IV SA/Wa 2148/16
WyrokWSA w Warszawie2017-04-26
Skład orzekający: Anna Szymańska, Anita Wielopolska, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rada Miejska w B. nadużyła władztwa planistycznego, ustalając w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nieprzekraczalną linię zabudowy w odległości 15 m od linii rozgraniczającej ulicy zbiorczej, co istotnie ogranicza prawo własności właściciela działki, a także czy zapis dopuszczający rozbudowę istniejącego budynku "w obrysie istniejącego budynku" jest zgodny z prawem?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność części uchwały Rady Miejskiej w B. dotyczącej nieprzekraczalnej linii zabudowy, uznając, że ustalona odległość 15 m od linii rozgraniczającej ulicę zbiorczą stanowi nadużycie władztwa planistycznego, gdyż nie znajduje racjonalnego uzasadnienia w przepisach prawa ani w ochronie krajobrazu, a jedynie nadmiernie ogranicza prawo własności. Ponadto, sąd stwierdził nieważność zapisu dopuszczającego rozbudowę istniejącego budynku "w obrysie istniejącego budynku", uznając, że takie sformułowanie czyni gwarancję rozbudowy iluzoryczną i jest sprzeczne z powszechnym rozumieniem tego pojęcia w procesie inwestycyjnym, co również stanowi nadużycie władztwa planistycznego. W pozostałym zakresie skargę oddalono.Stan faktyczny
Skarżąca A.S. wniosła skargę do WSA w Warszawie na uchwałę Rady Miejskiej w B. z dnia [...] listopada 2004 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżąca podniosła, że ustalona w planie nieprzekraczalna linia zabudowy w odległości 15 m od linii rozgraniczającej ulicę zbiorczą przechodzi przez środek jej domu, a ustalony kąt nachylenia połaci dachowych uniemożliwia zharmonizowanie planowanej nadbudowy z istniejącym budynkiem. Skarżąca domagała się stwierdzenia naruszenia jej interesu prawnego i nadużycia przez gminę władztwa planistycznego.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały w części tekstowej w zakresie § 2 ust. 5 lit. e) tiret 1 oraz w ostatnim zdaniu § 2 ust. 5 lit. e) następujących słów: "(w obrysie istniejącego budynku oraz ewentualnego przyległego tarasu lub ganku)" - odnośnie działek o numerach ewidencyjnych [...] obręb [...]; 2. Stwierdzono nieważność załącznika graficznego zaskarżonej uchwały w zakresie przebiegu nieprzekraczalnej linii zabudowy od ulicy [...] odnośnie działek o numerach ewidencyjnych [...] (obręb [...]); 3. W pozostałym zakresie oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Anita Wielopolska, sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant spec. Iwona Hoga, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi A.S. na uchwałę Rady Miejskiej w B. z dnia [...] listopada 2004 r. [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części tekstowej w zakresie § 2 ust. 5 lit. e) tiret 1 oraz w ostatnim zdaniu § 2 ust. 5 lit. e) następujących słów: "(w obrysie istniejącego budynku oraz ewentualnego przyległego tarasu lub ganku) " - odnośnie działek o numerach ewidencyjnych [...] obręb [...]; 2. stwierdza nieważność załącznika graficznego zaskarżonej uchwały w zakresie przebiegu nieprzekraczalnej linii zabudowy od ulicy [...] odnośnie działek o numerach ewidencyjnych [...] (obręb [...]); 3. w pozostałym zakresie oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej przez A. S. (dalej także jako skarżąca) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest uchwała Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] listopada 2004r.. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu wsi [...] oznaczonego jako część I.
Stan faktyczny, istotny dla rozstrzygnięcia sprawy jest następujący:
Rada Miejska w [...] podjęła w dniu [...] listopada 2004r. uchwałę w sprawie planu miejscowego dla obszaru wyżej wskazanego. Pismem z dnia 7 czerwca 2016r., złożonym w organie w dniu 13 czerwca 2016r., skarżąca jako współwłaścicielka działki nr ew. [...] z obrębu [...] położonej we wsi [...] na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządnie gminnym (tj. Dz. U. z 2016r. poz. 446 ze zm., dalej u.s.g.) złożyła do Rady Miejskiej w [...] wezwanie do usunięcia naruszenia prawa w zakresie § 2 ust. 5 lit. e) tiret 1 w zw. z § 3 pkt 1.14 tiret 4 z powodu naruszenia przez ten zapis art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych w zw. z art. 21 Konstytucji RP oraz w zakresie § 2 ust. 5 lit. d) tiret 1 z powodu naruszenia art. 21 Konstytucji RP. Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zostało rozpatrzone uchwałą nr [...] z dnia [...] czerwca 2016r. Rady Miejskiej w ten sposób, że zostało ono uznane za nieuzasadnione.
Następnie skargę na powyższą uchwałę w sprawie uchwalenia planu miejscowego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła A. S. zaskarżając ją w części nieprzekraczalnej linii zabudowy na działkach nr ew. [...] i [...] z obrębu [...] oraz w zakresie dopuszczalnego kąta nachylenia połaci dachu.
W uzasadnieniu podano, że plan ustala przebieg nieprzekraczalnej linii zabudowy dla ulic zbiorczych w odległości 15 m od krawędzi jezdni. Owa linia przechodzi przez środek domu skarżącej stojącego na działkach nr ew. [...] i [...]. Nadto ustalony kąt nachylenia połaci dachowych budowanych domów w przedziale 28-42 stopni uniemożliwia zharmonizowanie dachu planowanej nadbudowy z dachem istniejącego budynku mieszkalnego.
Skarżąca prosi o stwierdzenie, że został naruszony jej interes prawny zaskarżonym planem, a także gmina nadużyła władztwa planistycznego, co spowodowało nieuzasadnioną ingerencję w chronione konstytucyjnie prawo własności.
Podnosi, że ma zamiar nadbudować i pokryć nowym dachem istniejący budynek., co plan jej uniemożliwia.
W odpowiedzi na skargę Rada Miejska w [...] wniosła o jej oddalenie. Twierdzi, że ustalone w planie linie zabudowy wynikają z tego, że teren położony jest w granicach [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu i ustalenia są spowodowane potrzebą ochrony krajobrazu oraz istniejących zespołów zieleni. Wynika to wprost z § 3 pkt 2f rozporządzenia Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2007r. w sprawie [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu (Dz. Urz. Woj. [...]. z 2007r, Nr [...], poz. [...]). Konieczne jest zapewnienie odległości od obiektów budowlanych co najmniej 7 m od pnia drzew.
W kwestii nadbudowy istniejących budynków to istnieje możliwość ich przebudowy i rozbudowy nawet w przypadku usytuowania ich w pasie położonym w granicach nieprzekraczalnej linii zabudowy.
Co do naruszenia art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych (tj. Dz. U. z 2015r., poz. 460 ze zm.) to organ twierdzi, że przepis ten nie ustala linii zabudowy lecz ogranicza usytuowanie budynków wobec elementów pasa drogowego z punktu widzenia bezpieczeństwa użytkowników dróg.
Kwestia kąta nachylenia połaci dachowych - zapis planu został podyktowany istniejącym tradycyjnym charakterem zabudowy miejscowości [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli obejmuje również orzekanie, po myśli art. 3 § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 270 z zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej (pkt 5) oraz akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (pkt 6).
Zgodnie zaś z art. 147 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Z kolei stosownie do art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. Rozpoznając niniejszą skargę Sąd uznał, że częściowo zasługuje ona na uwzględnienie, co skutkowało stwierdzeniem nieważności części planu, w pozostałym natomiast zakresie Sąd nie podzielił stanowiska strony skarżącej, co skutkowało oddaleniem skargi w pozostałym zakresie na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Skarga A. S. została wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. Według tego przepisu prawo do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę z zakresu administracji publicznej ma każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostało naruszone takim aktem, przy czym zaskarżenie uchwały do sądu musi być poprzedzone wezwaniem organu do usunięcia naruszenia prawa.
Sąd dokonując oceny dopuszczalności złożonej skargi podkreśla, że przepis art. 101 ust. 1 u.s.g. stanowi lex specialis w stosunku do ogólnej normy art. 50 p.p.s.a. określającej legitymację do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Strona inicjująca postępowanie sądowe w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g musi wykazać istnienie związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a jej indywidualną sytuacją prawną (interes prawny), a także musi wykazać, że ze względu na istnienie tego związku zaskarżona uchwała negatywnie wpływa na jej sytuację prawną, pozbawiając np. uprawnień lub uniemożliwiając ich realizację (naruszenie interesu prawnego).
W rozpoznawanej sprawie Sąd stwierdza, że skarżąca posiada interes prawny bowiem przysługuje jej prawo własności we wspólności małżeńskiej działki nr ew. [...] i [...] z obrębu [...] we wsi [...] gmina [...], leżących w obszarze kwestionowanego planu. Regulacje planu odnoszą się do wskazanej nieruchomości leżącej w obszarze planistycznym [...] w ten sposób, że ustalają nieprzekraczalną linię zabudowy w przypadku ulic zbiorczych w odległości 15 m od linii rozgraniczających, wchodząc w działki skarżącej. Oznacza to, że skarżąca ma interes prawny w rozumieniu art. 101 u.s.g. do wystąpienia ze skargą na ten plan, ale także interes ów został jednocześnie w ocenie Sądu naruszony. Naruszenie interesu prawnego natomiast następuje wtedy, gdy zaskarżonym aktem zostaje odebrane lub ograniczone jakieś prawo skarżącego wynikające z przepisów prawa materialnego, względnie zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub też zmieniony obowiązek dotychczas na nim ciążący (wyrok NSA z 19 czerwca 2009r, sygn. akt II OSK 205/09). W rozpatrywanej sprawie ograniczenie możliwości zainwestowania działek skarżącej poprzez ustalenie odległości nowej zabudowy poprzez wyznaczenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w odległości 15 m od linii rozgraniczającej ul. [...].
W takiej sytuacji możliwe jest przystąpienie do oceny zasadności skargi na plan. Przy czym Sąd zauważa, że plan został uchwalony w 2004r. Fakt ten ma znaczenia dla ustalenia reżimu prawnego właściwego dla oceny zaskarżonego planu. Jak wskazuje art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, dalej u.p.z.p. do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz planów zagospodarowania przestrzennego województw, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu oraz zawiadomiono o terminie wyłożenia tych planów do publicznego wglądu, ale postępowanie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. W przedmiotowej sprawie uchwała w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu miejscowego została podjęta w dniu [...] kwietnia 2000r., natomiast zawiadomienia o terminie wyłożenia planu do publicznego wglądu miały miejsce w 2001r. Ponieważ u.p.z.p. weszła w życie w dniu [...] lipca 2003 r., to w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdą przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.), co zostało podane na wstępie zaskarżonej uchwale.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 i art. 4 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu ustalanie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu dokonuje się w planie miejscowym i należy do zadań własnych gminy. Jednocześnie ustalenia planu miejscowego w każdym wypadku determinują wykonywanie prawa własności.
Prawo własności w RP jest chronione konstytucyjnie (art. 21 ust. 1 Konstytucji RP), lecz prawo to nie jest prawem bezwzględnym, doznając w określonych sytuacjach ograniczeń. Możliwości tych ograniczeń dopuszcza Konstytucja RP w art. 64 ust. 3 stanowiąc, że własność może być ograniczana, tyle że tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki.
Stosownie do regulacji art. 32 ust. 3 Konstytucji RP ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, w tym prawa własności, mogą być ustanawiane tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i wolności publicznej albo wolności i praw innych osób. Ingerencja w sferę prawa własności musi zatem pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do ww. celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia, przy czym ograniczenia te winny być dokonane wyłącznie w formie przepisów ustawowych. Takimi właśnie przepisami ustawowymi w niniejszej sprawie były regulacje, obowiązującej w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały, ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Upoważniała ona gminy, do uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w których gminy ustalały przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenu (art. 2 ust. 1 ww. ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym), w konsekwencji ograniczając sposób wykonywania prawa własności. Ograniczenia te mają zatem swe źródło w ustawie, tak jak tego wymaga Konstytucja RP.
W świetle powyższego wywodu gmina ma oczywiście prawo do wprowadzania na jej obszarze określonych ograniczeń w wykonywaniu prawa własności poprzez ustalanie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu, jednak pod warunkiem, że ograniczenia te gmina wprowadza w odpowiedniej proporcji do celów koniecznych dla zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej, stanowiącej element szeroko rozumianego porządku publicznego. To, że gmina dysponuje zespołem uprawnień w tym zakresie - w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały kształtowanym przepisami art. 4 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym - doktrynalnie określanym władztwem planistycznym, nie oznacza, że gmina może to władztwo wykonywać dowolnie, a jej samodzielność w tym zakresie jest nieograniczona. Uprawnienia gminy do ustalania przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu nie mogą być nadużywane, a ustalenia pozostające w granicach prawa, jednak odbiegające w sposób istotny od reguły zawartej w ustawie muszą zostać wyjaśnione, aby nie nadać działaniom gminy cech nadużycia władztwa planistycznego. Prawnie wadliwymi będą bowiem nie tylko te ustalenia planu, które naruszają przepisy prawa, ale także te, które będą wynikiem ewentualnego nadużycia przysługujących gminie uprawnień.
Rzecz dotyczy ustalenia w tekście planu oraz naniesienia w części graficznej nieprzekraczalnej linii zabudowy wyznaczonej w odległości nie mniejszej niż 15 m od linii rozgraniczającej ulicy [...], przy której usytuowane są działki nr ew. [...] i [...]. Jak wynika z tabeli zawartej w § 3 ust. 2 planu oraz załącznika graficznego ulica [...] została oznaczona symbolem [...] jako ulica zbiorcza i należy do kategorii dróg powiatowych. Zatem dotyczy jej regulacja zawarta w § 2 ust. 5 lit. e) tiret 1 postanowień planu. Tym samym treść normatywna planu wyznacza obowiązek zachowania odległości przynajmniej 15 m przy nowej zabudowie, mierząc od linii rozgraniczającej ulicy. Linię rozgraniczającą ulicy wyznacza się natomiast na załączniku graficznym, a wymóg taki wynika z art. 10 ust. 1 pkt 2 ustawy o zagospodarowaniu. Tym samym nieprzekraczalna linia zabudowy wyznaczona w planie determinuje możliwość wykonywania uprawnień właścicielskich.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym na potrzeby stosowania u.p.z.p. przyjmuje się, iż linia zabudowy nie jest jedyną linią, wzdłuż której mogą być wzniesione frontony budynków, lecz jedynie granicą tej części nieruchomości inwestora, która znajduje się po przeciwnej stronie linii zabudowy niż pas drogowy terenu. Linia ta wyznacza maksymalne zbliżenie budynku do pasa drogowego. Linia zabudowy określa nieprzekraczalną granicę terenu potencjalnych inwestycji, znajdującego się po przeciwnej stronie linii zabudowy niż pas drogowy. Jest to zaledwie granica obszaru, ale niekoniecznie linia, do której budynki muszą przylegać. Budynki mogą pozostawać więc w zróżnicowanej relacji przestrzennej (odległości) do linii zabudowy. To do inwestora należy precyzyjne określenie lokalizacji inwestycji na jego nieruchomości (vide wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 kwietnia 2014r. sygn.. akt II SA/Kr 133/14).
Linia zabudowy w takim rozumieniu determinuje posadowienie budynku w stosunku do pasa drogowego, w tym wypadku ulicy zbiorczej. Z kolei przywołany art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych reguluje minimalne odległości obiektów budowlanych w stosunku do drogi, przy czym wyznacza odległości od zewnętrznej krawędzi jezdni, który to wskaźnik z reguły będzie bardziej odległy niż wskaźnik linii rozgraniczającej ulicy. Jezdnia jest bowiem definiowana jako część drogi przeznaczona do ruchu pojazdów. Droga z kolei to budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiącą całość techniczno-użytkową, przeznaczona do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym. Pas drogowy to z kolei wydzielony liniami granicznymi grunt wraz z przestrzenią nad i pod jego powierzchnią, w którym są zlokalizowane droga oraz obiekty budowlane i urządzenia techniczne związane z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu, a także urządzenia związane z potrzebami zarządzania drogą (art. 4 pkt 1-3 ustawy o drogach). W linii rozgraniczającej ulicy muszą się bowiem znaleźć wszystkie elementy, które składają się na pas drogowy i pozwalają funkcjonować drodze zgodnie jej przeznaczeniem. Krawędź jezdni zatem z reguły nigdy nie będzie tożsama z przebiegiem linii rozgraniczającej ulicę, lecz będzie bliżej osi pasa drogowego. Niemniej jednak ustalenia planu posługują się pojęciami właściwymi dla ustawy o zagospodarowaniu, a takowymi są linia rozgraniczająca terenu, w tym wypadku drogi publicznej i wobec przebiegu tej linii możliwe jest wyznaczenie linii zabudowy. Skoro jednak ustawa ustala dla dróg powiatowych (a taką jest ul. [...]) w terenie zabudowanym minimalną odległość 8 m od zewnętrznej krawędzi jezdni, to wyznaczenie linii zabudowy w odległości z kolei od linii rozgraniczającej ulicy na te same 8 m powoduje, że zabudowa oddala się w sposób dalszy od krawędzi jezdni. Tym bardziej wyznaczona w planie odległość 15 m. Oczywiście gmina posiada kompetencje w ramach władztwa planistycznego do ustalenia większej odległości zabudowy względem drogi publicznej niż wynika ona z ustawy o drogach publicznych, ale ma obowiązek wykazania z jakich względów minimalny, przyjęty przez ustawodawcę parametr tak istotnie powiększa. W innym wypadku narazi się na zarzut nadużycia władztwa planistycznego.
Taka też sytuacja zdaniem Sądu miała miejsce w niniejszej sprawie. Otóż organ tłumaczył to rozporządzeniem Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2007r. w sprawie [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu i koniecznością zachowania drzewostanu na tym obszarze. Przede wszystkim rozporządzenie to nie obowiązywało w dacie uchwalania planu oraz nie regulowało kwestii odległości drzew, po drugie zaś uprzednio obowiązujące rozporządzenie nr [...] Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2003r. w sprawie obszaru chronionego krajobrazu (Dz. Urz. Woj. [...]. Nr [...], poz. [...]) nie reguluje w ogóle tych kwestii. Powoływanie się zatem na normy i ograniczenia wynikające zarówno z poprzednio obowiązującego rozporządzenia (obowiązującego w chwili uchwalania planu miejscowego), jak i rozporządzenia z 2007r. nie usprawiedliwia wyznaczenia takiej linii zabudowy. Nie wynikają z niego żadne ograniczenia co do sytuowania obiektów budowalnych względem rosnących drzew. Gmina nie podała żadnych innych racjonalnych powodów uzasadniających tak duże oddalenie zabudowy od pasa drogowego w stosunku do wyznaczonego przez normy ustawy o drogach, a tak znaczną odległość Sąd w świetle okoliczności sprawy uznał za przekroczenie władztwa planistycznego przez organ. Skutkować to mogło stwierdzeniem nieważności tej części planu w zakresie interesu prawnego skarżącej tj. w odniesieniu do przedmiotu jej własności.
Jednocześnie Sąd zwrócił uwagę, że inna regulacja planu, nie kwestionowana przez skarżącą, wymagała wyeliminowania. Otóż w § 2 ust. 5 lit. e) plan przewiduje i dopuszcza przebudowę oraz rozbudowę istniejących obiektów położonych poza ustalonymi planem nieprzekraczalnymi liniami zabudowy. Taki zapis oznacza możliwość rozbudowy istniejącego budynku mieszkalnego znajdującego się na działkach skarżącej, pomimo, że jest on położony w taki sposób, że wchodzi w nieprzekraczalną linię zabudowy ustaloną w planie. Wykluczona jest zatem budowa nowego obiektu z przekroczeniem owej ustalonej przez plan linii zabudowy, ale plan gwarantuje możliwość rozbudowy istniejących budynków, przy czym wadliwie definiuje pojęcie rozbudowy i ta część planu została wyeliminowana. Aby bowiem zagwarantować zachowanie status quo plan przez rozbudowę rozumie taką rozbudowę, która będzie dokonana w obrysie istniejącego budynku. Tymczasem takie rozumowanie jest błędne. Co prawda ustawodawca nie zawarł legalnej definicji pojęcia rozbudowy, ograniczając się jedynie do wskazania, że mieści się ona w pojęciu budowy. W doktrynie jednak przyjmuje się, że przez rozbudowę należy rozumieć zmianę istotnych charakterystycznych parametrów istniejącego obiektu budowlanego jak kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość (vide wyrok WSA w Poznaniu z 12 marca 2015r., sygn. akt IV SA/Po 1037/14). Skoro jednym z elementów rozbudowy jest zmiana powierzchni zabudowy to gmina przyjmując możliwość rozbudowy istniejącego budynku nie może rozumieć tej rozbudowy wbrew wypracowanego powszechnego rozumienia tego pojęcia. Co prawda zaskarżona uchwała nie narusza żadnego przepisu prawa gdyż przepisy prawa nie zawierają legalnej definicji pojęcia "rozbudowy", jednak postępując wbrew przyjętemu w procesie inwestycyjnym rozumieniu tego pojęcia – gmina w ocenie Sądu - nadużyła swego władztwa planistycznego. "W obrysie bowiem istniejącego budynku" należy rozumieć jako wykluczenie możliwości zmiany powierzchni zabudowy istniejącego budynku. Taki zapis planu powoduje, że zagwarantowana w planie możliwość rozbudowy istniejącego budynku jest iluzoryczna, gdyż sprowadza się ona w praktyce do możliwości nadbudowy, także niezdefiniowanej prawnie. Przyjmuje się jednak, że nadbudowa łączy się ze zmianą wysokości budynku, nie zaś długością czy jego szerokością. Z powyższych względów Sąd doszedł do wniosku, że proponowana jako rozbudowa budynku w istocie nie jest rozbudową lecz jego nadbudową. Tymczasem zapisy planu stanowią przepis lokalny i jaki taki musi on być jednoznaczny. Rozbudowa w rozumieniu proponowanym przez plan nie jest natomiast rozbudową. Jeśli gmina – co leży w jej kompetencjach władczych – miała zamiar jedynie dopuścić nadbudowę istniejących budynków, winna zawrzeć stosowany zapis w planie.
Sąd natomiast nie podzielił zarzutu skargi dotyczącego wprowadzenia w obszarze planu stromych dachów o kącie nachylenia połaci dachu 28-42 stopni. Gmina kształtuje ład przestrzenny i ma za zadanie dbać o harmonijne kształtowanie krajobrazu i zabudowy. Ze względu na dotychczasowy stan zagospodarowania gmina zdecydowała się na przyjęcie stromych dachów wyznaczając widełki tego nachylenia. Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować tę regulację planu. Wyjaśnienia skarżącej, że nie jest możliwe harmonijne połączenie dachu planowanej nadbudowy z dachem istniejącym nie uzasadnia stwierdzenia nieważności tej części planu. Indywidulane uwarunkowania nie mogą determinować ustaleń planu dla całego obszaru, skoro stan zagospodarowania całego terenu uzasadniał wprowadzenie określonej w planie stromizny dachów. Rolą bowiem projektu budowlanego będzie takie zsynchronizowanie dachu nowo powstałej części budynku z istniejącym. Z tego względu w tej części skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
W pozostałym zakresie Sąd orzekł na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a
O kosztach nie orzeczono ze względu na brak stosownego wniosku skarżącej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło