IV SA/Wa 2119/13

WyrokWSA w Warszawie2014-03-28

Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Magdalena Durzyńska, Łukasz Krzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obywatel kraju pochodzenia, który twierdzi, że jest prześladowany ze względu na orientację seksualną, spełnia przesłanki do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany w Polsce, jeśli jego zeznania są niespójne i podważane przez dowody, a sytuacja w kraju pochodzenia nie stanowi indywidualnego zagrożenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły zeznania skarżącego jako niewiarygodne ze względu na liczne niespójności i fałszywe oświadczenia, co uniemożliwia stwierdzenie uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Brak jest również podstaw do udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, ponieważ nie wykazano rzeczywistego ryzyka poważnej krzywdy ani naruszenia praw człowieka w indywidualnej sytuacji skarżącego.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel U., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, twierdząc, że grożą mu prześladowania w kraju pochodzenia z powodu jego biseksualnej orientacji seksualnej. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, uznając jego zeznania za niewiarygodne ze względu na liczne niespójności, fałszywe oświadczenia (m.in. dotyczące stanu cywilnego i posiadania dzieci) oraz wątpliwości co do przedstawionych dokumentów. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Sędziowie sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.), sędzia WSA Łukasz Krzycki, Protokolant sekr. sąd. Izabela Urbaniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2014 r. sprawy ze skargi M.L. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy - oddala skargę - Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] na podstawie art. 89p ust. 1 i art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 680) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 j.t. – dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania obywatela U. M.L. od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2011 r. nr [...] o odmowie nadania statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej w Rzeczypospolitej Polskiej oraz o wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany, utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. M.L. (dalej jako skarżący), ur. [...].1979 r. w M., obywatel U. deklarujący narodowość U., w dniu [...] sierpnia 2009 r. został deportowany do Polski przez władze [...] w ramach procedury dublińskiej. Przesłuchany przez polską Straż Graniczną oświadczył, że uzyskał wizę polską w Ambasadzie RP w N. W dniu [...] czerwca 2009 r. posiadając paszport U. i polską wizę legalnie opuścił U., odlatując do N. Stamtąd dnia [...] czerwca 2009 r. wyleciał samolotem rejsowym do A., gdzie na lotnisku został zatrzymany przez funkcjonariuszy z powodu wątpliwości co do autentyczności jego U. paszportu i osadzony w areszcie deportacyjnym. Wówczas złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w N. Wniosku tego jednak nie przyjęto argumentując, że skoro posiada wizę polską, to będzie mógł zwrócić się o udzielenie mu ochrony do władz polskich i odesłano cudzoziemca do Polski. Tego samego dnia, tj. [...] sierpnia 2009 r. cudzoziemiec złożył do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w RP. Motywując go stwierdził, że w kraju pochodzenia grożą mu prześladowania z powodu jego biseksualnej orientacji seksualnej. W dniu 1 lutego 2010 r. odbyło się statusowe przesłuchanie strony przeprowadzone za jego zgodą w języku angielskim i w obecności psychologa co do przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia i spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz państwowych lub innych podmiotów. Cudzoziemiec potwierdził swoim podpisem, że wszystkie zadane mu pytania były dla niego zrozumiałe, zaś zapis protokołu jest zgodny z jego oświadczeniami. Decyzją z dnia [...] października 2011 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania M.L. statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28.07.1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31.01.1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 i 517) i stwierdził, że wniosek jest oczywiście bezzasadny oraz że brak jest przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, a nadto nie występują okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej, na podstawie art. 34 ust. 1 pkt 1 i 6, art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że wnioskodawca nie podał żadnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, określonych w Konwencji Genewskiej dotyczącej statusu uchodźców. Od powyższej decyzji cudzoziemiec złożył odwołanie. W toku postępowania odwoławczego przedstawił wniosek dowodowy w postaci wydruku trzech artykułów ze strony internetowej Amnesty International, dotyczący ustawy godzącej w prawa homoseksualistów w U. (tzw. anti-homosexuality-bill) oraz wolności zgromadzeń aktywistów działających na rzecz osób homoseksualnych. W dniu [...] marca 2012 r. Rada do Spraw Uchodźców wydała decyzję nr [...] utrzymującą w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Za kluczową kwestię Rada uznała ustalenie, czy skarżący jest osobą wiarygodną, jak też ocenę jego deklaracji dotyczących jego orientacji homoseksualnej. Rada wskazała, że organ pierwszej instancji, opierając się na zaświadczeniu lekarskim o stwierdzeniu orientacji homoseksualnej wydanym na prośbę skarżącego przez polskiego specjalistę seksuologa-ginekologa w dniu [...] stycznia 2011 r., uznał jego orientację za dowiedzioną. Organ odwoławczy nie podzielił tego ustalenia i w oparciu o opracowanie eksperckie wykazał, że tego typu zaświadczenia nie są stosowaną ani właściwą metodą ustalenia orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej. Zdaniem Rady ustalenie takie powinno następować w oparciu o oświadczenie osoby zainteresowanej. Nie oznacza to jednak, że nie podlega ono żadnej weryfikacji, gdyż postępowanie uchodźcze zostałoby sprowadzone do ustalenia, czy w kraju aplikanta - osoby o innej orientacji są prześladowane i penalizowane i po przyjęciu jego oświadczenia w tej w kwestii - niejako automatycznego nadawania statusu uchodźcy. Rada wskazała, że ocenia wiarygodność strony jako bardzo niską, co nie pozwala przyjąć za udowodnioną jego orientacji homoseksualnej (biseksualnej). Organ stwierdził również, że przeprowadzone postępowanie wykazało, że cudzoziemiec nie spełnia żadnej z przesłanek do objęcia go jedną z form ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Decyzja ta została zaskarżona przez cudzoziemca do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 20 listopada 2012 r. sygn. akt V SA/Wa 1048/12 uchylił decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2012 r. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd stwierdził, że dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Polega ono na zakwestionowaniu dowodu w postaci zaświadczenia wystawionego przez lekarza seksuologa na prośbę aplikanta o jego orientacji seksualnej. Sąd stwierdził, że Rada nie posiada uprawnień do kwestionowania poprzedzonej stosowanym wywiadem klinicznym opinii lekarza specjalisty seksuologa. W konsekwencji Sąd uznał, że nieuwzględnienie przez Radę dowodu przedstawionego przez skarżącego na żądanie organu pierwszej instancji oznacza, że nie dopełniła ona obowiązku wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Rada do Spraw Uchodźców ponownie rozpatrując odwołanie wniesione przez stronę, wydała opisaną na wstępie decyzję z dnia [...] lipca 2013 r. W jej uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że istotą niniejszej sprawy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy wnioskodawca jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej oraz czy odmowa nadania mu statusu uchodźcy oraz ochrony międzynarodowej i zgody na pobyt tolerowany w Polsce jest zasadna. Organ wyjaśnił, że w postępowaniu w sprawie o nadanie statusu uchodźcy z uwagi na jego specyfikę szczególną rolę ma dowód z przesłuchania strony, a wiarygodność wnioskodawcy nabiera znaczenia tym bardziej, że weryfikacja przytaczanych w trakcie przesłuchań okoliczności jest trudna, a w wielu wypadkach niemożliwa. Organ wskazał, że w niniejszej sprawie szczególna uwaga została przywiązana do oświadczeń cudzoziemca oraz materiałów dotyczących sytuacji w Republice U. w kwestii położenia osób o odmiennej orientacji seksualnej oraz przestrzegania tam praw człowieka i obywatela. Rada w dniu [...] maja 2013 r. zwróciła się z pismem do prof.dr.hab.med. Z.L., konsultanta krajowego z dziedziny seksuologii z Centrum Terapii w W. o udzielenie odpowiedzi, czy możliwe jest jednoznaczne stwierdzenie wiarygodności deklarowanej orientacji homoseksualnej i wskazanie, jakie wymagania powinno spełnić zaświadczenie lekarskie, o ile w ogóle kwestia ta może być przedmiotem zaświadczeń. W odpowiedzi z dnia [...] maja 2013 r. prof. Z.L. stwierdził, że określenie orientacji seksualnej opiera się na wywiadzie seksuologicznym, skalach i kwestionariuszach, a w przypadku wątpliwości przy zastosowaniu bardziej specjalistycznych metod diagnostycznych. Z analizy wniosku o nadanie statusu uchodźcy wynika, że jako miejsce stałego zamieszkania w latach 2006-2009 skarżący wskazał stolicę kraju K. Jest on kawalerem, posiada wykształcenie średnie, nie wskazał, aby posiadał jakikolwiek wyuczony lub wykonywany zawód. W latach 2005- 2008 pracował w hotelu [...] na stanowisku superwizora. Jest dobrego zdrowia i pełnosprawny. Nie należał do żadnej z partii politycznych, natomiast w latach 2007-2008 był członkiem działającej w K. organizacji obrońców praw osób homoseksualnych. W 2001 r. został pobity przez policję. Nie został skazany wyrokiem sądu, natomiast wskazał, że w 2009 r. był zatrzymany i poddany przemocy psychicznej z uwagi na fakt, że został złapany na uczynku homoseksualnym. Skarżący uważa się za osobę prześladowaną i poddawaną przemocy w kraju pochodzenia. Uzasadniając wniosek o nadanie statusu uchodźcy cudzoziemiec stwierdził, że: w kraju pochodzenia grozi mu prześladowanie i jego życie jest tam zagrożone. Zadeklarował, że jest osobą biseksualną i że w dniu [...] kwietnia 2009 r. został złapany na akcie homoseksualnym w parku miejskim i aresztowany. Wypuszczono go po 10 dniach, ale sprawa nie została zakończona, gdyż wszczęto postępowanie sądowe. Wskazał, że nie stawił się na proces, gdyż był przekonany, że zostanie uznany za winnego i dostanie karę długiego pozbawienia wolności, a jego dane i zdjęcie zostaną opublikowane w gazetach. Z powodu niestawienia się na proces jest poszukiwany przez policję. Boi się wrócić do U. , gdyż będzie prześladowany i osadzony w więzieniu. W trakcie przesłuchania statusowego wnioskodawca ponownie podał, że w dniu [...] kwietnia 2009 r. został aresztowany za uprawianie w parku stosunku homoseksualnego. Był przetrzymywany przez 10 dni i poddany przemocy psychicznej. Ustanowiono nadzór policyjny i wyznaczono termin rozprawy sądowej na [...] maja 2009 r. Cudzoziemiec nie stawił się na nią, ponieważ wiedział, że sprawa będzie trudna. Ukrywał się w K. Zapytany, czy nie zdawał sobie sprawy, że za odbywanie stosunku płciowego w parku może zostać aresztowany stwierdził, że nie pomyślał o tym. Dodał, że zgodnie z kodeksem karnym, który wszedł w życie w styczniu 2010 r., grozi za to kara 7 lat pozbawienia wolności lub kara śmierci. Zaprzeczył, aby należał do organizacji broniącej praw osób homoseksualnych. Na pytanie wyjaśnił, że deklarowane przez niego pobicie go przez policję w 2001 r. miało związek z konfliktem z sąsiadami. Przed tym wydarzeniem w maju 2009 r. rozpoczął ubieganie się o wizę polską w celach biznesowych w Ambasadzie RP w N. Otrzymał zaproszenie na przyjazd do Polski ze szkoły w L., dla której miał rekrutować kandydatów na odpłatne studia. Wizę otrzymał w Konsulacie RP w N. ważną na okres 6 dni, to jest od [...] do [...] czerwca 2009 r. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, warunkiem nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy w RP jest wykazanie przez niego uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, cudzoziemiec zaś nie może lub też nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Kluczowym elementem oceny, czy cudzoziemiec spełnia przesłanki materialno-prawne warunkujące z mocy prawa nadanie statusu uchodźcy jest ocena jego oświadczeń nie tylko z punktu widzenia subiektywnego, ale wskazanie, czy stan ten jest uzasadniony przez sytuację obiektywną. Ponadto w przypadku, jeśli w wyniku postępowania zostanie ustalone, że obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia nie istnieje, w myśl przepisu art. 19 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy odmawia się nadania status uchodźcy w RP. Organ podkreślił, że Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców w art. 1A zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie winny być spełnione przez osobę ubiegającą się o nadanie statusu uchodźcy. Zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, status uchodźcy w RP może być nadany cudzoziemcowi, który spełnia przesłanki zawarte w Konwencji Genewskiej, tj. jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie może polegać na użyciu przemocy fizycznej, psychicznej lub seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych sposób dyskryminacyjny lub o charakterze dyskryminacyjnym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego lub karania w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminacyjny, pozbawieniu prawa do odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminacyjnym. Organ odwoławczy oparł się na Dyrektywie Rady 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców, która stanowi m.in., iż w przypadku braku dowodów w sprawie kluczową kwestią jest ocena wiarygodności wnioskodawcy. Po analizie materiału dowodowego sprawy ocenił, że sytuacja homoseksualistów oraz LGDTI w U. jest zła i nie podzielił oceny sformułowanej przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Uznał jednak, że sytuacja ta nie jest tak dramatyczna, jak usiłuje dowieść strona, gdyż do rozpraw sądowych i skazań z powodu homoseksualizmu na karę pozbawienia wolności z reguły nie dochodzi (wg doniesień agencyjnych - w 2010 r. skazano tylko jedną osobę). Jak stwierdzają aktywiści ruchu na rzecz obrony praw LGBTI, dużo większym zagrożeniem jest ostracyzm ze strony społeczeństwa, które w zdecydowanej części opowiada się za penalizacją, uważając LGBT jako sprzeczne z naturą i tradycją [...]. Rada podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, że deklaracje i oświadczenia skarżącego cechuje bardzo niska wiarygodność a ponadto jest w nich wiele niespójności. Analiza wniosku wizowego złożonego przez stronę w Ambasadzie RP w N. wskazuje, że cudzoziemiec składał przed polskim funkcjonariuszem konsularnym fałszywe oświadczenia. We wniosku wizowym podał nieprawdziwe oświadczenie o byciu pracownikiem [...] w K., podczas gdy we wniosku o nadanie statusu jako jedyne miejsce pracy wskazał hotel [...]. Wbrew późniejszym oświadczeniom, że jest stanu wolnego zadeklarował, że jest żonaty z [...], ur.[...] r. w N. Wskazał też, że jest ojcem trójki dzieci urodzonych w latach [...] r. Ponadto z danych zawartych we wniosku wynika, że cudzoziemiec przebywał w Polsce w 2001 r., co potwierdza długoterminowa wiza. Natomiast za zgodne ze stanem faktycznym należy zdaniem organu uznać, że cudzoziemiec miał umówione spotkanie 8 czerwca 2009 r. na Politechnice [...]. Według rady za wysoce zastanawiające i rzutujące na wiarygodność skarżącego należy uznać zawarte w odwołaniu stwierdzenie, że cudzoziemiec jeszcze przed uwypuklanym przez siebie incydentem w parku czynił przygotowania do wyjazdu do Polski w celu kierowania na studia na Politechnice [...] obywateli U. - nie mając ku temu żadnych upoważnień, ani też możliwości. Oznacza to, że rozmyślnie dążył do wprowadzenia w błąd polskiej szkoły wyższej, składając fałszywe obietnice oraz przedstawiając nieprawdziwe kompetencje. W odwołaniu stwierdził, że wiedział, iż musi uciekać z U., tymczasem ani we wniosku, ani też podczas przesłuchania statusowego oraz w żadnym ze złożonych wniosków dowodowych nie stwierdził, aby przed zatrzymaniem za uprawnienie aktu homoseksualnego w parku kiedykolwiek był represjonowany lub prześladowany przez władze lub inne podmioty. Rada oceniła zresztą jako niewiarygodne twierdzenie skarżącego, że będąc świadomy potencjalnych zagrożeń ze strony ludności cywilnej, policji, czy obywatelskich organizacji porządku publicznego z powodu nie tylko manifestowania, ale też i posiadania orientacji seksualnej - spółkował w miejscu publicznym, jakim jest park. Niewiarygodne jest bowiem, aby cudzoziemiec dobrowolnie stwarzał dla siebie potencjalnie groźną sytuację. W ocenie organu, kolejnym dowodem na to, że incydent w parku jest konfabulacją, zaś zeznania strony są niewiarygodne, są jego dowody z dokumentu w postaci "wykonalnego nakazu aresztowania" oraz "zwolnienia za zobowiązaniem". Przedstawiony dokument rzekomego "wykonalnego nakazu aresztowania" jest obarczony szeregiem błędów formalnych, jak brak podstawy prawnej oraz faktycznych dla nakazywanych funkcjonariuszom czynności służbowych, brak czytelnego podpisu sędziego. Nakaz nie zawiera danych personalnych, jak np. data urodzenia, miejsce zamieszkania, czy zdjęcie osoby, która ma być poszukiwana. Rada uznała ten dokument za falsyfikat i odmówiła nadania mu mocy dowodowej. Zdaniem Rady, za równie niewiarygodny i pozbawiony mocy dowodowej należy uznać dokument "zwolnienie za poręczeniem". Dokument ten zawiera szereg błędów. Wynika z niego, że cudzoziemiec został zatrzymany podczas aktu seksualnego w parku dnia [...] kwietnia 2009 r., natomiast sam deklarował, że miało to miejsce 10 dni wcześniej. Kolejnym faktem podważającym wiarygodność cudzoziemca jest to, że w okresie kiedy według swoich deklaracji, tj. między 20 a 30 kwietnia 2009 r. przebywał w areszcie, prowadził korespondencję e-mailową z Politechniką [...] . Wyjaśnienie, że prosił kolegę o prowadzenie tej korespondencji Rada uznała za wysoce niewiarygodne. W ocenie organu, potwierdzeniem przedstawiania przez skarżącego niewiarygodnych oświadczeń jest również fakt, że w okresie, gdy wg deklaracji miał on ukrywać się przed władzami, gdyż nie stawił się na proces i na posterunek policji, odbył cztery lotnicze podróże zagraniczne w dniach [...] 2009 r. Potwierdzają to pieczątki w paszporcie wnioskodawcy. Według Rady twierdzenia skarżącego, że był poszukiwany przez policję i ukrywał się w K. są niewiarygodne, gdyż nie odbywałby w tym czasie podróży lotniczych połączonych z kontrolą dokumentów w obliczu wydanego dnia [...] czerwca 2009 r. nakazu zatrzymania go i doprowadzenia, rzekomo skierowanego do wszystkich funkcjonariuszy organów porządku publicznego U. Rada wskazała również, że cudzoziemiec złożył sprzeczne zeznania na temat członkostwa w organizacji broniącej praw osób homoseksualnych. Odnosząc się do kwestii wiarygodności zaświadczenia z dnia [...] stycznia 2011 r. wystawionego na prośbę strony przez lekarza seksuologa i ginekologa, Rada stwierdziła, że ponownie zbadała treść zaświadczenia, jak też akta sprawy i nie znalazła żadnej informacji pozwalającej stwierdzić, że wystawienia zaświadczenia było poprzedzone badaniami klinicznymi. Rada zauważyła, że zaświadczenie nie podaje, jaką metodę diagnostyczną zastosowano dla stwierdzenia podanego w zaświadczeniu rozpoznania, a ponadto nie zawiera ono uzasadnienia. Z tego względu organ uznał, że nie spełnia ono wymogów formalnych wskazanych przez Konsultanta Krajowego i nie może być traktowane jako dowód w niniejszym postępowaniu. Rada podkreśliła, że kluczową kwestią niniejszego postępowania jest ustalenie wiarygodności strony i składanych przez nią deklaracji i oświadczeń, ustalenie, czy spełnia ona przesłanki do uznania za uchodźcę, udzielania ochrony uzupełniającej , czy też wyrażenia zgody na pobyt tolerowany. Zdaniem organu, przedstawiona analiza jednoznacznie wskazuje, że deklarowane przez stronę rzekome zagrożenia prześladowaniami z powodu orientacji seksualnej (najpierw biseksualnej, a potem już tylko homoseksualnej) są niewiarygodne. Cudzoziemiec składa sprzeczne lub nieprawdziwe zeznania oraz przedstawia fałszywe dokumenty, co oznacza, że rozmyślnie dąży do wprowadzenia w błąd organy polskiej administracji publicznej. Rada stwierdziła, że w U. dochodzi do łamania lub naruszania swobód obywatelskich, nie zawsze są respektowane standardy praw człowieka, jednak od wyjazdu strony w 2009 r. oraz decyzji wydanej w końcu 2011 r. sytuacja nie uległa pogorszeniu, aby stać się samoistną przesłanką dla objęcia cudzoziemca jedną z form ochrony międzynarodowej. Postępowanie wykazało, że subiektywne oświadczenia strony nie zostały uzasadnione przez sytuację obiektywną, a ponadto są niewiarygodne. W sytuacji, gdy w wyniku postępowania zostało ustalone, że obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia nie istnieje, w myśl art. 19 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy odmawia się nadania status uchodźcy w RP. W ocenie Rady do Spraw Uchodźców, wnioskodawca nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego, zatem decyzja organu pierwszej instancji jest prawidłowa. Cudzoziemiec nie deklarował i nie wykazał, aby posiadał uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej, to jest z powodu jego rasy, narodowości, religii, przynależności do określonej grupy społecznej lub poglądów politycznych. Według Rady wnioskodawcę należy uznać za migranta, który w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości opuścił kraj pochodzenia, przedstawiając jako powód domniemane obawy o swoje bezpieczeństwo. Organ wskazał ponadto, że zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 1 oraz art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia, czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP lub ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ww. ustawy cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Rozstrzygnięcie sprawy w części ochrony uzupełniającej wymaga od organu dokonania oceny sytuacji w kraju pochodzenia. Organ podkreślił, że wiedza o warunkach w kraju pochodzenia jest jedynie elementem branym pod uwagę przy określaniu wiarygodności strony. Obraz przedstawiony przez wnioskodawcę jest subiektywny, ma służyć poparciu tezy o stanie powszechnego zagrożenia homoseksualistów mieszkających w U. Analiza sprawy wykazała, że twierdzenie to jest sprzeczne ze stanem faktycznym, a ponadto oznaczałoby, że każdy mieszkaniec U., który złoży wniosek o objęcie go ochroną z powodu odmiennej orientacji seksualnej powinien być nią automatycznie otoczony. Organ stwierdził, że materiał dowodowy sprawy został zebrany w sposób wyczerpujący i stanowi właściwą podstawę dla przeprowadzenia postępowania i wydania rozstrzygnięcia. Nie jest wiarygodne, że cudzoziemiec po powrocie do U. zostanie zatrzymany i poddany torturom, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub zostanie ukarany bez podstawy prawnej, tym bardziej, że nie udowodnił, aby do jego wyjazdu z kraju takie wydarzenia miały miejsce. W ocenie Rady, organy w pełni zrealizowały dyspozycję art. 18 ustawy o ochronie poprzez rozważenie osobistych uwarunkowań cudzoziemca. Rada odmówiła wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionemu wezwaniu, które zdaniem organu zostało sfabrykowane. Wszystkie oświadczenia zostały wnikliwe zbadane i zasadnie uznano, że wnioskodawca nie spełnia przesłanek do objęcia go opieką międzynarodową na terytorium RP. Odnosząc przesłanki określone w art. 15 pkt 3 ustawy do sytuacji w Republice U. (poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego), organ wyjaśnił, że analiza sytuacji w U. jednoznacznie wskazuje, iż nie toczy się tam żaden konflikt wewnętrzny, a ponadto państwo nie jest zaangażowane w konflikt dwustronny lub międzynarodowy, który mógłby stwarzać potencjalne zagrożenie dla praw i wolności strony. Od wyjazdu cudzoziemca z kraju pochodzenia sytuacja nie uległa pogorszeniu. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia strona nie byłaby narażona na prześladowanie, ani innego rodzaju represje. Nie można uznać za wiarygodne, że w przypadku powrotu wnioskodawcy do Republiki U. mogłoby mu grozić orzeczenie kary śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia i zdrowia. Z tych względów organ stwierdził, że cudzoziemiec nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium RP i zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP odmówił jej udzielenia. Organ wskazał również, że w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy w razie odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium RP, orzeka się o zasadności udzielenia zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a. Zgodnie z tymi przepisami, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, lub wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu ww. Konwencji lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Organ podkreślił, że zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności w kraju pochodzenia, niedostatków praworządności, czy nawet ogólnego braku bezpieczeństwa. Przedmiotem oceny jest bowiem sytuacja cudzoziemca, a nie jego kraju pochodzenia. Aby uznać, że spełnia przesłanki do wyrażenia zgody na pobyt tolerowany, materiał dowodowy obejmujący deklaracje i oświadczenia wnioskodawcy musi dać podstawy do twierdzenia, że generalne zagrożenia przełożą się na indywidualne położenie wnioskodawcy i będzie to skutkować zagrożeniami, które wymienia art. 97 ustawy. Rada do Spraw Uchodźców dokonała w oparciu o opracowania eksperckie ponownej analizy sytuacji w kraju pochodzenia strony w celu ustalenia, czy zaistnieją przesłanki wskazane w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy. Organ stwierdził, że w przypadku powrotu cudzoziemca do kraju pochodzenia nie można uznać za wiarygodne, aby znalazł się w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jego prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też aby został poddany torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, zmuszany do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela sporządzonej w Rzymie, zaś strona ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. W ocenie Rady, zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw, by twierdzić, że strona spełnia którąkolwiek przesłankę warunkującą wyrażenie zgody na pobyt tolerowany a więc podniesiony zarzut naruszenia art. 97 ust. 1 ustawy jest chybiony. Organ podkreślił także, iż zakres ochrony subsydiarnej ma charakter ograniczony. W świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przyjęto badanie prawnej dopuszczalności wydalenia na gruncie jedynie trzech postanowień Europejskiej Konwencji Ochrony Praw Człowieka, tj. art. 2, 3 i 8. Państwa mają prawo, zgodnie z ustalonymi zasadami prawa międzynarodowego i uwzględnieniem ich obowiązków traktatowych łącznie z art. 3 Konwencji, kontroli wjazdu, pobytu i wydalenia cudzoziemców (orzeczenie Vilyarajah i inni v. Wielka Brytania, 30. 10. 1991, A.215, par. 102). Zdaniem Europejskiej Komisji i Trybunału Praw Człowieka, sama tylko możliwość złego traktowania nie wystarcza (orzeczenie j.w. par 111), muszą istnieć poważne podstawy do uznania, iż dana osoba narażona jest na rzeczywiste ryzyko traktowania sprzecznego z art. 3 (orzeczenie Chahal v. Wielka Brytania, 15. 11. 1996, RJD 1996, par 79-80). W ocenie Rady, nie ma żadnych powodów oprócz chęci osiedlenia się w Polsce i korzystania z pomocy państwa polskiego powstrzymujących wnioskodawcę przed powrotem. Wydalenie go do kraju pochodzenia nie będzie stanowiło naruszenia przepisu art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że nie można mówić o naruszeniu przez organ pierwszej instancji przepisów art. 2, art. 3 i art.5 Konwencji Rzymskiej. Nie dopatrzyła się ponadto naruszenia art. 9 ust. 2 Dyrektywy Rady 2004/83/WE, gdyż sam fakt posiadania w U. innej orientacji seksualnej nie oznacza, że osoba ta jest narażona na prześladowania i represje ze strony władz lub członków społeczności. W ocenie Rady, nie ma zatem podstaw do uznania, że zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie wnioskodawcy zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł M.L. Kwestionowanej decyzji skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 13, art. 15 oraz art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP - poprzez nieudzielenie żadnej z form ochrony wymienionych w powyższych przepisach. Ponadto zarzucił istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7 k.p.a. - poprzez niepodjęcie wszelkich kroków celem wyjaśnienia sprawy, co narusza zasadę prawdy obiektywnej, art. 77 k.p.a. - poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania i nierozpatrzenie wszystkich okoliczności sprawy, art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - poprzez prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2011 r. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organ odwoławczy uznał za udowodnione, że sytuacja osób LGBTI w U. jest zła i obawa przed prześladowaniem w związku z przynależnością do określonej grupy społecznej na tle posiadania orientacji homoseksualnej byłaby uzasadniona. Zdaniem skarżącego, analiza informacji dotyczących kraju pochodzenia powinna prowadzić do uznania, że w przypadku powrotu do U. byłby on narażony na prześladowania. Skarżący zarzucił, że organ odwoławczy podważył ustalenia organu pierwszej instancji w zakresie orientacji seksualnej skarżącego. Podczas gdy Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców na podstawie oświadczeń skarżącego oraz zaświadczenia lekarskiego uznał skarżącego za homoseksualistę, Rada odmówiła wiarygodności i mocy dowodowej zaświadczeniu lekarskiemu. Skarżący zarzucił, że organ w postępowaniu prowadzonym po wydaniu wyroku przez Sąd, ponownie naruszył zasadę prawdy obiektywnej oraz niezasadnie nie uwzględnił dowodu wskazującego, iż w sprawie zachodzą przesłanki udzielenia ochrony międzynarodowej. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców podtrzymała stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji oraz wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego, ustalonego i obowiązującego w dniu wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), przy czym zgodnie z art. 134 § 1 cytowanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji, Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi. Przeprowadzona pod względem zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do oceny, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. Organy administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), Konwencji dotyczącej statusu uchodźcy sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.), Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 517), a także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy administracji obu instancji prawidłowo orzekły co do braku podstaw do przyznania skarżącemu statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany. Stosownie do treści art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 ust. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Uregulowanie to ma charakter taksatywny, zawiera katalog przesłanek warunkujących nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Wskazać należy, że w myśl art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, status uchodźcy w RP nadaje się cudzoziemcowi, który spełnia warunki do uznania za uchodźcę, określone w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim. Stosownie do postanowień art. 1 ust. A pkt 2 powołanej Konwencji i art. 1 Protokołu Nowojorskiego, termin "uchodźca" stosuje się w szczególności do osoby, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Charakter określonych w Konwencji przyczyn powodujących obawę przed prześladowaniem i jej skutek, mianowicie niemożność korzystania z ochrony państwa swego obywatelstwa, wskazuje, że chodzi głównie o zagrożenie prześladowaniami ze strony władz państwa przez nie stosowanymi, bądź inspirowanymi z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z racji przekonań politycznych. Art. 1 ust. A Konwencji Genewskiej zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie powinny być spełnione przez cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Podkreślenia wymaga, że wśród tych przesłanek nie zawarto przyczyn bytowych czy ekonomicznych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 1998 r., sygn. akt V SA 1765/97, niepubl.) przesłanki do nadania statusu uchodźcy wskazane w Konwencji Genewskiej należy interpretować wąsko. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istniejące, uzasadnione obawy prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy. Pojęcie uzasadnionej obawy nie zostało bliżej sprecyzowane w ustawie, jednak jego znaczenie jest dookreślone przez orzecznictwo i doktrynę. Przyjmuje się, że w tym sformułowaniu mieści się wymóg zaistnienia dwóch koniecznych elementów: subiektywnego (strona realnie, wiarygodnie żywi obawę przed prześladowaniem) oraz obiektywnego (żywiona obawa znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości). Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi uzasadniona obawa przed prześladowaniem, wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem obawa jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie “uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w podręczniku Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Przenosząc powyższe reguły na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że z uzasadnień zapadłych orzeczeń wynika, iż organy dokładnie analizowały treść oświadczeń skarżącego zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz treść złożonych wypowiedzi. Analiza tych oświadczeń jest wyczerpująca, nadto uzasadnienia decyzji organów obu instancji zawierają wnioski z niej wypływające. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że powodem opuszczenia kraju przez skarżącego była chęć osiedlenia się w Polsce w celu poprawy warunków życiowych. Organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo uznały, że cudzoziemiec nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia. We wniosku o nadanie statusu uchodźcy skarżący jako przyczynę ubiegania się o udzielenie ochrony międzynarodowej wskazał obawę przed grożącym mu prześladowaniem w kraju pochodzenia, związanym z posiadaniem orientacji biseksualnej. Organy obu instancji trafnie oceniły oświadczenia skarżącego jako wysoce niewiarygodne. O ile uzasadniając wniosek o nadanie statusu uchodźcy skarżący określił swoją orientację jako biseksualną, to w toku postępowania powoływał się na zaświadczenie o posiadaniu orientacji homoseksualnej. Również analiza wniosku wizowego złożonego przez stronę w Ambasadzie RP w N. wskazuje, że cudzoziemiec składał nieprawdziwe oświadczenia. Wbrew późniejszym twierdzeniom, że jest stanu wolnego, zadeklarował, że jest żonaty oraz jest ojcem trójki dzieci. Gdyby nawet przyjąć, że skarżący istotnie posiada jedną z ww. orientacji, to okoliczność ta – sama przez się- nie mogłaby stanowić przesłanki do udzielenia wnioskowanej ochrony międzynarodowej. Przede wszystkim zauważyć należy, że brak jest wiarygodnych przesłanek, by twierdzić, że władze państwowe podejmowały lub mogłyby podejmować wobec skarżącego krzywdzące działania z powodu jego przynależności do określonej grupy społecznej. Cudzoziemiec składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy oświadczył, że nie prowadzono przeciwko niemu postępowania sądowego, nie był skazany wyrokiem sądu, ani pozbawiony wolności. Skarżący nie przedstawił wiarygodnych okoliczności, które mogłyby uzasadnić jego obawę przed indywidualnym prześladowaniem. Jedyną okolicznością, na jaką się powoływał było zatrzymanie go w 2009 r. ze względu na popełniony w parku akt homoseksualny. Ani przyczyny zatrzymania ani niestawienie się przez cudzoziemca na proces, nie stanowią okoliczności bezspornej. Prawidłowo organ dostrzegł, że przedstawiony przez skarżącego dokument "wykonalnego nakazu aresztowania" oraz "zwolnienia za zobowiązaniem" jest obarczony licznymi błędami formalnymi. Gdyby nawet przyjąć moc dowodową ww. dokumentów, podkreślenia wymaga, że do rozpraw sądowych i skazań z powodu homoseksualizmu na karę pozbawienia wolności w kraju pochodzenia skarżącego z reguły nie dochodzi. Wiarygodność cudzoziemca podważa również okoliczność, iż w okresie, gdy według jego deklaracji przebywał w areszcie (tj. w dniach [...] kwietnia 2009 r.), prowadził korespondencję poprzez pocztę elektroniczną z Politechniką [...] . Nadto, w okresie, gdy według swoich oświadczeń miał on ukrywać się przed władzami z uwagi na grożący mu proces, odbył cztery lotnicze podróże zagraniczne połączone z kontrolą dokumentów, o czym świadczą pieczątki w paszporcie cudzoziemca. Trzeba przy tym stanowczo podkreślić, że deklarowane przez skarżącego przyczyny potencjalnego zatrzymania przez służby porządkowe w kwietniu 2009r. tj. kopulowanie w miejscu publicznym z mężczyzną – byłyby powodem zatrzymania w każdym cywilizowanym kraju gdyż tego typu zachowanie stanowi penalizowany (również w Polsce) nieobyczajny wybryk. Ze względu na przyjęte zwyczajowo normy, obcowanie płciowe w miejscach publicznych, niezależnie od deklarowanej czy udokumentowanej orientacji seksualnej - wywołuje powszechne negatywne oceny społeczne i uczucia odrazy, gniewu czy oburzenia. Nieobyczajny wybryk charakteryzuje ostra sprzeczność z powszechnie akceptowanymi normami zachowania się, kojarzy się on zwykle ze sferą życia intymnego, np. z publicznym całowaniem się w środkach komunikacji publicznej, ze skąpym ubiorem, czy choćby zbliżeniem intymnym w zaparkowanym w miejscu publicznym samochodzie. Innymi słowy, nawet gdyby przyjąć, że twierdzenia skarżącego są prawdziwe, to uzasadnienie wniosku o nadanie statusu uchodźcy jedynie pojedynczym zdarzeniem polegającym na zatrzymaniu skarżącego za uprawnienie seksu w miejscu publicznym i wskazywanie, iż był to wyraz dyskryminacji orientacji seksualnej – nie mogło spotkać się z reakcją organów państwa polegającą na przyznaniu żądanej ochrony. Poza tym jednostkowym, niewiarygodnym, a przy tym karygodnym incydentem, skarżący nie wskazał na żadne inne okoliczności, które przemawiałyby za nadaniem mu statusu uchodźcy. Organy administracji prawidłowo dokonały też analizy sytuacji w Republice U. osób o odmiennej orientacji seksualnej oraz przestrzegania tam praw człowieka i obywatela, w oparciu o obszerny materiał dowodowy, w tym opracowania eksperckie oraz artykuły prasowe załączone przez stronę. Analiza ta pozwala stwierdzić, że nie istnieje ryzyko, aby po powrocie do kraju pochodzenia cudzoziemiec został zatrzymany i poddany torturom, bądź nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu. Ponadto, w U. nie toczy się żaden konflikt wewnętrzny, a państwo nie jest zaangażowane w konflikt dwustronny lub międzynarodowy, który mógłby stwarzać potencjalne zagrożenie dla praw i wolności strony. Od wyjazdu cudzoziemca z kraju pochodzenia sytuacja ta nie uległa pogorszeniu. Mając na uwadze powyższe, Sąd w pełni podzielił argumentację organów administracji, że skarżący nie spełnił przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy skutkować musiało odmową nadania statusu uchodźcy. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy zasadnie przyjęły, że wobec skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. W związku z powyższym, organy orzekające w sprawie słusznie uznały, że cudzoziemiec nie potrzebuje międzynarodowej ochrony, bowiem nie spełnia przesłanek uzasadniających uznanie za uprawnioną do nadania statusu uchodźcy ani udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 13 ust. 1 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W tym miejscu wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 2 cytowanej ustawy, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy, organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a. Przechodząc do oceny istnienia w niniejszej sprawie przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, że zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie: 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; 1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu; 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca. Mając na uwadze ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego, organy prawidłowo przyjęły, że skarżący nie uwiarygodnił, że jest narażony na wymienione naruszenia praw człowieka, podczas gdy to na ubiegającym się o status uchodźcy spoczywa ciężar wykazania istnienia tych obaw. Żywione przez cudzoziemca obawy, w świetle złożonych zeznań, można rozpatrywać jedynie w kategoriach domniemania, które nie zostało potwierdzone bezspornym materiałem dowodowym. Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności, które można zakwalifikować jako indywidualne prześladowania lub które mogłyby uzasadniać obawę przed prześladowaniem w przyszłości. Nie przedstawił żadnego wiarygodnego dowodu potwierdzającego znalezienie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń czy wskazującego, że władze kraju pochodzenia lub inne podmioty podejmowały wobec niego krzywdzące działania mające związek z wyjazdem z kraju pochodzenia. Podnoszone przez skarżącego generalne zagrożenia w kraju pochodzenia nie znajdują potwierdzenia w indywidualnym położeniu strony i nie wypełniają przesłanek określonych w art. 97 cytowanej ustawy. Sąd nie dostrzegł w rozpatrywanej sprawie zarzucanego przez stronę skarżącą naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7 i 77 k.p.a., ani też naruszenia art. 153 ustawy z dnia 20 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o całokształt materiału dowodowego, przy uwzględnieniu wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 listopada 2012 r. sygn. akt V SA/Wa 1048/12, w tym również przy dokonaniu oceny sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca. Z tych przyczyn Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia legalności wydanych w sprawie decyzji. Złożony do akt sprawy w toku postepowania sądowoadministracyjnego akt urodzenia w Polsce dziecka skarżącego z obywatelką RP – nie miał żadnego wpływu na wynik sprawy – z punktu widzenia opisanych wyżej przesłanek normatywnych - więc nie podlegał analizie Sądu. Uwzględniając powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 20 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło