IV SA/Wa 1972/07
WyrokWSA w Warszawie2007-11-30
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Anna Szymańska, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzone pojazdy sprowadzone z zagranicy, posiadające certyfikaty odzysku, mogą być uznane za odpady w rozumieniu ustawy o odpadach, a jeśli tak, to jaki sposób ich zagospodarowania jest właściwy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uszkodzone pojazdy sprowadzone z zagranicy, posiadające certyfikaty odzysku, mogą być zakwalifikowane jako odpady w rozumieniu ustawy o odpadach, ponieważ spełniają definicję odpadu (nieodpowiadające wymaganiom jakościowym, uszkodzone w wyniku zdarzenia losowego) i ich poprzedni właściciele pozbyli się ich. Sąd uchylił jednak zaskarżoną decyzję, wskazując na brak wystarczającego uzasadnienia organu co do wyboru sposobu zagospodarowania odpadów oraz nieprawidłowości w procedurze oględzin pojazdów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, która utrzymała w mocy decyzję nakładającą na D. S. obowiązek przekazania dwóch używanych pojazdów do upoważnionej stacji demontażu. Pojazdy te, sprowadzone z USA, posiadały liczne uszkodzenia i zostały zakwalifikowane przez organ jako odpady. D. S. wniósł skargę, kwestionując uznanie pojazdów za odpady oraz sposób ich zagospodarowania, a także zarzucając naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Zasądził od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz D. S. zwrot kosztów postępowania sądowego i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski, Sędziowie Sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), asesor WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2007 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] w przedmiocie obowiązku przekazania odpadów 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] października 2006 roku; 2. zasądza od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz D. S. kwotę 440,00 zł (czterysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Zaskarżoną decyzją z dnia (...) lutego 2007 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy własną decyzję z dnia (...) października 2006 r., którą nałożono na odbiorcę odpadów D. S. obowiązek przekazania odpadów w postaci używanego pojazdu marki (...) o numerze identyfikacyjnym nadwozia (...) oraz w postaci używanego pojazdu marki (...) o numerze identyfikacyjnym nadwozia (...), bez usuwania z nich jakichkolwiek elementów, do upoważnionej stacji demontażu, posiadającej wszelkie wymagane prawem zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie demontażu pojazdów, oraz nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
W decyzji organu I instancji podano, że dniu 7 sierpnia 2006 r. D. S. złożył w Oddziale Celnym w T. zgłoszenie celne nr (...)o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu towaru w postaci używanego pojazdu marki (...) o numerze identyfikacyjnym nadwozia (...) i zgłoszenie celne nr (...) o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu towaru w postaci używanego pojazdu marki (...) o numerze identyfikacyjnym nadwozia (...). Do zgłoszeń celnych dołączono kopię faktur i certyfikatów odzysku pojazdów oraz opinie techniczne z dnia 8 sierpnia 2006 r. sporządzone przez rzeczoznawcę samochodowego. Z opinii technicznych obu pojazdów wynika, że pojazdy mają liczne uszkodzenia. W wyniku rewizji celnej potwierdzono, że w obydwu pojazdach występują bardzo liczne uszkodzenia nadwozia oraz braki wyposażenia i wystąpiono o opinię do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, który pismem z dnia 8 września 2006 r. stwierdził, że pojazd jest odpadem zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, zaklasyfikowanym w załączniku nr 1 do cyt. ustawy. Ponadto pojazd stanowiący odpad powinien zgodnie z art. 26 rozporządzenia Rady EWG Nr 259/93 z dnia 1 lutego 1993 r. w sprawie nadzoru i kontroli przesyłania odpadów w obrębie, do Wspólnoty Europejskiej oraz poza jej obszar, zostać zgłoszony właściwym organom, celem uzyskania zezwolenia na przywóz do Polski odpadów do odzysku.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie podnosząc w uzasadnieniu, że przedmiotowe pojazdy można zakwalifikować do
Sygn. akt IV SA/Wa 1972/07
jednej z kategorii, określonej w załączniku nr 1 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, tj. do kategorii Q4 - "substancje lub przedmioty, które zostały rozlane, rozsypane, zgubione lub takie, które uległy innemu zdarzeniu losowemu, w tym zanieczyszczone wskutek wypadku lub powstałe wskutek prowadzenia akcji ratowniczej" a przedmiotowe pojazdy są samochodami powypadkowymi, kategorii Q2 - "produkty nieodpowiadajace wymaganiom jakościowym" - uszkodzone elementy wyliczono w ww. opiniach technicznych z dnia 8 sierpnia 2006 r. i protokole z rewizji celnej. W ocenie organu spełniona została także przesłanka faktycznego pozbycia pojazdów, bowiem poprzedni właściciele pojazdów w momencie zdarzenia drogowego (kolizji) wyzbyli się ich, gdyż dalsze użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem nie było możliwe bez dokonania odzysku. Z uwagi na liczne uszkodzenia przedmiotowych pojazdów władze stanu Nowy York i Nebraska uznały, że pojazdy nie mogą być używane na drogach bez dokonywania ich rekonstrukcji/odtworzenia i wydały dla nich "certyfikaty odzysku pojazdu". W ocenie organu uszkodzone pojazdy nie mogą być bezpośrednio użyte zgodnie z przeznaczeniem, bez konieczności ich uprzedniego przygotowania, polegającego m.in. na wymontowaniu części, które nie nadają się do naprawy, a także takich, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko - wykaz tych części określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r. (Dz.U. Nr 201, poz. 1666). Stosowanie ww. części w pojazdach jest zakazane, zgodnie z art. 66 ust. 4 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Dlatego elementy pojazdów nie będą mogły być wykorzystane zgodnie ze swoim przeznaczeniem i zajdzie konieczność ich unieszkodliwienia. Zdaniem organu omawiane pojazdy nie mogą być uznane za pojazdy samochodowe, gdyż nie spełniają norm technicznych przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, ponadto nie spełniają definicji pojazdu silnikowego, gdyż liczne braki i uszkodzenia uniemożliwiały ich poruszanie się z wymaganą prędkością. Natomiast wypełniają definicję odpadu określoną w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. W ocenie organu z chwilą, gdy pojazdy przekraczały granicę kraju były odpadem w rozumieniu ww. przepisów ustawy o odpadach, zakwalifikowanym do kategorii odpadów o kodzie 16 01 04* "zużyte lub nie nadające się do użytkowania pojazdy", zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. Nr 112, poz. 1206). Ponadto zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, uznanie pojazdu za odpad nie zależy od
Sygn. akt IV SA/Wa 1972/07
tego czy zostanie on poddany naprawie, ale od tego czy spełnia definicję odpadu czy produktu. W tym przypadku operacja rekonstrukcji/odtworzenia pojazdów spełnia definicję odzysku i zalicza się do procesu R14 - "inne działania polegające na wykorzystaniu odpadów w całości lub części", ponieważ w wyniku tego procesu zgodnie z opiniami technicznymi nie wszystkie elementy pojazdów nadają się do wykorzystania (naprawy), część z uszkodzonych elementów kwalifikuje się do wymiany. Działania naprawcze polegające na wykorzystaniu w całości lub w części przedmiotów, dla których posiadacz nie znalazł dalszego zastosowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem są rozumiane zgodnie z załącznikiem II B do Dyrektywy Rady nr 75/442/EWG z dnia 15 lipca 1975 r. w sprawie odpadów (DZ.U. Nr L. 194 z 25 lipca 1975 ze zm.) jako operacja odzysku R14. To od woli posiadacza pojazdu zależy, czy przy określonych uszkodzeniach pojazdu skieruje go do złomowania czy do naprawy, gdyż w obecnie obowiązujących przepisach polskiego prawa nie ma zapisów obligujących posiadacza zużytego czy uszkodzonego pojazdu do jego pozbycia się - do złomowania. Nie ma też znaczenia dla tej kwalifikacji, czy przy naprawie powstają odpady szkodliwe dla środowiska. Organ zaznaczył także, że wartość rynkowa danego przedmiotu nie ma znaczącego wpływu za uznanie go za produkt lub odpad. W omawianym przypadku operacja rekonstrukcji/odtworzenia pojazdów spełnia definicję odzysku i zalicza się do procesu R1, ponieważ w wyniku tego procesu zgodnie z opiniami technicznymi z dnia 8 sierpnia 2006 r. i protokołem z rewizji celnej nie wszystkie elementy omawianych pojazdów nadają się do wykorzystania (naprawy), a część z uszkodzonych elementów kwalifikuje się do wymiany. Po zakończeniu procesu odzysku, gdy przedmiotowe odpady -zrekonstruowane/odtworzone pojazdy spełnią wymagane kryteria m.in. normy techniczne, zostaną uznane za produkty - czyli pojazdy samochodowe, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.
Organ podniósł także, że strona nie dostarczyła dokumentów wskazujących na to, że przedmiotowe pojazdy nie są odpadem, zaś dosłane przez Urząd Celny w T. dokumenty jedynie poświadczyły znane już organowi fakty tj. ilość uszkodzeń obu pojazdów oraz wydane dla nich certyfikaty odzysku pojazdów. Organ nie miał wątpliwości, oceniając zebrany materiał dowodowy, że w chwili przekraczania granicy przedmiotowe pojazdy były odpadem.
Na powyższą decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł D. S.
Sygn. akt IV SA/Wa 1972/07
,
podnosząc, iż zaskarżone decyzje zawierają wady, które powodują konieczność ich wycofania z obrotu prawnego. Wydane zostały w oparciu o przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, która nie operuje precyzyjną definicją odpadu, odsyłając do listy przedmiotów kwalifikowanych pod to pojęcie w załączniku nr 1 do tej ustawy. Art. 3 ust. 1 cyt. ustawy wskazuje wyraźnie na obiektywną podstawę uznania przedmiotu za odpad, w postaci woli posiadacza rzeczy za uznanie go za odpad, co powoduje, że sprowadzone z zagranicy pojazdy, które nie zostały uznane za odpady przez dotychczasowych posiadaczy, nie mogą takiego waloru uzyskać na terytorium RP. Z certyfikatu braku możliwości ich ponownego zarejestrowania wynika wprost, że warunkiem dokonania tej czynności jest rekonstrukcja pojazdów, a w tym celu zostały one sprowadzone na terytorium RP. Organ administracji nie dokonał zakwalifikowania przedmiotowych odpadów do kategorii określonych w załączniku nr 1 do ustawy, co stanowi swoiste rażące naruszenie prawa, gdyż w żaden sposób nie zostało udowodnione w decyzjach, że pojazdy te wyczerpują wprost znamiona przypisania ich charakterystyki do kategorii, którymi operuje załącznik nr 1. Przedstawione opinie techniczne z dnia 8 sierpnia 2006 r. wyraźnie wskazują, że przedmiotowe samochody kwalifikują się do naprawy. Zdaniem skarżącego naprawa obu pojazdów jest uzasadniona technicznie oraz ekonomicznie i nie będzie generowała odpadów szkodliwych dla środowiska, a pojazdy po jej dokonaniu mogą być eksploatowane na drogach publicznych, po uzyskaniu pozytywnego wyniku badania technicznego w stacji kontroli pojazdów. Pojazdy te nie stanowią odpadów, co powoduje, że bezpodstawne i niecelowe było prowadzenie postępowania administracyjnego. W celu weryfikacji opinii rzeczoznawcy organ powinien w toku postępowania powołać własnego biegłego, który dokonując pełnej oceny pojazdów powinien stwierdzić istnienie przesłanek do uznania pojazdów za odpady. Organ tego nie uczynił, co według skarżącego stanowi swoiste naruszenie prawa mogące mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Wątpliwości skarżącego budzi również fakt nadania obu decyzjom rygoru natychmiastowej wykonalności, bez stosownego uzasadnienia tej czynności postępowania.
Podnosząc powyższe okoliczności skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Ponadto w piśmie procesowym z dnia 31 lipca 2007 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Sygn. akt IV SA/Wa 1972/07
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Należy zaznaczyć, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Podstawową kwestią do rozstrzygnięcia, jest to, czy organ orzekający w sprawie zasadnie uznał ze względu na uszkodzenia pojazdy marki (...) i (...), sprowadzone z USA, za odpad. Kontroli Sądu podlega także, czy postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone w sposób rzetelny, prawidłowy i w zgodzie z przepisami kodeksy postępowania administracyjnego.
W niniejszej sprawie w wyniku rewizji celnej ustalono, że w obu sprowadzonych pojazdach znajdują się liczne uszkodzenia nadwozia oraz braki wyposażenia, dlatego wystąpiono o opinię do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, który pismem z dnia 8 września 2006 r., na podstawie przedstawionych dokumentów stwierdził, że przedmiotowe używane pojazdy są odpadami, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. Nr 62 poz. 628 ze zm.). W ocenie Sądu zebrane w sprawie dokumenty dawały podstawę do zakwalifikowania sprowadzonych aut marki (...) i (...), za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Należy wskazać, że zgodnie z definicją zawartą z powołanym artykule, za odpady należy uznać każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Załącznik nr 1 obejmuje kategorie odpadów, m.in. Q2 - produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym, Q4 - substancje lub przedmioty, które zostały rozlane, rozsypane, zgubione lub takie, które uległy innemu zdarzeniu losowemu, w tym zanieczyszczone wskutek wypadku lub powstałe wskutek prowadzenia akcji
Sygn. akt IV SA/Wa 1972/07
ratowniczej. Zdaniem Sądu uszkodzone pojazdy można zakwalifikować do tych kategorii. Powyższe pojazdy zostały bowiem uszkodzone w wyniku zdarzenia losowego (jakim zawsze jest wypadek bądź kolizja), ponadto należy uznać, że z powodu powstałych uszkodzeń nie odpowiadają wymaganiom jakościowym, z powodu istotnych braków w wyposażeniu i zdeformowania nadwozia oraz układu jezdnego.
Również w ocenie Sądu spełniona została przesłanka pozbycia się przedmiotowych przedmiotów. Poprzedni właściciele aut dokonali wybycia się pojazdów uszkodzonych posiadających certyfikaty, z których wynika, że zostały zakwalifikowane "do odzysku", natomiast nabywca – D. S. bez dokonania operacji odzysku dokonał ich wwozu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W aktach sprawy znajdują się certyfikaty - "salvage certificate" wystawiony w stanie Nowy York - dla samochodu (...) i "Nebraska certificate of title" wystawiony w stanie Nebraska dla samochodu (...). Tłumaczenie przysięgłe tych dokumentów wyjaśnia, iż są to certyfikaty odzysku. Zatem zdaniem Sądu przedmiotowe pojazdy należy uznać za odpady, jednak przeznaczone do odzysku. Wskazać należy, iż zgodnie z brzmieniem art. 7 ust. 2 ustawy o odpadach, posiadacz odpadów jest obowiązany w pierwszej kolejności do poddania ich odzyskowi, a jeżeli z przyczyn technologicznych jest on niemożliwy lub nie jest uzasadniony z przyczyn ekologicznych lub ekonomicznych, to odpady te należy unieszkodliwiać w sposób zgodny z wymaganiami ochrony środowiska oraz planami gospodarki odpadami. Przez odzysk natomiast należy rozumieć wszelkie działania, niestwarzające zagrożenia dla życia, zdrowia ludzi lub dla środowiska, polegające na wykorzystaniu odpadów w całości lub w części, lub prowadzące do odzyskania z odpadów substancji, materiałów lub energii i ich wykorzystania (art. 3 pkt 9 ustawy o odpadach), przy czym dla faktycznego wyznaczenia takich działań podstawowe znaczenie ma wyliczenie dokonane w załączniku nr 5 do ustawy. Pojęcie zostało więc określone szeroko, obejmuje właściwie każdy nie naruszający prawa sposób praktycznego spożytkowania odpadów.
W ocenie Sądu dla prawidłowego rozpoznania sprawy należało także rozważyć zapisy ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25 poz. 202 ze zm.). którą wdrożono do polskiego porządku prawnego dyrektywę 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. Urz. WE L 269 z 21.10.2000, z
Sygn. akt IV SA/Wa 1972/07
późn. zm.). Bezspornym jest, że oba pojazdy, w wyniku powstałych uszkodzeń, nie nadawały się do normalnego użytkowania i w związku z tym zostały wycofane z eksploatacji. Dla celów powyższej ustawy przyjęto w art. 3 pkt 6 cyt. ustawy, że przez pojazd wycofany z eksploatacji rozumie się pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach. Zgodnie z art. 18 cyt. ustawy właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji może przekazać go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Zatem w ustawie przewidziano dwojaką możliwość przekazania odpadów poprzez przekazanie go do dwóch różnych podmiotów prowadzących działalność w zakresie zagospodarowania odpadów. W niniejszej sprawie organ wskazał, że pojazdy mają być przekazane do upoważnionej stacji demontażu, posiadającej wszelkie wymagane prawem zezwolenia, bez usuwania z nich jakichkolwiek elementów. Jednocześnie organ w uzasadnieniu decyzji nie wskazał jakimi kryteriami kierował się przy wyborze takiego sposobu zagospodarowania odpadów, jak również nie wskazał podstawy prawnej usprawiedliwiającej powyższe rozstrzygnięcie. Wątpliwości Sądu także budzi zapis o obowiązku dostarczenia do określonego punktu pojazdów "bez usuwania z nich jakichkolwiek elementów". Powołana ustawa różnicuje przyjmowane pojazdy na pojazdy kompletne tj. - takie które zawierają wszystkie istotne elementy i jego masa jest nie mniejsza niż 90 % masy pojazdu (art. 23 ust. 4), oraz pojazdy niekompletne. Jednak w obu przypadkach możliwe musi być ustalenie cech identyfikacyjnych pojazdu, o których mowa w art. 66 ust. 3a pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 Nr 108 poz. 908 ze zm.). Ponadto nakazano skarżącemu nadesłanie zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu od momentu przekazania odpadu do stacji demontażu pojazdów. Zdaniem Sądu w przypadku stwierdzenia obowiązku dostarczenia obowiązku dostarczenia pojazdu bez usuwania z niego jakichkolwiek elementów niewystarczającym są znajdujące się w aktach sprawy protokoły oględzin samochodu. W protokołach tych znajduję się co prawda opis samochodu pozwalający na jego identyfikację, opisy uszkodzeń oraz widocznych braków. W ocenie Sądu natomiast taki protokół nie pozwala na późniejszą weryfikację, czy został wykonany nałożony decyzją obowiązek przekazania pojazdów bez usuwania jakichkolwiek elementów. Zawarcie takiej klauzuli nakazuje wręcz szczegółowe przeprowadzenie oględzin, natomiast w niniejszej sprawie w protokole oględzin umieszczono, w ocenie Sądu, jedynie widoczne braki w wyposażeniu. Zatem organ
Sygn. akt IV SA/Wa 1972/07
orzekający w sprawie powinien dokładnie przeprowadzić oględziny przedmiotowych pojazdów, a zdjęcia i protokół oględzin wykonany przez inspektora celnego traktować jedynie posiłkowo.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego wskazać należy, że w ocenie Sądu decydujące znaczenie za uznanie danego przedmiotu za odpad - w tym przypadku uszkodzonych pojazdów, ma to, w jakim stanie zostały sprowadzone na terytorium RP oraz wola poprzedniego posiadacza pojazdu. Sąd bowiem stoi na stanowisku, że stwierdzenie określone w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach "posiadacz pozbywa się" odnosi się nie do aktualnego, lecz do poprzedniego właściciela danego przedmiotu. W innym przypadku danego przedmiotu nie można byłoby zakwalifikować jako odpadu, mimo iż należałby on do jednej z kategorii określonej w załączniku nr 1 do ustawy tylko z tego tytułu, iż obecny jego posiadacz nie miałby zamiaru pozbycia się go. Nie ma także znaczenia, że po dokonaniu naprawy pojazdy powrócą do swoich cech użytkowych bowiem jak wcześniej wspomniano - brany jest pod uwagę stan przedmiotu i związana z tym kwalifikacja jako odpadu, w chwili sprowadzenia przedmiotu na obszar RP.
Jednocześnie Sąd w niniejszym wyroku w żadnym zakresie nie wypowiada się, czy zaproponowany przez organ sposób zagospodarowania odpadów jest właściwy czy też nie. W ocenie Sądu jednakże koniecznym było wszechstronne i wyczerpujące wyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyboru tego sposobu, wraz z niezbędnym w tym celu ewentualnym uzupełnieniem postępowania wyjaśniającego.
Uznając zatem, iż zaskarżona decyzja naruszyła przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik i treść rozstrzygnięcia, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c) i 135 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak na wstępie.
O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200, natomiast rozstrzygnięcie w przedmiocie wstrzymania zaskarżonej decyzji znajduje oparcie w art. 152 powoływanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło