IV SA/Wa 1912/14

WyrokWSA w Warszawie2014-12-04

Skład orzekający: Anna Szymańska, Alina Balicka, Beata Sobocha

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o nadanie statusu uchodźcy może zostać uwzględniony, jeśli cudzoziemiec nie udowodnił uzasadnionej obawy przed indywidualnym prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Cudzoziemiec nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jego oświadczenia dotyczące grożących mu represji były niewiarygodne i ogólnikowe. Sytuacja w kraju pochodzenia, choć niestabilna, nie stanowiła bezpośredniego zagrożenia dla skarżącego.
Stan faktyczny
K. M., obywatel R., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy dla siebie i rodziny, twierdząc, że w kraju pochodzenia był prześladowany z powodu swojej wiary i powiązań rodzinnych. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i nakazał wydalenie z kraju. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję w zakresie odmowy nadania statusu uchodźcy i wydalenia, uchylając jednocześnie zakaz ponownego wjazdu. K. M. zaskarżył decyzję Rady do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), sędzia WSA Beata Sobocha, Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Przesław, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy - oddala skargę - Rada do Spraw Uchodźców, zaskarżoną do Sądu decyzją z [...] kwietnia 2014 r., działając na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 i art. 89p. ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej "k.p.a." utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] grudnia 2012 r. w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy K. M., odmowie udzielenia mu ochrony uzupełniającej, wydalenia cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenia mu zgody na pobyt tolerowany oraz uchyliła decyzję w zakresie zakazu ponownego wjazdu cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy i umorzyła postępowanie organu pierwszej instancji. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie sprawy. K. M., obywatel R., deklarujący narodowość [...], złożył w dniu 3 września 2011 r. wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Wnioskiem objęta została żona, T. M., oraz czworo małoletnich dzieci: I. M., R. M., D. M. oraz F. M. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] grudnia 2012 r. odmówił nadania statusu uchodźcy oraz udzielenia ochrony uzupełniającej i nakazał opuszczenie terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany, a także zakazał ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy. Odwołanie od decyzji wniósł K. M. Rada do Spraw Uchodźców, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z [...] kwietnia 2014 r. utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji w zakresie odmowy nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej i wydalenia cudzoziemca z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie mu zgody na pobyt tolerowany. Natomiast w zakresie zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy Rada do Spraw Uchodźców uchyliła decyzję i umorzyła postępowanie przed organem pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy w pierwszej kolejności odniósł się do sytuacji w kraju pochodzenia uchodźcy C., w szczególności rejonu [...]. W oparciu o opracowania Ośrodka Studiów Wschodnich z 22 grudnia 2011 r. i 1 maca 2012 r. oraz Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców z 15 grudnia 2011 r. i 13 marca 2012 r. oraz raport I. K. "[...]", grudzień 2010 (oddano do druku w kwietniu 2011) organ wskazał, że [...] jest najbardziej niestabilnym regionem R. Niepokój budzi głównie sytuacja w Republice [...] i [...], gdzie małe, mobilne grupy bojowników islamskich podejmują działania zbrojne przeciwko republikańskim strukturom siłowym i przedstawicielom władz. W tym regionie trwa bowiem proces żywiołowej oddolnej islamizacji tego regionu. W procesie tym wyróżnia się dwa nurty: "tradycyjny" (zwany [...] lub [...] – wspierany przez władze C.) i "reformatorski" zwany [...] lub [...]. Grupy reformatorów często niesłusznie zrównywane są z terrorystami, zważywszy że islamscy bojownicy są często wyznawcami [...]. Wielu [...] nie popiera walki metodami terrorystycznymi, uważając walkę bojowników za szkodliwą dla wszystkich muzułmanów. Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że część [...] popiera bojowników (lub przynajmniej im pomaga, dostarczając jedzenie lub ukrywając ich), wierząc w proponowaną przez nich lepszą przyszłość w państwie islamskim. Nie mniej jednak obecnie w C. nie toczy się konflikt zbrojny pomiędzy siłami rządowymi a zorganizowanymi i uzbrojonymi grupami. W C.– poza [...] i [...] – następuje pewna, niewielka poprawa sytuacji zarówno w zakresie bezpieczeństwa, jak i przestrzegania praw człowieka, choć nadal pozostaje ona generalnie wysoce złe. Głównymi winnymi łamania praw pozostają struktury siłowe. Zdarzają się przypadki represjonowania wierzących muzułmanów czy prób wydobycia za pomocą bicia i tortur zeznań od osób zatrzymanych, którymi są najczęściej właśnie wierzący muzułmanie, ewentualnie członkowie rodzin bądź sąsiedzi bojowników. Dalej organ wskazał na indywidulaną sytuację K. M., który - jak podał we wniosku o nadanie statusu uchodźcy - przyjechał do Polski, żeby jego rodzina i dzieci żyły i wychowywały się bez przemocy, żeby były wykształcone i żeby po jego śmierci miały ochronę. Cudzoziemiec zaznaczył także, iż w kraju pochodzenia był poddawany przemocy fizycznej i psychicznej - przychodzili do jego domu, grozili mi za to, że jego kuzyni brali udział w wojnie. Oświadczył, iż nie był w kraju pochodzenia aresztowany, sądzony, nie brał udziału w wojnie, nie należał do żadnej organizacji politycznej, religijnej ani innej o charakterze kulturalnym, społecznym czy etnicznym. Podczas przesłuchania statusowego, przeprowadzonego w dniu 26 października 2012 r., cudzoziemiec wyjaśnił, że z kraju pochodzenia wyjechał w czerwcu lub lipcu 2007 r. i na podstawie wizy Schengen dojechał do Norwegii przez Grecję i Niemcy. Przyznał, że przed wyjazdem nie miał problemów w C. W Norwegii miał dostać ochronę na 1 rok. Podał także, iż w Norwegii przyjął wiarę [...] i w 2011 r. poprzez Ambasadę R. wyrobił nowe paszporty. W Norwegii miał dowiedzieć się od brata, że ojciec choruje na raka. 21 października 2011 r. był już w C. Następnie zeznał, że w M. skradziono mu wszystkie dokumenty poza paszportami, które miał ze sobą. W C. przebywał 10 miesięcy, kupił dom, ale nie mógł patrzeć, jak ludzie żyją tam biednie. Ponownie wyrobił brakujące dokumenty, a w trakcie ich wyrabiania był wzywany na milicję i przepytywany o różnych ludzi, którzy mieszkają w Norwegii, o brodę, którą nosił, o pracę (ogółem tych przesłuchań było 5). W ocenie cudzoziemca miało to świadczyć o poddawaniu go przemocy psychicznej. Stwierdził ponadto, że nie podoba mu się sposób wyznawania wiary i nie chce, żeby dzieci się tego uczyły. Krytycznie wypowiadał się na temat wiary akceptowanej przez władze i większość [...] społeczeństwa. Pokłócił się prawie ze wszystkimi. Rodzina nie chciała się z nim spotykać, nawet ojciec się go wyparł. Sam głośno propagował wiarę [...] i nosił długą brodę, podobnie jak bojownicy – [...]. W związku z tym władze podejrzewały go o współpracę z bojownikami. W maju 2012 r. zwolnił się z pracy i utrzymywał się jedynie z pieniędzy zarobionych w Norwegii. Potem sprzedał dom, aby mieć fundusze na wyjazd. Jako powód wyjazdu do Polski podał, chęć wychowania dzieci w duchu islamu. Nie chce wracać do C., chce żyć po muzułmańsku, a tam nie jest to możliwe. Cudzoziemiec przyznał również, że w 2007 r. miało miejsce jego zatrzymanie. Był wtedy pod wpływem alkoholu i zaczął się kłócić z wojskowymi, którzy go wtedy zatrzymali, a następnie osadzili w areszcie. Z powodu alkoholowego zamroczenia nie pamięta jakie były rzeczywiste powody zatrzymania. Cudzoziemiec dodał, że kuzyni, którzy mieli brać udział w wojnie, już dawno nie żyją. W podobnym tonie wypowiedziała się żona cudzoziemca, przesłuchiwana oddzielnie tego samego dnia: "W C. nie możemy żyć normalnie wyznając naszą religię. Tacy ludzie jak my są postrzegani jako wrogowie, utożsamiani są z bojownikami i przez to nie możemy wrócić do kraju". Mając na uwadze zebrany materiał dowodowy w sprawie Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że K. M. nie udowodnił faktów czy okoliczności, które mogłyby uzasadniać jego obawę przed indywidualnym prześladowaniem. Organ wywiódł, że cudzoziemiec był nachodzony przez przedstawicieli organów siłowych, którzy grozili mu z powodu udziału kuzynów w działaniach wojennych. Kuzyni dawno już nie żyją, na co sam wskazał cudzoziemiec. K. M. był zatrzymany tylko jeden raz w 2007 r. Podczas zatrzymania był pod silnym wpływem alkoholu i nie był w stanie powiedzieć, na jaką okoliczność został zatrzymany. Cudzoziemiec podkreślił fakt prześladowania ze względu na wyznawany [...]. Powołał się przy tym na 5-krotne przesłuchiwanie, które jak sam potwierdził miało miejsce przy okazji wyrabiania dokumentów i dotyczyło udzielenia informacji o mieszkających w Norwegii emigrantach. W konsekwencji Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że wskazane okoliczności nie są wiarygodnymi przesłankami, które pozwalają twierdzić, że władze państwowe w C. lub podmioty, określone w art. 16 ust. 1 pkt 2-3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podejmowały lub mogłyby podejmować wobec cudzoziemca krzywdzące działania z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych. Organ wskazał, że pomimo propagowania przez cudzoziemca [...], otwartego krytykowania islamu akceptowanego przez władzę i większość społeczeństwa, jak również fakt noszenia przez niego brody, nie wywołało żadnych skutków w formie prześladowania. Niewiarygodność oświadczeń cudzoziemca na temat prześladowania świadczy także fakt przebywania w kraju pochodzenia przez 10 miesięcy. Rada do Spraw Uchodźców mając na uwadze powyższe ustalenia stwierdziła również, że nie jest zasadne przyznanie cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej wobec nie wystąpienia realnej przesłanki określonej w art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wskazującej na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy. Zgromadzony materiał dowodowy – zdaniem organu - świadczy również o tym, że cudzoziemiec nie spełnia żadnej z przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Nie przedstawił bowiem żadnego wiarygodnego dowodu na to, że w R. władze państwowe lub inne podmioty podejmowały działania krzywdzące wobec niego lub osób mu najbliższych, które miałyby związek z wyjazdem z kraju pochodzenia. Należy zauważyć, iż mało prawdopodobnym jest, aby jakiekolwiek z praw cudzoziemca, określonych w art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, było w chwili obecnej zagrożone umyślnym działaniem władz lub innych podmiotów. Jednocześnie równie wątpliwym jest, aby którekolwiek z tych praw mogłoby ulec naruszeniu w wyniku zdarzających się w C. starć między rebeliantami a strukturami siłowymi. W ocenie organu odwoławczego z analizy całokształtu sprawy nie wynika również, aby wydalenie z terytorium RP mogło spowodować naruszenie prawa K. M. do życia rodzinnego, zważywszy że niniejsza decyzja obejmuje wszystkich członków jego rodziny. Sytuacja w kraju pochodzenia jest wprawdzie niestabilna, ale nie istnieją żadne realne przesłanki skłaniające do twierdzenia, że może to dotknąć cudzoziemca. Brak jest zatem przesłanki rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń opisanych w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej . Odnosząc się do zarzutów K. M. dotyczących naruszenia szeregu przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego, organ wskazał, że cudzoziemiec nie podał ani nowych okoliczności sprawy, ani nie wniósł nowych dowodów. Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła brak celowości przesłuchania osób wskazanych przez cudzoziemca w odwołaniu na okoliczność braku jego powiązań z odłamem osób uprawiających terroryzm na terenie C. czy innych krajów. Rozpatrywana sprawa dotyczy ewentualnych prześladowań, których sam cudzoziemiec nie był w stanie wykazać. Jednocześnie Rada do Spraw Uchodźców uchyliła decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w części dotyczącej zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy Wnioskodawcy i wymienionym w decyzji członkom jego rodziny. W opinii organu odwoławczego obecnie obowiązujące przepisy prawne nie dają podstaw do orzekania w sprawach o odmowie nadania statusu uchodźcy o zakazie wjazdu na terytorium RP. Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z [...] stycznia 2013 r. wywiódł K. M. Rada do Spraw Uchodźców w odpowiedzi na skargę wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 tego artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym. Z kolei w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oceniając zasadność skargi w świetle wskazanych wyżej kryteriów, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie o którym mowa w art.13 ust.1 ww. ustawy musi, po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art.15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r. Po drugie musi być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania (art. 13 ust. 3 ww. ustawy). Nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest zatem wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. Zgodnie bowiem z treścią art. 19 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie stan uczuć osoby zainteresowanej i jej subiektywne przekonanie, lecz konieczne jest aby obawa ta została potwierdzona przez ocenę sytuacji obiektywnej poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Innymi słowy ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. W literaturze przyjmuje się, że "jeśli jakaś osoba ma zostać zakwalifikowana jako uchodźca, to konieczne jest stwierdzenie rozbratu pomiędzy nią a władzami kraju ojczystego. Jednakże sama opozycja czy niezgadzanie się z rządem sprawującym władzę nie wystarczają. Musi istnieć ryzyko poważnego uszczerbku dla tej osoby, stanowiące konsekwencję politycznych wypadków lub okoliczności. Wynika to wyraźnie z powiązania (...) faktu przebywania za granicą z obawą prześladowania. Oznacza to, po pierwsze, że akt lub akty stanowiące prześladowanie albo muszą być podejmowane przez same władze państwowe, albo przez inne ciała lub osoby prywatne, jeśli władze państwowe nie są w stanie lub nie chcą interweniować na rzecz jednostki" (zob. B. Wierzbicki, Sytuacja prawna uchodźcy w systemie międzynarodowej ochrony praw człowieka, Białystok 1993, s. 37). Podkreślić należy, że oprócz wykazania uzasadnionej obawy prześladowania, wymaga się dodatkowo, aby takie prześladowanie miało za podstawę rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub poglądy polityczne uchodźcy. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną wnioskodawcy, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status. O ile intencje tego rodzaju są bezsprzecznie zrozumiałe z życiowego punktu widzenia, o tyle winny być realizowane przez cudzoziemca w innych trybach, umożliwiających obywatelom państw obcych legalne przebywanie, czy też pracę na terenie Polski, nie zaś w trybie zarezerwowanym dla uchodźców. Ustawowe przesłanki, których wystąpienie jest konieczne do objęcia cudzoziemców ochroną, nie mogą być zatem interpretowane w sposób dowolny, nadmiernie zliberalizowany. Postępowania administracyjne, których przedmiotem jest nadanie statusu uchodźcy wymagają przede wszystkim przeprowadzenie oceny oświadczeń ubiegającego się o tą ochronę cudzoziemca. W postępowaniu takim organy orzekające, co do zasady, napotykają bowiem na istotne utrudnienia w kompletowaniu materiału dowodowego. Brak jest realnych możliwości dokonywania przez organ bezpośrednich, samodzielnych ustaleń w odniesieniu do sytuacji cudzoziemca w kraju jego pochodzenia poprzez np. przesłuchanie świadków, dokonanie oględzin, itd. Wobec tego, że zasadniczym elementem materiału w sprawie są zeznania ubiegającego się o status uchodźcy cudzoziemca, organ zeznania te musi szczególnie wnikliwie zweryfikować i rozważyć w kontekście sytuacji, którą określa. W tym miejscu należy wskazać, na inne instrumenty ochrony międzynarodowej, z których ewentualnie powinny skorzystać organy w ramach procedury uchodźczej. Instrumenty te, podobnie jak nadanie statusu uchodźcy mają ściśle określony cel, jakim jest, w szerokim ujęciu, ochrona osób zagrożonych w swoich krajach pochodzenia różnego rodzaju nieuzasadnionymi i dolegliwymi represjami, godzącymi w ich podstawowe prawa. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w wypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Ponadto organy obowiązane są do oceny przesłanek pozwalających na zastosowanie w sprawie art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, zgodnie z którymi cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP gdy jego wydalenie: 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; 1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 120, poz. 526 ze zm.), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu; 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca. Stosownie zaś do treści art. 48 ust. 2 ww. ustawy, w przypadku gdy nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej albo zgody na pobyt tolerowany, w decyzji, w której odmawia się nadania statusu uchodźcy wnioskodawcy lub osobie, w imieniu której wnioskodawca występuje, orzeka się o ich wydaleniu, z wyłączeniem przypadków określonych w przepisie. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy skład orzekający w niniejszej sprawie stwierdził, że zasadne jest stanowisko Rady do Spraw Uchodźców wyrażone w zaskarżonej decyzji. Tym samym rację ma organ twierdząc, że w oparciu o zeznania skarżącego K. M. złożone w postępowaniu administracyjnym nie sposób przyjąć, że zasadnie żywi on obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu wyznawanej wiary. Co do zasady tego rodzaju okoliczności mogą być hipotetycznie przesłanką do uzyskania statusu uchodźcy. Niemniej jednak cudzoziemiec, powołujący się na powyższe, musi uprawdopodobnić zarówno realność i dolegliwość grożących mu prześladowań, jak też niemożliwość uzyskania ochrony ze strony organów ścigania kraju pochodzenia. Skarżący oświadczył, że wiarę [...] przyjął w Norwegii. Przebywał tam w wraz z żoną i dziećmi w latach 2007-2011. Nie miał wówczas problemów z uzyskaniem paszportów w Ambasadzie R., ani z powrotem do kraju pochodzenia w 2011 r. Co więcej po powrocie do kraju pochodzenia kupił dom i podjął pracę. Słusznie organ stwierdził, że cudzoziemiec nie wskazał na żadne formy prześladowań. Samo stwierdzenie, że pokłócił się z wszystkimi, w tym z rodziną oraz, że krytykował wiarę powszechnie panującą nie jest równoznaczne z prześladowaniem w związku z wyznawaną wiarą. Oświadczenia te są na tyle ogólnikowe, że nie sposób przyznać im waloru wiarygodności co do ewentualnych prześladowań na tle religii czy przynależności do określonej grupy społecznej. Organ zasadnie również odmówił wiarygodności oświadczeniom skarżącego dotyczących jego zatrzymania w 2007 r., zwłaszcza, że nie był on w stanie wskazać z jakiego powodu i na jaki czas był zatrzymany. Nie sposób tego wydarzenia powiązać ani z oświadczeniami skarżącego o kuzynach, którzy brali udział w wojnie i dawno temu zginęli, ani z rzekomymi najściami w domu i groźbami. Powyższy fakt zatrzymania pozostaje też bez związku z jakimikolwiek prześladowaniami po powrocie do kraju pochodzenia w 2011 r. Sąd podziela również stanowiska organów orzekających w sprawie odmowy mocy dowodowej kopii postanowienia z [...] września 2011 r. o pociągnięciu do odpowiedzialności w charakterze oskarżonego. Z treści dokumentu wynika, że K. M. w 2002 r. a więc w wieku 15 lat, miał pomagać bojownikom [...] dostarczając im żywność. Trudno dać wiarę takiemu dokumentowi, gdyż zgodnie z prawem obowiązującym w Federacji R. odpowiedzialności karnej podlegają osoby, które mają ukończone 16 lat. Dokument ten pozostaje również w sprzeczności z oświadczeniem cudzoziemca, że dopiero po powrocie do kraju pochodzenia w 2011 r. – jako [...] noszący brodę, podejrzewany był o pomoc [...] bojownikom. Zasadna jest także odmowa dopuszczenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadków członków rodziny cudzoziemca i jego żony przebywających w Polsce (R. B. i M. O.). Złożone oświadczenia, zarówno przez cudzoziemca, jak i przez jego żonę dają podstawę do stwierdzenia, że nie byli oni prześladowani w związku z wyznawaną wiarą. Zdaniem Sądu trafna jest ocena Rady do Spraw Uchodźców zarówno co do ogólnej, niskiej wiarygodności skarżącego, jak i prawdziwości jego zeznań w części dotyczącej przyczyn opuszczenia kraju pochodzenia i grożących mu represji. Prawidłowe jest również stanowisko organu, że w odniesieniu do skarżącego nie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie mu ochrony międzynarodowej w postaci ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany. Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika bowiem, aby cudzoziemcowi w kraju pochodzenia groziła kara śmierci lub egzekucja. Brak jest również podstaw do uznania, że skarżący winien obawiać się represji, o których mowa w art. 15 pkt 2 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP (tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie). Z akt sprawy nie wynika też, aby skarżący podlegał tego rodzaju represjom w okresie poprzedzającym wyjazd z kraju pochodzenia. Z racji tego, że kraj pochodzenia skarżącego nie jest obecnie areną międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, nie zachodzą przesłanki do uznania, że skarżącemu grożą prześladowania, o których mowa w art. 15 pkt 3 ww. ustawy. Sąd stwierdza ponadto, że decyzja organu odwoławczego nie narusza przepisu art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Sądu okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że w razie powrotu do kraju pochodzenia skarżący stałby w obliczu zagrożeń wymienionych w wyżej wymienionym przepisie. Ponownie podkreślić należy, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby cudzoziemcowi groziły tego rodzaju represje w dacie opuszczenia kraju i aby stan ten uległ zmianie w chwili obecnej. Sąd orzekający w niniejszym składzie stoi na stanowisku, że organy administracji przeanalizowały sytuację skarżącego pod kątem każdej z powyższych przesłanek. W ocenie Sądu organ dołożył wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizował wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Tym samym uczynił zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz 80 k.p.a., opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o całokształt materiału dowodowego, a uzasadnienie sporządzone przez Radę do Spraw Uchodźców wyczerpuje kryteria ustawowe. Zawiera mianowicie i wskazanie podstawy faktycznej, na którą składają się twierdzenia skarżącego i ustosunkowanie się do zabranego materiału dowodowego oraz szczegółowe i wyczerpujące uzasadnienie podstaw prawnych. Z tych przyczyn Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia legalności wydanej w sprawie decyzji i działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło