IV SA/Wa 2030/18

WyrokWSA w Warszawie2018-12-11

Skład orzekający: Katarzyna Golat, Aneta Dąbrowska, Aleksandra Westra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu płatnika opłaty za wycięcie drzew, skierowana do konsorcjum będącego generalnym wykonawcą inwestycji, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, jeśli konsorcjum było posiadaczem zależnym terenu budowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obciążenie konsorcjum, będącego generalnym wykonawcą i posiadaczem zależnym terenu budowy, opłatą za usunięcie drzew nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W konsekwencji, decyzja Prezydenta z 2004 r. nie była dotknięta wadą nieważności, a tym samym Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia jej nieważności. Skarga została oddalona na mocy art. 151 P.p.s.a.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta z 2004 r. w części ustalającej Konsorcjum (generalnego wykonawcę inwestycji) płatnikiem opłaty za wycięcie drzew. Skarżąca argumentowała, że Konsorcjum nie było posiadaczem nieruchomości w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając Konsorcjum za posiadacza zależnego. Po uchyleniu wcześniejszych decyzji przez NSA, Kolegium ponownie odmówiło stwierdzenia nieważności, co zostało zaskarżone do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Katarzyna Golat, Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), sędzia del. SO Aleksandra Westra, Protokolant ref. Marta Pachulska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi F. z siedzibą w M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę [...] z siedzibą w [...] – działająca przez [...] S.A Oddział w [...] z siedzibą w [...] (dalej: "skarżąca") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze w [...] z [...] maja 2018 r. utrzymującą w mocy własną decyzję z [...] lutego 2015 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2004 r. nr [...] w części dotyczącej punktu 7 zezwolenia na wycinkę drzew z terenu planowanej budowy [...] w ramach rozbudowy [...] w [...] - ustalenia płatnikiem opłaty za wycięcie drzew w wysokości 94 778,81 zł wykonawcę inwestycji Konsorcjum [...] S.A., [...] S.A., [...] z siedzibą w [...] (dalej: Konsorcjum). Stan sprawy przedstawia się następująco: [...] czerwca 2004 r. Konsorcjum [...] S.A. [...] S.A. [...] z siedzibą w [...] wniosło o wydanie decyzji zezwalającej na usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], z terenu planowanej budowy [...] w ramach Rozbudowy [...] w [...]. Decyzją nr [...] z [...] lipca 2004 r. Prezydent [...] zezwolił na wycięcie drzew z terenu planowanej budowy [...] w ramach rozbudowy [...] w [...] i z tego tytułu ustalił opłatę w wysokości 94 778,81 zł (pkt 4). Płatnikiem tej opłaty ustalił wykonawcę inwestycji - Konsorcjum (pkt 7). Wnioskiem z [...] maja 2010 r. [...] S.A. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2004 r. w części ustalającej Konsorcjum płatnikiem kwoty naliczonej za usunięcie (wycięcie) drzew. W uzasadnieniu podniesiono, że Konsorcjum było jedynie generalnym wykonawcą rozbudowy [...], nie było natomiast posiadaczem - w rozumieniu art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Posiadaczem jest bowiem podmiot ujawniony w rejestrze gruntów, a nie ulega wątpliwości, że w tym znaczeniu Konsorcjum nigdy nie było posiadaczem nieruchomości. Wskazano na sprzeczność z art. 84 ust. 1 ustawy ochronie przyrody, co stanowi rażące naruszenie prawa z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wnioskodawca wskazał, że decyzja została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie (art. 152 § 1 pkt 4 k.p.a.), ponieważ Konsorcjum nie można przypisać osobowości prawnej zgodnie z przepisami prawa cywilnego i nie jest ono wymienione w art. 29 k.p.a. jako podmiot, który może brać udział w postępowaniu administracyjnym i nabywać prawa i ponosić obowiązki wynikające z materialnego prawa administracyjnego. Wszelkie działania podejmowane były jedynie przez pracownika jednej z firm – P. B., które wchodziły w skład Konsorcjum w imieniu inwestora - Przedsiębiorstwa [...] "[...]". Inwestor udzielił ww. osobie pełnomocnictwa do złożeniu w imieniu inwestora wniosku o wydanie decyzji zezwalającej na wycinkę drzew i krzewów (ta sama osoba działała równocześnie w ramach umowy między inwestorem a Konsorcjum firm - jako przedstawiciel Konsorcjum). Rolą Konsorcjum było jedynie wypełnienie na rzecz inwestora obowiązków proceduralnych z istniejącego wówczas kontraktu (złożenie w jego imieniu stosownych wniosków i uzyskanie na jego rzecz odpowiednich decyzji), nie zaś występowania jako strona postępowania administracyjnego oraz adresata decyzji administracyjnych. Zatem Konsorcjum nie powinno być adresatem decyzji. Decyzją z [...] sierpnia 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2004 r. w części dotyczącej podmiotu zobowiązanego do uiszczenia opłaty za wycinkę drzew i krzewów (pkt 7 decyzji z [...] lipca 2004 r.), wskazując, że Konsorcjum nie posiada przymiotu podmiotu prawa i w związku z tym nie mogło być podmiotem decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2004 r. Decyzją z [...] listopada 2010 r., po rozpoznaniu wniosku Przedsiębiorstwa [...] "[...]" o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy własną decyzję z [...] sierpnia 2010 r. Wyrokiem z 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 153/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Przedsiębiorstwa [...] "[...]" z siedzibą w [...], uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] listopada 2010 r. i z [...] sierpnia 2010 r. W wyroku tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że decyzja Prezydenta [...] z [...] lipca 2004 r., w części, w której stwierdzono jej nieważność, nie jest dotknięta żadną z wad z art. 156 § 1 k.p.a. W konsekwencji tego wyroku, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] sierpnia 2011 r. umorzyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2004 r., a decyzją z [...] czerwca 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], po rozpatrzeniu wniosku spółki [...] S.A. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 15 stycznia 2013 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1961/12) oddalił skargę [...] S.A. na ww. decyzję Kolegium. Wyrokiem z 18 listopada 2014 r. (sygn. akt II OSK 1035/13) Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej [...] S.A., uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 15 stycznia 2013 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1961/12) oraz decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] czerwca 2012 r. i poprzedzającą ją decyzję z [...] sierpnia 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w zaskarżonym wyroku Sąd skupił się jedynie na kwestii nieważności decyzji Prezydenta [...] pod kątem skierowania jej do nie będącego podmiotem prawa związku firm, za jaki Kolegium uznało Konsorcjum, stwierdzając, że wskazanie w decyzji Konsorcjum jako podmiotu decyzji nie narusza prawa, tym bardziej w sposób rażący, brak podstaw do stwierdzenia zaistnienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozważania Sądu I instancji, odnosiły się wyłącznie do podmiotowości Konsorcjum jako podstawy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Natomiast kwestia zgodności decyzji z 2004 r. z prawem materialnym, tj. art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody nie była przedmiotem rozważań Sądu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji naruszył art. 170 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i automatyczne przyjęcie, że kwestia niezgodności decyzji Prezydenta [...] z 2004 r. z prawem materialnym, tj. art. 84 ustawy o ochronie przyrody została już prawomocnie rozstrzygnięta wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2011 r. i dlatego brak było podstaw do ponownego prowadzenia postępowania nieważnościowego w tej sprawie. Jak wynika z uzasadnienia ww wyroku, Sąd nie dokonał kontroli decyzji Prezydenta [...] z 2004 r. pod kątem rażącego naruszenia prawa materialnego (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody). Sąd jedynie stwierdził, że spółki tworzące Konsorcjum mogły być posiadaczem nieruchomości. Brak natomiast stanowiska Sądu - czy przyjęcie przez Prezydenta [...] w decyzji z 2004 r., że spółki są posiadaczem przedmiotowych nieruchomości i zobowiązanie tych spółek do poniesienia opłaty za wycięcie drzew narusza prawo w sposób, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w świetle zarzutów podnoszonych we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, iż Konsorcjum było jedynie generalnym wykonawcą rozbudowy [...], ale nie było posiadaczem nieruchomości w rozumieniu art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, na których wykonywane były roboty budowlane. Rozpatrując sprawę ponownie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] lutego 2015 r. odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2004 r. w części ustalającej Konsorcjum [...] S.A., [...] S.A., [...] płatnikiem kwot naliczonych za usunięcie (wycięcie) drzew. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, Konsorcjum użytkowało plac budowy - zgodnie z umową zawartą z Przedsiębiorstwem [...] "[...]" z [...] listopada 2002 r. w sprawie wykonania kontraktu: "Rozbudowa [...] wraz z pełną infrastrukturą techniczną". Kolegium wskazało, że Konsorcjum wykonywało jednocześnie w imieniu Przedsiębiorstwa (alieno nomine) i w swoim imieniu (w imieniu podmiotów wchodzących w skład Konsorcjum - animus rem sibi habendi). Nie można tu zatem oddzielić dzierżenia od posiadania zależnego. W tym stanie rzeczy, Konsorcjum wykonywało przedmiotowe użytkowanie również jako posiadacz (zależny), a więc mogło być podmiotem decyzji o zezwoleniu na usunięcie drzew zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, na który została nałożona opłata z tego tytułu. Zatem nie można mówić o rażącym naruszeniu art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez decyzję Prezydenta [...] z 2004 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że w sprawie brak oczywistości naruszenia art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez skierowanie ww. decyzji z [...] lipca 2004 r. do Konsorcjum. Stąd należało odmówić stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2004 r. w części dotyczącej punktu 7 o ustaleniu podmiotu zobowiązanego do uiszczenia należności za usuniecie drzew. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyła [...] S.A. wnosząc o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] lutego 2015 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...] maja 2018 r. utrzymało w mocy własną decyzję z [...] lutego 2015 r. podtrzymując stanowisko przedstawione w tej decyzji. Skarżąca w skardze na ww. decyzje zarzuciła wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności art. 6, art. 7 i art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., a także z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz niewłaściwą interpretację przepisów art. 336, art. 337 i art. 338 Kodeksu cywilnego. Skarżąca podniosła, że Konsorcjum było generalnym wykonawcą robót budowlanych przy budowie [...]. A co za tym idzie uzyskało dostęp do placu budowy, nie stało się jednak jego posiadaczem. Konsorcjum nie stało się posiadaczem zależnym nieruchomości i nie mogło być płatnikiem opłat za wycinkę drzew. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] – w odpowiedzi na skargę wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2018, poz. 2107) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. Nr 2018, poz. 1302 z późn. zm.) – dalej w skrócie: P.p.s.a.], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie były decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], które wydane zostały w jednym z trybów nadzwyczajnych postępowania administracyjnego – w trybie nieważnościowy i na skutek uchylenia wcześniejszych rozstrzygnięć tegoż organu przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 18 listopada 2014 r. (sygn. akt II OSK 1035/13). Wskazać zatem należy, że zgodnie z art. 153 P.p.s.a ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W rozpoznawanej sprawie organ administracji rozstrzygał w trybie przepisów dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określa enumeratywnie art. 156 § 1 k.p.a. Przepisy dotyczące stwierdzania nieważności decyzji, jako stanowiące wyjątek od zasady trwałości decyzji administracyjnej (art. 16 § 1 k.p.a.), nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Zgodnie z wytyczną Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartą w wyroku z 18 listopada 2014 r. przesłaną nieważnościową rozważaną na gruncie niniejszej sprawy była przesłanka z pkt 2 § 1 art. 156 k.p.a., tj. wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze miało bowiem ocenić, czy decyzja z 2004 r. w zakresie ustalającym płatnikiem opłaty za wycięcie drzew Konsorcjum została wydana z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. W świetle art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wadą nieważności są dotknięte decyzje wydane z rażącym naruszeniem prawa. Koniecznym warunkiem dla ustalenia występowania tej przesłanki nieważności jest stwierdzenie oczywistego charakteru naruszenia normy prawa materialnego przez organ orzekający w sprawie lub dokonanie przez ten organ oceny materiału dowodowego w sposób oczywiście sprzeczny ze zgromadzoną w aktach dokumentacją sprawy lub innymi oczywistymi, znanymi temu organowi faktami. Kluczowa jest też kwestia ujawnienia tego rodzaju skutków społecznych lub gospodarczych danego orzeczenia, że jego pozostawienie w obrocie byłoby nie do przyjęcia wobec zasady państwa prawnego, wyrażonej w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Odnosząc się w tym kontekście do zarzutów skargi należy wskazać, że kwestią zasadniczą dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, w kontekście wskazań co do dalszego postępowania sformułowanych przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 listopada 2014 r., było zbadanie ustalenia właściwego podmiotu, który winien ponosić opłatę za usuniecie drzew z terenu budowy [...] w ramach rozbudowy [...] w [...]. Zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. 2004., Nr 92, poz. 880) posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzew lub krzewów. Ustawa o ochronie przyrody nie definiuje pojęcia posiadacza, zatem, jak prawidłowo zauważyło SKO, dla ustalenia - kto był posiadaczem placu budowy, a w konsekwencji kto powinien ponosić opłaty za usunięcie drzew należy stosować przepisy Kodeksu cywilnego. Z art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (dalej w skrócie: "k.c.) wynika, że posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Posiadanie według kodeksu cywilnego jest szczególnym, pozostającym pod ochroną prawa, stanem faktycznym. Stan faktyczny, o którym mowa, polega na faktycznym władztwie, przez które rozumie się samą możność władania rzeczą; efektywne w sensie gospodarczym korzystanie z rzeczy (nieruchomości) nie jest konieczną przesłanką posiadania; dla istnienia posiadania bowiem nie jest konieczne rzeczywiste korzystanie z rzeczy, lecz sama możność takiego korzystania (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 3 czerwca 1966 r., III CR 108/66, OSPiKA 10/67, poz. 234). Odmienną konstrukcją prawną jest natomiast przekazywanie i udostępnianie terenu budowy przez inwestora wykonawcy budowlanemu. W takiej sytuacji mamy do czynienia z instytucją dzierżenia uregulowaną w art. 338 k.c. w ramach przekazywania i udostępniania terenu budowy przez inwestora wykonawcy budowlanemu. Wykonawca zachowuje teren budowy w swoim władaniu, w ramach którego podejmuje różne czynności związane z prowadzeniem robót. Celem jest tu osiągnięcie zamierzonego rezultatu - wykonanie obiektu w zakresie określonym w kontrakcie, oddanie go zamawiającemu wraz z przekazanym uprzednio terenem. Dzierżenie charakteryzuje się tym, iż wykonawca włada terenem budowy wyłącznie w interesie kontrahenta umowy, dla którego wznosi obiekt budowlany w umówionej części i podejmuje wszelkie działania związane z osiągnięciem tego efektu. Wykonuje zatem władanie czysto zastępcze za zamawiającego inwestora, nie jest więc posiadaczem a dzierżycielem władającym rzeczą w imieniu innej osoby (pro alieno). Jak słusznie zauważył organ, warunki umowy z [...] listopada 2002 r. łączącej Konsorcjum z Przedsiębiorstwem [...] "[...]" z siedzibą w [...], wskazują, że Konsorcjum użytkowało plac budowy zarówno jako dzierżyciel jak i użytkownik zależny. Należy wskazać, że zgodnie z pkt 2.1 Szczególnych Warunków Kontraktu stanowiących integralną część umowy z [...] listopada 2002 r. na Rozbudowę [...] wraz z pełną infrastrukturą techniczną Konsorcjum nie tylko uzyskało prawo dostępu do wszystkich części placu budowy lecz również prawo do ich użytkowania. Zakres posiadania Konsorcjum przysługujący w stosunku do nieruchomości składały się dwa uprawnienia. Pierwsze uprawnienie to prawo dostępu do wszystkich części placu budowy, a więc standardowe prawo przyznawane wykonawcom inwestycji przez inwestorów umożliwiające wykonanie i realizację inwestycji. Drugie uprawnienie obejmuje prawo użytkowania wszystkich części placu budowy, a więc prawo do korzystania z nieruchomości na potrzeby wykonawcy. Udzielenie prawa użytkowania na rzecz Konsorcjum wynikało z innych zapisów umownych, które przewidywały konieczność wykorzystania przez wykonawcę placu budowy na własne potrzeby, np. magazynowania materiałów budowlanych. Udzielone przez inwestora, a zarazem właściciela nieruchomości na rzecz Konsorcjum prawa użytkowania wszystkich części placu budowy na własne potrzeby jest uprawnieniem mającym charakter posiadania zależnego w rozumieniu art. 336 k.c.,. spełnia bowiem przesłankę władania rzeczą oraz nastawienia do tego władania, jako zamiaru władania rzeczą dla siebie. Ponadto wniosek o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew został złożony w imieniu Konsorcjum, nie zaś w imieniu inwestora – Przedsiębiorstwa [...] "[...]". Zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody z wnioskiem o usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może wystąpić jedynie posiadacz nieruchomości; jeżeli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem - do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela. Poza sporem pozostaje okoliczność, że wniosek o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew został wniesiony przez pełnomocnika Przedsiębiorstwa [...] "[...]" – [...] Dyrektora Handlowego [...] w [...] S.A. z siedzibą w [...]. Do wniosku zostało dołączone pełnomocnictwo z [...] stycznia 2003 r., które upoważniało do dokonywania czynności prawnych w imieniu Przedsiębiorstwa w zakresie pozwoleń na rozbudowę [...] wraz z infrastrukturą oraz związanych z nimi uzgodnień, pozwoleń lub opinii właściwych organów oraz do dokonywania wszelkich czynności faktycznych związanych ze staraniami o uzyskanie pozwoleń niezbędnych do realizacji inwestycji. Pełnomocnictwo to wynikało z postanowień zawartych w Szczególnych Warunkach Umowy z [...] listopada 2012 r. Pełnomocnik we wniosku nie wskazał jednak, że działa w imieniu Przedsiębiorstwa [...] "[...]", a w nagłówku przystawił pieczęć Konsorcjum. Należało zatem uznać, że wniosek w przedmiocie zezwolenia na wycięcie drzew został w rzeczywistości złożony w imieniu Konsorcjum. Pełnomocnictwo i oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane miały dowodzić, że wnioskodawca, którym było Konsorcjum spółek było nie tylko dzierżycielem placu budowy, ale i posiadaczem nieruchomości działającym na rzecz właściciela nieruchomości. W świetle powyższego prawidłowo organ ustalił, że Konsorcjum posiadało status posiadacza zależnego placu budowy, a zatem mogło być podmiotem decyzji o zezwoleniu na usunięcie drzew. Obciążenie Konsorcjum, jako posiadacza zależnego nieruchomości, opłatami za usunięcie drzew nie było rażąco sprzeczne z obowiązującymi przepisami ustawy o ochronie przyrody, w tym nie naruszało w stopniu kwalifikowanym art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, tym samym nie dało podstaw do zastosowania art. 152 ust. 1 pkt 2 k.p.a. W okolicznościach niniejszej sprawy trudno zatem mówić o oczywistej sprzeczności pomiędzy treścią decyzji z 2004 r. a treścią ww. przepisu ustawy o ochronie przyrody przez proste ich zestawienie. O braku rzucającej się w oczy oczywistości świadczy nawet rozbieżność stanowisk stron w spornym przedmiocie, potrzeba posiłkowania się regulacją Kodeksu cywilnego w zakresie pojęcia posiadacza, złożoność stanu faktycznego sprawy niedająca jednoznacznych podstaw do negacji stwierdzenia, że Konsorcjum nie było posiadaczem nieruchomości i że zobowiązanie spółek go tworzących do poniesienia opłaty za wycięcie drzew było ustaleniem wbrew treści art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. W świetle powyższych rozważań Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Zarówno argumentacja skargi, jak i analiza akt sprawy, nie ujawniły wad tego rodzaju, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia skargi i wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego przez uchylenie czy stwierdzenie nieważności, w istocie zastosowanie art. 145 § 1 P.p.s.a. W tym stanie rzeczy Sąd - na mocy art. 151 P.p.s.a. – oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło