IV SA/Wa 1890/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-10
Skład orzekający: Krystyna Napiórkowska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Beata Sobocha
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić udzielenia zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi, opierając się na opinii biegłego z postępowania karnego stwierdzającej sfałszowanie dokumentu potwierdzającego polskie pochodzenie, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało zakończone?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej może odmówić udzielenia zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi, opierając się na opinii biegłego z postępowania karnego stwierdzającej sfałszowanie dokumentu potwierdzającego polskie pochodzenie, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało zakończone. Kluczowe jest ustalenie, że dokument został sfałszowany, co uniemożliwia jego wykorzystanie jako dowodu potwierdzającego polskie pochodzenie przodków i pokrewieństwo, a tym samym spełnienie przesłanek do uzyskania zezwolenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia L. K. zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP. Wojewoda odmówił, zarzucając brak udokumentowania polskiego pochodzenia, kwestionując autentyczność aktu urodzenia ojca skarżącej. Szef Urzędu utrzymał decyzję w mocy, opierając się na informacji o sfałszowaniu dokumentu potwierdzonej opinią biegłego z postępowania karnego. WSA uchylił poprzednią decyzję, wskazując na potrzebę oceny opinii biegłego. W ponownym postępowaniu Szef Urzędu uzyskał opinię i utrzymał decyzję o odmowie, co zostało zaskarżone do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), sędzia WSA Beata Sobocha, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi L. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP oddala skargę
IV SA/Wa 1890/14
U Z A S A D N I E N I E
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...].07.2014 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (zwany dalej Szefem Urzędu) utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...].10.2012 r., orzekającą o odmowie udzielenia cudzoziemce – L. K. zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Stan sprawy przedstawia się następująco.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...].10.2012 r. odmówił udzielenia cudzoziemce przedmiotowego zezwolenia, zarzucając że nie udokumentowała ona posiadania przez jej przodków polskiego obywatelstwa. Organ podniósł, że podstawę do udzielenia wnioskowanego zezwolenia stanowi art. 52 ust. 5 Konstytucji RP. Jednak w związku brakiem przepisów rangi ustawowej, na podstawie których stwierdzano by polskie pochodzenie cudzoziemców, posiłkowo należy zastosować przepisy ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2004., Nr 53, poz. 532 ze zm.). W związku z tym zaistniała konieczność wyjaśnienia okoliczności pochodzenia od osób narodowości polskiej oraz wykazania związków z polskością. Organ oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdził, że na podstawie ustaleń czynionych w porozumieniu z [...] Oddziałem Straży Granicznej uznano, że dokument w postaci aktu urodzenia ojca skarżącej (O. T.), w którym figuruje wpis o posiadaniu polskiej narodowości przez babkę skarżącej, budzi wątpliwości co do autentyczności. Wobec tego pismem z dnia [...].05.2012 r. przedłożone przez cudzoziemkę akty stanu cywilnego zostały przekazane do [...] Oddziału Straży Granicznej, w celu służbowego wykorzystania.
W dniu [...].06.2012r. pełnomocnik cudzoziemki dostarczył do akt sprawy oryginał aktu urodzenia babki cudzoziemki, pani N. D. nr [...], zawierający wpis o polskiej narodowości pradziadków cudzoziemki. Dokument ten pismem z dnia [...].07.2012r. również został przekazany do [...] Oddziału Straży Granicznej, w celu służbowego wykorzystania.
Wojewoda, mając na uwadze, że budzi wątpliwości autentyczność aktu urodzenia ojca cudzoziemki O. T. nr [...], w którym figuruje zapis o posiadaniu polskiej narodowości przez babkę cudzoziemki oraz że zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające – odmówił temu aktowi mocy dowodowej. W tym stanie rzeczy organ prowadzący postępowanie stwierdził, że nie jest w stanie ustalić czy pomiędzy wnioskodawczynią a panią N. D. istnieje pokrewieństwo. Z tego względu Wojewoda przyjął, że cudzoziemka nie udokumentowała posiadania polskiego pochodzenia. Organ wskazał, że brak jest zatem podstaw do udzielenia L. K. zezwolenia na osiedlenie się na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, jak również na podstawie art. 64 ust.1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców po rozpoznaniu wniesionego odwołania, decyzją z dnia [...].06.2013 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody [...]. Organ II. instancji stwierdził w uzasadnieniu decyzji, że w toku prowadzonego postępowania, [...] Oddział Straży Granicznej (zwany dalej NOSG) poinformował, iż dokument, którym posłużyła się pani L. K. przed organem I instancji został sfałszowany, co potwierdzono w opinii biegłego, po wykonaniu technicznej ekspertyzy kryminalistycznej w tej sprawie. Z uwagi na to, dokumenty dołączone do wniosku o udzielenie L. K. zezwolenia na osiedlenie się, nie mogą potwierdzać polskiego pochodzenia jej przodków.
Wskazana decyzja organu odwoławczego została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 10.12.2013r. sygn. akt IV SA/Wa 2067/13 ją uchylił.
W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że decyzja została wydana jedynie na podstawie informacji o dowodach zgromadzonych w innym postępowaniu, nie zaś na podstawie samodzielnej oceny dokonanej ekspertyzy kryminalistycznej oraz opinii biegłego. Jednocześnie Sąd zauważył, że organy rozpatrujące niniejszą sprawę nie mają wiedzy specjalistycznej, pozwalającej im na stwierdzenie autentyczności lub fałszywości dokumentu. W tym zakresie, zdaniem Sądu, powinny dokonywać oceny dokumentu na podstawie ustaleń osób posiadających, wiadomości specjalne. Przy czym, zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie organ administracji nie musiał powoływać biegłego w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, dotyczącym odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się. W ocenie Sądu, takimi dokumentami, mogłyby być materiały dowodowe zgromadzone w postępowaniu karnym, dotyczącym posługiwania się przez skarżącą podrobionym dokumentem tj. ekspertyza kryminalistyczna i opinia biegłego na temat kwestionowanego dokumentu. Organ natomiast nie mógłby jedynie bezkrytycznie przytaczać treści tych dokumentów, jego obowiązkiem jest bowiem ocena wartości dowodowej tych dokumentów, ich wiarygodności i rzetelności.
Szef Urzędu ponownie rozpoznając wniesione odwołanie stwierdził, że w dniu złożenia wniosku pani L. K. o udzielenie niniejszego zezwolenia, toczyło się wobec cudzoziemki postępowanie o udzielenie jej zezwolenia na osiedlenie się z uwagi na pozostawanie w związku małżeńskim z obywatelem polskim. W dniu [...].10.2012r. zapadło ostateczne rozstrzygnięcie organu II instancji w tej sprawie, odmawiające udzielenia zainteresowanej zezwolenia na osiedlenie się we wskazanym trybie.
Z informacji przekazanych przez Prokuraturę wynika natomiast, że postępowanie przygotowawcze w sprawie posłużenia się przez cudzoziemkę nieautentycznym aktem urodzenia jest zawieszone i do chwili obecnej nie postawiono nikomu zarzutów. Jednocześnie nadesłano poświadczoną kopię opinii biegłego z dnia [...].01.2013r., wydanej po przeprowadzeniu ekspertyzy kryminalistycznej, z której wynika, że przedmiotowy dokument (akt urodzenia ojca skarżącej) został sfałszowany, poprzez przerobienie polegające na usunięciu pierwotnych zapisów i naniesieniu wtórnych zapisów. Pod aktualnie widniejącymi odręcznymi zapisami danych personalnych widoczne są ślady usunięcia pierwotnych zapisów.
Pełnomocnik strony został poinformowany w dniu [...].06.2014r., iż uzyskano poświadczoną kopię opinii biegłego, w związku z tym ma możliwość zapoznania się z aktami sprawy.
Te działania, w ocenie Szefa Urzędu stanowiły wypełnienie zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wskazanych w wyroku z dnia 10.12.2013 r. Organ uzyskał wymaganą opinię biegłego wraz z ekspertyzą kryminalistyczną, na podstawie której uprzednio NOSG udzielił stosownej informacji w 2013r. Z treści tego wyroku wynikało, że organ administracji nie jest zobowiązany do powoływania biegłego w niniejszej sprawie, lecz ma prawo wykorzystania ekspertyzy dokonanej w trakcie postępowania przygotowawczego i jest zobowiązany do oceny wartości dowodowej tego dokumentu, jego wiarygodności i rzetelności. Organ odwoławczy ocenił, że nie ma podstaw do kwestionowania wiarygodności i rzetelności przeprowadzonej ekspertyzy kryminalistycznej i wydanej opinii biegłego tj. eksperta technicznych badań dokumentów SG. Na przedmiotowym dokumencie widnieją ślady przerobienia (sfałszowania) w obrębie zapisu danych personalnych, a zatem nie ulega wątpliwości, iż przedstawiony przez panią L. K. akt urodzenia ojca nie może stanowić dowodu potwierdzającego polskiego pochodzenia jej przodków oraz stwierdzającego jej pokrewieństwo z panią N. D.. Tym samym potwierdził, że cudzoziemka nie spełnia przesłanek, określonych w art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji.
Ustalił też, że do chwili obecnej postępowanie o posłużenie się przez L. K. sfałszowanym aktem urodzenia nie zostało zakończone, lecz pozostaje zawieszone. Jednak ekspertyza Straży Granicznej jest jednoznaczna i stanowi wystarczające potwierdzenie sfałszowania dokumentu. Oczekiwanie na ewentualne rozstrzygnięcie sądowe nie jest niezbędne do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, gdyż podstawą odmowy udzielenia cudzoziemce zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie jest sam fakt wszczętego postępowania przygotowawczego, lecz ustalenia dokonane w trakcie tego postępowania, w wyniku których stwierdzono sfałszowanie aktu urodzenia i tym samym niespełnienie przez cudzoziemkę określonych wymogów w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym.
Odnośnie braku rozważenia w przedmiotowej sprawie kwestii słusznego interesu strony i słusznego interesu obywateli, jak również niedostatecznego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 7 i 77 K.p.a.) oraz naruszenia wyrażonej w art. 80 K.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów, Szef Urzędu podkreślił, iż wynikająca z art. 7 K.p.a. zasada, zgodnie z którą sprawę należy załatwić zgodnie z wnioskiem strony, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, uwzględniając słuszny interes strony - doznaje istotnego ograniczenia. Zastosowanie tej zasady nie może bowiem prowadzić do naruszenia przepisów prawa materialnego. Określona zaś w art. 80 K.p.a. zasada zapewnia organowi prowadzącemu postępowanie możliwość badania sprawy i swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego pod kątem obowiązującego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej porządku prawnego. Wobec tego, w związku z sytuacją wystąpienia w przedmiotowej sprawie obligatoryjnej przesłanki do odmowy udzielenia cudzoziemce wnioskowanego zezwolenia oraz braku naruszenia norm prawa procesowego i zachowania prawidłowych reguł oceny zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego przez organ I. instancji, rozpatrywanie tych kwestii nie jest zasadne. Pogląd taki, jak wskazał organ odwoławczy, jest ugruntowany zarówno w doktrynie (m. in. G. Łaszczyca, C. Martysz i A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz; Zakamycze 2005), jak również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2002r., II SA 3126/00, lex nr 81779, czy wyrok NSA z dnia 6 lipca 2006r., II OSK 297/06; niepubl.).
We wniesionej skardze pełnomocnik skarżącej zarzucił:
1) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...] z dnia [...].10.2012 roku, o odmowie udzielenia skarżącej zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP w sytuacji, gdy istniały przesłanki do jej uchylenia w całości i w tym zakresie orzeczenia co do istoty sprawy lub uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewodzie [...];
2) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 15 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...] o odmowie udzielenia skarżącej zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP w sytuacji, gdy organ dopiero pismami z dnia [...].04.2014 roku oraz [...].05.2014 roku wystąpił do Prokuratury [...]o udostępnienie ekspertyzy kryminalistycznej i opinii biegłego, wydanej w sprawie i dopiero na etapie postępowania przez organem II. instancji uzyskał te dokumenty i poddał ocenie, podczas, gdy organ I. instancji wydając zaskarżoną decyzję nie dysponował tymi dokumentami. Niniejsza sprawa wobec tego, w ocenie pełnomocnika skarżącej, została rozpoznana z naruszeniem zasady dwuinstancyjności, gdyż oparto się na ocenie dokumentów, które pojawiły się w sprawie dopiero na etapie odwoławczym i których organ I. instancji nie miał możliwości zweryfikowania, co prowadziło do wydania zaskarżonej decyzji z rażącym naruszeniem prawa;
3) naruszenie art. 1, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., co miało wpływ na błędne zastosowanie art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej, niewyjaśnienie stronie przesłanek, jakimi kierował się organ przy załatwieniu sprawy, brak oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczność spełnienia przesłanek udzielenia zezwolenia na osiedlenie się w niniejszej sprawie zachodzi, brak przeprowadzenia oceny wartości dowodowej ekspertyz i opinii przeprowadzonych dla potrzeb postępowania karnego, co spowodowało nieuzasadnioną odmowę udzielenia odwołującej zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP;
4) naruszenie art. 5 ust. 1 i art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 9.11.2002 r. o repatriacji (t.j. Dz.U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532 ze zm.) oraz art. 64 ust. 1 i art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2006 r. Nr 234, poz. 1694 ze zm.);
5) naruszenie art. 52 ust. 5 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez pominięcie decydującego charakteru powołanych przepisów i preferencji, jakie dają one cudzoziemcom polskiego pochodzenia przy ubieganiu się o zezwolenie na osiedlenie się;
6) naruszenie art. 107 § 3 K.p.a., poprzez niewskazanie przyczyn z powodu których organ administracji publicznej odmówił przyznania wiarygodności oraz mocy dowodowej dokumentom przedstawionym przez skarżącą;
7) naruszenie art. 80 K.p.a., określającego obowiązek swobodnej, a nie dowolnej oceny dowodów przez organy administracji, w szczególności w zakresie oceny dokumentów pochodzących z akt niezakończonych postępowań karnych.
W ocenie pełnomocnika podkreślanie przez organ w uzasadnieniu do zaskarżonej decyzji, że zrealizował zalecenia Sądu jest niewystarczające i nieprawdziwe. W zaskarżonej decyzji organ całkowicie bezkrytycznie, w ocenie pełnomocnika, przytoczył treść przeprowadzonej dla potrzeb postępowania karnego ekspertyzy kryminalistycznej i wydanej opinii biegłego, wskazując wyłącznie na to, że nie ma podstaw do kwestionowania jej wiarygodności. Organ nie próbował nawet zweryfikować, w jakim stopniu przedmiotowy dokument został rzekomo przerobiony i poprzestał wyłącznie na tym, że przedstawiony akt urodzenia nie może stanowić dowodu stwierdzającego pokrewieństwo skarżącej z Panią N. D.. Pełnomocnik stwierdził następnie, że brak dokumentu wzorcowego uniemożliwia dokonanie badań porównawczych, które weryfikowałyby autentyczność poddawanych badaniom dokumentów. Ponadto opinię sporządził Ekspert Technicznych Badań Dokumentów Straży Granicznej, który biorąc pod uwagę zakres działania Straży Granicznej dokonuje porównania przede wszystkim dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy RP, co tym bardziej przesądza o tym, że w zakresie swych kompetencji może dokonać wyłącznie porównań badanego dokumentu z dokumentem wzorcowym. Jeśli organ poddaje w wątpliwość autentyczność określonego dokument, winien dopuścić dowód z opinii niezależnego biegłego z dziedziny autentyczności dokumentów, który dokonałby dokładnej analizy przedmiotowego dokumentu, uwzględniając przede wszystkim specyfikę dokumentów wydawanych w podobnym okresie, uwarunkowania historyczne i geograficzne albo zwrócić się ze stosowanym zapytaniem do władz [...].
Odnosząc się do merytorycznej treści opinii pełnomocnik podniósł, że stwierdzono w niej, iż dokument jako blankiet prawdopodobnie jest oryginalny. Niezrozumiałe jest jednak dlaczego opiniujący ewidentnie stwierdził, iż dokument został sfałszowany, poprzez usunięcie pierwotnych ręcznych zapisów danych personalnych i naniesienie wtórnych zapisów. Opiniujący bez posiadania wzorcowego dokumentu ustalił, że prawdopodobnie blankiet jest oryginalny, lecz z pewnością został przerobiony, gdyż występują ślady uszkodzenia, ślady innego środka kryjącego, a także plamy zacieki na podłożu papierowym. Trudno odnieść się do tych twierdzeń i wniosków bez posiadania specjalistycznej wiedzy, jednak wymaga podkreślenia, że opiniujący winien uwzględnić specyfikę badanego dokumentu, jego wiek, zużycie oraz uwarunkowania historyczne.
W opinii, w żadnym zakresie nie zostało ustalone kto go wydawał, kiedy i w jakim celu. Nie zostało również potwierdzone, jakie konkretnie dane zostały rzekomo sfałszowane, czy również dotyczące pochodzenia, czy tylko personalne. Dla weryfikacji autentyczności dokumentu, w szczególności stwierdzenia, że został on sfałszowany wydaje się konieczne posiadania informacji, w jaki sposób przedmiotowy dokument był wydawany, mając przede wszystkim realia okresu powojennego oraz stosowaną ówcześnie technikę. Już z samej treści dokumentu wynika, że wewnętrzne strony dokumenty były sporządzone w języku [...] i [...], a dane uzupełnione w języku [...]. Niewykluczone, że dokument, który został wydany 60 lat temu może mieć ślady uszkodzeń, zabarwienia itp. Nie może jednak ulegać wątpliwości treść dokumentu, tym bardziej, że skarżąca złożyła w niniejszej sprawie szereg innych dowodów.
Skarżąca w toku postępowania administracyjnego, w sytuacji, gdy organ miałby dalsze wątpliwości co do autentyczności przedstawionego przez nią dokumentu, jest w stanie, co podkreślił pełnomocnik, ponieść koszty wykonania niezależnej opinii biegłego na okoliczność autentyczności przedstawionego dokumentu. Istotne jest natomiast, że wartość tego dowodu została zanegowana na podstawie opinii biegłego, którą z kolei wydano w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym w innej sprawie, jeszcze niezakończonym. Pełnomocnik zarzucił, że w niniejszej sprawie organ nie dokonał oceny ekspertyzy w żadnym zakresie i przyjmując ją za pewnik, zrezygnował z dalszego ustalania stanu faktycznego sprawy. Organ naruszył również art. 84 § 1 K.p.a. nie powołując opinii biegłego w przypadku, gdy do rozstrzygnięcia sprawy niezbędna była wiedza specjalistyczna. W niniejszej sprawie organ oparł się jedynie na wniosku z opinii biegłego, że dokument został przerobiony, natomiast całkowicie pominięty został przez organ kontekst historyczny i warunki w jakich wydawany był przedmiotowy dokument.
Dla niniejszej sprawy istotne jest bowiem, w ocenie pełnomocnika, nie tyle czy dokument był przerabiany, ale czy był przerabiany w celu wprowadzenie w błąd organu, co do okoliczności istotnych z punktu widzenia postępowania w przedmiocie udzielenia zgody na osiedlenie się. Fakt, iż dokument mógł zostać hipotetycznie w przeszłości przerobiony nie świadczy jeszcze o tym, że był przerabiany w celu uzyskania zgody na osiedlenie się na terytorium RP, i że skarżąca wiedziała o fakcie przerobienia dokumentu i świadomie z tego faktu skorzystała.
Pełnomocnik skarżącej podniósł także, iż w polskim ustawodawstwie brak jest regulacji ustawowej, do której odsyła art. 52 ust. 5 Konstytucji RP. Nie ma żadnej ustawy, która całościowo traktowałaby materie wskazane w cytowanym przepisie konstytucyjnym lub w sposób jednoznaczny określała przesłanki, od których uzależnione jest stwierdzenie polskiego pochodzenia. Pomimo zasygnalizowania przez Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 27 maja 2003 r. (sygn. akt S 2/03, OTK-A 2003, Nr 5, poz. 46), konieczności wprowadzenia jasnego trybu pozwalającego uwzględniać pochodzenie polskie w procesie wydawania zezwoleń na pobyt w Rzeczypospolitej Polskiej, sprawa dotychczas nie została uregulowana. Taki stan prawny powoduje, że nie ma jednoznacznej ustawowej regulacji trybu stwierdzania pochodzenia osób, do których stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, jak i trybu postępowania w takich sprawach, w tym przepisów określających właściwość organów administracyjnych.
Pełnomocnik podniósł, że od 28 marca 2008 r. obowiązuje ustawa z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka (Dz.U. Nr 180, poz. 1280 ze zm.), która co prawda nie zawiera definicji "polskiego pochodzenia", ale odnosi się do "potwierdzenia przynależności do Narodu Polskiego".
Jeśli zostają przedłożone dokumenty inne niż wymienione w art. 13 ust. 3 ustawy o Karcie Polaka lub 6 ustawy o repatriacji to nie można, w ocenie pełnomocnika, tylko na tej podstawie wydać decyzji negatywnej. Powołana tu ustawa o repatriacji, jak zresztą wskazuje na to jej tytuł i przedmiot regulacji, nie służy bezpośrednio realizacji art. 52 ust. 5.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Skarga nie została oparta na uzasadnionych podstawach.
Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.) uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. Należy nadto zauważyć, iż w myśl art. 134 P.p.s.a., Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Natomiast w myśl art. 153 P.p.s.a. wiąże go ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania, wyrażone w prawomocnym wyroku Sądu, w tym wyrokiem wydanym w tej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji Szefa Urzędu, w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie naruszyła przepisów obowiązującego prawa w stopniu skutkującym koniecznością jej uchylenia. Skarżąca nie udokumentowała posiadania polskiego pochodzenia, która to konieczność wynikała z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji w zw. z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP (osoba deklarująca narodowość polską, której co najmniej jedno z rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej). Wykazała natomiast swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów (art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji), co jednak nie było wystarczające. Obie te przesłanki winny bowiem zostać spełnione łącznie.
W pierwszej kolejności, odnosząc się do zarzutów skargi, należy zauważyć, że organy obu instancji trafnie orzekały wg stanu prawnego sprzed uchwalenia obecnie obowiązującej ustawy o cudzoziemcach z 12.12.2013 r. (Dz. U. 2013 r., poz. 1650), która weszła w życie 1.05.2014 r. Wynikało to z art. 513 ust. 1 pkt 2 wskazanej ustawy o cudzoziemcach z 12.12.2013 r., znajdującego zastosowanie, z uwagi na fakt, że przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte wnioskiem L. K. z dnia [...].10.2012 r., pod rządami ustawy o cudzoziemcach z 13.06.2003 r. W tym stanie rzeczy, ze względu na datę wszczęcia przedmiotowego postępowania, nie było podstaw do zastosowania przy jej rozpatrywaniu art. 195 ustawy z 12.12.2013 r. o cudzoziemcach.
Wobec tego, do rozpoznania niniejszej sprawy zastosowanie znajdował art. 52 ust. 5 Konstytucji RP w zw. z art. 5 oraz 6 ustawy o repatriacji oraz art. 71b ust. 1 ustawy o cudzoziemcach z 13.06.2003 r. Stosownie do postanowień art. 52 ust. 5 Konstytucji RP osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. Zapis ten stanowi zatem, że polskie pochodzenie winno być stwierdzone na podstawie ustawy, ale nie wyjaśnia, na jakiej podstawie osoba polskiego pochodzenia miałaby zrealizować swój zamiar zamieszkania w Polsce na stałe. Właściwe zastosowanie znajduje więc art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, który stanowi, że przepisy Konstytucji RP stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.
Skoro w cytowanym art. 52 ust. 5 użyty został termin: "osiedlić się na stałe" należy przez to rozumieć, że osoba polskiego pochodzenia, pragnąca osiedlić się w Polsce, powinna wystąpić do właściwego organu z wnioskiem o udzielenie jej zezwolenia na osiedlenie się. W zakresie zasad i trybu udzielania takich zezwoleń - w rozpatrywanej sprawie - zastosowanie znajdowała, o czym już była mowa, ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (j.t Dz. U. z 2011 r., nr 264, poz. 1573 ze zm.). Wskazana ustawa o cudzoziemcach nie udzielała szczególnych preferencji, przy ubieganiu się o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się, cudzoziemcom polskiego pochodzenia, jednakże preferencje takie wynikają z Konstytucji, która jako akt wyższego rzędu ma pierwszeństwo w stosowaniu. Wobec tego ustawa o cudzoziemcach z 13.06.2003 r. stanowiła jedynie akt pomocniczym, w ustaleniu między innymi organu odpowiedzialnego za rozpatrzenie takiej sprawy. Należy zgodzić się z organami obu instancji, że zgodnie ze stanem prawnym znajdującym zastosowanie do rozpoznania wniosku skarżącej, z uwagi na datę jego złożenia i wszczęcia przedmiotowego postępowania, jedyną ustawą, która określała, na jakich zasadach ustalana jest polska narodowość, była ustawa z dnia 9.11.2000r. o repatriacji i do niej należało się odwołać. W tym zakresie zarzuty skargi nie są trafne. Tak więc organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi, który deklaruje polską narodowość, powinien ustalić jego polską narodowość na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, wykorzystując kryteria określone w ustawie o repatriacji.
Odnosząc się do wywodu skargi dotyczącej Karty Polaka należy wyjaśnić, że w stanie prawnym mającym zastosowanie do rozstrzygania przedmiotowej sprawy, nie było zasadne pomocnicze stosowanie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 7.09.2007 r. o Karcie Polaka (Dz. U. nr 180. poz. 1280 ze zm.). Ustawa ta bowiem w art. 7 stanowi, że przyznanie Karty Polaka nie oznacza nabycia polskiego obywatelstwa, ani stwierdzenia polskiego pochodzenia, w rozumieniu przepisów odrębnych. Karta Polaka nie jest dokumentem uprawniającym do przekraczania granicy, ani do osiedlania się na terytorium RP. Znaczenie temu aktowi prawnemu - w kontekście ubiegania się o zezwolenie na pobyt stały - przypisuje dopiero ustawa z 12.12.2013 r. o cudzoziemcach - w art. 195 ust. 1 pkt 9 (materialnoprawna przesłanka uzyskania zezwolenia na pobyt stały). Nadmienić przy tym należy, że przedstawione stanowisko jest zbieżne z poglądem prezentowanym przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. m. in. wyrok z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1814/11, niepubl.).
Naczelny Sąd Administracyjny we wskazanym wyroku stwierdził, że zakres podmiotowy ustawy o repatriacji nie pokrywa się z zakresem podmiotowym art. 52 ust. 5 Konstytucji i jest od niego znacznie węższy. Potwierdził to Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 maja 2003 r., SK 21/02 (OTK-A 2003/5/39) pkt III A9) wskazując, że ustawa o repatriacji obejmuje osoby repatriujące się ze wschodnich terenów b. ZSRR pomijając jednocześnie, m.in. obszar [...]. W art. 10 ustawy o repatriacji przyznano Radzie Ministrów uprawnienie do zniwelowania skutku nierównego traktowania cudzoziemców pochodzenia polskiego zamieszkach w różnych częściach świata poprzez możliwość rozszerzenia zakresu podmiotowego ustawy w drodze określenia w rozporządzeniu innych państw lub innych części [....], niż wymienionych w art. 9, których obywatele polskiego pochodzenia mogą ubiegać się o wydanie wizy krajowej w celu repatriacji, w szczególności, których obywatele są dyskryminowani ze względów religijnych, narodowościowych lub politycznych. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał na potencjalnie uniwersalny charakter instytucji stwierdzania polskiego pochodzenia na podstawie art. 5 i art. 6 tej ustawy, w związku z czym okoliczność, że przewidziane w ustawie o repatriacji stwierdzanie polskiego pochodzenia związano expressis verbis z celami ustawy (art. 5 ust. 1), tak co do przesłanek, jak i trybu oraz właściwości orzekających organów powoduje, iż dopuszczalne jest wykorzystywanie przez wojewodę - jako organ właściwy w sprawie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się (art. 71b ust. 1 ustawy o cudzoziemcach z 13.06.2003 r.) - przesłanek stwierdzania polskiego pochodzenia na podstawie przepisów tej ustawy, w stosunku do osób nie objętych jej zakresem podmiotowym, a zatem również obywateli [...].
Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji za osobę polskiego pochodzenia, w rozumieniu niniejszej ustawy, uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki:
- co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej;
- wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów.
Za osobę polskiego pochodzenia uznaje się również osobę deklarującą narodowość polską, która posiadała w przeszłości obywatelstwo polskie lub co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków posiadało obywatelstwo polskie oraz spełniającą warunek określony w ust. 1 pkt 2 (art. 5 ust. 2 powołanej ustawy).
Z kolei art. 6 ustawy o repatriacji stanowi, że dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być dokumenty, wydane przez polskie władze państwowe lub kościelne, a także przez władze [...], dotyczące wnioskodawcy lub jego rodziców, dziadków lub pradziadków, a w szczególności:
- polskie dokumenty tożsamości;
- akty stanu cywilnego lub ich odpisy albo metryki chrztu poświadczające związek z polskością;
- dokumenty potwierdzające odbycie służby wojskowej w Wojsku Polskim, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej;
- dokumenty potwierdzające fakt deportacji lub uwięzienia, zawierające wpis informujący o narodowości polskiej;
- dokumenty tożsamości lub inne dokumenty urzędowe zawierające wpis informujący o narodowości polskiej.
Dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być również inne dokumenty, a w szczególności:
- o rehabilitacji osoby deportowanej, zawierające wpis informujący o jej narodowości polskiej;
- potwierdzające prześladowanie osoby ze względu na jej polskie pochodzenie.
Zasadnicze znaczenie ma przy tym fakt, że stosowany w sprawie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP uzależnia, by stwierdzenie tego pochodzenia nastąpiło "zgodnie z ustawą". Chodzi tu zatem o ustawę polską w rozumieniu art. 87 ust. 1 Konstytucji, z czego wynika, że organami uprawnionymi do stwierdzenia polskiego pochodzenia są wyłącznie polskie organy władzy publicznej. Organ taki, stosując w tym przypadku przepisy art. 5 i 6 ustawy o repatriacji, musi ocieniając przedłożone dokumenty, mieć na uwadze kto i kiedy je wydał oraz czy ich treść odnosi się do przeszłości, w której to przeszłości odpowiednio wskazany przodek aplikującego, miał potwierdzoną narodowość polską.
Zasadniczy problem w rozpatrywanej sprawie wyłonił się w związku z nie przedstawieniem przez stronę skarżącą wiarygodnych dokumentów, wykazujących na to, że matka ojca cudzoziemki – O. T. (babka cudzoziemki), posiadała narodowość polską. Organy obu instancji twierdziły od początku, że autentyczność aktu urodzenia jej ojca nr [...] budzi wątpliwości i odmówiły mu mocy dowodowej. Ustalenia te za przedwczesne uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny we wskazanym już, prawomocnym wyroku z dnia 10.12.2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2067/13. Wątpliwości Sądu wynikały z faktu niedysponowania przez organy opinią oceniającą ekspertyzę kryminalistyczną, a jedynie pismami opisującymi poczynione ustalenia. Podkreślenia wymaga także, iż jednocześnie Sąd stwierdził wówczas, że w rozpatrywanej sprawie organ administracji nie musi powoływać biegłego w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, dotyczącym odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się. W ocenie tego Sądu, takimi dokumentami, mogłyby być materiały dowodowe zgromadzone w postępowaniu karnym, dotyczącym posługiwania się przez skarżącą podrobionym dokumentem, tj. ekspertyza kryminalistyczna i opinia biegłego na temat kwestionowanego dokumentu. Wskazano natomiast, że organ nie mógłby bezkrytycznie przytaczać treści tych dokumentów, jego obowiązkiem jest bowiem ocena wartości dowodowej tych dokumentów, ich wiarygodności i rzetelności.
W ocenie Sądu obecnie orzekającego w tej sprawie, wbrew zarzutom skargi, Szef Urzędu dopełnił tego obowiązku. W aktach administracyjnych znajduje się opinia wydana przez Laboratorium Kryminalistyczne Straży Granicznej z [...].01.2013 r., wyspecjalizowany organ, uprawniony do dokonywania tego typu ekspertyz. Wynika z niej jednoznacznie, że jakkolwiek brak było właściwego dokumentu wzorcowego, blankiet dokumentu prawdopodobnie jest oryginalny, natomiast zmieniane były dane personalne (w promieniowaniu podczerwonym widnieją ślady usunięcia pierwotnych zapisów). Wobec tych ustaleń i końcowej konkluzji rzeczoznawcy o sfałszowaniu dokumentu przez przerobienie, polegające na usunięciu pierwotnych zapisów i naniesieniu wtórnych zapisów, organ odwoławczy uprawniony był do odmówienia mu mocy dowodowej.
Szef Urzędu, wobec tak jednoznacznego sformułowania opinii przez rzeczoznawcę, zasadnie stwierdził w zaskarżonej decyzji, że przedmiotowy akt urodzenia ojca cudzoziemki nie może stanowić dowodu potwierdzającego polskie pochodzenie przodków L. K. oraz stwierdzającego jej pokrewieństwo z panią N. D.. Pozostałe dokumenty przedłożone przez cudzoziemkę, bez powiązania z aktem urodzenia jej ojca, nie potwierdzają jej polskiego pochodzenia, nie pozwalało to zatem na stwierdzenie, że spełnione zostały łącznie przesłanki z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. Czyniąc te ustalenia organ odwoławczy wypełnił, wbrew wywodom skargi, wskazania wynikające z prawomocnego wyroku WSA z 10.12.2013 r. Dokonał bowiem oceny przedłożonej mu opinii Laboratorium Kryminalistycznego Straży Granicznej.
Nie można także zgodzić się ze stanowiskiem pełnomocnika skarżącej, że opinia ta winna zostać oceniona przez organy obu instancji. Należy mieć na uwadze, że Wojewoda, jakkolwiek opinią tą nie dysponował, uzyskał informacje o sfałszowaniu aktu urodzenia ojca cudzoziemki i wszczęciu postępowania karnego w tej sprawie. Z tej też przyczyny odmówił temu aktowi stanu cywilnego mocy dowodowej, odmawiając w konsekwencji udzielenia skarżącej zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP.
Wobec tego, zadaniem Szefa Urzędu w ponownie prowadzonym postępowaniu odwoławczym ( po wyroku WSA) było pozyskanie tej opinii i dokonanie jej oceny w trybie art. 136 K.p.a., by zweryfikować stanowisko I. instancji. Należy mieć nadto na uwadze, że taki tok postępowania administracyjnego uznał za właściwy Sąd poprzednio orzekający w tej sprawie. Z tego też powodu uchylił jedynie zaskarżoną decyzję i zobowiązał Szefa Urzędu do dokonania oceny owej opinii, sporządzonej na podstawie ekspertyzy kryminalistycznej nr [...]. Przedmiotowa opinia potwierdziła prawidłowość ustaleń I. instancji, a skarżąca nie przedstawiła żadnego opracowania, które zawierałoby inne ustalenia.
Nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób zakończy się postępowanie karne, tyczące sfałszowania tego aktu stanu cywilnego i czy skarżąca będzie uznana za winną tego sfałszowania. Nie jest bowiem istotne kiedy, przez kogo i w jaki sposób dokument ten został sfałszowany oraz to, czy skarżąca o tym fałszerstwie wiedziała. Nawet w sytuacji, gdyby nie miałaby pojęcia o jego nieautentyczności, nie mogłaby na jego podstawie uzyskać zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP. W rozpatrywanej sprawie zasadnicze znaczenie ma jedynie fakt, że ten akt stanu cywilnego niewątpliwie został sfałszowany i nie może stanowić dowodu potwierdzającego polskie pochodzenie przodków L. K. oraz stwierdzającego jej pokrewieństwo z panią N. D..
Podstawą odmowy udzielenia cudzoziemce zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie był fakt wszczętego karnego postępowania przygotowawczego, lecz ustalenia dokonane w trakcie tego postępowania, w wyniku których stwierdzono sfałszowanie aktu urodzenia jej ojca, co prowadziło do niespełnienia przez cudzoziemkę określonych wymogów koniecznych do uzyskania przedmiotowego zezwolenia.
W niniejszej sprawie, organ odwoławczy nie miał podstaw do kwestionowania wiarygodności i rzetelności przeprowadzonej ekspertyzy kryminalistycznej i wydanej opinii biegłego tj. eksperta technicznych badań dokumentów Straży Granicznej. Na potrzeby rozpatrywanej sprawy wystarczające było poddanie badaniom technik druku użytych do wykonania przedmiotowego dokumentu, systemu zabezpieczeń specjalnych oraz parametrów fizykochemicznych papieru. Wnioski płynące z tej specjalistycznej opinii są jednoznaczne.
Konkludując należy stwierdzić, że organ odwoławczy, stosując się do wskazań WSA, zawartych w prawomocnym wyroku z 10.12.2013 r., w sposób wyczerpujący zgromadził konieczny do jej rozpoznania materiał dowodowy, omówił go i ocenił. Wyprowadził z niego wniosek, z którego wynika, że przedmiotowy akt urodzenia ojca cudzoziemki nie może stanowić dowodu potwierdzającego polskie pochodzenie przodków L. K.. Taka ocena - w oparciu o przeanalizowaną opinię Laboratorium Kryminalistycznego Straży Granicznej z [...].01.2013 r. - mieści się w ramach przepisów regulujących postępowanie dowodowe. Wbrew twierdzeniem skargi organ nie naruszył też art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., a dokonana ocena została w sposób wystarczający uzasadniona.
Na marginesie jedynie stwierdzić należy, o czym Sąd już uprzednio wspomniał, że obecnie obowiązująca ustawa z 12.12.2013 r. o cudzoziemcach - w art. 195 – stwarza szerszą niż dotychczas możliwość uzyskania bezterminowej legalizacji pobytu w Polsce ze względu na związki z Polską i polskością, w formie zezwolenia na pobyt stały, które udzielane jest na czas nieoznaczony.
Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.) - orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło