IV SA/Wa 2152/05

WyrokWSA w Warszawie2006-06-30

Skład orzekający: Alina Balicka, Jakub Linkowski, Aneta Opyrchał

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dzierżawca nieruchomości, którego umowa nie wynika bezpośrednio z norm prawa materialnego, posiada przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla tej nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze słusznie umorzyło postępowanie odwoławcze, ponieważ skarżąca B. S., legitymująca się umową dzierżawy, nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Interes prawny, warunkujący status strony, musi wynikać bezpośrednio z norm prawa materialnego, a nie tylko ze stosunku zobowiązaniowego opartego na umowie cywilnoprawnej, jakim jest umowa dzierżawy. Ponadto, nawet gdyby skarżąca posiadała status strony, jej odwołanie zostało wniesione po terminie.
Stan faktyczny
Prezydent miasta ustalił warunki zabudowy dla inwestycji sportowej. B. S., będąca dzierżawcą części terenu inwestycji, wniosła odwołanie od tej decyzji, twierdząc, że nie została uznana za stronę postępowania, mimo że posiada interes prawny wynikający z umowy dzierżawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że B. S. nie jest stroną postępowania, ponieważ jej interes wynika jedynie z umowy dzierżawy, a nie z norm prawa materialnego. Dodatkowo, organ wskazał na uchybienie terminu do wniesienia odwołania. B. S. złożyła skargę do WSA, domagając się stwierdzenia nieważności decyzji SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. umarzającą postępowanie odwoławcze.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie sędzia WSA Jakub Linkowski,, asesor WSA Aneta Opyrchał (spr.), Protokolant Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sierpnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie umorzenie postępowania odwoławczego - skargę oddala - Prezydent W. - po rozpatrzeniu wniosku S. K., utrzymanego przez jej spadkobierców – K. M., W. K. i M. K. - decyzją z dnia [...] czerwca 2005r. ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie obiektów i urządzeń sportowych – odkryte korty tenisowe, budynek stanowiący zaplecze dla sportowców, miejsca postojowe dla samochodów osobowych oraz wjazd na teren inwestycji na części działki nr ew [...] z obr. [...] , na terenie Dzielnicy [...] w W., przy ul. [...]. Od powyższej decyzji odwołanie złożyła B. S. W uzasadnieniu wskazała, że ww decyzja nie wymienia jej jako strony postępowania administracyjnego oraz wskazała, iż nie brała w nim udziału. Podniosła również, że teren planowanej inwestycji objęty jest umową dzierżawy pomiędzy nią a Zarządem Mienia Skarbu Państwa, co winno skutkować uznaniem jej za stronę w postępowaniu administracyjnym. Pismem z dnia 4 sierpnia 2005r. pełnomocnik wnioskodawców wniósł o umorzenie postępowania odwoławczego lub o utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podniósł, że B. S. powołując się na przysługujące jej uprawnienia z tytułu dzierżawy przedmiotowego gruntu nie posiada interesu prawnego, który pozostawałby w związku z przedmiotem orzekania. Zdaniem pełnomocnika zaskarżona decyzja nie dotyka praw i obowiązków skarżącej wynikających z zawartej przez nią okresowej umowy dzierżawy, nadto nie można wskazać innej materialnoprawnej podstawy interesu prawnego skarżącej, przez co nie posiada ona przymiotu strony. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. – po rozpatrzeniu odwołania - decyzją z dnia [...] sierpnia 2005r. umorzyło postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu wskazało, że odwołanie jako zwykły środek zaskarżenia decyzji administracyjnej przysługuje stronie postępowania administracyjnego, a taką stroną jest ten czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności ze względu na swój interes prawny lub obowiązek, a skarżąca w tym postępowaniu nie jest stroną. W postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu stronami są właściciele i użytkownicy wieczyści działki, której postępowanie to dotyczy oraz działek sąsiednich. Zdaniem organu z umowy dzierżawy nie wypływają jakiekolwiek uprawnienia skarżącej do uczestnictwa w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzję. Również fakt zawiadamiania odwołującej się o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy oraz informowania o kolejnych jego etapach nie oznacza, że skarżąca posiada przymiot strony, w sytuacji niespełniania przesłanek z art. 28 K.p.a. Nie wystarczy wykazać jakiegokolwiek interesu, a ekonomiczne skutki prowadzenia działalności przez odwołującą się można określić jedynie mianem interesu faktycznego. Z przedstawionych względów postępowanie odwoławcze umorzono. B. S. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sierpnia 2005r., wnosząc o stwierdzenie jej nieważności. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że jest dzierżawcą terenu, na którym jest planowana inwestycja i dlatego ma w sprawie interes prawny. Zaś usunięcie jej z terenu dzierżawy wymusza na niej podjęcie działań odszkodowawczych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze - w odpowiedzi na skargę - wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zwanej dalej: P.p.s.a. (Dz.U. nr 153, poz. 1270, ze zm.) sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm administracyjnego prawa materialnego obowiązującymi w dacie wydania aktu administracyjnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związanym – stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, uznał iż zakażona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sierpnia 2005r. nie narusza prawa w stopniu kwalifikującym ją do wyeliminowania z obrotu prawnego. Z akt sprawy wynika, że skarżącą jest dzierżawcą powierzchni 6 000 m², tj. części działki objętej postępowaniem o ustalenie warunków zabudowy. W ocenie Sądu Samorządowe Kolegium Odwoławcze słusznie uznało, że w związku z nie posiadaniem przez B. S. przymiotu strony, postępowanie należało umorzyć jako bezprzedmiotowe. Jak słusznie zauważył organ, w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu stronami są właściciele i użytkownicy wieczyści działki, której dotyczy to postępowanie oraz działek sąsiednich. Zaś z umowy dzierżawy nie wypływają jakiekolwiek uprawnienia skarżącej do uczestnictwa w postępowaniu zakończonym decyzją o ustalenie warunków zabudowy. Według unormowania art. 28 K.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest ten, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Oznacza to, że nie wystarczy wnieść podania we własnej sprawie, aby uruchomić postępowanie administracyjne, lub być przekonanym o swoim statusie strony i żądać udziału w postępowaniu już prowadzonym, aby stać się stroną postępowania. Przesłanką posiadania przymiotu strony jest posiadanie interesu o charakterze prawnym. Oznacza to, że musi istnieć norma prawna przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do określonego podmiotu możliwość wydania określonej decyzji lub podjęcia czynności. Interes prawny powinien być konkretny, indywidualny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, dający się zaspokoić poprzez wydanie decyzji. W każdym razie chodzi o interes prawny szeroko pojmowany tzn. chroniony prawem przedmiotowym (powszechnie obowiązującym) nie zaś chroniony tylko prawem administracyjnym materialnym lub procesowym. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę (M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Zakamycze 2000, s. 238). Nawet to, że organ zawiadomił skarżącą o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla ww inwestycji oraz informował o kolejnych etapach postępowania nie czyni skarżącej stroną postępowania. Inaczej mówiąc interes prawny musi znaleźć swoje źródło w normie prawa materialnego, jak to ma miejsce w przypadku właściciela, czy użytkownika wieczystego, jako że ich prawo do nieruchomości jest prawem rzeczowym i znajduje swoje źródło w konkretnej normie materialnego prawa cywilnego. Natomiast prawo skarżącej do części terenu objętego inwestycją wynika z umowy dzierżawy, czyli tylko i wyłącznie ze stosunku zobowiązaniowego, znajdującego swoje źródło w umowie cywilnoprawnej, zatem jej interesu - jak w przypadku właściciela i użytkownika wieczystego - nie da się wywieść z konkretnej normy prawa materialnego. Również orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego nie uznaje osoby legitymującej się umową dzierżawy nieruchomości za wystarczające do rozstrzygnięcia, czy powinna ona być stroną postępowania, w której zapadło przedmiotowe rozstrzygnięcie (wyrok NSA z 12 października 1999r., II SA/Gd 2011/99). Interes prawny trzeba odróżnić od interesu faktycznego, który nie jest chroniony prawem. Ekonomiczne skutki prowadzenia działalności przez skarżąca – jak słusznie zauważył organ - należy zakwalifikować jedynie jako interes faktyczny. Niezależnie od powyższego należy podkreślić, iż nawet gdyby skarżąca miała status strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. to i tak obowiązkiem organu byłoby wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jako że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zostało złożone po upływie terminu do jego wniesienia. Skarżąca otrzymała przedmiotową decyzję w dniu 4 lipca 2005r. (potwierdzenie odbioru – akta administracyjne). Termin do wniesienia odwołania – stosownie do art. 129 K.p.a. - wynosi czternaście dni od dnia doręczenia decyzji, co oznacza że odwołanie skarżąca winna była złożyć najpóźniej w dniu 18 lipca 2005r. Z prezentaty Kancelarii Ogólnej Urzędu W., widniejącej na odwołaniu wniesionym osobiście przez B. S., wynika iż środek zaskarżenia złożono w dniu 19 lipca 2005r. Fakt osobistego wniesienia odwołania w dniu 19 lipca 2005r. potwierdziła sama skarżąca w piśmie z dnia 1 kwietnia 2006r., skierowanym do organu (k. 58 akt sądowych). Z powyższego wynika, iż skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji naruszenia prawa, zatem na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło