IV SA/Wa 2197/16

WyrokWSA w Warszawie2016-10-25

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Łukasz Krzycki, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy incydentalne zatrzymanie i przesłuchanie cudzoziemki przez funkcjonariuszy struktur siłowych, połączone z nagraniem tej czynności telefonem, stanowi podstawę do nadania statusu uchodźcy lub udzielenia ochrony uzupełniającej, zwłaszcza gdy twierdzenia o zgwałceniu pojawiają się dopiero w skardze sądowej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że incydentalne zatrzymanie i przesłuchanie żony skarżącego przez funkcjonariuszy, nawet jeśli nagrane, nie stanowiło prześladowania w rozumieniu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Twierdzenia o zgwałceniu, pojawiające się dopiero w skardze, uznano za niewiarygodne. Brak było również podstaw do udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, gdyż nie wykazano rzeczywistego ryzyka poważnej krzywdy lub naruszenia praw człowieka w kraju pochodzenia.
Stan faktyczny
Skarga dotyczyła decyzji Rady do Spraw Uchodźców utrzymującej w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, niewyrażeniu zgody na pobyt tolerowany oraz wydaleniu A. K. i jego rodziny. Skarżący podniósł, że jego żona została zatrzymana i przesłuchana przez funkcjonariuszy struktur siłowych, a zdarzenie to zostało nagrane. Twierdził, że żona doznała przemocy psychicznej, a groźba publikacji nagrania i hańba uniemożliwiają powrót do kraju pochodzenia. Sąd rozpoznał skargę, analizując przepisy dotyczące statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i pobytu tolerowanego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2016 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę Zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] grudnia 2013 r. o odmowie nadania A. K. - obywatelowi [...] narodowości [...] - statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, niewyrażeniu zgody na pobyt tolerowany oraz wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Powołanymi decyzjami objęto również żonę cudzoziemca E. K. oraz małoletnie dzieci: K. K., R. K. i A. K. We wniosku z [...] maja 2013 r. o nadanie statusu uchodźcy Skarżący podniósł, że jego żonie grozili nieznajomi ludzie z powodu jej kuzyna. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano na następujące uwarunkowania faktyczne i prawne. Istotą sprawy jest, czy A. K. jest uchodźcą w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680), zwanej dalej "ustawą". Ocena oświadczeń Wnioskodawcy powinna nastąpić nie tylko z punktu widzenia subiektywnego, ale i obiektywnego. Stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Zgodnie z art. 13 ust. 3 ustawy prześladowanie, o którym mowa w ust. 1, musi: 1. ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności podpisanej dnia 4 listopada 1950 r. w Rzymie (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285 ze zm.), zwanej dalej "Konwencją" lub 2. być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1. Wnioskodawca nie wykazał, aby w jego przypadku istniało realne zagrożenie prześladowania z powodów wskazanych w ustawie. 10 czerwca 2013 r. przesłuchano Wnioskodawcę na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia oraz spodziewanych prześladowań, których może tam doświadczyć. Cudzoziemiec oświadczył, że mieszkał w [...] i był kierowcą. Nie miał problemów z otrzymaniem paszportu ani z przemieszczaniem się po terytorium kraju pochodzenia. Opisując sytuację dotyczącą doznanej przemocy psychicznej wyjaśnił, że 6 grudnia 2012 r. jego żona podczas zakupów na targu przypadkowo spotkała swojego dalekiego krewnego (kuzyna) i przez chwilę z nim rozmawiała. W drodze powrotnej do domu została zatrzymana przez funkcjonariuszy struktur siłowych, zabrana do nieznanego miejsca i przesłuchiwana m. in. na temat jej krewnego. Po około dwóch godzinach została zwolniona, jednakże przesłuchanie zostało nagrane przez funkcjonariuszy za pomocą telefonu. Funkcjonariusze dzwonili potem do jego domu, przychodzili do szkoły jego dziecka, wypytywali się o rodzinę i zabili jego psa. Skutkiem tego żona Cudzoziemca była w złym stanie psychicznym - miała koszmary, budziła się w nocy, próbowała się powiesić. Te zdarzenia były przyczyną wyjazdu i ubiegania się o status uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Cudzoziemiec boi się, że film z przesłuchania zostanie zamieszczony w internecie, a wtedy musiałby rozstać się z żoną z powodu hańby, a ona powinna zostać zabita przez swoją rodzinę. 28 sierpnia 2013 r. przesłuchano żonę Wnioskodawcy E. K. Oświadczyła, że przed wyjazdem z kraju pochodzenia mieszkała w [...] w [...]. Była gospodynią domową. Potwierdziła informacje uzyskane podczas przesłuchania jej męża, dotyczące zdarzeń z 6 grudnia 2012 r., w wyniku których została zatrzymana i przesłuchana przez funkcjonariuszy struktur siłowych. Podkreśliła, że doświadczyła w związku z tym przemocy psychicznej (m. in. miała problemy ze snem, przyjmowaniem jedzenia) i prosiła męża, aby wyjechali z kraju. Nie brała udziału w działaniach wojennych, nie należała do żadnej partii politycznej lub innej organizacji, nie była nigdy aresztowana, poddana przemocy fizycznej ani skazana wyrokiem sądowym. Cudzoziemiec nie przedstawił żadnych faktów mogących stanowić indywidualne prześladowanie w kraju pochodzenia, a w szczególności - uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Zdarzenie, które według Wnioskodawcy było powodem opuszczenia przez jego rodzinę kraju pochodzenia, było jedynie incydentem, ściśle powiązanym z przypadkowym spotkaniem przez Cudzoziemkę krewnego, mogącego znajdować się pod obserwacją służb porządkowych. Żona Wnioskodawcy nie wykazała, aby podczas przesłuchania była poniżana lub nieludzko traktowana ani nie uprawdopodobniła, żeby przesłuchanie takie - wskazane jako prześladowanie - mogło powtórzyć się w najbliższej przyszłości. Zatrzymanie i przesłuchanie nastąpiło 6 grudnia 2012 r., a Cudzoziemiec wraz z rodziną opuścił kraj pochodzenia dopiero w połowie maja 2013 r. i przez ten ponad półroczny okres ani on ani żaden z członków jego rodziny nie był zatrzymywany, przesłuchiwany ani nie doświadczył żadnych podobnych zdarzeń, noszących charakter prześladowania ze strony funkcjonariuszy struktur siłowych. Przyczyną opuszczenia przez Wnioskodawcę kraju pochodzenia nie było więc prześladowanie, ale próba znalezienia lepszych warunków życia. Zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu ochrony uzupełniającej z przyczyn, o których mowa w art. 15, tj. gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia Twierdzenia Cudzoziemca, że sytuacja w kraju pochodzenia uniemożliwia mu powrót do kraju pochodzenia nie znajduje pokrycia w faktach. Cudzoziemiec nie należał do żadnych organizacji politycznych lub społecznych, nigdy nie był aresztowany ani skazany wyrokiem sądu. Nie stawiano mu żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niego żadnego postępowania sądowego. Żadne zagrożenie dla Cudzoziemca nie występuje, a z pewnością obecnie nie można mówić o tym, aby w [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Zatrzymanie i przesłuchanie małżonki Cudzoziemca, będące - jak już wspomniano powyżej - zdarzeniem jednostkowym i incydentalnym wyczerpuje przesłankę ustawową z art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy ("nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy") i uzasadnia odmowę udzielenia Cudzoziemcowi oraz członkom jego rodziny ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy w przypadku, gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej i nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a. Udzielenie zgody na pobyt tolerowany rozważa się w stosunku do konkretnego cudzoziemca i rozważa się przesłanki z art. 97 ust. 1. Przepis ten stanowi, że cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie: 1. mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji; 2. naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Materiał dowodowy nie wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia Cudzoziemiec będzie narażony na prześladowanie ani na innego rodzaju represje, a on sam nie wskazał przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 ust. 1 pkt 1 czy 1a ustawy w związku z postanowieniami Konwencji. Nie jest w tym zakresie wystarczające samo stwierdzenie, że w kraju pochodzenia są łamane prawa człowieka, lecz strona musi wykazać, że w jej indywidualnym przypadku obawy są uzasadnione i że powrót do kraju pochodzenia istotnie wiązałby się z zagrożeniem. Zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności, niedostatków praworządności czy nawet ogólnego poczucia braku bezpieczeństwa w państwie pochodzenia. Przedmiotem oceny jest sytuacja Cudzoziemca, a nie kraju, w którym zamieszkiwał. Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców wniósł A. K. zarzucając naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego: a) art. 13, art. 15 oraz art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem, że Skarżący i członkowie jego rodziny nie spełniają przesłanek do udzielenia ochrony międzynarodowej; b) art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez uznanie, że po powrocie do kraju pochodzenia nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem; c) art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez stwierdzenie, że nie istnieje ryzyko doznania przez członków rodziny Skarżącego poważnej krzywdy w kraju pochodzenia; d) art. 3 i art. 5 Konwencji poprzez stwierdzenie, że po powrocie do [...] nie dojdzie do naruszeń praw do wolności i bezpieczeństwa osobistego; 2. przepisów prawa procesowego: a) art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej "K.p.a.", poprzez przekroczenie zasady prawdy obiektywnej, b) art. 77 K.p.a. poprzez naruszenie obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, c) art. 80 K.p.a. przez nieuwzględnienie całokształtu materiału w sprawie. W uzasadnieniu skargi (k. 21-30) wskazano m. in., że: - Cudzoziemiec nie miał żadnych problemów w kraju pochodzenia, a wyjechał z niego w związku z sytuacją swej żony, która po zatrzymaniu 6 grudnia 2012 r. została zgwałcona; po sfilmowaniu tego zajścia poinformowano ją, iż w przypadku zawiadomienia kogoś o tych wydarzeniach film będzie umieszczony w internecie z informacją, jak zamężna kobieta zabawia się z obcymi mężczyznami; nie ma więc racji organ stwierdzając, że żona Cudzoziemca nie została poddana przemocy fizycznej i psychicznej; z opinii psychologicznych wynika, że zaobserwowano u niej objawy mogące świadczyć o zespole stresu pourazowego, będącego reakcją na traumatyczne doświadczenia; w przypadku powrotu do [...] Wnioskodawca z powodu hańby musiałby się rozstać z żoną, czego nie chciałby czynić, a ona powinna byłaby zostać zabita przez swoją rodzinę; - w kraju pochodzenia żona Skarżącego nie mogła liczyć na odpowiednią terapię psychologiczną, którą podjęła na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; - zarzut organu, że Wnioskodawca opuścił z rodziną kraj pochodzenia dopiero sześć miesięcy po zatrzymaniu jego żony, w trakcie których nie spotkało ich nic mającego charakter prześladowania, jest niezasadny; w tym kontekście Skarżący sformułował pytanie, ile razy jeszcze miałoby dotknąć jego żonę dane zdarzenie, aby ich decyzja o wyjeździe była uzasadniona; - żona Wnioskodawcy podczas przesłuchania przez organ nie miała możliwości swobodnego wypowiadania się; była skrępowana okolicznością, iż w związku z tym, że uprzednio (w 2012 r.) była nagrywana i szantażowana, obecnie zostanie przedstawiona jako osoba rozwiązła; było tak mimo obecności psychologa, który nie był aktywny podczas przesłuchania (jedynie przysłuchiwał się); - w postępowaniu z wniosku żony Cudzoziemca o nadanie statusu uchodźcy złożono dokumenty lekarskie wskazujące, że ich syn ma skoliozę (skrzywienie kręgosłupa); w przypadku powrotu do kraju pochodzenia nie mógłby leczyć tego schorzenia; - przepis art. 4 ust. 4 dyrektywy Rady Nr 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców lub jako osoby, które z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony oraz zawartości przyznawanej ochrony (Dz. Urz. L 304, 30/09/2004, str. 12-23), stanowi, że fakt, iż wnioskodawca już był prześladowany lub doznał poważnej krzywdy albo był bezpośrednio zagrożony takim prześladowaniem lub poważną krzywdą, jest istotnym wskazaniem na istnienie uzasadnionej obawy prześladowania lub rzeczywistego ryzyka wystąpienia poważnej krzywdy, chyba że nie istniały wystarczające powody, aby uznać, iż prześladowanie lub poważna krzywda nie będą się powtarzać. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd oddalił skargę. Powyższe orzeczenie zostało uchylone przez Naczelny Sąd Administracyjny, a sprawa została przekazana sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania z uwagi na pozbawienie strony możności obrony swoich praw. Naczelny Sąd Administracyjny nie zajął w sprawie merytorycznego stanowiska. Na rozprawie (k. 181) pełnomocnik organu wskazał m. in., że pierwotny opis zdarzenia nie wskazywał na to, aby względem Cudzoziemki dopuszczono się czynów bezprawnych w trakcie zatrzymania. Na pytanie Sądu pełnomocnik organu oświadczył, iż w lipcu 2015 r. Cudzoziemiec wyjechał do [...], prawdopodobnie wraz z rodziną. Sąd zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obiegu prawnego. Sąd, z poniższym zastrzeżeniem, podziela stanowisko organu odwoławczego wyrażone w zaskarżonej decyzji. Z uwagi na jego obszerne zreferowanie, powtarzanie go byłoby zbędne. Organ prawidłowo przywołał i dokonał właściwej wykładni przepisów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Odnosząc się do zarzutów skargi należy wskazać, co następuje. Zasadniczo skoncentrowały się one na zbagatelizowaniu przez organ prześladowania żony Skarżącego (zatrzymanie i zgwałcenie przez funkcjonariuszy publicznych oraz groźba umieszczenia filmu z tego zdarzenia w internecie), które miałoby powodować niemożność powrotu do [...] bez ciężkich skutków dla Skarżącego i jego rodziny (obowiązek opuszczenia żony w związku z doznaną od funkcjonariuszy hańbą oraz obowiązek zabicia Cudzoziemki przez jej rodzinę). Skarżący nie uprawdopodobnił, aby dopuszczono się czynów bezprawnych wobec jego żony podczas przesłuchiwania jej w [...] w 2012 r. Wersja o naruszeniu jej nietykalności cielesnej pojawiła się dopiero w uzasadnieniu skargi. Skarżący nie sygnalizował tej okoliczności we wniosku o nadanie statusu uchodźcy (mowa jest w nim jedynie groźbach wobec Cudzoziemki z powodu spotkanego przez nią krewnego - teczka 2/2, k. 29v), w trakcie przesłuchania Skarżącego przez organ (wspomina on co prawda o filmie z przesłuchania, ale nie stwierdza, że doszło do naruszenia czci żony - teczka 2/2, k. 54), w czasie przesłuchania samej Cudzoziemki przez organ (relacjonuje ona jedynie, że nagrane zostały jedynie jej odpowiedzi na zadawane jej pytania o krewnego - teczka 2/2, k. 70), w opinii psychologicznej z 11 września 2013 r. (teczka 2/2, k. 72) ani w odwołaniu. W piśmie Skarżącego z 7 stycznia 2014 r. (teczka 1/2, k. 19-28) pojawia się wątek naruszenia czci żony Skarżącego, ale nie przez zgwałcenie jej, lecz samo przebywanie w obcym domu z mężczyznami, którzy ją zatrzymali i przesłuchiwali. W tym kontekście należy podnieść, że nawet jeżeli w [...] przyjmuje się, że samo przebywanie kobiety z innymi mężczyznami w zamkniętym pomieszczeniu bez obecności jej męża jest naganne moralnie, to nie można odnieść tego do sytuacji, w jakiej znalazła się żona Skarżącego. Nie przebywała ona bowiem w tym pomieszczeniu dobrowolnie, lecz została zatrzymana i przewieziona w odosobnione miejsce wbrew swej woli. Nawet więc uwzględniając negatywne postrzeganie takiej obiektywnej sytuacji (przebywania kobiety z innymi mężczyznami w zamkniętym pomieszczeniu bez obecności męża) przez społeczność [...], to w związku z tym, że nie doszło do niej z woli Cudzoziemki, nie powinna się ona odbić negatywnie na jej czci w oczach jej ziomków w [...]. Gdyby nawet uznać, że sytuacja taka jest w pewnych środowiskach negatywnie postrzegana, to nie można przyjąć, aby zatrzymanie każdej kobiety przez funkcjonariuszy struktur siłowych mogło stanowić podstawę objęcia jej ochroną międzynarodową. Istnieje wszak możliwość relokacji wewnętrznej na terytorium [...] czy całej [...]. Wyraźne twierdzenia, jakoby Cudzoziemka została zgwałcona, znalazło się dopiero w uzasadnieniu skargi. W związku z tym, że okoliczność ta - mająca kluczowe znaczenie w kontekście ewentualnego doznania prześladowania - nie została podana już we wczesnej fazie postępowania administracyjnego, lecz dopiero w postępowaniu sądowym, nie jest ona wiarygodna. Jeżeli bowiem takie traumatyczne wydarzenie rzeczywiście miałoby miejsce, zostałoby prawdopodobnie zgłoszone już we wniosku o nadanie statusu uchodźcy czy w trakcie przesłuchania Cudzoziemca lub jego żony, w ostateczności zaś w odwołaniu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniesiono się wprawdzie szczegółowo do faktu sfilmowania przesłuchiwania żony Skarżącego. Stanowi to naruszenie przepisów postępowania w zakresie obowiązku wyczerpującego uzasadnienia orzeczenia, ale nie mogło to mieć wpływu na wynik sprawy. Jak wskazano bowiem wyżej, sam fakt przebywania żony Cudzoziemca z funkcjonariuszami struktur siłowych, wobec jej zatrzymania, nie mógł stanowić podstawy objęcia jej ochroną międzynarodową. Z kolei okoliczności później podnoszone (dopuszczenie się wobec niej czynów bezprawnych) nie są wiarygodne. Z tego względu nie miał w sprawie zastosowania art. 4 ust. 4 powołanej w skardze dyrektywy. Uzasadnioną wątpliwość odnośnie relacji Skarżącego co do sposobu traktowania jego żony w czasie przesłuchania w [...] w 2012 r. budzi także to, że na wyjazd z całą rodziną zdecydował się dopiero pół roku po tym zdarzeniu. Nawet jeśli od razu po tego rodzaju fakcie, w związku ze zrozumiałym złym stanem psychicznym Cudzoziemki, nie można było podjąć dalekiej podróży, to okres sześciu miesięcy wydaje się nazbyt długi, aby zasadnie przyjąć, że tak istotne naruszenie nietykalności cielesnej żony Skarżącego mogło mieć wtedy miejsce. Jedynie na marginesie trzeba wobec tego wskazać, że jednorazowego naruszenia nietykalności cielesnej małżonki Skarżącego nie można - w świetle art. 13 ust. 1 i 2 ustawy - traktować jako uzasadniającego udzielenie ochrony międzynarodowej Skarżącemu i jego rodzinie. Stanowi ono czyn o charakterze kryminalnym, do którego ścigania uprawnione są stosowne organy państwa, a Skarżący się do nich nie zwracał o pomoc. Ponadto, istnieje możliwość relokacji wewnętrznej - wyjazdu w inne rejony [...], np. do wielkich aglomeracji [...], w których - zgodnie z powszechnie dostępnymi informacjami - istnieje duża społeczność migrantów z rejonu [...] (w tym [...]). Skarżący, po uzyskaniu paszportów, wyjechał z całą rodziną z [...] bez żadnych problemów ze strony służb państwowych. Jak wynika z niezaprzeczonych przez pełnomocnika Skarżącego informacji pełnomocnika organu złożonych na rozprawie, Skarżący w 2015 r. (czyli w trakcie postępowania kasacyjnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym) przebywał w [...], prawdopodobnie z całą rodziną, co wskazywałoby na brak obawy w związku z przebywaniem na terytorium [...]. Wszystko to daje asumpt do stwierdzenia, że w przypadku Skarżącego i jego rodziny istnieje możliwość relokacji wewnętrznej w ramach tego państwa, o ile w ogóle spotkały go prześladowania na terenie [...]. Zarzuty Skarżącego, że w [...] Cudzoziemka nie miała możliwości skorzystania z terapii psychologicznej oraz że ich syn cierpiący na skoliozę nie mógł jej leczyć w kraju pochodzenia co do zasady nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia, w świetle stosownych regulacji dotyczących udzielenia ochrony międzynarodowej. Argumenty związane ze stanem zdrowia mogłyby mieć ewentualnie znaczenie jedynie wyjątkowo - w razie bezsprzecznego wykazania przez stronę, że dane schorzenie bezpośrednio zagraża jej życiu i nie jest leczone w kraju pochodzenia ([...]). Odnosząc się do kwestii bierności psychologa w trakcie przesłuchiwania Cudzoziemki przez organ należy wskazać, że nie uchybiono w ten sposób przepisom postępowania. Przesłuchiwana nie zakwestionowała sposobu jej przesłuchiwania i oświadczyła, że jej stan fizyczny i psychiczny pozwala na jego przeprowadzenie (teczka 2/2, k. 71). Nawet jednak gdyby tak było rzeczywiście, że żona Skarżącego podczas przesłuchania była w stanie psychicznym uniemożliwiającym ujawnienie naruszenia jej czci w 2012 r. (jeżeli w istocie miało ono miejsce), to nie mogłoby to mieć wpływu na wynik sprawy, gdyż - jak już wyżej wskazano - tego rodzaju jednostkowe zdarzenie nie może stanowić podstawy do udzielenia ochrony międzynarodowej. Powyższe wskazuje, że organ nie naruszył wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego. Jak wspomniano zaś wyżej, nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji szczegółowo do faktu sfilmowania przesłuchiwania żony Skarżącego narusza art. 7, 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., ale nie mogło mieć ono wpływu na wynik sprawy. Reasumując należało uznać, że organ zasadnie utrzymał w mocy decyzję o odmowie udzielenia Skarżącemu i jego rodzinie ochrony międzynarodowej. W związku z tym Sąd oddalił skargę w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło