IV SA/Wa 2287/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-18

Skład orzekający: Wanda Zielińska-Baran, Alina Balicka, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany cudzoziemcowi, którego obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia opierają się na konflikcie rodzinnym i odległych w czasie zdarzeniach, a jego sytuacja rodzinna w Polsce jest fikcyjna?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, ponieważ cudzoziemiec nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodów wskazanych w ustawie. Odległy czas zdarzeń, ich sprzeczność i brak obiektywnych dowodów na zagrożenie, a także fikcyjny charakter związku małżeńskiego w Polsce, podważyły wiarygodność jego twierdzeń. Sytuacja rodzinna w Polsce nie stanowiła podstawy do udzielenia ochrony międzynarodowej w tym przypadku.
Stan faktyczny
Cudzoziemiec E.H. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy po zatrzymaniu przez Straż Graniczną z powodu braku dokumentów uprawniających do pobytu. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz Rada do Spraw Uchodźców odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, uznając jego zeznania dotyczące konfliktu rodzinnego w kraju pochodzenia za niewiarygodne i odległe w czasie. Podważono również wiarygodność jego związku małżeńskiego z obywatelką Polski, wskazując na jego fikcyjny charakter. E.H. zaskarżył decyzję Rady do Spraw Uchodźców, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2015 r. sprawy ze skargi E.H na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy -oddala skargę- Zaskarżoną do Sądu decyzją z [...] września 2014 r. Rada do Spraw Uchodźców, działając na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 89p ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 ze zm. ), dalej również "ustawa" oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej "k.p.a." w zw. z art. 514 ust. 2 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r. nr 1650) utrzymała w mocy decyzję z [...] czerwca 2014 r. Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie odmowy nadania E. H. statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej, odmowy udzielenia mu ochrony uzupełniającej oraz nieudzielenia mu zgody na pobyt tolerowany. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie sprawy. E. H. obywatel M., deklarujący narodowość [...], w dniu 13 lutego 2014 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej W., ponieważ nie posiadał wizy ani żadnego innego dokumentu uprawniającego do wjazdu i pobytu na terytorium RP. Postanowieniem Sądu Rejonowego w N. z [...] lutego 2014 r. [...] Wydział Karny, sygn. akt [...] został umieszczony w Strzeżonym Ośrodku w L. W dniu 24 marca 2014 r. E. H. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczpospolitej Polskiej. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] czerwca 2014 r. odmówił cudzoziemcowi nadania statusu uchodźcy, udzielenia mu ochrony uzupełniającej oraz stwierdził, że nie zachodzą wobec niego okoliczności udzielenia mu zgody na pobyt tolerowany. Po rozpatrzeniu odwołania E. H., Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] września 2014 r. utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ w pierwszej kolejności odniósł się do sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca. Organ odwoławczy wskazał, że opracowania Ośrodka Studiów Wschodnich oraz Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia wskazują, że na terytorium M. nie toczy się obecnie zewnętrzny ani wewnętrzny konflikt zbrojny. W oparciu o powyższe źródła organ stwierdził, że sytuacja w kraju pochodzenia cudzoziemca jest stabilna, choć stan przestrzegania praw człowieka nie dorównuje standardom międzynarodowym. Jak wynika z opublikowanego w dniu 21 stycznia 2014 r. raportu Human Rights Watch (World Report 2014 - [...]) w 2011 r. wprowadzono do Konstytucji M. poprawki związane z ochroną praw człowieka. Reformy te nie prowadzą jednak do poprawy praktyk w tym względzie. Prawo, które kryminalizowało akty uznane za szkodliwe dla króla, monarchii, islamu lub poddające dyskusji status [...], ograniczało możliwości pokojowego wyrażania, zrzeszania się oraz stowarzyszania. M.sądy w dalszym ciągu wydają wyroki kary śmierci, ale władze utrzymują de facto moratorium, które zakłada, że od wczesnych lat 90 - tych XX w. nie wykonuje się kary śmierci. W dalszym ciągu w M. szerzy się korupcja we wszystkich sferach rządowych i poważne lekceważenie zasad prawnych ze strony funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. W wielu przypadkach dochodzi do łamania praw człowieka za sprawą tych służb. Krajowe i międzynarodowe organizacje pozarządowe twierdzą, że w M. są więźniowie polityczni. Władze ograniczają swobody obywatelskie przez co naruszają wolności słowa i prasy, ograniczanie wolności zgromadzeń i zrzeszania się oraz prawo do praktykowania religii. Odczuwalny jest również brak niezależności w sądownictwie. Wprawdzie Konstytucja zabrania dyskryminacji ze względu na rasę, płeć, niepełnosprawność, język, status społeczny, wiarę, kulturę, pochodzenie regionalne lub inne okoliczności osobiste, jednakże istnieje dyskryminacja w każdym z tych czynników. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdził, że choć sytuacja w M. jest bardzo trudna, to jednak cudzoziemiec opisując okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia nie wskazał na jakiekolwiek zdarzenia mające związek z sytuacją społeczno - polityczną w M. Jako zasadniczy powód opuszczenia kraju pochodzenia i przyjazdu na terytorium RP cudzoziemiec wskazał obawy o własne bezpieczeństwo i życie, którego podłoże upatrywał w konflikcie rodzinnym. Cudzoziemiec został oskarżony przez swoich kuzynów o spowodowanie śmierci stryja (ojca kuzynów). Kuzyni cudzoziemca, według jego zeznań są członkami mafii. Oskarżenia dotyczyły również jego siostry i brata. Do powyższego zdarzenia miało dojść w 2002 r. podczas pracy na roli. Kuzyni porwali go, stosowali wobec niego przemoc fizyczną oraz seksualną, a także tortury. Porwany miał być również brat cudzoziemca - I. Wobec cudzoziemca (i jego brata) stosowano również groźby karalne. Przemoc fizyczna, jakiej zaznał cudzoziemiec stosowana była również wobec matki cudzoziemca. Po czterech dniach od momentu porwania cudzoziemiec został uwolniony przez swojego brata I., który na żądanie ww. kuzynów zrzekł się swojej części majątku. Po uwolnieniu brat cudzoziemca poinformował o sprawie rodzinę i zgłosił fakt na policję, lecz ta nie zareagowała. Po uwolnieniu cudzoziemiec skorzystał z pomocy lekarza, jak również powiadomił policję, która nie udzieliła mu pomocy. Po tym zdarzeniu przeprowadził się na S. obawiając się, że w przypadku pozostania w miejscu zamieszkania (I.) zostałby zmuszono do podpisania dokumentów o przekazaniu swojej części majątku kuzynom lub pozbawiony życia. Przebywał tam w okresie od 2002 do 2010 r. pracując w kawiarni. Cudzoziemiec wyjechał z M. w 2010 r. wraz z córką siostry. Podróżował na podstawie autentycznego dokumentu podróży oraz na podstawie wizy Schengen. Udał się do W., gdzie przebywał przez 6 miesięcy pracując dorywczo. Następnie, z uwagi na uzyskaną wiedzę o zagrożeniu dla niego ze strony kuzynów, którzy mieli się dowiedzieć o jego miejscu pobytu, opuścił W. i udał się samochodem do Polski. Po przyjeździe do Polski zamieszkał w W., gdzie podjął pracę jako kucharz. Kiedy po przyjeździe do Polski uświadomił sobie, że przebywa w Polsce nielegalnie, to postanowił założyć rodzinę. Dnia 19 maja 2012 r. wnioskodawca zawarł związek małżeński z obywatelką Polski – D. J. Wspólnie mają dziecko, S. J. urodzoną [...] marca 2013 r. Zamiar pozostania w Polsce z rodziną - małżonką (obywatelką Polski) i ich małoletnim dzieckiem był kolejnym powodem ubiegania się przez cudzoziemca o ochronę międzynarodową. W 2013 r. cudzoziemiec próbował zalegalizować swój pobyt w Polsce i w tym celu składał wnioski o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony. Postępowania w tym zakresie zakończyły się odmową udzielenia mu zezwolenia (decyzja Wojewody [...] z [...] maja 2013 r. w przedmiocie umorzenia postępowanie oraz decyzja Wojewody [...] z [...] czerwca 2013 r. utrzymana w mocy decyzją Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] października 2013 r. w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia; skarga na decyzję z [...] października 2013 r. została odrzucona postanowieniem z 10 marca 2014 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, sygn. akt IV SA/Wa 98/14). Mając na uwadze powyższe okoliczności organ wskazał, że cudzoziemiec dopiero 12 lat po wydarzeniach jakie miały miejsce w kraju pochodzenia i dwa lata po przybyciu do Polski, złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Nie uczynił tego również w 2010 r., kiedy legalnie przybył do W. Rada do Spraw Uchodźców podzieliła ocenę zeznań cudzoziemca dokonaną przez organ pierwszej instancji i wskazała, że są one niespójne i sprzeczne. Rozbieżności dotyczyły między innymi miejsc zamieszkiwania cudzoziemca po wydarzeniach z 2002 r., okoliczności porwania oraz kręgu osób zagrożonych zemstą kuzynów. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że nieuprawdopodobnione zostały powody i przyczyny wyjazdu cudzoziemca z kraju pochodzenia, a oświadczenia cudzoziemca w tym zakresie są niewiarygodne. Cudzoziemiec nie wykazał w wiarygodny sposób, że jest w kraju pochodzenia zagrożony prześladowaniem, a odmowa nadania statusu uchodźcy jest w pełni uzasadniona. Organ odwoławczy stwierdził również, że w stosunku do cudzoziemca nie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie mu ochrony uzupełniającej, w rozumieniu art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ustalenia te mają również zastosowanie do przesłanek udzielenia wnioskodawcy zgody na pobyt tolerowany zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP. Cudzoziemiec nie uwiarygodnił w wystarczający sposób, że ze względu na swoje działania byłby w konsekwencji powrotu do kraju pochodzenia narażony na naruszenia praw człowieka, określone w ww. przepisach. W kwestii istnienia życia rodzinnego cudzoziemca w Polsce, Rada do Spraw Uchodźców podniosła, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że zawarcie przez cudzoziemca związku małżeńskiego z obywatelką Polski miało służyć jedynie zalegalizowaniu pobytu, a tym samym miało charakter fikcyjny. Twierdzenie to znajduje poparcie w zeznaniach cudzoziemca. Cudzoziemiec podczas przesłuchania statusowego zeznał, że z żoną mieszkał przez pewien czas po ślubie. W tym czasie dwukrotnie się przeprowadzali. Pracował dorywczo i nie stać go było na utrzymanie rodziny. Żona przeprowadziła się do siostry. Nie kontaktują się ze sobą, ostatni raz kontaktowali się około 24 - 26 lutego 2014 r. Podobnie wyglądają relacje z dzieckiem cudzoziemca, które jest w domu dziecka. Zostało tam oddane przez matkę 10 dni po urodzeniu. Jak zeznał cudzoziemiec dowiedział się o tym od żony, zanim trafił do ośrodka dla cudzoziemców. Według zeznań cudzoziemca dziecko widział 3-4 razy. Cudzoziemiec nie potrafił powiedzieć, w którym z domów dziecka przebywa jego dziecko. Rada do Spraw Uchodźców nie dopatrzyła się również nieprawidłowości w postępowaniu dowodowym prowadzonym przez organ pierwszej instancji, a zgromadzony materiał dowodowy uznała za wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto cudzoziemiec miał zapewnioną w toku całego postępowania możliwość pełnego wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z [...] września 2014 r. wywiódł E. H. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 1 Konwencji Genewskiej dotyczącej statusu uchodźców z 1951 r., oraz Protokołu Nowojorskiego z 1967 r., poprzez stwierdzenie, że nie jest uchodźcą w rozumieniu tych artykułów, oraz istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, oraz niewłaściwe uzasadnienie faktyczne decyzji oraz art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie do organów państwa. Uzasadniając skargę skarżący podniósł, że związek małżeński jaki zawarł z obywatelką Polski - wbrew stanowisku organu – nie jest związkiem fikcyjnym, zawartym tylko w celu legalizacji pobytu. Z tego związku urodziło się im 2 dzieci. Tymczasem w świetle ustaleń organu drugiej instancji cudzoziemiec ma tylko jedno dziecko i to w dodatku umieszczone w domu dziecka. Fakt, iż nie mieszka teraz z żoną nie oznacza, iż nie ma prawa widywać swoich dzieci. Nigdy nie były odebrane mu prawa rodzicielskie, a wydalenie go z terytorium RP narusza postanowienia Konwencji o prawach dziecka. Cudzoziemiec podkreślił, że bardzo chciałby pracować w Polsce, aby móc widywać i łożyć na małoletnie dzieci. Skarżący podkreślił, że podejmował próby legalizacji pobytu na terytorium RP, ponieważ właśnie z Polską i założoną tu rodziną wiążę swoją przyszłość. Rada do Spraw Uchodźców w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie i podtrzymała stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej ma stwierdzić, że doszło nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o powyższe kryteria, Sąd uznał, iż nie narusza ona prawa. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie o którym mowa w art.13 ust.1 ustawy musi, po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art.15 ust. 2 Konwencji (rzymskiej) o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Po drugie musi być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania (art. 13 ust. 3 ustawy). Nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest zatem wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. Zgodnie bowiem z treścią art. 19 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie stan uczuć osoby zainteresowanej i jej subiektywne przekonanie, lecz konieczne jest aby obawa ta została potwierdzona przez ocenę sytuacji obiektywnej poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Innym słowy ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Podkreślić należy, że oprócz wykazania uzasadnionej obawy prześladowania, wymaga się dodatkowo, aby takie prześladowanie miało za podstawę rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub poglądy polityczne uchodźcy. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną wnioskodawcy, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status. O ile intencje tego rodzaju są bezsprzecznie zrozumiałe z życiowego punktu widzenia, o tyle winny być realizowane przez cudzoziemca w innych trybach, umożliwiających obywatelom państw obcych legalne przebywanie, czy też pracę na terenie Polski, nie zaś w trybie zarezerwowanym dla uchodźców. Ustawowe przesłanki, których wystąpienie jest konieczne do objęcia cudzoziemców ochroną, nie mogą być zatem interpretowane w sposób dowolny, nadmiernie zliberalizowany. Postępowania administracyjne, których przedmiotem jest nadanie statusu uchodźcy wymagają przede wszystkim przeprowadzenia oceny oświadczeń ubiegającego się o tę ochronę cudzoziemca. W postępowaniu takim organy orzekające, co do zasady, napotykają bowiem na istotne utrudnienia w kompletowaniu materiału dowodowego. Brak jest realnych możliwości dokonywania przez organ bezpośrednich, samodzielnych ustaleń w odniesieniu do sytuacji cudzoziemca w kraju jego pochodzenia poprzez np. przesłuchanie świadków, dokonanie oględzin, itd. Wobec tego, że zasadniczym elementem materiału w sprawie są zeznania ubiegającego się o status uchodźcy cudzoziemca, organ zeznania te musi szczególnie wnikliwie zweryfikować i rozważyć w kontekście sytuacji, którą określa. W tym miejscu należy wskazać, na inne instrumenty ochrony międzynarodowej, z których ewentualnie powinny skorzystać organy w ramach procedury uchodźczej. Instrumenty te, podobnie jak nadanie statusu uchodźcy mają ściśle określony cel, jakim jest, w szerokim ujęciu, ochrona osób zagrożonych w swoich krajach pochodzenia różnego rodzaju nieuzasadnionymi i dolegliwymi represjami, godzącymi w ich podstawowe prawa. Zgodnie z art. 15 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w wypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Ponadto organy obowiązane są do oceny przesłanek pozwalających na zastosowanie w sprawie art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, zgodnie z którymi cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP gdy jego wydalenie: 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; 1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu; 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd uznał za prawidłowe stanowisko Rady do Spraw Uchodźców, że w oparciu o zeznania skarżącego E. H. złożone w postępowaniu administracyjnym nie sposób przyjąć, że zasadnie żywi on obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej i w związku z powyższym, aby nie mógł lub nie chciał korzystać z ochrony tego kraju. Sąd w całości podziela ocenę Rady do Spraw Uchodźców zarówno co do ogólnej, niskiej wiarygodności skarżącego E. H., jak i co do tego, że jego zeznania w części dotyczącej przyczyn opuszczenia kraju pochodzenia i grożących mu represji sformułowane są w sposób sprzeczny i wzajemnie się wykluczający. Skarżący podnosi, że żywi obawę przed prześladowaniami w związku z konfliktem rodzinnym oraz brakiem wsparcia ze strony organów ścigania M. W ocenie cudzoziemca spór rodzinny o ziemię z kuzynami oraz represje z ich strony świadczą o zasadność udzielenia mu ochrony międzynarodowej. Wydarzenia te, zgodnie z oświadczeniem cudzoziemca miały miejsce w 2002 r. Po tych wydarzeniach wyjechał on na [...], gdzie pracował do 2010 r. Następnie udał się do W., a stamtąd do Polski. Słusznie więc organy orzekające w sprawie przyjęły, że wydarzenia, które w ocenie skarżącego stanowić mają obawę przed prześladowaniami w kraju pochodzenia, są tak odległe w czasie, że trudno przyjąć, że pozostają w bezpośrednim związku z ubieganiem się o udzielenie ochrony międzynarodowej. Zgodzić się należy również z organem, że przedstawione przez skarżącego fakty pozostają ze sobą w sprzeczności, a tym samym nie można przyznać im waloru wiarygodności. Z kolei odnosząc się do sytuacji rodzinnej cudzoziemca w Polsce, Sąd uznał za chybiony zarzut skarżącego, że organy orzekające w sprawie niewłaściwie ustaliły stan faktyczny w tym zakresie. Skarżący wskazał w skardze, że ze związku małżeńskiego z obywatelką Polski urodziła mu się dwójka dzieci i chciałby pozostać w Polsce, aby uczestniczyć w ich wychowaniu. Zdaniem Sądu powyższe okoliczności nie mają wpływu na ocenę spełnienia przesłanek udzielenia cudzoziemcowi ochrony międzynarodowej, na podstawie Konwencji Genewskiej z 1951 r. i Protokołu Nowojorskiego z 1967 r. Ochrona prawa do życia rodzinnego i prywatnego, stosownie do treści art. 8 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r., mogłaby być uzasadniona jedynie w zakresie wydalenia cudzoziemca. W niniejszej sprawie organ nie wydał takiego rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu prawidłowe jest również stanowisko organu, że w odniesieniu do skarżącego nie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie mu ochrony międzynarodowej w postaci ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany. Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika bowiem, aby cudzoziemcowi w kraju pochodzenia groziła kara śmierci lub egzekucja. Brak jest również podstaw do uznania, że skarżący winien obawiać się represji, o których mowa w art. 15 pkt 2 ustawy (tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie). Z akt sprawy nie wynika też, aby skarżący podlegał tego rodzaju represjom w okresie poprzedzającym wyjazd z kraju pochodzenia. Z racji tego, że kraj pochodzenia skarżącego nie jest obecnie areną międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, nie zachodzą przesłanki do uznania, że skarżącemu grożą prześladowania, o których mowa w art. 15 pkt 3 ustawy. Sąd stwierdza ponadto, że decyzja organu odwoławczego nie narusza przepisu art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Sądu okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że w razie powrotu do kraju pochodzenia skarżący stałby w obliczu zagrożeń wymienionych w art. 97 pkt 1 ustawy. Ponownie podkreślić należy, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby cudzoziemcowi groziły tego rodzaju represje w dacie opuszczenia kraju i aby stan ten uległ zmianie w chwili obecnej. Sąd orzekający w niniejszym składzie stoi na stanowisku, że organy administracji przeanalizowały sytuację skarżącego pod kątem każdej z powyższych przesłanek. Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut skargi w zakresie niewłaściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego. Zdaniem Sądu organ dołożył wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizował wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach. Organy uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7 k.p.a. art. 77 k.p.a. oraz 80 k.p.a., opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Odmawiając wiarygodności poszczególnym oświadczeniom skarżącego, organy uczyniły to po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o całokształt materiału dowodowego, a uzasadnienie sporządzone przez Radę do Spraw Uchodźców wyczerpuje kryteria ustawowe. Zawiera wskazanie podstawy faktycznej, na którą składają się twierdzenia skarżącego i ustosunkowanie się do zabranego materiału dowodowego oraz szczegółowe i wyczerpujące uzasadnienie podstaw prawnych. W ocenie Sądu podniesiono w skardze zarzuty, zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, w istocie sprowadzają się do próby zakwestionowania poczynionych przez organy ustaleń faktycznych oraz podważenia wniosków i ocen, jakie wyprowadziły organy z zebranego materiału dowodowego. Sąd nie dostrzegł także w zaskarżonej decyzji takiego naruszenia prawa, które wymagałoby uchylenia zaskarżonej decyzji z urzędu. Z tych przyczyn Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia legalności wydanej w sprawie decyzji i działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło