IV SA/Wa 2384/13

WyrokWSA w Warszawie2014-02-12

Skład orzekający: Krystyna Napiórkowska, Marta Laskowska-Pietrzak, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nowo narodzone dziecko z poważnymi problemami zdrowotnymi, wymagające stałego nadzoru medycznego, może stanowić podstawę do udzielenia zgody na pobyt tolerowany rodzicowi ubiegającemu się o status uchodźcy, jeśli jego wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego lub prawa dziecka?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że narodziny dziecka z poważnymi problemami zdrowotnymi, które miały miejsce po wydaniu decyzji przez organ, stanowią nową, istotną okoliczność faktyczną. Okoliczność ta nie była znana organowi i mogła mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, w szczególności w kontekście prawa do życia rodzinnego i praw dziecka, co uzasadnia rozważenie udzielenia zgody na pobyt tolerowany.
Stan faktyczny
Skarżący A. S. ubiegał się o status uchodźcy, jednak organy administracji odmówiły jego nadania, a także odmówiły udzielenia ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, orzekając o wydaleniu go z RP. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w tej części. Skarżący wniósł skargę, podnosząc m.in. nowe okoliczności dotyczące narodzin córki z poważnymi wadami zdrowotnymi, które nastąpiły po wydaniu decyzji przez organ. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając te nowe okoliczności za istotne dla sprawy.
Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata A. S. kwotę 240 złotych oraz kwotę 55,20 złotych tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Sędziowie sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak (spr.), sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant spec. Dominik Niewirowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2014 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata A. S. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w części orzekającej o odmowie nadania A. S. statusu uchodźcy w RP, o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, o braku zgody na pobyt tolerowany i o wydaleniu go z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast w części dotyczącej zakazu ponownego wjazdu na terytorium RP i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy uchyliła zaskarżoną decyzję i umorzyła postępowanie organu pierwszej instancji. Decyzja obejmowała również żonę wnioskodawcy A. A. oraz dwoje małoletnich dzieci J. S. i A. S. Powyższe rozstrzygnięcie oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych. A. S. obywatel [...], narodowości [...], w dniu 15 kwietnia 2013 r. złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy. Nie czekając na rozpatrzenie wniosku próbował nielegalnie przedostać się do [...], w związku z czym został umieszczony ze swoją rodziną w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców. Decyzją [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić nadania A. S. statusu uchodźcy, powołując się na przepis art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że A. S. nie spełnia przesłanek, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców stwierdził też, że w przypadku wnioskodawcy brak jest przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej, jak i zgody na pobyt tolerowany i postanowił wydalić go z terytorium RP. Szef Urzędu zakazał też cudzoziemcowi wjazdu na terytorium RP i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy. Rozpatrując odwołanie A. S. od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, Rada do Spraw Uchodźców wskazała, że istotą niniejszej sprawy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie czy A. S. jest uchodźcą w rozumieniu przepisów ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP i czy odmowa nadania mu statusu uchodźcy w Polsce jest zasadna. Stosownie do przepisu art. 13 ust. 1 powyższej ustawy, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Zgodnie z przepisem art. 13 ust. 3 prześladowanie, o którym mowa w ust. 1, musi: 1/ ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub 2/ być kumulacją różnych działań łub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1. Organ odwoławczy wskazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że wnioskodawca nie wykazał, aby w jego indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowaniem z powodów wskazanych w ustawie. Z wniosku o nadanie statusu uchodźcy wynika, że wnioskodawca był prześladowany; nie brał udziału w działaniach wojennych. Strona nie należała do żadnej partii politycznej lub innej organizacji. Stosowano wobec Strony przemoc fizyczną lub psychiczną, co uzasadniła następująco: "ludzie w kominiarkach zabierali mnie z domu. Grozili mi, bałem się o swoją rodziną". Wnioskodawca oświadczył, że nie był nigdy zatrzymywany lub aresztowany. Nie był skazany wyrokiem sądu; nie było prowadzone wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne. Kraj pochodzenia wnioskodawca opuścił 11 kwietnia 2013 r., na podstawie paszportu, wydanego przez władze kraju pochodzenia w dniu [...] kwietnia 2013 r. Z wniosku wynika ponadto, że A. S. przed wyjazdem z kraju pochodzenia mieszkał w [...]. Ponadto oświadczył, że jest zdrowy, nie cierpi na choroby przewlekłe, jest pełnosprawny. Ma wykształcenie podstawowe. Jest pracownikiem fizycznym. W dniu [...].05.2013 r. z wnioskodawcą została przeprowadzona rozmowa psychologiczna, w trakcie której psycholog stwierdził, że nie ma potrzeby uczestniczenia psychologa w trakcie wywiadu statusowego. Psycholog stwierdził ponadto, że uzyskane w czasie rozmowy informacje oraz zachowanie cudzoziemca wskazują na brak problemów natury psychologicznej, mogących świadczyć o objawach stresu pourazowego. W trakcie przeprowadzonego, za zgodą wnioskodawcy w języku [...], wywiadu statusowego w dniu [...] maja 2013 r., A. S. oświadczył, że od urodzenia do czasu wyjazdu mieszkał i był zameldowany w [...]. Nie miał żadnych problemów w trakcie podróży do Polski, ani z wyrobieniem paszportu, który dla siebie i dla członków rodziny wyrobił osobiście. Zeznał, że życie w [...] jest niebezpieczne i ciągle zagrożone. Cudzoziemiec jest żonaty, ma dwoje dzieci. W kraju pochodzenia zostali rodzice wnioskodawcy i jego trzy siostry. Mieszkają w tej samej miejscowości i nie mają tam problemów. O status uchodźcy ubiega się po raz pierwszy. Nikt z członków jego rodziny również nie ubiegał się o status uchodźcy. W kraju nie miał stałej pracy, pracował dorywczo na budowach lub układał chodniki z kostki chodnikowej. Zapytany, czy wyjeżdżał z kraju odpowiedział, że nie wyjeżdżał wcześniej z [...]. Kraj pochodzenia opuścił dlatego, że był zabierany z domu i bał się, że może się to powtórzyć. Nikt z krewnych cudzoziemca nie był nigdy zatrzymywany, aresztowany ani sądzony. Ani A. S., ani nikt z jego rodziny nie brał udziału w działaniach wojennych. Cudzoziemiec nie należał do żadnej partii lub innej organizacji. Zapytany, czy był prześladowany odpowiedział, że wcześniej nie był prześladowany, dopiero później zaczęli zabierać go z domu. Był poddawany przemocy fizycznej, kiedy go bili, jak i psychicznej - bał się o rodzinę. Boi się powrotu do kraju pochodzenia, bo boi się, że znowu będą go prześladować, zabierać. Boi się też o dzieci, które są zastraszone. Nie zwracał się do nikogo o pomoc, bo bał się, że ci ludzie, którzy go zabierali to byli przedstawiciele władz. Żadnych innych problemów w kraju pochodzenia nie miał. Nie zgłosił żadnych dowodów, nie zażądał przesłuchania żadnych świadków. Na koniec oświadczył, że wszystkie pytania zrozumiał, nie zgłosił żadnych zastrzeżeń do sposobu przeprowadzenia wywiadu, treści protokołu i tłumaczenia; został pouczony o treści art. 10 kpa. Organ odwoławczy wskazał, że w świetle brzmienia art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP kwestią kluczową jest obawa przed prześladowaniem. Jednak zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego "obawa prześladowania musi mieć charakter uzasadniony. Uchodźcą jest osoba, która żywi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, gdyż przekonanie musi być uzasadnione sytuacją obiektywną. Ubiegający się o status uchodźcy powinien wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania" (wyrok NSA z dnia 14 lipca 1999 r., sygn. akt V SA 119/99). Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny - oba muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania, czy istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem. Organ podkreślił, że w przypadku A. S. brak jest podstaw do twierdzenia, że jest on narażony na prześladowania w rozumieniu powyższej ustawy; nie istnieje też ryzyko obawy o naruszenie praw zagwarantowanych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że wnioskodawca nie wykazał żadnych istotnych faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie, lub mogłoby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. A. S. jednoznacznie oświadczył, że nigdy nie był zatrzymywany, aresztowany, skazany wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne. Nie brał udziału w działaniach wojennych, nie pomagał bojownikom, nie należał też do żadnej partii politycznej lub innej organizacji. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów, które świadczyłyby o posądzaniu go o jakąś wrogą działalność wobec władz. We wniosku statusowym i w czasie wywiadu oświadczył wprawdzie, że był prześladowany, ale takie stwierdzenie, zdaniem Rady, w żadnym razie nie uzasadnia tezy, że A. S. był rzeczywiście prześladowany. W trakcie całego postępowania cudzoziemiec podniósł tylko jedną okoliczność, która skłoniła go do wyjazdu, mianowicie fakt, że w lutym 2013 r. trzy razy był zabierany, wywożony samochodem w nieznane mu miejsce, gdzie był poddany przemocy fizycznej. Jednak Rada nie mogła uznać tej okoliczności za podstawę do nadania statusu uchodźcy, przede wszystkim dlatego, że nie dała wiary temu twierdzeniu. Organ odwoławczy wskazał, że posiadanie materialnych dowodów przez cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy jest trudne i należy do rzadkości i nie interpretuje takiej sytuacji na niekorzyść cudzoziemców. Natomiast przy braku dowodów materialnych, dokonuje oceny złożonych zeznań, z punktu widzenia ich wewnętrznej logiki, a więc także wiarygodności. Jeżeli więc są spójne, logiczne i wyczerpujące, nie można mieć na ogół zastrzeżeń co do ich wiarygodności. W konkretnym przypadku zeznania A. S. co do jego rzekomych prześladowań były w istocie bardzo ogólnikowe, sprzeczne i nieprzekonywujące. Zdaniem organu odwoławczego cudzoziemcowi nie groziło nic w kraju pochodzenia, a jego obawy nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. Dobrą kondycję psychiczną i brak oznak stresu pourazowego potwierdza też, znajdująca się w aktach sprawy opinia psychologiczna. Na podstawie wszystkich powyższych ustaleń Rada stwierdziła, że wnioskodawca nie był osobą bezpośrednio zagrożoną prześladowaniem z przyczyn, jakie określa Konwencja Genewska dotyczącą statusu uchodźców. Zdaniem Rady wnioskodawca nie był obiektem zainteresowania władz [...] i nie był osobą, stanowiącą zagrożenie dla interesów tego państwa. W ocenie Rady, w świetle materiału dowodowego sprawy, należało przyjąć, iż powodem opuszczenia przez A. S. kraju pochodzenia nie było poczucie osobistego prześladowania, ale wyłącznie próba znalezienia lepszych warunków do życia dla swojej rodziny. Rada wskazała, że nie podważa tezy, że sytuacja w regionie [...] jest napięta i dynamiczna, ale rzadko dotyka przeciętnego mieszkańca tego regionu. Mając powyższe na względzie uznała, że obawy A. S., wyrażone w odwołaniu, co do zagrożenia w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie znajdują żadnego uzasadnienia. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z przepisem art. 48 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy, w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu ochrony uzupełniającej z przyczyn, o których mowa w art. 15, tj. gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1/ orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2/ tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3/ poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w świetle zeznań cudzoziemca nie można mówić o żadnym z wymienionych zagrożeń wobec A. S. Jak wynika z zeznań cudzoziemca nie należał on do żadnych organizacji politycznych, społecznych czy religijnych, nie był nigdy zatrzymywany, aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niego żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. Zgodnie z dyspozycją art. 48 ust 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się o udzieleniu zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej i nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1 a. Organy administracji państwowej zobowiązane są zatem do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. Zdaniem Rady zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia cudzoziemiec nie będzie narażony na prześladowanie ani innego rodzaju represje. A. S. nie wskazał przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 ust. 1 pkt 1, czy 1 a cytowanej ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r. Nie jest przy tym wystarczające samo stwierdzenie, że prawa człowieka są łamane w kraju pochodzenia, lecz strona musi wykazać, że obawy w jej przypadku są uzasadnione i że powrót do kraju pochodzenia istotnie wiązałby się z zagrożeniem. Rada wskazała, że nie dostrzega żadnego związku między sytuacją cudzoziemca, a zagrożeniami któregokolwiek z praw wyszczególnionych w wymienionym wyżej przepisie. Przeanalizowane raporty i źródła na temat sytuacji w kraju pochodzenia odnotowują wprawdzie określone naruszenia praw człowieka, ale ani nie jest to zagrożenie nieselektywne, tj. dotykające każdego obywatela tego państwa, ani w zgromadzonym materiale dowodowym nie ma takich wskazań, które sugerowałyby, że Stronę można zaliczyć do grup zagrożonych. Zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności, niedostatków praworządności czy nawet ogólnego poczucia braku bezpieczeństwa w państwie pochodzenia. Przedmiotem oceny jest w dalszym ciągu sytuacja cudzoziemca, a nie jego ojczyzny. Udzielenie zgody na pobyt tolerowany rozważa się w stosunku do konkretnego cudzoziemca i rozważa się przesłanki z art. 97 ust. 1. Przepis ten jasno stanowi, żecudzoziemcowiudziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jegowydalenie: 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jegoprawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r.; 1 a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Organ odwoławczy wskazał, że nie doszło do naruszeń przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 77 kpa). W każdej sprawie o nadanie statusu uchodźcy organy dokonują indywidualnej oceny sytuacji konkretnej osoby, w stosunku do której toczy się postępowanie. Ocena faktów dokonana przez organ pierwszej instancji różni się od oceny skarżącego, ale zdaniem Rady ocena ta była swobodna, a nie dowolna i nie doszło do naruszenia przepisu art. 80 Kpa. Rada ponadto stwierdziła, że "słusznego interesu strony" nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami osoby zainteresowanej, w celu osiągnięcia osobistych korzyści. Rozstrzygnięcie musi być dokonywane na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Podsumowując Rada do Spraw Uchodźców uznała, że decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w sprawie odmowy nadania A. S. statusu uchodźcy i wydalenia z powodu braku przesłanek do udzielenia mu ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP jest zgodna z prawem, została wydana po przeprowadzeniu prawidłowego postępowania administracyjnego, została też wyczerpująco uzasadniona, zgodnie z dyspozycją art. 107 § 3 kpa. Jednocześnie Rada do Spraw Uchodźców uchyliła decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w części dotyczącej zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy - gdyż w opinii Rady rozstrzygnięcie w tym zakresie pozbawione jest podstawy prawnej. Organ pierwszej instancji rozstrzygając o zakazie wjazdu na terytorium RP powołał się na przepis art. 48 ust. 3 ustawy o ochronie, zgodnie z którym do postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy, w części dotyczącej orzeczenia o wydaleniu, stosuje się przepisy ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573 z późn. zm.) dotyczące postępowania w sprawie wydalenia. Powyższy przepis wskazuje, zdaniem Rady, iż odesłanie zawarte w ustawie o ochronie dotyczy tylko przepisów proceduralnych, dotyczących samego przebiegu postępowania, takich jak zawarte w art. 90a ustawy o cudzoziemcach sposoby przekazywania decyzji, czy zawarte w art. 93a zasady dotyczące tłumaczenia podstawy prawnej decyzji na język zrozumiały dla cudzoziemca. Przepis ten nic jednak nie mówi o stosowaniu przepisów materialno -prawnych, czyli takich, które kształtują sytuację prawną ich adresata. Taki charakter ma zawarty w art. 90 ust. 1 pkt 4 nakaz orzekania w decyzji o wydaleniu o zakazie ponownego wjazdu na terytorium RP. Dlatego odesłanie zawarte w przepisie art. 48 ust. 3 ustawy o ochronie, jako że dotyczy jedynie stosowania przepisów proceduralnych, nie odnosi się do przepisu prawa materialnego, jakim jest przepis art. 90 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach. Natomiast niedopuszczalne byłoby w tym przypadku stosowanie wykładni rozszerzającej, gdyż przeczyłaby ona literalnemu brzmieniu przepisu, które nie budzi wątpliwości. Skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. S. Zaskarżonej decyzji zarzucił: - naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 33 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, poprzez ich niewłaściwą interpretację i niewłaściwe zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego oraz art. 11 Konwencji Genewskiej i Protokołu dotyczącego statusu uchodźcy sporządzonego w Nowym Jorku dnia 13 stycznia 1967 r. poprzez ich niewłaściwą interpretację i niewłaściwe zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego; - naruszenie procedury administracyjnej, a mianowicie art. 7 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, art. 12 kpa poprzez niewystarczająco wnikliwe działanie w sprawie oraz art. 77 § 1 kpa poprzez niedokładne i niewyczerpujące zbadanie materiału dowodowego, art. 80 kpa poprzez pozostawienie poza rozważaniami organu argumentów strony. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że w trakcie postępowania zmienił się stan faktyczny sprawy, a co za tym idzie i stan prawny. W dniu [...] sierpnia 2013 r. skarżącemu urodziła się córka, z zespołem Downa i licznymi wadami. Od urodzenia dziecko przebywa w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w L. Przeszło zabiegi chirurgiczne, nie może funkcjonować poza szpitalem i wymaga stałego nadzoru lekarskiego. Skarżący podkreślił, że odmowa udzielenia mu przynajmniej pobytu tolerowanego spowoduje naruszenie zasady jedności rodziny, gdyż jego córka nie może podróżować, ani opuścić szpitala. Skarżący złożył również kolejne pismo zatytułowane "skarga". Wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2013 r. , zarzucił jej naruszenie: - prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 13, art. 14, art. 15, art. 34 ust. 1pkt 1, art. 97 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz.U. z 2003 r., Nr 128, poz. 1176 ze zm.), - prawa procesowego poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na organie, a wynikających z art. 7, 8, 77, 80, 107 § 3 kpa. Do pisma skarżący dołączył: odpis skrócony aktu urodzenia S. S., ur. [...] sierpnia 2013 r. oraz dwa zaświadczenia z DSK L. o stanie zdrowia córki. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 27 stycznia 2014 r. skarżący opisał stan zdrowia dziecka oraz dołączył plik dokumentacji medycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ppsa sąd wojewódzki ma obowiązek uwzględnienia skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji (względnie postanowienia), jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Stwierdzenie wad będących przyczynami wznowienia postępowania decyzji skutkować powinno uwzględnieniem skargi, niezależnie od tego, czy dane naruszenie prawa ma wpływ na wynik sprawy. Jedynie w tych wypadkach możliwe jest uchylenie zaskarżonej decyzji w oderwaniu od faktu, czy stwierdzone naruszenie mogło albo nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Uregulowanie zawarte w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ma bowiem na względzie ochronę obiektywnego porządku prawnego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1281/10). Zatem przepis ten winien być rozumiany w ten sposób, że uchylenie przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji jest następstwem okoliczności, świadczących o tym, że to ta decyzja została wydana w warunkach uzasadniających wznowienie postępowania. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 kpa w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję. Przedmiotowa podstawa dotyczy więc wyłącznie nowych, istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych lub nowych dowodów, istniejących w dniu wydania decyzji ostatecznej, lecz nie znanych organowi, który ją wydał. W orzecznictwie i doktrynie wypowiadającej się na temat wykładni przepisu art. 145 § 1 pkt 5 kpa wskazuje się wymienione w nim "nowe okoliczności faktyczne" i "nowe dowody" muszą zostać ujawnione po wydaniu decyzji ostatecznej. Nadto te okoliczności i dowody musiały istnieć już wcześniej, to jest w chwili wydawania decyzji ostatecznej, lecz dla tego organu są one nowymi tylko dlatego, że nie były mu wcześniej znane. Natomiast nowe okoliczności, o jakich mowa w art. 145 § 1 pkt 5 kpa, przedstawiają określony stan faktyczny, który istniał w chwili wydawania przez organ decyzji ostatecznej, lecz nie był on znany organowi z niezależnych od tego organu przyczyn, mający wpływ na status prawny strony, tj. zakres jego praw i obowiązków, a w konsekwencji na treść merytorycznego rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA w Warszawie z 25 czerwca 1985, I SA 198/85, ONSA 1985/1/35; 13 lipca 1994 r., III SA 1800/93, ONSA 1995/3/114; oraz wyrok NSA O/Z w Łodzi z 24 lipca 1997 r., I SA/Łd 674/96, LEX nr 30328) Wyjaśnić także należy, że przez nową okoliczność istotną dla sprawy (art. 145 § 1 pkt 5 kpa) należy rozumieć taką okoliczność, która mogła mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy; co oznacza, że w sprawie zapadłaby decyzja co do swej istoty odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego, przy czym wystarczające jest prawdopodobieństwo wydania takiej decyzji (por. wyroki NSA z dnia 8 czerwca 2000 r., V SA 1885/99, LEX nr 50152, dnia 7 lutego 2007 r., I OSK 429/06, LEX nr 348005 oraz dnia 25 czerwca 1985 r., I SA 198/85, ONSA 1985, Nr 1, poz. 35). Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy należy wskazać, że decyzja organu drugiej instancji została wydana w dniu [...] sierpnia 2013 r., natomiast w dniu [...] sierpnia 2013 r., a więc przed wydaniem decyzji, skarżącemu urodziła się córka. Stan zdrowia dziecka opisany został szczegółowo i potwierdzony zaświadczeniami oraz dokumentacją medyczną wydanymi przez Dziecięcy Szpital Kliniczny w L. Z jednego z zaświadczeń lekarskich z dnia [...] stycznia 2014 r. wynika, że "w chwili obecnej dziewczynka wymaga intensywnego leczenia w oddziale szpitalnym, ze względu na różnorodne problemy zdrowotne będzie wymagała intensywnego nadzoru po wypisie ze szpitala". Mając na względzie powyższą okoliczność nieznaną organowi w dniu wydawania decyzji, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję wskazując by organ rozważył powyższą okoliczność w kontekście przepisu art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, który stanowi, że cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Zatem jeżeli w postępowaniu administracyjnym zostały naruszone w sposób kwalifikowany przepisy prawa procesowego, których rodzaje wylicza enumeratywnie art. 145 § 1, art. 145a § 1, art. 145b § 1 kpa, sąd administracyjny może stosować środek - uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Taka zaś sytuacja zachodziła w analizowanej sprawie. Orzeczenie o kosztach poniesionej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu znajduje uzasadnienie w art. 250 powołanej ustawy w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z § 2 ust. 3 i w zw. z § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło