IV SA/Wa 1927/07

WyrokWSA w Warszawie2008-05-05

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Grzegorz Czerwiński, Łukasz Krzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności przepisów dotyczących ochrony środowiska, prawa postępowania administracyjnego, Konwencji z Aarhus oraz prawa wspólnotowego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Organy administracji prawidłowo oceniły, że realizacja przedsięwzięcia jest możliwa z punktu widzenia ochrony środowiska, ponieważ nie dojdzie do przekroczenia dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, Konwencji z Aarhus oraz prawa wspólnotowego uznano za niezasadne, ponieważ wymagania z nich wynikające zostały spełnione w ramach polskiego porządku prawnego, a podnoszone kwestie nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie Z. zaskarżyło decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta W. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie przepisów postępowania, Konwencji z Aarhus, prawa wspólnotowego, nieuwzględnienie kumulacji oddziaływań z inną stacją bazową oraz oddziaływań poza terenem inwestycji. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżone rozstrzygnięcie za legalne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Stowarzyszenia Z.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński, Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Protokolant Artur Dral, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 maja 2008 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia (...) lipca 2007 r. nr (...) w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia - skargę oddala - Zaskarżoną decyzją z dnia (...)lipca 2007 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., na zasadzie art. 138 §. 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia (...) stycznia 2007 r., w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej przy ul. (...) (dz. ew. nr (...)) w W. dla operatora P. Sp. z o.o. (w dalszej części uzasadnienia orzeczenie nazywane będzie decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało zarzuty, jakie zostały podniesione w odwołaniu od decyzji organu I. instancji przez uczestniczące w postępowaniu na prawach strony Stowarzyszenie "Z.". Przywołano także treść art. 47 i 52 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2006 r. Nr 129, poz. 902 ze zm.). Zadaniem organu regulacje te nie zostały naruszone. Wskazano również, iż dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. Nr 192, poz. 1883), co uwzględniono w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, stanowiącym podstawę orzekania w sprawie, Wskazano także, w kontekście zarzutów podnoszonych w odwołaniu, iż w rozpatrywanym przypadku realizacja postulatów Stowarzyszenia (niedopuszczenie do realizacji przedsięwzięcia) prowadziłoby do naruszenia prawa. Badanie potencjalnego wpływu promieniowania powstającego w wyniku eksploatacji stacji na zdrowie ludzi, zdaniem organu, ubyłoby niezasadne. Przywołano art. 144 ustawy - Prawo ochrony środowiska, z którego wynika iż eksploatacja instalacji nie powinna powodować przekroczenia standardów jakości środowiska – brak jest podstaw do twierdzenia, iż norma ta zostanie naruszona. Dodatkowo, zdaniem Kolegium, zastosowana technologia uwzględnia postęp naukowy-techniczny (art. 143 pkt 8 ustawy – Prawo ochrony środowiska). Nie naruszono także przepisów art. 6 ust. 8 Konwencji sporządzonej w Aarhus dnia 25 czerwca 1998 r. (Dz.U. z 2003 r., Nr 78, poz. 706) – nie się odniesienie do argumentacji strony przez organ I. instancji oznacza jej nieuwzględnienie. W skardze na decyzję oraz dodatkowym piśmie (k. 78), Stowarzyszenie "Z." podniosło następujące zarzuty: - naruszenie przepisów postępowania w zakresie właściwego wyjaśnienia sprawy oraz uzasadnienia orzeczenia (art. 6-8, 77 i 107 § 3 K.p.a.) poprzez faktyczne nie odniesienie się do podnoszonych uwag i zarzutów, w tym istotnych (w ocenie strony) dla sprawy dowodów (naruszenie art. 75 § 1 K.p.a.) – wskazano, iż w analogicznych sprawach organ odwoławczy uchylał orzeczenia organu I. instancji i przekazywał sprawę do powtórnego rozpoznania, wskazując potrzebę oceny przedkładanych przez Stowarzyszenie dokumentów, przywołano również orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego sygn. akt VII SA/Wa 1252/04 oraz VII SA/Wa 110/05,, - nie uwzględnienie ratyfikowanej Konwencji o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących ochrony środowiska sporządzonej w Aarhus dnia 25 czerwca 1998 r. (Dz.U. z 2003 r., Nr 78, poz. 706), w której duża wagę przykłada się do zapewnienia społeczeństwu faktycznego udziału w postępowaniu (chodzi o art. 2 i 6 Konwencji), - pominięto przepisy prawa wspólnotowego poprzez nie uwzględnienie wniosków składanych przez organizację ekologiczną oraz nie rozważnie na dostatecznie wczesnym etapie możliwych wariantów przedsięwzięcia (przeanalizowano wyłącznie warianty proponowane przez inwestora odnośnie lokalizacji - najkorzystniejsze dla potrzeb operatora, pomimo istnienia alternatywnych, poza gęstą zabudową) – wymagania dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 85/337/EWG z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne (Dz.Urz. UE wyd. spec. 15/t.1 s.248 ze zm.). - nie uwzględniono wydania dla tej samej lokalizacji (ul. (...)) w dniu 5 września 2007 r. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dotyczącej innej stacji bazowej (dla drugiego operatora – (...)) – orzekając w sprawie na etapie postępowania odwoławczego nie uwzględniono faktu sumowania się oddziaływań stacji bazowych, a informacja o wydaniu drugiej decyzji zalazła się w publicznie dostępnym wykazie. - pominięto w sprawie okoliczność, iż zasięg pól o ponadnormatywnej gęstości przekracza granice działki – wchodzi na sąsiednie nieruchomości, okoliczność ta ma mieć znaczenie świetle przywołanych orzeczeń Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz wyroku Sądu Najwyższego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (sygn. akt IV SA 2586/03), jak również treści art. 144 ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz 143 K.c.. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd oddalił skargę, gdyż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa. Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja wydana w myśl art. 46 ust. 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska. Orzeczenie to wydaje się po dokonaniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 46 ust. 3 ustawy), przy czym. gdy chodzi o przedmiotowe przedsięwzięcie, wymienione w § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (w wersji na dzień orzekania przez organ administracji), wymaganym elementem dokumentacji, na podstawie której przeprowadza się ocenę, jest raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (patrz art. 50 ust. 1 i art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska). W rozpatrywanym przypadku orzekające w sprawie organy administracji, na podstawie zgromadzonej dokumentacji, ustaliły, iż z punktu widzenia wymagań ochrony środowiska jest możliwa realizacja przedsięwzięcia ujętego we wniosku o wydanie decyzji. Podstawą orzekania był m.in. raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Na podstawie informacji zawartych w raporcie organ ustalił, iż w wyniku realizacji przedsięwzięcia, przy zachowaniu zakładanych parametrów technicznych, nie dojdzie do przekroczenia norm jakości środowiska. Z uwagi na rodzaj przedsięwzięcia – jego potencjalne formy oddziaływania - przedmiotem szczegółowej analizy były skutki emitowania pól elektromagnetycznych. W świetle regulacji normatywnych, dopuszczalne poziomy tych pól określono wyłącznie odnośnie terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową oraz dla miejsc dostępnych dla ludności (art. 122 ust. 2 pkt 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska). Odnosząc się do wartości dopuszczalnych, wskazanych w rozporządzeniu w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów sporządzono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w którym w szczególności wyznaczono w przestrzeni granice zasięgów gęstości mocy o wielkościach normatywnych większych niż dopuszczalne (ponad 0,1 W/m2 – załącznik nr 1 do rozporządzenia, tabela nr 2, wiersz 7 kolumna 4). Dolna granica pól o tych gęstościach nie jest niższa niż 17 m nad terenem (poniżej ich zasięgu praktycznie niezabudowanego) i ich obszar nie obejmują miejsc dostępnych dla ludzi. W tej sytuacji trafnie uznano, iż nie nastąpi przekroczenie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych. Pola o wartościach gęstości mocy wyższych niż graniczne występują bowiem w przestrzeni, dla której nie ustalono normatywnie żadnych wymagań. Organy orzekające z urzędu nie stwierdziły ani Strona skarżąca nie wykazała w toku postępowania aby zawarte w raporcie ustalenia odnośnie rozkładu gęstości pól były błędne lub nierzetelne. Odrębną kwestią jest podnoszona na etapie wniesienia skargi kwestia ewentualnej kumulacji gęstości pól w związku z eksploatacją drugiej stacji bazowej, której lokalizację dopuszczono (o tym szerzej w dalszej części uzasadnienia orzeczenia). W tej sytuacji, wobec braku podstaw do stwierdzenia, iż w przypadku spełnienia określonych warunków zostaną naruszone normatywnie określone wymagania ochrony środowiska organ I. instancji zasadnie wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Odmowa ustalenia środowiskowych uwarunkowań nie znajdowałaby w tym przypadku podstawy prawnej, co naruszałoby zasadę wynikającą z art. 6 K.p.a. w świetle którego organy administracji działają na podstawie prawa. Wskazany stan formalnoprawny uzasadniał utrzymanie w mocy orzeczenia organu I. instancji zaskarżoną decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Nie trafny jest zarzut naruszenia w sprawie przepisów dyrektywy 1985/337/EWG. Celem tej regulacji jest objęcie jednolitą procedurą ocen oddziaływania na środowisko określonej kategorii przedsięwzięć we wszystkich krajach członkowskich (art. 2 ust. 1 i art. 4). Przedmiotowe przedsięwzięcie nie zostało wymienione w stosownych załącznikach do dyrektywy (zał. nr 1 lub 2). Odnosząc się do zarzutów naruszania zaskarżoną decyzją stosownych regulacji prawa krajowego należy stwierdzić, co następuje. Nie trafny jest zarzut naruszenia przepisów postępowania w zakresie nie rozważenia okoliczności istotnych dla sprawy. Rozpoznając środki odwoławcze organ II. instancji przywołał w uzasadnieniu orzeczenia zwięźle okoliczności podnoszone przez Stronę a następnie zajął w tej kwestii stanowisko, co do meritum. Nie podzielanie przez organ administracji stanowiska prezentowanego przez jedną ze stron postępowania, nie może być utożsamiane z nierozpatrzeniem uwag czy wniosków, o ile stanowisko organu zostanie uzasadnione ze wskazaniem stosownych okoliczności faktycznych i prawnych. W rozpoznawanej sprawie nie można podzielić podglądu, iż nie wskazano "przyczyn", dla których wnioski i uwagi Stowarzyszenia nie zostały uwzględnione. W myśl bowiem obowiązujących przepisów ochrona przed polami elektromagnetycznymi polega na utrzymywaniu tych pól co najmniej na poziomach dopuszczalnych (art. 121 pkt 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska). Dopuszczalny poziom pól określa wskazane rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. Trafnie wskazano więc w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, iż podnoszone okoliczności, odnośnie domniemanej szkodliwości pól elektromagnetycznych (skutki oddziaływania pozatermicznego), które przemawiałoby za ograniczeniem lokalizowania źródeł promieniowania niejonizującego, także, gdy nie prowadzi to do przekroczenia aktualnie normatywnie określonych standardów jakości środowiska, mogą być wyłącznie postulatem pod adresem prawodawcy. Przedstawiane wyniki badań i analiz mogą być rozważane przez prawodawcę i w przypadku uznania, iż potencjalne zagrożenia przemawiają za ograniczeniem oddziaływania pól elektromagnetycznych na ludzi w stopniu większym niż wynika to z obecnych regulacji, mając z drugiej strony na uwadze potencjalne korzyści gospodarcze wynikające z wykorzystania urządzeń emitujących te pola (telekomunikacja, nawigacja itp.) jak i inne uwarunkowania techniczne związane z urządzeniami powodującymi powstawanie pól elektromagnetycznych (np. w sieciach telefonii komórkowej mniejsza gęstość stacji bazowych w następstwie zaostrzenia wymagań, co do możliwości ich lokalizacji oznaczałaby konieczność stosowania większej mocy indywidualnych urządzeń nadawczych – aparatów telefonicznych - także będących źródłami pól oddziaływujących bezpośrednio na użytkownika) prawodawca władny jest dokonać zmiany obowiązujących norm. Natomiast prawidłowość ustalenia wymagań normatywnych w tym zakresie pozostaje poza właściwością organów administracji orzekających w przedmiocie dopuszczalności lokalizacji określonego przedsięwzięcia jak i Sądu, badającego legalność wydanego orzeczenia. W ocenie Sądu, prowadzenie postępowania wyjaśniającego, odnośnie skutków oddziaływania pól elektromagnetycznych o gęstości nie przekraczającej określonej normatywnie, co miałoby prowadzić ewentualnie do ograniczenia możliwości realizacji przedsięwzięcia – w przypadku uznania prawdopodobieństwa wystąpienia negatywnych skutków, oznaczałoby faktyczne pominięcie skutków treści normatywnej obowiązującego rozporządzenia w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. Prowadzenie postępowania w tym zakresie byłoby więc bezzasadne i naruszało zasadę ekonomii postępowania (art. 12 K.p.a.). Brak szczegółowego odniesienia się do przedłożonych w tej kwestii dowodów nie stanowi naruszenia art. 75 § 1 K.p.a. W tej sytuacji bez znaczenia pozostaje, podnoszona w skardze kwestia, iż w innych sprawach indywidualnych organ odwoławczy czy tej sąd administracyjny nakazywał prowadzenie postępowania w tym zakresie. Jednocześnie analiza, czy stan faktyczny tych spraw był istotnie identyczny z przedmiotowym przypadkiem wykracza poza zakres orzekania. Nieco inaczej ma się rzecz z podniesioną w skardze kwestią obowiązku przeanalizowania wariantów alternatywnych, skoro intencją prawodawcy jest ograniczanie poziomów pól "co najmniej" do poziomów dopuszczalnych (wskazany art. 121 pkt 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska). Istotnie z akt sprawy nie wynika aby analizowana była konkretna alternatywna wersja lokalizacji przedsięwzięcia, w stosunku do proponowanej przez inwestora (w raporcie o oddziaływaniu analizie poddano wyłącznie wersję polegająca na podjęciu lub nie podejmowaniu przedsięwzięcia). Jednocześnie należy wskazać, iż z przepisu art. 52 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo ochrony środowiska nie wynika expresis verbis, iż pojęcie alternatywnej wersji musi dotyczyć akurat innego wariantu lokalizacji. Oczywiście oddziaływanie pól elektromagnetycznych może nie być obojętne dla zdrowia ludzi (praktyczne każde oddziaływanie prowadzić musi do konkretnej reakcji). Nie można jednocześnie pominąć, iż każda forma aktywności ludzkiej prowadzi do oddziaływania, które może nie być obojętne dla organizmu (codzienne poddawanie organizmu tego rodzaju presji nie może być utożsamiane z pojęciem eksperymentu medycznego w rozumieniu art. 39 Konstytucji, co podnoszone było w sprawie przez stronę skarżącą). Istotne znaczenie ma osiągniecie celu (w tym przypadku zapewnienie łączności), jednocześnie ograniczając potencjalne oddziaływanie. Zasadne jest więc poszukiwanie rozwiązań, które zapewniałyby zmniejszenie gęstości pól na terenach, gdzie skutki potencjalnych oddziaływań mogą dotyczyć większej ilości osób (gęstość zaludnienia). Mając na uwadze cechy infrastruktury sieci przekaźników telefonii komórkowej, nie można pominąć, iż z uwagi na specyficzne potrzeby (konieczność zapewnienia łączności pomiędzy stacjami przy pomocy radiolinii czy potrzeba znacznych ingerencji w krajobraz naturalny w przypadku realizacji nowej stacji - konieczność umieszczenia nadajnika na określonej wysokości), znalezienie racjonalnej alternatywy odnośnie lokalizacji z punktu widzenia określonych potrzeb technicznych może być w wielu przypadkach praktycznie nie możliwe. Trzeba zauważyć, iż w rozpatrywanej sprawie przedsięwzięcie ma być zlokalizowane na dachu budynku wielorodzinnego. Anteny zostały skierowane w ten sposób, iż w zasięgu pól o większych gęstościach nie znajdują się miejsca dostępne dla ludzi. W tej sytuacji formułowany przez Stowarzyszenie zarzut nie rozważenia wariantów alternatywnych, wobec nie przedstawienia ze swej strony tego rodzaju konkurencyjnych rozwiązań (generalnie korzystniejszych dla środowiska, biorąc pod uwagę różnorakie aspekty sprawy, jak i możliwość osiągniecie analogicznych celów gospodarczych przez inwestora oraz nie powodujących nadmiernych kosztów w myśl zasady zrównoważonego rozwoju), nie może być uznany za trafny. Obowiązek rozważenia rozwiązań alternatywnych w kontekście lokalizacji przedsięwzięcia (w zw. z treścią art. 52 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo ochrony środowiska) obejmuje wyłącznie sytuację, gdy w toku postępowania zostanie uprawdopodobnione, iż rozwiązania takie realnie istnieją, co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca. Bowiem ani na etapie składania środków odwoławczych, ani nawet składania skargi, uczestnicząca w postępowaniu na prawach strony, organizacja społeczna, której statutowym celem jest ochrona środowiska, nie sformułowała żadnych konkretnych i realnych propozycji odnośnie alternatywnej możliwości rozwiązania kwestii rozbudowy stacji w celu zwiększenia możliwości transmisji sygnałów w poszczególnych pasmach przez operatora sieci. Rozwiązanie takie nie zostało także zaproponowane w dokumentacji przedłożonej przez stronę (inwestora). Powyższe uwarunkowania prowadzą do konstatacji, iż bezzasadny jest zarzut naruszenia przepisów postępowania, zwłaszcza w zakresie właściwego wyjaśnienia sprawy, jak i związania organu przepisami prawa (przywołany w skardze art. 6 K.p.a.). Pomimo stosunkowo dużej zwięzłości uzasadnienia nie można także podzielić zarzutu odnośnie nie właściwego uzasadnienia orzeczenia (art. 107 § 3 K.p.a.). Z analogicznych powodów nietrafny jest zarzut naruszenia stosownych przepisów Konwencji z Aarhus, a co za tym idzie stosownych przepisów Konstytucji RP, w kontekście obowiązku państw sygnatariuszy zapewnienia zainteresowanej społeczności (pojęcie to obejmuje pozarządowe organizacje ekologiczne – art. 2 ust. 5) możliwości zgłaszania uwag na odpowiednio wczesnym etapie postępowania, gdy możliwe są różne warianty realizacji inwestycji (art. 6 ust. 4 Konwencji) jak i prawa aby zgłoszone uwagi były rozważane przez administrację (art. 6 ust. 8). Przepisy Konwencji istotnie mają zastosowanie w sprawie z uwagi na treść jej art. 6 ust. 1 i zał. nr I pkt 20 w zw. z przepisami prawa krajowego - art. 51 ust. 1 i art. 53 ustawy – Prawo ochrony środowiska i § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Wymagania wynikające z Konwencji we wskazanych zakresach zostały wypełnione w ramach wypełnia wymagań wynikających z wewnętrznego porządku prawnego. Odnosząc się do podniesionej na etapie postępowania sądowego kwestii nie rozważenia możliwości kumulacji pól z inną stacją bazową, dla której wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy należy stwierdzić, iż okoliczność domniemanej wadliwości ustaleń faktycznych w sprawie (kwestia rozkładu pól) nie mieć znaczenia z punktu widzenia oceny legalności decyzji organu odwoławczego, której Sąd dokonuje według stanu na dzień jej wydania. Kwestia ta nie była podnoszona w odwołaniu, co nie obligowało organu do jej rozważania pomimo, iż nie można wykluczyć jej istotnego znaczenia, o ile faktycznie stacje bazowe zlokalizowane są w bezpośrednim sąsiedztwie (patrz tak samo przywołane orzecznictwo administracyjne i sądowe). Brak jest wystarczających przesłanek do uznania, iż informacja o tym fakcie znana była organowi odwoławczemu z urzędu. W ocenie Sądu, sam fakt upublicznienia wiadomości, w ramach stosownych procedur wskazanych w ustawie – Prawo ochrony środowiska, tj. publiczne ogłoszenie, zamieszczenie w publicznie dostępnym wykazie itd. nie pozwala na domniemanie iż wszystkie one znane są wszelkim organom administracji orzekającym w innych sprawach. Stąd podnoszone kwestie (k. 78) należy uznać za nie istotne przedmiotowej w sprawie, w kontekście oceny legalności zaskarżonej decyzji. Mogły natomiast być oceniane, w przypadku wystąpienia do właściwego organu administracji, ze stosownym wnioskiem o wznowienie postępowania, w myśl stosownych przepisów K.p.a. Nie może być uwzględniony także zarzut dotyczący ewentualnych oddziaływań poza teren realizacji przedsięwzięcia (k. 78). Jak wskazano na wstępie, dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych dla istotnych w sprawie częstotliwości zostały określone wyłącznie dla miejsc dostępnych dla ludzi (art. 122 ust. 2 lit b ustawy – Prawo ochrony środowiska). Ponieważ teoretycznie rzecz ujmując każde miejsce możnaby uznać za "dostępne" dla człowieka (przy zastosowaniu określonych rozwiązań technicznych), zakładając jednak, iż prawodawca działał racjonalnie należy przyjąć, iż skoro użył dookreślenia "miejsce dostępne dla ludzi", jego wolą było faktycznie zawężenie obszarów, dla których obowiązywałyby standardy jakości środowiska odnośnie poziomów pól elektromagnetycznych. Stąd dopuszczalne poziomy pól należałoby odnosić wyłącznie do obszarów, gdzie istotnie człowiek może przebywać uwzględniając jego zwykłe zachowania, w życiu codziennym, zakładając wykorzystywanie poszczególnych miejsc zgodnie z ich właściwym przeznaczeniem. Wobec tego należy przyjąć, iż w miejscach niedostępnych dla ludzi nie określono standardów jakości środowiska (w rozpoznawanej sprawie, pola o normatywnie określonych parametrach tj. gęstości ponad 0,1 W/m2 występują na wysokości ponad 17 m. nad terenem praktycznie niezabudowanym – patrz rzuty w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko). W miejscach tych nie określono więc żadnych standardów jakości środowiska odnośnie poziomów pól elektromagnetycznych. Nie może wiec w nich dojść do przekroczenia standardów, w rozumieniu art. 144 w zw. z art. 3 pkt 34 i art. 122 ustawy - Prawo ochrony środowiska. Bez znaczenia pozostaje też kwestia, iż uprawnienia wynikające z własności gruntów rozciągają się również na obszar nad tym gruntem (art. 143 K.c.). Niedopuszczalne jest bowiem oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie (także w zakresie emisji), które prowadziłoby do zakłócenia uprawnia do korzystania z nich ponad przeciętną miarę wynikająca z ich społeczno – gospodarczego przeznaczenia oraz stosunków miejscowych (art. 144 K.c.). Skoro powstawanie pól elektromagnetycznych nad nieruchomościami sąsiednimi w wyniku eksploatacji stacji bazowych, nie prowadzi jak wskazano do przekroczenia określonych standardów jakości środowiska (standardów takich dla terenów niedostępnych dla ludzi prawodawca celowo nie określił) nie można uznać, iż oddziaływanie takie jest niedopuszczalne w kontekście przestrzegania wymagań ochrony środowiska. Natomiast kwestie skutków oddziaływania pół elektromagnetycznych wykraczających poza zakres spraw związanych z ochroną środowiska (inne aspekty prawa własności) nie mieści się w materii postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (patrz art. 47 w zw. z art. 46 ust. 3 ustawy – Prawo ochrony środowiska). Wobec powyższych uwarunkowań prawnych bez znaczenia pozostaje kwestia tez formułowanych w przywoływanych w piśmie k. 78 orzeczeniach. Uchybieniem wymogowi prawidłowego uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 K.p.a.) jest wyrażenie stanowiska przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, iż nie odniesienie się przez organ I. instancji do określonej argumentacji oznacza jej nieuwzględnienie, co nie narusza prawa. W myśl Konwencji z Aarchus organy administracji mają obowiązek zając stanowisko odnośnie podnoszonej argumentacji, co nie oznacza z kolei powinności uznania uwag za trafne. Wskazane uchybienie nie ma jednak istotnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 §. 1 pkt 1 lit c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło