IV SA/Wa 2120/13
WyrokWSA w Warszawie2014-01-29
Skład orzekający: Wanda Zielińska-Baran, Anna Falkiewicz-Kluj, Agnieszka Góra-Błaszczykowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa nadania statusu uchodźcy, odmowa udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenie z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany, naruszają prawo do życia rodzinnego i prawa dziecka, jeśli wnioskodawca wykazuje pewne kontakty z synem, ale nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego i składał sprzeczne zeznania?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący instrumentalnie traktuje przepisy dotyczące ochrony praw dziecka i praw człowieka, aby uzyskać legalizację pobytu w Polsce. Brak wywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego, sprzeczne zeznania oraz ograniczony i potencjalnie dysfunkcjonalny wpływ na rozwój dziecka, w połączeniu z brakiem wiarygodnych obaw przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, nie uzasadniają przyznania ochrony międzynarodowej ani zgody na pobyt tolerowany.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel R., złożył drugi wniosek o nadanie statusu uchodźcy po tym, jak jego pierwszy wniosek został odrzucony, a następnie uzyskał polską kartę pobytu i zawarł związek małżeński z obywatelką Polski, z którą miał syna. Po rozwodzie i orzeczeniu o utracie praw rodzicielskich, skarżący starał się o ochronę międzynarodową, powołując się na prawo do życia rodzinnego i prawa dziecka. Organy administracji oraz sąd uznały, że skarżący składał sprzeczne zeznania, nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego i jego kontakty z synem były ograniczone i potencjalnie szkodliwe dla dziecka, a także nie wykazał wiarygodnych obaw przed prześladowaniem w kraju pochodzenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.), Protokolant ref. staż. Filip Rutkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego M. M. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
IV SA/Wa 2120/13
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie oddalił skargę A. S. vel S. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców
z dnia [...] lipca 2013 utrzymującą w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...].04.2010 o rozpatrzeniu wniosku jako oczywiście bezzasadny, odmowie nadania statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
A. S. vel S. M., urodzony [...] stycznia 1979 r. vel [...] sierpnia 1976 r., obywatel R., deklarujący narodowość M. przybył do Polski we wrześniu 2004 r. na podstawie ważnego paszportu [...] i wizy, wystawionej przez polską placówkę dyplomatyczną. Powodem uzyskania wizy i przyjazdu do Polski były sprawy handlowe. Następnie Cudzoziemiec usiłował wjechać pociągiem do N., jednakże
w dniu [...].09.2004 r. został zatrzymany na granicy [...] z powodu braku dokumentów, uprawniających go do przekroczenia granicy RP. Na mocy orzeczenia Sądu został osadzony w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.
Cudzoziemiec w dniu [...] stycznia 2005 r. złożył pierwszy wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w RP podając dane personalne S. M., ur. [...] sierpnia 1976 r. w K. W toku postępowania przed organem I instancji dane te zostały potwierdzone na podstawie kopii paszportu R. nr [...], wydanego w dniu [...] kwietnia 2003 r. Jako przyczynę wyjazdu z kraju pochodzenia cudzoziemiec wskazał prześladowanie go przez rządzącą partię [...] z racji jego przynależności do opozycyjnej [...]. W sierpniu 2004 r. miał zostać aresztowany i przetrzymany przez dwa tygodnie. Obawiając się
o swoje bezpieczeństwo musiał wyjechać z kraju pochodzenia. Wszystkie formalności w tej sprawie załatwił mu nieodpłatnie biały mężczyzna imieniem A.,
w tym wizę do Polski. Następnie Cudzoziemiec zmieniał swoje zeznania stwierdzając, że oficjalnie nigdy nie był członkiem [...], jednak organizował mitingi polityczne oraz turnieje piłki nożnej dla członków partii. Podczas jednego z meczów wraz z innymi graczami ubranymi w koszulki z emblematami [...] (łącznie 25 osób) został zatrzymany. Wszyscy zostali przewiezieni do więzienia. Po miesiącu Wnioskodawca został zwolniony w tajemniczych okolicznościach (jakaś nieznana mu osoba w tajemnicy otworzyła mu celę) i natychmiast po ucieczce z więzienia wyjechał z kraju docierając do Polski. Złożenie tego oświadczenia nie przeszkodziło Cudzoziemcowi podać, że negocjacje w sprawie uwolnienia oficjalnie prowadził
z władzami [...]- liderem [...].
W wypełnionym przez siebie wniosku wizowym, złożonym osobiście
w Ambasadzie RP w D. w dniu [...].08.2004 r. cudzoziemiec podał, że jest żonaty
i podał dane personalne żony A. M., natomiast we wniosku z dnia [...].04.2005 r.
o nadanie mu statusu uchodźcy wskazał, że jest kawalerem.
W dniu [...] listopada 2005 r. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji
i Cudzoziemców, decyzją nr [...] postanowił odmówić nadania Wnioskodawcy statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu Konwencji o statusie uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28.07.1951 r. oraz Protokołu dot. statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31.01.1967 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 119, poz. 515 i 517) oraz nakazał opuszczenie terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności, uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
W uzasadnieniu stwierdzono, że Wnioskodawca nie podał żadnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska. Ponadto organ orzekający stwierdził, że zeznania Cudzoziemca nie są wiarygodne ze względu na występujące w nich sprzeczności dotyczące między innymi okoliczności i czasu oraz przyczyn aresztowania, a także okoliczności uwolnienia z aresztu, czy uzyskania wizy polskiej.
Cudzoziemiec nie wniósł odwołania od powyższej decyzji do Rady do Spraw Uchodźców, w związku, z czym w dniu [...].12.2005 r. stała się ona decyzją ostateczną w administracyjnym toku instancji w rozumieniu przepisu art.16 Kpa.
Wnioskodawca nie zastosował się do nakazu opuszczenia Rzeczypospolitej Polskiej i dalej przebywał na jej terytorium. W dniu [...] sierpnia 2006 r. zawarł związek małżeński z obywatelką polską p. A. K. Cudzoziemiec przedstawił zaświadczenie o zdolności do zawarcia małżeństwa wydane w dnia [...].04.2006 r. przez Konsula Honorowego R. w RP oraz wyciąg z aktu urodzenia, zgodnie z którym nazywa się M. S., a datą jego urodzenia jest dzień [...].01.1979 r.
W dniu [...].04.2007 r. Wojewoda [...] wydał Cudzoziemcowi polską kartę pobytu. Wnioskodawca wraz żoną i nowonarodzonym dzieckiem L. M., ur. [...].03.2007 r. w N. wyjechał do W. w celu podjęcia tam pracy. W lutym 2008 r. po udziale w bójce, Cudzoziemiec musiał co tydzień zgłaszać się na posterunek policji, natomiast żona wraz z dzieckiem powróciła do Polski i Wnioskodawca od tego czasu nie widział się z nimi. Nie był też świadomy, że jego żona wniosła o rozwód.
W dniu [...].12.2009 r. małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód orzeczony przez Sąd Okręgowy W. z wyłącznej winy męża. Ponadto Sąd orzekł
o utracie praw rodzicielskich Cudzoziemca wobec małoletniego syna i obciążył Cudzoziemca alimentami w wysokości 500 PLN miesięcznie płatnymi do rąk matki dziecka do 10 każdego miesiąca, z ustawowymi odsetkami w przypadku uchybienia tego terminu. Wyrok stał się prawomocny z dniem [...].01.2010 r.
W listopadzie 2009 r. w trakcie sprawdzania dokumentów tożsamości przez policję [...] Cudzoziemiec podał fałszywe dane osobowe, za co został aresztowany. Po pobraniu odcisków palców ustalono jego prawdziwe dane osobowe i po pobycie w areszcie w dniu [...].03.2010 r. został przekazany pod eskortą do Polski, gdzie zadeklarował, że jest mężem obywatelki polskiej. W trakcie czynności służbowych, przeprowadzonych przez polską Straż Graniczną, ustalono fakt orzeczenia
i uprawomocnienia się rozwodu. Ponadto p. A. K., (która powróciła do panieńskiego nazwiska) oświadczyła, że nie jest małżonką Cudzoziemca i nie chce, aby kontaktował się z jej dzieckiem, gdyż obawia się jego zachowania.
W dniu [...].03.2010 r. A. M. złożył drugi wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w RP. Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla W. w W. z dnia [...].03.2010 r. Wnioskodawca został osadzony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców, a następnie skierowany do ośrodka otwartego. Cudzoziemiec odmówił udziału w przesłuchaniu statusowym (vide k. 37 akt UdsC).
We wniosku podał, że jest stanu wolnego, wyznaje [...], w latach 2000-2004 należał do partii RPG, w której pełnił funkcję sekretarza, w latach 2000-2002 był zatrzymywany z powodu popierania tej partii, prowadzono przeciwko niemu postępowanie sądowe, jednakże nie jest w stanie podać, czy został skazany wyrokiem sądu. W uzasadnieniu stwierdził, że nie może powrócić do R., gdyż jest tam prześladowany z powodu pracy na rzecz partii [...] oraz udzielania pomocy
w kampanii prezydenckiej jej liderowi. W latach 2000-2002 z tych powodów przebywał w więzieniu. Uważa, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia będzie prześladowany, a ponadto nie ma tam żadnej rodziny.
W dniu [...] kwietnia 2010 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją nr [...] uznał wniosek cudzoziemca za oczywiście bezzasadny, odmówił nadania Wnioskodawcy statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu Konwencji o statusie uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28.07.1951 r. oraz Protokołu dot. statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31.01.1967 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 119, poz. 515 i 517), odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalił terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu stwierdzono, że Wnioskodawca nie podał żadnych przyczyn, uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska.
W dniu 11.05.2010 r. Cudzoziemiec osobiście złożył odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wnosząc o jej uchylenie i udzielenie mu ochrony na terytorium RP. Jednocześnie wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, przedstawiając argumentację w tej sprawie. Rada do Spraw Uchodźców, po zbadaniu dat opuszczenia przez Cudzoziemca Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców, co nastąpiło w dniu [...].04.2010 r. oraz wydania decyzji przez Urząd do Spraw Cudzoziemców przychyliła się do wniosku i na mocy art. 58 Kpa przywróciła termin do wniesienia odwołania.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wnioskodawcy, co do jej istoty, w tym treści odwołania - decyzją nr [...] wydaną dnia [...].10.2010 r. Rada utrzymała
w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Rada w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia stwierdziła, że przeprowadzone przez nią postępowanie odwoławcze bezsprzecznie wykazało, że Cudzoziemiec nie spełnia żadnej z przesłanek, warunkujących z mocy prawa objęcie go jedną z form ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Poglądy polityczne, które deklarował
w chwili wyjazdu z kraju pochodzenia, są zbieżne z linią polityczną obecnych władz państwa, w kraju tym nie występuje wewnętrzny konflikt zbrojny, który stanowiłby zagrożenie dla ludności cywilnej. Rada wskazała też, że Cudzoziemiec wykazał całkowity brak zainteresowania rodziną w Polsce, brak jakichkolwiek kontaktów
z dzieckiem w czasie, gdy przebywał w W. Rada uznała za pozbawione wiarygodności twierdzenia, jakoby mógł on utrzymywać kontakty telefoniczne z małoletnim synem -
z racji wieku dziecka i nieznajomości j. [...] czy [...]. Po orzeczeniu rozwodu
z powództwa byłej żony i odmowy utrzymywania przez nią i jej syna jakichkolwiek kontaktów z Cudzoziemcem. Ponadto Sąd pozbawił Cudzoziemca prawa do wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem.
Skarżący złożył skargę na opisaną wyżej decyzję Rady, wniósł o uchylenie jej w części dotyczącej odmowy udzielenia zgody na pobyt tolerowany oraz wydalenia
z terytorium RP. Zaskarżonej decyzji Cudzoziemiec zarzucił naruszenie art.15, art.97 ust.1 pkt.1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (tekst jednolity Dz. U. z 2009 r., Nr 189, poz.1472) oraz istotne naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, to jest art.7, art.77, art.80 i art.107 par.3 Kpa. W uzasadnieniu skargi Cudzoziemiec wyraził pogląd, że jego wydalenie z Polski będzie stanowiło naruszenie przepisu art. 97 pkt.1 cytowanej ustawy o udzieleniu ochrony, poprzez naruszenie prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 04.11.1950 r.
Skarżący zarzucił Radzie do Spraw Uchodźców poczynienie błędnych ustaleń faktycznych poprzez stwierdzenie, że z racji rozwiązania jego małżeństwa
z obywatelką polską przez rozwód i powierzenie praw rodzicielskich matce - nie istnieją między nim a małoletnim dzieckiem żadne więzi, jak też twierdzenie, że nie wykazuje nim żadnego zainteresowania. Cudzoziemiec stwierdził, że w dniu [...].09.2010 r. zawarł z matką dziecka sądową ugodę, w wyniku której przyznano mu prawo widywania się z dzieckiem i z prawa tego korzysta, zajmując się synem
w wyznaczone dni. Na dowód ugody złożył protokół z dnia [...].09.2010 r. w sprawie [...], stanowiący załącznik do skargi. Ugoda stanowi, że kontakty skarżącego
z synem będą się odbywały w każdy pierwszy i trzeci czwartek miesiąca w godzinach 16.00-18.00 w miejscu zamieszkania dziecka i w obecności matki dziecka A. K.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi, wyrokiem z dnia 21.07.2011r., wydanym w sprawie V SA/Wa 2928/10, uchylił decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...].10.2010r. Sąd uznał, że ugoda sądowa Skarżącego z matką jego dziecka stwarza nową sytuację faktyczną, rzutującą istotnie na sytuację Skarżącego. Szczególne znaczenie ma, zdaniem Sądu, współudział byłej żony w ustalaniu jego kontaktów z synem, co może być gwarancją ich realizacji i co wpływałoby korzystnie na rozwój dziecka. Sąd stwierdził, że Skarżący o zawarciu umowy w sprawie kontaktów z dzieckiem poinformował dopiero w skardze do WSA, do której załączył jej fotokopie - zatem organ odwoławczy nie mógł wziąć pod uwagę tej okoliczności. Ponadto Sąd stwierdził, że w trakcie rozprawy Skarżący oświadczył, że od zawarcia z byłą żoną ugody regularnie odwiedza syna, przynosi mu słodycze, a pieniądze na dziecko przekazuje w miarę możliwości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał również za w pełni uzasadnione utrzymanie w mocy przez organ odwoławczy decyzji organu I instancji o odmowie udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Za nieuzasadniony uznał zarzut Strony co do oparcia opinii o sytuacji w jego kraju na niepełnych, czy pozbawionych aktualności materiałach i opracowaniach uznając, że włączone do akt sprawy są wystarczające dla wyrobienia wiarygodnej i zasadnej oceny.
Sąd zalecił jednak Radzie ustalić obecną sytuację Skarżącego i rozważyć ją
w kontekście przesłanek art. 97 ust.1 pkt.1a ustawy o udzielaniu ochrony, mając na uwadze treści zawarte w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 04.11.1950 r., jak również Konwencji o prawach dziecka. Szczególną uwagę Sąd nakazał zwrócić na analizę czynników, mających wpływ na rozwój psychofizyczny dziecka Skarżącego.
Rada do Spraw Uchodźców, wykonując wytyczne WSA w Warszawie, zawarte w omówionym wyżej wyroku z dnia 21.07.2011r., ponownie rozpatrzyła odwołanie od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...].04.2010r. i utrzymała ją w mocy.
Rada stwierdziła, że wydalenie Strony nie będzie stanowiło naruszenia punktu 1a cytowanego artykułu 97 ustawy dotyczącego życia rodzinnego. Małżeństwo Skarżącego z obywatelką polską zostało rozwiązane przez rozwód z wyłącznej winy Cudzoziemca przez Sąd Okręgowy W. w W., Wydział [...] Cywilny w dniu [...].12.2009 r. Sąd ponadto powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem byłej żonie skarżącego i jednocześnie pozbawił go władzy rodzicielskiej. Matka zmieniała imię i nazwisko syna na A. K.
W dniu 18.10.2012r. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem wydanym
w sprawie V SA/Wa 869/12, po rozpoznaniu skargi, uchylił zaskarżoną decyzję Rady z dnia [...].02.2012r., zalecając ponowne przeanalizowanie sprawy z uwzględnieniem wytycznych, wskazanych w wyroku z dnia 21.07.2011 r. i obecnych spostrzeżeń Sądu, co do ewentualnego wpływu kontaktów Skarżącego na rozwój psychofizyczny jego małoletniego syna, to jest okoliczności, które mogą uzasadniać spełnienie przesłanek z art.97 ust.1 pkt.1a ustawy o udzielaniu ochrony. Sąd zalecił przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego obejmującego między innymi ustalenie, czy Skarżący utrzymuje kontakty w dzieckiem i na czym one polegają. Sąd bowiem uznał skargę za zasadną wyłącznie w części dotyczącej utrzymania w mocy przez Radę do Spraw Uchodźców orzeczenia organu I instancji
o wydaleniu Cudzoziemca z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Natomiast Sąd uznał za uzasadnione utrzymanie w mocy przez Radę do Spraw Uchodźców decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...].04.2010 r. w zakresie odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej.
W tej sytuacji – ponownie rozpatrując sprawę- Rada do Spraw Uchodźców, działając zgodnie z wytycznymi WSA w Warszawie, postanowiła o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania Cudzoziemca oraz p. A. K. w kwestii jego kontaktów
z małoletnim synem A. W dniu [...].05.2013 r. został przeprowadzony dowód
z przesłuchania Cudzoziemca w charakterze strony postępowania. Za jego zgodą przesłuchanie odbyło się w języku [...] w obecności tłumacza tego języka. Cudzoziemiec na zadane mu pytanie, dotyczące jego stanu cywilnego zadeklarował, że jest rozwiedziony z p. A. K. Zaprzeczył, aby kiedykolwiek wcześniej w G., wstępował w związek małżeński i przyznał, że składając deklaracje, że jest żonaty
z A. M., złożył fałszywe zeznania dotyczące tej kwestii, jak również swego wieku, przyznał także że wprowadził w błąd władze polskie co do celu przyjazdu do Polski. Zapytany, czym się zajmuje oświadczył, że mieszka razem z obywatelką polską
i że "daje sobie radę" dzięki przyjaciołom, którzy sprzedają na targu. Podejmuje dorywcze prace w myjni, restauracji czy na fermie hodowlanej. Oświadczył, że od roku z nieznanych mu powodów nie otrzymuje świadczeń socjalnych, zapewnianych przez państwo polskie osobom ubiegającym się o ochronę na terytorium RP.
Na pytanie, czy jeśli zostanie wyrażona zgoda na jego pobyt na terytorium RP będzie wywiązywał się z nałożonego na niego przez sąd obowiązku alimentacyjnego - stwierdził, że nie wie, jak długo będzie żył, ale chciałby, aby jego dziecko uznało go w przyszłości za swojego ojca. Jest świadom, że powinien wysyłać co miesiąc 500 złotych, ale ponieważ nie pracuje, czasami przekazuje kwotę 300 zł. Zadeklarował, że nie wiedział, że jego dług alimentacyjny przekroczył kwotę 17 tys. złotych. Dodał, że ma prawo zajmować się dzieckiem i gdyby znalazł pracę i zarabiał, to płaciłby alimenty. Nie zna sytuacji materialnej swojej byłej żony - wie tylko, że pracuje. O tym, że była żona rozwiodła się i zmieniła swoje i dziecka nazwisko dowiedział się po powrocie do Polski z W.
Wyjaśniając sygnalizowane w trakcie wcześniejszych postępowań problemy między nim a p. A. K. w okresie zamieszkiwania w W. – podał, że żona wyjechała wraz z ich synem na święta Bożego Narodzenia w grudniu –ale nie pamięta daty i jej siostra opłaciła bilet, a on podjął z jej konta (nie miał własnego) 300 funtów. Oświadczył, że podczas pobytu w W. ich wzajemne stosunki były złe, dziecko płakało, sąsiedzi wzywali policję. Żona z dzieckiem była nieobecna w domu przez
3 dni i dzięki opiece społecznej dostała mieszkanie, do którego przeprowadziła się
z dzieckiem.
Zapytany, dlaczego został deportowany z W. odpowiedział, że z powodu upływu okresu ważności jego paszportu posługiwał się paszportem swojego wuja. Oświadczył, że gdy został sam w W. żona dzwoniła, kupował ubranka i wysyłał. Zaprzeczył, jakoby rozmawiał ze swoim wówczas dwuletnim synem przez telefon –
o czym zapewniał podczas wcześniejszego postępowania. Stwierdził, że nawet obecnie matka jego syna nie pozwala na rozmowy telefoniczne i pozwala mu rozmawiać z dzieckiem wyłącznie w jej obecności. Składając swoje w zeznania
w maju 2013 roku Cudzoziemiec stwierdził, że po raz ostatni widział się z synem
w grudniu 2012 roku. Dodał, że zawsze, gdy przyjeżdża do miejsca zamieszkania dziecka (do N.), jego była żona krzyczy na niego. Nie zgodziła się, aby zabrał syna na weekend. Nie pozwoliła mu zawieźć prezentów na Święta do domu mówiąc, że jest zajęta i utrudniła mu kontakt z dzieckiem. Gdy kontaktował się z nią telefonicznie w sprawie spotkania - b. żona zapytała go, czy ma pieniądze na alimenty. Cudzoziemiec twierdzi, że w styczniu był chory i nie miał pieniędzy. Zdaniem Rady twierdzenia te pozostają w sprzeczności z zasadami opieki nad cudzoziemcami wnioskującymi o udzielenie im ochrony na terytorium RP.
Na zadane mu wskazane przez WSA pytanie, czy wie, do jakiego przedszkola, czy szkoły chodzi jego syn-odpowiedział, że nie wie, gdyż jego matka nie podała mu tej informacji, jak też nie zgodziła się, aby odebrał on syna z przedszkola. Skarżący stwierdził, że w jego ocenie jego syn jest szczęśliwy, gdy przebywa z nim; że zdaje sobie sprawę, że nie był dobrym ojcem, sytuacja jest trudna dla dziecka i wie co odczuwa wobec niego jego b. żona i uważa, że ma rację. Cudzoziemiec dodał, że ma zamiar zawarcia nowego związku małżeńskiego z obywatelką polską, która dwukrotnie dawała mu pieniądze na alimenty i dzwoniła do jego b. żony w sprawie zabrania dziecka do nich na pewien czas. Jako dowód w sprawie Cudzoziemiec złożył
4 przekazy pieniężne przelewu alimentów: z dnia 30.08.2012 r. na kwotę 300 złotych, z dnia 10.10.2012 r. na kwotę 300 złotych, z dnia 15.04.2013 r. na kwotę 300 złotych,
z dnia 15.05.2013 r. na kwotę 300 złotych.
W dniu [...].05.2013 r. zgodnie z dyspozycją WSA w Warszawie została przesłuchana w charakterze świadka postępowania p. A. K. b. żona i matka dziecka cudzoziemca. Zapytana o źródło utrzymania siebie i dziecka stwierdziła, że pracuje na stacji benzynowej i zarabia netto 1800 zł. miesięcznie. Jest jej ciężko pod względem materialnym. Mieszka razem z matką, z którą dzieli rachunki, natomiast sama płaci za przedszkole syna. Pomaga jej siostra mieszkająca za granicą. Jej były mąż w ciągu 4 lata od orzeczenia alimentów zapłacił jej łącznie 1400 złotych, w tym celu podała wskazane wyżej daty przekazów uzupełniając go przekazem z dnia 13.11. 2012 r. na 200 złotych. Tylko dwa razy skorzystała z pomocy społecznej, otrzymując łącznie 900 złotych. Podejmowała starania w celu ściągania alimentów, ale nie przyniosło to efektów, gdyż jej b. mąż nie posiada stałego zatrudnienia. Niepowodzeniem zakończyła się też próbą ściągania zaległych alimentów od jego rodziny zamieszkującej w G. (vide k.208).
Świadek stwierdziła, że podczas jej wspólnego z mężem pobytu w W. dochodziło do napięć na tle spraw materialnych. Ona nie pracowała i zajmowała się dzieckiem, które karmiła piersią. Mąż nie dawał jej pieniędzy na zakupy-były problemy z żywnością i pampersami dla dziecka. Zakupy robił tylko mąż uważając, że powinni jeść pikantne dania [...], które dla Świadka były nieodpowiednie z powodu laktacji. Pewnego razu, gdy wybuchła w domu awantura p. A. K. wyszła na ulicę zostawiając męża z dzieckiem. Ten wybiegł za nią na ulicę zostawiając dziecko bez opieki i gdy zobaczył, że rozmawia z przypadkowo spotkanym mężczyzną, użył wobec niej przemocy. Wezwana policja urządziła na skarżącego obławę i został on zatrzymany w areszcie. Świadek została przewieziona przez opiekę społeczną do motelu; zaoferowano jej stałą pomoc pod warunkiem, że nie będzie mieszkała razem ze swoim mężem. Po jej powrocie do domu ponownie doszło do awantury i Świadek ponownie padła ofiarą przemocy, skutkującej uszkodzeniem ciała. Ponownie powiadomiła o tym policję, która interweniowała.
Na potwierdzanie swoich słów Świadek przedstawiła pismo Policji P. w N.
w N. z dnia 31 stycznia 2008 r. zawiadamiające o przekazaniu jej danych do S. oraz pismo z dnia 14.02.208 r. z B. w sprawie możliwości udzielenia dalszej pomocy. Opieka społeczna przedstawiła Świadkowi alternatywę: zabranie dziecka
i umieszczenie w domu opieki społecznej lub skierowanie wraz z dzieckiem do ośrodka pomocy kobietom. Strona wybrała to drugie rozwiązanie i nie wniosła sprawy o przemoc do sądu rodzinnego, gdyż nosiła się z zamiarem powrotu do Polski i nie chciała przejeżdżać na rozprawę. Po powrocie do Polski – przebywając na bezpłatnym urlopie macierzyńskim - wniosła pozew o rozwód, w którym wniosła
o pozbawienie swego męża praw rodzicielskich wobec małoletniego A. oraz zasądzenie alimentów wysokości 700 zł płatnych do 10 każdego miesiąca (vide k.213-215). Świadek poinformowała, że po jej powrocie do Polski jej mąż zadzwonił z W. i chciał rozmawiać z rocznym dzieckiem. Nie wyraziła na to zgody ze względu na to, że była późna godzina nocna i dziecko spało. Świadek powiadomiła skarżącego o wszczęciu postępowania rozwodowego i nakłaniała go do popisania dokumentów i wyrażenia zgody na rozwód, lecz on odpowiedział, że nie ma czasu się tym zajmować.
Rozwód został orzeczony dnia [...] grudnia 2009 roku. Skarżący został pozbawiony prawa wykonywania władzy rodzicielskiej, która została powierzona matce. Udział ojca w kosztach utrzymania ich małoletniego syna został ustalony na kwoty 500 złotych miesięcznie, płatnych do rąk matki dziecka wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku uchybienia terminu płatności. Urząd Stanu Cywilnego wyraził zgodę na zmianę nazwiska i imienia małoletniego L. M. na A. K. (vide k.213-219). Potwierdziła też, że dnia [...].11.2010 r. doszło do ugody sądowej i kontakty skarżącego z synem mają odbywać się dwa razy w miesiącu w pierwszy i trzeci czwartek miesiąca, w jej obecności w godzinach od 16.00- do 18.00.
Świadek zapytana o zainteresowanie jej b. męża małoletnim A. i częstotliwość kontaktu stwierdziła (po sprawdzeniu własnych notatek), że od dnia ugody
w listopadzie 2010 roku odwiedził syna 30 razy. Po raz ostatni był w dniu [...].01.2013r. Prezent gwiazdkowy przywiózł do miejsca jej pracy. A. K. bezskutecznie nakłaniała swego b. męża do pokrywania części kosztów utrzymania syna, wniesienia wkładu finansowego na zakup zabawek czy wyjazd wakacyjny. Ponawiała prośby o łożenie na syna, gdyż nie chciała dopuścić do tego, że syn nie je obiadów, gdyż ojciec nie płaci alimentów. Oceniając reakcje małoletniego na ojca stwierdziła, że A. był bardzo zdenerwowany, gdyż ojciec włożył mu rękę za majteczki. Strona zgłosiła to na policję, która zobowiązała ją do powiadomienia, jeśli dojdzie do podobnej sytuacji. Uczuliła syna na sytuację określoną jako zły dotyk. Syn nie wie, kim jest dla niego Wnioskodawca i raz nazywa go ojcem a raz wujkiem. Dziecko postawione przez ojca na parapecie okna było tym przerażone. Obecnie wie, że ma ojca. Na początku dziecko nie chciało się spotykać z ojcem i chowało się przed nim. Nie wyrażało zainteresowania spotykania się z nim. Ponadto występują poważne trudności w komunikowaniu się. Znajomość języka [...] ojca jest bardzo ograniczona, co powoduje, że komunikacja jest trudna. Ze świadkiem porozumiewa się po [...], ale nie jest to komunikacja płynna ze względu na ograniczoną znajomość [...] skarżącego. W jej ocenie kontakty małoletniego z ojcem są niekorzystne. Po spotkaniu dziecko jest nie do opanowania, jest nerwowy i rozstrojony; podczas spotkań ojciec daje mu często klapsy. W ocenie A. K. deklaracje jej b. męża
w sprawie utrzymywania kontaktów z synem nie są szczere i oparte na wyrachowaniu. Traktuje dziecko instrumentalnie i dąży za jego pośrednictwem do osiągnięcia celu, jakim jest uzyskanie zgody na pobyt w Polsce. Skarżący podczas spotkania z jej koleżanką miał oświadczyć, że wykazuje zainteresowanie synem tylko dlatego, że kazała mu to jego matka.
Świadek podkreśliła, że nie żywi zaufania do swojego byłego męża i obawia się jego destrukcyjnego wpływu na syna, który nigdy nie zazna od niego miłości. Dziecko ma silniejszą więź emocjonalną z dziadkiem, który raz w roku przejeżdża do Polski, niż z przebywającym w niej ojcem. Z powodu braku zaufania nie podała Wnioskodawcy adresu przedszkola, do którego uczęszcza A. Zdaniem Świadka jej b. mąż stale mija się z prawdą w składanych deklaracjach. Zaznaczyła, że jej wypowiedzi nie są zemstą na b. mężu, lecz spowodowane są obawą i troską
o bezpieczeństwo i normalny rozwój psychofizyczny dziecka.
Wydając zaskarżoną w sprawie niniejszej decyzję, Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że przeprowadzenie dowodu z przesłuchania Wnioskodawcy w charakterze strony postępowania nie wniosło żadnych nowych elementów do postępowania w sprawie nadania mu statusu uchodźcy w RP. Cudzoziemiec własnymi słowami jednoznacznie potwierdził, że rozmyślnie składał przed funkcjonariuszami polskich organów publicznych fałszywe zeznania dotyczące jego osoby, stanu cywilnego oraz powodów przyjazdu do Polski-rzekomo w nieistniejącej misji gospodarczej.
W ocenie Rady do Spraw Uchodźców Wnioskodawca nie jest uchodźcą
w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego, zatem decyzja organu I instancji o odmowie nadania Wnioskodawcy statusu uchodźcy była trafna. Cudzoziemiec nie wykazał bowiem, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej, to jest z powodu jego rasy, narodowości, religii, przynależności do określonej grupy społecznej lub poglądów politycznych.
Rada podkreśliła, że decyzja organu I instancji w zakresie odmowy nadania A. S. vel S. M. statusu uchodźcy stała się ostateczna wobec nie objęcia jej odwołaniem do Rady do Spraw Uchodźców skierowanym dnia [...].05.2011 roku.
Rada odnosząc się do przepisu art.15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r.
o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP stwierdza, że Cudzoziemiec nie wypełnia zawartych w nim przesłanek warunkujących ipso iure udzielenie ochrony uzupełniającej. Skarżący nigdy nie był zatrzymany, aresztowany i władze jego kraju nie podejmowały przeciwko niemu żadnych działań o charakterze administracyjnym lub karno-sądowym. W toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy Wnioskodawca nie podał żadnych bliższych i wiarygodnych informacji dot. prześladowania ze strony władz pakistańskich i grożącego mu z tego powodu poważnego, realnego i uzasadnionego oraz zindywidualizowanego zagrożenia
z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej.
Organ II instancji zaznaczył, że rozpatrzenie nastąpiło w oparciu o stan faktyczny, który już wcześniej wyczerpująco opisano, zmieniła się jednak norma prawna, do której należy go odnieść – dlatego organ przeanalizował ustalony już stan faktyczny pod kątem wystąpienia zagrożeń, o których mowa w art. 97 ww. ustawy. Deklaracje Skarżącego o zagrożeniu jego wolności, bezpieczeństwa i życia nie zostały uznane przez obydwa organy za zasadne i wiarygodne. Podstawowe znaczenie ma fakt, że wiarygodność (realność) zadeklarowanych obaw podważono, przedstawiając uzasadnienie w części decyzji dotyczącej odmowy nadania statusu uchodźcy,
w konsekwencji zbyteczne stało się powtórne analizowanie tych kwestii. Brak wiarygodności – zdaniem Rady – ma tu taką samą wymowę, jak w przypadku rozstrzygnięcia o statusie uchodźcy i ochronie uzupełniającej – w równym stopniu przemawia za negatywnym rozstrzygnięciem, jest, bowiem oczywiste, że podstawy do objęcia ochroną w żadnej z form nie mogą stanowić konfabulacje bądź okoliczności wadliwie interpretowane. Strona samodzielnie nie sformułowała konkretnego twierdzenia o zagrożeniu któregokolwiek z praw wyszczególnionych w przepisie,
a Rada nie dostrzegła żadnego klarownego związku między sytuacją Cudzoziemca
a tymi zagrożeniami. Zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności, niedostatków praworządności czy nawet ogólnego poczucia braku bezpieczeństwa w państwie pochodzenia. Rada uznała, że w przypadku Cudzoziemca nie zachodzą przesłanki ujęte w art.97 uist.1 pkt.1 cytowanej ustawy i nie ma podstaw do wyrażenia zgody na pobyt tolerowany.
Natomiast zgodnie z zaleceniem WSA w Warszawie Rada dokonała wnikliwego zbadania przesłanki życia rodzinnego ujęta w art.97 ust.1 pkt.1a ustawy dotycząca życia rodzinnego. Rada nie dopatrzyła się w odmowie wyrażenia zgody na pobyt tolerowany naruszenia Konwencji o ochronie praw dziecka. Skoro udowodniono, że Stronie nie grozi żadne niebezpieczeństwo w kraju jego pochodzenia z przesłanek konwencyjnych należy uznać, że nie ma przeszkód, aby po powrocie do R. podjął starania w celu uzyskania wizy na okresowe krótkoterminowe przyjazdy do Polski
w celu kontaktu z synem, jeśli jest to jego rzeczywistym zamiarem. Rada stwierdziła, że jeśli Cudzoziemiec chce się osiedlić w Polsce, podjąć pracę zawodową oraz rzeczywiście utrzymywać kontakty z dzieckiem i uczestniczyć w procesie jego wychowania w sytuacji, gdy nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną międzynarodową, powinien szukać innych obowiązujących aktualnie procedur, służących zalegalizowaniu jego pobytu na terenie RP.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji całości z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Jako naruszone przepisy prawa materialnego skarżący wskazał art. 3 w zw. z art. 6 i 9 Konwencji z dnia 20.11.1989 o prawach dziecka poprzez wydanie decyzji, stanowiącej naruszenie prawa jego syna do prawidłowego rozwoju i opieki ze strony ojca; art.8 Konwencji z dnia 4.11.1950 o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności poprzez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że wydalenie go do kraju pochodzenia nie naruszy prawa do życia rodzinnego; art. 97 ust.1 pkt 1a ustawy z dnia 13.06.2003 o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez błędne stwierdzenie, że wydalenie go do kraju pochodzenia nie naruszy prawa do życia rodzinnego, określonego w EKPCz ani praw dziecka, określonych w Konwencji o prawach dziecka w stopniu zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
Jako naruszone przepisy postępowania skarżący wskazał art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie przez organ wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18.10.2012, wydanego w sprawie V SA/Wa 896/12; naruszenie art. 7 w zw. z art.77 par 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez Radę wszystkich niezbędnych kroków w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i niedopełnienie przez organ obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, co spowodowało wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny materiał dowodowy; naruszenie art.80 k.p.a. poprzez przekroczenie przez organ granic swobodnej oceny dowodów, co miało wpływ na ocenę okoliczności sprawy.
W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko, zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.) sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jak stanowi art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd, badając legalność zaskarżonego aktu, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie mogła zostać uwzględniona.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, które zdaniem Sądu, orzekającego w sprawie niniejszej, są bezzasadne. Rada wypełniła obowiązki, wynikające z art. 153 p.p.s.a., a polegające na zastosowaniu się do wskazówek, zawartych w wyroku WSA w Warszawie z dnia 18.10.2012, wydanym w sprawie V SA/Wa 896/12.
Rada - stosownie do wytycznych- ustalała kwestię kontaktów skarżącego ze szkołą dziecka jak również wyjaśniła okoliczności, świadczące o rzeczywistych kontaktach skarżącego z synem. W tym celu Rada przesłuchała byłą żonę skarżącego i jego samego. Rada nie naruszyła też art. 7, 77 ani 80 k.p.a. Przeprowadzone postępowanie dowodowe na okoliczność zbadania występowania przesłanki życia rodzinnego w postaci opieki rodzicielskiej Skarżącego nad jego małoletnim synem pozwoliło na zebranie wyczerpującego materiału dowodowego. Zdaniem Sądu materiał ten pozwolił Radzie negatywnie odpowiedzieć na pytanie, czy między Wnioskodawcą i jego synem istnieje więź rodzinna i czy kontakty te posiadają korzystny wpływ na rozwój psychofizyczny dziecka.
Przesłuchanie strony wykazało, że Cudzoziemiec składał sprzeczne zeznania w sprawie prób telefonicznego skontaktowania się w synem. Rada słusznie nie dała wiary zapewnieniom o telefonicznych kontaktach cudzoziemca z dzieckiem, ze względu na wiek dziecka i słabą znajomości języka [...] przez skarżącego, zresztą skarżący w tym względzie sam sobie - następnie - kategorycznie zaprzeczał. Nie znalazły potwierdzenia jego deklaracje, że kupuje dziecku ubrania i słodycze. Matka dziecka wspomniała, że za jej pośrednictwem przekazał prezent gwiazdkowy synowi, natomiast nie wspominała o jakichkolwiek innych. Na tej podstawie Rada słusznie ustaliła, że Cudzoziemiec utrzymuje pewne kontakty ze swoim synem, ale twierdzi jednocześnie, że postępuje tak z powodu otrzymania polecenia mieszkającej w G. matki. Powyższe – zdaniem Sądu- świadczy o braku rzeczywistej więzi skarżącego
z dzieckiem, skoro kontakty z nim utrzymuje nie ze względu na istnienie prawdziwej więzi i potrzebę własną, ale na polecenie babki dziecka. Sąd ocenia, że w tej sytuacji zaskarżona decyzja nie narusza ani Konwencji o prawach dziecka, ani Konwencji
o prawach człowieka i podstawowych wolności. Skarżący - zdaniem Sądu - traktuje przepisy tych niezwykle istotnych aktów prawa instrumentalnie i tylko w celu uzyskania korzystnej dla siebie decyzji. Skarżący w ogóle nie rozumie istoty ochrony prawa dziecka i praw człowieka, wynikających z ochrony życia rodzinnego. Jego dotychczasowy pobyt w Polsce nie został przez niego należycie wykorzystany do podtrzymywania więzi z dzieckiem, trudno więc przewidywać, że dalsze pozostanie
w Polsce poprawi jego relacje z własnym synem.
Skarżący - zgodnie z warunkami ugody - mógł odwiedzać swojego syna 2 razy w miesiącu - co w ciągu roku kalendarzowego daje cyfrę 24 spotkań i łącznie 60 do dnia przesłuchania. Tymczasem od 11 listopada 2010 r. do 25 maja 2013 czyli
w ciągu 2,5 roku spotkał się ze swoim synem –co wynika ze skrupulatnych wyliczeń matki dziecka - 30 razy, co stanowi połowę liczby potencjalnych spotkań.
O braku rzeczywistej więzi skarżącego z synem świadczy również – zdaniem orzekającego w sprawie Sądu- niewywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka. W ciągu 4 lat Skarżący zapłacił tylko 1400 złotych tytułem alimentów, podczas gdy wyrok Sądu zobowiązuje go do łożenia na utrzymanie syna w kwocie 500 złotych miesięcznie. Ma zaległości w płatności alimentów na ok. 17 tysięcy złotych. Jak trafnie zwróciła uwagę Rada, skarżący zapłacił po raz pierwszy cześć należnej miesięcznej kwoty alimentacyjnej (300 zł z należnych miesięcznie 500zł) - dopiero w sierpniu 2012 roku w sytuacji, gdy czynił ze sprawy kontaktów z synem zasadniczą przesłankę, mającą przemawiać za objęciem go ochroną na terytorium RP.
Zdaniem Sądu prawdziwa więź z dzieckiem nie może być oparta tylko na deklaracjach, przy braku dowodów, którymi zawsze jest (także) chęć zapewnienia dziecku finansowej stabilizacji i poczucie odpowiedzialności za tę stronę życia dziecka. Bez wątpienia po stronie skarżącego taka odpowiedzialność nie występuje, co więcej deklaruje on, że w razie gdyby pozostał w Polsce, będzie łożył na dziecko jeszcze mniej. Skarżący wręcz podkreśla, że ma zamiar nadal nie wykonywać wyroku Sądu polskiego, nakładającego na niego obowiązek alimentacyjny
w wysokości 500 zł miesięcznie. Osoba, która świadomie deklaruje dalsze ignorowanie wyroku sądów polskich, przepisów prawa, w szczególności Konwencji
o prawach dziecka, nie może jej przepisów traktować wybiórczo ani też korzystać
z ochrony Państwa w zakresie, który mu odpowiada, lekceważąc pozostałe normy prawa, zwłaszcza dla siebie niekorzystne. Wskazane w skardze przepisy Konwencji nie mogą być traktowane tylko jako dające przywilej sprawowania opieki nad dzieckiem, bowiem jednocześnie nakładają one obowiązek opieki, polegający przecież także na obowiązku łożenia na utrzymanie dziecka. Treść zarzutów skargi
i ich uzasadnienie wskazuje na instrumentalne traktowanie przez skarżącego przepisów Konwencji tylko w celu legalizacji pobytu w Polsce. Jak jednak słusznie zauważyła Rada, skarżący może starać się o legalizację swego pobytu w inny sposób, który wiązałby się z możliwością podjęcia pracy - czego skarżący jednakże nie czyni. Podjęcie pracy pozwoliłoby jednocześnie Skarżącemu na wywiązywanie się z obowiązków alimentacyjnych wobec dziecka.
Zdaniem Sądu, w obliczu powyżej przedstawionych, bezspornych faktów, mniejsze znaczenie ma wpływ spotkań skarżącego na stan psychiczny jego syna, aczkolwiek Sąd w całości podziela twierdzenia Rady, że w tym względzie należy dać wiarę zeznaniom matki dziecka. Według słów matki dziecka, wpływ ten jest dysfunkcjonalny. Dziecko nie wie dokładnie, kim jest dla niego Wnioskodawca
i nazywa go raz ojcem, a raz wujkiem. Syn był niechętny spotkaniom z ojcem i starał się chować, aby uniknąć kontaktu. Po spotkaniach jest zdenerwowany i rozkojarzony. Ponadto ze względu na słabą znajomości języka [...] przez Wnioskodawcę kontakt
i komunikacja dziecka z nim jest utrudniony. Od pewnego czasu dziecko nawet nie pyta o ojca i nie przejawia żadnego zainteresowania spotkaniem się z nim. Skoro A. K. stwierdziła, że w obawie przed nieobliczalnym zachowaniem Cudzoziemca
i w trosce o bezpieczeństwo dziecka nie podała ona adresu przedszkola, do którego uczęszcza A., Rada zwolniona była z obowiązku ustalania kontaktów skarżącego ze szkołą (przedszkolem) dziecka. W sprawie nie kwestionowano, że kontaktów tych nie ma.
Zdaniem Sądu, skoro skarżący nie podważył w żaden sposób zeznań swojej byłej żony co do kontaktów z dzieckiem i sposobu wywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka, nie ma znaczenia osobisty stosunek byłej żony do skarżącego. Jest ona obecnie samotną matką, utrzymującą się i dziecko ze skromnej pensji. Jako osoba pracująca nie może korzystać ani z pomocy socjalnej ani też Funduszu Alimentacyjnego.
Sąd podziela konstatację Rady, że kontakty skarżącego z synem nasiliły się
z powodu wejścia postępowania administracyjnego w nową fazę i instrumentalnego traktowania swego dziecka. Z tej przyczyny kontakty te mogą być dysfunkcjonalne dla dziecka i wywierać niekorzystny wpływ na jego psychikę i zachowanie. Doświadczenie zawodowe i życiowe Sądu wskazuje, że nawet małe dziecko podświadomie rozumie sytuację, w której jest traktowane jako przedmiot a nie podmiot zaplanowanego na wywołanie określonych skutków zachowania dorosłych. Zdaniem Sądu w sprawie niniejszej nie można uznać, że odmowa wyrażenia zgody na pobyt tolerowany skarżącego na terytorium RP będzie stanowić naruszenie Konwencji o ochronie praw dziecka. Bez wątpienia skarżący nie spełnia przesłanki wskazanej art. 97 ust.1 pkt.1a. ustawy o ochronie i powinien zostać wydalony
z terytorium RP. Skarżący w dacie wydania zaskarżonej decyzji nie spełniał żadnej
z przesłanek, warunkujących wyrażenie zgody na pobyt tolerowany.
Zdaniem Sądu nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany skarżącego na terytorium RP. Stosownie do postanowień art. 48 ust.2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, jeśli nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany w decyzji, w której odmawia się statusu uchodźcy lub osobie, w imieniu której wnioskodawca występuje, orzeka się o ich wydaleniu z wyłączeniem przypadku, o którym mowa w art.48 ust.2 pkt.1-4. Według Sądu, w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy, Rada wnikliwie zbadała wszystkie okoliczności sprawy, w tym przesłankę życia rodzinnego, wskazaną przez WSA w Warszawie w omawianym wyroku, wyczerpująco zebrała i trafnie oceniła materiał dowodowy. Przesłuchanie statusowe Wnioskodawcy oraz przesłuchanie dodatkowe przeprowadzone przez Radę zostało za jego zgodą przeprowadzone
w zrozumiałym dla niego języku [...] z udziałem tłumacza tego języka. Skarżący podpisał protokoły z przesłuchania, jako zgodne z treścią złożonych zeznań i otrzymał ich kopię. Ponadto został pouczony przez obydwa organy o dyspozycji art.10 k.p.a. Niemniej jednak skarżący składał zeznania wzajemnie ze sobą sprzeczne mało wiarygodne i zatajał pewne fakty przed organami polskimi w celu wprowadzenia ich
w błąd.
Organy prawidłowo zastosowały przepisy art.7 i 77 par.1 k.p.a. oraz art.80 k.p.a. – oparły swoją ocenę na przekonujących podstawach i dał temu wyraz w uzasadnieniu przyjętego rozstrzygnięcia. Każdy z dowodów został omówiony i porównany z innymi, zgromadzonymi w sprawie.
Sąd podziela stanowisko organów o instrumentalnym traktowaniu przez skarżącego procedury uchodźczej oraz przesłanek z Konwencji o ochronie praw dziecka i ochronie praw człowieka. Chęć zapewnienia sobie przez skarżącego lepszych warunków bytowych, niż posiadane w kraju jego pochodzenia, nie stanowią podstawy do objęcia Strony ochroną uzupełniającą, ani udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP.
Jak słusznie wskazały orzekające w sprawie organy, w sprawach legalizacji pobytu na terytorium RP obowiązuje inna procedura. Skarżący może ją uruchomić zwłaszcza, że przedstawił do akt sprawy akt małżeństwa z którego wynika, że [...].10.2013 zawarł kolejny związek małżeński z obywatelką polską. Fakt ten nie może jednakże mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.
O kosztach zastępstwa procesowego pełnomocnika z urzędu Sąd orzekł na podstawie par 14 ust.2 pkt 1) lit.c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (D.U. 163 poz.1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło