IV SA/Wa 2294/13
WyrokWSA w Warszawie2014-01-30
Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Grzegorz Czerwiński, Katarzyna Golat
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Rady do Spraw Uchodźców o odmowie nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej oraz braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany jest zgodna z prawem, mimo odmowy cudzoziemca złożenia zeznań podczas przesłuchania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa ponownego przesłuchania cudzoziemca, który odmówił składania zeznań z powodu problemów psychicznych, nie narusza prawa, gdyż organ podjął wystarczające czynności dowodowe. Ponadto, cudzoziemiec nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem ani ryzyka poważnej krzywdy w kraju pochodzenia, co uzasadniało odmowę nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz pobytu tolerowanego.Stan faktyczny
S. S., obywatel [...], został zatrzymany w marcu 2012 r. za nielegalne przekroczenie granicy Polski. Złożył w lipcu 2012 r. wniosek o nadanie statusu uchodźcy, który został odmownie rozpatrzony przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, a decyzja ta została utrzymana przez Radę do Spraw Uchodźców. Cudzoziemiec odmówił składania zeznań podczas przesłuchania z powodu problemów psychicznych. Wnioskodawca twierdził, że opuścił kraj pochodzenia z powodu konfliktu rodzinnego związanego z planowanym małżeństwem międzywyznaniowym.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Teresa Zyglewska, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Czerwiński,, sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Katarzyna Tomiło-Nawrocka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców. z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej oraz stwierdzenia braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany - oddala skargę -
Przedmiotem skargi jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z [...] stycznia 2013 r. Nr [...], wydana na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 pkt 3 i art. 89p ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 680, wskazywanej dalej również jako ustawa o ochronie) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.), określanego dalej jako k.p.a. Na mocy tej decyzji, po rozpatrzeniu odwołania S. S. utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...] z [...] października 2012 r. o:
1. odmowie nadania statusu uchodźcy,
2. odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej,
3. stwierdzeniu, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że Pan S. S., urodzony [...] października 1985 r. w T., obywatel [...], został 10 marca 2012 r. zatrzymany przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w S., w związku z nielegalnym przekroczeniem granicy państwowej Rzeczypospolitej Polskiej.
Postanowieniem Sądu Rejonowego w S. [...] S. S. został umieszczony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w K. do 6 czerwca 2012 r.
W dniu 24 lipca 2012 r. Cudzoziemiec złożył, za pośrednictwem Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w K., wniosek do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją nr [...] z [...] października 2012 r. odmówił Cudzoziemcowi nadania statusu uchodźcy oraz udzielenia ochrony uzupełniającej, orzekając jednocześnie o braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu wskazano m.in., że wnioskodawca opuścił kraj pochodzenia z powodów, które nie stanowią wystarczających przesłanek do objęcia ochroną międzynarodową. W wyniku analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, organ I instancji uznał, że nie można wywnioskować aby cudzoziemiec mógł w sposób rzeczywisty i zasadny obawiać się prześladowania w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, czy też aby w kraju pochodzenia zaistniały okoliczności mogące stanowić przyczynę prześladowania lub doznania przez cudzoziemca poważnej krzywdy.
Cudzoziemiec pismem z 24 października 2012 r. wniósł odwołanie od powyższej decyzji do Rady do Spraw Uchodźców, nie precyzując zarzutów i wskazując, iż nie zgadza się z rozstrzygnięciem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz wnosi o jej uchylenie lub przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
W zaskarżonej decyzji z [...] stycznia 2013 r. nr [...] Rada do Spraw Uchodźców uczyniła przedmiotem rozpatrzenia trzy instrumenty ochrony cudzoziemców realizowanej w Rzeczpospolitej Polskiej.
W aspekcie pierwszego z nich, tj. możliwości nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy Rada wskazała, że podstawą do skutecznego ubiegania się o tenże status jest w myśl art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej istnienie uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej.
Rada, odnosząc się do prawnej podstawy zaskarżonej decyzji wskazała, że prześladowanie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy, musi - ze względu na swoją istotę lub powtarzalność - stanowić poważne naruszenia praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (...), lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1.
Prześladowanie to może polegać w szczególności na: użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej, w tym przemocy seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący, czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego lub ukaraniu z powodu odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie tej służby stanowiłoby zbrodnię lub działania sprzeczne z celami i zasadami Narodów Zjednoczonych.
Organ argumentował, że obawa przed prześladowaniami musi być realna (rzeczywista), a nie domniemywana (tzn. musi być oparta o przekonujące okoliczności), zaś samo doznawanie prześladowań musi być osobiste, co winno być wykazane w sposób nie budzący wątpliwości. Odwołując się do poglądów orzecznictwa administracyjnego Rada do Spraw Uchodźców argumentowała, że ciężar wykazania prześladowań oraz uzasadnienia rzeczywistej obawy przed prześladowaniami spoczywa na stronie postępowania (tj. wnioskodawcy).
W ocenie organu wnioskodawca nie spełnił tego wymogu, bowiem zarówno przy składaniu wniosku o nadanie statusu uchodźcy, jak i w dalszym toku postępowania w sprawie, nie składał żadnych wyjaśnień, a także w żaden inny sposób nie podnosił, iż był poddany prześladowaniom w rozumieniu konwencyjnym - kształtującym przesłanki dla ubiegania się o status uchodźcy. W szczególności nie był on nigdy poszukiwany, aresztowany, skazany, poddany działaniom o charakterze szykan, prześladowań tak fizycznych, jak i psychicznych.
Cudzoziemiec, przedstawiając wyjaśnienia dotyczące przyczyn i okoliczności wyjazdu z kraju pochodzenia podczas składania wniosku o nadanie statusu uchodźcy podał, iż opuścił kraj pochodzenia w związku z problemami związanymi ze sprzeciwem rodziny kobiety, z którą planował zawrzeć związek małżeński. Konflikt powodować miała różnica w wyznaniu, a mianowicie Wnioskodawca jest wyznawcą [...], podczas kobieta pochodziła z rodziny wyznającej [...]. Aplikant - zgodnie ze złożonymi wyjaśnieniami - przeniósł się wraz z kobietą do innej miejscowości, gdzie planowali zawrzeć związek małżeński bez zgody swych rodzin. Rodzina kobiety odnalazła oboje, a cudzoziemiec został dotkliwie pobity i wyrzucony z drugiego piętra. W toku dalszych zeznań, S. S. podniósł, iż w wyniku zajścia musiał zostać hospitalizowany. Po nieoznaczonym okresie czasu, aplikant powziął telefonicznie informację, iż osoba, z którą planował zawrzeć związek małżeński popełniła samobójstwo, zaś jej rodzina poszukiwała cudzoziemca w miejscu jego zamieszkania. W tychże okolicznościach, wnioskodawca wyjechał z [...] do [...], dokąd zapraszał go przyjaciel jego ojca.
W ocenie Rady, za słuszne należało uznać ustalenia powzięte przez organ I instancji, które prowadziły do opinii wyrażonej przez organ w decyzji nr [...] z [...] października 2012 r., iż osoba Pana S. S. nie była prześladowana w kraju pochodzenia, jak również nie istnieją żadne podstawy mogące uprawdopodobnić rzeczywiste doznawanie prześladowań po powrocie do kraju pochodzenia.
Rada do Spraw Uchodźców wyjaśnienia wnioskodawcy oraz inne dowody wzięte pod uwagę przez organ I instancji przy rozpatrywaniu wniosku cudzoziemca z 24 lipca 2012 r. oceniła jako niewykazujące, że wnioskodawca może żywić rzeczywistą obawę przed tymi prześladowaniami.
Rada do Spraw Uchodźców, zważywszy na przyczyny i tryb opuszczenia kraju pochodzenia przez aplikanta podkreśliła, iż analiza sytuacji Pana S. S. prowadzić musi do konkluzji, iż cudzoziemiec jest migrantem, a nie uchodźcą (zgodnie z pkt 62 Podręcznika Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy", Genewa, styczeń 1992 r.: "Migrantem jest osoba, która z przyczyn innych niż zawarte w definicji dobrowolnie opuszcza swój kraj w celu osiedlenia się w innym miejscu. Może to wynikać z chęci zmiany lub przeżycia przygody, względów rodzinnych lub innych o charakterze osobistym. Jeśli powodem są wyłącznie przyczyny ekonomiczne, to osoba taka jest migrantem ekonomicznym"), a w związku z tym nie spełnia przesłanek do objęcia konwencyjną ochroną międzynarodową.
Odnośnie do drugiego instrumentu ochrony cudzoziemców, tj. ochrony uzupełniającej, Rada do Spraw Uchodźców nie uznała, że z okoliczności sprawy wynika ryzyko doznania poważnej krzywdy, będącej przesłanką udzielenia tej ochrony, a sprecyzowanej w art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony.
Organ wskazał mianowicie, że cudzoziemiec nie uwiarygodnił zaistnienia zindywidualizowanych przesłanek rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy w przypadku swego powrotu do kraju pochodzenia. Natomiast w trakcie postępowania prowadzonego przez organ I instancji doprowadził do uzasadnionej konstatacji, iż opuszczenie kraju pochodzenia miało miejsce z przyczyn osobistych, nie zaś z powodu przesłanek prowadzących do objęcia ochroną międzynarodową.
Organ zaznaczył, że sytuacja panująca w kraju pochodzenia, według wiarygodnych źródeł (por. informacje Biura Spraw Konsularnych Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych z 2011 i 2012 r., Raport Amnesty International z lat: 2011 i 2012 dotyczące stanu przestrzegania praw człowieka w [...] - "[...]"; "[...]"; aktualne dane Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdsC dot. sytuacji w [...] - raport nr [...] z [...] czerwca 2012 r., raport nr [...] z [...] sierpnia 2010 r., dotycząca sytuacji [...] w [...]) jest stabilna, nawet jeżeli identyfikowane są istotne naruszenia podstawowych praw człowieka.
W tak ocenianych przez różne źródła okolicznościach faktycznych nie można – zdaniem Rady - uznać istnienia rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy przez cudzoziemca w przypadku powrotu do kraju.
Ustosunkowując się do trzeciego instrumentu z zespołu środków ochrony cudzoziemców przewidzianych w polskim systemie prawnym - pobytu tolerowanego unormowanego art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej Rada wskazała, że postępowanie prowadzone przez organ I instancji dało podstawy do przekonującego stwierdzenia, że w rozpatrywanym przypadku nie wchodzą w rachubę przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany. W ocenie Rady wykluczono bowiem istnienie tak ryzyka wydalenia jedynie do kraju, "w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia wolności i bezpieczeństwa osobistego" (art. 97 ust. 1 pkt 1), jak również wydalenia, które "naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r... " (art. 97 ust. 1 pkt 1a).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z 3 października 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 2294/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ustanowił kuratora dla Pana S. S., obywatela [...], którego miejsce pobytu nie jest znane. Cudzoziemiec został [...] stycznia 2013 r. wydalony z terytorium RP zgodnie z decyzją Wojewody [...] z [...] lipca 2012 r. nr [...].
Kurator strony w piśmie z 15 stycznia 2014 r., wnosząc na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. o uchylenie w całości decyzji Rady z [...] stycznia 2013 r. nr [...], utrzymującej w mocy decyzję Szefa Urzędu nr [...] z [...] października 2012 r., wskazała na dwie przesłanki mające uzasadniać takie rozstrzygnięcie sądu. Po pierwsze na to, że S. S. nie został przesłuchany ani w toku postępowania przed organem I instancji ani przez organ II instancji, po drugie na bak wystarczających przesłanek do przejęcia, że cudzoziemiec miałby w kraju pochodzenia dostęp do ochrony władz. Kurator upatrywała w ww. powodach naruszeń przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Co do pierwszego powołanego powodu kurator zwróciła uwagę, że z treści protokołu przesłuchania wynika, iż cudzoziemiec 27 września 2012 r. odmówił złożenia zeznań w warunkach zamknięcia. Argumentowała, że uwidoczniony w aktach sprawy sposób zachowania cudzoziemca podczas próby przesłuchania go przez pracownika Urzędu do Spraw Cudzoziemców (reakcje nerwicowe, konieczność interwencji lekarza oraz podania środków uspakajających) może wskazywać na problemy natury psychicznej lub psychologicznej cudzoziemca. Argumentowała że mimo, iż mogły one ograniczać lub wykluczać świadomość podjętej przez niego 27 września 2012 r. decyzji o odmowie udziału w przesłuchaniu, to Szef Urzędu nie podjął drugiej próby przesłuchania cudzoziemca, tylko uznał, iż zgromadził wyczerpujący do wydania decyzji materiał dowodowy (str. 3 decyzji Szefa Urzędu).
Zdaniem kurator organ I instancji powinien był zbadać, czy jego niezdolność do udziału w przesłuchaniu miała charakter trwały czy tymczasowy. W pierwszym z tych przypadków, tj. wobec stwierdzenia, że cudzoziemiec nie jest w stanie w ogóle uczestniczyć w przesłuchaniu ze względów psychologicznych, Szef Urzędu powinien był wydać decyzję bez przeprowadzania przesłuchania (art. 43 ust. 2 ustawa o ochronie). Jeśli jednak problemy natury psychicznej miały jedynie charakter tymczasowy, konieczne było podjęcie przez Szefa Urzędu kolejnej próby przesłuchania cudzoziemca, czego organ I instancji zaniechał.
Kurator podniosła, że potrzeba podjęcia takich czynności wynikała przede wszystkim z istoty przesłuchania jako środka dowodowego w postępowaniu uchodźczym, bowiem wyczerpujące oświadczenia cudzoziemca co do powodów ubiegania się przez niego o nadanie statusu uchodźcy jest kluczowe dla rozpatrzenia złożonego przez niego wniosku o nadanie statusu uchodźcy. W ocenie kurator wynika to zarówno z treści ustawy o ochronie (art. 43 ustawy o ochronie), jak i prawa europejskiego i międzynarodowego obowiązującego w Polsce, w szczególności z art. 12 ust. 1 dyrektywy Rady 2005/85/WE z 1 grudnia 2005 r. w sprawie ustanowienia minimalnych norm dotyczących procedur nadawania i cofania statusu uchodźcy w Państwach Członkowskich. Zwróciła uwagę, że organ I instancji w niniejszej sprawie nie tylko nie zwrócił się o zaświadczenie od psychologa, ale także nie podjął rozsądnych wysiłków w celu pozwolenia wnioskodawcy na przedłożenie dalszych informacji.
Zaakcentowała, że konieczność ponownej próby przesłuchania cudzoziemca - wobec uznania, iż przeszkoda związana z jego stanem psychicznym miała charakter tymczasowy - wynika także z treści Podręcznika UNHCR, w którym stwierdzono, że "Najważniejsze fakty dotyczące danego przypadku muszą być przedstawione przede wszystkim przez osobę ubiegającą się o status uchodźcy". Wynika to również z treści art. 77 §1, w zw. z art. 7 k.p.a., które nakładają na organy administracji obowiązek podjęcia wszelkich działań mających na celu wyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
Ponadto kurator argumentowała, że organ I instancji mógł wezwać cudzoziemca do przedstawienia na piśmie szczegółowych powodów ubiegania się przez niego o status uchodźcy w Polsce na podstawie art. 50 §1 k.p.a., w czym upatruje naruszenia prawa do czynnego udziału strony w postępowaniu.
Wskazała, że wobec wydalenia cudzoziemca nie mógł on skorzystać z prawa do sądu zagwarantowanego mu m.in. w art. 45 Konstytucji RP. Tym samym cudzoziemiec nie może samodzielnie bronić swoich praw w niniejszym postępowaniu sądowym.
Kurator stwierdziła ponadto, że organy błędnie wywodziły, iż fakt że Pan S. S. mógł skorzystać z ochrony kraju pochodzenia, ponieważ zgłosił przestępstwo na policję, a policja zgłoszenie przyjęła jest wystarczający do oceny, czy cudzoziemiec miałby w kraju pochodzenia dostęp do ochrony władz. Wskazała, że jest to nieprawidłowa wykładnia art. 13 oraz art. 15 ustawy o ochronie. Wskazała, że wykładnia przesłanek konwencyjnych uległa w orzecznictwie zmianie, przytaczając wyrok NSA z 8 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 237/07, w którym Sąd stwierdził, iż "nie jest bowiem trafne stanowisko organów, zaakceptowane w zaskarżonym wyroku, że wnioskodawca zawsze powinien wykazać, że w kraju pochodzenia wyczerpał wszystkie dostępne środki ochrony. Należy stwierdzić, że warunek braku ochrony ze strony państwa nie może być w każdym przypadku rozumiany jako bezwzględny obowiązek wyczerpania dostępnych w kraju procedur ochronnych osobiście. (...) Istotne jest ustalenie, czy skarżąca otrzymałaby pomoc państwa, gdyby się o nią zwróciła". Wywodziła, że sam fakt, że cudzoziemiec złożył zawiadomienie na policji i zostało ono przyjęte, nie świadczy o tym, że otrzymałby rzeczywistą, realną ochronę w kraju pochodzenia. Ani Szef Urzędu ani Rada nie przeprowadzili badania, czy w [...] po zgłoszeniu popełnienia przestępstwa podejmowane jest faktycznie śledztwo, czy władze podejmują realne działania w celu znalezienia winnych i ich ukarania. Brak takiej rzetelnej analizy w aktach sprawy. Podniosła, że Wydział Informacji o Krajach Pochodzenia UDSC wskazuje, iż "Największe problemy to nadużycia władzy popełniane przez przedstawicieli aparatu bezpieczeństwa - bezprawne zabójstwa osób przebywających w areszcie, zniknięcia, tortury i gwałty popełniane przez policję. Brak systemu nadzoru sprawia, że aparat bezpieczeństwa w całym kraju działa w atmosferze bezkarności. (...) System sądowniczy jest przeciążony i niewydolny. Zaleganie spraw powoduje w praktyce brak dostępu do wymiaru sprawiedliwości" .
W ocenie kurator fakt, iż zarówno Szef Urzędu jak i Rada w żaden sposób nie zbadali, czy cudzoziemiec może uzyskać w kraju pochodzenia realną ochronę, świadczy o naruszeniu przez te organy art. 77 §1 k.p.a., jako że nie zebrały, a w konsekwencji nie rozpatrzyły, w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz naruszyły art. 7 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz. 1269, ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 2012, poz. 270, ze zm. zwanej w dalszej części p.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie zgodności zaskarżonej decyzji z przepisami zarówno prawa materialnego jak i procesowego w odniesieniu do stanu faktycznego istniejącego w chwili wydania zaskarżonej decyzji i w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa wyeliminowanie takiego aktu z obrotu prawnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm. –zwanej dalej P.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w tych ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Aby ocenić czy wystąpiło naruszenie prawa należy w pierwszej kolejności ustalić treść obowiązujących norm prawnych mających zastosowanie w sprawie, wywieść z nich określone prawa i obowiązki, następnie ustalić zakres niezbędnych okoliczności faktycznych, które winny być wykazane w ramach postępowania dowodowego, a w końcu ocenić prawidłowość dokonanej przez organy subsumcji ustalonych faktów do hipotetycznego stanu prawnego.
W rozpoznawanej sprawie istota sporu obejmuje zasadniczo dwa obszary zarzutów. Wobec sformułowania zarzutów materialnoprawnych i proceduralnych, koniecznym jest odniesienie się do nich osobno dla przejrzystości rozstrzygnięcia.
Pierwszy - dotyczy kwestii proceduralnych, związanych z zachowaniem się skarżącego w trakcie przesłuchania z 27 września 2012 r. Strona (pismo kuratora z 15 stycznia 2014 r.) wskazywała bowiem, że doszło do naruszenia art. 43 ustawy o ochronie, jak i prawa europejskiego i międzynarodowego obowiązującego w Polsce, w szczególności z art. 12 ust. 1 dyrektywy Rady 2005/85/WE, jak również art. 7, 77 § 1 k.p.a., bowiem Szef Urzędu - ze względu na wymóg wyczerpującego zebrania materiału dowodowego - powinien ponowić podjąć próbę przeprowadzenia przesłuchania. Skarżący argumentował, że jeżeli organ ustaliłby, iż zły stan psychiczny cudzoziemca ma charakter trwały a nie tymczasowy, to stanowiłoby podstawę do zgodnego z prawem wydania decyzji w postępowaniu uchodźczym bez przeprowadzenia przesłuchania wnioskodawcy (art. 43 ust. 2 ustawy o ochronie).
Podniesione przez stronę skarżącą zarzuty proceduralne podlegają rozpatrzeniu w pierwszej kolejności. Dopiero bowiem po stwierdzeniu, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów postępowania, Sąd może przejść do kontroli tej decyzji pod względem prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego.
Odnosząc się do aspektu proceduralnego należy nadmienić, że w ocenie Sądu w trakcie przesłuchania dokonano wystarczających czynności procesowych zarówno w świetle przepisów dyrektywy Rady 2005/85/WE, ustawy o ochronie, jak i wymogów k.p.a.
Traktując rozkład ciężaru dowodu jako punkt wyjścia dla oceny prawidłowości działania organu, przypomnieć należy, że zgodnie z art. 23, w zw. z art. 27 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony postępowanie o udzielenie statusu uchodźcy prowadzi się na wniosek cudzoziemca, a wniosek ten musi zawierać jego dane, kraj pochodzenia i wskazanie faktów, mających potwierdzać okoliczności go uzasadniające. Stosownie do art. 23 ust 2 ustawy rozpatrując wniosek o nadanie statusu uchodźcy rozpoznaje się jednocześnie wniosek o udzielenie ochrony uzupełniającej z tym, że ochrony tej udziela się dopiero wówczas kiedy brak jest podstaw do nadania statusu uchodźcy. Przepisy te określając zasadnicze dane wniosku wskazują tym samym, że to na cudzoziemcu spoczywa obowiązek wykazania prześladowania lub poważnego ryzyka jego wystąpienia w stosunku do niego. Jest to zrozumiałe jeśli się zważy, że to cudzoziemiec decydując się na opuszczenie swojego kraju w związku z doznanymi prześladowaniami lub żywiąc uzasadnione obawy ich doznania powinien je określić i jak najpełniej przedstawić wskazując, że dotyczą właśnie jego osoby. Zgodnie z art. 37 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, to na składającym wniosek o nadanie statusu uchodźcy spoczywają dwa zasadnicze obowiązki związane, po pierwsze, z przedstawieniem informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a po drugie, z udostępnieniem posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku. Obowiązki te nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), niemniej jednak oznaczają, że składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. To na nim spoczywa bowiem ciężar dowodu w znaczeniu obiektywnym (materialnym), sprowadzający się do obciążenia wnioskodawcy skutkami prawnymi nieudowodnienia okoliczności, których stwierdzenie jest podstawą wydania rozstrzygnięcia o objęciu cudzoziemca ochroną (tak NSA w wyroku z 18 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1379/12, CBOSA).
Niewątpliwie przeprowadzenie przesłuchania można uznać za obowiązek organu, jednocześnie jednak przyznać trzeba, że przepisy nie dają podstawy do traktowania wyartykułowanej przez stronę odmowy złożenia zeznań per non est.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie czynności przedsiębrane przez organ wyczerpują obowiązki nałożone wymienionymi wyżej aktami normatywnymi, tj. organ podjął odpowiednie kroki, aby zapewnić osobie ubiegającej się o azyl, przed podjęciem decyzji przez organ, możliwość stawienia się na przesłuchanie w sprawie swojego wniosku o udzielenie azylu, które prowadzi osoba właściwa na mocy prawa krajowego do prowadzenia tego rodzaju przesłuchań (art. 12 ust. 1 dyrektywy). Niewątpliwym jest, że Szef Urzędu podjął starania, by przeprowadzić wywiad ze skarżącym. Z protokołu przesłuchania z 27 września 2012 r. (karta 52 akt sprawy) wynika, że aplikant odmówił złożenia zeznań w warunkach zamknięcia. Następnie zadawał wiele pytań dotyczących procedury nadania statusu uchodźcy. Ponadto w protokole znajduje się informacja, że został wyczerpująco poinformowany o konsekwencjach odmowy składania zeznań oraz o możliwości rozpatrzenia sprawy w oparciu o dotychczas zebrany materiał dowodowy. Z protokołu nie można wnosić, by ta część wywiadu została w jakikolwiek sposób zakłócona, bądź żeby zachowanie aplikującego nasuwało wątpliwości, mogące wskazywać na konieczność ponownego przesłuchania, czy uznanie, że dotychczasowych twierdzeń skarżącego nie należy brać pod uwagę. Jest to o tyle istotne, że skarżący złożył oświadczenie o odmowie składania zeznań na początku przesłuchania, a brak jest podstaw do uznania, że oświadczenie to powinno być na wezwanie organu ponowione.
Zestawienie norm wynikających z art. 13 ust. 3 oraz art. 12 ust. 1, 2 i 3 ww. dyrektywy wskazuje, że instytucja przesłuchania nie została potraktowana jako bezwzględnie wymagane narzędzie organu w postępowaniu dowodowym, warunkujące dopuszczalność wydania decyzji. Przepis art. 12 ust. 2 i 3 dyrektywy wprost stanowi, kiedy zaniechanie przesłuchania jest możliwe i jako uzasadnienie dopuszczenia takiego odstępstwa od ogólnej zasady wskazuje nie tylko na wystarczający materiał dowodowy do wydania decyzji, ale również na względy praktyczne, w szczególności brak zdolności do uczestnictwa wnioskodawcy w przesłuchaniu. Dyrektywa, powołując jako przesłankę odstąpienia od przesłuchania utrzymujące się okoliczności na które cudzoziemiec nie ma wpływu, dopuszcza – co należy zaakcentować – całkowitą rezygnację z przesłuchania.
Wbrew twierdzeniem zawartym w piśmie z 15 stycznia 2014 r. nie można dostrzec w postępowaniu organu niespełnienia wymogu podjęcia rozsądnych wysiłków w celu pozwolenia wnioskodawcy lub osobie pozostającej pod opieką wnioskodawcy na przedłożenie dalszych informacji. Skarżący złożył odwołanie od decyzji organu I instancji, nie wskazując na chęć ponownego przesłuchania, czy na jakiekolwiek uwarunkowania wskazujące na obiektywne istnienie potrzeby ponownego przesłuchania. Nie zaszły również inne okoliczności powodujące, by zaktualizował się obowiązek ponownego przesłuchania.
Argumentacja wywodzona w piśmie z 15 stycznia 2014 r. nie jest do zaakceptowania również ze względów celowościowych. Skoro bowiem skarżący odmówił składnia zeznań, to niezasadnie jest wywodzenie, że badanie przez Szefa Urzędu czy zły stan psychiczny cudzoziemca miał charakter trwały czy tymczasowy miałoby na celu zachowanie wymogu wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Jest to tym bardziej niezasadne, że w przypadku stwierdzenia, że niezdolność do udziału w przesłuchaniu miała charakter trwały, tj. wobec stwierdzenia, że cudzoziemiec nie jest w stanie w ogóle uczestniczyć w przesłuchaniu, Szef Urzędu powinien wydać decyzję bez przeprowadzania przesłuchania (art. 43 ust. 2 ustawa o ochronie). Tak więc spodziewane przez stronę działanie organu nie zapewniłoby zwiększenia gwarancji dla strony.
Jednocześnie ocena dalszego przebiegu postępowania nie składnia do uznania, że zaktualizował się obowiązek ponownego przesłuchania. Skarżący złożył odwołanie od decyzji organu I instancji, nie wskazując na chęć ponownego przesłuchania. W toku postępowania skarżący mógł formułować oświadczenia przytaczać okoliczności, itp., czego jednak nie uczynił.
Jak wyżej wskazano złożone przez stronę odwołanie nie zawiera ani przytoczenia żadnych faktów, ani prośby o przesłuchanie. Również w toku postępowania przez organem I instancji Skarżący nie formułował żadnych pism.
Ponadto Sąd zauważa, że w literaturze podnosi się, że ustawodawca nie nałożył na Radę do Spraw Uchodźców obowiązku dodatkowego przesłuchania wnioskodawcy, ale nie ulega wątpliwości, że dowód taki Rada powinna przeprowadzić na wniosek strony, która twierdzi, że chce ujawnić dodatkowe informacje o okolicznościach istotnych dla sprawy. Przeprowadzenie takiego dowodu z urzędu w postępowaniu odwoławczym uzasadniać może również potrzeba aktualizacji stanu faktycznego sprawy, zwłaszcza gdy w związku ze zmianą sytuacji w kraju pochodzenia wnioskodawcy niezbędne jest uzyskanie od niego dodatkowych informacji, pozwalających na ocenę ryzyka prześladowania lub doznania poważnej krzywdy (J. Chlebny, Dowód z przesłuchania strony w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy, ZNSA 2010/5-6/42-58). Żadna z wymienionych sytuacji nie wystąpiła w sprawie.
W ocenie Sądu należy jeszcze zwrócić uwagę na inny aspekt. Otóż ocena dalszego przebiegu sprawy składnia do uznania, że nałożenie na organ obowiązku ponownego przesłuchania byłoby określeniem obowiązku niewykonalnego, ponieważ cudzoziemiec nie przebywa w kraju, co czyniłoby niecelowym uchylenie zaskarżonej decyzji.
Również inne zarzuty wywiedzione przez skarżącego Sąd ocenia jako bezpodstawne. Przechodząc do oceny zaskarżonej decyzji pod kątem, zastosowanych przepisów prawa materialnego na wstępie wskazać należy, że zdaniem Sądu orzekające w sprawie organy słusznie odmówiły skarżącemu statusu uchodźcy.
Cudzoziemiec, przedstawiając wyjaśnienia dotyczące przyczyn i okoliczności wyjazdu z kraju pochodzenia podczas składania wniosku o nadanie statusu uchodźcy wskazał, iż opuścił kraj pochodzenia w związku z problemami związanymi ze sprzeciwem rodziny kobiety, z którą planował zawrzeć związek małżeński. Konflikt powodować miała różnica w wyznań. Aplikant wyjaśnił, że przeniósł się wraz z narzeczoną do innej miejscowości, gdzie planowali zawrzeć związek małżeński bez zgody swych rodzin. Jednak jej rodzina odnalazła oboje, a Cudzoziemiec został dotkliwie pobity , a skutkiem tego zajścia była hospitalizacja. Wnioskodawca wyjechał z [...] do [...], dokąd zapraszał go przyjaciel jego ojca.
Stosownie do treści przepisu art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Uregulowanie to ma on charakter taksatywny, zawiera katalog przesłanek warunkujących nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie “uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w podręczniku Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Dla przyjęcia, że ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Przenosząc powyższe reguły na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że z uzasadnień wydanych decyzji wynika, że organy dokładnie analizowały treść oświadczeń cudzoziemca zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy i na tej podstawie słusznie uznały, że osoba Pana S. S. nie była prześladowana w kraju pochodzenia, jak również nie istnieją żadne podstawy mogące uprawdopodobnić rzeczywiste doznawanie prześladowań po powrocie do kraju pochodzenia.
Skarżący nie złożył żadnych dokumentów, które potwierdzałyby fakt prześladowań jakie doświadczył ze strony władz państwowych lub innych podmiotów, tym samym nie wykazując, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami. Nie potwierdził obiektywnego charakteru deklarowanych zagrożeń dla jego bezpieczeństwa, wolności, zdrowia i życia.
Zasadnie Rada wywodziła, że wydarzenia wskazywane przez Wnioskodawcę nie wymagają objęcia ochroną przez państwo inne niż kraj pochodzenia, bowiem opisana przez skarżącego sytuacja dotyczyła waśni rodzinnych Zgodzić się należy z poglądem, że "problemy ze strony sąsiadów i obcych ludzi nie mogą stanowić wystarczającej przesłanki do nadania statusu uchodźcy. Nie mają one charakteru prześladowań ze strony władz, ani prześladowań, przed którymi władze nie byłyby w stanie zapewnić obywatelowi należytej ochrony" (por. wyrok NSA z 23 lutego 2003 r., sygn. akt V SA 1648/99). Cudzoziemiec, zgodnie z własnymi wyjaśnieniami złożonymi w sprawie, wystąpił o ochronę do odpowiednich organów w kraju pochodzenia i ochrona została mu udzielona, bowiem poczynione zgłoszenie dotkliwego pobicia zostało przyjęte przez funkcjonariuszy policji. Logiczna jest przyjęta przez Radę argumentacja, że fakt, iż wnioskodawca nie poczynił jakichkolwiek dalszych działań, lecz opuścił kraj pochodzenia, oznacza niewykorzystanie prawnych mechanizmów dostępnych aplikantowi w kraju pochodzenia.
Jest oczywiste również, że uzyskanie statusu uchodźcy jest możliwe wyłącznie wtedy kiedy prześladowania dotykające cudzoziemca dotyczą jego rasy, religii, przekonań politycznych, przynależności do określonej grupy społecznej lub mają związek z jego seksualnością, a więc są określone w art. 1A Konwencji Genewskiej. Wykazanie takich prześladowań lub wykazanie istnienia poważnej obawy ich wystąpienia, pozwala na zastosowanie w odniesieniu do zainteresowanego cudzoziemca treści art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony (tak WSA w Warszawie w wyroku z 18 grudnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 1622/13, CBOSA).
W przypadku skarżącego w niniejszej sprawie takie prześladowania, jak słusznie wskazały organy, nie miały miejsca. Należy podkreślić, że w toku całego postępowania cudzoziemiec nie wskazał na okoliczności świadczące o zagrożeniu jego osoby, które uzasadniałyby udzielenie międzynarodowej ochrony. W kraju pochodzenia nigdy nie był zatrzymywany, aresztowany lub sądzony, nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów, mogących świadczyć o posądzaniu go o jakąś wrogą działalność. Z akt sprawy nie wynika, by należał do partii czy organizacji.
Nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej osoba obawiająca się pozaprawnych działań ze strony osób działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia i nie wykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony w kraju pochodzenia, nawet jeśli istotnie uzyskanie takiej pomocy może się wydawać iluzoryczne i mało realne" (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 9 lipca 1999 r., sygn. akt V SA 239/99, wyrok z 30 listopada 2000 r., sygn. akt V SA 1437/00).
Za aktualną uznać należy linię orzeczniczą, iż objęcie ochroną międzynarodową nie może wynikać z trudności natury ekonomicznej, a nawet z ogólnego stanu przestrzegania prawa w kraju pochodzenia Wnioskodawcy, a w szczególności podstawowych praw i wolności człowieka: "...nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istniejące, uzasadnione obawy prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy" (wyrok NSA z 6 maja 1998 r., sygn. akt V SA 1765/97; por. również wyrok NSA z 6 września 2001 r., sygn. akt V SA 220/01).
Powoływany przez skarżącego wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 237/07, CBOSA, zawiera argumentację wskazującą, że okoliczność, iż strona nie zwróciła się do organów państwa o pomoc nie może mieć decydującego znaczenia dla uzasadnienia odmowy nadania statusu uchodźcy, bowiem istotne jest ustalenie, czy skarżąca otrzymałaby pomoc państwa, gdyby się o nią zwróciła. W ocenie składu rozpoznającego niniejszą sprawę organ poczynił wystarczające ustalenia by przesadzić czy ta przesłanki istnieje.
Organ zasadnie odniósł się do aktualnej sytuacji panującej w kraju pochodzenia strony. Wiarygodne źródła wskazują na stosunkowo ustabilizowaną sytuację w zakresie bezpieczeństwa i poszanowania praw człowieka w [...], mimo iż w powyższym państwie odnotowywane są poważne incydenty naruszeń praw człowieka (por. informacje Biura Spraw Konsularnych Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych z 2011 i 2012r., Raport Amnesty International z roku 2011 oraz 2012 odnośnie do stanu przestrzegania praw człowieka w [...] - "[...]"; "[...]"; aktualne dane Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdsC, dot. sytuacji w [...] - raport nr [...] z [...] czerwca 2012r., raport nr [...] z [...] sierpnia 2010 r. dotyczące sytuacji [...] w [...]). Opisywane naruszenia praw człowieka w [...] dotyczą niewspółmierności orzekanych sądownie kar, stosowania tortur przez siły bezpieczeństwa, a także wielokierunkowych działań bezprawnych podejmowanych przez funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa w stosunku do działaczy społecznych, aktywistów politycznych oraz członków grup zbrojnych występujących przeciw władzom kraju pochodzenia (m.in. maoiści, radykalne organizacje islamskie). W powyższym jednak kontekście należy zauważyć, iż cudzoziemiec nie był członkiem jakiejkolwiek partii politycznej, ugrupowania zbrojnego, czy też innego ruchu społecznego lub religijnego, w którym działalność mogłaby doprowadzić do negatywnych reakcji ze strony funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa lub sił zbrojnych.
Ponadto Rada akcentując, iż [...] są państwem umożliwiającym w szerokim zakresie podjęcie rzeczywistej i skutecznej migracji wewnętrznej, z której to możliwości Pan S. S. nie próbował nawet skorzystać, słusznie nie uznała istnienia podstaw do uznania wskazywanych przyczyn natury prywatnej za spełnienie przesłanek wynikających z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie.
Zdaniem Sądu orzekające w sprawie organy słusznie odmówiły skarżącemu udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Na aprobatę zasługuje pogląd organów orzekających, że żadna z przesłanek udzielenia takiej ochrony, w konkretnej sytuacji skarżącego, nie zaistniała (i nie jest to kwestia będąca przedmiotem polemiki między stronami). Nie doszło do naruszenia przepisu art. 15 ustawy o ochronie.
Organ nie miał podstaw do zastosowania art. 48 ust. 1 pkt 2 oraz art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, statuujących warunki udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Należy wskazać, że zgodnie z dyspozycją tych przepisów w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia, czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. Zgodnie z ww. przepisem cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie:
1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r.;
1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu;
2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca.
Z przepisu tego wynika, że organ rozpatrujący sprawę ma obowiązek zbadania, czy nie zachodzą okoliczności opisane w art. 97 ust. 1 ustawy, nie ma natomiast obowiązku przeprowadzania odrębnego postępowania wyjaśniającego w tej materii. Organ oceniając tę kwestię opiera się na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie o nadanie statusu uchodźcy i w przypadku odmowy nadania statusu uchodźcy rozstrzyga, czy zachodzą okoliczności do udzielenia zgody na pobyt tolerowany.
Odnosząc się do argumentacji Strony należy podkreślić, że zakres ochrony subsydiarnej ma charakter ograniczony, ponieważ w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przyjęto badanie prawnej dopuszczalności wydalenia na gruncie jedynie trzech postanowień Europejskiej Konwencji Ochrony Praw Człowieka, tj. art. 2, 3 i 8: "Państwa mają prawo, zgodnie z ustalonymi zasadami prawa międzynarodowego i uwzględnieniem ich obowiązków traktatowych łącznie z art. 3 Konwencji kontroli wjazdu, pobytu i wydalenia cudzoziemców" (orzeczenie Vilyarajah i inni v. Wielka Brytania, 30. 10. 1991, A. 215, par. 102). Zdaniem Europejskiej Komisji i Trybunału Praw Człowieka "sama tylko możliwość złego traktowania nie wystarcza" (orzeczenie j.w. par. 111), muszą istnieć poważne podstawy do uznania, iż dana osoba narażona jest na rzeczywiste ryzyko traktowania sprzecznego z art. 3 (orzeczenie Chahal v. Wielka Brytania, 15. 11. 1996, RJD 1996, par. 79-80).
Wbrew stanowisku skarżącego, w rozpoznawanej sprawie organy w sposób właściwy wywiązały się z wymogu dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i prawidłowo oceniły materiał dowodowy, kierując się m.in. zasadą swobodnej oceny dowodów oznaczającą, że organ przy ustaleniu stanu faktycznego na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów.
Z powyższych względów, nie podzielając stanowiska skarżącego, w świetle którego zaskarżona decyzja została wydana przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, Sąd uznał ten akt za niewadliwy. Tym samym nie mogą znaleźć uzasadnienia zrzuty dotyczące znaczenia wnioskowania o wydalenie, bowiem nie były one przesądzające dla rozstrzygnięcia sprawy. Należy wskazać, iż dokonując kontroli zgodności zaskarżonej decyzji zarówno w zakresie podniesionych zarzutów, jak również z urzędu, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością jej uchylenia czy też stwierdzenia nieważności, w tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na mocy art. 151 p.p.s.a ustawy, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło