IV SA/Wa 2351/15
WyrokWSA w Warszawie2016-02-12
Skład orzekający: Paweł Groński, Kaja Angerman, Aneta Dąbrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana na podstawie nieaktualnych i nieodpowiadających wymogom formalnym map, a także czy organ odwoławczy prawidłowo rozpoznał sprawę w ramach zasady dwuinstancyjności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że naruszają one prawo w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu prawnego. Stwierdzono naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania przez organ odwoławczy, który nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny. Ponadto, wniosek inwestora o ustalenie warunków zabudowy nie spełniał wymogów formalnych, a załączone mapy były nieaktualne i nieodpowiadające wymogom prawnym, co stanowiło naruszenie przepisów prawa materialnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi I. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie okręgowej stacji kontroli pojazdów. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym zasady dwuinstancyjności, oraz przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności zasady dobrego sąsiedztwa i ochrony ładu przestrzennego. Podniosła również zarzuty dotyczące nieaktualności map i błędów w oznaczeniu działek.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy, zasądzając jednocześnie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Groński, Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman, sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2016 r. sprawy ze skargi I. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] z [...] lutego 2015 r., nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej I. P. kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z [...] maja 2015 r. – zaskarżoną skargą przez I. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – utrzymało w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy W. m. W. z [...] lutego 2015 r. ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku okręgowej stacji kontroli pojazdów oraz szamba szczelnego na działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] położonej przy ul. [...] w W. Stan sprawy przedstawia się następująco: Zarząd Dzielnicy W. m. W. decyzją z [...] lutego 2015 r. ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku okręgowej stacji kontroli pojazdów oraz szamba szczelnego na działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] położonej przy ul. [...] w W.
Od powyższej decyzji odwołała się I. P. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z [...] maja 2015 r. – wydaną w wyniku rozpatrzenia środka zaskarżenia wniesionego przez I. P. – utrzymało w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy W. m. W. z [...] lutego 2015 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy najpierw wskazał na obowiązek zachowania przy rozpoznawaniu sprawy zasady wyrażonej w art. 15 K.p.a. i przytoczył treść: art. 2 pkt 1, art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1 i art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 3 i § 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przeprowadził ogólny wywód na temat "zasady dobrego sąsiedztwa". Następnie, przechodząc na grunt niniejszej sprawy zwrócił uwagę, iż obszar przyjęty do analizy w zakresie funkcji i zagospodarowania terenu charakteryzuje zabudowa mieszkaniowa, biurowa i usługowa, stąd też planowana inwestycja polegająca na budowie budynku okręgowej stacji kontroli pojazdów odpowiada pod względem funkcji, jak i zagospodarowania terenu zabudowie znajdującej się w obszarze analizowanym. Planowana zabudowa stanowi zatem kontynuację funkcji znajdującej się w obszarze. Dalej organ wskazał, że w obszarze analizowanym wyznaczonym, zgodnie z § 3 ww rozporządzenia, organ I instancji określił podstawowe parametry inwestycji wymagane tym rozporządzeniem, tj. linię zabudowy, wskaźnik powierzchni nowej zabudowy, szerokość elewacji frontowej, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz geometrię dachu (kąt nachylenia, wysokość głównej kalenicy i układ połaci dachowych, a także kierunek głównej kalenicy dachu w stosunku do frontu działki. Nadto, przepisy powołanego powyżej rozporządzenia dopuszczają możliwość wyznaczenia parametrów planowanej zabudowy w oparciu o dane z przeprowadzonej analizy obszaru, co oznacza, iż dla wyznaczenia podstawowych wskaźników dla nowej zabudowy możliwe jest przyjęcie do obliczeń danych z części działek, znajdujących się w obszarze analizowanym, o ile znajduje to uzasadnienie w wynikach analizy. Rozpoznając ponownie sprawę w zakresie wyznaczenia podstawowych parametrów dla planowanej zabudowy organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zakwestionowania stanowiska organu I instancji. W toku postępowania organ II instancji dokonał ponownego określenia wskaźników zabudowy, wymienionych w § 4 - § 8 rozporządzenia i uzyskane wyniki są zbieżne z ustaleniami organu I instancji. Odnosząc się do zarzutów podnoszonych w odwołaniu Kolegium stwierdziło, że decyzja o warunkach zabudowy nie jest aktem prawa lokalnego. Decyzja o warunkach zabudowy wydawana jest na podstawie przepisów ustawy z dnia [...] marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717) na wniosek inwestora, który określa zakres planowanej inwestycji i jest zobowiązany do podania elementów dotyczących planowanej inwestycji, jakie wynikają z przepisów prawa. Na gruncie orzecznictwa sądów administracyjnych ugruntował się pogląd, iż decyzja o warunkach zabudowy konkretyzuje możliwość zabudowy terenu inwestycji wskazanego przez inwestora w zakresie zgodności planowanej inwestycji z przepisami ustawy o planowaniu przestrzennym oraz ustaw szczególnych, a także przepisami wydanymi na podstawie tych ustaw - aktami wykonawczymi. Wykonując analizę organ przesądza o możliwości realizacji danej inwestycji lub też, o odmowie wydania decyzji o warunkach zabudowy. Zatem wniosek inwestora, wszczynający postępowanie w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy określa, w jakim zakresie będzie prowadzone postępowanie, a więc jakie przepisy prawa umożliwiają, lub też nie, realizację przedmiotowej inwestycji. Decyzja o warunkach zabudowy nie przesądza o możliwości realizacji przedmiotowej inwestycji. Na tym etapie inwestor nie ma obowiązku przedłożenia projektu budowlanego, a jedynie koncepcję zabudowy poprzez określenie planowanego sposobu zagospodarowania terenu oraz charakterystyki zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym przeznaczenia i gabarytów projektowanych obiektów budowlanych, przedstawione w formie opisowej i graficznej, zaś obowiązek ten wynika wprost z art. 52 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu przestrzennym. W tym postępowaniu wnioskodawca nie ma też obowiązku szczegółowego określenia miejsca posadowienia planowanej zabudowy. W zakresie zarzutu co do braku kontynuacji funkcji organ odwoławczy odwołał się do art. 53 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis ten zobowiązuje organ do przeprowadzenia analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych oraz stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji, a także analizy funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Prowadząc analizę obszaru w tym zakresie organ winien mieć na względzie fakt, iż w § 2 pkt 2 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. została zawarta definicji funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu, przez którą należy rozumieć sposób użytkowania obiektów budowlanych oraz zagospodarowania terenu zgodny z przepisami odrębnymi oraz definicję cech zabudowy i zagospodarowania terenu rozumianą jako gabaryty, formę architektoniczną obiektów budowlanych, usytuowanie linii zabudowy oraz intensywność wykorzystania terenu. Z treści art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy wynika także, iż aby ustalić warunki zabudowy dla planowanej inwestycji musi istnieć przynajmniej jedna zabudowana działka sąsiednia dostępna z tej samej drogi publicznej. Działka sąsiednia powinna być przy tym zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu - chodzi o to, aby dostosować zamiary inwestycyjne do istniejących w danym miejscu standardów. Zasada dobrego sąsiedztwa uzależnia bowiem zmianę zagospodarowania przestrzennego terenu od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego. Regulacja taka ma na celu zagwarantowanie ładu przestrzennego, określonego w art. 2 pkt 1 ustawy jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, gospodarczo-społeczne, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne. Zasada dobrego sąsiedztwa oznacza zatem konieczność dostosowania nowej zabudowy do wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan dotychczasowej zabudowy cech i parametrów o charakterze urbanistycznym (zagospodarowanie terenu) i architektonicznym (ukształtowanie wzniesionych obiektów). W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjął się pogląd, iż pojęcia działki sąsiedniej nie należy utożsamiać wyłącznie z działkami bezpośrednio przylegającymi do terenu inwestycji, jednakże celem art. 61 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy jest ochrona ładu przestrzennego, a więc powstrzymania zabudowy niedającej się pogodzić z już istniejącą na terenach gdzie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Jednakże nie powinno to prowadzić do nadmiernego jej ograniczenia, zaś za szerokim rozumieniem pojęcia działki sąsiedniej przemawia zarówno ochrona prawa własności, jak też deklarowana w art. 6 ust. 2 pkt 1 cyt. ustawy zasada wolności zagospodarowania terenu (por. wyrok NSA z 22.02.2005 r., II OSK 551/05, LEX nr 194346; wyrok NSA 18.06.2008 r., II OSK 58/07, LEX nr 465665). Zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza zatem konieczności bezwzględnego dopasowania planowanej zabudowy do zabudowy już istniejącej, ale winna być rozumiana jako możliwość dopuszczenia inwestycji stanowiącej uzupełnienie istniejącej funkcji, która nie jest sprzeczna z istniejącym sposobem zagospodarowania danego terenu. Stanowisko to prezentuje również orzecznictwo (wyrok WSA w Warszawie z 24.10.2013 r., VIII SA/Wa 634/13, LEX nr 1396566; wyrok WSA w Poznaniu z 14.06.2013 r., II SA/Po 89/13, Lex nr 1361830; wyrok NSA z 18.06.2008 r., II OSK 58/07, LEX nr 465665). Organ odwoławczy dokonując ponownej analizy całości sprawy, w kontekście powołanego powyżej orzecznictwa uznał, iż budowa budynku okręgowej stacji kontroli pojazdów stanowi kontynuację funkcji znajdującej się w obszarze, albowiem w obszarze znajdują się budynki usługowe. Na obecnym etapie nie sposób też ocenić, jaka ilość pojazdów będzie korzystać z tej diagnostyki, a zatem czy będzie ona generowała ruch samochodowy o takim rozmiarze, jaki sugeruje strona skarżąca, ani też rozstrzygania kwestii co kategorii pojazdów korzystających ze stacji kontroli pojazdów. Nadto zwrócić należy uwagę, iż projekt planu nie może stanowić podstawy do ustalenia warunków zabudowy, a zatem nie mają znaczenia prawnego jego dotychczasowe ustalenia. I. P. w skardze wniesionej na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] maja 2015 r. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenia: 1) art 15 K.p.a. przez nieprzeprowadzenie postępowania drugoinstancyjnego w sposób zapewniający osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone; 2) art. 7 K.p.a. przez załatwienie sprawy w sposób nieuwzględniający słusznego interesu skarżącej; 3) art. 8 w zw. z art. 11 K.p.a. przez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji o warunkach zabudowy; 4) art. 77 § 1 K.p.a. przez nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w szczególności nieuwzględnienie przy rozstrzyganiu sprawy dowodów wskazujących na uciążliwość działań podejmowanych i działań planowanych zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy na działce inwestycyjnej oraz niezwrócenie uwagi na to, że do decyzji o warunkach zabudowy załączono nieaktualne mapy, które nie uwzględniają działki o nr ew. 12/5, co do której wydano decyzję o warunkach zabudowy; 5) art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez jego nieprawidłową interpretację i uznanie, że obecność jakichkolwiek budynków usługowych na obszarze sąsiadującym z działką, co do której została wydana decyzja o warunkach zabudowy, pozwala na przyjęcie, że powstanie dowolnych innych budynków usługowych na tym obszarze stanowić będzie kontynuację funkcji, o jakiej mowa we wskazanym przepisie; 6) art. 1 ust. 2 u.p.z.p. przez nieuwzględnienie wskazanych w tym przepisie prawa wymagań ładu przestrzennego, ochrony zdrowia i bezpieczeństwa ludzi oraz prawa własności. W motywach skargi podniesiono, że decyzja o warunkach zabudowy została wydana dla działek o numerach ewidencyjnych [...] i [...], natomiast w treści decyzji Kolegium wskazano jedynie działkę o numerze ewidencyjnym [...] bez wskazania działki o numerze ewidencyjnym [...]. Decyzja o warunkach zabudowy została wydana dla działek o numerach ewidencyjnych [...] i [...], natomiast na załączonych do tej decyzji mapach, tj. załączniku graficznym i analizie graficznej terenu, działki objęte wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy oznaczone są numerami ewidencyjnymi [...] i [...], a nie [...], który to numer działki jest wskazywany w decyzji o warunkach zabudowy. Oznacza to, że organ odwoławczy nie przeanalizował decyzji o warunkach zabudowy w sposób wymagany zasadą dwuinstancyjności postępowania. Powyższe dowodzi również naruszeniu ar. 77 § 1 K.p.a. Gdyby organ odwoławczy dokonał wszechstronnego rozpoznania sprawy to dostrzegłby te rażące nie zgodności. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w całości sprowadza się do cytowania przepisów prawa, orzeczeń sądów administracyjnych i formułowania twierdzeń o tym, że organ II instancji nie dopatrzył się uchybień w wydanej decyzji o warunkach zabudowy. W uzasadnieniu decyzji SKO brak jakichkolwiek wyników analiz świadczących o tym, że Kolegium wyczerpująco rozpatrzyło cały materiał dowodowy zebrany w sprawie, a tym samym, że zastosowało art. 77 § 1 K.p.a. i wyjaśnienia przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy, do wskazania których był on zobligowany na podstawie art. 11 K.p.a. Według skarżącej szczególną uwagę należy zwrócić na zawarte na 5 str. uzasadnienia zaskarżonej decyzji stwierdzenie, że "Organ odwoławczy dokonując ponownej analizy całości sprawy, w kontekście powołanego powyżej orzecznictwa uznał, iż budowa budynku okręgowej stacji kontroli pojazdów stanowi kontynuację funkcji znajdującej się w obszarze, albowiem w obszarze znajdują się budynki usługowe. Kolegium w żadnym miejscu skarżonej decyzji nie dało wyrazu zbadania rodzajów istniejącej zabudowy na analizowanym obszarze. Ograniczyło się do stwierdzenia, że znajdują się na nim "budynki usługowe". Pozwala to na uznanie, że zdaniem SKO, jakakolwiek działalność usługowa prowadzona na analizowanym obszarze lub obecność na nim "budynków usługowych" przesądza o tym, że również jakakolwiek kolejna działalność - w przedmiotowej sprawie działalność okręgowej stacji kontroli pojazdów - również może być na analizowanym obszarze prowadzona, bowiem stanowić będzie "kontynuację funkcji znajdującej się w obszarze". Stanowisko zaprezentowane jest rażąco sprzeczne z celami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 1 ust. 2 pkt 1, pkt 5 i pkt 7). Skoro SKO wymagań tych przy rozpatrywaniu sprawy nie uwzględniło, to dopuściło się naruszenia powołanego art. 1 ust. 1 u.p.z.p. Zatem decyzje wydane w sprawie naruszają wynikającą z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. zasadę tzw. "dobrego sąsiedztwa". Kolegium zaaprobowało stanowisko organu I instancji sprowadzające się do tego, że jakakolwiek zabudowa o charakterze usługowym, istniejąca na analizowanym obszarze, pozwala na wydanie decyzji o warunkach zabudowy, a interes właścicieli - w tym skarżącej - działek faktycznie sąsiadujących z działkami, co do których została wydana decyzja nie ma w istocie znaczenia. Taki sposób interpretacji art. 61 ust 1 pkt 1 u.p.z.p. jest, zdaniem skarżącej, oczywiście nieprawidłowy, jako sprzeczny z ideą zasady "dobrego sąsiedztwa. Skarżąca, w formie załączników do pisma z [...] września 2014 r. skierowanego do Zarządu Dzielnicy W. m. W., przedstawiła zdjęcia obrazujące to, jaka ilość samochodów ciężarowych ulokowana jest na obszarze bezpośrednio sąsiadującym z domem skarżącej, co do którego została wydana decyzja. W związku z tym, zupełnie oderwane od materiału dowodowego zebranego w sprawie, jak również od zasad doświadczenia życiowego jest stwierdzenie ze str. [...] uzasadnienia decyzji SKO: "Na obecnym etapie nie sposób też ocenić, jaka ilość pojazdów będzie korzystać z diagnostyki, a zarazem czy będzie ona generowała ruch samochodowy o takim rozmiarze, jaki sugeruje strona skarżąca [...]". Skarżąca jest nieustannie narażona na wszelkie niedogodności związane z obecnością samochodów ciężarowych na sąsiedniej działce. Praca silników samochodowych, generujących olbrzymi hałas i spaliny, znacznie utrudnia funkcjonowanie skarżącej i jej rodziny na ich posesji, ma miejsce również w godzinach wieczornych i w weekendy. Tymczasem organy przy wydawaniu decyzji nie pochyliły się do rzeczywistego problemu związanego z obecną sytuacją na działce ani faktu, że powstanie tam okręgowa stacja kontroli pojazdów i ww uciążliwości jeszcze spotęguje. Nie sposób przemilczeć faktu, że obecność i prace (naprawy, mycie) wykonywane przy samochodach ciężarowych znajdujących się na działce, już teraz powodują, że skarżąca i jej rodzina - podobnie jak inni sąsiedzi - narażeni są na wzmożony hałas oraz wszechobecne spaliny, których źródłem są samochody ciężarowe stale przemieszczane po działce i tam naprawiane. W przypadku wybudowania na działce planowanej okręgowej stacji kontroli pojazdów, uciążliwości te znacząco przybiorą na sile. Wskazane w art 1 ust. 2 pkt 5 u.p.z.p. wymagania ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi, które muszą być uwzględniane przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy, również zostały pominięte przez organy wydające decyzje w przedmiotowej sprawie. W kontekście powyższego skarżąca wskazała, w ślad za wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 stycznia 2009 r. (sygn. akt II SA/Gd 690/08), że "Nowo wprowadzana na dany teren funkcja musi być tego rodzaju, że można przyjąć, będzie mogła ona obiektywnie i bezkolizyjnie współistnieć z obecną już funkcją a także w przyszłości ta nowo wprowadzona funkcja nie ograniczy obecnej". Tymczasem mająca powstać na działce okręgowa stacja kontroli pojazdów w znaczący i negatywny sposób oddziaływać będzie na funkcję mieszkalną sąsiednich działek i funkcję tę ograniczy. Niemożliwe będzie bowiem korzystanie w pełni z zabudowań mieszkalnych i przydomowych ogródków położonych w sąsiedztwie działki, z uwagi na nieustanne hałasy i spaliny, które będą emitowane w zintensyfikowany sposób przez ciężarówki i pojazdy, obsługiwane na okręgowej stacji kontroli pojazdów. Nie sposób także przyjąć, że ład przestrzenny, o którym mowa w art. 1 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., definiowany w art. 2 pkt 1 tej ustawy, zostanie zachowany, jeśli w bezpośrednim sąsiedztwie domów mieszkalnych wybudowana zostanie okręgowa stacja kontroli pojazdów, która obsługiwać będzie również samochody ciężarowe. Wszystkie ww. uciążliwości, na jakie narażona jest i na jakie w coraz większym stopniu narażona będzie skarżąca, pozwalają przyjąć, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy w obecnym kształcie stanowiło rażące naruszenie słusznego interesu skarżącej, który winien być brany pod uwagę zgodnie z art. 7 K.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze - w odpowiedzi na skargę – wniosło o oddalenie skargi, tym samym podtrzymało stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. K. K. w piśmie procesowym z [...] lutego 2016 r., będącym odpowiedzią na skargę, wniósł o oddalenie skargi. W motywach podkreślił, że on do tej pory prowadził działalność gospodarczą w postaci hurtowni i zajmował się transportem, a skarżąca wraz z mężem prowadzi na swojej nieruchomości warsztat samochodowy. Przez cały czas byli dobrymi sąsiadami, aż do momentu kiedy skarżąca otrzymał informację, że zamierza wybudować kolejny budynek usługowy. Dalej uczestnik podniósł, że omyłki w zaskarżonej decyzji, na które zwraca uwagę skarga zostały sprostowane postanowieniem. Cały materiał zgromadzony w sprawie został rozpatrzony poprawnie, organ nie dostrzegł niezgodności, chybień gdyż ich nie było. Twierdzenie skarżącej, że planowania inwestycja nie stanowi kontynuacji funkcji na analizowanym terenie jest nietrafne i nieprawdziwe. W obszarze analizowanym znajduje się wiele budynków usługowych, które nie mogą funkcjonować bez obsługi samochodami ciężarowymi, ciągłych dostaw materiałów ich sprzedaży i wysyłek między innym hurtownia artykułów elektroinstalacyjnych, centrum targowo wystawiennicze, na których odbywają się wszelkie targi przemysłowe, motoryzacyjne, sklep z akumulatorami, montaż haków w tym do samochodów ciężarowych i dostawczych, sprzedaż odkurzaczy przemysłowych, Zarząd Dróg Miejskich z bazą samochodów ciężarowych koparek spycharek i traktorów, czy chociażby garaże na samochody ciężarowe. Oczywiście powstają i nowe inwestycje, które również będą obsługiwane przez samochody ciężarowe, dostawcze i osobowe. Również na parkingu pod warsztatem skarżącej widział wielokrotnie auta dostawcze. Ciągłość funkcji w rozumieniu skarżącej występuje tylko wtedy gdyby już istniała inna okręgowa stacja kontroli pojazdów, co jest absurdalne. Budynek skarżącej będzie znajdował się w dużej odległości od stacji kontroli pojazdów i jest już teraz odgrodzony wysokim 4 m murem podwójnym oraz gęstą roślinnością. Dodatkowo jeszcze od strony działki skarżącej uczestnik zamierza nasadzić gęste drzewa wzdłuż ogrodzenia. Są to zdecydowanie wystarczające zabezpieczenia pod każdą działalność, a tym bardziej nieuciążliwą stację diagnostyczną. Zasadę dobrego sąsiedztwa narusza sama skarżąca. Według uczestnika nieprawdą również jest, że stacja kontroli pojazdów będzie generowała jeszcze większy ruch samochodów ciężarowych, wręcz przeciwnie, zakłada się, że będzie mniejszy ruch samochodów ciężarowych. Ponadto już teraz wiele aut ciężarowych porusza się po okolicy, są to auta, które dojeżdżają do okolicznych firm. Przejeżdżające pojazdy przeszkadzają skarżącej, niemniej auta przyjeżdżające do skarżącej i naprawiane również generują ruch oraz wydzielają spaliny, a testowanie ich sprawności na ulicy przy dużej prędkości jest niebezpieczne i było już poruszane przez wielu sąsiadów z okolicy. Budowa okręgowej stacji kontroli pojazdów nie wiąże się z żadną uciążliwością, samochody są badane bowiem w pomieszczeniu zamkniętym, jest to dużo mniejsza uciążliwość niż naprawa benzynowych układów zasilania, jaka jest prowadzona w warsztacie skarżącej. Działalność nie będzie też prowadzona po godzinie 22.00, w święta czy w niedzielę. Działka, na której ma powstać inwestycja i pozostałe działki w okolicy, według studium, planu zagospodarowania są działkami o klasyfikacji U12, czyli usługowe i już w roku 1990 były wydawane warunki zabudowy o przeznaczeniu tych dziatek pod usługi. Aktualnie został też wyłożony plan zagospodarowania, w którym działki również zostały uwzględnione jako usługowe, dlatego istniejąca już hurtownia elektryczna, nowo powstająca hurtownia, lakiernia, sklepy, magazyny, warsztaty samochodowe, obsługujące również samochody osobowe, dostawcze i ciężarowe, w tym również warsztat skarżącej spełniają swoją funkcję, a okręgowa stacja kontrole pojazdów jest kontynuacją funkcji znajdującej się w obszarze. Powoływanie się na rażące naruszenie słusznego interesu skarżącej jest zatem nieprozumieniem. Planowana inwestycja pochłonęła już bardzo dużo środków pieniężnych oraz dużo czasu i każdy dzień zwłoki jest dla uczestnika niekorzystny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. z 2012r., poz. 270, ze zm.) - dalej w skrócie: P.p.s.a.], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, uwzględnił skargę, niemniej nie podzielił w całej rozciągłości przytoczonej w niej argumentacji, zaś pewne uchybienia zauważył z urzędu. W konsekwencji uznał, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] maj 2015 r. i utrzymana nią w mocy decyzja Zarządu Dzielnicy W. m. W. z [...] lutego 2015 r. naruszają prawo w stopniu dającym podstawy do wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Tym samym – w wyniku analizy akt sprawy i treści wydanych w sprawie decyzji – stwierdzono naruszenie przywołanych w zarzutach skargi przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo Sąd z urzędu stwierdził naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 107 § 3 w zw. z art. 11 K.p.a. w stopniu wyżej wskazanym oraz naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 52 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 lit. b i lit c w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym [(obecnie: Dz. U. z 2015 r., poz. 199) – dalej w skrócie: "u.p.z.p."] oraz § 9 i § 3 rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [(Dz. U. Nr 164, poz. 1588) – zwanego dalej: "rozporządzeniem"], mające wpływ na wynik sprawy.
Po pierwsze, rację ma skarżąca zarzucając wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 15 K.p.a., czyli zasady dwuinstancyjności, będącej jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego. O zrealizowaniu tej zasady nie można mówić wówczas, gdy organ odwoławczy nie rozpoznaje sprawy na nowo, pomimo pełnej świadomości tego obowiązku. Kolegium samo stwierdziło bowiem, że istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś tylko kontroli zasadności argumentów podniesionych w środku zaskarżenia w stosunku do decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji, niemniej nie dokonało ponownego rozpoznania sprawy w jej całokształcie. Dowodem na powyższe jest chociażby uzasadnienie zaskarżonej decyzji, które najpierw sprowadza się do przytoczenia treść przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego znajdujących zastosowanie oraz ogólnego wywodu na temat "zasady dobrego sąsiedztwa" (zajmujących dwie strony uzasadnienia). Następnie po wskazaniu, że organ przechodzi na grunt niniejszej sprawy, zostało jedynie podane, że "obszar przyjęty do analizy w zakresie funkcji i zagospodarowania terenu charakteryzuje zabudowa mieszkaniowa, biurowa i usługowa, stąd też planowana inwestycja polegająca na budowie budynku okręgowej stacji kontroli pojazdów odpowiada pod względem funkcji, jak i zagospodarowania terenu zabudowie znajdującej się w obszarze analizowanym; w obszarze analizowanym wyznaczonym, zgodnie z § 3 ww rozporządzenia, organ pierwszej instancji określił podstawowe parametry inwestycji wymagane ww rozporządzeniem; Kolegium w toku postępowania odwoławczego dokonało ponownego określenia wskaźników zabudowy wymienionych w § 4 - § 8 rozporządzenia i uzyskane wyniki są zbieżne z ustaleniami organu pierwszej instancji. Z kolei odnosząc się do zarzutów podnoszonych w odwołaniu Kolegium stwierdziło, że decyzja o warunkach zabudowy wydawana jest na wniosek inwestora, który powinien odpowiadać wymogom wynikającym wprost z art. 52 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. oraz, że planowana zabudowa stanowi kontynuację funkcji znajdującej się w obszarze sąsiadującym z terenem inwestycyjnym, odwołując się w tej kwestii do orzecznictwa sądów administracyjnych.
Niemniej powyższych twierdzeń nie odniesiono do stanu faktycznego sprawy, do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Spełnienie zadość zasadzie wyrażonej w art. 15 K.p.a., zasadzie przekonywania wyrażonej w art. 11 K.p.a., zasadzie prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7, czy zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wyrażonej w art. 8 K.p.a., winno przejawiać się np. przedstawieniem jak kształtuje się na nieruchomościach terenu analizowanego dominująca funkcja (mieszkaniowa jednorodzinna i usługowa), ze względu na źródło sporu. Tożsama uwaga tyczy się wspomnianych przez Kolegium wniosku uczestnika postępowania (inwestora) i mapy, na której został wyznaczony obszar analizowany, bowiem gdyby organ dokonał analizy tych dokumentów, to zapewne doszedłby do tych samych wniosków co Sąd (o czym będzie mowa w dalszej części rozważań). Oznacza to nieprzeprowadzenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze – w ramach postępowania odwoławczego - postępowania wyjaśniającego odpowiadającego wymogom art. 7 w zw. art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. i nieuzasadnienie wydanej decyzji zgodnie z warunkami określonymi w art. 107 § 3 w zw. z art. 11 K.p.a.
Po drugie, decyzja o ustaleniu warunków zabudowy – stosownie do art. 54 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. - określa rodzaj inwestycji, warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, [...]. Przedmiotową decyzję wydaje się na wniosek zainteresowanego podmiotu, czyli inwestora (art. 52 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p.). Wniosek o ustalenie warunków zabudowy – stosownie do art. 52 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 lit. b i lit. c w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. – powinien zawierać: 1) określenie granic terenu objętego wnioskiem, przedstawionych na kopii mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obejmujących teren, którego wniosek dotyczy, i obszaru, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, w skali 1:500 lub 1:1000; 2) charakterystykę inwestycji, obejmującą określenie planowanego sposobu zagospodarowania terenu oraz charakterystyki zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym przeznaczenia i gabarytów projektowanych obiektów budowlanych oraz powierzchni terenu podlegającej przekształceniu, przedstawione w formie opisowej i graficznej, [...] oraz dane charakteryzujące jej wpływ na środowisko. W ocenie Sądu wniosek uczestnika postępowania (inwestora) z [...] kwietnia 2014 r. o wydanie decyzji o warunkach zabudowy powyższych wymagań nie spełnia. W aktach sprawy, za częścią opisową wniosku, znajduje się jedna mapa. Przypuszczalnie jest to załącznik 1 do wniosku (gdyż z mapy informacja ta nie wynika). Z części tekstowej wniosku można jedynie wyczytać, że niniejsza mapa przedstawia planowaną inwestycję (oznaczoną A-D) i teren wokół, tj. przeznaczony pod wjazd i infrastrukturę (oznaczony 1-4). Natomiast już nie określa obszaru, na który ta planowana inwestycja będzie oddziaływać. Mapa ta jest kserokopią i do tego nawet nie kopią poświadczoną za zgodność z oryginałem przyjętym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Z opisu na niej widniejącego wynika, że jest to mapa do celów projektowych terenu położonego przy ul. [...], dz. ew. [...] graniczącej z jedną z działek inwestycyjnych, tj. działką nr [...] (oznaczenie kancelaryjne pracy geodezyjnej nr [...] wykonanej [...] października 2013 r., przyjęto do zasobu [...] października 2013 r.), czyli nie terenu objętego wnioskiem, który stanowią działki o numerach ewidencyjnych [...] i [...]. Tymczasem, z samego formularza wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy wynika, że jednym załącznikiem graficznym wniosku powinna być mapa określająca granice terenu objętego wnioskiem, przedstawiona na kopii mapy zasadniczej lub na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obejmujących teren, którego wniosek dotyczy, i obszaru, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, w skali 1:500 lub 1:1000 (strona 1 formularza), z kolei drugim załącznikiem graficznym wniosku winna być ogólna charakterystyka planowanej inwestycji. Również podkreślić należy, że część opisowa nie zawiera żadnych uwag odnośnie charakterystyki inwestycji w przedmiocie danych charakteryzujących jej wpływ na środowisko, co jest istotne z punktu widzenia ochrony interesów osób trzecich, w tym skarżącej. Po trzecie, stosownie do § 9 rozporządzenia, warunki i wymagania dotyczące nowej zabudowy i zagospodarowania terenu ustala się w decyzji o warunkach zabudowy, zawierającej część tekstową i graficzną (ust. 1); wyniki analizy, o której mowa w § 3 ust. 1, zawierające część tekstową i graficzną, stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy (ust. 2); część graficzną decyzji o warunkach zabudowy oraz część graficzną analizy, o której mowa w § 3 ust. 1, sporządza się na kopiach mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w czytelnej technice graficznej zapewniającej możliwość wykonywania ich kopii (ust. 3). W praktyce oznacza to, że załączniki graficzne wniosku o ustalenie warunków zabudowy służą organowi właściwemu do wydania decyzji o warunkach zabudowy do sporządzenia części graficznej decyzji o warunkach zabudowy i części graficznej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. (§ 9 ust. 3 i § 3 oraz § 2 ust. 4 rozporządzenia). Tymczasem z akt sprawy wynika, że: 1) część graficzną decyzji o warunkach zabudowy z [...] lutego 2015 r. (załącznik graficzny nr 1) sporządzono, wprawdzie na kopii mapy poświadczonej za zgodność z oryginałem przyjętym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu [...] lutego 2012 r. w skali 1:500, niemniej wcześniejszej w stosunku do "mapy" załączonej do wniosku z [...] kwietnia 2014 r. o ustalenie warunków zabudowy (czyli wyżej opisanej). Na "mapie" załączonej do wniosku widnieje bowiem data "[...] październik 2013 r.", natomiast na mapie będącej załącznikiem graficznym do decyzji o warunkach zabudowy data "[...] luty 2012 r.". Do tego, ostatnia z wymienionych map zawiera nieaktualne oznaczenie ewidencyjne jednej z działek inwestycyjnych, mianowicie "[...]", a winno być "[...]" i to bez żadnego wyjaśnienia przyjętego stanu rzeczy;
2) część graficzna analizy do decyzji o warunkach zabudowy z [...] lutego 2015 r. (załącznik graficzny nr 2) z kolei została sporządzona na kopii z kopii poświadczonej za zgodność z oryginałem przyjętym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu [...] lutego 2012 r., czyli tej samej co załącznik graficzny do decyzji o warunkach zabudowy, tylko w skali 1:100, do tego znacznie mniej czytelnej (i to nie tylko z powodu skali). Powód sporządzenia załączników graficznych decyzji i analizy na mapach wcześniejszych niż mapa załączona do wniosku, do tego - jak wykazano - nieaktualnych, nie został podany przez organ w treść analizy czy uzasadnienia. Tymczasem od daty widniejącej na mapach analizy i załącznika do decyzji o warunkach zabudowy (luty 2012 r.) do daty wydania decyzji o warunkach zabudowy (luty 2015 r.) upłynęły trzy lata. W ocenie Sądu przedstawionych powyższej map - poza załącznikiem graficznym nr 1, ale z kolei nieodzwierciedlającym stanu aktualnego - nie można uznać za mapy spełniające wymogi, o których stanowią art. 52 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 w zw. z art. 64 ust. 2 u.p.z.p. oraz § 9 ust. 3 i § 3 ust. 2 rozporządzenia. Oznacza to, że organ pierwszej instancji dopuścił się naruszenia ww przepisów prawa materialnego, co z kolei przekłada się na brak wszechstronnego, rzetelnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, czyli naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z kolei ustosunkowując się do argumentacji skargi, której Sąd nie podzielił, należy zauważyć, że z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. wynika, iż wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia warunków wymienionych w pkt 1 – 5. Jednym z tych warunków, określonym w pkt 1 jest spełnienie tzw. "zasady dobrego sąsiedztwa" wymagającej m. in. aby co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji. Regulacja ta ma na celu zachowanie ładu przestrzennego zdefiniowanego w art. 2 pkt 1 u.p.z.p. Ochrona ładu przestrzennego ma gwarantować powstrzymywanie się od zabudowy niedającej się pogodzić z już istniejącą na danym terenie zabudową. Jak słusznie zauważyło Kolegium w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, że pojęcia działki sąsiedniej nie należy utożsamiać wyłącznie z działkami bezpośrednio przylegającymi do inwestycji, tak aby nie doprowadzać do nadmiernego ograniczania prawa własności i zasady wolności zagospodarowania terenu. Przesłankę kontynuacji funkcji należy odnieść do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich w szerokim rozumieniu pojęcia "działka sąsiednia" (wyroki: NSA z 22.02.2005 r., sygn. akt II OSK 551/05, Lex nr 194346, z 18.06.2008 r., sygn. akt II OSK 58/07, Lex nr 465665). Mając za podstawę powyższe, trudno zgodzić się ze skarżącą, że planowana inwestycja będzie godzić w zastaną na sąsiednim terenie funkcję, skoro istniejącą i przeważającą funkcją jest funkcja mieszkaniowa i usługowa. Biorąc pod uwagę rodzaj działalności gospodarczych prowadzonych na terenie analizowanym, w pewien sposób zobrazowany przez uczestnika postępowania (inwestora) w piśmie procesowym z [...] lutego 2016 r., nie można podzielić twierdzenia skarżącej jakoby zamierzona inwestycja wprowadzała na przedmiotowy teren nową funkcję. Natomiast jak dotychczasowa funkcja kształtuje się na poszczególnych działkach sąsiednich w powyższym rozumieniu, to wykaże analiza terenu wokół inwestycji dokonana przez organ przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. Dalej, odpierając twierdzenia skarżącej, jakoby zamierzona przez uczestnika postępowania inwestycja generowała hałas, czy inne uciążliwości (które – według skarżącej – na terenie jej zamieszkiwania już występują), trzema wskazać na regulację art. 54 pkt 2 d w zw. z art. 64 u.p.z.p. Norma ta stanowi, że decyzja o warunkach zabudowy określa warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich. Niemniej ochrona interesów osób trzecich, czyli w zakresie podnoszonym przez skarżącą, nie może być na etapie ustalania warunków zabudowy oceniana tak, jak w kolejnym postępowaniu, którego przedmiotem jest pozwolenie na budowę. Zazwyczaj decyzja o warunkach zabudowy określa wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich, które należy zapewnić w trakcie przygotowań i realizacji zamierzenia, czyli z powołaniem się na projekt budowlany, co oznacza iż konkretyzacja i uszczegółowienie tego uprawnienia nastąpi na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę. Natomiast na tym etapie przygotowania inwestycji (czyli ustalania warunków zabudowy), wymagania w wymienionym zakresie mogą mieć jedynie charakter ogólny. Niemniej zabezpieczają zagwarantowanie interesów osób trzecich w ramach dalszego procesu inwestycyjnego jakim jest etap pozwolenia na budowę, czyli w zakresie w jakim pozwalają na tym etapie przepisy prawa (np. wyrok WSA w Warszawie 29.11.2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 1500/11, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Inaczej ujmując, uciążliwości wskazywane przez skarżącą nie mogą być przedmiotem rozstrzygnięć zawartych w decyzji o warunkach zabudowy. Twierdzenia dotyczące uciążliwości planowanej inwestycji na etapie ustalania warunków zabudowy są przedwczesne. Ocena, czy zamierzona inwestycja budowlana, z uwagi na jej uciążliwości, może prowadzić do naruszeń praw osób trzecich przy korzystaniu z sąsiednich nieruchomości należy wprawdzie do organów administracji publicznej, ale dopiero na etapie postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (pod. wyrok NSA z 15.03.2006 r., sygn. akt II OSK 629/05, publ. Lex nr 198329). Organ - przy ponownym rozpoznawaniu sprawy - zastosuje się do oceny prawnej i wytycznych sformułowanych w niniejszym wyroku. Stosując się do warunkujących prawidłowość postępowania zasad ogólnych i dowodowych postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego znajdujących zastosowanie w sprawie, wyda rozstrzygnięcie odpowiadające prawu. W tym oznacza to również, że organ na każdym etapie postępowania administracyjnego powinien w sposób prawidłowy określić aktualny krąg stron postępowania mających interes prawny w postępowaniu i do tak ustalonego kręgu kierować dany akt administracyjny, czyli pamiętać o wypełnianiu dyspozycji art. 61 § 4 K.p.a. w sposób prawidłowy. Także wypełniać względem stron postępowania obowiązek określony w art. 10 § 1 K.p.a. Uwagi te są zasadne wobec powzięcia w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego wiadomości o zgonie dwóch dotychczasowych uczestników postępowania, tj. H. B. i M. B., którzy według informacji powziętej przez Sąd z [...] zmarli przed wszczęciem postępowania administracyjnego. Korespondencja kierowana do ww w toku postępowania administracyjnego wracała z adnotacją "brak numeru lokalu". Zauważyć też należy, że znajdujący się w aktach sprawy wyrys z mapy ewidencji gruntów działki ewidencyjnej nr [...] (k. [...] akt administracyjnych), obrazuje działkę ewidencyjną nr [...] podzieloną na działki [...] i [...], co także wymaga wyjaśnienia. Dalej, skoro powyższe dowiodło, że wniosek uczestnika postępowania (inwestora) i załączniki graficzne decyzji o warunkach zabudowy nie odpowiadają wymogom wynikającym z art. 52 ust. 2 w zw. z art. 64 ust. u.p.z.p. oraz § 9 ust. 3 i § 3 ust. 1 rozporządzenia, to obowiązkiem organu ustalającego warunki zabudowy – przy ponownym rozpoznawaniu sprawy - będzie również wezwanie uczestnika postępowania (inwestora) do uzupełnienia wniosku w zakresie zakwestionowanym przez Sąd, a następnie sporządzenie decyzji i jej załączników w sposób wskazany przez Sąd, tym samym odpowiadający powołanym wyżej przepisom prawa materialnego.
W świetle powyższego Sąd - badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy i w aspekcie uchybień, które był zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu - doszedł do przekonania, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja i decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem wymienionych wyżej przepisów prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W tym stanie rzeczy - na mocy art. 145 § 1 pkt 1 a i c w zw. z art. 135 oraz art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. – orzeczono jak sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło