IV SA/Wa 2118/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-24

Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Paweł Groński, Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany cudzoziemcowi, który powołuje się na obawy przed prześladowaniem ze strony bliżej nieokreślonych osób w kraju pochodzenia, nie zgłaszając tych zdarzeń władzom państwowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji prawidłowo odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, ponieważ skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodów określonych w Konwencji Genewskiej. Obawy skarżącego były ogólnikowe, mało wiarygodne i niepoparte dowodami, a także nie podjął on prób zgłoszenia incydentów władzom państwowym w kraju pochodzenia. Sytuacja w kraju pochodzenia, choć niestabilna, nie uzasadniała przyznania ochrony w sposób zindywidualizowany i obiektywny.
Stan faktyczny
Skarżący, B. D., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na obawy o bezpieczeństwo w kraju pochodzenia z powodu rzekomej pomocy udzielanej grupie [...]. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, uznając jego zeznania za niewiarygodne i ogólnikowe. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżący zaskarżył decyzję Rady, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego, w tym brak zebrania pełnego materiału dowodowego i niewłaściwą ocenę jego sytuacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Teresa Zyglewska, Sędziowie sędzia WSA Paweł Groński (spr.), sędzia WSA Piotr Korzeniowski, Protokolant st. sekr. sąd. Katarzyna Tomiło-Nawrocka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2015 r. sprawy ze skargi B. D. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy - oddala skargę - Zaskarżoną do Sądu decyzją z [...] września 2014 r. nr [...] Rada do Spraw Uchodźców, działając na podstawie art. 89p ust. 1, art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 2 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 ze zm., dalej: "ustawa") w zw. z art. 513 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 484 w zw. z art. 514 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r., poz. 1650) oraz art. 138 § 1 pkt.1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej: "kpa"), po rozpatrzeniu odwołania B. D. od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz nieudzieleniu zgody na pobyt tolerowany, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. B. D., obywatel [...], deklarujący narodowość [...], w dniu [...] października 2013 roku złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Po rozpatrzeniu wniosku cudzoziemca o nadanie statusu uchodźcy Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] lipca 2014 roku Nr [...] postanowił odmówić nadania statusu uchodźcy, odmówić udzielenia ochrony uzupełniającej i nie udzielić zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że wnioskodawca nie spełnia przesłanek, o których mowa w Konwencji Genewskiej, aby otrzymać ochronę międzynarodową. Od decyzji tej B. D. odwołał się do Rady do Spraw Uchodźców wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i udzielenie ochrony międzynarodowej. Organowi orzekającemu zarzucił naruszenie przepisów art. 15 i art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy, a także art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 kpa. Po rozpatrzeniu odwołania Rada do Spraw Uchodźców wydała powołaną na wstępie decyzję wskazując w uzasadnieniu, że B. D. nie wykazał, że może być uchodźcą w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy. Organ odwoławczy zauważył, że składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy B. D. oświadczył, że opuścił kraj pochodzenia z powodu obaw o własne i rodziny bezpieczeństwo z uwagi na działalność miejscowych służb. Wnioskodawca zeznał, że jego sąsiad pomagał [...] i w związku z tym także jego podejrzewano o udzielanie pomocy [...], a jego dom był wielokrotnie nachodzony przez ludzi w maskach. Oświadczył także, że w 2012 roku dom sąsiada został zniszczony, a wnioskodawcę co raz częściej niepokoili uzbrojeni ludzie w maskach. Jednocześnie wnioskodawca oświadczył, że w kraju pochodzenia nie był zatrzymany, aresztowany łub skazany wyrokiem sądu. Nie było także prowadzone przeciwko niemu żadne postępowanie sądowe lub administracyjne. Nie należał on także do żadnej organizacji politycznej, kulturalnej, społecznej lub etnicznej. Podał także, że w 2009 roku występował o nadanie statusu uchodźcy w [...] i otrzymał dwukrotnie decyzję negatywną. B. D. zeznał również, że w 2012 roku po powrocie z [...] był wielokrotnie niepokojony przez ludzi w maskach. Podejrzewano go o udzielanie pomocy [...] i kilkakrotnie zabierano z domu oraz przetrzymywano w nieznanych mu pomieszczeniach piwnicznych. Odnosząc się do powyższych okoliczności organ stwierdził, że wnioskodawca nie był prześladowany przez władze publiczne z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych. Podał, że wymienione przez wnioskodawcę przyczyny opuszczenia kraju pochodzenia takie jak, domniemane obawy o zagrożenie bezpieczeństwa osobistego ze strony bliżej nieokreślonych ludzi w maskach z powodu podejrzeń o udzielanie pomocy [...], nie mogą stanowić wystarczającej podstawy dla jednoznacznego stwierdzenia występowania uzasadnionych obaw przed indywidualnymi prześladowaniami z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej. Rada wskazała, że w przypadku zaistnienia takiego zagrożenia w pierwszej kolejności osoba zagrożona powinna skorzystać z prawa wyjaśnienia sprawy i poszukiwania ochrony u władz państwowych, jeżeli rzeczywiście obawia się działań niezgodnych z prawem. Tymczasem wnioskodawca, nie podjął żadnych działań w celu zgłoszenia o najściach i zatrzymaniach miejscowym organom sprawiedliwości w celu wyjaśnienia sprawy i uzyskania stosownej ochrony. Dodatkowo organ II instancji podniósł, że wnioskodawca jest mało wiarygodny, albowiem z jego zeznań podczas składania wniosku i wywiadu statusowego wynikają pewne niezgodności, które nie zostały przez niego wiarygodnie wyjaśnione. Jako przykład tych niezgodności organ podaje, że podczas składania wniosku B. D. zeznał, że nie był zatrzymany, lub aresztowany natomiast podczas przesłuchania stwierdził, że pięciokrotnie był zabierany z domu przez ludzi w maskach i przetrzymywany przez kilkanaście godzin. Organ ocenił, że jest nieprawdopodobne i niewiarygodne, by cudzoziemiec przybywający do państwa, w którym zamierza uzyskać ochronę przed prześladowaniami grożącymi mu w kraju pochodzenia, podawał jako argumenty swojego wniosku fakty drugorzędne, mało istotne, a pomijał fakty zasadnicze, uzasadniające poszukiwanie takiej ochrony poza granicami własnego kraju. Zdaniem organu II instancji przekazywane informacje przez cudzoziemca mogą wynikać z wyrachowania oraz poznania procedury i wymagań przepisów dotyczących udzielania ochrony międzynarodowej oraz słuchania rad innych osób doświadczonych w procedurze statusowej. Rada powołała się na orzecznictwo sądowoadministracyjne i uznała, że okoliczności wskazane we wniosku statusowym oraz w toku wywiadu statusowego nie są tożsame z indywidualnym prześladowaniem w rozumieniu przepisów ustawy. Organ uznał, że z analizy materiału dowodowego nie wynikają także przesłanki dla udzielenia wnioskodawcy ochrony uzupełniającej lub udzielenia zgody na pobyt tolerowany. W rozpatrywanej sprawie B. D. nie wykazał bowiem, że jego powrót do kraju pochodzenia wiązałby się z zagrożeniem praw chronionych przez Konwencję Rzymską z 1950 roku. W kraju pochodzenia nie był on prześladowany z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej a w sprawie nie występują realne przesłanki określone w przepisie art. 15 ustawy. W szczególności wnioskodawca nie oświadczył w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niego karę śmierci lub groziło mu wykonanie egzekucji. Nie powołał się również na realnie grożące mu tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Nigdy nie był on ścigany ani poszukiwany przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia. [...] opuścił legalnie i bez żadnego problemu. Dodać należy również, że nie ma żadnych przesłanek wskazujących na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania przez niego krzywdy. Organ wskazał, że sytuacja w kraju pochodzenia nie jest wprawdzie całkowicie stabilna, ale rzadko dotyka przeciętnego mieszkańca kraju, a tym bardziej nie istnieją żadne przesłanki skłaniające do twierdzenia, że może dotknąć wnioskodawcę. Brak jest zatem przesłanki rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń opisanych w przepisie art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie. Odnosząc się zaś do sytuacji dzieci skarżącego Rada zauważyła, że dobro dziecka i budowanie relacji rodzinnych zależy w pierwszej kolejności od warunków stworzonych mu przez rodzinę, a nie od miejsca jego wychowywania. Organ podkreślił, że przepisy prawa polskiego i międzynarodowego nie przewidują odrębnych przesłanek przyznania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany dla dzieci, innych niż dla osób pełnoletnich. Przesłanki te są identyczne i tak jak nie spełnia ich skarżący, tak nie spełniają ich jego małoletnie dzieci. Ponadto wskazała, że nie udziela się międzynarodowej ochrony tylko z powodu potrzeby zapewnienia lepszych warunków bytowych dla rodziny lub dzieci. Powyższa decyzja Rady do spraw Uchodźców została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez B. D., który zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego w postaci: - art. 13, 15 oraz 97 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie ww. przepisów, skutkujące uznaniem, iż nie spełnia przesłanek do objęcia go i jego rodziny ochroną międzynarodową; - art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez uznanie, iż po powrocie do kraju pochodzenia nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem; - art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez stwierdzenie, że nie istnieje ryzyko doznania przez naszą rodzinę poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. - art. 3 i 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. poprzez stwierdzenie, iż po powrocie do [...] nie dojdzie do naruszeń moich praw do wolności i bezpieczeństwa osobistego. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił ponadto istotne naruszenie przepisów prawa proceduralnego: - art. 7 kpa poprzez przekroczenie zasady prawdy obiektywnej, art. 77 kpa poprzez naruszenie obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, art. 80 kpa przez nieuwzględnienie całokształtu materiału w sprawie. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że zarówno Rada, jak i wcześniej Szef Urzędu nie przeprowadzili postępowania dowodowego w całości przez co nie zebrali całego materiału w sprawie, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazał, że w chwili obecnej dysponuje dokumentami potwierdzającymi, iż był wzywany na przesłuchanie jako oskarżony. Wskazał, że przedkłada w załączeniu kopie dokumentów, natomiast oryginały zostaną przedstawione organowi dnia [...] października 2014 r. podczas składania ponownego wniosku o nadanie statusu uchodźcy. Skarżący podkreślił, że nadanie statusu uchodźcy jest uzasadnione już wówczas, gdy istnieją uzasadnione podstawy do stwierdzenia możliwości prześladowania. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne i przedstawicieli doktryny wskazał, że wystarczające jest ustalenie, że prześladowanie jest możliwe, chociaż nie jest pewne lub prawdopodobne, a wymóg stwierdzenia "uzasadnionych podstaw" wskazuje na potrzebę ustalenia obiektywnych i realnych przesłanek ryzyka prześladowania. Podniósł, że obawa przed prześladowaniem nie musi oznaczać, że prześladowanie jest pewne lub nawet prawdopodobne, a udzielenie ochrony jest możliwe wówczas, gdy istnieją uzasadnione podstawy do stwierdzenia możliwości prześladowania. Skarżący podkreślił, że doręczył w czasie trwania procedury właściwie wszystkie dokumenty potwierdzające kolejne wydarzenia z jego życia, które wraz z żoną uznaje za prześladowania. Dodatkowo podniósł, że organ nie ma żadnych konkretnych dowodów na to, aby nie wierzyć jego oświadczeniom. Zauważył, że organ jest związany wytycznymi Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców, w których zakłada on, iż od cudzoziemca ubiegającego się o nadanie statusu uchodźcy nie można wymagać, aby posiadał on wszelkie dowody w swojej sprawie. Dodał także, że zgodnie z art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy należy chronić dobro dziecka zgodnie z Konwencją o prawach dziecka, a zatem organ powinien zbadać czy wyjazd w obecnej sytuacji nie zagrozi rozwojowi moich dzieci, które istotnie zżyły się z krajem w którym obecnie mieszkają. W ocenie skarżącego w związku z nieustosunkowaniem się przez organ do okoliczności, które uznał za istotne w sprawie naruszył on przepisy postępowania administracyjnego w postaci art. 7 i 77 § 1 kpa, a nadto art. 107 § 3 kpa, gdyż nie przedstawił wystarczającego uzasadnienia swojej decyzji. Rada do Spraw Uchodźców w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie. Odnosząc się do przedłożenia kopii dokumentów Rada uznała, że kserokopie rzekomych wezwań na przesłuchanie kraju pochodzenia nie noszą charakteru druku urzędowego, brak jest sygnatury akt sprawy oraz pieczęci organu wystawiającego wezwanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi -Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. (dalej: ppsa) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględniając powyższe kryteria Sąd uznał, iż skarga podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji jest art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "ustawa"), zgodnie z którym cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy musi, po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art.15 ust. 2 Konwencji (rzymskiej) o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Po drugie musi być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, (art. 13 ust. 3 ustawy). Nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest zatem wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. Zgodnie bowiem z treścią art. 19 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie stan uczuć osoby zainteresowanej i jej subiektywne przekonanie, lecz konieczne jest aby obawa ta została potwierdzona przez ocenę sytuacji obiektywnej poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Innym słowy ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. W literaturze przyjmuje się, że "jeśli jakaś osoba ma zostać zakwalifikowana jako uchodźca, to konieczne jest stwierdzenie rozbratu pomiędzy nią a władzami kraju ojczystego. Jednakże sami opozycja czy niezgadzanie się z rządem sprawującym władzę nie wystarczają. Musi istnieć ryzyko poważnego uszczerbku dla tej osoby, stanowiące konsekwencję politycznych wypadków lub okoliczności. Wynika to wyraźnie z powiązania (...) faktu przebywania za granicą z obawą prześladowania. Oznacza to, po pierwsze, że akt lub akty stanowiące prześladowanie albo muszą być podejmowane przez same władze państwowe, albo przez inne ciała lub osoby prywatne, jeśli władze państwowe nie są w stanie lub nie chcą interweniować na rzecz jednostki" (zob. B. Wierzbicki, Sytuacja prawna uchodźcy w systemie międzynarodowej ochrony praw człowieka, Białystok 1993, s. 37). Podkreślić należy, że oprócz wykazania uzasadnionej obawy prześladowania, wymaga się dodatkowo, aby takie prześladowanie miało za podstawę rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub poglądy polityczne uchodźcy. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną wnioskodawcy, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status. O ile intencje tego rodzaju są bezsprzecznie zrozumiałe z życiowego punktu widzenia, o tyle winny być realizowane przez cudzoziemca w innych trybach, umożliwiających obywatelom państw obcych legalne przebywanie, czy też pracę na terenie Polski, nie zaś w trybie zarezerwowanym dla uchodźców. Ustawowe przesłanki, których wystąpienie jest konieczne do objęcia cudzoziemców ochroną, nie mogą być zatem interpretowane w sposób dowolny, nadmiernie zliberalizowany. Postępowania administracyjne, których przedmiotem jest nadanie statusu uchodźcy wymagają przede wszystkim przeprowadzenie oceny oświadczeń ubiegającego się o tą ochronę cudzoziemca. W postępowaniu takim organy orzekające, co do zasady, napotykają bowiem na istotne utrudnienia w kompletowaniu materiału dowodowego. Brak jest realnych możliwości dokonywania przez organ bezpośrednich, samodzielnych ustaleń w odniesieniu do sytuacji cudzoziemca w kraju jego pochodzenia poprzez np. przesłuchanie świadków, dokonanie oględzin, itd. Wobec tego, że zasadniczym elementem materiału w sprawie są zeznania ubiegającego się o status uchodźcy cudzoziemca, organ zeznania te musi szczególnie wnikliwie zweryfikować i rozważyć w kontekście sytuacji, którą określa. W tym miejscu należy wskazać, na inne instrumenty ochrony międzynarodowej, z których ewentualnie powinny skorzystać organy w ramach procedury uchodźczej. Instrumenty te, podobnie jak nadanie statusu uchodźcy mają ściśle określony cel, jakim jest, w szerokim ujęciu, ochrona osób zagrożonych w swoich krajach pochodzenia różnego rodzaju nieuzasadnionymi i dolegliwymi represjami, godzącymi w ich podstawowe prawa. Zgodnie z art. 15 ustawy cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w wypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Ponadto organy obowiązane są do oceny przesłanek pozwalających na zastosowanie w sprawie art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, zgodnie z którymi cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP gdy jego wydalenie: 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; 1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu; 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca. Stosownie zaś do treści art. 48 ust. 2 ww. ustawy, w przypadku gdy nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej albo zgody na pobyt tolerowany, w decyzji, w której odmawia się nadania statusu uchodźcy wnioskodawcy lub osobie, w imieniu której wnioskodawca występuje, orzeka się o ich wydaleniu, z wyłączeniem przypadków określonych w przepisie. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd uznał za prawidłowe stanowisko Rady do Spraw Uchodźców, że w oparciu o zeznania skarżącego B. D. złożone w postępowaniu administracyjnym nie sposób przyjąć, że zasadnie żywi on obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej i w związku z powyższym, aby nie mógł lub nie chciał korzystać z ochrony tego kraju. Sąd w całości podziela ocenę Rady do Spraw Uchodźców zarówno co do ogólnej, niskiej wiarygodności skarżącego B. D., jak i co do tego, że jego zeznania w części dotyczącej przyczyn opuszczenia kraju pochodzenia i grożących mu represji sformułowane są w sposób ogólnikowy, odznaczający się również małą wiarygodnością. Skarżący podnosi, że żywi obawę przed prześladowaniami ze strony obecnej władzy i wskazuje, że jest nachodzony przez bliżej nieokreślonych "ludzi w maskach" i wzywany na przesłuchania. Co do zasady tego rodzaju okoliczności mogą być hipotetycznie przesłanką do uzyskania statusu uchodźcy, niemniej cudzoziemiec, powołujący się na powyższe, musi uprawdopodobnić zarówno realność i dolegliwość grożących mu prześladowań, jak też niemożliwość uzyskania ochrony ze strony organów ścigania kraju pochodzenia. Skarżący oświadczył, że jego sąsiad pomagał [...] i w związku z tym także jego podejrzewano o udzielanie pomocy [...]. Oświadczył, że dom sąsiada został zniszczony w 2012 r., a jego dom był wielokrotnie nachodzony przez ludzi w maskach. W związku z faktem iż podejrzewano go o udzielanie pomocy [...] kilkakrotnie zabierano z domu oraz przetrzymywano w nieznanych mu pomieszczeniach piwnicznych. Jednocześnie wnioskodawca oświadczył, że w kraju pochodzenia nie był zatrzymany, aresztowany łub skazany wyrokiem sądu. Nie było także prowadzone przeciwko niemu żadne postępowanie sądowe lub administracyjne. Nie należał on także do żadnej organizacji politycznej, kulturalnej, społecznej lub etnicznej. Organ słusznie zauważył, że wnioskodawca nie był poszukiwany lub ścigany przez władze miejscowe lub służby [...], nie udzielał się w działalności społecznej lub politycznej oraz – co najistotniejsze - nigdy nie był aresztowany, więziony lub formalnie oskarżony o udzielanie pomocy [...]. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego "obawa prześladowania musi mieć charakter uzasadniony. Uchodźcą jest osoba, która żywi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, gdyż przekonanie musi być uzasadnione sytuacją obiektywną. Ubiegający się o status uchodźcy powinien wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania" (wyrok NSA z dnia 14 lipca 1999 r., sygn. akt V S.A. 119/99). Nie ulega wątpliwości, że sytuacja w [...],[...] oraz całym obszarze [...] pozostaje względnie niestabilna, a standardy ochrony praw człowieka odbiegają od tych stosowanych przez organy ochrony prawnej państw uznawanych za wzorzec demokratycznych ustrojów prawnych. Nie oznacza to jednak możliwości dokonywania przez organ generalizowania i uznawania za uchodźców wszystkich osób zamieszkujących ww kraje. Jak prawidłowo skonstatował organ, powołując się na ugruntowane orzecznictwo sądowoadministracyjne, główną przesłanką stosowania Konwencji Genewskiej są zindywidualizowane, uzasadnione obawy danej osoby przed prześladowaniem z powodów ściśle określonych w Konwencji, a nie istniejąca generalnie sytuacja w kraju jej pochodzenia. Dlatego organ prawidłowo uznał, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki uzasadniające przyznanie skarżącemu statusu uchodźcy. Zdaniem Sądu prawidłowe jest również stanowisko organu, że w odniesieniu do skarżącego nie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie mu ochrony międzynarodowej w postaci ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany. Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika bowiem, aby cudzoziemcowi w kraju pochodzenia groziła kara śmierci lub egzekucja. Brak jest również podstaw do uznania, że skarżący winien obawiać się represji, o których mowa w art. 15 pkt 2 ustawy (tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie). Z akt sprawy nie wynika też, aby skarżący podlegał tego rodzaju represjom w okresie poprzedzającym wyjazd z kraju pochodzenia. Z racji tego, że kraj pochodzenia skarżącego nie jest obecnie areną międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, nie zachodzą przesłanki do uznania, że skarżącemu grożą prześladowania, o których mowa w art. 15 pkt 3 ustawy. Skarżący nigdy nie był on ścigany ani poszukiwany przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia. [...] opuścił legalnie i bez żadnego problemu. Dodać należy również, że nie ma żadnych przesłanek wskazujących na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania przez niego krzywdy. Sąd stwierdza ponadto, że decyzja organu odwoławczego nie narusza przepisu art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Sądu okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że w razie powrotu do kraju pochodzenia skarżący stałby w obliczu zagrożeń wymienionych w art. 97 pkt 1 ustawy. Ponownie podkreślić należy, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby cudzoziemcowi groziły tego rodzaju represje w dacie opuszczenia kraju i aby stan ten uległ zmianie w chwili obecnej. Sąd orzekający w niniejszym składzie stoi na stanowisku, że organy administracji przeanalizowały sytuację skarżącego pod kątem każdej z powyższych przesłanek. Nie można się także zgodzić z zarzutem dotyczącym braku dokonania analizy sytuacji dziecka skarżącego, które zżyło się z nowym krajem, w którym przebywa. Jak prawidłowo zauważyła Rada przepisy prawa polskiego i międzynarodowego nie przewidują odrębnych przesłanek przyznania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany dla dzieci, innych niż dla osób pełnoletnich, zaś brak jest przesłanek do udzielenia międzynarodowej ochrony z powodu potrzeby zapewnienia lepszych warunków bytowych dla rodziny lub dzieci. Z analizy akt sprawy nie wynika również, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia mogłyby być naruszone prawa dzieci w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu. Sąd nie podzielił także zarzutu naruszenia przepisów postępowania w postaci art. 7 i 77 § 1 kpa oraz art. 107 § 3 kpa. Zdaniem Sądu organ dołożył wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizował wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Organy uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7 kpa, art. 77 kpa oraz 80 Kpa, opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Odmawiając wiarygodności poszczególnym oświadczeniom skarżącego, organy uczyniły to po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 107 § 3 kpa. Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o całokształt materiału dowodowego, a uzasadnienie sporządzone przez Radę do Spraw Uchodźców wyczerpuje kryteria ustawowe. Zawiera mianowicie i wskazanie podstawy faktycznej, na którą składają się twierdzenia skarżącego i ustosunkowanie się do zabranego materiału dowodowego oraz szczegółowe i wyczerpujące uzasadnienie podstaw prawnych. Pamiętać także należy, że zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, na składającym wniosek o nadanie statusu uchodźcy spoczywa obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), niemniej jednak oznaczają, że cudzoziemiec składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie miał podstaw do przyjęcia, że organ w sposób niewłaściwy wywiązał się z wymogu dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności ustalenia tych faktów, z którymi wiąże się obowiązek udzielenia cudzoziemcowi składającemu wniosek o status uchodźcy ochrony. Organ przeprowadził przesłuchanie statusowe w zrozumiałym dla cudzoziemca języku, dokładając starań aby cudzoziemiec miał zapewniony czynny udział w tym postępowaniu stosownie do treści art. 10 § 1 kpa. Nie można również uznać za wiarygodne kserokopie "wezwań na przesłuchanie", które zostały załączone do skargi. Wezwania te zostały zaopatrzone w nieczytelny podpis, nie noszą charakteru druku urzędowego, brak jest sygnatury akt sprawy oraz pieczęci organu wystawiającego wezwanie i dodatkowo brak jest informacji czego dotyczą. W ocenie Sądu podniesione w skardze zarzuty, zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, w istocie sprowadzają się do próby zakwestionowania poczynionych przez organy ustaleń faktycznych oraz podważenia wniosków i ocen, jakie wyprowadziły organy z zebranego materiału dowodowego. Sąd nie dostrzegł także w zaskarżonej decyzji takiego naruszenia prawa, które wymagałoby uchylenia zaskarżonej decyzji z urzędu. Z tych przyczyn Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia legalności wydanej w sprawie decyzji i działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło