IV SA/Wa 2336/05

WyrokWSA w Warszawie2006-06-05

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Jarosław Stopczyński, Marian Wolanin

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy usunięcie drzewa, które uległo uszkodzeniu podczas wichury i stwarzało zagrożenie, może być usprawiedliwieniem dla braku uzyskania zezwolenia na jego wycięcie, a tym samym podstawą do uniknięcia kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia, nawet jeśli stwarzało ono zagrożenie, nie może być usprawiedliwione stanem wyższej konieczności przez właściciela działki. W przypadku zagrożenia, właściciel powinien powiadomić odpowiednie służby (np. straż pożarną), a nie samodzielnie dokonywać wycinki. Kara pieniężna została naliczona prawidłowo zgodnie z przepisami ustawy o ochronie przyrody.
Stan faktyczny
Skarżący zostali obciążeni administracyjną karą pieniężną za usunięcie drzewa bez zezwolenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta W. wymierzającą karę w wysokości 14 827,82 zł. Skarżący argumentowali, że drzewo zostało usunięte z powodu zagrożenia bezpieczeństwa po wichurze, a wniosek o zezwolenie został złożony po stwierdzeniu uszkodzenia. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję organów za prawidłową.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędziowie sędzia WSA Jarosław Stopczyński (spr.),, asesor WSA Marian Wolanin, Protokolant Julia Dobrzańska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 5 czerwca 2006 sprawy ze skargi W. S. i R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia (...) października 2005 r. nr (...) w przedmiocie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia oddala skargę Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta W. z dnia (...) sierpnia 2005 r. (...) mocą której orzeczono o wymierzeniu W. i R. S. właścicielom działki nr (...) położonej przy ulicy P. róg ulicy P. w W. administracyjną karę pieniężną w wysokości 14 827,82 zł za usuniecie bez zezwolenia jednego drzewa z terenu tejże działki, oraz zobowiązano do wpłacenia powyższej kwoty najpóźniej w ciągu 14 dni od dnia w którym decyzja stała się ostateczna. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ II – ej instancji wskazał, że w dniu 13 stycznia 2005 r. przekazano do Urzędu m. W. informację dotyczącą usunięcia przez R. S. drzewa z terenu posesji przy ulicy P. róg P. w W.. Tego samego dnia organ I – ej instancji dokonał oględzin wyciętego drzewa podczas których stwierdzono, że był to klon jesionolistny w wieku powyżej 5 lat o obwodzie 121 cm na wysokości 130m. W dniu oględzin ścięty zdrowy pień drzewa leżał na gruncie. Ustalono również, że wycinki dokonali W. i R. S.. Podczas dokonywania oględzin R. S. odmówił w nich uczestnictwa. Tego samego dnia, ale już po stwierdzeniu wycięcia drzewa bez wymaganego zezwolenia wpłynął do organu I – ej instancji wniosek W. S. o wydanie zezwolenia na usunięcie na w/w terenie topoli. W dniu 21 stycznia 2005 r. miała miejsce kolejna wizja w terenie i kolejne oględziny ściętego drzewa. W tych oględzinach uczestniczyli już małż. S.. W trakcie tych oględzin ustalono po raz kolejny, że usunięto bez zezwolenia klon jesionolistny w wieku powyżej 5 lat o obwodzie w miejscu ścięcia równym 158 cm. W dniu dokonywania powtórnej wizji nie było już ściętego drzewa, a pomiaru dokonano na jego karpie. Przeprowadzając postępowanie dowodowe organ I instancji przesłuchał 7 osób w charakterze świadków i uznał że wiarygodne są oświadczenia strony oraz tychże świadków, że ścięte drzewo miało uszkodzoną koronę tj. złamany na wysokości 3 metrów jeden konar w koronie, który zwisał i nie dotykał gruntu. Ostatecznie jednak za podstawę do obliczenia kary pieniężnej za wycięcie drzewa przyjęto dane zawarte w protokole oględzin z dnia 13 stycznia 2005 r. kiedy to został zmierzony obwód pnia kłody na wysokości 1,3 m, a pomiar wykazał 121 cm. Zdaniem organu powyższe okoliczności uzasadniały konieczność zastosowania przepisu art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880) zgodnie z którym usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza, albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. W przedmiotowej sprawie bezsporne jest bowiem, że usuwający drzewo nie posiadali takiego zezwolenia. Rozpatrywanego przypadku nie można zaliczyć do takiego, który ustawodawca zwolnił od obowiązku uzyskania takiego zezwolenia. W przypadku usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną w wysokości trzykrotnej opłaty za usuniecie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek o których mowa w art. 85 ust. 4 pkt 1 oraz ust. 5 i 6 ustawy o ochronie przyrody. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego organ I – ej instancji prawidłowo naliczył karą administracyjną za dokonane wycięcie drzewa, ponieważ z protokołu załączonego do akt sprawy (z dnia 13 stycznia 2005 r.) wynika, że obwód drzewa na wysokości 130 km wynosił 121 cm, a to oznacza że w przypadku klonu jesionolistnego (identycznie jak w przypadku topoli) przy obwodzie 121 cm na wysokości 130 cm współczynnik zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228 poz. 2306) wynosi 3,7. Stawka zaś za 1 cm takiego obwodu wynosi 11,04 zł. Karę w przypadku wycięcia drzewa bez zezwolenia ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek o których mowa w art. 85 ust. 4 pkt 1, ust. 5 i 6 ustawy o ochronie przyrody, co w przedmiotowej sprawie oznacza, że wynosi ona 3 x 4924,61 zł. i stanowi kwotę 14 827,82 zł. Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego wnieśli W. i R. S., kwestionując jednocześnie poprzedzającą ją decyzją organu I – ej instancji. Zarzucili naruszenie przepisów: 1. art. 6, 7, 8, 9, 10 § 1, 24 § 1 pkt 4 i 107 kpa, 2. art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, 3. § 2 ust. 2 pkt 4b rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni zadrzewień albo drzew i krzewów przyrody (Dz. U. Nr 219 z 2004 r. poz. 2229), 4. § 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228 z 2004 r. poz. 2306 z późn. zm.). 5. art. 7 Konstytucji RP Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I – ej instancji, wstrzymanie ich wykonania oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podkreślono m.in., że w dniu 11 stycznia 2005 r. miała miejsce wichura, która dokonała szeregu zniszczeń. Podczas tej wichury zostało złamane przedmiotowe drzewo na wysokości około 3 m. Rosło ono na działce skarżących w odległości około 6 metrów od wydeptanej przez całą działkę i uczęszczanej przez mieszkańców osiedla dróżki i około 9 metrów od ruchliwej ulicy. W dniu 13 stycznia 2005 r. w godzinach rannych złożone zostało przez skarżących podanie o pozwolenie na wycięcie drzewa. Ze względu jednak na zagrożenie jakie ono stwarzało dla przechodniów, pojazdów i dla parkanu sąsiedniej działki złamane drzewo zostało ścięte. Takie działanie podyktowane było stanem wyższej konieczności tj. potrzebą zagwarantowania bezpieczeństwa przechodniom i pojazdom. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Sad zważył, co następuje: Zaskarżona decyzja jest prawidłowa, zaś skarga w sposób skuteczny jej nie podważa. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy w pełni uzasadniał wymierzenie skarżącym kary pieniężnej w wysokości określonej w decyzji organu I – ej instancji. Skarżący próbują kwestionować ustalenia organów podnosząc, iż drzewo zostało usunięte albowiem stwarzało zagrożenie dla bezpieczeństwa przechodniów i pojazdów. Taki stan rzeczy wymagał natychmiastowej interwencji z ich strony i nie pozwalał na uprzednie załatwienie formalności w postaci uzyskania stosownego zezwolenia na wycięcie. Zdaniem Sądu teza jaką stawiają skarżący nie jest możliwa do obrony, wszak z zeznań przesłuchanych świadków, a także z oświadczenia strony skarżącej wynika, że drzewo miało złamany na wysokości 3 metrów jeden konar w koronie, który zwisał nie dotykając gruntu. Taki stan rzeczy uzasadniał niezwłoczne powiadomienie stosownych służb np. straży pożarnej, która przy pomocy specjalistycznego sprzętu mogłaby ów konar usunąć zapewne bez potrzeby wycięcia całego drzewa. Gdyby jednak uznano, iż drzewo należy wyciąć w całości to ryzyko związane z ewentualnymi nieprawidłowościami jakie miałyby przy tym miejsce nie obciążałoby skarżących. W każdym razie to nie oni byli kompetentni do oceny co z przedmiotowym drzewem należy zrobić, oraz czy i jakie zagrożenie dla otoczenia drzewo to stwarza. W realiach przedmiotowej sprawy jego usunięcie wymagało więc zezwolenia o którym mowa w art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 z 2004 r. poz. 880). Ponad wszelką wątpliwość nie było ono bowiem drzewem wymienionym w art. 83 ust. 6 w/w ustawy. W przypadku usunięcia drzewa bez wymaganego zezwolenia co miało miejsce w niniejszej sprawie stosowny organ (wójt, burmistrz, albo prezydent miasta) wymierza administracyjną karę pieniężną. Kara taka jest nakładania po przeprowadzeniu oględzin z których sporządza się protokół (§ 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów be wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów) – Dz. U. Nr 219 z 2004 r. poz. 2229. Jak wynika z akt sprawy powyższy warunek formalny został spełniony zaś protokół o którym mowa zawierał wszystkie niezbędne elementy wymienione w § 2 ust. 2 w/w rozporządzenia. Nie można mieć zastrzeżeń także i do wysokości naliczonej opłaty. Jest ona bowiem zgodna z przywołanymi przez organ przepisami prawa. Stosownie do art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 z 2004 r. poz. 880) opłatę za usuniecie drzew ustala się na podstawie stawki zależnej od obwodu pnia oraz rodzaju i gatunku drzewa. Stawki takie określa w drodze rozporządzenia minister właściwy do spraw środowiska (art. 85 ust. 4 pkt 1 w/w ustawy)podobnie jak i współczynniki różnicujące stawki w zależności od obwodu pnia (art. 85 ust. 4 pkt 2 w/w ustawy). Rozporządzeniem o którym mowa w powołanym wyżej przepisie ustawy o ochronie przyrody, które ze względu na datę zdarzenia (wycięcia drzewa) ma zastosowanie w niniejszej sprawie jest Rozporządzenie ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228 z 2004 r. poz. 2306), oraz załącznik Nr 1 do tego rozporządzenia, który określa owe stawki, oraz współczynniki je różnicujące w zależności od obwodu pnia. Wynika z niego, że w przypadku takich drzew jak np. topola i klon jesionolistny współczynnik rozróżniający w zależności od obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm przy obwodzie w granicach od 101 do 200 cm jest równy 3,70. Stawki o którym mowa m.in. w art. 85 ust. 4 pkt 1 podlegają z dniem 1 stycznia każdego roku waloryzacji o prognozowany średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem, przyjęty w ustawie budżetowej. Wysokość tych stawek ogłasza minister właściwy do spraw środowiska w terminie do dnia 31 października każdego roku w drodze obwieszczenia w Monitorze Polskim (art. 85 ust. 7 i 8 ustawy o ochronie przyrody). Właściwym obwieszczeniem o którym mowa i które zostało zastosowane przez organ jest obwieszczenie Ministra Środowiska z dnia 28 października 2004 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2005 (MP Nr 44/20045 r. poz. 779), oraz załącznik Nr 2 do niego z którego wynika, że stawka w złotych za 1 cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm w przypadku m.in. topoli i klonu jesionolistnego jest równa 11,04. Ostatnim przepisem jaki winien zostać zastosowany w kwestii wyliczenia należnej opłaty i który przez organ został de facto prawidłowo zastosowany był przepis art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Stanowi on, że administracyjną karę pieniężną ustala się (z pewnymi wyjątkami, które w mniejszej sprawie nie zachodzą) w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek o których mowa w art. 85 ust. 4 pkt 1 oraz ust. 5 i 6 w/w ustawy. Mając na względzie z jednej strony treść wyżej przytoczonych przepisów, z drugiej zaś wyliczenie kary pieniężnej przedstawione w załączniku do decyzji organu I – ej instancji stwierdzić trzeba, iż organ ten nie popełnił błędu gdy chodzi o wskazanie właściwej podstawy prawnej rozstrzygnięcia jak i wyliczenia natury matematycznej. W przypadku klonu jesionolistnego w obwodzie 121 cm właściwa stawka była równa 11,04 zaś współczynnik 3,7. Iloczyn tych trzech wielkości po przemnożeniu przez 3 zgodne z art. 89 ust1 ustawy o ochronie przyrody daje bowiem istotnie kwotę 14 827,82 zł. (121x11,04x3,7x3=14.827,82zł.) Powyższe oznacza, że zarówno zaskarżona decyzja SKO jak i poprzedzająca ją decyzja Prezydenta m.st. Warszawy są prawidłowe, zaś skarga jako bezzasadna podlega oddaleniu. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu jest przepis art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło