IV SA/Wa 2027/18
WyrokWSA w Warszawie2019-05-17
Skład orzekający: Anita Wielopolska, Kaja Angerman, Katarzyna Golat
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej w decyzji o warunkach zabudowy, doręczone również podmiotowi, który utracił status strony w postępowaniu, stanowi kwalifikowaną wadę powodującą stwierdzenie nieważności tego postanowienia?Ratio decidendi
Doręczenie postanowienia o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej podmiotowi, który nie posiada interesu prawnego w rozstrzygnięciu sprawy i którego uprawnienia lub obowiązki tym postanowieniem nie zostały określone, stanowi naruszenie proceduralne, ale nie jest wadą kwalifikowaną powodującą stwierdzenie nieważności postanowienia w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W takiej sytuacji organ odwoławczy powinien rozpoznać sprawę merytorycznie, a nie uchylać postanowienie organu I instancji i przekazywać sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.Stan faktyczny
Wspólnoty Mieszkaniowe zaskarżyły postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), które uchyliło postanowienie Prezydenta o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej w decyzji o warunkach zabudowy. SKO uznało, że postanowienie organu I instancji było obarczone wadą kwalifikowaną, ponieważ zostało skierowane do podmiotu, który utracił status strony w postępowaniu. Wspólnoty zarzuciły SKO nieprawidłowe zastosowanie przepisów i akceptację zmiany wykraczającej poza pojęcie błędu pisarskiego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Warszawa, 17 maja 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Anita Wielopolska Sędzia WSA Kaja Angerman (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Golat po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym 17 maja 2019 r. sprawy ze skarg Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości [...] w [...] oraz Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości [...] w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości [...] w [...] kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości Czerwonych [...] w [...] kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
IV SA/Wa 2027/18
UZASADNIENIE
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] po rozpatrzeniu zażaleń Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości [...] oraz Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości [...] na postanowienie Prezydenta [...] numer [...] z [...] marca 2018 r., uchyliło zaskarżone postanowienie w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Postanowienie było wynikiem następujących ustaleń i oceny prawnej.
Decyzją nr [...] z [...] lutego 2018 roku Prezydent [...] przeniósł decyzję nr [...] z [...] lipca 2013 r. a rzecz [...] S.A. w [...], w wyniku czego z stała się stroną decyzji z [...] lipca 2013 r.
Po rozpatrzeniu i uwzględnieniu wniosku spółki organ I instancji postanowieniem z [...] marca 2018 r. sprostował oczywistą omyłkę pisarską w tej decyzji.
Na postanowienie zażalenie złożyły Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości [...] oraz Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości [...].
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy wyjaśnił, że stosownie do artykułu 113 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej może z urzędu lub na żądanie strony prostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez ten organ decyzjach. Podkreślił, że spółka jako strona decyzji miała prawo żądać sprostowania oczywistej omyłki. Podniósł że ustawodawca wprowadzając pojęcie błędów pisarskich i rachunkowych oraz innych oczywistych pomyłek nie dał ustawowej definicji tych pojęć w związku z czym należy mieć na uwadze potoczne ich znaczenie a więc takie jak stosowane w życiu codziennym. Na gruncie orzecznictwa sądów administracyjnych przyjmuje się że oczywiste omyłki o których mowa w przepisie polegają na tym że w decyzji wyrażono coś co widocznie jest niezgodne z myślą wyrażoną niedwuznacznie przez władzę [...] zostało wypowiedziane tylko przez przeoczenie. W ocenie organu odwoławczego wydane w zakresie sprostowanie oczywistej omyłki postanowienie jest prawidłowe. W decyzji występuje rozbieżność pomiędzy tym co napisano w uzasadnieniu, a tym co widnieje w załączniku nr 2 do tej decyzji. Treść części tekstowej załącznika nr 2 jest prawidłowa, potwierdzona w jego części graficznej. Ponadto organ zauważył, że nie byłoby możliwe zrealizowanie zabudowy w ten sposób że wysokość górnej krawędzi elewacji budynków miałaby się zmniejszać w kierunku południowo-zachodnim. Wówczas inwestycja wykroczyłaby poza tak zwany obszar inwestycji którym jest działka na której inwestycję zaplanowano. Powyższe okoliczności wskazują, że organ I instancji omyłkowo określił kierunek południowo-zachodni zamiast południowo-wschodni.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w zażaleniach organ odwoławczy wyjaśnił, że załącznik do decyzji stanowi jej integralną część, a więc był wraz z decyzją przedmiotem uzgodnień i jego treść nie uległa zmianie. Prawo żądania sprostowania omyłki przysługuje stronie także tej, która nabyła ten status w drodze przeniesienia na nią decyzji. Sprostowanie z natury rzeczy nie wpływa na ustalone uprzednio w decyzji warunki zabudowy. Z akt sprawy jak i pozostałej treści skarżonego postanowienia wynika, że wniosek dotyczył decyzji nr [...], a występująca w uzasadnieniu postanowienia rozbieżność w tym zakresie nadaje się do sprostowania. Organ odwoławczy przypomniał, że twierdzenie skarżących jakoby definicje błędów pisarskich wynikały z ustaw jest błędne, a także podkreślił, że w postanowieniu nie występuje rozbieżność w nazwie inwestycji, która skutkowałoby koniecznością jego uchylenia.
Organ ocenił jednak, że postanowienie należało uchylić z uwagi na to, że jest obarczone wadą stanowiącą podstawę do stwierdzenia jego nieważności, a mianowicie zostało skierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie to jest [...] [...]. Organ wyjaśnił, że na skutek przeniesienia decyzji z [...] lipca 2013 r na rzecz spółki [...] S.A. w [...] [...] [...] utracił status strony tego postępowania i postępowań z nim związanych.
Organ odwoławczy przytoczył treść art. 138 § 2 k.p.a. wskazując, że znajduje on odpowiednie zastosowanie do postanowień na podstawie artykułu 144 k.p.a. Zalecił, by w ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ I instancji skierował rozstrzygnięcie wyłącznie do stron postępowania.
Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości [...] w [...] oraz Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości [...] w [...] wniosły skargi na postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący podnieśli, że organ odwoławczy nie uwzględnił argumentacji przedstawionej w zażaleniach. Zarzucili, że organ odwoławczy jest stroną przeciwną wobec skarżących w postępowaniu kasacyjnym dotyczącym decyzji wydanej w trybie nadzwyczajnym, dlatego też może celowo nie brać pod uwagę ich argumentacji. Pod pozorem błędu pisarskiego akceptuje wprowadzenie zmiany w decyzji o warunkach zabudowy, która to zmiana wykracza poza pojęcie błędu pisarskiego.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu I instancji, a także decyzji Prezydenta [...] nr [...] z [...] lipca 2013 r. o warunkach zabudowy.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargi należało uwzględnić, jednak z innych przyczyn, niż wskazane przez skarżących. Sprzeciw nie przysługuje od wydanego przez organ postanowienia, dlatego wniesione sprzeciwy, sąd potraktował jak wniesione w terminie skargi. Zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] czerwca 2018 r. zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa procesowego i materialnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W przedmiotowej sprawie dotyczącej oceny czy zaistniały przesłanki do dokonania sprostowania treści decyzji o warunkach zabudowy z [...] lipca 2013 r. Nr [...] wydanej przez Prezydenta [...] na rzecz [...] [...], przeniesionej decyzją z [...] lutego 2018 r. Nr [...] na rzecz [...] S.A. w [...] organ nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. uchylając postanowienie organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jako przyczynę obligującą do wydania tego rodzaju rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na kwalifikowaną wadę, którą obarczone jest wydane przez organ I instancji postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki w w/w decyzji, z uwagi na skierowanie postanowienia do podmiotu niebędącego stroną.
Zdaniem sądu ocena dokonana przez organ odwoławczy o wadliwości postanowienia stanowiącej podstawę do stwierdzenia nieważności jest niezasadna i wynika z nieprawidłowej wykładni art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Na marginesie tylko należy wskazać, że organ wydając rozstrzygnięcie na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., jak sam zauważył w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia powinien wykazać, że rozstrzygnięcie, które podlega uchyleniu powinno zostać wydane z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy wymagał przeprowadzenia ponownie postępowania w I instancji. Takiej argumentacji organ odwoławczy jednak nie przedstawił. Gdyby rzeczywiście zachodziła w sprawie przesłanka nieważności określona w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. to zachodziłaby potrzeba ustalenia przez organ I instancji właściwego kręgu stron postępowania, dokonania ustaleń faktycznych odnoszących się do stron postępowania, zapewnienia im czynnego udziału w postępowaniu, uwzględnienia ich stanowisk w sprawie. Taka sytuacja w związku z doręczeniem poprzedniemu właścicielowi nieruchomości (objętej decyzją o warunkach zabudowy) postanowienia o sprostowaniu jej treści nie zachodziła jednak w przedmiotowej sprawie.
Organ zauważył, że skoro decyzja o warunkach zabudowy została przeniesiona, podmiot dotychczas uprawniony niewątpliwie utracił status strony w postępowaniach związanych z tą decyzją. Na tej tylko podstawie organ odwoławczy ocenił istnienie przesłanki kwalifikowanej wadliwości wydanego postanowienia, nie dokonując żadnych dodatkowych i koniecznych ustaleń. Organ odwoławczy pominął, że stroną postępowania o wydanie warunków zabudowy jest nie tylko inwestor, ale też właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości na której ma być zlokalizowana inwestycja. Dlatego też przeniesienie uprawnień z decyzji o warunkach zabudowy nie musiało powodować utraty statusu strony przez dotychczasowego uprawnionego z tej decyzji. To zaniechanie organu odwoławczego nie mogłoby jednak skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia, ponieważ w aktach administracyjnych przedstawionych sądowi wraz ze skargą znajduje się dokument informacji z rejestru gruntów potwierdzający, że właścicielem nieruchomości jest spółka na rzecz której przeniesione zostały uprawnienia z decyzji o warunkach zabudowy, zaś z informacji zawartych w elektronicznej księdze wieczystej dla tej nieruchomości wynika, że przeniesienie własności nastąpiło jeszcze przed przeniesieniem praw z decyzji.
W ocenie sądu organ odwoławczy dokonał nieprawidłowej wykładni art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. uznając, że w związku z okolicznością doręczenia postanowienia o sprostowaniu decyzji także byłemu właścicielowi nieruchomości objętej tą decyzją, postanowienie to zostało skierowane do podmiotu niebędącego stroną postępowania. Tymczasem postanowienie zostało jedynie nieprawidłowo doręczone podmiotowi, który nie posiada żadnego interesu prawnego w rozstrzygnięciu tej sprawy i którego uprawnienia lub obowiązki tym postanowieniem nie zostały w żadnym stopniu określone. Doręczenie zaś "nadmiarowe", a tym samym niepotrzebne, choć jest przejawem naruszenia art. 109 § 1 k.p.a., z którego wynika obowiązek doręczenia decyzji (postanowienia) stronie, w żaden sposób nie stanowi naruszenia będącego kwalifikowaną wadą samego postanowienia.
Nie może być wątpliwości, że organ I instancji rozstrzygnął postanowieniem o prawach właściwej strony postępowania, jednak postanowienie doręczył zarówno stronom postępowania, jak też innemu podmiotowi nieposiadającemu interesu prawnego. Organ nie ustalił, że którakolwiek ze stron postępowania została w nim pominięta, a także, że postanowienie nie zostało skierowane do wszystkich stron tego postępowania.
Przesłanka określona w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. zachodziłaby z pewnością w sytuacji, gdyby zamiast określenia praw właściwego podmiotu (a więc tego, którego stosunek administracyjny dotyczy bezpośrednio), organ administracji w decyzji (postanowieniu) określił prawa lub obowiązki podmiotu innego. Tak właśnie należy rozumieć użyte w przepisie pojęcie "skierowanie decyzji" jako określenie praw lub obowiązków określonego podmiotu. Ustawodawca określając więc na czym polega kwalifikowana wadliwość decyzji nie posłużył się pojęciem doręczenia, związanym z zakomunikowaniem jej treści, a więc kwestią wyłącznie proceduralną.
Choć z art. 107 § 1 k.p.a. wynika wymóg oznaczenia strony w decyzji (odpowiednio postanowieniu), to w wielu przypadkach, w istocie treść rozstrzygnięcia wskazuje do kogo decyzja ta jest skierowana, a więc czyje uprawnienia lub obowiązki kształtuje.
Niekiedy w postępowaniu bierze udział wiele podmiotów i decyzja jest im wszystkim doręczana jako stronom postępowania, choć w rzeczywistości rozstrzyga w sposób bezpośredni o uprawnieniach lub obowiązkach jednej lub niektórych z tych podmiotów i co do zasady kształtuje tylko ich sytuację prawną. Do innych odnosi się co najwyżej w sposób pośredni. Taka sytuacja zachodzi właśnie w przypadku postępowań o ustalenie warunków zabudowy. Istotą rozstrzygnięcia jest przyznanie uprawnienia konkretnemu podmiotowi (inwestorowi). Status strony postępowania przyznany innym podmiotom wynika stąd, że zakres ich praw wynikających z przepisów prawa i przesłanka do ich ochrony stanowi granicę dla ukształtowania praw i obowiązków podmiotu do którego decyzja jest bezpośrednio kierowana. Stwierdzenie nieważności decyzji (postanowienia) uzasadnia więc nieprawidłowe określenie podmiotu, który posiada bezpośredni interes w ukształtowaniu sytuacji prawnej. W przedmiotowej sprawie tym podmiotem była spółka na rzecz której nastąpiło przeniesienie uprawnień z decyzji o warunkach zabudowy i która była także uprawniona do żądania sprostowania tej decyzji.
W sprawie nie wystąpiły więc przesłanki do uchylenia postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Organ miał obowiązek dokonać ponownej merytorycznej oceny dopuszczalności i zasadności sprostowania decyzji. W sytuacji, gdy oceniał, że postanowienie organu I instancji nie zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa, na co wskazuje uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, organ powinien zastosować art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., dlatego wskazane naruszenia niewątpliwie miały wpływ na wynik sprawy.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ uwzględni powyższą ocenę prawną i rozstrzygnie sprawę merytorycznie.
W ocenie sądu w tej sytuacji nie jest możliwe dokonanie przez sąd oceny zarzutu dotyczącego naruszenia art. 113 § 1 k.p.a., ponieważ byłaby to ocena przedwczesna.
Odnosząc się do zarzutu braku bezstronności organu w przedmiotowej sprawie należy wskazać, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze występuje w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym wyłącznie w roli organu administracji publicznej właściwego do rozpatrzenia zażalenia na postanowienie Prezydenta [...]. Na zmianę tej roli nie wpływa okoliczność, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym występuje w roli strony tego postępowania.
Mając powyższe na uwadze, sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c w zw. z art. 119 pkt 3 P.p.s.a.
O kosztach orzeczono na podstawie art.200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło