IV SA/Wa 2037/19
WyrokWSA w Warszawie2019-12-18
Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Małgorzata Małaszewska – Litwiniec, Anna Sidorowska-Ciesielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie zatwierdzenia zakładu przetwórstwa mięsnego było uzasadnione, biorąc pod uwagę stwierdzone nieprawidłowości w dokumentacji, materiał filmowy z nielegalnego uboju oraz zarzuty dotyczące naruszenia procedur administracyjnych?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy obu instancji nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności sprawy i nie zebrały pełnego materiału dowodowego. W szczególności nie ustalono jednoznacznie, czy ubój odbywał się bez nadzoru weterynaryjnego, czy też weterynarz był obecny, ale niewłaściwie wypełniał swoje obowiązki. Brak było również kluczowych dowodów, takich jak zeznania odpowiednich lekarzy weterynarii czy zdjęcia dokumentujące drastyczne traktowanie zwierząt, co uniemożliwiło prawidłową ocenę sytuacji i zastosowanie odpowiednich środków.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji cofającej zatwierdzenie zakładu przetwórstwa mięsnego z powodu nieprawidłowości w dziennikach badania zwierząt oraz materiału filmowego wskazującego na nielegalny ubój zwierząt bez nadzoru weterynaryjnego. Powiatowy Lekarz Weterynarii cofnął zatwierdzenie, a decyzję tę utrzymał w mocy Wojewódzki Lekarz Weterynarii. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i dowolną ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od [...] Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzena Milewska- Karczewska, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska – Litwiniec (spr.), asesor WSA Anna Sidorowska- Ciesielska, Protokolant referent Katarzyna Matecka - Caban, z udziałem Prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...] I. S. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję [...] Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w [...] z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia zatwierdzenia zakładu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od [...] Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w [...] na rzecz skarżącego [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z [...] maja 2019 r. nr [...] [...] Wojewódzki Lekarz Weterynarii (dalej [...]) utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii w [...] (dalej PLW) z [...] stycznia 2019 r. nr [...], cofającą zatwierdzenie zakładu zlokalizowanego w miejscowości [...], [...].
Stan niniejszej sprawy przedstawiał się następująco.
Powiatowy Lekarz Weterynarii w [...] [...] stycznia 2019 r. przeprowadził kontrolę w zakładzie zlokalizowanym w miejscowości [...], [...], prowadzonym przez "[...]" sp. z o.o. W trakcie kontroli wykryto nieprawidłowości w dziennikach badania przedubojowego i poubojowego zwierząt rzeźnych, a także nieprawidłowości dotyczące zagospodarowania ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego. W dzienniku badania przedubojowego m.in.: na str. [...] i [...] pod pozycją dziennika [...], [...], [...] brak daty przyjęcia zwierząt oraz nieczytelne podpisy bez pieczęci imiennej lekarza weterynarii, ostatni wpis dotyczący badania przedubojowego z datą i pieczęcią imienną pochodzi z [...] stycznia 2019 r., z pozycji [...] i [...] brak wskazania gatunku przyjętych zwierząt w pozycji [...] i [...] w kolumnie [...] i [...] wskazano [...], bez żadnych dodatkowych danych, w pozycji [...] w kolumnie [...] i [...] wskazano [...], bez żadnych dodatkowych informacji; w dzienniku badania poubojowego: ostatni wpis pod pozycją [...] z datą [...] stycznia 2019 r.; niezgodność danych w kolumnach [...] i [...] poz. [...] i [...] dziennika badania przedubojowego z danymi ostatnich posiadaczy zwierząt wskazanych w paszportach; uboczne produkty pochodzenia zwierzęcego znajdowały się w otwartym kontenerze zewnętrznym oznakowanym [...] i "[...]"; w kontenerze zewnętrznym chłodzonym znajdowały się zamrożone elementy w pojemnikach plastikowych. Wyniki udokumentowano protokołem kontroli nr [...], do którego kontrolowany nie wniósł zastrzeżeń.
[...] stycznia 2019 r. przeprowadzono ponowną kontrolę, która stwierdziła usunięcie uchybień w zakresie ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego.
[...] i [...]stycznia 2019 r. w stacji [...]wyświetlono materiał filmowy w programie "[...]" i "[...]", dotyczący m.in. zakładu prowadzonego przez "[...]" sp. z o.o. W materiale filmowym reporter zatrudnił się w przedmiotowej rzeźni i w ramach prowadzonego śledztwa dziennikarskiego wykrył, że w zakładzie tym prowadzony jest nielegalny, tj. bez nadzoru Inspekcji Weterynaryjnej, ubój krów, które nie nadawały się do transportu do rzeźni. Materiał filmowy jako powszechnie dostępny w sieci Internet został załączony do materiału dowodowego sprawy.
W tym stanie rzeczy, Powiatowy Lekarz Weterynarii w [...], działając na podstawie art. 54 ust. 2 lit. f rozporządzenia (WE) nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt (Dz.U. UE L. z 2004 r. Nr 165, str. 1 ze zm.), na podstawie art. 46 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1069/2009 z dnia 21 października 2009r. określające przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi, i uchylające rozporządzenie (WE) Nr 1774/2002, w związku z art. 20 ust. 1 pkt 2 lit. f i g ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz.U. z 2017 r. poz. 242 ze zm.) oraz 53 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 października 2006 r. w sprawie określania spraw rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych przez powiatowego lekarza weterynarii albo urzędowego lekarza weterynarii z upoważnienia powiatowego lekarza weterynarii (Dz.U. z 2012 r. poz. 1367 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), decyzją z [...]stycznia 2019 r. nr [...]- cofnął zatwierdzenie zakładu "[...]" Sp. z o.o. [...], [...] — weterynaryjny numer identyfikacyjny [...], znajdującego się pod kontrolą Powiatowego Lekarza Weterynarii w [...]. Na podstawie art. 20 ust. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego decyzja ta podlegała natychmiastowemu wykonaniu z mocy prawa.
Od tej decyzji odwołanie wraz z wnioskiem o wstrzymanie natychmiastowego wykonania decyzji wniosła "[...]" Sp. z o. o., zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80, art. 8 § 1, art. 10 § 1 w zw. z art. 73 § 1, art. 10 § 2 , art. 61 § 4 w zw. z art. 9, art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 20 ust. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego, a także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 ust. l i 2 lit. a) i b) oraz art. 17 ust. 1-5 rozporządzenia nr 1099/ 20093, art. 5 rozporządzenia nr 854/20044, art. 7 pkt 1, art. 8 lit. b, art. 21 pkt 1, art. 26 pkt 1 rozporządzenia nr 1069/ 20095, art. 54 ust. 1 i 2 lit. f rozporządzenia nr 882/2004 oraz art. 17 ust. 1 rozporządzenia nr 178/20027.
[...] Wojewódzki Lekarz Weterynarii postanowieniem z [...] marca 2019 r. nr [...], odmówił wstrzymania natychmiastowego wykonania zaskarżonej decyzji.
Następnie pismem z [...] marca 2019 r. Organ odwoławczy zawiadomił Prokuraturę Okręgową w [...] o toczącym się postępowaniu. W odpowiedzi na które, [...] kwietnia 2019 r. do Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej w [...] (dalej WIW), wpłynęło pismo Prokuratury Okręgowej w [...] o przystąpieniu do postępowania.
[...] kwietnia 2019 r. Organ odwoławczy poinformował stronę o zakończeniu prowadzenia postępowania dowodowego w sprawie oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, odniesienia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w terminie 7 dni od dnia doręczenia przedmiotowego pisma. Strona skorzystała z przysługujących jej uprawnień i zapoznała się z aktami sprawy.
[...] kwietnia 2019 r. do WIW w [...] wpłynął ponowny wniosek strony o wstrzymanie wykonania skarżonej decyzji.
Pismem z [...] kwietnia 2019 r. Organ odwoławczy poinformował Prokuraturę Okręgowa w [...] o zakończeniu prowadzenia postępowania dowodowego w sprawie oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, odniesienia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w terminie 7 dni od dnia doręczenia przedmiotowego pisma. Strona skorzystała z przysługujących jej uprawnień i zapoznała się z aktami sprawy. W związku z wpłynięciem [...] kwietnia 2019 r. pisma procesowego Prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...], pismem z [...] kwietnia 2019 r. Organ odwoławczy podjął zakończone postępowanie dowodowe i zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do [...] maja 2019 r.
Następnie w [...] maja 2019 r. do WIW w [...] wpłynęło pismo skarżącej Spółki z [...] maja 2019 r., w którym wniosła o niezwłoczne zakończenie prowadzonego postępowania.
[...] maja 2019 r. do Organu odwoławczego wpłynęło pismo Prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...] z [...] maja 2019 r., zawierające wniosek o przeprowadzenie dowodów z dokumentów ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w [...], sygn. akt [...].
Postanowieniem z [...] maja 2019 r. nr [...] [...] uwzględnił żądanie dowodowe Prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...], dotyczące włączenia do akt postępowania dokumentów ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w [...], sygn. akt [...].
Następnie pismem z [...] maja 2019 r. Organ odwoławczy poinformował skarżącą Spółkę, jak i Prokuraturę Okręgową w [...], o zakończeniu postępowania dowodowego w sprawie oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, odniesienia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w terminie 7 dni od dnia doręczenia przedmiotowego pisma. Strona skorzystała z przysługujących jej uprawnień i zapoznała się z aktami sprawy.
[...] Wojewódzki Lekarz Weterynarii decyzją z [...] maja 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii w [...] z [...] stycznia 2019 r. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że przestrzeganie norm z zakresu prawa żywnościowego, w tym norm dotyczących prowadzenia rzeźni spoczywa w pierwszej kolejności na podmiocie działającym na ryku spożywczym, w tym przypadku na skarżącej Spółce, która prowadziła zakład zlokalizowany w miejscowości [...], [...]. Uchybienia stwierdzone w zakładzie należało więc rozpatrywać nie tylko przez prymat braku nadzoru, co już samo w sobie stanowić mogło samodzielną przesłankę do zastosowania najdalej idących środków wskazanych w art. 54 rozporządzenia (UE) nr 882/ 2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt (Dz.Urz. UE L 165 z 30.04.2004, str. 1, ze zm.), ale również przez inne naruszania stwierdzone w zakładzie. W ocenie Organu, okolicznością niebudzącą wątpliwości jest fakt, że w zakładzie znajdowała się wyciągarka w magazynie żywca, która to wyciągarka jest również widoczna na materiale filmowym, stanowiącym reportaż stacji [...]. Istnienie tej wyciągarki zostało stwierdzone m.in. podczas kontroli zakładu z [...] stycznia 2019 r., udokumentowanej protokołem z kontroli nr [...], do którego załączono zdjęcie wyciągarki umieszczonej na ścianie. Co więcej, wykorzystanie wyciągarki potwierdził sam Prezes Zakładu, który do protokołu oświadczył, że wyciągarka ta jest używana do przeciągania sztuk zwierząt uprzednio ogłuszonych ("tylko w przypadku, gdy zwierzę nie jest w stanie samodzielnie zejść ze środka transportu"). Organ podkreślił, że protokół ten został przez kontrolowanego podpisany bez zastrzeżeń, a co za tym idzie korzysta z domniemania prawdziwości, stosowanie do art. 76 k.p.a. W ocenie Organu, fakt istnienia wyciągarki na terenie zakładu i porównanie jej zdjęcia i pomieszczenia, w którym jest zamontowana, z materiałem filmowym stacji [...], pozwalało stwierdzić, że w zakładzie dochodziło do rażącego naruszenia dobrostanu zwierząt, które wyciągarką (chore, ranne, niemogące chodzić, ale żywe i przytomne) były wyciągane przez pracowników, w celu ich późniejszego uboju. Ponadto, ten proceder odbywał się poza urzędowym nadzorem Powiatowego Lekarza Weterynarii w [...], który nie miał też nadzoru nad mięsem pozyskiwanym z takiego uboju. Uchybienia te zostały w sposób prawidłowy zakwalifikowane jako naruszenie: art. 3 ust. 1 i 2 lit. a i b oraz art. 17 ust. 1-5 rozporządzenia Rady (UE) nr 1099/2009 z dnia 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania (Dz.Urz. UE L 303 z 18.11.2009, str. 1, ze zm.), art. 5 rozporządzenia (UE) nr 854/2004, art. 17 ust. 1 rozporządzenia (UE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.Urz. WE L 31 z 01.02.2002, str. 1 ze zm.), art. 7 pkt 1, art. 8 lit. b, art. 21 pkt 1, art. 26 pkt 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1069/2009 z dnia 21 października 2009 r. określającego przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi, i uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1774/2002 (Dz.Urz. UE L 300 z 14.11.2009, str. 1, ze zm.). Organ wskazał, że z materiału filmowego stanowiącego dowód w sprawie wynika, że w zakładzie nie tylko nie podjęto szczególnych środków koniecznych, aby zapewnić zwierzętom komfort i ochronę, ale wręcz przeciwnie w zakładzie funkcjonował zorganizowany ciąg czynności związany z wyciąganiem żywych, niemogących się poruszać zwierząt, który powodował ich urazy i był niewątpliwe elementem okrutnego znęcania się nad zwierzętami. Prowadzenie uboju bydła pourazowego, bez zawiadomienia organów Inspekcji Weterynaryjnej jednoznacznie świadczy o prowadzeniu nielegalnej działalności polegającej na pozyskiwaniu mięsa ze zwierząt, które nie powinny trafić do rzeźni w celu uboju, ale które powinny zostać uśmiercone w miejscu ich pochodzenia. Chęć zysku związana z pozyskaniem taniego, niewiadomego pochodzenia mięsa, spowodowała, że w zakładzie strony dochodziło nie tylko do pozyskania mięsa bez wymaganego przepisami nadzoru, ale co gorsze mięso takie było wprowadzane do obrotu. W protokole z kontroli [...] stycznia 2019 r. wykryto uchybienia z zakresu ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, tj. znajdowały się w otwartym zewnętrznym kontenerze oznakowanym [...] i [...], w kontenerze zewnętrznym chłodzonym znajdowały się zamrożone elementy w pojemnikach plastykowych. Organ wyjaśnił, że uchybienia w zakresie ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego zostały usunięte, co potwierdził protokół z kontroli z [...] stycznia 2019 r. W tym więc zakresie, w dniu wydania zaskarżonej decyzji nie było uchybień, a co za tym idzie nie powinny one stanowić podstawy rozstrzygania przez Organ I. instancji. W świetle pozostałych niezgodności, nie ma to jednak wpływu na prawidłowość wydanej decyzji przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w [...]. Organ podniósł również, że nałożenie w drodze decyzji administracyjnej kary pieniężnej za stwierdzone w zakładzie uchybienia rozstrzyga sprawę administracyjna, której przedmiotem jest kara pieniężna, nakładana na podstawie art. 26 i n. ustawy z dnia [...] grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego, a nie stwierdzone w zakładzie niezgodności, do których zastosowanie ma art. 54 rozporządzenia nr 882/2004. Także zarzut prowadzenia postępowania dowodowego nie znalazł oparcia w zebranym materiale dowodowym. Z materiału filmowego wynika bowiem, że w zakładzie dochodziło do nielegalnego uboju bydła pourazowego, a ten niebudzący wątpliwości fakt, stanowił podstawę do cofnięcia zatwierdzenia zakładu. Organ podkreślił, że przed rozpatrzeniem odwołania zapewnił skarżącej Spółce czynny udział w postępowaniu, w ramach którego mogła ona składać nowe wnioski dowodowe, przeglądać akta, czy też zająć stanowisko w sprawie. Organ wskazał, że z uwagi na wprowadzanie do obrotu mięsa od bydła ubijanego bez nadzoru Inspekcji Weterynaryjnej, które mogło stanowić zagrożenie dla konsumenta końcowego, okolicznością przesądzającą nie są wyniki badań, które dotyczą tylko i wyłącznie części aspektów bezpieczeństwa żywności. Nie zmieniają one faktu, że mięso takie nigdy nie powinno trafić do obrotu, gdyż nie stanowiło produktów pochodzenia zwierzęcego, ale uboczne produkty pochodzenia zwierzęcego, czyli odpady. Uchybienie to w sytuacji, w której mięso z takiego uboju trafiało do konsumentów końcowych jest równoznaczne, w ocenie Organu, z koniecznością zastosowania najdalej idących środków określonych w art. 54 rozporządzenia nr 882/2004, czyli środków w postaci cofnięcia zatwierdzenia zakładu. Organ I. instancji w prawidłowy i zasadny sposób dokonał więc wyboru środka, gdyż kierował się nadrzędną zasadą prawa żywnościowego, tj. zasadą ochrony konsumenta wyrażoną w art. 5 ust. 1 rozporządzenia nr 178/2002. Organ podkreślił również, że prowadząc nielegalny ubój bydła pourazowego skarżąca Spółka naruszyła nie tylko podstawowe interesy konsumentów, ale również znęcając się nad bydłem naruszyła zasadę ochrony zdrowia i warunków życia bydła. Okoliczności tej nie zmienia fakt, że wcześniejsze kontrole zakładu nie stwierdzały takich niezgodności, ponieważ proceder uboju odbywał się nielegalnie, a więc bez nadzoru organów Inspekcji Weterynaryjnej i dopiero śledztwo dziennikarskie umożliwiło jego wykrycie. Dodatkowo Organ wskazał, że analiza dołączonych do akt postępowania dokumentów ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w [...] pod sygn. akt [...], w postaci protokołów z przesłuchań świadków, którymi byli zarówno twórcy materiału dziennikarskiego wyemitowanego przez stację [...], jak i pracownicy zakładu oraz osoby świadczące pracę bez podpisanej umowy, wykazała, że w zakładzie dochodziło do nielegalnych ubojów z naruszeniem przepisów dotyczących norm prawa o żywności oraz rozporządzenia nr 1099/2009.
Skargę na decyzję [...] Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z [...] maja 2019 r. nr [...] wniosła "[...]" sp. z o.o., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a, poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób wyczerpujący, tj. zaniechanie dopuszczenia i przeprowadzenia, w szczególności dowodów z dokumentów w postaci protokołów poprzednich przeprowadzonych kontroli, protokołów pokontrolnych, decyzji administracyjnych wydanych w wyniku przeprowadzonych kontroli, notatek urzędowych, a także zeznań świadków czy opinii biegłych, podczas gdy Organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, czego w przedmiotowej sprawie zaniechał i wydając decyzję oparł się wyłącznie o jeden protokół z kontroli i dwa reportaże telewizyjne, które nawet nie zostały zabezpieczone w aktach sprawy, a w konkluzji wskazał jedynie, że dokumenty te nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy; wybiórcze rozpatrzenie zebranego materiału dowodowego i nie odniesienie się do części dowodów, a zwłaszcza wyników przeprowadzonych przez organ badań zabezpieczonego mięsa; dokonanie oceny zebranego materiału w sposób dowolny, nielogiczny i sprzeczny z doświadczeniem życiowym, a w szczególności nie poddanie wnikliwej analizie podawanych przez media informacji, zwłaszcza w sytuacji gdy reportaże telewizyjne, na podstawie których wydano decyzję dotyczyły również innych podmiotów, w tym bezkrytyczne przyjęcie za prawdziwe tez stawianych w reportażach telewizyjnych, co w konsekwencji doprowadziło do poczynienia przez Organ błędnych ustaleń faktycznych, polegających w szczególności na uznaniu, że rodzaj i liczba naruszeń jest porażająca, a w konsekwencji uzasadnione było wydanie decyzji w przedmiocie cofnięcia zatwierdzenia zakładu ;
art. 8 § 1 k.p.a., poprzez wydanie zaskarżonej decyzji w oparciu o stwierdzone w protokole z 15 stycznia 2019 r. nieprawidłowości, pomimo ukarania decyzją z 18 stycznia 2019 r., zatem sprawa w tym zakresie została już rozstrzygnięta;
art. 61 § 4 w zw. z art. 9 k.p.a., poprzez zaniechanie powiadomienia o wszczęciu postępowania, a w konsekwencji brak należytego poinformowania o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, w tym brak udzielenia niezbędnych wyjaśnień i wskazówek;
art. 8 § 1, art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez wydanie decyzji zawierającej istotne braki w zakresie uzasadnienia faktycznego i prawnego wydanego rozstrzygnięcia, Organ nie wskazał w uzasadnieniu decyzji, które fakty uznał za udowodnione, w szczególności, w oparciu o które fragmenty materiałów filmowych stwierdził wymienione w decyzji naruszenia, zwłaszcza, że materiały te dotyczyły także innych podmiotów, a materiał został zmontowany przez dziennikarza i nie poddany jakiejkolwiek analizie, w tym dotyczącej autentyczności nagrania; przyczyn, z powodu których inne (istotne) dowody pominął (np. wyniki badań z pobranych próbek jakości mięsa); jakie konkretne fakty i dowody odnoszą się do poszczególnych przepisów prawa materialnego, na których rzekome naruszenie organ wskazuje (organ jedynie wymienił w jednym ciągu szereg przepisów i na tym poprzestał w zakresie wyjaśnienia podstaw ich zastosowania);
art. 79 § 1 i 2 k.p.a., poprzez prowadzenie dowodu z zeznań świadków w oparciu wyłącznie o dokumenty stanowiące protokoły zeznań świadków z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w [...] i dokonanie na tej podstawie przez Organ odwoławczy ustaleń faktycznych, pomimo tego, że skarżąca Spółka, jak również jej pełnomocnik nie byli obecni przy przeprowadzaniu przez Prokuraturę Okręgowa w [...] jakichkolwiek dowodów, a tym bardziej z zeznań świadków, którzy wskazują na istotne fakty, ponieważ skarżąca Spółka w ten sposób została pozbawiona możliwości ochrony swoich praw i zadawania świadkom pytań zmierzających do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy;
oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 3 ust. l i 2 lit. a) i b) oraz art. 17 ust. 1-5 rozporządzenia nr 1099/2009, przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że w zakładzie nie były przestrzegane wymagania wymienione w tych przepisach, podczas gdy zebrany materiał dowodowy nie pozwala na przypisanie w tym zakresie odpowiedzialności, bowiem Organ nie poczynił żadnych ustaleń w tym zakresie, poprzestając wyłącznie na materiale telewizyjnym dostarczonym przez dziennikarzy, który to materiał skarżąca Spółka kwestionuje, w szczególności jego wiarygodność, a ponadto na materiale w postaci zeznań świadków z innego postępowania, naruszając prawo strony do udziału we wszystkich czynnościach dowodowych i uniemożliwiając udawanie świadkom pytań;
b) art. 5 rozporządzenia nr 854/2004, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że ubój zwierząt odbywał się bez urzędowego nadzoru, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby nadzoru takiego nie było, w szczególności: brak jest dowodu z zeznań lekarza weterynarii odpowiedzialnego za wypełnienie dzienników urzędowych na okoliczność braków w dokumentacji oraz przesłuchania pracowników zakładu bezpośrednio przed organem potwierdzających brak odpowiedniego nadzoru;
c) art. 7 pkt 1, art. 8 lit. b, art. 21 pkt 1, art. 26 pkt 1 rozporządzenia nr 1069/20093, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że w zakładzie nie są przestrzegane wymagania określone w tych przepisach, gdy okoliczność ta nie została wykazana, ponieważ zaniechano zebrania całego materiału dowodowego;
d) art. 54 ust. l i 2 lit. f rozporządzenia nr 882/20044 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nieuwzględnienie przy zastosowanym środku zaradczym rodzaju niezgodności oraz wyników poprzednio prowadzonych kontroli i w konsekwencji zastosowanie wobec niej rażąco niewspółmiernego środka zaradczego;
e) art. 17 ust. 1 rozporządzenia nr 178/20025 poprzez uznanie, że Skarżąca nie zapewniła na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji zgodności żywności z wymogami prawa żywnościowego, w tym kontrolowania przestrzegania tych przepisów, podczas gdy uznanie to oparte zostało wyłącznie o materiał filmowy wyemitowany w programach "[...]!" w [...] i "[...]" w [...], natomiast brak jest innego, obiektywnego materiału dowodowego, wskazującego na ww. naruszenia.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Weterynaryjny wniósł o jej oddalenie w całości.
Na rozprawie [...] grudnia 2019 r. Sąd na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a. zarządził połączenie spraw o sygn. akt IV SA/Wa 2037/19 i IV SA/Wa 2038/19 do wspólnego rozpoznania i oddzielnego rozstrzygnięcia. Następnie Sąd oddalił wniosek dowodowy sformułowany w skardze. Zaznaczył przy tym, że nie zostały złożone żadne opisane we wniosku dokumenty. Pełnomocnik strony skarżącej ponowił ten wniosek na rozprawie, powołał się na opinie, które do [...] nadesłał po zakończeniu postępowania przed II. instancję. Uchybił jednak dołączeniu do akt sprawy dwóch opinii prywatnych, które miały dokumentować wadliwe przeprowadzenie postępowania przed Organami obu instancji. Sąd przekazał je pełnomocnikowi celem potwierdzenia ich za zgodność z oryginałami, jednak na rozprawie nie zostały już Sadowi zwrócone z owym potwierdzeniem. Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...], który uczestniczył w rozprawie, przedmiotowy wniosek dowodowy pozostawił do uznania Sądu zaznaczając, że nie wnosi on niczego istotnego i nowego do sprawy, ponieważ jej meritum sprawdza się do interpretacji przepisów prawa. Sąd ponownie postanowił oddalić ów wniosek dowodowy, mając na uwadze m. in., że złożona dokumentacja zawiera opinie prywatne, które nie posiadały potwierdzenia. Sąd zamknął rozprawę oraz postanowił o odroczeniu ogłoszenia wyroku do 18 grudnia 2019 r. Po zamknięciu rozprawy, jako uzupełnienie protokołu rozprawy pełnomocnik strony Skarżącej dołączył m.in. opinie zawierające uwagi co do przebiegu postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia zatwierdzenia dla Zakładu "[...]" Sp. z o.o. (wet. nr ident. [...]), zlokalizowanego w miejscowości [...], [...], w aspekcie oceny merytorycznej i prawnej wydanych decyzji z [...] i [...] stycznia 2019 r. (bez oznaczenia i numeru), sporządzone przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w [...] - dr n. wet. P. K., potwierdzone przez pełnomocnika za zgodność z oryginałem.
Następnie pełnomocnik strony Skarżącej w piśmie z [...] grudnia 2019 r. wystąpił z wnioskiem o otwarcie zamkniętej rozprawy na nowo oraz przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci: faktur nr [...] i [...] z [...] lutego 2019 wystawionych skarżącej Spółce przez Powiatowego Inspektora Weterynaryjny w [...] za nadzór nad ubojem zwierząt rzeźnych –usługi wykonane w styczniu 2019 r.; raportu z liczby godzin uboju i liczby bydła poddanego ubojowi z [...] lutego 2019 r., sporządzonego przez skarżącą Spółkę za miesiąc styczeń 2019 r.
Pełnomocnik Organu, w odpowiedzi na to pismo, wskazał, że żądanie co do otwarcia rozprawy celem przeprowadzenia wskazanych w nim dowodów z dokumentów jest nieuzasadnione, z uwagi na to, że dowody te należy uznać za spóźnione. Pełnomocnik Organu podkreślił również, że nie mają one charakteru kontrdowodu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej co oznacza, że Sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga niniejsza została oparta na uzasadnionych podstawach, choć nie wszystkie jej zarzuty zasługiwały na uwzględnienie.
Wyjaśnienia [...] Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii zawarte w zaskarżonej decyzji mają charakter lakoniczny, nie są wyczerpujące, mimo skomplikowanego charakteru sprawy, przy czym szereg argumentów podniesionych przez pełnomocnika Skarżącej w odwołaniu, nie zostało wnikliwie rozważonych. Zaskarżoną decyzję wydano więc z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 75 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 15 k.p.a., a także art. 8 i art. 11 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W efekcie wskazanych uchybień [...] przedwcześnie uznał, że wobec Skarżącej Spółki zasadnie zastosowano najdalej idący środek zaradczy, przewidziany w art. 54 ust 2 lit. f rozporządzenia (WE) nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt (Dz.U. UE L. z 2004 r. Nr 165, str. 1 ze zm.), a mianowicie cofnięcie zatwierdzenia zakładu. Zasadność zastosowania tego środka Organy obu instancji oparły na przekonaniu, że ubój prowadzony w Zakładzie "[...]" Sp. z o. o. (wet. nr ident. [...]), zlokalizowanym w miejscowości [...], [...], udokumentowany w materiale filmowym stacji [...], wyemitowanym [...] i [...] stycznia 2019 r. w programie "[...]" i "[...]", dokonany został bez nadzoru organów Inspekcji Weterynaryjnej, był więc nielegalny. Zdaniem Organów doszło zatem do naruszenia art. 5 rozporządzenia (UE) nr 854/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 29 kwietnia 2004 r. ustanawiającego szczególne przepisy dotyczące organizacji urzędowych kontroli w odniesieniu do produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do spożycia przez ludzi, przewidującego m. in. konieczność: b) badania przedubojowego, c) dobrostanu zwierząt, c) badania poubojowego. Kontrola przeprowadzona w tym Zakładzie [...] stycznia 2019 r. przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w [...] stwierdziła nieprawidłowości w dziennikach badania przedubojowego i poubojowego zwierząt rzeźnych. Podano, że w dzienniku badania przedubojowego m.in.: na str. [...] i [...] pod pozycją dziennika [...], [...], [...] brak daty przyjęcia zwierząt oraz nieczytelne podpisy bez pieczęci imiennej lekarza weterynarii, ostatni wpis dotyczący badania przedubojowego z datą i pieczęcią imienną pochodzi z [...] stycznia 2019 r., z pozycji [...] i [...] brak wskazania gatunku przyjętych zwierząt w pozycji [...] i [...] w kolumnie [...] i [...] wskazano [...], bez żadnych dodatkowych danych, w pozycji [...] w kolumnie [...] i [...] wskazano [...], bez żadnych dodatkowych informacji; w dzienniku badania poubojowego: ostatni wpis pod pozycją [...] z datą [...] stycznia 2019 r.; niezgodność danych w kolumnach [...] i [...] poz. [...] i [...] dziennika badania przedubojowego z danymi ostatnich posiadaczy zwierząt wskazanych w paszportach. Organy stwierdziły, że ustalenia te świadczą o tym, iż dokumentowany ubój był nielegalny, właściwego nadzoru weterynaryjnego nie zapewniono. Nie zostało jednak wyjaśnione czy to Zakład prowadzony przez "[...]" sp. z o. o., zlokalizowany w miejscowości [...], [...] rzeczywiście nie poinformował urzędowego weterynarza o zamiarze przeprowadzenia uboju bydła w tej dacie i godzinie, a wobec tego weterynarz podczas tych czynności był nieobecny, co czyniło ubój nielegalnym i prowadzonym bez nadzoru weterynaryjnego czy też urzędowy weterynarz był w tym czasie przy ubojach obecny, tylko niewłaściwie wypełniał swe obowiązki (m. in. nienależycie uzupełniał dokumentację). W tym kontekście nadmienić należy, że wśród przeprowadzonych dowodów z dokumentów pochodzących ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w [...], sygn. akt [...] nie było zeznań weterynarzy urzędowych współpracujących z tym Zakładem. Nie znalazły się tam ani zeznania A. O., ani też R. S., którzy winni być przesłuchani w tym przedmiocie. Na rozprawie przed Sądem podano, że cofnięto im upoważnienie do wykonywania czynności w tym Zakładzie, ale jak dotąd nie zostały im postawione zarzuty z art. 231 k.k. Obowiązkiem Organu odwoławczego było więc uzupełnienie akt sprawy o ich zeznania, które to czynności najprawdopodobniej zostały już przeprowadzone przez Prokuraturę, względnie mogły być przeprowadzone przez [...], przy zastosowaniu art. 136 k.p.a. Kwestia ta ma zasadnicze znaczenie w sprawie. Brak bowiem właściwego wypełniania swych obowiązków przez weterynarza urzędowego, obecnego przy uboju, nie może wywoływać ujemnych konsekwencji dla Zakładu, który z nim współpracuje i płaci za wykonywane czynności nadzorcze. Ta kwestia nie została należycie zbadana i ustalona. Nie wyjaśniono w sposób jednoznaczny czy wówczas weterynarz urzędowy był na miejscu, czy też nie. Bezsporne jest, że ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w [...] udostępniono jedynie zeznania weterynarza J. B., wezwanego tam wówczas interwencyjnie, który dopiero (1 lutego 2019 r.) został Powiatowym Lekarzem Weterynarii w [...]. W dwóch samochodach dostawczych przez kilka godzin przetrzymywane było bowiem bydło przeznaczone do uboju, które ze względu na swój stan ostatecznie nie zostało do niego dopuszczone i weterynarz ten po konsultacji z Wojewódzkim Lekarzem Weterynarii w [...] – P. J., przystąpił do eutanazji tych krów. Bydło to nie zostało wpuszczone do ubojni. Pozostawało cały czas w samochodach. Zeznania tego weterynarza nie odnoszą się jednak w żaden sposób do kwestii uboju przeprowadzonego tego dnia w Zakładzie.
Trzeba też mieć na względzie, że wielu pracowników tego Zakładu przesłuchanych przez Prokuraturę w prowadzonym przez nią postępowaniu, miało okazywane ponumerowane zdjęcia, które jak należy przypuszczać, dokumentowały drastyczne traktowanie w tym Zakładzie prowadzonych na ubój zwierząt. Osoby przesłuchiwane wymieniały rozpoznanych na tych zdjęciach współpracowników. Tego materiału dowodowego nie można jednak w żaden sposób zweryfikować i poddać ocenie, skoro te zdjęcia nie znalazły się w materiale dowodowym niniejszej sprawy administracyjnej. Nie dysponował nimi też Organ odwoławczy i ten brak koniecznej dokumentacji winien zostać uzupełniony w ponownie prowadzonym postepowaniu odwoławczym. Należy też odnotować, że podobnie rzecz się ma z materiałem filmowym włączonym do akt postępowania administracyjnego, a mianowicie materiałem stacji [...], wyemitowanym [...] i [...] stycznia 2019 r. w programie "[...]" i "[...]". Obrazuje on sytuację w kilku ubojniach i celem jego było nagłośnienie problemu traktowania zwierząt rzeźnych. Należy mieć na względzie, że rozporządzenie Rady (WE) nr 1099/2009 w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania w art. 3 ust. 1 stanowi, że podczas uśmiercania i działań związanych z uśmiercaniem zwierzętom oszczędza się wszelkiego niepotrzebnego bólu, niepokoju lub cierpienia. Ma być im zapewniony m. in. fizyczny komfort, zapobieganie upadkom lub potknięciom, ochrona przed urazami (ust. 2 lit. a oraz b). Wobec tego drastycznie naruszające te zasady postępowanie ze zwierzętami przy ich uśmiercaniu, będzie rażąco naruszało te obowiązki. Materiał filmowy został jednak potraktowany tak jakby dotyczył jedynie przedmiotowego Zakładu, a nie kilku ubojni. W szczególności nie podano jakie drastyczne sceny, wskazujące na złamanie tych zasad przy postępowaniu z uśmiercanymi zwierzętami, dotyczą przedmiotowego Zakładu. Z której minuty materiału one pochodzą. Mętnie w decyzji opisane zostało dopuszczalne zastosowanie wyciągarki. Nie wynika z niej czy samo jej zainstalowanie świadczy o tym, że w Zakładzie odbywał się ubój tzw. "leżaków", czy jest to wniosek zbyt daleko idący. [...] jako organ wyspecjalizowany w tych kwestiach powinien szczegółowo to omówić, obrazując włączonym do akt sprawy przedmiotowym materiałem filmowym stacji [...], skoro uznał go za istotny dowód w sprawie. Nadano mu charakter zasadniczego dokumentu mającego wykazać, że miało miejsce drastyczne łamanie praw zwierząt, a ubój dotyczył chorego i rannego bydła. Trzeba też zauważyć, że dziennikarz, który zatrudnił się w tym Zakładzie, zeznając w sprawie brutalnego traktowania zwierząt prowadzonych tam na ubój – P. S., podał imiona osób, które za wiedzą i zgodą prezesa zarządu tej Spółki J. E. - jego zdaniem - odgrywały kluczową rolę w tym procederze. Wspomniał o mężczyznach o imionach: W., K., H. Wśród zeznań osób przesłuchanych przez Prokuraturę, których zeznania zostały włączone do akt tej sprawy administracyjnej, brak osób o tych imionach. Nie można jednak wykluczyć, że były przesłuchiwane przez Prokuraturę, skoro wg wskazanego dziennikarza, to oni zazwyczaj stemplowali mięso i wyciągali zwierzęta prowadzone na ubój. Trzeba też odnotować, że Organ I. instancji wśród podstawy prawnej swego rozstrzygnięcia błędnie powołał art. 46 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1069/2009 z dnia 21 października 2009r. określające przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi. [...] nie zweryfikował tego błędu w swym rozstrzygnięciu. Dopiero gdy zarzut niewłaściwego zastosowania tego przepisu pojawił się skardze, trafnie wyjaśnił, że dotyczy on jedynie zakładów zatwierdzonych w zakresie produkcji ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, a więc nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie.
Jednocześnie podkreślenia wymaga, że w ocenie Sądu Organ I. instancji zasadnie zastosował rygor natychmiastowej wykonalności swej decyzji (art. 20 ust. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego) oraz mając na uwadze poważne zagrożenie nielegalnym ubojem, trafnie odstąpił od zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Przed II. instancją Strona w szerszym zakresie mogła korzystać już ze swych praw. Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, postępowanie odwoławcze winno natomiast być prowadzone z zachowaniem praw Strony wynikających z art. 10 § 1 k.p.a.
Wobec braku prawidłowego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności tej sprawy i zaniechania zebrania pełnego materiału dowodowego, przedwczesne stało się odniesienie do pozostałych zarzutów skargi, tyczących niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego, w tym zasadności cofnięcia zatwierdzenia temu Zakładowi.
Mając to na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a - orzekł jak w pkt. 1. sentencji.
Rozstrzygając o kosztach w punkcie 2. sentencji - Sąd uwzględnił, że w myśl art. 200 p.p.s.a., w przypadku uwzględnienia skargi, Skarżącemu należy się od Organu administracji publicznej, który wydał zaskarżony akt, zwrot kosztów postępowania, niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Wobec tego w zw. z art. 205 § 2 cyt. ustawy, zasądzono koszty postępowania sądowego, na które składał się wpis od skargi (200 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego w pierwszej instancji w kwocie 480 zł. Zaliczeniu do kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata oraz radcę prawnego), podlega również wydatek poniesiony przez Strony w kwocie po 17 zł, w związku z koniecznością uiszczenia opłaty skarbowej od dokumentu stwierdzającego ustanowienie pełnomocnika (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2003 r., sygn. akt III CZP 2/03, OSNC 2003, nr 12, poz. 161, LEX nr 76144).
Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, ponownie rozpoznając sprawę należy zastosować się do wskazań i oceny prawnej w nim zawartych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło