IV SA/Wa 2120/10
WyrokWSA w Warszawie2011-02-07
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Krystyna Napiórkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spadkobiercy byłych wspólników spółki jawnej, która nie została wykreślona z rejestru handlowego, mają legitymację prawną do żądania stwierdzenia nieważności zarządzenia o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem należącym do tej spółki, jeśli umowa spółki nie przewidywała możliwości wstąpienia spadkobierców w miejsce zmarłych wspólników?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie posiadają legitymacji do żądania stwierdzenia nieważności zarządzenia o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego. Organ prawidłowo ustalił, że przedsiębiorstwo należało do spółki jawnej, która formalnie nie została wykreślona z rejestru handlowego. W sytuacji, gdy umowa spółki nie przewidywała możliwości wstąpienia spadkobierców w miejsce zmarłych wspólników, a spółka nie została wykreślona z rejestru, interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności zarządzenia przysługuje wyłącznie spółce reprezentowanej przez uprawnionych wspólników lub prokurenta, albo w przypadku ustania bytu prawnego spółki – jej żyjącym wspólnikom lub spadkobiercom legitymującym się postanowieniami spadkowymi, pod warunkiem, że umowa spółki przewidywała możliwość trwania spółki z ich udziałem.Stan faktyczny
Skarżący J. S., K. S. i T. S. domagali się stwierdzenia nieważności zarządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Drobnej Wytwórczości z 1951 r. o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem. Minister Gospodarki umorzył postępowanie, uznając, że skarżący nie posiadają legitymacji do złożenia wniosku, ponieważ właścicielem przedsiębiorstwa była spółka jawna, a nie osoby fizyczne. Skarżący nie zgodzili się z tą oceną, twierdząc, że firma działała jako przedsiębiorstwo prywatne, a nie spółka jawna. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko Ministra.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.), Sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi J. S., K. S. i T. S. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania - oddala skargę -
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] września 2010 r. Minister Gospodarki (zwany dalej Ministrem) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] października 2009 r., którą na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. umorzył wszczęte na wniosek J. S., K. S. i T. S., postępowanie administracyjne prowadzone w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Drobnej Wytwórczości z dnia [...] maja 1951 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem pn. Z. w T.
W uzasadnieniu wydanej decyzji Minister wyjaśnił, iż zgodnie z dyspozycją art. 157 § 2 k.p.a., wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, może skutecznie domagać się wyłącznie strona (strony), a więc stosownie do przepisu art. 28 k.p.a., tylko osoba (osoby), której interesu prawnego lub obowiązku dotyczy zakwestionowana decyzja. Podstawą materialnoprawną ustalenia interesu prawnego J. S., K. S. oraz T. S. była ocena, czy ww. osoby posiadały legitymację prawną do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności zarządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Drobnej Wytwórczości z dnia [...] maja 1951 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem pn. Z. w T.
Analizując treść znajdujących się w aktach sprawy dokumentów archiwalnych, Minister uznał, iż właścicielem przejętego pod przymusowy zarząd państwowy przedsiębiorstwa była spółka jawna działająca pod firmą: [...] Z. w T. stacja C. W tym miejscu organ wskazał na treść art. 23, art. 24 i art. 25 dekretu Naczelnika Państwa z dnia 7 lutego 1919 r. o rejestrze handlowym (Dz. Pr.P.P. Nr 14, poz. 164 -dalej zwany dekretem) stosownie do którego "Firma spółki formowej winna składać się z nazwisk wszystkich lub kilku wspólników albo przynajmniej imienia i nazwiska jednego z nich ze wzmianką, oznaczającą istnienie spółki". Nadto Minister zauważył,
iż zgodnie z art. XXXVI rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Przepisy wprowadzające Kodeks handlowy (Dz. U. Z 1934 r., Nr 57, poz. 503 - dalej zwane rozporządzeniem) do spółek, które istniały w chwili wejścia w życie kodeksu handlowego, a które są spółkami jawnymi w rozumieniu kodeksu handlowego stosuje się przepisy tego kodeksu. A zatem spółka funkcjonująca jako firmowa (rejestrowa spółka osobowa) w okresie poprzedzającym wejście w życie rozporządzenia stawała się spółką jawną w rozumieniu przepisów kodeksu handlowego. Ponadto organ dodał, iż stosownie do treści art. 113 kodeksu handlowego spółkę uważa się za przedłużoną milcząco na czas nieograniczony, jeżeli mimo istnienia powodów rozwiązania, przewidzianych w umowie, prowadzi nadal swe czynności za zgodą wszystkich wspólników. Wobec powyższego organ uznał, iż zarówno znajdujący się w aktach administracyjnych odpis z rejestru handlowego RHA Nr [...], jak i akt notarialny z [...] czerwca 1936 r. Nr Rep. [...], mocą którego wspólnicy ww. firmy tj. M. R. i S. R. działając na podstawie art. 95 kodeksu handlowego udzielili B. R. prokury do prowadzenia przedsiębiorstwa zarobkowego ww. firmy - potwierdza, iż przedmiotowa spółka jawna nie została rozwiązana i prowadziła nadal swoją działalność. Reasumując Minister uznał, iż przedmiotowe przedsiębiorstwo stanowiło własność spółki jawnej, której wspólnikami byli M. i S. małżonkowie R., przy czym prawo do reprezentowania przedmiotowej spółki posiadał B. R. Udzielona B. R. prokura upoważniała go do działania w imieniu firmy [...] Z. w T. w zakresie prowadzenia przedsiębiorstwa ww. firmy, a nie w imieniu własnym.
Minister dodał, iż istotne znaczenie ma fakt, iż w aktach przedmiotowej sprawy brak jest jakichkolwiek dokumentów potwierdzających ustanie bytu prawnego ww. spółki jawnej. A skoro tak - to wyłącznie rzeczona spółka, jako pełnoprawny właściciel znacjonalizowanego przedsiębiorstwa, reprezentowana przez uprawnionego do występowania w jej imieniu wspólnika/ wspólników, względnie upoważnionego prokurenta - może żądać stwierdzenia nieważności ww. zarządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Drobnej Wytwórczości z dnia [...] maja 1951 r. Stosownie natomiast do art. 114 i art. 115 k.h., możliwość wstąpienia spadkobiercy w miejsce zmarłego wspólnika jest uwarunkowana zawarciem odpowiedniego zapisu w treści umowy spółki. Przepisy prawa spadkowego nie dotyczą bowiem przejścia na
spadkobiercę statusu wspólnika (członkowstwa w spółce). Wstąpienie do spółki na miejsce zmarłego wspólnika jego spadkobiercy (spadkobierców) jest możliwe tylko, jeżeli umowa spółki przewiduje taką możliwość. Biorąc powyższe pod uwagę Minister wskazał, iż wobec braku w aktach sprawy odpisu umowy zawiązania ww. spółki jawnej, nie sposób przyjąć, iż w jej treści, znajdował się zapis, zgodnie z którym w razie śmierci wspólnika spółka będzie trwać dalej z jego spadkobiercami (art. 119 § 1 k.h.). Skoro więc spółka jawna prowadzona pod firmą [...] Z. w T. stacja C. -nie została dotychczas wykreślona z rejestru handlowego, zaś wspólnicy uprawnieni do prowadzenia jej spraw nie żyją - do wykazania legitymacji prawnej wnioskodawców przedmiotowego postępowania, koniecznym było nadesłanie przez nich aktualnego wypisu z Krajowego Rejestru Sądowego, prowadzonego dla tej spółki. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami prawa podmiot wpisany do rejestru handlowego i z niego niewykreślony (choć niewpisany do KRS) nie może zostać uznany za nieistniejący.
Mając powyższe na względzie, Minister stwierdził, iż niemożliwe jest dalsze procesowanie w rozpatrywanej sprawie, stosownie do żądania J. S., K. S. i T. S., wobec braków w legitymacji prawnej wnioskodawców uprawniających ich do żądania stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizującej przedsiębiorstwo prowadzone pod ww. firmą.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] września 2010 r. wnieśli J. S., K. S. i T. S. (dalej zwani skarżącymi) wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ administracji.
W uzasadnieniu skargi wskazali m. in., że nie zgadzają się z twierdzeniem Ministra zgodnie z którym istniała i nadal istnieje spółka jawna działająca pod firmą [...] Z. w T., stacja C. Podnieśli, iż od 1926 r. firma działała jako prywatne przedsiębiorstwo a nie spółka jawna. Dodali, iż nie jest im znany sposób wykazania tego, skoro w latach 20 -tych i 30 - tych ubiegłego wieku nie istniała forma określana jako rejestr działalności gospodarczej.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone m. in. w art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 152, poz. 1269 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 w/w ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem badając legalność zaskarżonej decyzji, w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, Sąd doszedł do przekonania, iż nie narusza ona prawa.
Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Ministra Gospodarki utrzymująca w mocy wcześniejszą decyzję tego organu mocą której organ umorzył wszczęte na wniosek J. S., K. S. i T. S., postępowanie administracyjne prowadzone w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzenia Prezesa Centralnego Urzędu Drobnej Wytwórczości z dnia [...] maja 1951 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem pn. Z. w T.
Po przeanalizowaniu znajdujących się w aktach sprawy dokumentów archiwalnych, Minister uznał, iż właścicielem przejętego pod przymusowy zarząd państwowy przedsiębiorstwa była spółka jawna działająca pod firmą: [...] Z. w T. stacja C., która formalnie zakończyła bytu prawnego. A zatem to spółka, a nie spadkobiercy byłych współwłaścicieli uprawniona jest do żądania stwierdzenia nieważności powoływanego zarządzenia.
Z powyższym stanowiskiem nie zgodził się skarżący podnosząc, iż zgodnie z umową spółki od 1926 r. firma działała jako prywatne przedsiębiorstwo, a nie spółka jawna.
Mając na uwadze ustalony w sprawie stan faktyczny oraz obowiązujące
przepisy orzekający w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, iż Minister Gospodarki nie naruszył prawa odmawiając skarżącym przymiotu strony.
Organ przeprowadził bardzo szczegółowe postępowanie wyjaśniające poddając analizie zgromadzone w sprawie dokumenty z których jednoznacznie wynika, iż znacjonalizowane przedsiębiorstwo działało w formie spółki jawnej która do dnia dzisiejszego nie została wykreślona z rejestru. Analizując treść wpisów dokonanych w rejestrze handlowym RHA Nr [...], prowadzonym dla firmy: [...] Z. w T. stacja C. - Zasadnie Mlnistr Gospodarki stwierdził, iż zawiera on elementy przypisane spółkom firmowym. Oprócz bowiem określenia nazwy firmy: [...] Z. w T. stacja C., wyszczególnienia jej wspólników, zawiera również wpis dotyczący zarządu firmy –M. i S. małżonkowie R. - oraz osoby wyznaczonej do jej reprezentowania – B. R. Ponadto słusznie Minister zauważył, iż zgodnie z art. XXXVI rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Przepisy wprowadzające Kodeks handlowy (Dz. U. z 1934 r., Nr 57, poz. 503) "Do spółek, które istniały w chwili wejścia w życie kodeksu handlowego, a które są spółkami jawnymi w rozumieniu kodeksu handlowego, stosuje się przepisy tego kodeksu z następującymi wyjątkami:
1) zarejestrowane ograniczenia prawa wspólnika do reprezentowania spółki
pozostają w mocy aż do ich wykreślenia;
2) do spółek powyższych nie stosuje się art. 91 § 1 oraz art. 92-111",
Z powyższej regulacji intertemporalnej wynika zatem, iż spółka funkcjonująca jako firmowa w okresie poprzedzającym wejście w życie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy (Dz. U. nr 57, poz. 502 ze zm.) stawała się spółką jawną w rozumieniu przepisów tego kodeksu, w sytuacji gdy była rejestrową spółką osobową.
W świetle powyższego nie można podzielić stanowiska skarżących, iż zgodnie z wypisem z Rejestru Handlowego Nr [...] firma działała jako spółka na czas określony do dnia 1 stycznia 1926r., a po tej dacie wyłącznymi właścicielami firmy byli małżonkowie R. Przeczą temu zgromadzone w aktach dokumenty tj. odpis z rejestru handlowego RHA Nr [...], jak również akt notarialny z dnia [...] czerwca 1936 r., N. Rep. [...], mocą którego wspólnicy ww. firmy, tj. M. R. i S. R., działając m.in. na podstawie art. 95 k.h., (przepis stricte regulujący
stosunki wewnętrzne w spółce jawnej) udzielili B. R. prokury do prowadzenia przedsiębiorstwa zarobkowego firmy: [...] Z. w T. Powyższe jak zasadnie przyjął Minister Gospodarki potwierdza, iż przedmiotowa spółka jawna z dniem 1 stycznia 1926r. nie została rozwiązana i prowadziła nadal swoją działalność.
Organ zwrócił uwagę, iż pomimo podjętych działań nie udało się pozyskać odpisu z rejestru handlowego RHA Nr [...], prowadzonego dla firmy: [...] Z. w T. stacja C., który zawierałby wpis B. R., jako prokurenta ww. spółki. W aktach przedmiotowej sprawy znajduje się natomiast odpis wniosku z dnia [...] lipca 1936 r., skierowanego do Sądu Okręgowego w K. o dokonanie (na podstawie ww. aktu notarialnego z dnia 1936 r., N. Rep. [...])
powyższego wpisu w rejestrze handlowym rzeczonej firmy, jak również wyciąg
z Monitora Polskiego z dnia [...] czerwca 1937 r., potwierdzający wspomniany wpis
w rejestrze handlowym RHA Nr [...].
Z powyższego wynika zatem, iż prawidłowo przyjął Minister Gospodarki, iż przedsiębiorstwo pf. [...] Z. w T. stacja C., stanowiło własność spółki jawnej, której wspólnikami byli M. i S. R. Oznacza to, że o ile dana spółka nie uległa do chwili obecnej likwidacji, to interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., do występowania z wnioskiem "nieważnościowym" posiadają jedynie ci wspólnicy, którzy posiadają stosowne uprawnienia (ujawnione w rejestrze handlowym) do reprezentowania rzeczonej spółki na zewnątrz. W przypadku zaś ustania bytu prawnego tej spółki, interes prawny leży po stronie wszystkich żyjących wspólników, względnie spadkobierców nieżyjących wspólników spółki jawnej, legitymujących się właściwymi postanowieniami spadkowymi.
Jak wynika z akt sprawy w dniu [...] września 1942 r., wspólnicy spółki pf. M.
i S. R. Z.
w T. stacja C., tj. M. i S. R. - zmarli, tego samego dnia
zmarł także prokurent ww. spółki –B. R. Mając na względzie powyższe
Minister Gospodarki zasadnie poddał analizie przepisy dotyczące możliwości
wstąpienia do spółki w miejsce zmarłego wspólnika jego spadkobiercy
(spadkobierców) wskazując, iż zgodnie z art. 114 i 115 k.h., możliwość wstąpienia
spadkobiercy w miejsce zmarłego wspólnika jest uwarunkowana zawarciem odpowiedniego zapisu w treści umowy spółki. A zatem wstąpienie do spółki na miejsce zmarłego wspólnika jego spadkobiercy (spadkobierców), jest możliwe tylko, jeżeli umowa spółki przewiduje taką możliwość. Pomimo kierowanych do strony wezwań, zainteresowani nie przedłożyli do akt odpisu umowy zawiązania ww. spółki jawnej. Wobec tego nie można w drodze domniemania przyjąć, iż w jej treści, znajdował się zapis, zgodnie z którym w razie śmierci wspólnika spółka będzie trwać dalej z jego spadkobiercami albo jeśli po śmierci wspólnika pozostali wspólnicy umówią się, że spółka trwa nadal pomiędzy pozostałymi wspólnikami (art. 119 § 1 k.h.).
Jednocześnie organ zwrócił uwagę, iż ustanie bytu prawnego spółki nie może nastąpić bez dopełnienia obowiązku wykreślenia spółki z właściwego rejestru. Jakkolwiek przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego nie jest niezbędne do wykreślenia spółki jawnej z rejestru handlowego, to aby byt prawny takiej spółki ustał - niezbędnym jest jej wykreślenie z tego rejestru. Bez znaczenia pozostaje fakt, iż spółka nie została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, zgodnie bowiem z art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. Nr 121, poz. 770, z późn. zm.), wpisy w rejestrze handlowym zachowują moc do czasu dokonania wpisu w KRS - nie dłużej jednak niż do dnia 31 grudnia 2013 r.
Wobec powyższego Sąd nie podzielił stanowiska zaprezentowanego na rozprawie przez pełnomocnika skarżących, iż organ w toku postępowania nie ustalił jaki charakter miała działalność prowadzona przez małżonków R. i czy w istocie była to spółka jawna. Pełnomocnik wskazał, iż mieliśmy do czynienia ze spółką szczególną w rozumieniu art.1841-1842 Kodeksu Napoleona, a do jej rozwiązania zastosowanie miał art. 1865 powołanego kodeksu, zgodnie z którym spółka ulegała rozwiązaniu z chwilą śmierci wspólników. Jak wskazano bowiem wyżej przedmiotowa spółka funkcjonująca jako firmowa (szczególna) w okresie poprzedzającym wejście w życie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy stawała się spółką jawną w rozumieniu przepisów tego kodeksu, w sytuacji gdy była rejestrową spółką osobową.
Mając na uwadze powyższe Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło