez nie inspirowanymi.
Jak już wskazano wyżej, art. 1 ust. A Konwencji Genewskiej zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie powinny być spełnione przez cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Podkreślenia wymaga, że wśród tych przesłanek nie zawarto przyczyn bytowych czy ekonomicznych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 1998 r., sygn. akt V SA 1765/97, niepubl.) przesłanki do nadania statusu uchodźcy wskazane w Konwencji Genewskiej należy interpretować wąsko. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istniejące, uzasadnione obawy prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy.
Pojęcie uzasadnionej obawy nie zostało bliżej sprecyzowane w ustawie, jednak jego znaczenie jest dookreślone przez orzecznictwo i doktrynę. Przyjmuje się, że w tym sformułowaniu mieści się wymóg zaistnienia dwóch koniecznych elementów: subiektywnego (strona realnie, wiarygodnie żywi obawę przed prześladowaniem) oraz obiektywnego (żywiona obawa znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości). Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi uzasadniona obawa przed prześladowaniem. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem obawa jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby. Jednak pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się, a oświadczenia te nie mogą być rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba - jak wskazane zostało w podręczniku Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) - muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być dokonana w odniesieniu do konkretnego tj. indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Przenosząc powyższe reguły na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że z uzasadnień zapadłych orzeczeń wynika, iż organy dokładnie analizowały treść oświadczeń skarżącego zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz treść złożonych wypowiedzi. Analiza tych oświadczeń jest wyczerpująca, nadto uzasadnienia decyzji organów obu instancji zawierają wnioski z niej wypływające.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wbrew twierdzeniom skarżącego wynika, że rzeczywistym powodem opuszczenia przez niego kraju była chęć poprawy warunków życiowych. Organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo uznały, że cudzoziemiec nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia. Przede wszystkim skarżący nie wykazał aby kiedykolwiek był prześladowany przez aparat swego państwa. Jego twierdzenia o incydentalnym rzekomym porwaniu przez nieznane osoby na 1,5 dnia, o którym nikogo nie powiadomił, nawet matki, nie są wiarygodne. Pokreślić przy tym należy, że kwestia wiarygodności skarżącego, podnoszona także w skardze - nie jest kluczowa dla wyniku sprawy. Nieistotne są w szczególności zarzuty co do przeoczenia organu w zakresie daty pracy przy wyścigach na terenie bazy wojskowej a daty opuszczenia kraju. Sąd zważył bowiem, że nawet gdyby przyjąć za prawdziwe twierdzenia skarżącego - to i tak, jak słusznie wskazała Rada - nie ma podstaw aby na ich podstawie przyjąć zasadność zastosowania wobec skarżącego ochrony międzynarodowej. W szczególności w żadnej mierze nie można przyjąć, że skarżący ma powody do obawy o swoje życie czy zdrowie np. z tej tylko przyczyny, że po jego wyjeździe ktoś pytał jego matkę o to gdzie wyjechał i czy może podać jego adres, skoro pytania te nie były ponawiane ani nie wiązały się z osobami pełniącymi role w administracji państwa czy organach ścigania. Skarżący w sposób infantylny relacjonuje swoje obawy i podnosi, że skoro osobą pytającą o jego miejsce pobytu nie był nikt z jego przyjaciół, których matka zna, to byli to przedstawiciele [...]. Zresztą sam skarżący przed przedstawieniem listu matki inaczej relacjonował ww wizyty. Nigdy nie podał przy tym aby kogokolwiek z tą organizacją w sposób nie budzący wątpliwości zidentyfikował. Wskazują na to zeznania skarżącego. Twierdził on mianowicie, że pracując przy wyścigach otrzymywał telefony od nieznanych osób z propozycją bezpłatnego wejścia na teren wyścigów; po czym telefony te ustały i nie wiązały się jakimikolwiek prześladowaniami czy działaniami wskazującymi na dyskryminację z jakiegokolwiek powodu. Twierdzenia skarżącego oparte są o jego domysły a nie jakiekolwiek ustalenia czy fakty. Jedyne istotne dla sprawy zdarzenie, jakie opisuje skarżący, wiąże się z porwaniem go na 1,5 dnia, o którym nikogo nie powiadomił, ani rodziny ani władz państwa, ani organów ścigania. Nie wskazał przy tym aby podejrzewał, iż porwanie miało miejsce ze strony aparatu państwa. Trzeba też podkreślić wewnętrzne sprzeczności w twierdzeniach samego skarżącego. Mianowicie raz twierdzi on, że był prześladowany i zagrożony przez członków [...] choć jak sam wyznaje tylko przypuszczał, że to oni do niego dzwonili a innym razem twierdzi, że jest zagrożony przez władze państwa z powodu kontaktów z [...] , choć jak sam deklaruje nigdy z organizacją tą nie współpracował a wręcz jej unikał. Powyższe prowadzi do wniosku, że skarżący zamiennie i dowolnie przedstawia wizje obaw o własne zdrowie i życie ale nie potrafi nawet logicznie przedstawić argumentów wskazujących na powody owego zagrożenia a nade wszystko nie jest w stanie wskazać jego źródeł. Niewątpliwie taka postawa skarżącego miała wpływ na dokonaną przez Radę negatywną ocenę przedstawianych przez niego okoliczności jako niewiarygodnych, a Sąd ww pogląd Rady w całości podziela.
Organy obu instancji trafnie oceniły więc oświadczenia skarżącego. W sprawie brak jest wiarygodnych przesłanek, by twierdzić, że władze państwowe podejmowały lub mogłyby podejmować wobec skarżącego krzywdzące działania z powodu jego przynależności do określonej grupy społecznej ([...]).
Cudzoziemiec składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy oświadczył, że nie prowadzono przeciwko niemu postępowania sądowego, nie był skazany wyrokiem sądu, ani pozbawiony wolności. Skarżący nie przedstawił wiarygodnych okoliczności, które mogłyby uzasadnić jego obawę przed indywidualnym prześladowaniem.
Organy administracji prawidłowo dokonały też analizy sytuacji panującej na S. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji szeroko opisuje aktualne stosunki wewnętrzne panujące w ww kraju. Mając na uwadze powyższe, Sąd w pełni podzielił argumentację organów administracji, że skarżący nie spełnił przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy skutkować musiało odmową nadania statusu uchodźcy. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy zasadnie przyjęły, że wobec skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
W związku z powyższym, organy orzekające w sprawie słusznie uznały, że cudzoziemiec nie potrzebuje międzynarodowej ochrony, bowiem nie spełnia przesłanek uzasadniających nadanie statusu uchodźcy ani udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 13 ust 1 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 2 cytowanej ustawy, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy, organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a.
Przechodząc do oceny istnienia w niniejszej sprawie przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, że zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie:
1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu;
2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca.
Mając na uwadze ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego, organy prawidłowo przyjęły, że skarżący nie uwiarygodnił, że jest narażony na wymienione naruszenia praw człowieka, podczas gdy to na ubiegającym się o status uchodźcy spoczywa ciężar wykazania istnienia tych obaw. Żywione przez cudzoziemca obawy, w świetle złożonych zeznań, można rozpatrywać jedynie w kategoriach domniemania, które nie zostało potwierdzone bezspornym materiałem dowodowym. Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności, które można zakwalifikować jako indywidualne prześladowania lub które mogłyby uzasadniać obawę przed prześladowaniem w przyszłości. Nie przedstawił żadnego wiarygodnego dowodu potwierdzającego znalezienie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń czy wskazującego, że władze kraju pochodzenia lub inne podmioty podejmowały wobec niego krzywdzące działania mające związek z wyjazdem z kraju pochodzenia. Podnoszone przez skarżącego generalne zagrożenia w kraju pochodzenia nie znajdują potwierdzenia w indywidualnym położeniu strony i nie wypełniają przesłanek określonych w art. 97 cytowanej ustawy.
Sąd nie dostrzegł w rozpatrywanej sprawie zarzucanego przez stronę skarżącą naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 8 i 77 czy art. 107 § 3 k.p.a. Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o całokształt materiału dowodowego, a uzasadnienie sporządzone przez Radę do Spraw Uchodźców wyczerpuje kryteria ustawowe. Zawiera mianowicie i wskazanie podstawy faktycznej, na którą składają się twierdzenia skarżącego i ustosunkowanie się do ww materiału dowodowego oraz szczegółowe i wyczerpujące uzasadnienie podstaw prawnych. Z tych przyczyn Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia legalności wydanych w sprawie decyzji.
Uwzględniając powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 20 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku.
O kosztach pełnomocnika z urzędu orzeczono na podstawie art. 250 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z uwzględnieniem § 14 ust. 2 c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. 2013 r. poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło