IV SA/Wa 2029/15
WyrokWSA w Warszawie2016-03-31
Skład orzekający: Paweł Groński, Anna Falkiewicz-Kluj, Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją uzasadnione obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, które uzasadniałyby nadanie statusu uchodźcy, udzielenie ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodów określonych w Konwencji Genewskiej. Oświadczenia skarżącego były niespójne i niewiarygodne, a przedstawione dowody budziły wątpliwości co do ich autentyczności. Brak było również podstaw do udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, gdyż nie wykazano indywidualnego zagrożenia poważną krzywdą.Stan faktyczny
Skarżący A. B. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, twierdząc, że był prześladowany w kraju pochodzenia. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, uznając jego zeznania za niewiarygodne i sprzeczne, a przedstawione dowody za podrobione. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, domagając się uchylenia decyzji organów obu instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Groński (spr.), Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Teresa Zyglewska, Protokolant ref. staż. Paweł Smulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 marca 2016 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez A. B. decyzją z dnia [...] maja 2015 r. (nr [...]) Rada do Spraw Uchodźców, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącego od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] lutego 2015 r. (nr [...]) o odmowie nadania skarżącemu, jego żonie (K. B.) oraz ich małoletnim dzieciom (K., R., Z., D., M., M., K. B., M. B.) statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz odmowie udzielenia zgody na pobyt tolerowany, utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że A. B., obywatel [...], narodowości [...] złożył w dniu [...] czerwca 2013 r. do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosek o nadanie jemu oraz jego żonie oraz ich małoletnim dzieciom statusu uchodźcy w Polsce. We wniosku podał, że w kraju pochodzenia był prześladowany przez zamaskowane osoby, które go zabierały i biły. Nie był jednak nigdy zatrzymany, aresztowany ani sądzony. Wnioskodawca oświadczył, że nie należał do żadnej partii politycznej, nie uczestniczył też w żadnym konflikcie zbrojnym.
W toku postępowania uchodźczego cudzoziemiec wyjaśnił, że opuścił kraj pochodzenia z obawy o bezpieczeństwo osobiste oraz członków rodziny. Te obawy miały związek z zatrzymaniami przez funkcjonariuszy którzy podejrzewali go o utrzymywanie kontaktów z bojownikami walczącymi w tzw. wojnie [...].
Wnioskodawca podał, że w latach 1994-1996 walczył w wojnie [...], nie uczestniczył natomiast w tzw. wojnie [...], ponieważ był jej przeciwny. Mimo że nie utrzymywał kontaktów z bojownikami, władze [...] zatrzymywały go i przemocą wymuszały informacje o separatystach. A. B. stwierdził, że w latach 2000-2005 został zatrzymany sześć lub siedem razy, w latach 2005-2013 trzy lub cztery razy. W lutym 2013 r., po przesłuchaniu w [...] w [...], zamaskowani ludzie przyszli do jego domu i założyli mu na głowę worek, porwali, bezskutecznie żądali podpisania dokumentów świadczących o tym, że utrzymuje kontakty z bojownikami. Wnioskodawca podał, że został wówczas pobity i nieprzytomny trafił do szpitala nr [...] w [...] stwierdził, że to zdarzenie było bezpośrednią przyczyną opuszczenia przez wnioskodawcę i jego rodzinę kraju pochodzenia. Cudzoziemiec dodał, ze nie mógłby zamieszkać w innej części [...] ponieważ [...] [...] nie lubią i znieważają.
A. B. wyjaśnił, że we wniosku o nadanie statusu uchodźczy podał ogólny powód opuszczenia kraju pochodzenia tj. zapewnienie bezpieczeństwa sobie i rodzinie. Oświadczył, że nie wspomniał o zatrzymaniach, ponieważ nie wiedział "że trzeba wszystko dokładnie od razu opisać". Cudzoziemiec wyjaśnił, że stwierdził wówczas że nie był aresztowany ani zatrzymywany, ponieważ był przekonany, ,że chodziło o zatrzymanie w związku z popełnieniem przestępstwa i postępowaniem karnym.
Szef Urzędu do Spraw Chudzielców w toku postępowania w tej sprawie ustalił, ze wnioskodawca wraz z rodziną po złożeniu wniosku o nadanie statusu uchodźcy w Polsce ([...] czerwca 2013 r.) wyjechali nielegalnie do [...], gdzie również ubiegali się o ochronę międzynarodową. W związku z tym organ I instancji dołączył dowody zebrane w tamtym postępowaniu uchodźczym: a) zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że A. B., został w dniu [...] lutego 2013 r. przyjęty do szpitala w stanie nieprzytomności ze wstrząśnieniem mózgu, krwiakami w obrębie potylicy oraz kłuto-ciętymi ranami klatki piersiowej, b) trzy adresowane do cudzoziemca wezwania do stawiennictwa w dniach [...] marca 2013 r., [...] kwietnia 2013 r. i [...] kwietnia 2013 r. przy ul. [...] w [...] przed śledczym [...], wystawione prawdopodobnie przez [...]miasta [...] (pieczęć częściowo nieczytelna), c) protokoły przesłuchań A. B. i jego żony K. B. Z protokołów wynika, że zarówno wnioskdoawca jak i jego żona oświadczyli, że bezpośrednim przyczyną opuszczenia kraju pochodzenia było zatrzymanie skarżącego w lutym 2013 r., podczas którego został brutalnie pobity i w związku z utartą przytomności wymagał pomocy medycznej. Wnioskodawca oświadczył również, że dwukrotnie został wezwany do [...] w [...].: podczas pierwszego przesłuchania ([...] marca 2013 r.) był przesłuchiwany w charakterze pokrzywdzonego - śledczy wypytywał go o przebieg zatrzymania, na drugie przesłuchanie nie stawił się. Od tego momentu nie spotykały go i jego rodziny żadne szykany w kraju pochodzenia, jednakże wcześniejsze wydarzenia wywołały chęć wyjazdu z [...].
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. odmówił skarżącemu i jego rodzinie nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielenia ochron uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Z przedstawionych okoliczności faktycznych - zdaniem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców - nie wynika, aby skarżący był prześladowany przez władze publiczne z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych, co jest niezbędną przesłanką do uznania za uchodźcę w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony (Dz. U. z 2012 r. poz. 680 ze zm.) o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Organ stwierdził, że wnioskodawca nie jest wiarygodny, ponieważ jego zeznania są sprzeczne, a złożone dokumenty fałszywe.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców zauważył, że we wniosku o nadanie statusu uchodźcy cudzoziemiec podał, że nigdy nie uczestniczył w żadnym konflikcie zbrojnym ani nie był zatrzymywany. Organ nie dał wiary tłumaczeniom skarżącego odnośnie przyczyn rozbieżności treści wniosku o nadanie statusu uchodźcy z jego późniejszymi oświadczeniami. Według organu biorąc pod uwagę postawę skarżącego w toku postępowania (złożenie w późniejszym czasie szeregu innych wzajemnie wykluczających się oświadczeń), jego rzekoma niewiedza o konieczności podania we wniosku o nadanie statusu uchodźcy wszystkich powodów opuszczenia kraju pochodzenia oraz niezrozumienie pytania odnośnie dotychczasowych zatrzymań nie są wiarygodne.
Organ I instancji podkreślił, że podczas przesłuchania przed [...] cudzoziemiec wspominał jedynie o zatrzymaniu w lutym 2013 r., oraz próbie zatrzymania w marcu 2013 r. Z kolei w toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, oświadczył, że był zatrzymywany 6-7 razy, stosunkowo precyzyjnie opisując przy tym poszczególne zatrzymania, nie wskazując przy tym jednak, aby w marcu 2013 r. miała miejsce nieudana próba jego zatrzymania (najście funkcjonariuszy). Cudzoziemiec całkowicie odmiennie przedstawił też podczas przesłuchań statusowych w Polsce i [...]. okoliczności towarzyszące jego zatrzymaniu w lutym 2013 r. W zeznaniu złożonym przed Szefem UdSC twierdził, że zatrzymany został po tym, gdy wezwany do [...] odmówił przyznania się do stawianych mu zarzutów wspierania bojowników. Z kolei przed [...] zeznał, że przesłuchanie w [...] było nie przyczyną, lecz następstwem zatrzymania, dotyczyło też nie zarzucanych mu czynów, tylko bezprawności zatrzymania oraz że był przesłuchiwany nie jako podejrzany, lecz jako pokrzywdzony.
Zdaniem organu, zaświadczanie o przyjęciu A. B. do szpitala jest fałszywe, gdyż zawiera - jako określenie miejsca hospitalizacji - skrót ([...] nr [...]) nie należący w rzeczywistości do żadnej jednostki służby zdrowia funkcjonującej w G. w ostatnich latach. Wspomniany przez cudzoziemca podczas przesłuchania szpital nr [...] (pełna nazwa [...] nr [...],[...] skrót [...] nr [...]) funkcjonował do 2009 r., kiedy został przemianowany na [...] ([...] skrót [...]). Z kolei trzy wezwania A. B. do organów ścigania zawierają rażące błędy, które ponad wszelką wątpliwość wykluczają ich prawdziwość. Wezwania opatrzone są pieczęcią [...] miasta [...], tj. organu będącego częścią [...] MSW, natomiast z ich treści wynika, że wzywającym na przesłuchanie jest śledczy [...], tj. organu nie wchodzącego w skład MSW. Co więcej, Cudzoziemiec wzywany jest na adres m. [...], ul. [...], gdzie mieści się nie oddział [...] (jego jedyna jednostka w [...] znajduje się w [...] przy ul. [...]) czy policji, lecz Urząd [...] w [...]. Wezwania zawierają też błąd w nazwie organu. Ponadto w pouczeniach o konsekwencjach niestawiennictwa, jako podstawa prawna doprowadzenia widnieje art. 54 [...] kodeksu postępowania karnego- nieaktualny od przeszło 11 lat. Istotne jest również to, że podczas przesłuchania statusowego cudzoziemiec zeznał, że wezwany został na przesłuchanie w dniu [...].02.2013 r., natomiast wezwania zawierają daty co najmniej miesiąc późniejsze - od [...].03.2013 r. do [...].04.2013 r.
W konkluzji organ stwierdził, że skarżący nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej, ponieważ nie można przyjąć, że żywi on uzasadnioną obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu religii, rasy, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Uzasadniając odmowę udzielenia cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wyjaśnił regulacje prawne w tym zakresie, oraz wskazał, że w stosunku do skarżącego przesłanki do udzielenia takiej ochrony nie występują. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że wnioskodawca (lub inny członek jego rodziny) w [...]. doznał lub był zagrożony doznaniem poważnej krzywdy. Także po powrocie do kraju pochodzenia skarżący i jego rodzina nie będą narażeni na doznanie poważnej krzywdy, wymierzenia kary śmieci, ponieważ obowiązuje bezterminowe moratorium na jej orzekanie i wykonywanie. Wnioskodawcy nie grozi również pozbawienie życia, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Jakkolwiek zdarzenia tego typu nadal mają miejsce w niektórych częściach [...] (m.in. w [...].), jednakże do udzielenia ochrony jest konieczne wykazanie, że osoba wnioskująca o udzielenie ochrony jest ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację narażona na takie traktowanie. Cudzoziemiec tych okoliczności nie wykazał. Obecnie na całym terytorium [...] (w tym również w [...]) nie toczy się konflikt zbrojny o którym mowa w art. 48 ustawy. Zdaniem organu nie ma również podstaw określonych w art. 97 ust 1 pkt 1 i 1a ustawy, do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany.
Rada do Spraw Uchodźców, po rozpoznaniu odwołania skarżącego, podzieliła stanowisko organu I instancji, że skarżący nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej oraz nie zasługuje na udzielenie mu innych form ochrony międzynarodowej. Zdaniem organu, powodem opuszczenia kraju pochodzenia przez skarżącego i jego rodzinę nie były obawy przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, wyznawanych poglądów politycznych czy przynależności do określonej grupy społecznej, lecz chęć poprawy warunków życia. Skarżącemu i jego rodzinie w kraju pochodzenia nie grozi kara śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenia dla życia i zdrowia, a zatem nie ma podstaw do udzielenia ochrony uzupełniającej.
Organ odwoławczy podał, że w C. nie występuje obecnie zmasowany konflikt wewnętrzny, ani tym bardziej en mass i terror, którego celem byłaby ludność cywilna. Nadal dochodzi do przypadków przemocy stosowanej przez struktury kadyrowskie, bojówki [...], grupy bojowników, ale porwania dla okupu, aktu przemocy i wymuszenia nie maja podłoża politycznego lecz kryminalne i są skutecznie ścigane przez władze [...].Podziemie zbrojne, walczące o utworzenie republiki [...] jest rozbite i nie działa na szerszą skalę przeciwko ludności cywilnej, choć niewątpliwie destabilizuje sytuację w autonomicznych [...]. Tortury czy zabójstwa grożą ogółowi miejscowej ludności, lecz jedynie określone grupy osób, podejrzewanych o prowadzenie działalności skierowanej przeciwko władzom lub jej wspieranie. Wysoki wskaźnik bezrobocia oraz korupcja jest często źródłem decyzji o emigracji do innych regionów [...]. lub innych państw. Tymczasem, zdaniem Rady do Spraw Uchodźców, jeżeli cudzoziemiec uznał, że warunki życia w Republice [...]. mu nie odpowiadają może podjąć próbę osiedlenia się w innej części [...]., która jest krajem jego pochodzenia. Osoby pochodzące z [...]mogą swobodnie podróżować, osiedlać się, o czym najlepiej świadczy fakt istnienia dużych skupisk diaspory [...] w prawie wszystkich dużych aglomeracjach miejskich [...]..
A. B. zaskarżył powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący zarzucił decyzji naruszenie:
1) art. 68 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez jego niezastosowanie w sprawie, podczas gdy skarżący informował, że był poddawany przemocy w kraju pochodzenia,
2) art. 78 § 2 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie żądania skarżącego o jego ponowne przesłuchanie oraz o przesłuchanie jego dzieci K. B. i R. B., podczas gdy przesłuchania te miały na celu wykazanie nowych okoliczności, odmiennych do tych ustalonych przez organ, a mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy,
3) art. 10 § 1 k.p.a. poprzez pozbawienie skarżącego prawa do czynnego udziału w postępowaniu polegające na bezpodstawnej odmowie uwzględnienia żądania skarżącego o przesłuchanie jego i jego dwójki dzieci, co w konsekwencji; doprowadziło do braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy,
4) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wszelkich niezbędnych czynności w sprawie, tj. przesłuchania dzieci skarżącego i ponownego przesłuchania, skarżącego, przeprowadzenie badań lekarskich skarżącego oraz pominięcie dowodu - zaświadczenia lekarskiego skarżącego z [...] kwietnia 2015 r.,
5) art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania strony postępowania do organu orzekającego ze względu na bezpodstawne nieuwzględnienie żądania skarżącego zmierzającego do wykazania odmiennych ustaleń niż te poczynione przez organ orzekający w sprawie,
6) art. 6 k.p.a. poprzez niezastosowanie art. 68 ust. 1 ustawy,
7) art. 13 ust. 1 i art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż zachodzą przesłanki do nadania statusu uchodźcy, ewentualnie udzielenia ochrony uzupełniającej,
8) art. 19 ust. 1 pkt 1 i art. 20 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż zachodzą przesłanki do nadania statusu uchodźcy, ewentualnie udzielenia ochrony uzupełniającej,
9) art. 97 ust. 1 pkt la Ustawy poprzez jego niezastosowanie w sprawie, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż zachodzą przesłanki do udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
Na tej podstawie wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji.
Rada do Spraw Uchodźców w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Na wstępie trzeba przypomnieć, że cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju (art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej). Podstawową przesłanką warunkującą uzyskanie statusu uchodźcy jest "uzasadniona obawa przed prześladowaniem". Oznacza to, że dla stwierdzenia istnienia groźby prześladowania nie wystarcza subiektywne przekonanie strony o istnieniu takiego zagrożenia. Takie przekonanie musi być uzasadnione sytuacją obiektywną, odpowiednio udokumentowaną. Ustaloną nie tylko w oparciu o oświadczenia cudzoziemca, ale również znajdującą potwierdzenie w odpowiednich dokumentach oraz innych źródłach informujących o warunkach panujących w kraju pochodzenia.
Zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, na osobie składającej wniosek o nadanie statusu uchodźcy spoczywają obowiązki : przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku. Obowiązki te nie wyłączają obowiązków organu prowadzącego postępowanie administracyjne w zakresie przeprowadzenia postępowania dowodowego służącego wyjaśnieniu prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Niemniej jednak cudzoziemiec składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy i przedstawić wszelkie dostępne mu informacje niezbędne do ustalenia, czy zachodzi uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia oraz ryzyko doznania poważnej krzywdy. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W wyroku z dnia [...] czerwca 2013 r., skarga M.E. przeciwko [...], nr [...], Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że to przede wszystkim osoba ubiegająca się o status uchodźcy powinna wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może ją narazić na prześladowania z powodów wskazanych w Konwencji genewskiej.
W postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją, organ odwoławczy wypowiedział się odnośnie braku przesłanek dotyczących osoby skarżącego które uzasadniałyby przyznanie mu ochrony międzynarodowej, jak też ocenił sytuację w kraju pochodzenia cudzoziemca pod kątem potrzeby przyznania skarżącemu ochrony międzynarodowej. Sąd podziela te ustalenia i oceny. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo przyjął, że skarżący nie był i nie jest prześladowany z przyczyn określonych w Konwencji genewskiej. W konsekwencji nie spełnia przesłanek do przyznania ochrony przewidzianej w ustawie o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Trzeba pamiętać, że prześladowanie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej musi po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność, stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne w świetle art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.) – dalej zwanej "Konwencją Rzymską", po drugie być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem administracyjnym (np. wyrok NSA z 6 maja 1998 r., sygn. akt V SA 1765/97, niepubl.) przesłanki do nadania statusu uchodźcy, wskazane w Konwencji Genewskiej, należy interpretować wąsko. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, lecz z uwagi na istniejące, uzasadnione obawy prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2000 r., sygn. akt V SA 1765/99, CBOSA, Konwencja Genewska umożliwia ochronę uchodźców ujmowanych w przepisach tej konwencji rygorystycznie i wąsko. Nie mieszczą się tu ani wypadki poszukiwania możliwości osiedlenia z przyczyn ekonomicznych, ani legalizacja pobytu z przyczyn osobistych (np. założenie rodziny, integracja w społeczności polskiej). Osiągnięciu tych celów służą inne – niż instytucja nadania statusu uchodźcy - procedury legalizacyjne. Przesłanką nadania statusu mogą być wyłącznie konkretne dowody prześladowania lub uprawdopodobnienie istnienia okoliczności mogących stworzyć uzasadnioną obawę przed prześladowaniem.
Zgodnie z art. 4 ust. 5 tzw. dyrektywy kwalifikacyjnej (dyrektywa Rady nr 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców lub jako osoby, które z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony oraz zawartości przyznawanej ochrony – Dz. Urz. UE L z 2004 r. Nr 304, s. 12), w przypadku gdy Państwo Członkowskie stosuje zasadę, zgodnie z którą obowiązkiem wnioskodawcy jest uzasadnić wniosek o udzielenie międzynarodowej ochrony i gdy forma stwierdzeń wnioskodawcy nie jest poparta dokumentacją lub innym materiałem dowodowym, to taka forma nie potrzebuje potwierdzenia, kiedy spełnione są następujące warunki: a) wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, aby uzasadnić swój wniosek; b) wszystkie właściwe elementy będące w posiadaniu wnioskodawcy zostały przedstawione oraz zostało przedstawione wystarczające wyjaśnienie, co do braku innych odpowiednich elementów; c) stwierdzenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami dotyczącymi wnioskodawcy; d) wnioskodawca wnioskował o udzielenie międzynarodowej ochrony w najwcześniejszym możliwym terminie chyba że może wskazać wystarczający powód, dlaczego tego nie zrobił; oraz e) została ustalona ogólna wiarygodność wnioskodawcy.
Należy zauważyć, że u podstaw odmowy udzielenia skarżącemu ochrony w Polsce leżało powzięte przez organy przekonanie o niskiej wiarygodności skarżącego, wynikające z konfrontacji złożonych przez niego w toku postępowania oświadczeń i wyjaśnień, ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Organ ocenił, że złożone przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego (w Polsce i w [...]) zeznania dotyczące przyczyn wyjazdu z kraju pochodzenia są niespójne. We wniosku o nadanie statusu uchodźcy skarżący podał, że nigdy nie uczestniczył w żadnym konflikcie zbrojnym ani nie był zatrzymywany. Podczas przesłuchania przed [...] cudzoziemiec wspominał jedynie o zatrzymaniu w lutym 2013 r. oraz próbie zatrzymania w marcu 2013 r. Z kolei w toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, oświadczył, że zatrzymywany był 6-7 razy, stosunkowo precyzyjnie opisując przy tym poszczególne zatrzymania, nie wskazując przy tym jednak, aby w marcu 2013 r. miała miejsce nieudana próba jego zatrzymania (najście funkcjonariuszy).
Sąd w całości podziela ocenę Rady do Spraw Uchodźców zarówno co do ogólnej, niskiej wiarygodności skarżącego jak i co do tego, że jego zeznania w części dotyczącej przyczyn opuszczenia kraju pochodzenia i grożących mu represji są niewiarygodne. Skarżący podnosi, że żywi obawę przed prześladowaniami ze strony obecnej władzy i wskazuje, że jest nachodzony przez bliżej nieokreślonych ludzi i wzywany na przesłuchania. Co do zasady tego rodzaju okoliczności mogą być hipotetycznie przesłanką do uzyskania statusu uchodźcy, niemniej cudzoziemiec, powołujący się na powyższe, musi uprawdopodobnić zarówno realność i dolegliwość grożących mu prześladowań, jak też niemożliwość uzyskania ochrony ze strony organów ścigania kraju pochodzenia. Organ słusznie zauważył, że wnioskodawca nie był poszukiwany lub ścigany przez władze miejscowe lub służby [...], nie udzielał się w działalności społecznej lub politycznej oraz – co najistotniejsze - nigdy nie był aresztowany, więziony lub formalnie oskarżony o udzielanie pomocy bojownikom. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego "obawa prześladowania musi mieć charakter uzasadniony. Uchodźcą jest osoba, która żywi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, gdyż przekonanie musi być uzasadnione sytuacją obiektywną. Ubiegający się o status uchodźcy powinien wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania" (wyrok NSA z dnia 14 lipca 1999 r., sygn. akt V S.A. 119/99).
Nie ulega wątpliwości, że sytuacja w [...] oraz całym obszarze [...] nie jest stabilna, a standardy ochrony praw człowieka odbiegają od tych stosowanych przez organy ochrony prawnej państw uznawanych za wzorzec demokratycznych ustrojów prawnych. Nie oznacza to jednak możliwości dokonywania przez organ generalizowania i uznawania za uchodźców wszystkich osób zamieszkujących te kraje. Jak prawidłowo skonstatował organ, powołując się na ugruntowane orzecznictwo sądowoadministracyjne, główną przesłanką stosowania Konwencji Genewskiej są zindywidualizowane, uzasadnione obawy danej osoby przed prześladowaniem z powodów ściśle określonych w Konwencji, a nie istniejąca generalnie sytuacja w kraju jej pochodzenia. Dlatego organ prawidłowo uznał, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki uzasadniające przyznanie skarżącemu statusu uchodźcy.
Zdaniem Sądu prawidłowe jest również stanowisko organu, że w odniesieniu do skarżącego nie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie mu ochrony międzynarodowej w postaci ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany. Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika bowiem, aby cudzoziemcowi w kraju pochodzenia groziła kara śmierci lub egzekucja. Brak jest również podstaw do uznania, że skarżący winien obawiać się represji, o których mowa w art. 15 pkt 2 ustawy (tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie). Z akt sprawy nie wynika też, aby skarżący podlegał tego rodzaju represjom w okresie poprzedzającym wyjazd z kraju pochodzenia. Z racji tego, że kraj pochodzenia skarżącego nie jest obecnie areną międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, nie zachodzą przesłanki do uznania, że skarżącemu grożą prześladowania, o których mowa w art. 15 pkt 3 ustawy. Skarżący nigdy nie był on ścigany ani poszukiwany przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia. Inguszetię opuścił legalnie i bez żadnego problemu. Dodać należy również, że nie ma żadnych przesłanek wskazujących na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania przez niego krzywdy.
Sąd stwierdza ponadto, że decyzja organu odwoławczego nie narusza przepisu art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Sądu okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że w razie powrotu do kraju pochodzenia skarżący stałby w obliczu zagrożeń wymienionych w art. 97 pkt 1 ustawy. Ponownie podkreślić należy, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby cudzoziemcowi groziły tego rodzaju represje w dacie opuszczenia kraju i aby stan ten uległ zmianie w chwili obecnej. Sąd orzekający w niniejszym składzie stoi na stanowisku, że organy administracji przeanalizowały sytuację skarżącego pod kątem każdej z powyższych przesłanek.
Zdaniem Sądu organy prawidłowo przeanalizowały sytuację dzieci skarżącego pod kątem zasadności przyznania im ochrony międzynarodowej. Przesłanki przyznania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany są identyczne zarówno dla dzieci jak i dla osób pełnoletnich, w związku z tym chęć zapewnienia dzieciom lepszych warunków bytowych nie uzasadnia objęcia ich ochroną międzynarodową w Polsce. Z akt sprawy nie wynika również, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia mogłyby być naruszone prawa dzieci w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela także zarzutu naruszenia art. 68 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Ten przepis stanowi, że cudzoziemcowi, który informuje organ prowadzący postępowanie, że był poddany przemocy, jest niepełnosprawny, lub którego stan psychofizyczny stwarza domniemanie, że był poddany przemocy, Szef Urzędu zapewnia przeprowadzenie badań lekarskich lub psychologicznych w celu potwierdzenia tych okoliczności. Podkreślenia wymaga, że skarżący we wniosku o nadanie statusu uchodźcy nie zgłaszał żadnych dolegliwości i problemów zdrowotnych związanych ze sferą psychologiczną. We wniosku statusowym jednoznacznie oświadczył, że nie był poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej. W trakcie wywiadu statusowego skarżący również nie zgłaszał żadnych problemów zdrowotnych.
Sąd nie podzielił także zarzutu naruszenia przepisów postępowania (art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.). Zdaniem Sądu organ dołożył wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizował wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Organy uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7, art. 77 oraz 80 k.p.a. opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w treści decyzji. Odmawiając wiarygodności poszczególnym oświadczeniom skarżącego, organy uczyniły to po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Powtórzyć raz jeszcze należy, ze na składającym wniosek o nadanie statusu uchodźcy spoczywa obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej, niemniej jednak oznaczają, że cudzoziemiec składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie miał podstaw do przyjęcia, że organ w sposób niewłaściwy wywiązał się z wymogu dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności ustalenia tych faktów, z którymi wiąże się obowiązek udzielenia cudzoziemcowi składającemu wniosek o status uchodźcy ochrony. Organ zapewnił skarżącemu czynny udział w postępowaniu, pouczył go o możliwości zapoznania się z aktami i złożenia wyjaśnień (art. 10 k.p.a.). Sad podziela stanowisko organu do niecelowości dodatkowego przesłuchania skarżącego jak i jego dzieci, mając na uwadze, że dzieci skarżącego w chwili przywoływanych przez skarżącego zdarzeń mających uzasadniać przyznanie mu statusu uchodźcy w Polsce miały 9 i 12 lat. Organ nie naruszył art. 80 k.p.a., uznając, że skarżący nie udowodnił, że był wzywany na przesłuchanie oraz że przebywał w szpitalu w związku z pobiciem przez nieznanych sprawców.
W ocenie Sądu podniesione w skardze zarzuty, zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, w istocie sprowadzają się do próby zakwestionowania poczynionych przez organy ustaleń faktycznych oraz podważenia wniosków i ocen, jakie wyprowadziły organy z zebranego materiału dowodowego. Sąd nie dostrzegł także w zaskarżonej decyzji takiego naruszenia prawa, które wymagałoby uchylenia zaskarżonej decyzji z urzędu
Z tych przyczyn Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia legalności wydanej w sprawie decyzji i działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło