IV SA/Wa 1975/15
WyrokWSA w Warszawie2016-04-20
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Kaja Angerman, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wymontowanie części z jednego pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu podlega karze pieniężnej na podstawie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wymontowanie części z jednego pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu podlega karze pieniężnej. Interpretacja przepisów prawa nie może prowadzić do sytuacji, w której pojedynczy przypadek nielegalnego demontażu jest bezkarny, co przeczyłoby celom ustawy o recyklingu pojazdów i zasadzie równości wobec prawa. Ponadto, sąd stwierdził, że stosowanie sankcji administracyjnej opartej na odpowiedzialności obiektywnej nie narusza art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę K. C. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, który utrzymał w mocy decyzję o wymierzeniu kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. Kara została nałożona za wymontowanie części z pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu. Skarżący zarzucał niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy o recyklingu pojazdów, twierdząc, że kara może być wymierzona jedynie za demontaż 'pojazdów', a nie pojedynczego 'pojazdu'. Podniesiono również zarzut naruszenia art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka poprzez zastosowanie trybu administracyjnego dla kar, które powinny być stosowane w procedurze karnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman, sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi K. C. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżonym orzeczeniem Główny Inspektor Ochrony Środowiska, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] września 2014 r., w przedmiocie wymierzenia p. K. C., zwanemu dalej "Ukaranym", administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. za, wymontowanie z pojazdu wycofanego z eksploatacji przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia poza stacją demontażu - na posesji przy ul. [...] w K.
Uzasadniając decyzję organ administracji przywołał następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy:
- ustalenia [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska jednoznacznie wskazują, że Ukarany dokonał poza stacją demontażu, usunięcia z pojazdu wycofanego z eksploatacji przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia; powyższe ustalenia potwierdza podpisany przez niego protokół kontroli (nr [...]) oraz protokół z rozprawy administracyjnej (z 16 maja 2014 r.), podczas której wyjaśnił, że z przedmiotowego pojazdu (marki F. nr rej. [...]) wymontował silnik samochodowy, 1 lampę przednią i zderzak; w wyjaśnieniach ze złożenia ustnej informacji do protokołu kontroli wskazał: "Wymontowałem silnik samochodowy, 1 lampą przednią, zderzak. Wymienione części samochodowe znajdowały się na terenie utwardzonym przy ul [...] w K. Lampę oraz zderzak oddałem bezpłatnie osobie, którą znałem z widzenia. Silnik samochodowy wraz z pojazdem sprzedałem osobie reprezentującej firmę pn. A.",
- protokół z kontroli jest dokumentem urzędowym, a sporządzony w przepisanej formie, przez powołany do tego organ, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone; potwierdza on prowadzenie przez Stronę demontażu pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu pojazdów,
- odnosząc się do zarzutu, że decyzję organu I. instancji wydano z rażącym naruszeniem art. 53a ust. 1 pkt 2 w związku z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2015 r., poz. 140), zwanej dalej "ustawą o recyklingu pojazdów", poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów w stanie faktycznym, gdyż kara pieniężna może zostać wymierzona wyłącznie za wymontowanie przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia z pojazdów (a nie pojazdu) wycofanych z eksploatacji, wskazano:
- zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów ich demontaż może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu - zakładach spełniających minimalne wymagania, określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 28 lipca 2005 r. w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 143, poz. 1206 ze zm.),
- zgodnie z art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów, kto poza stacją demontażu dokonuje usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu, podlega karze pieniężnej w wysokości od 10 000 do 300 000 zł.,
- ukarany, nie neguje w odwołaniu faktu prowadzenia demontażu pojazdu, wskazując, m.in. "Karane jako zabronione na podstawie art. 5 ust. 2 tejże ustawy jest prowadzenie działalności polegającej na wymontowywaniu części z pojazdów poza stacjami demontażu, a nie incydentalne i jednorazowe wymontowywanie części z jednego samochodu. (...) Co warto podkreślić, podczas wykonywanych czynności kontrolnych przez WIOS w S. nie stwierdzono żadnego zagrożenia dla środowiska czy zdrowia ludzi w związku z jednorazowym wymontowaniem przez Stroną części z jednego samochodu.",
- nie można podzielić stanowiska jakoby powyższe przepisy dotyczyły wyłącznie pojazdów wycofanych eksploatacji, a pomijały pojedyncze przypadki,
- takie interpretowanie przepisów prowadziłoby do sytuacji, gdzie zagrożenie dla środowiska, powstałe podczas nielegalnego demontażu jednego pojazdu byłoby czynem bezkarnym; powyższe jest nie do przyjęcia, bowiem Strona - prowadząc demontaż pojazdu wycofanego z eksploatacji - nie zapewniła bezpiecznego dla środowiska przetwarzania odpadów, a teren na którym prowadzony był demontaż nie spełniał minimalnych warunków dla stacji demontażu pojazdów; przepisy prawa nie mogą być interpretowane w sposób dowolny, co czyni wnoszący odwołanie,
- za chybiony uznano także zarzut naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 K.p.a. - przez niepodjęcie działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz niezebranie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i przyjęcie za udowodnioną okoliczność, że Strona kupiła od p. K. S. samochód celem demontażu oraz, jakoby organ I instancji w ogóle nie przeprowadził żadnego dowodu, a przyjął jako ustalenie, że przedmioty wyposażenia i części wymontowane przez Stronę nadawały się do ponownego użycia; w istocie bowiem właściwie zebrano i oceniono materiał dowodowy w sprawie, o czym świadczy zarówno protokół z rozprawy administracyjnej (z 16 maja 2014 r.), jak również spisane protokoły ze złożenia ustnej informacji zarówno przez Stronę, jak i p. K. S.,
- organ odwoławczy nie dał wiary wyjaśnieniom Ukaranego, złożonym w ustnej informacji do protokołu kontroli, że przedmiotowy pojazd został zakupiony w celu jego dalszego użytkowania; Strona nie posiadała żadnej umowy kupna-sprzedaży tego pojazdu oraz nie upomniała się o dowód rejestracyjny pojazdu przez okres 1,5 roku; ponadto - gdyby nawet przyjąć za Ukaranym, że miał zamiar użytkować przedmiotowy pojazd - to tego nie uczynił, a materiał dowodowy, zgromadzony w sprawie, i jego własne wyjaśnienia potwierdzają, że pojazd marki F. został przez niego poddany demontażowi,
- ponadto, w notatce urzędowej z czynności podjętych w przedmiotowej sprawie, sporządzonej przez policjanta Komisariatu Policji w K. 7 sierpnia 2013 r., zapisano oświadczenie Ukaranego, że: "samochód marki F. rozebrał na części, z których część pociął na kawałki i wyrzucił na złom, natomiast resztę użytecznych części pozostawił dla siebie, niektóre sprzedał jednak nie pamięta komu. W tej chwili silnik od samochodu, lampy, fotele i zderzak znajdują się na jego placu"; zatem sama Strona uznała, że wymontowane przez nią części nadawały się do ponownego użytku,
- działalność dotycząca demontażu pojazdów może być prowadzona jedynie zgodnie z przepisami prawa; w myśl art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wojewódzki inspektor ochrony środowiska wymierza karę pieniężną w wysokości od 10 000 do 300 000 zł w każdym przypadku stwierdzenia prowadzenia poza stacją demontażu działań, związanych z demontażem pojazdów wycofanych z eksploatacji,
- nałożona przy tym na Stronę kara pieniężna stanowi jej najniższą wysokość, jaka może być wymierzona za prowadzenie nielegalnego demontażu pojazdów zaś celem ustawy o recyklingu pojazdów jest m.in. przeciwdziałanie nielegalnemu demontażowi pojazdów wycofanych z eksploatacji - demontażowi prowadzonemu poza stacją demontażu, zagrażającemu środowisku,
- wyjaśniono też, że w sprawach dotyczących kar pieniężnych, o których mowa w art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów, stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r. poz. 749, ze zm.), z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska; zatem organem, który w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podmiotu lub interesem publicznym, może na podstawie art. 67a ustawy Ordynacja podatkowa:
1) odroczyć termin płatności kary pieniężnej lub rozłożyć zapłatę kary pieniężnej na raty;
2) odroczyć lub rozłożyć na raty zaległości z tytułu kary pieniężnej wraz z odsetkami za zwłokę;
3) umorzyć w całości lub w części zaległości z tytułu kary pieniężnej, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną,
wojewódzki inspektor ochrony środowiska; może udzielać ulg w spłacie zobowiązań:
1) które nie stanowią pomocy publicznej;
2) które stanowią pomoc de minimis;
3) które stanowią pomoc publiczną,
wnioski Strona może złożyć [...] Wojewódzkiemu Inspektorowi Ochrony Środowiska, po doręczeniu zaskarżonej decyzji.
W skardze zarzucono naruszenie art 53a ust. 1 pkt 2, w związku z art, 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów poprzez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie w stanie faktycznym, w którym przepis ten nie znajduje zastosowania.
Uzasadniając skargę wskazano, że przepis w przedmiocie wymierzenia kary przewiduje ukaranie za demontaż "pojazdów" nie zaś pojedynczego "pojazdu". Przepisy o charakterze norm karnych nie mogą być wykładane rozszerzająco.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości swoje stanowisko.
Na rozprawie (k. 54) Pełnomocnik skarżącego podniósł zarzut naruszenia art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności podpisanej dnia 4 listopada 1950 r. w Rzymie (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285 ze zm.), zwanej dalej "Konwencją Rzymską", poprzez zastosowanie trybu administracyjnego dla wymierzania typowych kar, które powinny być stosowane w ramach procedury postępowania karnego. Przywołał także dwa wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, gdzie zwraca się uwagę na znaczenie granic sankcji. Zastosowanie instytucji typowej dla prawa karnego skutkowałoby – zdaniem Pełnomocnika - zwolnieniem skarżącego z odpowiedzialności (umorzenie postępowania).
Pełnomocnik organu zwracał uwagę na możliwość umorzenia kary, bądź jej rozłożenia na raty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga została oddalona, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W sprawie jest bezsporna pomiędzy Stronami kluczowa dla niej okoliczność – rozmontowania przez Ukaranego pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu. Zgormadzona w tym zakresie dokumentacja nie budzi wątpliwości Sądu. Wyciągnięte z niej przez organ administracji wnioski są trafne w świetle zasad swobodnej oceny materiału dowodowego, wskazanych w art. 80 K.p.a., w szczególności wobec szczególnej mocy dowodowej dokumentu urzędowego, jakim jest protokół kontroli, oraz wobec zasad logicznego rozumowania przy uwzględnieniu doświadczania życiowego. Wobec szerokiego, uprzedniego przytoczenie argumentacji organu jej ponowne powtarzanie nie byłoby zasadne. Sąd przyjmuje ją za własną.
Trafnie również organ administracji skonstatował, że sankcją - w postaci wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej - objęty jest także czyn w postaci demontażu jednego pojazdu. Także tej kwestii argumentacja organu jest trafna. Wobec jednak ponownego podniesienia zarzutu w tym zakresie wypada dodać, co następuje.
Zasadnie wywodzono wprawdzie w skardze, że normy o charakterze represyjnym nie mogą być wykładane w sposób rozszerzający. Nie zwalnia to jednak organów administracji (a później kontrolującego legalność ich działania sądu administracyjnego) z obowiązku precyzyjnego doczytania treści normy prawnej - zgodnie z regułami językowymi oraz zasadami logiki. W ocenie Strony skarżącej kara administracyjna mogłaby być wymierzona gdyby norma karna została sformułowana poprzez określenie, że sanacja dotyczy demontażu "pojazdu lub pojazdów". Jednak praktyka formułowania wypowiedzi w języku polskim nie przewiduje tego rodzaju kazuistyki zaś teksty w aktach prawnych generalnie redaguje się zgodnie z regułami przyjętymi w mowie potocznej. Z kolei użycie wyłącznie liczby pojedynczej w hipotezie normy sankcyjnej prowadziłoby do wątpliwości czy demontaż kilku pojazdów nie powinien skutkować wymierzeniem kary łącznej za każdy z nich z osobna w tzw. "widełkach" zakreślonych w ustawie (możliwa byłaby kumulacja kar za każdy egzemplarz, w granicach kary maksymalnej za każdy z nich z osobne). Jak słusznie zauważa też organ administracji brak logicznych przesłanek dla przyjęcia, aby wolą prawodawcy było zwolnienie z odpowiedzialności administracyjnej sprawcy pojedynczego rozmontowania pojazdu w sytuacji, gdy niewątpliwie dotyczyłaby ona już sytuacji dwukrotnego demontażu. Przyjęcie tego rodzaju koncepcji przeczyłoby także zasadzie równości wobec prawa postrzeganej jako kształtowanie analogicznej sytuacji prawnej osób wobec podobnych stanów faktycznych. Demontaż jednego pojazdu, wobec potencjalnych szkód w środowisku, może rodzić większe zagrożenie niż rozebranie dwu samochodów przy zachowaniu szeregu środków zabezpieczających.
Chybiony jest także sformułowany na rozprawie zarzut, gdzie wywodzono jakoby stosowanie sankcji administracyjnej – opartej na odpowiedzialności obiektywnej – bez powiązania z gradacją winy – naruszało prawa człowieka do rzetelnego procesu sądowego (art. 6 Konwencji Rzymskiej). Sformułowane zarzuty dotyczą w istocie konstytucyjności regulacji w zakresie wymierzania administracyjnych kar pieniężnych w kontekście reguł wywodzonych z zasad państwa prawnego (art. 2).
W ocenie Sądu zastosowany mechanizm wymierzania kar, wraz z regułami późniejszego modyfikowania należności (rozkładanie na raty, umarzanie) nie narusza stosownych zasad. Należy też zauważyć, że - co do zasady - orzekanie o zgodności ustawy z Konstytucją należy do Trybunału Konstytucyjnego (art. 188 pkt 1 i 2 Konstytucji R.P.). Skład orzekający sądu administracyjnego może dokonywać oceny zgodności aktów normatywnych z Konstytucją w ten sposób, że - powziąwszy uzasadnione wątpliwości odnośnie konstytucyjności danego aktu – przedstawia, w myśl art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. z 2016 r., poz. 293), stosowne pytanie prawne Trybunałowi, jeżeli od odpowiedzi na to pytanie zależy rozstrzygnięcie sprawy, toczącej się przed sądem. Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie stwierdził istnienia uzasadnionych wątpliwości, co do zgodności z przepisami Konstytucji R.P. przepisu ustawy.
Niezależnie jednak od faktu, że Sąd nie znalazł podstaw do zwrócenia się do Trybunału Konstytucyjnego w trybie wskazanym w art. 3 ust. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym Skarżący może samodzielnie skorzystać z instytucji wskazanej w art. 79 ust. 1 Konstytucji. Zgodnie z tym przepisem każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji.
Sąd nie dostrzegł również z urzędu wad, uzasadniających wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło