IV SA/Wa 2073/18

WyrokWSA w Warszawie2018-12-18

Skład orzekający: Anita Wielopolska, Kaja Angerman, Agnieszka Wąsikowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cudzoziemiec, powołując się na obawę przed tzw. zemstą krwi w kraju pochodzenia, spełnia przesłanki do nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej, jeśli nie wykazał indywidualnego zagrożenia ze strony państwa i nie podjął prób uzyskania ochrony w kraju pochodzenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej. Uzasadniona obawa prześladowania, będąca podstawą do nadania statusu uchodźcy, musi wynikać z konkretnych przesłanek wymienionych w ustawie (rasa, religia, narodowość, przekonania polityczne, przynależność do grupy społecznej) i być skierowana ze strony państwa lub przez nie niezabezpieczona. Obawa przed tzw. zemstą krwi, jako zagrożenie ze strony osób fizycznych, nie stanowi podstawy do udzielenia ochrony międzynarodowej, jeśli kraj pochodzenia zapewnia ochronę prawną, a cudzoziemiec nie podjął prób jej uzyskania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców, która utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej. Skarżąca powoływała się na obawę przed tzw. zemstą krwi w kraju pochodzenia (Czeczenia) oraz problemy z rodziną męża. Organy uznały, że skarżąca nie wykazała indywidualnego zagrożenia ze strony państwa ani nie podjęła prób uzyskania ochrony w kraju pochodzenia, a obawa przed zemstą krwi, jako zagrożenie ze strony osób fizycznych, nie spełnia przesłanek do udzielenia ochrony międzynarodowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman, asesor WSA Agnieszka Wąsikowska (spr.), Protokolant ref. Joanna Kicińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi M. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania [...] (dalej też: Skarżąca, Cudzoziemiec) od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. w sprawie odmowy nadania statusu uchodźcy oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej, utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Rada podzieliła stanowisko organu I instancji, że Cudzoziemiec nie spełnia przesłanek określonych w art. 13 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1836 ze zm.), dalej "ustawa o ochronie", uzasadniających nadanie statusu uchodźcy oraz przesłanek udzielenia ochrony uzupełniającej. Organ odwoławczy podniósł, że Strona nie wykazała faktów, czy okoliczności, które mogłyby uzasadniać jej obawę przed indywidualnym prześladowaniem. Brak jest wiarygodnych przesłanek, by twierdzić, że władze państwowe podejmowały lub mogłyby podejmować wobec Strony krzywdzące działania z powodu jej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych. [...] w toku postępowania statusowego oświadczyła, że z uwagi na niebezpieczeństwo, jakie grozi jej w kraju pochodzenia obawia się o życie swoje i dzieci. Cudzoziemka zeznała również, że w kraju pochodzenia nie była poddana przemocy fizycznej, była poddana przemocy psychicznej. Wskazała, że miała problemy z rodziną męża, a jej syn zabił człowieka i teraz grożą jej i jej rodzinie. Przy czym Rada zwróciła uwagę, że motyw zemsty krwi pojawił się dopiero później w zeznaniach rodziny i to w zmieniających się wersjach. W czasie pierwszego przesłuchania statusowego cała rodzina zgodnie o niej mówiła, aby w czasie drugich przesłuchań obaj synowie stwierdzili, że właściwie to rodziny jeszcze negocjują, co wskazuje na to, że żadna zemsta krwi nie została jeszcze ogłoszona. Z powyższych przyczyn Rada uznała zeznania o zagrożeniu zemstą krwi za nieuprawdopodobnione, zauważając na marginesie, że [...] jako kobieta i tak byłaby z takiej potencjalnej zemsty krwi wyłączona. Zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, [...] nie uprawdopodobniła naruszeń praw człowieka w stosunku do niej, do której odnoszą się zapisy Konwencji Genewskiej. Rada wskazała, że Strona nie przedstawiła dokumentów, czy innych dowodów na potwierdzenie swoich twierdzeń dotyczących jej problemów w [...], w związku z czym szczególną rolę odgrywają jej zeznania. Rada stwierdza, że zeznania Wnioskodawczym, w tym także w zestawieniu z zeznaniami złożonymi w toku odrębnych postępowań przez jej rodzinę, nie spełniają wskazanych w art. 42 ustawy kryteriów, a jej zeznania nie mogą zostać uznane za uprawdopodobniającej stawiane przez nią tezy i przedstawiane okoliczności. Rada podkreśliła, że sprawy jej synów: [...] i [...] zostały rozpatrzone w odrębnych postępowaniach, w których Rada utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Rada, podobnie, jak i organ I instancji, zwróciła uwagę na sprzeczności w ich zeznaniach oraz uznała, że nie uprawdopodobnili oni żadnych zagrożeń w kraju pochodzenia. Z powyższych przyczyn w niniejszym postępowaniu, zgodnie z zasadą rzeczy osądzonej, Rada nie analizuje sytuacji synów Cudzoziemki, skupiając się wyłączenie na zagrożeniach dotyczących jej samej. Odnosząc się zaś do problemów z krewnymi męża, Rada zauważa nieścisłości z zeznaniach [...]. Raz twierdziła ona, że rodzina ta zabrała jej emeryturę, aby w innym miejscu twierdzić, że nie mogła mieć emerytury, bo zabrali jej dokumenty do niej niezbędne. Abstrahując od tych rozbieżności Rada zauważyła, że ewentualne problemy z rodziną męża należą do przeszłości, jej dzieci są już dorosłe i ona sama nie wskazuje na nie jako aktualne zagrożenie. Ponadto takie ewentualne problemy powinny być zgłaszane władzom kraju pochodzenia i nie są podstawą do ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy. Poza tym [...] nie była nigdy zatrzymana ani aresztowana przez władze kraju pochodzenia, nie interesowały się one nią ani nie mają podstaw do takiego zainteresowania. Rada zauważyła, że gdyby władze kraju pochodzenia były zainteresowane Stroną, to nie otrzymałaby ona paszportu i nie mogła tak swobodnie podróżować po Federacji Rosyjskiej i wyjechać do Polski. Odnosząc się zaś do stanu psychicznego [...] i stwierdzenych opiniami psychologicznymi problemy Wnioskodawczyni, Rada zauważyła ich istotny charakter, ale jednocześnie stwierdziła, że one same nie mogę być podstawą do udzielenia [...] ochrony międzynarodowej. Cudzoziemka nie przedstawiła żadnych informacji dowodzących, że jej stan jest niestabilny i zagraża jej życiu czy zdrowiu. Opieka medyczna funkcjonuje w Federacji Rosyjskiej i [...] nie jest wykluczona z ubiegania się o nią. Nawiązując z kolei do sytuacji w kraju pochodzenia, Rada wyjaśniła, że źródła międzynarodowe nie wskazują na takie pogorszenie się sytuacji w Federacji Rosyjskiej w ostatnim czasie, które miałoby skutkować koniecznością udzielania ochrony międzynarodowej wszystkim osobom narodowości czeczeńskiej. Naruszenia praw człowieka wprawdzie mają miejsce, ale dotyczą one indywidualnie wskazanych osób, a nie ogółu ludności. Sama sytuacja w Czeczenii nie może być przeto przesłanką do nadania Stronie statusu uchodźcy, w sytuacji niewykazania odpowiednich zagrożeń związanych z jej indywidualną sytuacją. Analizując sytuację Strony Rada podniosła, że brak jest jakichkolwiek dowodów, czy poszlak wskazujących na prześladowanie, czy możliwość prześladowania Wnioskodawczyni przez władze państwowe. Dlatego w opinii Rady Strona nie spełniła przesłanek nadania jej statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Odnosząc się do nieudzielenia Wnioskodawczyni ochrony uzupełniającej, Rada podzieliła opinię organu I instancji, że nie występują realne przesłanki określone w art. 15 ustawy o ochronie i nie ma żadnych przesłanek wskazujących na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania krzywdy przez Stronę. Odnosząc się zaś do przebiegu postępowania dowodowego Rada podniosła, że organ I instancji rozpatrzył wszystkie okoliczności sprawy i zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów dokonał ich oceny i uwzględnił w ustaleniach, na podstawie których rozstrzygnął sprawę. Rada zauważyła, że argumenty powołane w odwołaniu są jednostronną polemiką z uzasadnieniem decyzji organu I instancji. Nie biorą one jednakże pod uwagę całokształtu materiału dowodowego. W żadnych zakresie nie odnoszą się one do sprzeczności w zeznaniach Strony i członków jego rodziny. Budują one narrację na podstawie wybranych faktów, zupełnie pomijając zeznania z nimi sprzeczne. Ponadto Rada wskazała, że "słusznego interesu strony" nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami osoby zainteresowanej, w celu osiągnięcia osobistych korzyści. Rozstrzygnięcie musi być dokonywane na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, a nie na podstawie niczym niepotwierdzonych domniemań. Jednocześnie Rada zauważyła, że przedstawione na etapie postępowania przed Radą zaświadczenie o stanie zdrowia pozostaje bez znaczenia w sprawie, gdyż nie dowodzi żadnej z przesłanek udzielenia ochrony międzynarodowej na terytorium RP. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Cudzoziemiec reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. błędne zastosowanie art. 19. ust. 1 ustawy ochronie i uznanie, iż nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż istnieje obawa i jest ona realna i rzeczywista w przypadku powrotu do kraju pochodzenia odwołującego się i ponownie zostanie doprowadzony na przesłuchanie przez kadrowców; 2. niewłaściwe zastosowanie art. 13 ust. 1 i 2 w zw. z art. 19 ustawy o ochronie w zw. z art. 1A Konwencji Genewskiej poprzez uznanie, iż nie zachodzą przesłanki do nadania odwołującemu się statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej określone w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim, gdy zgodnie z art. 13 cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju bowiem grożono mu śmiercią a wojskowi oskarżają go o przynależność do bojowników ponadto prześladują go za wyznawaną wiarę oraz w związku z tzw. zemstą krwi, podczas gdy nie miał z tym nic wspólnego był to zbieg okoliczności i nieszczęśliwi wypadek; 3. niezastosowanie art. 15 ustawy o ochronie i uznanie, iż powrót do kraju pochodzenia nie może narazić rodziny odwołującego na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż w przypadku powrotu do kraju wobec odwołującego się istnieje ryzyko doznania poważnej zindywidualizowanej krzywdy, jak i zagrożenia życia lub zdrowia w postaci "krwawej zemsty"; 4. pominięcie art. 16 ustawy o ochronie, gdzie ustawodawca wskazuje, kto jest uznany za podmiot dopuszczający się prześladowań, o których mowa w art. 13, lub wyrządzającym poważną krzywdę, o której mowa w art. 15. Strona skarżąca wskazała także na naruszenie przepisów postępowania poprzez dokonanie błędnych wniosków na podstawie zebranego materiału dowodowego i wydanie przez to niekorzystnej decyzji wobec odwołującego się i jej rodziny co miało wpływ na wynik sprawy (naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a.). W uzasadnieniu skargi podniesiono, że organ uznał, iż Skarżąca powinna zwrócić się do swoich władz w Czeczenii z prośbą o pomoc. Odwołująca się jednak odczuwała strach oraz nie wierzyła, że może skutecznie uzyskać ochronę ze strony władz w związku z zemstą krwi. Strona nie rozpatrywała możliwości opuszczenia Czeczenii i zamieszkania w innej części Federacji Rosyjskiej. Według odwołującej się w całej Rosji nie jest bezpiecznie dlatego zdecydowała się wyjechać do Polski ze względu na przestrzeganie Praw Człowieka. W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1032 ze zm.), dalej p.p.s.a. sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zarówno zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców, jak i utrzymana nią w mocy decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie naruszają prawa. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawa o udzielaniu ochrony, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przeprowadzenie oceny oświadczeń ubiegającego się o tą ochronę. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno- ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawa o udzielaniu ochrony odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Natomiast zgodnie z art. 15 tej ustawy cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy przeanalizowały sytuację strony skarżącej pod kątem każdej z powyższych przesłanek i trafnie przyjęły, że brak jest podstaw do przyznania jej statusu uchodźcy. Podkreślenia wymaga, że nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istniejącą, uzasadnioną obawę prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy. Jedynym podłożem prześladowań może być: rasa, religia, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej, czy też posiadane przekonania polityczne osoby wnioskującej o przyznanie ochrony. Międzynarodowa ochrona uchodźców zastrzeżona jest dla tych, którzy opuścili kraje ojczyste tracąc przy tym ochronę udzielaną obywatelom i w związku z tym ich zasadniczą potrzebą jest uzyskanie ochrony ze strony innego podmiotu. W systemie ochrony prawnej uchodźców brak ochrony ze strony państwa ojczystego połączony jest ponadto z "uzasadnioną obawą prześladowania". Ochrona międzynarodowa nie przysługuje mimo poważnego zakłócenia porządku publicznego w kraju pochodzenia, w przypadku braku dostatecznie zindywidualizowanej obawy prześladowania. Podkreślić również należy, że nie wymaga się od wnioskującego o status uchodźcy, aby udowodnił przytaczane przez siebie okoliczności. Konieczne jest jednak, aby całość jego oświadczeń była spójna i nie zawierała nie dających się usunąć rozbieżności, co jest warunkiem niezbędnym do uznania twierdzeń cudzoziemca za wiarygodne. Organy decydujące o przyznaniu statusu uchodźcy oceniają wypowiedzi wnioskodawcy zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne. Zdaniem Sądu organy obu instancji słusznie uznały, że Strona nie potwierdziła obiektywnego charakteru deklarowanych zagrożeń dla swojego bezpieczeństwa, wolności, zdrowia i życia, co w konsekwencji doprowadziło do konstatacji, że w jej przypadku brak jest podstaw do przyznania ochrony międzynarodowej. Jak wynika z akt sprawy, w tym z oświadczenia skarżącej powodem, dla którego ubiega się on o nadanie statusu uchodźcy jest obawa powrotu do kraju pochodzenia z powodu tzw. zemsty krwi oraz obawa przed niebezpieczeństwem grożącym jej dzieciom. Wskazane przez wnioskodawczynię okoliczności skłaniające ją do złożenia wniosku o nadanie statusu uchodźcy całkowicie odbiegają od przesłanek wskazanych w ustawodawstwie związanym z udzielaniem międzynarodowej ochrony. Zamiar poprawy warunków życia, obawa nad życiem dzieci nie może być uznana za przesłankę do nadania statusu uchodźcy. W kontekście powyższych rozważań, Sąd uznał że cudzoziemka nie uprawdopodobniła, aby była prześladowana bądź groziłaby jej prześladowanie z uwagi na którąkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie. Dodatkowo należy wskazać, że zemsta krwi odbywa się w Czeczenii zgodnie z tradycją, zgodnie z którą podlegają jej w pierwszej kolejności mężczyźni. Zasadnie zatem Organ uznał, że uprawdopodobnione jest zatem twierdzenie, że [...] jako kobieta i tak byłaby z takiej potencjalnej zemsty krwi wyłączona. Rada wyjaśniła, że zagrożenie "zemstą krwi" jest zagrożeniem pochodzącym od osób fizycznych, a nie od państwa i jako takie nie może być rozważane jako przesłanka ochrony międzynarodowej, chyba, że kraj pochodzenia nie zapewni ochrony osobie zagrożonej takim działaniem noszącym znamiona przestępstwa. Krajem pochodzenia skarżących jest Czeczenia. Z ocenionego przez Sąd materiału dowodowego wynika, iż nie istnieją żadne przesłanki wskazujące, iż Skarżąca i jej rodzina nie mogą uzyskać ochrony w tym kraju, a także z akt wynika, że oni w ogóle nie zwracali się o pomoc do organów ścigania w miejscu swojego pobytu w związku z grożącą im zemstą krwi. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie podnosi się, iż nie można skutecznie dochodzić ochrony międzynarodowej, jeżeli świadomie rezygnuje się z próby poszukania jej w kraju pochodzenia (wyrok NSA z dnia 11.12.2001 r" sygn. akt V SA 1527/00). A z taką sytuacją mamy doczynienia w sprawie. Zasadnie zatem organ odwoławczy zwrócił uwagę na artykuł 119 kk FR, który przewiduje karę za groźbę zabójstwa lub przyczynienia się do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeśli istnieje uzasadniona obawa spełnienia tego typu groźby. Oznacza to, że osoba zagrożona zemstą krwi powinna złożyć zawiadomienie o groźbie zabójstwa, powołując się na ten przepis. Osoby, które czują się zagrożone zemstą krwi powinny zgłosić się do jednostki policji w miejscu zamieszkania lub tymczasowego pobytu. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Tymczasem, z relacji członków rodziny [...] przebywających w Polsce nie wynika bezpośrednio, aby ktokolwiek z nich zwracał się o pomoc do organów ścigania w miejscu swojego pobytu w związku z grożącą im zemstą krwi. Ponadto nieuzasadniony należy uznać zarzut skarżącej, że Rada nie uwzględniła rzeczywistej sytuacji panującej w kraju pochodzenia. Organ w tym zakresie ocenił sytuację w Czeczenii na podstawie informacji z kraju pochodzenia, z której wynikało, że ewentualne prześladowania dotyczą zgrupowanych aktywistów politycznych, a nie osób cywilnych. Tymczasem skarżąca nie należała do żadnego aktywnie działającego ugrupowania, zatem brak było uzasadnionych podstaw do twierdzenia, że jako członek określonej grupy jest narażona na prześladowania. Strona w niniejszej sprawie nie wykazała w żaden sposób, że była prześladowana z powodu narodowości, religii, poglądów politycznych, czy przynależności do określonej grupy społecznej. Nie była także z tego powodu zatrzymywana, aresztowana, więziona, czy w jakikolwiek inny sposób represjonowana. Poza tym skarżąca wyjechała z kraju legalnie, na podstawie legalnie wydanych dokumentów. Skarżąca nie przedstawiła okoliczności mogących stanowić przesłanki świadczące o zainteresowaniu właśnie jej osobą przez władze kraju pochodzenia. A tylko takie okoliczności mogą być uwzględnione we wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Obawa przed prześladowaniem musi być uzasadniona. Oznacza to, że nie tylko wewnętrzne przekonanie wnioskodawcy, ale także obiektywne warunki uzasadniają stwierdzenie stanu zagrożenia z powodów wymienionych w Konwencji. Przesłankami przy nadawaniu statusu uchodźcy mogą być konkretne dowody prześladowania albo uprawdopodobnienie istnienia okoliczności mogących tworzyć uzasadnioną obawę przed prześladowaniem ( wyrok NSA z 23 lutego 2000 r., V SA 1648/99, publ. CBOSA). Do uwzględnienia w postępowaniu administracyjnym istnienia prześladowań, czy obaw przed prześladowaniem nie wystarcza subiektywne odczucie zainteresowanego cudzoziemca przekazane organowi administracyjnemu, lecz niezbędne jest wykazanie za pomocą różnych dowodów, że owe prześladowania i zagrożenia mają w przypadku danego cudzoziemca byt rzeczywisty, rozpoznawalny obiektywnie. W niniejszej sprawie Strona przesłanki rzeczywistej obawy nie wykazała. Poza tym odniesienie osobistych uwarunkowań skarżącej do sytuacji panującej na większości terytorium nie daje podstaw do uznania, aby skarżąca i jej rodzina nie mogli legalnie i bezpiecznie przemieszczać się na tym terytorium i tam zamieszkiwać. Wobec powyższego organ prawidłowo stwierdził, że w przypadku Strony nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w rozumieniu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wobec czego, zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy, odmówił nadania jej statusu uchodźców. Odnosząc się do nieudzielenia Stronie ochrony uzupełniającej, Sąd podzielił opinię organu, że nie występują realne przesłanki określone w art. 15 ustawy o ochronie wskazujące na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w przypadku powrotu strony do krajów pochodzenia. Należy także wskazać, że materiał dowodowy zebrany w postępowaniu dowodowym został oceniony w sposób prawidłowy, wyciągnięto z niego logiczne wnioski i dano im wyraz w uzasadnieniu decyzji. W toku prowadzonego postępowania skarżąca miała możliwość wypowiedzieć się co do zebranych materiałów, zaś przesłuchania prowadzono w zrozumiałym dla niej języku. Zatem za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 7, 77 § 1 K.p.a. Odnosząc się do sytuacji zdrowotnej skarżącej Sąd podzielił stanowisko organu, że w kraju pochodzenia może ona korzystać ze specjalistycznej pomocy medycznej na równi z innymi obywatelami. Zasadnie zatem organ podniósł, że kwestia ta pozostaje bez znaczenia w sprawie, gdyż nie dowodzi żadnej z przesłanek udzielenia ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że decyzje obu instancji są prawidłowe, a w związku z tym skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło